Zobacz pełną wersję : Rozkalibrowanie AF w D300 ??
Pawel Pawlak
06-04-2008, 12:53
Spotkałem się z tym 2 razy, na 2 różnych puszkach. W czasie normalnej pracy, d300 przestał nastawiać ostrość - obiektyw mozolnie przesuwał się od początku do końca skali i nigdzie ostrości nie znajdował. Nawet najbardziej kontrastowe elementy nie pozwalały na zatrzymanie focusa w tym miejscu. W pierwszym przypadku z tego co pamiętam w obu przypadkach pomogło wyjęcie baterii. Na pierwszej puszce stało się to przy współpracy z 12-24, przy 2. z afs500f4. 2. przypadek to moja pucha więc mogę coś więcej o niej powiedzieć. Odnoszę wrażenie że AF przestał chodzić tak pewnie jak przed awarią. Za często zdąża mu się bf/ff na szkłach na których to zjawisko nie występowało. Jako że niedokładność ostrzenia nie jest powtarzalna nie można jej wyregulować. Na mojej 500tce, zrobiłem test i okazało się że muszę skorygować na +9. Porobiłem kilka fot i było ok. Po kilku dniach, przy następnym foceniu, okazało się że mam BF !? Po wyłączeniu korekty był ok. Ale w trakcie pracy znów trzeba było ją włączyć...
Napisałem do wsparcia nikona i gdzie odpowiedziano mi że mam wyczyścić styki w obiektywie i puszce. A wina za BF/FF może leżeć po stronie obiektywu. Podpiąłem obiektyw pod d70 i d80 i jest ok. Styki wyczyściłem, ale nie jest dobrze. Może miał ktoś podobny przypadek i wie co jest grane ?
Mam dokładnie taki sam problem, często pomaga wyjęcie baterii, zauważyłem też że często się AF jakby "rozkręca" i zaczyna pracować prawidłowo.
Sądziłem że to wina zbyt słabego zasilania i zakup gripa i baterii tej mocniejszej pomorze lecz zaczynam w to wątpić.
Czy ty używasz gripa ? czy dzieje się to na jednej EN EL3e ?
Z obiektywem AF-S 18-200 VR ten problem nie występuje, AF-S 70-300VR co prawda nie zacina się ale często ma problemy ze złapaniem ostrości, te same szkła zapięte do D80 opisanych objawów nie mają, wszystko działa bez zarzutu.
Odpowiedz serwisu, że trzeba styki przeczyścić, jest trochę śmieszna, przede wszystkim od tego zacząłem, i pewnie każdy by tak postąpił na moim miejscu, więc takie rady mogą sobie w buty wsadzić, to nic nie pomaga.
Może trzeba by było zebrać osoby które zauważyły ten problem, (często słychać głosy o zacinającym się AF w D300) i złożyć do firmy Nikon zbiorową prośbę o zweryfikowanie problemu i poszukanie środka zaradczego, czy to zmianę oprogramowania, czy wymianę wadliwych elementów.
Takie zacinki są nie dopuszczalne, w końcu używamy najdroższych szkieł (tele 500 i 600) a sytuacje często wymagają naprawdę szybkiej reakcji AF a jak na złość zacina się sprzęt w najważniejszej momencie, o BF i FF nie wspominając już nawet.
Nie wywlekałem tego wcześniej, gdyż używam pierwszej wersji 600tki AF-S i sądziłem że tu leży przyczyna moich problemów, (żre za dużo prądu np.) że te dwa elementy w końcu z różnych można powiedzieć epok nie współpracują ze sobą najlepiej.
Pawel Pawlak
06-04-2008, 14:40
Mam dokładnie taki sam problem, często pomaga wyjęcie baterii, zauważyłem też że często się AF jakby "rozkręca" i zaczyna pracować prawidłowo.
Sądziłem że to wina zbyt słabego zasilania i zakup gripa i baterii tej mocniejszej pomorze lecz zaczynam w to wątpić.
Czy ty używasz gripa ? czy dzieje się to na jednej EN EL3e ?
Z obiektywem AF-S 18-200 VR ten problem nie występuje, AF-S 70-300VR co prawda nie zacina się ale często ma problemy ze złapaniem ostrości, te same szkła zapięte do D80 opisanych objawów nie mają, wszystko działa bez zarzutu.
