Zobacz pełną wersję : Dlaczego tulipan to tulipan :) ?
Pytanie zapewne bzdurne, banalne ale... tak naprawdę chciałbym wiedzieć dlaczego osłony przeciwsłoneczne mają kształt "tulipanowy" a nie stożkowy ?
Pytam zupełnie serio.
unknown_man
03-04-2006, 12:31
Nie bardzo rozumiem..
Co rozumiesz przez pojęcie "stożkowy"?
rob208, a Ty jakąś szkołę kończyłeś? Podstawówkę, albo gimazjum albo soś w tym rodzaju. Prosta geometria się kłania kolego. Jeśli wiesz co to jest stożek (osłona przeciwsłoneczna) i ostrosłup o podstawie prostokąta (wiązka światła rejestrowana przez matrycę), to reszta już chyba jest oczywista. No chyba, że nie jest. :D
unknown_man, Ty chyba też wagarowałeś jak geometrii uczyli. :D
W skrocie: zeby nie bylo winiety w rogach
przecież "tulipany" jak je nazwałeś to generalnie też stożek obrotowy ścięty - tyle, że brzegi są inaczej wycięte co wynika z kształtu kadru który jest prostokątem.
W skrocie: zeby nie bylo winiety w rogach
W skrócie - bo kadr jest prostokątny, a nie kwadratowy
Czornyj, jeśli by był kwadratowy to też stożek trzeba byłoby poprzycinać i wyszedł by trochę inny "tulipan". :mrgreen: No chyba, że kadr byłby okrągły - wtedy "tulipan" jest niepotrzebny. :D
unknown_man
03-04-2006, 12:57
unknown_man, Ty chyba też wagarowałeś jak geometrii uczyli. :D
Niee, po prostu nie uważałem :P
unknown_man, to musiałeś tak ze dwa lata nie uważać. :D
unknown_man
03-04-2006, 13:01
No i odbiło się to w tym, że maturę pisemną zdawałem z angielskiego, nie z matmy :mrgreen:
unknown_man, Ty to masz szczęście. Za moich czasów wyboru nie było. Matematyka i język polski - obowiązkowo. :D
Dyskusja jest przeciekawa. :) A teraz ja chciałbym zadać pytanie, które nurtuje mnie od dawna: dlaczego i kto nazwał taki znaczek: '@' małpą?
Poważnie, jak ktoś wie - niech mówi. Trochę offtopik, ale i tak chciałbym wiedzieć...
Bo wygląda jak skulona małpa owinięta ogonem? :)
rob208, a Ty jakąś szkołę kończyłeś? Podstawówkę, albo gimazjum albo soś w tym rodzaju. Prosta geometria się kłania kolego. Jeśli wiesz co to jest stożek (osłona przeciwsłoneczna) i ostrosłup o podstawie prostokąta (wiązka światła rejestrowana przez matrycę), to reszta już chyba jest oczywista. No chyba, że nie jest. :D
unknown_man, Ty chyba też wagarowałeś jak geometrii uczyli. :D
Bardzo dziękuję za życzliwość kolego oraz wyjazd osobisty. Przykro mi ale z Twojego posta nic zupełnie nie wynika prócz bełkotu geometrycznego. Gratuluję niewyczerpanej wiedzy i tego że tak świetnie uważałeś na lekcjach.
Owszem może wyraziłem się nieprecyzyjnie, bo chodziło mi o ten falbaniasty kształt, ale bardzo dziękuję Czornemu i Lesheckowi :) banalne pytanie prosta odpowiedź - po której zupełnie inaczej niż po mądrości JK wszystko jest jasne.
