Zobacz pełną wersję : d300 i sluby-zdjecia
nie wiem czy tutaj moge założyć ten watek-nie za bardzo wiem gdzie pisać:)
ok chodzi mi o to ze naczytałem sie na forum o problemach d300 -af nie taki-przebarwienia,hot pixele itp
chce w przyszłości kupic d300 głownie do ślubów
moja prośba czy ktoś z was może tutaj pokazać zdjęcia z kościoła i plenerów jakie wykonał d300 i napisać z jakim obiektywem? z góry dziękuje:)
do ślubów idealny jest s5pro
Adam Trzcionka
03-04-2008, 15:42
mowa o ślubach. ważne są i dobre szkła i dobra matryca. nie myśl o niczym poniżej d300. d300 spokojnie da rady, ale na pewno przydadzą się jasne szkła - 30/1.4 i 85/1.8.
popytaj radzika100 - ma d300 i fotografuje śluby, zresztą bardzo dobrze. na pewno kompetentnie Ci odpowie.
A ja czekam na zdjęcia, bo chyba o nie prosił autor wątku, a nie o dyskusję nad tym jaki aparat lepszy. Po zdjęciach można samemu zdecydować.
w weekend pstrykalem pierwszy slub z D300 ... + T17-50 2,8 + N 85 1,8
jesli chodzi o aparat daje rade , natomiast chyba rzeczywiscie lepiej zamiast T przypiac S 30 1,4 i nie chodzi tu o swiatlo a raczej o AF , mam sporo zdjec gdzie aparat zrobil zdjecie a ostrosci nie ma nigdzie , ewentualnie wejsc w N 17-55 lub 17-35 , ja sobie dokupie na nastepny 50-ke
Adam Trzcionka
03-04-2008, 19:05
na jakie zdjęcia czekacie Panowie? :) na miniatury, które niczego nie pokażą? aparat daje rady, co widać po testach. znam realia ślubne i możliwości d300 i twierdze, choć mam inne sympatie, że to do ślubów bardzo dobry aparat. nie bardzo rozumiem jakie sample mogłyby kogoś przekonać?
grzegorzant
03-04-2008, 19:24
na jakie zdjęcia czekacie Panowie? :) na miniatury, które niczego nie pokażą? aparat daje rady, co widać po testach. znam realia ślubne i możliwości d300 i twierdze, choć mam inne sympatie, że to do ślubów bardzo dobry aparat. nie bardzo rozumiem jakie sample mogłyby kogoś przekonać?
Twoje zdanie, mnie za smaple wystarcza :)
Aczkolwiek chętnie zobacze też jakieś fotki na wysokim ISO zrobione przez kolegów w boju.
pozdrawiam
Fotografuję D300 + T17-55 i nie wiem skąd tyle negatywnych opinii na temat tego zestawu. Na pewno warto mieć "stałki" jednak nie zawsze jest czas na zmianę obiektywu i dobrze jest wtedy mieć zoom, bo z dwoma aparatami na szyji to żadna frajda cały dzień biegać. Mam też D80 i co do jakości to już od ISO 400 (fotografuję w RAW) widać różnicę na korzyść D300.
Adam Trzcionka
03-04-2008, 19:56
Na pewno warto mieć "stałki" jednak nie zawsze jest czas na zmianę obiektywu i dobrze jest wtedy mieć zoom, bo z dwoma aparatami na szyji to żadna frajda cały dzień biegać.
ale chyba nie o frajdę tu chodzi :)
Fotografuję D300 + T17-55 i nie wiem skąd tyle negatywnych opinii na temat tego zestawu. Na pewno warto mieć "stałki" jednak nie zawsze jest czas na zmianę obiektywu i dobrze jest wtedy mieć zoom, bo z dwoma aparatami na szyji to żadna frajda cały dzień biegać. Mam też D80 i co do jakości to już od ISO 400 (fotografuję w RAW) widać różnicę na korzyść D300.
A ja ostatnio podczas ślubu zmieniałem 35/2 na przemian z 50/1.8 i wcale nie było to jakieś uciążliwe :) Ślub to nie wyścigi i jednak czas na zmianę szkła jest :)
A ja ostatnio podczas ślubu zmieniałem 35/2 na przemian z 50/1.8 i wcale nie było to jakieś uciążliwe. Ślub to nie wyścigi i jednak czas na zmianę szkła jest.
No chyba, że ksiądz śpieszy się na obiad ;) A tak na serio to zmiana obiektywu nie zawsze jest wygodna, chociaż czego nie robi się dla najlepszych zdjęć :)
mowa o ślubach. ważne są i dobre szkła i dobra matryca. nie myśl o niczym poniżej d300. d300 spokojnie da rady,
naprawdę poniżej D300 to kicha? A kiedyś to nawet d70 wystarczał, Taka ciemnota w kościołach teraz? ;)
D70 tez starczy tylko bedzie bardziej widoczny wplyw lampy , D300 pomieszasz z zastanym albo wrecz zrobisz w zastanym
Adam Trzcionka
03-04-2008, 20:20
ciemnota, nie ciemnota - lepsza matryca to lepszy obraz, także jako materiał do obróbki i ew. forsowania. nie ma co dyskutować. d70 się da, oczywiście, ale skoro kogoś stać na d300, dlaczego ma kupić do fotografii ślubnej aparat pod każdym względem gorszy?
D70 tez starczy tylko bedzie bardziej widoczny wplyw lampy , D300 pomieszasz z zastanym albo wrecz zrobisz w zastanym
Z d70, d80, d200 zrobisz dokładnie to samo. O udanych fotkach w większej mierze decydują umiejętności fotografa a nie wypasiony sprzęt IMHO
Adam Trzcionka
03-04-2008, 20:32
Z d70, d80, d200 zrobisz dokładnie to samo. O udanych fotkach w większej mierze decydują umiejętności fotografa a nie wypasiony sprzęt IMHO
ale o tym raczej nie dyskutujemy, jeśli ktoś nie potrafi robić zdjęć, to raczej za śluby nie powinien się brać, bo to jest zajęcie niełatwe i odpowiedzialne.
jesli twierdzisz, że to samo zrobisz d70, 80, 200 co d300, to niestety, nie masz racji.
natomiast wypasiony sprzęt daje ogromne możliwości - dobra matryca, spokojnie trawiąca wysokie czułości, do tego jasne lub bardzo jasne szkło, da ci po pierwsze gwarancję, że zrobisz zdjęcia wszędzie - z lampą, czy bez - po ciemku, czy po jasnu - bez dramatycznych szumów, niedoświetleń, itp.
