PDA

Zobacz pełną wersję : d40 - lcd, wizjer .



bows108
13-04-2008, 12:40
Witam - mam pytanie jako laik w temacie .Podaje sie iz opcja live view wystepuje wtedy , kiedy na monitorze lcd widzimy dokladnie/w czasie rzeczywistym to co widzi obiektyw (tak?) -czyli mozemy strzelac z pozycji obserwowania lcd. A wiec co widac na lcd np d40 ? Zawsze mi sie wydawalo , ze lcd to taki duzy wizjer (kompakty) i nie trzeba patrzec w okienko by "robic" zdjecia.Ach, jednak lcd taniego d40 pokazuje jedynie juz wykonane zdjecie ...Wiec zasadniczym elementem jest tu wizjer - a lcd jedynie do ustawien , menu itd . Mam pytanie jako potezny krotkowidz ( astygmatyzm , -13 , -8 , okulary ) czy taki wizjer przy komponowaniu zdjecia i wszelkich czynnosciach manualnych jest komfortowym i bezproblemowym narzedziem??
Pozdrawiam!
Chris

lesiuc
13-04-2008, 13:01
Nie za bardzo. Korekcja dioptri wizjera z całą pewnościa nie wystarczy aby skorygować
tak dużą wadę wzroku, a wizjerki w d40 choć nie najgorsze to jednak są małe.
Patrzenie w taki wizjer w jak sie domyślam konkretnych (grubych) szklach spowoduje raczej spory
dyskonfort, nie wspominając już o parowaniu okularów przy foceniu w niskich temperaturach.
Poszukaj raczej czegoś z live view np. canon 450d.
Na dzień dzisiejszy nikon nie ma taniego body z tą funkcją.
A najlepiej podejdź do najbiższego sklepu i sprawdź organoleptycznie jak się z tym czujesz i czy da rady czy nie.

bows108
13-04-2008, 13:09
Dzieki .Mam swiadomosc ze korekta przy wizjerze niewiele sie zda przy mojej wadzie . Okularowe szkla mam najlepsze z mozliwych, wiec nie sa nawet takie grube.Chociaz oczywiscie daleko mi do komfortu patrzenia osoby bez takich dolegliwosci .Chyba najlepszym rozwiazaniem bedzie faktycznie wycieczka do jakiegos marketu by "polukać" przez d40. Troche sie na d40 uwzialem , jako tania i pierwsza lustrzanke dla siebie , no i jednak markowego Nikona( gdzie stosunek ceny do jakosci i mozliwosci jest zadawalajacy ) .
Pozdrawiam
Chris

fil_ftp
13-04-2008, 13:39
Ja mam d40 i kadruję w okularach. Choć nie mam aż takiej wady [-2,5 oba szkła]. W body ustawiłem korekcję na 0. Dla mnie kadrowanie i ostrzenie nie stanowi problemu, a zakładam też szkła na m42, czyli manualne.

mpwt
13-04-2008, 20:37
Noszę okulary (a wadę mam niestety sporawą) i nie wyobrażam sobie kadrowania przez LCD. Zamiast Live View marzy mi się wizjer jak w F100. Live View to taki bardziej chwyt marketingowy.

kronos28
13-04-2008, 22:37
poza tym kadrując z live jest o wiele większe prawdopodobieństwo ze zrobimy poruszone zdjęcie - brak 3 punktu podparcia :) korpus jest słabiej ustabilizowany

pietruss
14-04-2008, 10:43
Powiedzmy sobie szczerze - "dyskomfort" kadrowania w okularach to nic w porównaniu ze zwyczajnymi trudnościami, jakich doświadcza się w codziennym życiu (np. przy wchodzeniu zimą do ciepłego pomieszczenia :-) ). A korekcja w wizjerze też się przydaje, ponieważ zazwyczaj (szczególnie przy dużych wadach) okulary nie równoważą wady w 100%.