Odpowiedz serwisu, że trzeba styki przeczyścić, jest trochę śmieszna, przede wszystkim od tego zacząłem, i pewnie każdy by tak postąpił na moim miejscu, więc takie rady mogą sobie w buty wsadzić, to nic nie pomaga.
Może trzeba by było zebrać osoby które zauważyły ten problem, (często słychać głosy o zacinającym się AF w D300) i złożyć do firmy Nikon zbiorową prośbę o zweryfikowanie problemu i poszukanie środka zaradczego, czy to zmianę oprogramowania, czy wymianę wadliwych elementów.
Takie zacinki są nie dopuszczalne, w końcu używamy najdroższych szkieł (tele 500 i 600) a sytuacje często wymagają naprawdę szybkiej reakcji AF a jak na złość zacina się sprzęt w najważniejszej momencie, o BF i FF nie wspominając już nawet.
Nie wywlekałem tego wcześniej, gdyż używam pierwszej wersji 600tki AF-S i sądziłem że tu leży przyczyna moich problemów, (żre za dużo prądu np.) że te dwa elementy w końcu z różnych można powiedzieć epok nie współpracują ze sobą najlepiej.
To nie może być wina zasilania. Ja mam na stałe podpiętego gripa z EN-EL4 !
Twój przypadek utwierdza mnie w przekonaniu że wina nie leży po mojej stronie (wiesz jak to jest z długim tele - zawsze można się zastanawiać czy na pewno pkt AF był tam gdzie powinien itp. W każdym razei daleki jest m od tego żeby każde niepowodzenie zwalać na awarię sprzętu) tylko coś jest na rzeczy.
Generalnie z innymi szkałmi mnie jto zauważam, bo też warunki pracy inne. Głębia ostrości przy f4-8 na 500 czy 600mm, czasem z tc14 jest tak mała, że takie "poślizgi" AF wyłażą natychmiast.
te lufy nawet z D80 dzialaja poprawnie...
mi wczoraj podczas gali boksu przestal ostrzyc z 85 1,8 ,
wlasciwie to sprzeglo AF bylo luzne , przy nastawieniu automatycznego ostrzenia mozna bylo krecic pierscieniem nastawiania ostrosci ... juz pogodzilem sie z tym ze obiektyw pojdzie do serwisu , natomiasr po przepieciu obiektywu problem minal ...
z Tamronem 17-50 miewa momenty ( przy priorytecie ostrosci ) i nieruchomych obiektach ze w ogole nie ostrzy
... z Tamronem 17-50 miewa momenty ( przy priorytecie ostrosci ) i nieruchomych obiektach ze w ogole nie ostrzy
A jak masz utawione parametry AF?
W piątek robiliśmy ze znajomym zdjęcia i mieliśmy w jego D300 (a później także w moim D3) taki specyficzny przypadek. Ustawiony był AF-C, środkowe pole, tryb dynamiczny, 51 punktów i priorytet ostrości. Po wciśnięciu spustu do połowy (z AF-ON było identycznie) i przypadkowym wyostrzeniu na jakiś bliski obiekt (w tym przypadku jakiś badyl w odległości około 1.5 metra od aparatu - docelowy obiekt, na który ostrzyliśmy, był w odległości ponad 20 metrów) AF się blokował i nie dało się zrobić zdjęcia, nawet pomimo znacznej zmiany kadru lub puszczenia spustu i szybkiego wciśnięcia go raz jeszcze. Aparat działał bardzo powtarzalnie, czyli raczej - nie działał. D300 się zepsuł - taka była nasza pierwsza reakcja. Ale nic się w nim nie zepsuło, a AF wcale się nie blokował. Wszystko działało prawie jak trzeba, z małym wyjątkiem - chyba jednak błędem softu.
