Zobacz pełną wersję : sigma 17-70 vs nikon 18-200 (d40)
Witam.Jestem juz raczej zdecydowany na zakup nikona d40 ( poczatkujacy, amator , poki co sredni entuzjasta foto...).Przegladalem szanowne Forum i liczne opinie na temat obiektywow ( rowniez strony www z testami plus sklepy internetowe).Wiem ze d40 ma straszny maly zakres wyboru obiektywow .I jak na razie stanelo na doborze obiektywu do body . W sumie mocno mysle o nikon 18-200 vr ( ew. 18-135 vr) lub...Sigma 17-70 f/2,8-4.5 dc mhsm ( mysle o plenerze w szerokim zakresie dzialan ).Moze doswiadczeni Uzytkownicy zechcieli by rozwiac moje dylematy w kwestii doboru obiektywu.
Pozdrawiam!
Chris
rockabilly
13-04-2008, 18:04
witam,
mam sigmę 17-70 podpiętą do d70s i specjalnych grymasów nie mam.
Trochę głośny ma AF ale nie myli się i za to ją(sigmę) lubię.
na temat nikkora sie nie wypowiadam bo w zyciu nie strzelałem tym.
inna sprawa to d40...
mysle ze poczynisz duzo inwestycji w szkła na marne...
dozbieraj albo jeszcze zaczekaj i kup d80, powinien zejść poniżej 2000...
ja juz gdzies tam napisalem i zdanie podtrzymuje. lepsza dobra hybryda niz najtańsza lustrzanka.
tymbardziej że jak sam piszesz...sredni z ciebie entuzjasta foto...
kup sobie w saturnie fijika s9600 za 990 pln, zobacz czy fotografia cię wciągnie i spokojnie sobie wtedy zbieraj na porządne graty...
inna sprawa iz za doświadczonego się nie uważam(raczej za doświadczającego) więc moim zdaniem możesz się nie sugerowac:)
fotojacek
13-04-2008, 18:08
za take pieniadze to juz lepiej sobie kup sony a200, bo d40 to skarbonka na obiektywy, wydasz kasy i za pol roku bedziesz myslal o zmianach
Dzieki . Wiec lepiej kupic dobry kompakt/hybryde niz bawic sie w nikona d40 z jednym lub dwoma obiektywami ?
Jeśli chodzi o jakość zdjęć, żadna (dzisiaj produkowana) hybryda do pięt nie dorośnie d40 + N18-200 i jemu podobnych. Nie będę się rozpisywał - było o tym już sporo... Zasadnicza kwestia to cena: hybryda wyniesie Cię ok. 3 razy taniej, ale też jakość zdjęć będzie adekwatna do ceny... Nie znaczy to, że zdjęcia będą do kitu - z takiego, np. Fuji można wyciągnąć wiele i wiele osób z niego to wyciąga (zobacz na cyberfoto). Sam sobie przeanalizuj co będzie dla Ciebie lepsze. Skoro aż takim entuzjastą foto nie jesteś, to taki Fujik może być OK (ale do małowymagających to on nie należy - piszą w necie, że Auto ma beznadziejne... pazurki pokazuje dopiero w trybach PASM... i nie każdy model jest udany)
ja juz gdzies tam napisalem i zdanie podtrzymuje. lepsza dobra hybryda niz najtańsza lustrzanka.
Jeśli chodzi o jakość zdjęć, żadna (dzisiaj produkowana) hybryda do pięt nie dorośnie d40 + N18-200 i jemu podobnych. Nie będę się rozpisywał - było o tym już sporo...
Dokladnie! W tym momencie w MM widzialem D40 z 18-55 za 1400zl !!! A dobry kompakt, powiedzmy Canon G9 kosztuje jakies 1500zl !!! I jak myslisz rockabilly, co ludzie wybiora? A wmawianie komus, ze nie ma roznicy miedzy zdjeciami z taniego lustra, a kompaktu jest bezsensu. Roznica jest i to wielka (nie bede wymienial roznic, ale np. zabawa GO, szumy, plastyka zdjecia to pierwsze ktore mi sie nasunely, nie bede dalej wymienial). A co do sedna tematu, to jak juz sie zdecydowales na D40, to jednak ja na Twoim miejscu, biorac pod uwage, ze jestes poczatkujacy i bedziesz szukal dziedziny fotografii w ktorej poczujesz sie dobrze (i w ogole bedziesz sie jeszcze uczyl) dozbieral bym do N 18-200. Fajny uniwersalny spacerzoom :)
Witam.
Mam nadzieje ze jutro bede mogł zdac relacje z d40 + s17-70 :)
Na dzis moge zdecydowanie odradzic polaczenie d40 i obiektywu s18-200 OS. Obiektyw ten jest zdecydowanie za duzy do tego aparatu. d40 to leciutki malutki aparacik i niebardzo pasuje do ponad 600 gramowego obiektywu.
pozatym 18-200 przyslania nieco wbudowana lampe blyskowa - wiec jezli ktos chce blyskac musi dokupic jeszcze lampe.
Ogolnie o ile s 18-200 OS idealnie psuje do nieco wiekszych modeli (np. d50) to do 40 nie za bardzo ;(
pewnie bardzo podbnie bedzie z n18-200VR...