świadomość mocy w własnego sprzętu daje też ogromny komfort psychiczny, pozwala skupić się na kadrach, na chwytaniu tego co ważne, a nie zapełnianiu gaci troską - da czy nie da rady.
ale o tym raczej nie dyskutujemy, jeśli ktoś nie potrafi robić zdjęć, to raczej za śluby nie powinien się brać, bo to jest zajęcie niełatwe i odpowiedzialne.
jesli twierdzisz, że to samo zrobisz d70, 80, 200 co d300, to niestety, nie masz racji.
natomiast wypasiony sprzęt daje ogromne możliwości - dobra matryca, spokojnie trawiąca wysokie czułości, do tego jasne lub bardzo jasne szkło, da ci po pierwsze gwarancję, że zrobisz zdjęcia wszędzie - z lampą, czy bez - po ciemku, czy po jasnu - bez dramatycznych szumów, niedoświetleń, itp.
świadomość mocy w własnego sprzętu daje też ogromny komfort psychiczny, pozwala skupić się na kadrach, na chwytaniu tego co ważne, a nie zapełnianiu gaci troską - da czy nie da rady.
zgadzam sie z Tobą w 100% lepszy sprzęt większy komfort psychiczny ale " dobry lotnik to i na drzwiach od stodoły kiedyś latał" :-)
Pan Kacper Olejnik śmiga na 2 300kach znajdz go w google zobaczysz troche zdjec , dobrych zdjec
natomiast wypasiony sprzęt daje ogromne możliwości - dobra matryca, spokojnie trawiąca wysokie czułości, do tego jasne lub bardzo jasne szkło, da ci po pierwsze gwarancję, że zrobisz zdjęcia wszędzie - z lampą, czy bez - po ciemku, czy po jasnu - bez dramatycznych szumów, niedoświetleń, itp.
świadomość mocy w własnego sprzętu daje też ogromny komfort psychiczny, pozwala skupić się na kadrach, na chwytaniu tego co ważne, a nie zapełnianiu gaci troską - da czy nie da rady.
Adamie, trudno się z tobą nie zgodzić. Z drugiej strony, czy my czasem nie przeginamy? Jeszcze nie tak dawno film DIN 24 był szczytem wysokiej czułości, o ziarnie z rodzimej produkcji nie pomnę. A ludzie z tego potrafili cuda wyczarować. Gacie zapełniali raczej obawą, czy będą mieli w czym ten materiał obrobić.
Wiem czasy się zmieniają, ale jak słyszę że bez używalnego ISO 64000, nie ma co się brać z jakąkolwiek robotę, to mam dosyć. Zgoda, dobry materiał daje lepsze wyniki, jednak i tak nad tym całym szpejem górują umiejętności i o nie bym się bardziej obawiał, niż sprzęt. I nie chodzi tu tylko o śluby.
Adam Trzcionka
03-04-2008, 20:56
Zgoda, dobry materiał daje lepsze wyniki, jednak i tak nad tym całym szpejem górują umiejętności i o nie bym się bardziej obawiał, niż sprzęt. I nie chodzi tu tylko o śluby.
co do pierwszego - właśnie o tym tokuje od kilku postów: lepszy sprzęt, większe mozliwości, lepsze wyniki.
co do umiejętności - powtórzę podwójnie: nie o tym ten wątek, bo na ten temat raczej szkoda strzępić języka, to oczywiste.
autor chcial zdjec :)
kolejne
http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=338851828
z niektorych ujęć można animowane gify zrobić ;P ale w kosciele dal rady "z lampa" wiec nie taki zly ten d300 :D
Gran ... mz zreszta tak jak Adama , lepszy sprzet , wieksze mozliwosci , po drugie , biorac pieniadze za zrobione zdjecia trzeba sie stale rozwijac , w zeszlym sezonie mialem D70 i bylo super , natomiast zarobiona kasa nie powinna isc tylko na konsumpcje ale na poprawe jakosci zdjec , oraz poprawe niezawodnosci sprzetu , migawka w D70 nie podola tylu klapnieciom co migawka w D300 , druga rzecz , czetokroc goscie mieli lepszy sprzet niz ja co rowniez nie wplywa pozytywnie na wizerunek fotografujacego
ogolnie mi D300 pasuje a jedyne co bede mieszal to szkla ... na razie
co do pierwszego - właśnie o tym tokuje od kilku postów: lepszy sprzęt, większe mozliwości, lepsze wyniki.
Tylko czy nie przeginamy, z tym lepszym sprzętem? Czy tylko ostatnie body z najwyższej półki spełnia wymagania?
stara pralka Frania tez sie nadaje do prania ale jakos przesiedlismy sie na automaty :)
Panowie, zapomnieliśmy wspomnieć tu o, ważnej kwestii. WIZJER. Ja po przesiadce D 50 - 300 zyskałem również lepsze widzenie przez wizjer. Pomijając inne zalety dla ślepych ta wielkość w wizjerze robi wrażenie. Dodam ze przed cyfrą robiłem f 70.
Nie róbmy po raz kolejny OT. Czekamy na zdjęcia!
stara pralka Frania tez sie nadaje do prania ale jakos przesiedlismy sie na automaty :)
Nikt tu nie mówi o frani, bo musiałbyś zamienić DSRL nawet nie na zenka, ale na jakieś lomo ;-)
No raczej nie. Przecież Adam zrezygnował z D3 na rzecz drugiego 5D ( a to juz kilkuletnia konstrukcja).
Ha ! Wiedziałem że taki tekst się pojawi. Więc powiem tak:
Powiedzmy że 5D, to tylko wyjątek potwierdzający regułę.
Adam Trzcionka
03-04-2008, 21:17
Tylko czy nie przeginamy, z tym lepszym sprzętem? Czy tylko ostatnie body z najwyższej półki spełnia wymagania?
Szymony - przeginamy czy nie - nie wiem. tu nie chodzi o lans, ale właśnie o możliwości. to naprawdę niesamowity komfort mieć mocną matrycę, z której można wiele wycisnąć i w trakcie fotografowania i w trakcie obróbki. gość jasno zapytał o d300 i jeśli ktoś mu inputuje, że d70 zrobi to samo, to odpowiedź jest prosta: nie zrobi. skoro pyta o o d300, to najwyraźniej go na niego stać. zatem żadnej granicy chyba nie przekraczamy.
ja go nie namawiam na d3, w ogóle zresztą - nie namawiam. widziałem tylko sporo zdjęć z d300, a że sam miałem długo d200, widzę, że różnica jest naprawdę bardzo duża i nie warto brać czegoś słabszego, jeśli ma się wybór.
jak męcząca mantra powraca natomiast tekst: to nie aparat, ale fotograf się liczy. owszem, liczy sie najbardziej. ale najpełniejszy tandem, to dobry fotograf z dobrym aparatem.