Po analizie zdarzenia wyszło, że wszystko działa OK. AF złapał ostrość na tym cholernym badylu i zaczął go "śledzić", czyli przekadrowanie nic tu nie dawało, bo AF "chodził" za tym badylem po całym kadrze i dopiero jak badyl wyszedł poza obszar punktów AF, następowało ponowne szukanie ostrości gdzie indziej. Wszystko więc by było OK, poza jednym. Aparat nie pozwalał robić zdjęcia, pomimo tego, że prawidłowo utrzymywał ostrość na tym badylu. Błąd softu może polegać na tym, że AF śledząc obiekt zmienia aktywny punkt AF i prawidłowo utrzymuje tę ostrość, ale o możliwości zrobienia zdjęcia (w trybie proiorytetu ostrości) decyduje punkt ostrości wybrany wybierakiem, a nie punkt dynamicznie zmieniony. Właśnie dlatego zdjęć nie było, bo w punkcie centralnym nie było ostro. Wystarczyło jednak powrócić z tym badylem w okolice wybranego punktu ostrości i aparat automatycznie robił ostre zdjęcie. Na to wszystko nałożyła się jeszcze "blokada śledzenia ostrości" ustawiona w menu. Układ AF liczył sobie czas i jeśli powtórne przyciskanie spustu (lub AF-ON) miało miejsce przed upływem tego czasu, wynikającego z "blokady śledzenia", to olewał polecenie ponownego ustawienia ostrości wydawane przez to ponowne, szbkie wciśnięcie spustu do połowy lub ponowne wciśnięcie AF-ON. Przynajmniej na to wygląda. Dopiero puszczenie spustu i AF-ON na czas powyżej 1 sekundy przywracało właściwy stan.
Wdaje się, że w sofcie mogą być dwa błędy (lub takie były założenia autorów softu i wtedy to błędy nie są):
1 - puszczenie spustu (lub puszczenie AF-ON) nie powoduje natychmiastowego przerywania aktualnego cyklu śledzenia obiektu.
2 - potwierdzenie ostrości, umożliwiające zrobienie zdjęcia w trybie priorytetu ostrości, dotyczy wybranego punktu AF, a nie rzeczywistego punktu, który aktualnie śledzi obiekt.
Ale może tylko wydaje mi się, że tak być powinno? Być może są jakieś sytuacje zdjęciowe, w których jest to działanie prawidłowe. W D3 jest podobnie, ale tu punkty AF nie pokrywają całego kadru, więc wyprowadzenie aparatu z takiego "stanu zawieszenia" wydaje się łatwiejsze. W D300 wydawało się to bardziej uciążliwe.
lupus771
06-04-2008, 17:15
A jak masz utawione parametry AF?
W piątek robiliśmy ze znajomym zdjęcia i mieliśmy w jego D300 (a później także w moim D3) taki specyficzny przypadek. Ustawiony był AF-C, środkowe pole, tryb dynamiczny, 51 punktów i priorytet ostrości. Po wciśnięciu spustu do połowy (z AF-ON było identycznie) i przypadkowym wyostrzeniu na jakiś bliski obiekt (w tym przypadku jakiś badyl w odległości około 1.5 metra od aparatu - docelowy obiekt, na który ostrzyliśmy, był w odległości ponad 20 metrów) AF się blokował i nie dało się zrobić zdjęcia, nawet pomimo znacznej zmiany kadru lub puszczenia spustu i szybkiego wciśnięcia go raz jeszcze. Aparat działał bardzo powtarzalnie, czyli raczej - nie działał. D300 się zepsuł - taka była nasza pierwsza reakcja. Ale nic się w nim nie zepsuło, a AF wcale się nie blokował. Wszystko działało prawie jak trzeba, z małym wyjątkiem - chyba jednak błędem softu.
Wdaje się, że w sofcie mogą być dwa błędy (lub takie były założenia autorów softu i wtedy to błędy nie są):
1 - puszczenie spustu (lub puszczenie AF-ON) nie powoduje natychmiastowego przerywania aktualnego cyklu śledzenia obiektu.
2 - potwierdzenie ostrości, umożliwiające zrobienie zdjęcia w trybie priorytetu ostrości, dotyczy wybranego punktu AF, a nie rzeczywistego punktu, który aktualnie śledzi obiekt.
Ale może tylko wydaje mi się, że tak być powinno? Być może są jakieś sytuacje zdjęciowe, w których jest to działanie prawidłowe. W D3 jest podobnie, ale tu punkty AF nie pokrywają całego kadru, więc wyprowadzenie aparatu z takiego "stanu zawieszenia" wydaje się łatwiejsze. W D300 wydawało się to bardziej uciążliwe.
Jeśli tak jest za każdym razem to raczej błąd w sofcie. U mnie śledzenie działa prawidłowo w D300. Jesli AF złapie ostrość a ja przesunę tak aparat że punkt wyjedzie poza obszar z 51 polami AF to wraca na swoje miejsce czyli na środek.