Dzieki . No tak - z wiekszosci opinii wynika ze N 18-200 to zacny obiektyw . Mysle , ze na poczatek mozna do niego dopiac d40 i bedzie to bezpieczna opcja . Jesli nie bede rozwijal sie w temacie foto - bedzie to niezly zestaw do wiekszosci zadan - a jesli odkryje w sobie ikre , sam obiektyw bedzie mozna wykorzystac do dalszego kompletowania sprzetu ( np d80 ) . Choc cena jest dosyc zaporowa , ok 2000 PLN + body d40 1200 PLN = 3200 PLN . Hmm , body d80 + kit 18-55 to cena ok. 2500 PLN .Heh , no sam juz nie wiem ....Chyba zaczynam sie gubic :)
Pozdrawiam!
Kolego wrudz - pochwal sie, pochwal .
Choc cena jest dosyc zaporowa , ok 2000 PLN + body d40 1200 PLN = 3200 PLN . Hmm , body d80 + kit 18-55 to cena ok. 2500 PLN .Heh , no sam juz nie wiem ....
No tak, ale raczej nie porownuj zatyczki do body jaka jest 18-55 do 18-200 :) Wiadomo, ze D80 jest lepszy od D40stki, ale sam piszesz, ze nie wiesz czy sie wciagniesz w fotografie, wiec czy jest sens inwestowac w lepsza puszke? A moze na sam poczatek D40 + 18-55 za ~1500zl i sprawdzisz czy Cie to wciagnie? Sam musisz sobie odpowiedziec na te pytania. Mozliwosci konfigurowania szkiel standardowych i tych dwoch puszek jest masa, nie da sie tak podpowiedziec jednoznacznie.
swider - wlasnie to samo pomyslalem - opcja minimalistyczna , ale i rozsadna :kitowy zestaw d40 :). Za rozsadna cene otrzymuje sie narzedzie w sam raz dla raczkujacego w temacie . Ok - ze swej strony chyba zakoncze temat . Dziekuje wszystkim !
Pozdrawiam !
To kup d80 nówkę w sklepie za 2200, i 18-70 u nas na giełdzie, spokojnie za 6 stów trafisz.
Cenowo wyjdzie lepiej niż d40 z 18-200 a zestaw na początek przyzwoity.Jak Cię wciągnie to dokupisz 55-200vr i bardzo nie przekroczysz budżetu.A co śrubokręt to śrubokręt, zawsze się przyda :):)
rockabilly
13-04-2008, 20:39
kolego swider....bardzo szanuje Twoje zdanie i dlatego pozwolę sobie sie z nim nie zgodzic:)
tylko że widzisz...
d40 + sensowne szkło to 3200 minimum.
taki hybrydowy kompakt to cena 900-1500...czy zatem hybryda ma trzy razy mniejsze mozliwości? bo kosztuje trzy razy mniej przecież.
jesli juz koniecznie kolega chce lustro i jest gotów przeznaczyć minimum 3200 to ja wole zestaw d80+sigma 70-300APO+pięćdziesiątka.
przynajmniej bedzie wtedy miał bazę do rozbudowy i większe chęci do tego,kiedy zobaczy jak ostra jest stałka.
moim zdaniem d40 nie jest dobra pod zadnym wzgledem i pod zadnym wzgledem nie przekonuje mnie rozbudowa tego body.
1)co do szumów nie zgodze się, iso 800 w np 9600 jest dość znośne, i jestem przekonany że do krajobrazów nigdy nie nastawisz ponad iso400. tym sposobem szumy mamy z głowy( a co? d40 nie szumi?hehe)
2)GO? bez żartów, sigmą 17-70 nie ma szału- wiem, bo mam. co do nikkora sie nie wypowiem bo nic nim nie robiłem ale do portretówki mu pewnie daleko. moim zdaniem ważniejszy jest bokeh szkła, to sie rzuca w oczy.
piszesz ze jest roznica w zdjeciach z "taniego lustra"(w domysle z kitem) i dobrej hybrydy.
no faktycznie, jest ale na korzysc tej drugiej bo z kita d40 nie wyciagniesz nic...NIC! chocbys post processing zdjecia trwał 2 godziny.
mnie tam nie interesuje co ludzie wybiora jak pojda do MM. forum jest od tego zeby dzielic się doswiadczeniami i uprzedzac przyszlych uzytkowników jakie to niespodzianki ich czekają...a wlasciwie zawody.
Pamiętajmy tez że kolega, autor wątku jeszcze nie wie, na ile"za pan brat" bedzie z fotografią.
Moje zdanie jest takie ze jesli jest ambitny(a nie wiadomo , bo on sam jeszcze tego nie wie) to nie powinien pakowac się w d40 tylko zaczekac i dozbierac na logiczne body.
Zobacz ile musisz wydać przy d40 zeby zobaczyć OSTRRRE zdjęcie.
przy D80 plus stałka to kwota 2500 na dzien dzisiejszy.
przy d70s/d50 (używka) plus stałka to kwota 1500 zł.
a przy d40?
Mam już przykłady żeby nie kupować najtańszych produktów bo póxniej one kosztują dwa razu drozej...
I sprawdza się to w każdej dziedzinie.
Nie kupuj najtańszego body "Kinona" jeśli myslisz poważnie o fotach- chyba że chcesz być autorem wątku "sprzedam zamienię"
Bows108>>>>>>>>>tylko nie kit, nie żartuj.
