Zobacz pełną wersję : Kupić D80? Czy poczekać?
franticneo
03-04-2008, 20:05
Witam wszystkich!
Mam stary kompakt ale mi już nie wystarcza i planuje kupno lustrzanki. Po wieku zastanowieniach, po przeczytaniu wielu komentarzy, opisów i porównań wybrałem Nikona D80. Ale mam jeszcze wątpliwości ponieważ ten model jeszcze nie ma czyszczenia matrycy i jest od dłuższego czasu na rynku. I tu moje pytanie: czy kupić ten model czy jeszcze poczekać?
Może wydadzą nowszą wersje, która będzie już miała czyszczenie matrycy? Może ktoś wie czy producent planuje wprowadzić nowszą wersje???
velaskez
03-04-2008, 20:13
człowieku, tylko dla czyszczenia matrycy nie warto czekać. Jak coś się dzieje, masz syf na matrycy to bierzesz gruchę, przedmu****esz i wszystko. Pamiętaj też, że jak wyjdzie coś nowszego, np. D90 to bedzie droższy od teraźniejszego D80.
A na co Ci czyszczenie matrycy? Ile chcesz mieć obiektywów? Same stałki (np. 8)? Nie przesadzaj, to nie atut dla którego trzeba czekać na nowy model. Kupuj nawet się nie zastanawiaj. :P
mybrighton
03-04-2008, 20:16
Kupuj D80 - nie pożałujesz i gwarantuję ci że troszkę czasu upłynie zanim zapragniesz go wymienić na cos mocniejszego. D80 to świetny aparat "za ta kasa"
Witam wszystkich!
Mam stary kompakt ale mi już nie wystarcza i planuje kupno lustrzanki. Po wieku zastanowieniach, po przeczytaniu wielu komentarzy, opisów i porównań wybrałem Nikona D80. Ale mam jeszcze wątpliwości ponieważ ten model jeszcze nie ma czyszczenia matrycy i jest od dłuższego czasu na rynku. I tu moje pytanie: czy kupić ten model czy jeszcze poczekać?
Może wydadzą nowszą wersje, która będzie już miała czyszczenie matrycy? Może ktoś wie czy producent planuje wprowadzić nowszą wersje???
Kupuj teraz, kadry uciekąją :)
ps. Pozdrawiam Rzepin, mam tam sporo rodziny i czasem bywam :)
wasilewk
03-04-2008, 20:41
Kupuj D80 - nie pożałujesz i gwarantuję ci że troszkę czasu upłynie zanim zapragniesz go wymienić na cos mocniejszego. D80 to świetny aparat "za ta kasa"
Popieram !!! (choć sam go mam)
Najważniejsze: POMACAJ !!!
Przetestuj !
Masz trzy podstawowe wielkości aparatów, np:
D40, D80 i D200 (odpowiednio do tych kategorii zalicza się pozostałe typy bez gripów).
Dodatkowo pozostaje jeszcze jeden 'jumbo' rozmiar: D3
Pierwsze dwa są przyjemniejsze w dotyku i lżejsze, wykonane z dobrego plastiku.
Trzeci, to typowy 'zawodowiec': większy, cięższy i solidniejszy.
Ostatni: potrzebny tragarz, szczególnie z N24-70/2.8
Idź do sklepu, weź w ręce, zarówno z małym obiektywem, jak i z większym. Zobacz co Ci Leży najlepiej.
Reszta, to pryszcz: wszystko dokupisz, to nie Kuba.
Pzdr.
Podpisuję się pod opiniami Kolegów!!!
D80 to naprawdę świetna puszka, tym bardziej jeśli ma to być pierwsza lustrzanka cyfrowa.
Przy okazji polecam też lekturę "Radości Fotografowania", w której wiele szczegółów technicznych jest wyjaśnionych właśnie w oparciu o ten aparat.
Owszem, można czekać na D90, ale po premierze nie będzie kosztował tyle ile teraz D80-tka!