ISO 1000-2000 podobno
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.ryanestes.com/blog/images/weddings/020208/005.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.ryanestes.com/blog/images/weddings/020208/001.jpg)
tragedia:P
Krzysiek29
03-04-2008, 22:04
cała masa fotografów nieźle prosperujących nadal fotografuje 20D, 30D, 40D. Pewnie równie wielu fotografuje D70s, D80 czy też D200 ;-) Problem tych "wielu" polega na tym, że nie siedzą na forach poświęconych fotografii przez co nie zdają sobie sprawy, że sprzęt który posiadają nie nadaje się do uprawiania ich profesji.
znam takich co na analogu jeszcze śluby robią; co oni mają powiedzieć :)
Panowie fajnie sie czyta ale to słowa i słowa i słowa
ja bym chciał zobaczyć zdjęcia na wysokim iso zdjęcia z kościoła lub pleneru jak tam z kolorystka jest itp:)
zgadzam sie ze jak ma sie lepszy sprzęt to i zdjęcie lepsze ale to duzo zależy od fotografa moj kolega robi sluby canonem 400... i co daje rade chłopak i ma wiecej zleceń niz jego konkurent z 5d i jego L-kami
pytam o zdjęcia jak mam wydać 5 tys na body-d300 które będzie w wiekszosci do fotografii slubnej to chciałbym zobaczyć jak to nowe dziecko nikona sobie radzi w naszych ciemnych kościołach:)i plenery to juz pisałem kolorki itp.
chyba ze d200:)kto ma fotki to proszę wklejać i nie ma sie czego bać nikt tutaj nie będzie oceniał
Damianus
03-04-2008, 23:12
1
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
iso 200
2
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
iso 1600
3
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
iso 1600
4
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
iso 800
5
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
iso 800
Foty wykonane w ubiegłą sobotę D300 obiektyw 18-200 VR Nikon .Generalnie robiłem foty tym aparatem pierwszy raz , bardzo byłem zadowolony z szybkości AF , ustawiał się szybko i w 90 % trafił.świetny jest wyświetlacz bo bardzo ułatwia prace i pozwala szybko oceniać efekt. Moim zdaniem gorzej od moich oczekiwań działa d-light, powyżej iso 800 ziarno widoczne (tu jednak obowiązuje zasada ze jak bardzo dobrze naświetlisz zdjęcie to ziarno nie przeszkadza ,jeżeli czegoś nie doświetlisz i potem próbujesz wyciągać to ziarno wyłazi) .
Wcześniej fotografowałem D70 (miałem go z resztą ze sobą ) i na iso 800 nie widzę zbytniej różnicy powyżej d300 minimalnie wygrywa. Jednak szybkość D300 w porównaniu do d70 to niebo i ziemia .
Nie do końca radzę sobie jeszcze z ustawieniem koloru w D300 ale myślę że to kwestia prób i wniosków.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.ryanestes.com/blog/images/weddings/021608/020.JPG)
http://www.ryanestes.com/blog foci na D300
iso 800
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.turnerimages.com/Images/Leutz_04.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.turnerimages.com/Images/Leutz_05.jpg)
ISO 1600-3200
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.turnerimages.com/Images/Leutz_06.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.turnerimages.com/Images/Leutz_07.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.turnerimages.com/Images/Leutz_09.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.turnerimages.com/Images/Leutz_10.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.turnerimages.com/Images/Leutz_11.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.turnerimages.com/Images/Leutz_12.jpg)
Iso 800-3200
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.turnerimages.com/Images/Jackson_122907_003.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.turnerimages.com/Images/Jackson_122907_007.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.turnerimages.com/Images/Jackson_122907_015.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.turnerimages.com/Images/Jackson_122907_025.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.turnerimages.com/Images/Jackson_122907_026.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.turnerimages.com/Images/Jackson_122907_082.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.turnerimages.com/Images/Jackson_122907_156.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.turnerimages.com/Images/Jackson_122907_159.jpg)
Pawel Pawlak
03-04-2008, 23:19
damianus, ta 2 to chyba ciągnięta na 6400 ?! nie widziałem jeszcze tak szumiącego iso1600 z d300 (LGR i marynarka w PDR)
Wcześniej fotografowałem D70 (miałem go z resztą ze sobą ) i na iso 800 nie widzę zbytniej różnicy powyżej d300 minimalnie wygrywa.
Moim zdaniem różnica jest jak niebo i ziemia. W d70 do ISO400 to max - więcej to groch z kapustą.
d300 a d80 kosmicznej przepasci nie ma
jest przepaść i to megakosmiczna.
Parę moich kotletów z d300
ISO720
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img246.imageshack.us/img246/628/72993462um6.jpg)
ISO3200
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img246.imageshack.us/img246/456/95073198ck7.jpg)
ISO2200
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img246.imageshack.us/img246/6830/13871088ct6.jpg)
ISO1400
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img246.imageshack.us/img246/8282/44go8.jpg)
ISO1250
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img246.imageshack.us/img246/1354/30308365la9.jpg)
ISO800
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img219.imageshack.us/img219/595/54045442tt6.jpg)
dzięki:) to o wiele lepsze niz pisac o testach wykresach itp:)
a może zrobić jakis osobny dział do fotografii ślubnej na forum?
iso 3200
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://blog.purebylindsey.com/wp-content/uploads/2008/02/reedblog-11.jpg)
Iso 1600
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://blog.purebylindsey.com/wp-content/uploads/2008/02/reedblog-10.jpg)
PANOWIE!!! Człowiek sie pytał o zdjęcia ślubne z D300 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Skończcie z tym pitoleniem!!! Konkretne pytanie, dajcie konkretną odpowiedź!