Pozniej powiesz że nie lubisz firmy Nikon:)
Alez bardzo cenie Nikona . Dlatego chcialbym uzbroic sie w d(cos tam ) niz Canon czy Sony . Co do kwoty to moge wydac zarowno 1500 jak i 3000 - wydatek jednorazowy a ile frajdy :). Choc staram sie zachowac proporcje miedzy talentem a posiadaniem "wypasionego" sprzetu , ktory w niewytrawnych dloniach bedzie mniej lub bardziej niewykorzystany.Bo zasadniczo pstrykacz ze mnie niedzielny , choc z zamilowaniem do łona natury - gdzie tematow to focenia nie brakuje i stad chec zlozenia takiego zestawu.
Pozdrawiam.
rockabilly
13-04-2008, 21:03
oki, juz sie nie odzywam.
kup d40 i kita.
pozdrawiam również:)
piotr_74
13-04-2008, 21:04
Aż się niedobrze robi jak przy każdym poście odnośnie D40 sfrustrowani (?) uzytkownicy D70 przekonują że D40 to szmelc, kastrat nie dla ambitnych itd.To tak samo jakby użtkownicy Nikonów 2DXS, D3, D300 udowadniali tym od
D50/D70 żeby sobie kupili coś lepszego bo to co posiadają to już jest staroć i szmelc i dla ambitnych fotografów to są właśnie D300 i wyżej.
Pomiędzy nędznym, poobcinanym D40 a hybrydą jest naprawdę różnica w zdjęciach i nikt mi nie wmówi że jest inaczej (wiem, bo mam porównanie).
Po drugie przecież nikt sie nie pytał o body tylko o obiektyw.
1.Przecież bows108 napisał: "Wiec lepiej kupic dobry kompakt/hybryde niz bawic sie w nikona d40 z jednym lub dwoma obiektywami ? : JEDEN, DWA obiektywy.
2.Jest początkujący nie wie czy go to wciągnie po co odrazu stałka 50 ?
Czy przypadkiem nie wystarczy kit 18-55 i do tego NIKKOR AF-S DX 55-200mm f/4-5.6G ED za 599 zł lub
Sigma 70-300 DG AF HSM za 555zł. ? Dla całkowicie poczatkującego amatora i spokojnie zmieści się w 2tys.
Jak go to wciągnie to sprzeda to body ze stratą 200-400 zł i kupi inne np fantastyczne D50/D70 (pod warunkiem że będzie robił zdjęcia w Raw`ach).
Och , piotrze_74 - tylko wymieniamy opinie . Ja tam zlosliwosci , frustracji nie widze , a i odruchow wymiotnych u mnie brak :)
Pozdrawiam.
kolego swider....bardzo szanuje Twoje zdanie i dlatego pozwolę sobie sie z nim nie zgodzic:)
Bardzo mi milo i wzajemnie :D
d40 + sensowne szkło to 3200 minimum.
taki hybrydowy kompakt to cena 900-1500...czy zatem hybryda ma trzy razy mniejsze mozliwości? bo kosztuje trzy razy mniej przecież.
Noo... troche przegiales, D40 + S 30/1.4 to bedzie jakies 2400. Szkielko bardzo fajne, ostre, dobra plastyka, do tego bedzie hulac z D40 bo ma HSM :) Czyli jak widzisz lustro z dobrym szkielkiem juz nie kosztuje 3x tyle co kompakt :)
jesli juz koniecznie kolega chce lustro i jest gotów przeznaczyć minimum 3200 to ja wole zestaw d80+sigma 70-300APO+pięćdziesiątka.
przynajmniej bedzie wtedy miał bazę do rozbudowy i większe chęci do tego,kiedy zobaczy jak ostra jest stałka.
moim zdaniem d40 nie jest dobra pod zadnym wzgledem i pod zadnym wzgledem nie przekonuje mnie rozbudowa tego body.
No wiadomo, ze D80 jest lepsza i daje wieksze mozliowsci w wyborze oszklenia, ale jest tez drozsza. A jak dla amatora, D40 produkuje ladne jpgi (pokusil bym sie o stwierdzenie czy nawet nie ladniejsze niz D80 :)) jest maly, lekki... to sa wazne rzeczy dla ludzi ktorzy pstrykaja okazjonalnie, na wakacjach u cioci na imieninach :)
1)co do szumów nie zgodze się, iso 800 w np 9600 jest dość znośne, i jestem przekonany że do krajobrazów nigdy nie nastawisz ponad iso400. tym sposobem szumy mamy z głowy( a co? d40 nie szumi?hehe)
2)GO? bez żartów, sigmą 17-70 nie ma szału- wiem, bo mam. co do nikkora sie nie wypowiem bo nic nim nie robiłem ale do portretówki mu pewnie daleko. moim zdaniem ważniejszy jest bokeh szkła, to sie rzuca w oczy.
Ad. 1. Ja tam nie wiem jakie jest ISO 800 w 9600, ale napewno bardziej szumi niz ta sama czulosc na D40, no nie ma bata, fizyki nie oszukasz (w koncu lustra maja (fizycznie) wieksza matryce, nie?). A poza tym lanszafty to nie wszystko, jak bedziesz chcial zrobic zdjecia na jakiejs imprezie w ciemnawym pomieszczeniu wtedy podciagasz GO ile sie da... juz widze ta kolorowa kaszke na fotce z hybrydy.