Dość dużo zdjęć zrobiłem w ten sposób ptaszkom i było wszystko OK
Najprawdopodobniej jakiś bug w oprogramowaniu AF. To występuje tylko w trybie 3D tracking czy w każdym? Ja zauważyłem że 3D jest zauważalnie wolniejszy i czasami ma tendencję do lekkiego lagowania.
Pawel Pawlak
06-04-2008, 19:00
Najprawdopodobniej jakiś bug w oprogramowaniu AF. To występuje tylko w trybie 3D tracking czy w każdym? Ja zauważyłem że 3D jest zauważalnie wolniejszy i czasami ma tendencję do lekkiego lagowania.
Michale, jak jest w 3D to nie wiem. Praktycznie go nie używam. 1,9 i 21 pkt. Żeby wyeliminować przypadkowość ustawień AF (ustawienie na któryś z pomocniczych pkt) stosuję prawie zawsze punktowe.
Ja też sądzę że jest coś albo w sofcie i że pofirtoliły się jakieś dane w tablicach pracy AF czy cholera wie gdzie jeszcze. Dlatego zadałem nikonowi pytanie jak można zrobić "głęboki" reset. Ale napisali mi tylko o zielonych pstryczkach które oczywiście nic nie dają.
w d200 masz taki sam reset: "zielone przyciski" + reset shooting menu + reset CS menu.
iirc thom hogan sugerowal dodatkowo wyjecie akumulatora i przelaczenie aparatu na ON co mialo skutkowac totalnym resetem i koniecznoscia ustawienia zegara. ale u mnie nie dzialalo nigdy.
coraz bardziej zaczynam się obawiac czy dobrze zrobiłem zamawiając D300, bo w moim przypadku nie bedę miał polskiej gwarancji, a jak takie "cuda" mi się zdarzą, to się na serio wkurzę...:(
Pawel Pawlak
07-04-2008, 00:27
coraz bardziej zaczynam się obawiac czy dobrze zrobiłem zamawiając D300, bo w moim przypadku nie bedę miał polskiej gwarancji, a jak takie "cuda" mi się zdarzą, to się na serio wkurzę...:(
Myśl Pozytywnie ! :) Najlepiej nie czytaj o problemach innych a zacznij się nimi interesować jak dotkną Ciebie :)
Im więcej się naczytasz tym bardziej się będziesz ich doszukiwał u siebie ;)
Pawel Pawlak
07-04-2008, 12:11
no robinie, coś w tym jest. Poczekamy jeszcze chwilę czy będzie więcej takich jak ja z tomajkiem. Ewentualnie z innymi problemami.
Nostromo
07-04-2008, 21:53
A ja mam pytanie. Czy wgrywałeś do puszki nowy soft ? Może te problemy powstały podczas wgrywania softu, albo łatka rozwiązuje jakieś tam problemy , a powoduje nowe. Takie historie często pojawiają się przy rozbudowywanych systemach. To prowadzi do tworzenia następych poprawek . I tak oto mamy niekończącą się opowieść.
ja mam czasami taki problem z moja 300 ale tylko wtedy gdy zaczyna mi parowac obiektyw :) jako ze Pawle focic z zasiadki nie paruje ci czasem choc kawalek przedniej soczewy ? to wystarczy zeby silnik jezdzil albo zle lapala ostrosc
Pawel Pawlak
08-04-2008, 15:16
Niestety to nie jest spowodowane parowaniem :(
Slawek Wojtczak
27-07-2013, 15:41
Za często zdąża mu się bf/ff na szkłach na których to zjawisko nie występowało. Jako że niedokładność ostrzenia nie jest powtarzalna nie można jej wyregulować. Na mojej 500tce, zrobiłem test i okazało się że muszę skorygować na +9. Porobiłem kilka fot i było ok. Po kilku dniach, przy następnym foceniu, okazało się że mam BF !? Po wyłączeniu korekty był ok. Ale w trakcie pracy znów trzeba było ją włączyć...
Niedawno odkryłem taką samą przypadłośc w moim D300 przy szkle 500/4. Autofokus strzela gdzie chce i raz trafi a raz nie. Myslałem, że korekta również na +9 załatwi sprawe, ale tylko na chwilę... Dalej to samo.
Ten problem był opisany w 2008 roku, więc może ktoś do tej pory jest już mądrzejszy? :) Może jakieś paprochy na czujnikach pod lustrem?