grenouille
21-04-2008, 15:11
Wada wzroku i okulary nie robią aż takiej różnicy przy celowaniu, gorzej jest z ręcznym ustawianiem ostrości - jak robiłam zdjęcia na zenicie, to często na zdjęciu ostre wychodziło nie to, co widziałam przez wizjer ;) Problem z zenitem rozwiązał się sam jak przestawiłam się na soczewki. W D40 problemu nie ma bo 1) jest autofocus 2) jest potwierdzenie złapania ostrości w wizjerze nawet jeśli bawisz się manualem. Wizjer jest (przynajmniej dla mnie) dużo wygodniejszym rozwiązaniem niż monitor, bo dokładnie widzisz co się dzieje, gdzie jest ostrość oraz główne paramerty. Do tego stopnia, że kupuję tele bez silniczka (=manual), bo mi kasy szkoda ;)

Piszę to z perspektywy astygmatyka z potężną (choć nie aż tak bardzo) wadą wzroku na -.
P.S. D40 to bardzo fajny aparat :)

piotr_74
21-04-2008, 18:52
grenouille jeżeli chcesz kupić 55-200 to Sigma wypuściła nowy obiektyw z silnikiem który jest droższy od tego bez silnika o całe 0 zł i kosztuje 589 zł, a 70-300 kosztuje 555 zł z filtrem UV, oczywiście obydwa z silnikiem HSM. Nie wiem czy można podać adresy sklepów....

grenouille
21-04-2008, 21:21
grenouille jeżeli chcesz kupić 55-200 to Sigma wypuściła nowy obiektyw z silnikiem który jest droższy od tego bez silnika o całe 0 zł i kosztuje 589 zł, a 70-300 kosztuje 555 zł z filtrem UV, oczywiście obydwa z silnikiem HSM. Nie wiem czy można podać adresy sklepów....

Dzięki za info, ale wąż z kieszeni mi wychodzi (a raczej mąż mnie zamorduje, bo miał być aparat do 1500, ale po zakupie torby i filtrów na obiektyw nic nie zostało-bo i nie było go w planie) i zadowole sie Tamronem 55-200 za cale 250 zł :) Ma dodatkową zaletę - mocowanie filtrów takie samo jak w kicie. Brak silniczka w ogóle mi nie przeszkadza (pomijając lekko nieskorygowaną wadę wzroku-ale skoro jest potwierdzenie ostrości to po problemie) bo dziwnie się czuję jak nie mogę sobie pokręcić ;) A z porządnym szkłem poczekam aż się wybor wiekszy zrobi i ceny pójdą w dół.

mpwt
21-04-2008, 21:26
A z porządnym szkłem poczekam aż się wybor wiekszy zrobi i ceny pójdą w dół.

Niestety dobre szkła coś nie za bardzo chcą tanieć... :(

grenouille
21-04-2008, 21:46
Niestety dobre szkła coś nie za bardzo chcą tanieć... :(

Poczekam :) Lustrzanki cyfrowe też nie chciały długo tanieć, a tu masz-wypuścili D40-ja pieję z zachwytu ;) A średni obiektyw na przyzwoitym aparacie to i tak mniejszy ból niż przesiadka z ukochanego Zenita na cyfrowego kompakta z pseudomanualem [Canona :P] i to tylko dlatego, że nie chciało mi się targać w góry 5 kg żelastwa.

Zaraz, zaraz, jaki był temat? To na tym forum nie banują za off-topy? :D

kronos28
21-04-2008, 22:04
szkła dobre raczej nie mają w zwyczaju tanieć - noo chyba że po 10 latach, 10letnie egzemplarze

Ira6
23-04-2008, 08:41
Witam.
Przepraszam że się wtrącę w temat, ale mam od kilku godzin D80 i też zastanawia mnie fakt że po włączeniu aparatu nie włącza się podgląd na lcd.Czy to jest normalne w tych modelach czy coś przeoczyłem?

mpwt
23-04-2008, 10:07
Witam.
Przepraszam że się wtrącę w temat, ale mam od kilku godzin D80 i też zastanawia mnie fakt że po włączeniu aparatu nie włącza się podgląd na lcd.Czy to jest normalne w tych modelach czy coś przeoczyłem?

Kupiłeś lustrzankę czy kompakt?

Normalne i coś przeoczyłeś przy zakupie.