Ja coś wstawie w niedziele, mam chrzciny w dosyć ciemnym kościele, poeksperymentuje z ISO :)
ISO 3200
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.serv-net.pl/~usr22/Foto/000_0569.jpg)
Tak poza tym to te wszystkie fotki niczego nie dowodza bo w takich rozmiarach to i z d50 iso 1600 wyglada dobrze;]
R - papier papierem - ostatnio jest moda na ogladanie fotek na 40 calowych tv;]
A 40"TV ma rozdzielczość 4288 x 2848 ?
wilkolak
04-04-2008, 20:50
Tak czytam i czytam i dochodzę do wniosku że przewrażliwienie na punkcie szumów i innych zagadnień natury technicznej powoli przeradza sie w fobię. To na pewno ważne ale czy tylko takimi argumentami trzeba kierować sie przy wyborze sprzętu? Skoro D 80 robi świetne zdjęcia to jasną rzeczą jest że bardziej zaawansowany D 300bedzie robił równie dobre a nawet lepsze. Aparat to jedno a dobry obiektyw to drugie- to po pierwsze a po drugie to czy młodzi (mam na myśli parę młodą) kiedy zobaczą świetne ujęcie, które będzie im przypominało niezapomnianą chwilę w takim wyjątkowym dniu jakim jest dzień ślubu zwrócą uwagę na lekki szum? nie wydaję mi się. no chyba że ktoś fotografuje śluby wielkich gwiazd a potem te zdjęcia wędrują do prasy.
Wracając do tematu wątku: D 300 i śluby? Tak.
pozdrawiam
wilkolak to nie jest przewrazliwienie , bo oprocz paru zdjec art gdzie szum , sepie , efekt starego pergaminu mozesz wygenerowac sam , to reszta odbitek powinna wygladac ( dla klientow ) jak zadek nowonarodzonej dzieciny i nikt mi nie powie , ze z D70 ( mialem takowy sprzet ) fotka na ISO powiedzmy 800 bedzie gladka , chyba ze przepuscimy to przez net image i zrobimy lekki plastik ...
Howgh
Ogladam zdjecia weselne z tego watku i mam dosc mieszane uczucia. Z jednej strony wygladaja dosc naturalnie, sa miekkie i maja lagodne przejscia tonalne. Z drugiej strony kontrast ( szczegolnie on), ostrosc i ogolna dynamika obrazu jest taka sobie. Mam wrazenie, ze zdjecia z d300 ( takze te, ktore ogladalem w innych watkach) sa robione jakby przez folie, lub w dymie ( mgielce). Nie wiem na ile to kwestia obrobki ( moze zmiejszacie kontrast, by uzyskac wiecej tonalnosc?) a na ile to kwestia matrycy. Cos mi sie jednak wydaje, ze to matryca. Poniewaz sa to rozne fotki, z roznymi szklami, w roznych warunkach robione a tendencja pozostaje. Rozowawy zafarb to takze cecha pozwalajaca rozpoznac zdjecia z D300, jest to przyjemniejsza cecha ( wg. mnie) niz morelka kisielowata z Canona.
Olympus daje doninante purpurowo- rozowo ale zimna, Fuji takze ma swoja koncepce kolorystyczna.
Wkrotce bede mial troche zdjec z D300+ 17-55/2,8 Nikkora, moze rozwieje swoje watpliwosci.
czesc.Ch.
wilkolak
04-04-2008, 21:59
Wkrotce bede mial troche zdjec z D300+ 17-55/2,8 Nikkora, moze rozwieje swoje watpliwosci.
czesc.Ch.
jeśli są to ślubne zdjęcia to wstaw kilka. będzie co porównywać bo to odpowiednie szkło do tego typu fotografii (moim zdaniem).
Nie ma chyba sensu ciagle udowadnianie malo istotnej zalety bo akurat dla niskich szumów to lepiej sie na pelna klatke przerzucic.
Ale po co się ograniczać, do czegoś, co do nie dawna nazywano "małym obrazkiem", a teraz szumnie "FF", czy tam "FX", idźmy na całość.
Czy średni format da radę?
Jeżeli tylko sprzęt tej klasy byłby w zasięgu możliwości "Kowalskiego", to dam se cztery litery scałować, iż zaraz były by lamenty że to jeszcze nie to. Szumi, za mała rozpiętość tonalna, jakieś zafarby, bandingi i inne cuda, trza większy format, bo to co jest, to porażka.
o włosach koloru bląd.
Chyba chciałeś powiedzieć, że błąd?
Pawel Pawlak
05-04-2008, 22:17
Ja też od czasu do czasu robię śluby i jak sobie oglądam zdjecia z D300 to zastanawia mnie fakt dlaczego ludzie masowo wyprzedają za pół ceny D200 i przechodzą na D300? Przecież niektórzy na tym interesie tracą 4000 PLN albo więcej. Moim zdaniem D200 i D300 to porównywalne aparaty jesli chodzi o fotografię ślubną! Jeżeli przechodzić z D200 to jedynie na D3 - to ma sens. Na śluach powyżej ISO 1600 nie wchodzę, ba, nawet powyżej 1100 nie wychodzę bo nie ma takiej potrzeby, więc nie mam zdjęcia na tak wysokiej czułości z wesel ale mam kilka fotek robionych w domu na wysokich czułościach i chcętnie porównam ze zdjeciami z D300. Gwarantuję że różnicy do ISO 1600 nie będzie, oczywiście mówię o zdjeciach dobrze naświetlonych, odszumionych i wydrukowanych.
pozdrawiam
Możesz mieć sporo racji... Ale jeśli iso 1600 z d200 i d300 przy fotach ślubnych (zakładam, że to kwestia wielkości odbitki ?) to na d300 można spokojnie wykorzystywać iso do 4000-5000 włącznie. Też nie da się ich odróżnić od iso1600 z d200.
mam na myśli odbitki 20x30 bo takie robię a sporadycznie 30x40. Przewaga D300 to taka że można faktycznie podbić iso do 3200 i nie będzie widać szumu w wydruku, ale czy to tak często się wykorzystuje? Mi osobiscie wydaje się ze lepiej kupić dobre szkło + D200, oczywiście najlepszym rozwiązaniem będzie D300 + dobre szkło. Tylko ostatnio pojawiło się sporo problemów z D300. Miejmy nadzieję ze to przejsciowe.
Witam. Moje problemy przejściowe minęły po zakupieniu N17-55 2.8 Fotki są super ( ostrość, kolory itd. itd. ) Obiektyw kupiłem w Saturnie na 20 rat przy wpłacie 1350zł rata to tylko 160zł. Naprawdę warto. Obiektyw kosztował 4499zł..
To ja dodam coś z ostatnich chrzcin, iso1600, 17-55.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img254.imageshack.us/img254/8382/dsc1976ub1.jpg)
Crop 100%
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img254.imageshack.us/img254/7113/cropoz2.jpg)
oczywiście światło zastane.
Jacek B.
10-04-2008, 12:49
to jest przed odszumieniem czy po odszumieniu?
to jest po takiej typowej obróbce jaką stosuje, sharpening na ok. 70, color noise reduction ok 50 w adobe camera raw.