POZDRAWIAM!
Darek
A na co Ci czyszczenie matrycy? Ile chcesz mieć obiektywów? Same stałki (np. 8)? Nie przesadzaj, to nie atut dla którego trzeba czekać na nowy model. Kupuj nawet się nie zastanawiaj. :P
każdy rozsądny fotoamator tak by właśnie chciał + najlepiej z 3 body :-)
ale to czyszczenie to rzeczywiście nie jest warunek szczęśliwości :-)
Nie kupować, czekać! :)
Jak się boisz że zaraz wyjdzie D90, to kup D40, pobawisz się z rok, a za rok zobaczysz co dalej. Jak wyjdzie latoś D90 to za rok cena już będzie w normie (czyt. 30% niż w chwili wypustu). A D40 w Media kosztuje grosze -1390, pewnie twój kompakt był droższy :)
to że d80 to trafny wybór już było kilkakrotnie na forum,
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=52983
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=54266
jeśli cię na niego stać to nie zastanawiaj się nad body bo to oczywiste,
proponuję zastanowić się nad szkłami jakie będą ci potrzebne, puszka ta, czy nowsza nie ma większego znaczenia, aparat da ci tyle radości ile będziesz w stanie z niego wycisnąć
Albo kupić i cieszyć się zdjęciami.
Albo poczekać i cieszyć sie aparatem.
Zależy, co sprawia Ci wiekszą przyjemność.
lucas2008
03-04-2008, 21:30
Witam!
Nie jestem profesjonalistą aczkolwiek interesuje mnie fotografia- dlatego zastanawiam się nad zakupem lustrzanki i już od jakiegoś czasu poszukuję odpowiedniego modelu. Mam na oku Nikona d80 oraz sony alpha 350. Chciałbym wydać na taki sprzęcik max do 3,5 tys. Wiem, że Nikon to legenda, ale d80 jest już jakiś czas na rynku, a sony ma w środku sprzęt minolty i za tą cenę daje więcej (czy się mylę?). A może warto kupić D60? Bardzo proszę o opinie- jestem blisko zakupu D80 z obiektywem Nikon AF-S DX Nikkor 18-70 mm. Chciałbym zrobić trochę fotek w terenie, krajobrazy itp, a poza tym także jakieś portrety- generalnie jakieś niezbyt zaawansowane ( jak na tą chwilę, choć mam nadzieję, że dzięki dobremu sprzętowi będę mógł się trochę rozwinąć :) ) fotki. Zatem czy warto? A może jakieś inne sugestie?
co wątek masz tu różne sugestie :-)
Poczekaj aż cie bedzie stać na D300 :)
Sam niedawno zmieniłem body na z D40x na D80. Zastanawiałem się czy czekać na D90, ale po pierwsze cena D80 a po drugie niewiedza jaki będzie D90 skłoniły mnie do zakupu D80 bo to bardzo dobry sprzęt.
Wiele się spekuluje na temat jaki to będzie jego następca. Prawdopodobnie różnica będzie taka sama jak między D40, a D60. Czyli wg. mnie nie warto czekać.
lucas2008
03-04-2008, 22:15
a co z Sony alpha 350? warto się nad nią zastanowić?
a co z Sony alpha 350? warto się nad nią zastanowić?
Warto się zastanowić nad różnymi systemami i wybrać najbardziej nam odpowiadający.
Nie oczekuj natomiast na forum Nikona obiektywnej odpowiedzi co do zasadnosci wyboru sprzetu konkurecyjnej marki:) Bo jakbysmy się nie silili to obiektywna ona nie bedzie :) Dlaczego? Dlatego, ze patrzymy juz przez pryzmat posiadaczy aparatów marki Nikon.
a sony ma w środku sprzęt minolty
Bagnet, a czy więcej, obawiam sie, że co najwyżej mechanizm migawki z lustrem. Nie znaczy to, że jest złym aparatem.