Ad. 2. No nie wiem czy bez zartow, ale pokaz mi kompakt ktory osiagnie taka mala GO jak za pomoca zestawu D40 + S 30/1.4, a mala GO do portretow i bardziej kreatywnej fotografii jest niezbedna.
piszesz ze jest roznica w zdjeciach z "taniego lustra"(w domysle z kitem) i dobrej hybrydy.
no faktycznie, jest ale na korzysc tej drugiej bo z kita d40 nie wyciagniesz nic...NIC! chocbys post processing zdjecia trwał 2 godziny.
Tu juz w ogole pojechales :D wejdz sobie chocby na ta (http://www.pixel-peeper.com/) strone i zobacz jakie zdjecia ludzie robia z tego zestawu albo z D40+30/1.4. I co nie da sie?
Zobacz ile musisz wydać przy d40 zeby zobaczyć OSTRRRE zdjęcie.
To juz napisalem wyzej, 2400zl :mrgreen: i jest ossstro jak nic :)
przy D80 plus stałka to kwota 2500 na dzien dzisiejszy.
przy d70s/d50 (używka) plus stałka to kwota 1500 zł.
Tu zgoda, w tym momencie D70/D50 mozna dostac za smieszne pieniadze, no ale niestety tylko uzywane.
rockabilly
13-04-2008, 21:12
piotr:)
ja nie powiedzialem ze d70s jest fantastyczny, jest okej.
w ogóle zaden nie jest fantastyczny jesli fotograf jest do bańki.
nie wiem czemu sie denerwujesz, jestes poddenerwowany bo masz d40?:):)(zarcik, tylko zarcik)
ja tez mam porownanie bo fociłem kitem d40(kolegi), kitem d70s(moim, pozniej zmienilem na sigme) i d200 plus stałka(i zaluję ze jej nie mam).
i w koncu mam tez hybrydę i nie żałuję.
po co te nerwy?
niedobrze ci?paluszek w gardełko i będzie lepiej.
ja sie ciesze jesli ktos mi udowodni ze D3 I D300 jest lepszy od d70s.
bo jest w kazdym calu.
kolego swider:)>>> nie pomyslalem o sigmie, moje faux pass. sigma jest ostra i okej
ale za to w reszcie podtrzymuję swoje zdanie
a w ogóle jakie ISO? z iso to tylko 9001 mnie troche obchodzi.
kupowac aparaty i focic, nie martwic sie o jakies tam ISO.:) bo kadry spitalają
piszesz ze jest roznica w zdjeciach z "taniego lustra"(w domysle z kitem) i dobrej hybrydy.
no faktycznie, jest ale na korzysc tej drugiej bo z kita d40 nie wyciagniesz nic...NIC! chocbys post processing zdjecia trwał 2 godziny.
z tego d40 i jego kita możesz wyciągnąć wiele... i nawet łatwiej niż z "dobrej hybrydy". Twierdzisz coś innego, ale niech tam - każdy ma prawo do swego zdania.
Zauważ jednak, że "tanie lustra" to nie tylko d40 - jest jeszcze wiele innych.
Mam już przykłady żeby nie kupować najtańszych produktów bo póxniej one kosztują dwa razu drozej...
I sprawdza się to w każdej dziedzinie.
Są jednak wyjątki... generalizując jednak - tak, to prawda (drożej, ale niekonieczne gorzej).
Alez bardzo cenie Nikona . Dlatego chcialbym uzbroic sie w d(cos tam ) niz Canon czy Sony .
Za co go cenisz aż tak bardzo?
Każdego z nich można za coś cenić. Marka "Nikon" przyciąga, ale to że masz napis "Nikon" na pudełku nie znaczy, że masz coś lepszego. "Nikon to Nikon", "...bo to Nikon" to relikty przeszłości i wiele osób się jeszcze na to łapie. Rynek jakościowo jest wyrównany, owszem - są różnice, przewagi itp. ale nie na tyle istotne, żeby sugerować się marką, zwłaszcza w segmaecie amatorskim.
"Niemiecka solidność" - coraz więcej osób pyta co to jest? Kiedyś podobno było coś takiego... Stereotypy.
Bows108 kup sobie D40 ale z N18-55 mozesz sie zrazić szczególnie jeśli chodzi o plener i nawet przy ogniskowej 30mm i przysłonie F5,6 zdjecia sa nieostre. Moim zdaniem do takiej czterdziestki to najlepiej N18-70 lub sigme 17-70 z makro HSM plus jakies szkielko np 70-300VR.
Ja kupowałem D40x w grudniu 2007, gdybym teraz miał zmaiar cos kupic bylby to D80 + N50 1.8 tyle :)
Pozdrawiam,
Tomek
rockabilly
13-04-2008, 21:51
kolega swish widać rozumie problem i się nie unosi, mimo że posiada d40x.
pozdrawiam
Nie za bardzo rozumiem metodę doboru obiektywów. Każdy z tych dwóch to zupełnie inne szkła. Nie wiem, do czego są Tobie potrzebne. 18-200 to spacerzoom. Jeśli potrzebujesz standard, to przyjżyj się Sigmie 28-70/2.8. IMHO to będzie najlepszy wybór.