Tylko po co ISO 1600? Masz czas 1/160 przy ogniskowej 17mm. Spokojnie można było zrobić ISO400 i 1/40.
Ja coś wstawie w niedziele, mam chrzciny w dosyć ciemnym kościele, poeksperymentuje z ISO :)
Po to, że to tylko eksperyment, żeby pokazać jak się d300 zachowuje.. Większość zdjęć z chrzcin mam na iso 400-640.
odpowiedz na pytanie brzmiace w tytule
Tak ...
wlasnie jestem po wklejeniu ostatniego zdjecia do albumu slubnego dla klientow , w stosunku do D70 widze progress ... przede wszystkim , pstrykalem przy ISO 400 ( bylo jasno wiecej nie mialo sensu ) , odbitki kadrowalem bez zadnego odszumiania ... wyszly bardzo ladnie ...
super ze jest 12 mln matryca , dzieki temu przy pomylkach w kadrowaniu , smialo mozna ciac , prostowac i wywolac swietne zdjecie 15x21 ,
mi gra , jedyne co musze zrobic to wymienic zooma 17-50 Tamrona na Nikkorowskiego ... 17-35 lub 17-55
POzdrawiam
Benny_Bennasi
24-07-2011, 18:06
Wątek trochę odkurzę :0
Czy ktos ma zdjęcia z następcy d300 czyli d300s? z Nikkorem 17-55?
Jeśli takowe macie ,ze ślubów itp był bym wdzięczny za wrzucenie :0
Pozdrawiam :)
Ja mam, podaj maila to Ci wyślę.
Jatin tutaj wrzuc kilka;]
Benny_Bennasi
29-07-2011, 19:31
Jak z tymi fotkami ??:)
a tak przy okazji taka sama matryce ma d90 kosztuje 3000 mniej za które można kupić nikorka 17-55 2,8 :) Kiedyś się mówiło żeby 70% budżetu w szkło a 30% w puszkę.
a tak przy okazji taka sama matryce ma d90 kosztuje 3000 mniej za które można kupić nikorka 17-55 2,8 :) Kiedyś się mówiło żeby 70% budżetu w szkło a 30% w puszkę.
po twojej wypowiedzi wnioskuję, że nie używałeś nigdy puszki pokroju d200-d300 i wyżej. Nie piszę o pstrykach domowych, ale o zleceniach, gdzie masz mało czasu, trudne warunki i MUSISZ oddać dobry materiał.
Jutro wrzucę tylko tak się zastanawiam i chyba wpakuje paczkę z NEFami na rapida.
zeczywiscie nie uzywalem d200, d300 ale robilem zlecenia d90 i z dobrymi szklami niczego mu nie brakuje, zdjęcia szły do klientów, na okładki i wszyscy byli zadowoleni, czym rewolucyjnym różni się d90 od d300? ta sama matryca, rawy robi, wygodna klawiszologie ma, z obiektywami srobokretowymi dziala, jedyne czego mi brakuje to większy wizjer, no i iso ale tego nigdy za duzo
Mariusz888
29-07-2011, 23:21
Wg mnie to jest taka sama matryca w D90 i D300 jak było z D80 i D200 - tam też niby połowa była tego samego a D200 mimo że starsze to lepsze pod każdym względem - i WB, i szybkości, i klawiszologii i ogólnie całego działania włącznie z celnością AF ciągłego mimo tego że soft w D200 starszy ;)
Jak miałbym wybierać D90 vs D300 to wg mnie nie ma nawet nad czym się zastanawiać - brałbym bez wahania D300 BO:
- ergonomia znaaaacząco lepsza
- AF sporo lepszy (+51 pól)
- korekta AF (niektórym i niekiedy może się przydać)
- karty CF (dla mnie np to plus mieć wszystkie karty 1 rodzaju)
- 100% krycia kadru
- szkła Non-CPU - może nie każdemu do ślubów się przyda ale dla mnie to duża zaleta że puszka z nimi śmiga
a z drobnych niuansów to sporo jest - kto używał jednego i drugiego to wie o co chodzi :) D90 to dobra puszka, ale D300 jest po prostu lepsza :)
no i iso ale tego nigdy za duzo
No teraz jest trend taki że nawet ostatnio w wątku o street'cie ktoś napisał że bez D700 to ani rusz :D teraz każdy musi mieć ISO milion, a to wynika po prostu z tego że ludzie nie umieją sobie po prostu poradzić bez tego - a tak naprawdę to na ciemnej sali spokojnie można robić na np ISO 500 czy aż 1000 no ale to teraz nie jest "trendi" :D ciekawi mnie jak to kiedyś robili ludzie śluby (i nie tylko) że mieli filmy o czułości powiedzmy góra 1600 (a najpopularniejsze to 400 - bo 3200 to raczej rzadko) i robili dobre foty - nawet bardzo dobre, a do tego nie mieli lamp z TTL'em, setką czujników itd ;)
Jak miałbym wybierać D90 vs D300 to wg mnie nie ma nawet nad czym się zastanawiać - brałbym bez wahania D300 BO:
- ergonomia znaaaacząco lepsza - moim zdaniem ergonomia d90 jest bez zastrzeżeń, nie mam żadnych problemów poza przełącznikiem trybow ktory w walce potrafi si eo oczko zmienić
- AF sporo lepszy (+51 pól) - używam centralnego tylko i wyłącznie, może dynamiczny dzialal by lepiej niz w d90 alewole sam decydowac gdzie chce miec ostre a na wybieranie pola niema czasu
- korekta AF (niektórym i niekiedy może się przydać) - mam dobre szkła i nie potrzeba
- karty CF (dla mnie np to plus mieć wszystkie karty 1 rodzaju) - mam 2x16GB - kupilem razem z body, mozna wymienic na cf przy przesiadce
- 100% krycia kadru - tu sie zgadzam przewaga jest
- szkła Non-CPU - może nie każdemu do ślubów się przyda ale dla mnie to duża zaleta że puszka z nimi śmiga
do zadko ktorej reporterki sie uzywa szkla non cpu, nigdy nie cuzlem takiej potrzeby, zadnego niemam
a z drobnych niuansów to sporo jest - kto używał jednego i drugiego to wie o co chodzi D90 to dobra puszka, ale D300 jest po prostu lepsza
pewnie ze jak jest to brac, chociaz na wyprawe gdzies dlaeko gdzie lazdy grma sie liczy wziol bym mniejszeog i lzejszego d90
ale moim zdnaiem roznice w cneie jest zbyt duza zeby warto bylo tyle doplacac szczegolnie ze za ta kase mozna kupic pozadne szklo
nie twierdze ze d90 jest lepszy od d300 ale ze moim zdnaiem lepszy jest zestaw d90+N17-55 2,8 niz D300 i jakas sigma albo tamron do ktorej dopiero przyda sie korekta AF i super 51 pol bo nie tak latwo bedzie zlapac ostrosc
stachmuszel
30-07-2011, 07:52
Śli, Sigmy z HSM niczym nie ustępują w dziedzinie AF od nikonowskiego AF. Chyba ich nie używałeś. Apropo's korekty AF w body, to moi dwaj koledzy posiadają N17-55 z D300s i musieli wprowadzać korekty dla AF. Każdy z nich inną! Ja na swoim D700 i T28-75/2.8 żadnej korekty wprowadzać nie muszę. Z tego co wiem inni użytkownicy tego tandemu również nie mają problemu. Moje D200 też bez żadnych kalibracji w serwisie chodzi z S18-50/2.8. Także nie generalizuj i pisz rzeczy które sam sprawdziłeś, a nie tylko gdzieś słyszałeś.