Ira6
23-04-2008, 19:42
Lustrzanka Nikon D80, no i narazie jestem w trybie zapoznawania się z instrukcją.Dletego też to pytanie.:neutral:
Widzę że w innych aparatach lustrzankach taki podglad jest.

bows108
23-04-2008, 21:11
Hehe :) Tez mialem chwilowo taki dylemacik - ale przed kupnem . LCD pokazuje Ci menu , opcje i jedynie foto juz ustrzelona . Caly proces komponowania zdjevcia odbywa sie za pomoca wizjera . To nie kompakt , gdzie LCD sluzylo do kadrowania " na zywca " itd. Sa modele z tzw ' live view " - ale to podobno lipa ;)

Ira6
24-04-2008, 08:10
Dzięki.No to mam już pewność.

maciek_apocaliptic
27-04-2008, 09:43
ja też w momencie kupowania mojego D40 byłem "zielony" i zadałem identyczne pytanie tutaj na forum, mianowicie czy jest w D40 podgląd na żywo w wizjerze. Odpowiedź: NIE :) a tak swoją drogą, czy ktoś widział gdzieś osłonkę na wizjer do D40? czy tylko droższe modele mogą sie osłaniać?

vredota
27-04-2008, 10:24
Tzw. osłonka na wizjer to fachowo guma określana mianem muszli ocznej. Poszukaj w sklepach w sieci.

bows108
27-04-2008, 23:28
Mi to by sie przydala jakas oslona na wyswietlacz , bo non stop jest ubabrany moja twarza ;)

maciek_apocaliptic
28-04-2008, 18:52
tia ja źle się wysłowiłem, mi chodziło o osłonę na LCD bo mimo że staram się uważać na ekranik, to dwie ryski się na nim spłodziły a takie "gum-oko" na wizjer to przydatna rzecz swoją drogą bo ogranicza dopływ światła i nie rozprasza... no cóż to tylko D40 :)

vredota
29-04-2008, 21:45
[...] mi chodziło o osłonę na LCD bo mimo że staram się uważać na ekranik, to dwie ryski się na nim spłodziły [...]

To tylko aparat a nie wyrocznia i takie ryski sprawiają, że aparat zaczyna mieć duszę, widać na nim historię działania jego właściciela. Zamiast onanizować się nad sprzętem i przeżywać centymetrowe BF/FF, wady szkła czy niedostatki sprzętu zacznijmy robić zdjęcia zapominają o tych paru małych ryskach. U mnie też takowe są i po prostu są. Taki ich urok: być.


Mi to by sie przydala jakas oslona na wyswietlacz , bo non stop jest ubabrany moja twarza ;)

Zalecane działanie: zmienić twarz ;) na mniej babrającą.

maciek_apocaliptic
30-04-2008, 20:58
tiaa no niby masz rację, nie ma co się zbytnio pierniczyć ze sprzętem tylko z niego korzystać, ale spróbuj odsprzedać sprzęta :) zaraz wszystkie ryski, piczki i inne pierniczki zostaną wychwycone i wytknięte a tym samym uzyte jako argument do zbicia ceny, takze sam widzisz... warto jednak dbac o brak rys na wyswietlaczu

vredota
01-05-2008, 19:41
Owsze, tu masz rację jednak popatrz także na to z innej strony: sprzęt ma pracować na siebie i sprawiać, że z przyjemnością będziesz do niego podchodzić. Sam mam D50, w którym znajdzie się parę małych rysek na LCD ale gdybym chciał go teraz sprzedać to spuściłbym z ceny o jakieś 100zł i myślę, że chętni by się znaleźli. Tym bardziej, że ryski widać dopiero w świetle odbitym i trzeba się ich naszukać.

Za dwa lata możesz zmienić body na tanie D200 a D40 zostawić jako ubogi (względem D200) zapas ale zawsze zapas. Dzięki temu będziesz mieć aparat, który w trybie P obsłuży nawet zupełny laik a Ty będziesz mieć zapas. Body idą z ducehm czasu i się zmieniają. Dmuchać i dbać jak o kobietę to trzeba o szkła. Z dobrymi wpuszczaczami światła do body możesz nie roztsać się przez wiele lat.