lewAp7 - za co cenie Nikona ? Na stereotypy i marketnig raczej jestem odporny.Moje doswiadczenie z Nikonem sa zadne ( nie liczac "bawienia" sie analogiem Nikona klasy sredniej siostrzenca).Zwyczajnie cenie marke Nikon jako solidnego producenta ( tak jak mozna cenic RR wsrod samochodow , jednoczesnie nigdy nimi nie jezdzac ) , a przegladajac galerie fotografii od d40 do d80 wiem , ze jesli fotograf jest co najmniej niezly , zdjecia beda co najmniej swietne:). Mam pewien dylemat , gdyz opinie wyrabiam sobie poprzez Wasze doswiadczenia ze sprzetem- to wszystko zreszta jest bardzo pomocne - ale taka rowniez rola Forum. Do tej pory bylem przekonany , ze d40 plus dobry obiektyw to niezle rozwiazanie.I tak zapewne jest !A ze zawsze mozna lepiej ( rowniez drozej ) rowniez jest jasne.Tez wyznaje zasade podobna do kolegi rockabilly ze lepiej wchodzic w rzeczy solidniejsze , trwalsze , przyjazniejsze nawet pozornie placac drozej.Wole kupic buty drozsze, w ktorych spedze kilka sezonow niz bazarowe trampki, ktore rozleca sie po tygodniu uzytkowania :).Nadal przegladam net , by podjac ostateczna decyzje . Rowniez wybiore sie do sklepow celem "namacania" . Na ta chwile nadal nie jestem ostatecznie zdecydowany......
Pozdrawiam!
Xathloc - zasadniczo plener - wiec krajobrazy , przyroda , gory - rzadziej architektura , wnetrza, ludzie .
Pozdrawiam!
To jak na mój gust potrzebujesz coś bardziej szerszego niż dłuższego...
mpwt - prawie nie spadlem z krzesla.............:))
rockabilly
13-04-2008, 22:31
:mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen: sorry za ot:)
To jak na mój gust potrzebujesz coś bardziej szerszego niż dłuższego...
no dobrze gada, lac mu vodki :mrgreen: jak piszesz, ze bedziesz sporo landszaftow cykal to szeroki kat jest niezbedny, np. Tokina 12-24, albo Sigma 10-20 :)
Hmm - taka przestrzen daje wiele mozliwosci . Fajnie moc uchwycik mroweczke z lisciem , ale i objac gorska doline, lub zoomem 'pstrykac" dzieciola . Wiec raczej szersze niz dluzsze ? No to bede sobie nadal szperal !
Pozdrawiam!
Hmm - taka przestrzen daje wiele mozliwosci . Fajnie moc uchwycik mroweczke z lisciem , ale i objac gorska doline, lub zoomem 'pstrykac" dzieciola . Wiec raczej szersze niz dluzsze ? No to bede sobie nadal szperal !
Pozdrawiam!
Stary! Do tego ze trzy obiektywy sa potrzebne :D T 12-24, T 90, N 70-300 VR -> taniej nie da rady :D
P.S.
No ale moze kiedys wymysla megahipersuperultrawidetele Nikkora 10-300 :lol:
T to od Tamron czy Tokina ?;)
Tamron 90/2.8 -> macro, Tokina 12-24/4 -> krajobraz, architektura, street, reportaz :)
Dzieki ! A wszelkie zblizenia czy mikro ?
To jak na mój gust potrzebujesz coś bardziej szerszego niż dłuższego...
coś sugerujesz odnośnie kolegi ? :D
zblizenia typu motylek albo inny robal, kwiatuszek to macro :) micro to bardziej nazwa szkielka :D
P.S.
ten watek sie rozrasta we wszystkich mozliwych kierunkach, masakra :D
swider- ups, drogie te szkielka :) Chyba moje wymagania musze zracjonalizowac i przemyslec to jeszcze raz . A ten obiektyw N18-200 vr nie sprawdzi sie w wiekszosci przypadkow wlasnie w plenerze ?
Juz Ci pisalem, ze nie ma bardziej uniwersalnego szkielka. Cykniesz jakis szafcik, do tego to 200mm na jakiegos wiekszego, mniej plochliwego zwierza styknie (choc to troche naciagane).Do architektury tez wzglednie moze byc, ale jakbys chcial to robic na 18mm to niech Cie Bog broni! Ma cholerna dystorsje beczkowata na szerokim koncu. Powiedzmy, ze od 24mm jest juz ok. No i do macro sie nie nadaje. :)
Dzieki wszystkim za cenne uwagi!
Pozdrawiam!
rockabilly
13-04-2008, 23:05
coś czuje ze kolega bows108 kupi w końcu....d3+komplet szkieł( po wizycie w skoku stefczyka) albo hybryde za kilka stów:)
Tokina nie ma silnika, polecam S10-20, to szkiełko naprawdę jest bardzo miłe.
Uniwersalny jest 18-200, ale to kosztuje jakość optyczną. Jako jedyne szkło sprawdza się świetnie.
fakt, ale ja podawalem najtansza opcje :D tak, zeby wszystko smigalo z AF, to musialo by byc S 10-20 i N 105 VR zamiast T 90.
To jest własnie podstawowy kłopot z barkiem śrubokręta :(
Ale i tak jest lepiej niż było, bo idzie dobrać sprzęt do wymagań, a nie odwrotnie ;)
no, no, jest coraz lepiej, jeszcze Sigma ma wypuscic 50/1.4 HSM, Nikon ma odswierzac swoje stalki, jest dobrze! :)
Nikon ma odswierzac swoje stalki, jest dobrze! :)
Już nie mogę się doczekać, jak ludzie zaczną wyprzedawać się ze stałek na śrubokręt za grosze, żeby tylko uzbierać te 3kPLN na nowe wersje...