A w temacie wątku D300 i AF, to D300 ma zdecydowanie lepszy AF od D90, że nie ma czym się zastanawiać (tym bardziej jak ktoś robi śluby).
cz4rnuch
30-07-2011, 09:15
... teraz każdy musi mieć ISO milion, a to wynika po prostu z tego że ludzie nie umieją sobie po prostu poradzić bez tego...
Może idą za radą chłopaków z forum, kupują bardzo dobrą i drogą puszkę, a później nie stać ich na jasne szkło. To oczywiście nie było do Ciebie Mariusz, ale twój cytat idealnie pasował. Śli może użył złego przykładu, ale generalnie się z nim zgadzam, że lepiej zainwestować w dobre szkło bo z D90 będzie z niego lepszy pożytek niż z D300 z ciemnicą. Bez wątpienia też pro body z jasnym szkłem poradzi sobie równie dobrze o ile nie lepiej. A że wszystko nie na temat to bardzo przepraszam.
stachumuszel, czyli twierdzisz że T28-75 2,8 to to samo co N24-75 2,8 i ci wszyscy fotografowie przepłacają 4razy tylko za markę i mocniejszą obudowę? rzeczywiście nie używałem zamienników kultowych zoomów tamrona i sigmy ale tyle naczytałem się o przebieraniu, loterii, wizytach w serwisie, kalibracjach i słabo działającym AF że stwierdziłem ze wole dozbierać do nikkora. Ty używałeś obu i możesz powiedzieć że tamron trafia tak samo dobrze przy reporterce jak nikkor?
Mariusz888
30-07-2011, 12:42
Śli - powtarzasz przeczytane opinie - zresztą sam przyznajesz... Nie ma zasady czy Nikkor dobrze działa, a Sigma nie - ja miałem w rękach już każdej firmy jakiej można podpiąć do N szkło które nie nadawało się nawet do wyrzucenia do rowu bo szkoda rów zaśmiecać - włącznie z Nikkorami i Zeissem za 6k zł każdy ;) O Sigmach po za 30/1.4 złego słowa nie powiem - przynajmniej o tych które miałem w rękach i/lub miałem również własne :) N24-70 a T28-75 to coś więcej niż tylko obudowa - w tym przypadku jednak widać różnicę jednak nie można powiedzieć że jednym da się robić foty a drugim nie ;)
Proponuję to co wyczytasz w necie podzielić przez 10 (chyba że wiesz że pisze to rozsądna osoba na opinii której można polegać) a najlepiej sprawdzić samemu - ja nawet ostatnio na blog wrzuciłem taki mini tekścik o 35/1.4G bo dosłownie jak się czyta w necie opinie to się okazuje że w ogóle nie można tym zdjęć robić, a ja już wiem że te nowe "badziewne, nieużywalne i go#@$ne stałki" to moje kolejne zakupy na jakiś tam bliżej nieokreślony dłuższy czas :)
stachmuszel
30-07-2011, 12:48
Śli - powtarzasz przeczytane opinie - zresztą sam przyznajesz... Nie ma zasady czy Nikkor dobrze działa, a Sigma nie - ja miałem w rękach już każdej firmy jakiej można podpiąć do N szkło które nie nadawało się nawet do wyrzucenia do rowu bo szkoda rów zaśmiecać - włącznie z Nikkorami i Zeissem za 6k zł każdy ;) O Sigmach po za 30/1.4 złego słowa nie powiem - przynajmniej o tych które miałem w rękach i/lub miałem również własne :) N24-70 a T28-75 to coś więcej niż tylko obudowa - w tym przypadku jednak widać różnicę jednak nie można powiedzieć że jednym da się robić foty a drugim nie ;)
Proponuję to co wyczytasz w necie podzielić przez 10 (chyba że wiesz że pisze to rozsądna osoba na opinii której można polegać) a najlepiej sprawdzić samemu - ja nawet ostatnio na blog wrzuciłem taki mini tekścik o 35/1.4G bo dosłownie jak się czyta w necie opinie to się okazuje że w ogóle nie można tym zdjęć robić, a ja już wiem że te nowe "badziewne, nieużywalne i go#@$ne stałki" to moje kolejne zakupy na jakiś tam bliżej nieokreślony dłuższy czas :)
Pisząc o swoim T28-75 i S18-50 odniosłem się do wątku o konieczności kalibracji tych szkieł, a której pisałeś. Oczywiście są to inne obiektywy niż droższe szkła systemowe, choć optycznie różnic ja osobiście dużych nie dostrzegam. Napisałeś, że każdą Sigmę i Tamrona trzeba odrazu kalibrować bo to..., a N17-55 jest taki cacy. Tak nie jest, dlatego pozwoliłem sobie zabrać głos.
Twoja propozycja "dzielenia przez 10" newsów z sieci, powinna dotyczyć również szkieł producentów niesystemowych, bo na ich temat też funkcjonuje dużo stereotypów.
Ja nie mówię że tamronem się nie da robić zdjęć bo da sie nawet pudełkiem z dziurką, ale jednak ludzie z forum którzy kupują tamrony i maja z nimi straszne przejścia maja je dużo częściej niż ci z nikorami. Nie mam tyle kasy i czasu żeby kupic wszystko i sam testować, wiec czytam wrażenia innych ludzi. ale ok, przejdźmy do wniosków.