Czornyj, jeśli by był kwadratowy to też stożek trzeba byłoby poprzycinać i wyszedł by trochę inny "tulipan". :mrgreen: No chyba, że kadr byłby okrągły - wtedy "tulipan" jest niepotrzebny. :D
Oczywiście masz rację, ale wydawało mi się, że tulipany robią głównie ze względu na prostokątny kadr, bo jakoś nigdy nie widziałe tulipanów o takich samych listkach (np. do hassla)
Czornyj, to zapewne dlatego, że kąt stożka takiej osłony jest większy niż kąt widzenia obiektywu. Tulipany robi się w zoomach w tym celu, żeby możliwie zmniejszyć kąt rozwarcia osłony (lepsza ochrona dla długich ogniskowych i mniejsza średnica osłony), ale jednocześnie nie ograniczać możliwości obiektywu dla szerokiego kąta (przyciemnianie narożników). Alternatywą jest osłona stożkowa o kącie dopasowanym do największego kąta widzenia zooma (krótki koniec), ale ma ona wówczas znacznie większą średnicę. Linia tworząca "tulipan" jest linią przenikania stożka osłony przeciwsłonecznej z ostrosłupem o podstawie prostokąta wyliczonym dla największego kąta widzenia obiektywu (krótki koniec zooma).
Linia tworząca "tulipan" jest linią przenikania stożka osłony przeciwsłonecznej z ostrosłupem o podstawie prostokąta wyliczonym dla największego kąta widzenia obiektywu (krótki koniec zooma).
A jak się komuś chce, to niech sobie taką linię wyrysuje w ramach ćwiczeń z geometrii wykreślnej ;-)
pebees, ale ten Ktoś musi jeszcze wiedzieć co to jest geometria wykreślna. :D
To proste. Kreski.
Same kreski. :)
JK, uważąj, bo Ci się dostanie za obrażanie użytkowników forum - jak możesz powiedzieć, że ktokolwiek z tego forum nie wie, co to jest geometria wykreślna :> :P
pebees, to może zrób ankietę. Jeśli wiecej niż 10% forumowiczów wie o co chodzi z tą "krechą" to stawiam Ci piwo. :D
Tylko w tej ankiecie sprawdz, czy znają choć podstawy. :wink:
Panowie, rozumiem że musicie się dowartościować.
Z przykrością poinformuję Was, że ja spokojnie sobie poradzę z geometrią wykreślną i to bardzo zaawansowaną, z pewnością wiele osób z forum również sobie poradzi inne może nie, ale co za różnica ?
Nie skojarzyłem prostych faktów stąd było moje pytanie i co ciekawe, znalazły się osoby które w 3 słowach naprowadziły na temat. Banalne przyznaję i dziękuję za oświecenie, tylko po co bicie piany ?
Z Wami jest trochę tak, obserwuję, że macie potrzebę zaspokajania jakiego samouwielbienia albo tuszowania kompleksów ? Może, jeśli nie da rady już wnieść nic odkrywczego w temat to pozwólmy mu umrzeć
rob208, a jaka to jest zaawansowana geometria wykreślna? Po mojemu, jak ktoś zrozumie reguły tej "zabawy", to wszystko staje się jasne i proste. Żadnego zaawansowania tam nie ma. A tak na marginesie, nie podchodź do wszystkiego aż tak poważnie. Nie warto.
JK, myślę, że jeśli by pod uwagę wziąć aktywnych forumowiczów, to stawiasz piwo ;-)
Widzisz do niczego nie podchodzę "tak poważnie", świadczy o tym tytuł z uśmiechem, świadomie wstawionym gdyż spodziewałem się banalnej odpowiedzi, prostej takiej po której puknę się w czoło i powiem - no właśnie.
Nie lubię natomiast wycieczek osobistych i udowadniania sobie i innym że ja to wiem a wy tumany nigdy na to nie wpadniecie, ja znam wiedzę tajmną a wy spijajcie słowa z mych ust, a taki ton miał tu miejsce, stąd moja reakcja. Nie lubię tego, nie czuję się urażony bo wali mnie to w trąbkę, ale nie lubię i w takiej sytuacji przestaję być sympatyczny.
Jeśli tego nie miałeś na myśli to warto przeczytać co się pisze, zanim pójdzie w świat. Nawet w ostatnim poście starasz się coś udowodnić... po co ?
Pozdrawiam :) i koniec tematu.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.