Hej,
Nie wiem czy to coś da, miałem podobnie z moim D300 af nie chciał momentami działać. Tryb m-up, pucha do "góry kołami" kilka razy gruchą dmuchnołem i niby od tej pory jest ok. Nie wiem jak to się ma do 500/4 no ale może to coś da.
Slawek, ja mam dla Ciebie rozwiazanie Twojego problemu: D800 :-):-)
Slawek Wojtczak
27-07-2013, 21:29
Załóżmy, że to czujniki af. I teraz co? Palcem lustro do góry i dmuchać tam pod spód? Nie chciałbym czegoś urwać... ;)
irek6311
27-07-2013, 21:31
Załóżmy, że to czujniki af. I teraz co? Palcem lustro do góry i dmuchać tam pod spód? Nie chciałbym czegoś urwać... ;)W menu przecież jest podnoszenie lustra (na max akumulator naładuj) ,
paluchami odradzam podnosić lustro :|
Slawek Wojtczak
27-07-2013, 21:33
W menu przecież jest podnoszenie lustra (na max akumulator naładuj) ,
No tak do czyszczenia matrycy, ale mi sie coś o uszy obiło, że ktoś pisał, że do czyszczenia czujników palcem lustro podnosić - dlatego się pytam dla pewności :)
irek6311
27-07-2013, 21:39
Czyścisz matrycę i komorę lustra (2 w jednym) ,
czujnik jest na spodzie komory lustra .
Slawek Wojtczak
27-07-2013, 21:49
A te takie małe pomocnicze lusterko? Jak podniose lustro z menu tez bede miał do niego dostęp?
Nie... Na wybieraku po lewej masz M-UP to wybierasz, naciskasz spust migawki i lustro się uniesie. Przysłona zostanie zamknieta ale lustro będzie zablokowane w pozycji górnej. Odpinasz dekielek lub odbiektyw. Odwracasz puche do góry nogami i tam bedzie takie prostokątne wyciecie w "podłodze" a raczej w suficie gruszka i dmuchnij kilka razy, jak coś tam leży to może wypadnie.
Nie dawaj czyszczenia matrycy z menu, bo jest szansa że syf wpadnie na matryce. Zresztą jak popatrzysz pod kątem tam to widać idealnie sensor zamontowany, po uniesieniu lustra. Może głupie pytanie ale sprawdzałeś czy styki w aparacie i szkle są czyste? To też może powodować dziwne zachowania AF
hostman22
28-07-2013, 18:15
tak nigdy nie wyczyści lustra które nadaje ton pracy dla układu af ;). Sławek cały układ możesz podnosić ręcznie, tylko uważaj czym czyścisz (ja sobie tak matryce wyświniłem). Mup jest ok do czyszczenia AF, tylko trzeba uważać, aby spustu migawki nie nacisnąć ;)
Slawek Wojtczak
28-07-2013, 21:00
tak nigdy nie wyczyści lustra które nadaje ton pracy dla układu af
"tak" to znaczy jak? ;) Opcja czyszczenie matrycy z menu?
Zarówno przy Mup, jak i podniesieniu lustra w menu, chowa się także lustro AF. Tylko podnosząc ręcznie główne lustro, przez moment widać pomocnicze.
Slawek Wojtczak
28-07-2013, 21:57
Tylko podnosząc ręcznie główne lustro, przez moment widać pomocnicze.
No i właśnie o to mi chodziło. Dzięki za pomoc. Jutro zobaczę co tam słychać, gruchą dmuchnę a o efekcie poinformuję ;)
Panowie, sprawdźcie przy pomocy PhotoME czy na tych wadliwych zdjęciach z przesuniętą ostrością w pozycji Lens macie wpisane dane waszego obiektywu, jeśli nie autofocus będzie wariował i ustawiał sobie ostrość jak będzie chciał, żadna korekta na +/- nie pomoże - dla tego ludzie z serwisu każą zacząć od czyszczenia styków, nasze puszki niestety odczytują kody zawarte w procesorze i jeśli nie odnajdą ich w swojej bazie potraktują ten obiektyw po macoszemu
Slawek Wojtczak
30-07-2013, 22:56
Przedmuchałem komore z czujnikami i malutkie lusterko. Przetarłem też styki w puszce, które były wyraźnie zabrudzone - Możliwe, że to było przyczyną :-)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.