Hmm , panowie cos mnie tknelo - te obiektywy zapewne sa swietne , ale ich cena jest czasami razy dwa w stosunku do samego body :). I tu objawia sie nie tylko to, ze d40 ma kiepki wybor tanich szkiel (wlasciwe te tanie to jedynie kitowe plus dwa , czy trzy inne szkielka ) , ale tez jak w ogole kompletowac szkla . Swietne body - gorsze szkla ? Odpada ! Troszke "gorsze" body - swietne szkla ? To chyba lepsze !? d40 to tania lustrzanka i jak to sie ma do ladowania do niej obiektywow za 2000 lub wiecej pln ( no jedna sztuke to jestem osobiscie w stanie przelknac w tej cenie ..:)) ? Czy to tak ma wlasnie dzialac ? Jaki element jest tu zasadniczy ? Bo nie ma co ukrywac finanse sa kwestia nie do przejscia do pewnego poziomu. Nikt chyba nie kupuje body za kilka stowek , by rzucac sie na szkla za kilka tysiecy ?:). Co innego zapewne , body typu d80 - gdzie wybor szkiel jest znacznie wiekszy - choc niby tansze Sigmy czy Tamrony wcale nie sa takie tanie ( 1500 , 2000 itd ) . Wiec wydaje mi sie , ze to nie body jest fudnamentalnym elementem a odpowiednia optyka . Tylko ,ze tutaj nalezy ustalic proporcje mozliwosci/wymagania/umiejetnosci/koszta . A poki co za tydzien bede mial urlop i sporo czasu by wyniuchac organoleptycznie d40/d80 w sklepach .
Pozdrawiam! :)
Wiec wydaje mi sie , ze to nie body jest fudnamentalnym elementem a odpowiednia optyka .
Brawo!! Super, że na to wpadłeś :D
Może jednak skusisz się na poczciwą choć świetną puchę jaką jest D50 czy D70s? Ja osobiście polecam.
Od siebie napisze kilka zdań, bo nie wiem dlaczego każdy kto nie miał D40 w ręku tak narzeka na to body. Otóz na początku kupiłem D40, wszystko mi pasowało ale pod wpływem np tego forum doszedłem do wniosku, że jak tanie body za 2000 ( wtedy ) może robić dobre zdjecia ( pomijam fakt istnienia "łącznika" ), kupiłem D40X i ... szybko sprzedałem : szumy są większe od 400, matryca wygladała jak sito przy długich czasach naświetlania, kolory - szczególnie czerwien przekłamuje okropnie ( za to błekit niebia - cukierek :) ). Ogólnie plastyka zdjęć w ogóle nie przypadła mi do gustu - dziwnie bezpłciowe... - tak wiem: wina łącznika. Kupiłem więc D80 i ... jeszcze szybciej sprzedałem. Co z tego, że ma śrubokręt skoro mój np. 55 AIs nie wymaga takiego wynalazku a i przyzwyczajony do starej technologiI wolę sam ustawić i czas i ostrość ( czasem nie zdąże ale cóż ) ... Za to kolory w D80 już zupełnie mi nie odpowiadały... Piszę tu oczywiście o formacie jpg ( szacuje ze tylko 10% osób strzela w RAWIe - reszta albo pisze, że robi w RAWie, bo wypada albo tak wywołują, że szkoda słów ) . Oczywiści jest kilka osób na forum które z RAWa robią cuda, ale są też świadome osoby które używaja jpga ( był watek na ten temat ) i wcale gorzej te zdjęcia nie wyglądaja. W sumie obstawiam że 3/4 preferuje jpg wiec i moje spostrzeżenia opieram o ten własnie format. Chwile także miałem D200 - fajne body, wszystko na miejscu ale duuuuzo wieksze niz D80 ( plus waga ) i jpg niestety, ale odbiegał na minus od D40 ( pod wzglądem ostrości - RAW oczywiście co innego ) do którego po tak długiej drodze wróciłem - świadomy jego wątpliwych wad, braków, a także faktu ogólnego obrzydzania świeżo upieczonym posiadaczom lub dopiero przyszłym właścicielom. Moim zdaniem nie ma nic lepszego na początek niż D40 z kitem, bo robi naprawde dobre zdjecia jesli ktoś podejdzie do tego odpowiednio "nastawiony". Wywołane zdjęcie 10x15 lnie będzie sie różnić diametralnie czy to zrobione D300 plus 24-70 czy D40 plus np tania 50/1,8 ( też mam - jak każdy i np przy F16 jest ostrzejsza od 55 ais - lekko bo lekko, ale jednak ). Teraz kupiłem 5D i przyznaje bez bicia - róznica nawet na 10x15 jest widoczna gołym okiem... Na D3 szkoda było kasy ale pełna klatka to zupełnie inna rozmowa. W kazdym razie moje D40 zostało ( ponad 20 tys klapnięć ) i powiem więcej - klka dni temu w Blue City otworzyli Saturna i wieczorkiem kupiłem drugie D40... na zapas :) Cena 1199 pln. Sumując watek - D40 plus np 18-200 bije każdą hybrydę na głowę czy to pod względem szumów, prędkości AF, jakości jpg. A co do kita - prosze mi pokazać drugi tak dobry obiektyw w takiej cenie? Pozdrawiam
Powiem sczerze, ze pojechales niezle. Kupiles sobie 5D do tego masz 2x d40, mowisz cos o D80 i D200, ze sa gorsze od d40 pod wzgledem jpg, ale jestes pierwszym czlowiekiem, ktorego spotkalem, wybierajacym body tylko na podstawie robionych jpgow. Do tego cos wspomniales o D3, ze jest za drogi. Malo co z tego zrozumialem... :|
Malo co z tego zrozumialem... :|
Ja prawdę mówiąc tak w ogóle nie zrozumiałem... :)
Zbigniew
14-04-2008, 10:25
gooral - nie rób niepotrzebnie wielkiego OT, bo zaraz rozgorzeje tutaj wojna systemowa. Kolega pyta o obiektywy, nie o przegląd lustrzanek.