Jeżeli przechodzisz z kompakta to D80 wprowadzi Cię w całkiem nowy świat
mam D80 i powiem że trzeba sporo czasu aby potrafić z niego wydusić nawet 50% możliwości
sprawdź tylko jak leży w ręce i ...
polecam
nie siedź, nie czekaj, kupuj..:)
Całkiem serio, świetna puszka, a za taką cenę - nie ma co się zastanawiać.
D60 to "chłyt marketingowy" taki podrasowany D40x ze wszystkimi jego wadami, a odkurzanie to główna różnica i nie warta takich pieniędzy.
Przez ok. rok miałem D80 przebieg ok. 10 000 klatek i często zmienianych 5 obiektywów - głównie stałek (w sumie to przewinęło się ich więcej, ale łącznie na raz miałem max. 5) i..ani razu nie musiałem czyścić matrycy. Dużo zależy też jak sprawnie się zmienia szkła. (ja się staram nie trzymać "otwartego" body dłużej niż to jest konieczne do zmiany).Poza tym to czyszczenie to nic strasznego, zwykła kosmetyka i można zrobić to samemu.
A sprzęt poszedł w dobre ręce jednego z kolegów na forum (po roku wyglądał jak nowy..)i nadal świetnie służy kolejnemu użytkownikowi.
Zdecydować i tak musisz sam - nie ma jak samemu "pomacać".
Na pewno warto być choć trochę odpornym na marketing i chwyty typu liczba pixeli, czyszczenie matrycy czy live-view z odchylanym wyświetlaczem ;). Sprytnie zwracają uwagę w reklamach na najmniej istotne sprawy w fotografowaniu, właśnie na tzw. "bajery". To trochę tak jak zbajerować kogoś alufelgami i spoilerem w tanim, kiepskim samochodzie ze słabiutkim silnikiem i zawieszeniem. Nie wszystko złoto co się świeci. :)
ja właśnie jestem tym kolegą i potwierdzam wszystko
wcześniej miałem d70s (poszedł do jeszcze innego kolegi z forum, a właściwie jego żony) którego używałem od jesieni 2005 roku - i też było z nim wszystko super a na d80 zmieniłem w zasadzie trochę przez przypadek - nie była ona planowana (kupiłem dla ojca, który się później rozmyślił). Powód zmiany - lepsze jpg z puchy.
d80 jest swietnym aparatem i np. dla moich celów (fotografia sportowa - wiem, wiem, bez minimum d200 i 5kl/s a najlepiej d300 i 8kl/s nie da się ;) ) zupełnie wystarczającym (tak samo zresztą jak wcześniej d70s) i podejrzewam, że będę go używał przez jakieś następne dwa lata, a może dłużej - w każdym razie sprzedawał go już nie będę, najwyżej zostanie jako drugie body.
pozdrawiam
Piotr
lucas2008
04-04-2008, 11:06
Na pewno warto być choć trochę odpornym na marketing i chwyty typu liczba pixeli, czyszczenie matrycy czy live-view z odchylanym wyświetlaczem ;). Sprytnie zwracają uwagę w reklamach na najmniej istotne sprawy w fotografowaniu, właśnie na tzw. "bajery". To trochę tak jak zbajerować kogoś alufelgami i spoilerem w tanim, kiepskim samochodzie ze słabiutkim silnikiem i zawieszeniem. Nie wszystko złoto co się świeci. :)
zgadzam się z tym i na szczęście nie przyjmuję tego, co mówią w tv za punkt odniesienia- dlatego zapytałem o opinię:) bardziej interesują mnie dobrej jakości zdjęcia aniżeli bajery, którymi mógłbym się pochwalić...
dzięki jeszcze raz za opinie :) nie pozostaje mi nic innego jak pójść do sklepu, sprawdzić jak d80 leży w dłoni i cieszyć się fotografią :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.