PDA

Zobacz pełną wersję : Gorace piksele a/i gwarancja (D80)



stormag
30-03-2008, 02:58
Ostatnio zauwazylem kilka jarzacych sie pikseli na zdjeciach o czulosci ISO 800- w tych samych miejscach, niedaleko srodka ekranu mam pojedyncza biala kropke, czerwony i zielony krzyz (po 5 pikseli) oraz fioletowy klaster (4 piksele- "narozniki" kwadratu 3x3 pola)- ten ostatnio widac tez na ISO 100...

Czy spotkaliscie sie z podobnym fenomenem, tudziez mozecie potwierdzic, ze jest to powod do reklamacji mojej D80-ki?

Chcialem tez zapytac, jak zapakowac body (dodatkowe kartony etc.?) i opisac wade przy wysylaniu sprzetu do serwisu (mam (jesli zajdzie taka potrzeba:/ zamiar skorzystac z europejskiej gwarancji Nikona i wyslac korpus z irlandzkiej (nikonowo) dziczy do UK, jesli ma to jakies znaczenie).

Dzieki za konstruktywny odzew!

chłopaczek
31-03-2008, 14:46
a no własnie również mam z tym problem, też niedawno zauwazyłem kilka krzyżyków na moich zdjęciach:/ LUDZIE CO Z TYM ZROBIC? JAK SIE TO MA DO GWARANCJI? POMOŻCIE

velaskez
31-03-2008, 17:54
Pokaż zdjęcia...ale myślę, że zmapowanie matrycy powinno dać efekt:)

afterall
31-03-2008, 19:27
Również myślę, że mapowanie załatwi sprawę ;-)

stormag
01-04-2008, 00:42
Prosze, oto linki do legendy i zdjec:

http://rdesign.republika.pl/photos/DSC_0686map.jpg

http://rdesign.republika.pl/photos/DSC_0592.JPG

http://rdesign.republika.pl/photos/DSC_0631.JPG

http://rdesign.republika.pl/photos/DSC_0686.JPG

Jak widzicie, wszystko widoczne bardziej na wyzszym ISO...

A o co chodzi z tym mapowaniem? Slyszalem tylko o mapowaniu zabrudzen...

Chyba lepiej byloby zreszta miec sprawny, a nie samemu pooszukiwany aparat, zwlaszcza, jesli ma sie go na gwarancji, czy nie?

Czy to sie kwalifikuje na gwarancje?

kronos28
01-04-2008, 00:58
zrobią ci mapowanie i nic poza tym - to że hoty wyłażą na wysokim iso to norma. Nie ma matryc idealnych - każda ma jakieś deady/hoty. Metodą ich zwijmy to "likwidacji " jest mapowanie czyli nadanie im usrednionych barw/kolorów/właściwości na podstawie danych z sąsiadujących pikseli. Robią to za free w serwisie. Powtarzam jeszcze raz - póki nie ma tych hotów np. 5000 widocznych w całym zakresie czułości to w zasadzie nie podlega to jakieś poważnej gwarancji - za tą ilośc co ty masz na pewno ci nic nie zrobią więcej oprócz mapowania. Każda matryca ma deady/hoty z tym, że są one już mapowane w fabryce ale problem z mapowaniem polega na tym, że kiedyś ci one znowu wylezą.

IMHO - daj se siana - nie oglądaj fotek w powiększeniu 300% i normalnie rób zdjęcia. Ja tez pewnie mam hoty ale jakoś się tym nie przejmuję i ich nie szukam. Zostało ci ich jeszcze parę ładnych milionów :)

Erie
01-04-2008, 00:58
to sie kwalifikuje na mapowanie, albo... na olanie - matryca w D80 ma 10 mln pkt, nie ma idealnych, prędzej czy później w każdej wyjdzie jakiś hot-piksel, a zabieg mapowania jest trywialny i wykonuje go technik na niesławnej ul. Postępu w ciągu paru chwil (nie uda Ci się nawet puszki coli wypić jak już aparacik po mapowaniu wróci do Ciebie)

Na czym polega mapowanie - na przekazanie procesorowi aparatu informacji o nieprawidłowo działającym punkcie matrycy, tak aby nie był branu pod uwagę podczas rejestracji zdjęcia. Zamiast wartości jakie rejestruje ten nieprawidłowo działający punkt jest uśredniana (w odpowiedni sposób) wartość z pól sąsiednich.

stormag
01-04-2008, 14:28
Dzieki Kronos/Erie! Dobrze wiedziec, na czym sie stoi...

To jednak troche lipa, bo pare hotow widac jedynie na wyzszym ISO a i tak trzeba bedzie je zmapowac (czerwona i zielona kropa). Poza tym wcale nie ogladam powiekszonych zdjec, ale wspomniany zielony i czerwony piksel rozszerza sie na sasiadujace piksele do rozmiarow zarowy, doskonale widocznej na zdjeciu przeskalowanym do wielkosci monitora- zwlasza przy nieco stonowanych zdjeciach (http://rdesign.republika.pl/photos/DSC_0686.JPG), podczas gdy na ISO-100 w ogole ich nie widac!

Pozostaje drugie pytanie: czy moge zmapowac sobie to samemu, czy musze isc do serwisu? Jak juz wspomnialem- autoryzowany Nikon jest w Anglii, co moze mnie kosztowac wysylke z Irlandii i czekanie... Czy generalnie powinni mi to zrobic w dowolnym serwisie?

Erie
01-04-2008, 14:33
niestety tylko serwis - sam tego nie zrobisz, bo to jest ingerencja w oprogramowanie (dane) w aparacie

who
01-04-2008, 16:06
A o co chodzi z tym mapowaniem? Slyszalem tylko o mapowaniu zabrudzen...


brudy to się czyści a nie mapuje :]

sorka za mały offtop ;)