hehehehe...:lol: ja na miejscu gooralla dostal bym rozdwojenia jazni, i jeszcze dokupil bym Sonego, np. alfe 700 :lol:
P.S.
ooo... widze, ze Zbyszek jest zielony (gratuluje awansu) :D zaraz nas ustawi ;)
Od siebie napisze kilka zdań, bo nie wiem dlaczego każdy kto nie miał D40 w ręku tak narzeka na to body. Otóz na początku kupiłem D40, wszystko mi pasowało ale pod wpływem np tego forum doszedłem do wniosku, że jak tanie body za 2000 ( wtedy ) może robić dobre zdjecia ( pomijam fakt istnienia "łącznika" ), kupiłem D40X i ... szybko sprzedałem : szumy są większe od 400, matryca wygladała jak sito przy długich czasach naświetlania, kolory - szczególnie czerwien przekłamuje okropnie ( za to błekit niebia - cukierek :) ). Ogólnie plastyka zdjęć w ogóle nie przypadła mi do gustu - dziwnie bezpłciowe... - tak wiem: wina łącznika. Kupiłem więc D80 i ... jeszcze szybciej sprzedałem. Co z tego, że ma śrubokręt skoro mój np. 55 AIs nie wymaga takiego wynalazku a i przyzwyczajony do starej technologiI wolę sam ustawić i czas i ostrość ( czasem nie zdąże ale cóż ) ... Za to kolory w D80 już zupełnie mi nie odpowiadały... Piszę tu oczywiście o formacie jpg ( szacuje ze tylko 10% osób strzela w RAWIe - reszta albo pisze, że robi w RAWie, bo wypada albo tak wywołują, że szkoda słów ) . Oczywiści jest kilka osób na forum które z RAWa robią cuda, ale są też świadome osoby które używaja jpga ( był watek na ten temat ) i wcale gorzej te zdjęcia nie wyglądaja. W sumie obstawiam że 3/4 preferuje jpg wiec i moje spostrzeżenia opieram o ten własnie format. Chwile także miałem D200 - fajne body, wszystko na miejscu ale duuuuzo wieksze niz D80 ( plus waga ) i jpg niestety, ale odbiegał na minus od D40 ( pod wzglądem ostrości - RAW oczywiście co innego ) do którego po tak długiej drodze wróciłem - świadomy jego wątpliwych wad, braków, a także faktu ogólnego obrzydzania świeżo upieczonym posiadaczom lub dopiero przyszłym właścicielom. Moim zdaniem nie ma nic lepszego na początek niż D40 z kitem, bo robi naprawde dobre zdjecia jesli ktoś podejdzie do tego odpowiednio "nastawiony". Wywołane zdjęcie 10x15 lnie będzie sie różnić diametralnie czy to zrobione D300 plus 24-70 czy D40 plus np tania 50/1,8 ( też mam - jak każdy i np przy F16 jest ostrzejsza od 55 ais - lekko bo lekko, ale jednak ). Teraz kupiłem 5D i przyznaje bez bicia - róznica nawet na 10x15 jest widoczna gołym okiem... Na D3 szkoda było kasy ale pełna klatka to zupełnie inna rozmowa. W kazdym razie moje D40 zostało ( ponad 20 tys klapnięć ) i powiem więcej - klka dni temu w Blue City otworzyli Saturna i wieczorkiem kupiłem drugie D40... na zapas :) Cena 1199 pln. Sumując watek - D40 plus np 18-200 bije każdą hybrydę na głowę czy to pod względem szumów, prędkości AF, jakości jpg. A co do kita - prosze mi pokazać drugi tak dobry obiektyw w takiej cenie? Pozdrawiam
aleś pojechał, normalnie casting na lustrzanke, ja aczkolwiek czasami mam przebłyski co do zakupu innej puszki, nigdy by mi na mysl nie wpadło zeby kupowac/sprzedwac/kupowac/sprzedawac...
Mam swoja czterdziestke i niech tak bedzie, puszka to puszka, dzis ta jutro inna, najwazniejsze sa szkiełka i do tych ustawiam sie w kolejce :), w pierwszej kolejnosci pozbywam sie 18-55.
Tak na przyszlosc Ci ktorzy od razu zmieniaja puszke bo im foty sie nie podobaja, najpierw zmiencie obiektyw na jakis "normalniejszy" a pozniej decyzja o zmianie body.
Brak silnika w D40 nie jest jego wadą, lecz cechą tego aparatu.
