Zobacz pełną wersję : Rozbebeszenie d70s
shaddixx
30-03-2008, 12:32
Mam takie pytanie.
Jestem w trakcie realizacji pomyslu zrobienia gripa a'la w d200 czyli bez tego parszywego kabelka z boku.
Jak sie przedstawia sprawa zdjecia obudowy z tego body. Moga wystawpić jakies problemy po poskladaniu body do kupy? Chodzi mi o to czy sklada sie to generalnie tak samo latwo jak rozklada i czy moga sie pojawic jakies odchylenia od normy w ostrzeniu.
Na forum byl kiedys link do galerii z rozkladania d70-tki na kawalki. Niestety ja nie pomne - musisz poszukac.
Ja ostatnio rozkręcałem mojego D80. Obyło się bez żadnych problemów. Wszystko rozkłada się i składa jak klocki lego.
Myślę, że z D70 powinno być podobnie.
Pozdrawiam i powodzenia!
shaddixx : http://www.astrosurf.com/~buil/d70/ircut.htm
shaddixx
30-03-2008, 23:35
tego linka mam. Nawet serwisowke. Interesuje mnie aspekt tego czy istnieja powiklania po takich zabiegach. Aparat bedzie rozbieral czlowiek ktory rozebral juz nie jedno;)
Ja dobieralem sie tylko do matrycy a wlasciwie do filtra AA przed nia. Uwazaj na tasiemki wygladaly mi na mozliwe do zlamania. Proponuje takze precyzyjnie zaznaczyć polozenie plytki na ktorej osadzona jest matryca poniewaz moze być problem z jej ustawieniem w trakcie skladania ( chodzi o to by byla prosto zamontowana )
shaddixx
30-03-2008, 23:42
ja sie musze dostac do gniazd po lewej stronie aparatu. czyli matrycy nie ruszam. Tylko pokrywe przednia z bagnetem i tylna.
Przodu nie tykalem ale tył to pestka jesli nie zdejmujesz matrycy. Radze jednak zdjąć spód aparatu bo będzie latwiej rozpiąć a potem wpiąć tasiemke do LCD.
Ktoś tu już opowiadał o rozbieraniu D70. I zwrócił szczególną uwagę o kolejności rozbierania i pamiętaniu dokładnie gdzie która śrubka ma wejść. Bo z początku niby wszystko oczywiste ale jak skręcasz to już wcale tak nie jest. A, i na koniec jakieś śrubki mu zostały... Może włącz kamerkę jak będziesz rozbierał :D
Z tego co pamiętam do gniazd dostaniesz sie z powodzeniem bez zdejmowania frontu. Sprawdz zdejmując tyl w pierwszej kolejności.
shaddixx
31-03-2008, 00:15
juz sprawdzalem. gniazda sa pod przednia czescią. tyl mnie nie ratuje.
tego linka mam. Nawet serwisowke. Interesuje mnie aspekt tego czy istnieja powiklania po takich zabiegach. Aparat bedzie rozbieral czlowiek ktory rozebral juz nie jedno;)
A udało mu się coś złożyć? :mrgreen: Sprawa jest jak najbardziej wykonalna, rozbierałem D70s i D80 oraz sporo analogów. Grunt to praca z rozumem i nie grzebanie w miejscach, które zwykle są delikatne, czyli matryce, migawiki itp. Sprzęt jest pomyślany na tyle rozsądnie, żeby dało się go naprawiać. Problemy zaczynają się przy kompaktach, w takich hp naprawia się wiele rzeczy taśmą scotch i nożyczkami :)
shaddixx
31-03-2008, 00:39
zlozyl zlożył:) no dobra.. to nie pozostaje w sumie nic tylko zabierac sie do roboty.
zlozyl zlożył:) no dobra.. to nie pozostaje w sumie nic tylko zabierac sie do roboty.
Jakby co z lutowankiem ostrożnie, bo delikatne toto i ścieżki łatwo popalić :)
A, i na koniec jakieś śrubki mu zostały...
<Autentyk> Nie tak dawno temu jeden z wykładowców Politechniki Warszawskiej zadał studentom pytanie:
- Po czym rozpoznać prawdziwego inżyniera?