Czyli wg was lepiej władować 70% kasy w puszkę a za 30% kupić tamrona albo sigme niż odwrotnie z nikkorem i przetestowaliście to własnoręcznie w zleceniach zarobkowych? np w foto ślubnej?
Jestem przed zmianą puszki na d700 wiec jeżeli tamron za 1000zł jest tak samo dobry jak nikkor za 4000zł to zaoszczędził bym kupe forsy, dodając do tego 70-200 i 14-24 robi sie naprawde duza oszczednosc.
stachmuszel
30-07-2011, 13:05
Może nie na temat, ale aprop's Tamronów. Stare, śrubokrętowe, produkowane w China faktycznie przysparzały dużo problemów. Obecne z własnym silnikiem, produkowane w Japonii są zdecydowanie bardziej powtarzalne i jest zdecydowana poprawa. Ja wybierałem T28-75 z trzech sztuk, nie wiedziałem którego wybrać, bo wszystkie były OK.
A w temacie wątku IMO jeśli masz ograniczony budżet, zamkniety na jakiś czas to ja napewno wybrałbym opcję drugą, czyli lepsze szkło i tańsza puszka (D300 vs D90).
Pozdr.
Mariusz888
30-07-2011, 13:17
ale jednak ludzie z forum którzy kupują tamrony i maja z nimi straszne przejścia maja je dużo częściej niż ci z nikorami.
A wiesz dlaczego tak jest? Bo na każde 1000 ludzi z Tamronami przypada pewnie może z 50 ludzi z Nikkorami więc ciężko żeby nie było słychać więcej o problemach w Tamronie ;) po za tym niska cena też czasem powoduje że bywa więcej problemów ;)
wiec jeżeli tamron za 1000zł jest tak samo dobry jak nikkor za 4000zł to zaoszczędził bym kupe forsy,
Niestety T nie jest tak samo dobry - coś za coś ;)
Faktycznie przy ograniczonej kasie lepiej D90 i lepsze szkło ale ogólnie do fotografii zarobkowej uważam że dokładka do D300 to nie powinien być wielki problem jeśli chce się tym zarabiać ;)
Mariusz, dokładka 2-3 tysiecy to nie jest nic, jak sie wydalo na lampe, plecak, 2-3 dobre szkła, za te 2-3 tysiace naprawde mozna kupic np 80-200 2,8 a nie doplacac do lepszej puszki, sie dorbi to sie zmieni i to nie na d300 tylko na d700 bo patrzac na ceny uzywek d300 to 4000 a d700 to 6000 wiec jak ktos zarabia nie powinno być problemem dokładka 2 tysiecy złotych a tu masz juz full prof pełna klatką z wysokim iso :)
tak czytalem czytalem i stwierdzilem ze z d90 ide na d700 bo mam dosyć kombinowania
Używane D300 w świetnym stanie kupisz za 3000:) nie za 4:)
Mariusz888
30-07-2011, 15:09
Dokładnie - nie wspomnę że da się kupić D300 za sporo mniej niż 3k ;)
widze ze niezle potanial, ale do d300s dalej mamy 2 tysie :), za tysiac tez mozna fajne szklo kupic albo dolozyc albo lampke sb-900
ale jak by sie udalo za 2,5 tys znalezc z dobrym przebiegiem to juz warto chyba doplacic
Mariusz888
30-07-2011, 16:51
Ja uważam, że jak się da to i tak warto dopłacić, a jak nie to od razu uderzać wyżej - chyba że ktoś cropowej puszki potrzebuje to lepszej jak D300 nie znajdzie (pomijam D3x w trybie DX z oczywistych względów ;) )
Śli - nie wiem czy Twoja stopka jest aktualna, ale jeśli tak to ja na Twoim miejscu wyprzedałbym jej połowę i już miałbym trochę kasy na tą różnicę - nie wiem po co Ci 18-55VR skoro masz 17-5, tak samo 24-120, po co zdublowane 50'tki, po co 35-105... nosisz to wszystko? ;)
Ok paczkę z nefami zrobiłem tylko nie bardzo mogę się połapać w nowym rapidzie, ma ktoś jakiegoś FTP żeby to wrzucić?
logitech55
31-07-2011, 12:29
Ok paczkę z nefami zrobiłem tylko nie bardzo mogę się połapać w nowym rapidzie, ma ktoś jakiegoś FTP żeby to wrzucić?
Chyba możesz wrzucić na filesonic.com to jest bardzo dobry serwer. Mógłbym podać Ci dostęp do mojego FTP tylko jest ograniczony rozmiar pliku do 5 MB to nefa nie wrzucisz.
http://www.filesonic.com/file/1561600094/New_Folder_2.rar
Hasło do paczki podam zainteresowanym.
Mariusz, 18-55 uzywalem np na wyjazd do meksyku gdzie troche bal bym sie chodzioc po ulicy z 17-55 i ciagle go pilnować jak oka, a pozatym troche nie oplaca sie sprzedawac tych szkielek, moze dam komus z f50 bo kasy to za nich nie dostane a to wsumie nie takie zle szkla, wiec lezakuja i nabieraja wartosci kolekcjonerskiej :), ale wlasnie sie zbieram zeby cos przeorganizować, na pewno kombinuje żeby mieć zestaw do pracy i podróżny - lekki i tani
Benny_Bennasi
16-02-2012, 12:04
Nie wiem czy to wciąz aktualne ale...wg mnie jeżeli chcesz zarabiać na ślubach to daruj sobie kompromisy...
Taka jest moja opinia...
Kup sobe N 17-55 f2.8 , N 50 mm f1.4 lub 1.8, N 35mm f1.8, z tym cos już sensownie można podziałać :)
Pozdrawiam :P
hitman90
16-02-2012, 13:47
temat od paru miesięcy nieaktywny, a Ty dajesz rady? Chyba trochę za późno. Poza tym, biorąc pod uwagę to, że jeszcze w lipcu pół roku temu ślubów nie robiłeś, a Twoje zdjęcia mimo b. dobrego sprzętu nie zachwycały to wątpie żeby Twoje rady były pomocne. Przez pół roku stałeś się pro... Uważasz więc że tylko N17-55 da radę na ślubie? Niektórzy robią stałkami i świetnie im to wychodzi... kończąc zacytuje komentarze spod Twoich zdjęć: " to fotograf robi zdjecia, a nie sprzęt". Wg mnie chciałeś pokazać jaki to masz sprzęt (przecież d300 i d300s, N17-55 nie rozdają na ulicy) Pozdrawiam:)
pavlov91
16-02-2012, 23:57
Stałki są bardzo dobre. Tylko trzeba to umiejętnie wykorzystać.
adamouse
17-02-2012, 13:22
Stałki są bardzo dobre. Tylko trzeba to umiejętnie wykorzystać.