Wypowiedź gooralla jest jak najbardziej na miejscu. Aparaty typu D40, D50 mają robić świetne zdjęcia bez wnikania w szczegóły jak one to robią. I to robią. Są bardzo dobre na start, jeśli ktoś chce mieć dobrą jakość zdjęć, a niekoniecznie bawić się sprzętem, obróbką, zmianą obiektywów itp. Inaczej tym samym dobieramy do nich obiektywy, a inaczej kompletujemy zestaw pod np. D80, które jest z założenia aparatem dla "szukacza", osoby, która poszukuje w fotografii czegoś więcej niż dobra jakość zdjęć z wakacji. Jest to najczęściej puszka przejściowa tak naprawdę, a elementem kluczowym stają się właśnie obiektywy. Zatem jak D40, D50 to 18-200. Jak klasa wyżej, to już zależnie od potrzeb, z tym, że 18-200 też się nada jako szkło uniwersalne lub jako rozpoznanie terenu. Można też w obu przypadkach zacząć od jednej stałki, choć to bardziej wyboista droga.
PS. Aha, warto dany zestaw zobaczyć w sklepie, pomacać, poznać jego wagę, prędkość działania, zakres zbliżeń. Inaczej możemy się poczuć bardzo zaskoczeni.
Spokojnie, to tylko puszka. Skoro już jesteśmy przy D80 - zajrzyjcie do znakomitej galerii www.qustra.pl
Jak pisali na forum, zdjęcia robione D80. I co? Widzę zdziwienie na twarzach, że nie D3 lub 1Ds MkIII...
Tak naprawdę doskonałość tych zdjęć bierze się w najmniejszym stopniu z puszki. Z elementów technicznych najbardziej rzuca sie w oczy przemyślane użycie sprzętu oświetleniowego. A czy to był D3 czy D40 - to mały szczegół, nieistotny w porównaniu z tym, co wnosi kunszt fotografa.
OK, czasami sprżęt się liczy. Fotografia sportowa w hali - tu wysokie ISO D3 sie przyda. Reporterka, podgladanie nocą pijanych celebrities (aby potem sprzedać do superexpressu...). Ale najczęściej puszka jest fetyszyzowana.
OK, ja też jestem niepoprawnym gadżeciażem i pewnie przed wakacjami skuszę się na D3 (litości, zdrowy rozsądku, chroń mnie przed moją głupotą... kto to będzie nosił... po co to pstrykaczowi...). A wiecie czym robiłem najlepsze (pod względem rozpiętości tonalnej i ostrości zdjęcia)? Aparat Zeiss Icon z lat trzydziestych, format 6x9, wygrzebany z szafy babci, obiektyw Tessat 105. Zapakowałem Ektachrome E100VS, nikona użyłem jako zewnętrzny światłomierz, skan u znajomego profesjonalnego skanerzysty na Minolcie, w efekcie tiff ok. 200 MB jedna klatka... Co ciekawe, migawka trzymała czasy (w każdym razie naświetlałem wg wskazań spota w nikonie +/- korekty i było OK). I choćby przyszło D3 i 1Ds, to uciekłyby z podkulonymi ogonami.
Pozwolę sobie nieśmiało wrócić do tematu:
Sensowne wydają mi się 2 rozwiązania:
18-200 ponieważ ten obiektyw zawsze się przyda jako spacerzoom.
18-70 ponieważ jest teraz wyprzedawany za grosze.
foto-facecik
22-04-2008, 19:19
Witam.Jestem juz raczej zdecydowany na zakup nikona d40 ( poczatkujacy, amator , poki co sredni entuzjasta foto...).Przegladalem szanowne Forum i liczne opinie na temat obiektywow ( rowniez strony www z testami plus sklepy internetowe).Wiem ze d40 ma straszny maly zakres wyboru obiektywow .I jak na razie stanelo na doborze obiektywu do body . W sumie mocno mysle o nikon 18-200 vr ( ew. 18-135 vr) lub...Sigma 17-70 f/2,8-4.5 dc mhsm ( mysle o plenerze w szerokim zakresie dzialan ).Moze doswiadczeni Uzytkownicy zechcieli by rozwiac moje dylematy w kwestii doboru obiektywu.
Pozdrawiam!
Chris
kolego odradzam napewno 18-135 kiepska jakość wykonania przedewszystkim ten plastikowy bagnet ogniskowa 135mm w praktyce malo przydatna ze względu na mydlenie, nikon18-200 za bardzo uniwersalny tu musisz zdecydować ważna uniwersalność czy jakość fotografii. Ja osobiście posiadam nikona D40X z n18-70 teraz jestem na etapie zamiany n18-70 na sigme 17-70 f2.8-4 hsm moim zdanem sigma lepiej ostrzy i jest trwalsza od n 18-70 no i ciut lepsze światło chociaż tylko na początku zakresu
A co powiecie na zestaw Sigma 17-70 makro +Nikon 70-300Vr.Jest w miarę szeroko,makro i tele:)No i chyba lepiej od Nikona 18-200Vr?
Zbigniew
23-03-2009, 10:42
Szeroko i tele jest, ale Sigma 17-70 macro to nie obiektyw do makrofotografii. To, że ma w nazwie makro (tak jak ostatnio większość szkieł Sigmy) oznacza dla tego producenta jedynie to, że ma zmniejszoną minimalną odległość ogniskowania. Niemniej jednak jak chcesz szkło makro, to musisz kupić dedykowane do makro.
Z obiektywem makro poczekałbym, bo to akurat szkło specyficzne, które zastąpić można pewnymi półśrodkami (szkła na m42, inne manualne, odwrotne mocowania, soczewki, itd.). Ale zestaw S17-70 + N70-300 jest jak najbardziej w porządku i wg mnie znacznie lepszy niż 18-200.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.