Ponieważ studenci nie wiedzieli, podał poprawną odpowiedź:
- Prawdziwy inżynier rozmontuje zegarek, dokona naprawy, złoży go do kupy i nie dość, że zegarek będzie ślicznie chodził, to jeszcze zostaną części zapasowe na później :mrgreen:
shaddixx
31-03-2008, 02:14
chlopak ma dobry sprzet i ogarniety w tych sprawach, ostatnio mi zrobil odtwarzacz mp3 z do samochodu z dysku 2.5", sam zrobil kontroler i obsluguje sie to tylko z pilota na IR. Jest zaslepka z ktorej wystaje tylko czujnik do pilota. Wyglada jakby radia tam nie bylo. W wieku 10 lat wymontował staremu alarm z samochodu:D
A udało mu się coś złożyć? :mrgreen: Sprawa jest jak najbardziej wykonalna, rozbierałem D70s i D80 oraz sporo analogów.
O, widze że doświadczony w temacie jesteś. Aby się dostać to gratów w okolicy pryzmatu też się zaczyna rozbiórkę od dołu (D80)? Czy jest jakis newralgiczny moment podczas sekcji tego miejsca?
To napisz potem jak wam poszło:)
Proponuje takze precyzyjnie zaznaczyć polozenie plytki na ktorej osadzona jest matryca poniewaz moze być problem z jej ustawieniem w trakcie skladania ( chodzi o to by byla prosto zamontowana )
to jest akurat dosc idiotoodpornie zmontowane i nie powinno byc problemu :)
Valwit ciekaw jestem co masz na myśli ? Jesli Ty swoja matryce zamontowaleś sugerując sie tym ze ma ona opierać sie o dwa punkty w obudowie ( przy prawym gornym i lewym dolnym jej mocowaniu ) to ciekawy jestem na ktora strone ucieka Ci horyzont na fotografiach. Zle zamontowana matryca przynosi taki skutek ze w wizjerze jest wszystko ok ale na zdjęciu horyzont, krawędzie budynków itp wyglądają inaczej niz bysmy tego chcieli. Proponuje zaraz po poskladaniu sprawdzić to przy pomocy statywu i bialej kartki A4. Skadrować kartke w taki sposob by dwie z jej krawędzi byly rownolegle do krawedzi w wizjerze i sprawdzić czy tak samo wygląda to na zdjęciu.
plytka za matryca jest mocowana w 3 punktach. nie da jej sie zle zamontowac, chyba ze sie bardzo postarasz.
Że mam czasami pecha do zakupionych rzeczy to wiem. Coś kupie i juz nie dziala albo dziala nie tak jak powinno lub konstukcją odbiega od normy, ale mieć takiego pecha zeby kupić aparat z wadą ktora ujawnia sie dopiero po jego rozebraniu ??? Zrobilem conajmniej 7 prob ustawienia plytki z matrycą (przy zdjętym tylnym panelu) aby osiągnąć odzwierciedlenie obrazu z wizjera i zauważylem ze by to osiągnąć nie należy sugerować sie punktami oparcia plytki. Poprostu u mnie po zamontowaniu plytki w oparciu o owe trzy punkty obraz na fotografii byl przechylony w lewo.
to moze miec inna przyczne: D50, D70, D40, D40x i D60 nie maja pryzmatu tylko uklad lusterek (penta-mirror). jak takim czyms pukniesz lub to robierzesz to moze sie zdarzyc ze jedno z luster nie bedzie w odpowedniej pozycji. i wtedy w wizjerze widzisz prosto a zdjecie jest jednak krzywe.
Sebastiann
01-04-2008, 16:42
Ciekawy jestem efektów:) Daj znać na forum
O, widze że doświadczony w temacie jesteś. Aby się dostać to gratów w okolicy pryzmatu też się zaczyna rozbiórkę od dołu (D80)? Czy jest jakis newralgiczny moment podczas sekcji tego miejsca?
Newralgicznych momentów w sumie nie ma. Wskazane jest jedynie myślenie :) Miałem gdzieś serwisówkę w pdfie, niby z robaczkami, ale rysunki były czytelne. Położyłem ostatnio system na laptopie i zeżarło sporo serwisówek, ale poszukam na płytkach, bo gdzieś miałem. Grunt to nic nie robić na siłę.