Zoomy są bardzo dobre. Tylko trzeba to umiejętnie wykorzystać.
Jakoś nie widzę różnicy w obu stwierdzeniach ;)
robin102
17-02-2012, 18:59
Trudniej zomy wykorzystać dobrze.
Trudniej stałki wykorzystać dobrze. :-)
I tak dalej.
robin102
22-02-2012, 14:36
Zdecydowanie moim zdaniem trudniej dobrze zoma wykorzystać :)
Stałka daje swobodę, czas i kontrolę nad kadrem. Nie kaleczy znieksztalceniami jak nieumiejętnie używane zomy.
Stałka daje swobodę, czas i kontrolę nad kadrem.
Jakoś mnie to nie przekonuje. W jaki sposób ze stałką zyskujemy na czasie i swobodzie?
Uważam że ślub i sala taneczna to właśnie stałki.Dla mnie 2.8 to za ciemno.Na ślubie z d700 iso ok.1600 i zapiętym 35/1.8 nie wychodzę poza f-2.0 do 2.5.Ciekawe jest to że zooma 24-70 zamienilem właśnie na 35/1.8 i 70-200vr z niewielką dopłatą.Oglądając zdjęcia myślę że z pożytkiem dla zdjęć.70-200 to na plener ślubny marzenie a jasność stałki w raczej ciemnych kościołach nieoceniona,ale to moje zdanie.
Redskull
22-02-2012, 18:39
Oj tam oj tam....Od 4 lat pstrykam zestawem D300 +t17-50+n85/1.4. Jeśli ktoś nie potrafi dać rady na tym zestawie, to chyba nie powinien się za fotografię zabierać...
Przyłączę sie do dyskusji, miałem D70 ładnych kilka lat i popełniłem trochę zdjęć ślubnych... dało się. Jednak kto używał D70 wie jakie to ma wady, nie będę wymieniał. Ważne jest to że D300 które posiadam aktualnie to zupełnie inna jakość i daje zupełnie inny komfort - tu mam na myśli obraz. To jest kilka EV różnicy jeśli chodzi o iso i zakres tonalny. Zdecydowanie polecam jeśli nie mamy możliwości pójścia w FF
Uważam że ślub i sala taneczna to właśnie stałki.Dla mnie 2.8 to za ciemno.Na ślubie z d700 iso ok.1600 i zapiętym 35/1.8 nie wychodzę poza f-2.0 do 2.5.Ciekawe jest to że zooma 24-70 zamienilem właśnie na 35/1.8 i 70-200vr z niewielką dopłatą.Oglądając zdjęcia myślę że z pożytkiem dla zdjęć.70-200 to na plener ślubny marzenie a jasność stałki w raczej ciemnych kościołach nieoceniona,ale to moje zdanie.
Ale czy pomiędzy 2,5 w stałce i 2,8 w zoomie (17-55, 24-70) jest aż tak duża różnica, żeby rezygnować z wygody zmiany ogniskowej? Przecież na sali i tak dopala się z reguły lampą.
Ale czy pomiędzy 2,5 w stałce i 2,8 w zoomie (17-55, 24-70) jest aż tak duża różnica,
-niby nieduża róznica,ale.....w stałce 2.5 to już max co przymykam i jest ona przymknięta a zoom na pełnym otworze.
-w 35mm jest takze znakomite 1.8 a to już pięknie na kosciół
-lampą staram się tylko doświetlać cienie,ustawiam ekspozycję tak jakbym robił bez lampy(d700 daje ten komfort)
-w 50/1.4 schodzę na f-1.6-1.8 i tak najlepiej mi się pracuje.
-poza kilkoma momentami nie brakuje mi zooma.
-używam w kościele 70-200 do zbliżeń,on ma jednak vr i wydlużam czas do 1/30-1/40 na każdej jego ogniskowej zależnie od warunków
-niby na szerokim końcu np 24mm można zejść do 1/20 ale u mnie różnie z tym bywało
Reasumując co kto lubi,kwestia przyzwyczajeń,upodobań.Jednak częściej w walce z ciemnicą i paskudnym żółtym światłem wygrywam ze stałką na bagnecie niż z zoomem.
robin102
24-02-2012, 11:03
To nie chodzi tylko o różnicy w światłosile obiektywu 2,5 czy 2,8 . Szkłem stałoogniskowym zupełnie inaczej się fotografuje. Fotografuje się aktywnie, szukając, kombinując, chodząc, czasem podskakując ;). Zomem się kreci w międzyczasie coś tam szukając, ale zazwyczaj na kręceniu się kończy ;) Zom usypia fotografa, daje mu złudną pewność , że panuje nad wszystkim bo se pokręci i zmieni ogniskową. Zom odbiera czujność. U niektórych jak u mnie totalnie zabija kreatywność i powoduje te napinanie się które prowadzi do ..... tego co w stopce :) Poza tym stałki dają ładniejszy obrazek szczególnie te szersze bo nie tak mocno jak zomy kaleczą ludzi. Nie wspominajc juz o tym, ze sa tansze zazwyczaj, mniejsze , lżejsze poręczniejsze, a sztukę zmiany szkła opanowałem jedną ręką, dokładnie dwoma rękami bo jedną zmieniam w jednym korpusie, a drugą w tym samym niemalże czasie w drugim korpusie, czego odpłatnie mogę nauczyć ;)
a ci znowu po raz milionowy o tym samym :-P
;-)
Władca Pixeli
25-02-2012, 06:14
Szkłem stałoogniskowym zupełnie inaczej się fotografuje. Fotografuje się aktywnie, szukając, kombinując, chodząc, czasem podskakując ;).
:mrgreen:
http://img849.imageshack.us/img849/9744/zoomrq.jpg
źródło (http://img849.imageshack.us/img849/9744/zoomrq.jpg)
Dobra .... jeżeli chodzi o sprzęt to każdy ma swoje "rozumki" sam uderzyłbym w D300s+(min. SB 600)+N17-55 2,8 + 85 1,8 i jak drugi foto na ślubach wystarczy bo jako pierwszy to wchodzi w grę drugie body... ale jakieś konkretne PROFILE stosujecie do 300s?? bo w sumie za wiele ich nie ma w i chyba wogóle do portretu (dostępne w sieci oczywiście)
Do portretu to najlepszy profil D2X MODE 2,tylko że do D300s oryginałów nie uświadczysz.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.