PS. I warto opisywać swoje CD/DVD, bo ja teraz jestem w d.... :@
Wiewioor
01-04-2008, 17:08
Rozbierałem swoje D70 do wymiany górnego LCD - nie jest to takie straszne, ale uważać trzeba. Aby dostać się do gniazd należy:
1. Odkręcić spód.
2. Zdjąć tylną ściankę - dobrze jest wypiąć tasiemkę łączącą LCD z resztą body.
3. Odkręcić śruby pod lampą błyskową i z frontowej części (należy zdjąć przełącznik AF/MF) - wtedy ściągamy część frontową.
4. Ściągamy część z Logo D70/s
5. Mamy gniazda na wierzchu:)
PS. Miałem zasyfioną matrycę i wkurzyłem się (bo plamy tłuste były) - efekt był taki, że wykręciłem matrycę i ją wyczyściłem:D
Aha, i jeszcze jedno - w kwestii "prostości zdjęć" po tym zabiegu - kiedyś wyczytałem, że nikon nie sprawdza jakoś super dokładnie czy to co widzimy w wizjerze jest proste. Nie pamiętam tylko gdzie się z tym stwierdzeniem spotkałem ale było to bardzo dawno - w rzeczywistości robiąc zdjęcie w oparciu o "grid lines" nie zawsze było ono proste. Ot to tyle w temacie mocowania matrycy z mojej strony.
Życzę powodzenia w rozbiórce!
shaddixx
01-04-2008, 17:59
ooooo i to rozumiem;)
Aha, i jeszcze jedno - w kwestii "prostości zdjęć" po tym zabiegu - kiedyś wyczytałem, że nikon nie sprawdza jakoś super dokładnie czy to co widzimy w wizjerze jest proste. Nie pamiętam tylko gdzie się z tym stwierdzeniem spotkałem ale było to bardzo dawno - w rzeczywistości robiąc zdjęcie w oparciu o "grid lines" nie zawsze było ono proste. Ot to tyle w temacie mocowania matrycy z mojej strony.
i powtorze: to nie jest mocowanie matrycy tylko "zaleta" penta-mirrora. szczegolnie czesto do zaobeserwowania w D50: popatrz na krawedz matrycy wzgledem obudowy (w komorze lustra), albo ustaw aparat poziomo sugerujac sie jedynie zdjeciami. a potem popatrz przez wizjer i sprawdz czy widzisz "prosto". w D70 jest ciut solidniej ale tez sie trafiaja takie przypadki, szczegolnie jak ktos aparatem gdzies stuknal. no i w d70 zazwyczaj mozna to skorygowac, D50 zazwyczaj juz taki zostaje.
sorki, ze jestem taki nieuzyteczny, ale niedawno byl link do galerii [rozkldania d70s] zrobionej tel. komorkowym. Cos tam bylo widac.
N Miałem gdzieś serwisówkę w pdfie, niby z robaczkami, ale rysunki były czytelne. Położyłem ostatnio system na laptopie i zeżarło sporo serwisówek, ale poszukam na płytkach, bo gdzieś miałem.
Byłbym wdzięczny, no i powodzenia :)
Wroce do kwestii matrycy. Skoro Nikon nie sprawdza i bywają przypadki ze kadr jest przekrecony to czemu tego nie skorygować. U mnie sie dalo i teraz fotografuje dokladnie to co widze. 15 minut roboty i mamy perfekcyjne odzwierciedlenie obrazu z wizjera. Pozdrawiam.
Witam - jeżeli próba podpięcia gripa powiedzie się to z chęcią powierzę aparat w twoje ręce - mam mały problem polegający na tym że prawdopodobnie padło mi gniazdo USB przez które jest podłączony grip przez co niemoliwe stało się robienie zdjęć poprzez grip - ma ktoś jakiś pomysł jak to zrobić, lub wie ile to kosztuje ?? - będę bardzo wdzięczny za podpowiedź - no chyba że operacja się uda i podłączenie wewnętrzne będzie OK
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.