PDA

Zobacz pełną wersję : F80 a mechanizm domykania przysłony



sławoj
29-03-2008, 21:13
Mam pytanie dotyczące Nikona F80, a dokładnie jego mechanizmu domykania przysłony.
Zauważyłem, że aparat po przymknięciu przysłony do wartości roboczej (i utrzymaniu jej) w momencie gdy nastąpi koniec naświetlania i zamknie się migawka – wtedy przymyka na chwilę przysłonę do najmniejszego otworu po czym wszystko wraca do stanu pierwotnego.

Czy ktoś, kto także ma Nikona F80 mógłby sprawdzić czy u niego dzieje się tak samo.

Można to sprawdzić w ten sposób:
- wybrać tryb M
- ustawić czas naświetlania na 1s.
- ustawić przysłonę na np. 5,6 lub większy otwór
W tym momencie należy spojrzeć przez przednią soczewkę obiektywu i odszukać tam miejsce przysłony po czym nacisnąć spust migawki.

Aparat u mnie zachowuje się tak: po wyzwoleniu migawki listki przysłony są zamknięte do pewnej (zadanej na korpusie) wartości przez okres 1 sekundy (tyle ile wynosi naświetlanie), a po zamknięciu migawki listki przysłony domykają się do wartości max. f=22 po czym natychmiast wszystko wraca do stanu pierwotnego.

Moje pytanie do Was jest takie: czy to „mrugnięcie” przysłony po naświetleniu jest prawidłowe, czy Nikon F80 tak ma?

sławoj
30-03-2008, 17:36
Koledzy i koleżanki.

Jeśli macie Nikona F80 - to sprawdzcie (zależy mi na tym) i napiszcie.
Wysłałem również zapytanie do serwisu Nikon-Polska, jak otrzymam odpowiedź to umieszczę na forum.
Nie wiem czy Nikon F80 tak ma, czy coś dzieje się z moim aparatem.
Dzisiaj zrobiłem rolkę filmu i jestem ciekaw jak naświetlił (wywołam wieczorem).

wlopis
30-03-2008, 18:31
Wywołaj film i oceń czy jest naświetlony prawidłowo. Niestety dzisiaj ani jutro nie sprwadzę na swoim ponieważ mam włożony film, pozostały dwie klatki, sprawdzę jutro, może pojutrze. Pozdrawiam :)

sprocket
30-03-2008, 19:17
slawoj - nie wiem jak ty to zauwazyles :) ale tak ma byc, mam prawie nowy sprawny egzeplarz F80 i jest tak jak piszesz, wiec bez obaw naswietlaj dalej

Szuwar
30-03-2008, 19:22
Też tak mam. Nie wiem czy to złudzenie, czy nie, ale na mgnienie oka przymyka się maksymalnie, a potem otwiera się. Sprawdzałem na N 85/1.8 a tam wszystko widać jak na dłoni. Myślę, że absolutnie nie masz się czym przejmować. Ja do końca nie jestem pewien, że przysłona przymyka się do f 16 (maks dla tego obiektywu). Tak to wygląda, ale trwa to naprawdę mgnienie oka.
Pozdrawiam
Jarek

sławoj
30-03-2008, 19:58
Uff - wielkie dzięki.

Jestem przewrażliwiony pod tym względem.

sławoj
01-04-2008, 22:18
Obiecałem, że gdy otrzymam odpowiedź, na zadane pytanie, przez "Wsparcie Techniczne Nikon Polska" to poinformuję na forum.
Otóż taką odpowiedź otrzymałem (za co dziękuję serwisowi Nikona), oto ona:

Szanowny Panie (tu znajduje się moje imię i nazwisko),

Dziękujemy za zadanie pytania poprzez system wsparcia technicznego Nikon.

Przeprowadziliśmy test z aparatem F80 oraz F55 o takich samych wartościach które Pan podał, zachowanie przysłony było takie same jak Pan przedstawił, listki przysłony zamykają się do pewnej wartości, po zamknięciu migawki domykają się do wartości maksymalnej na ułamek sekundy po czym otwierają się. Takie zachowanie przysłony jest całkiem prawidłowe.

W przypadku gdyby miał Pan dodatkowe pytania proszę o ponowny kontakt poprzez dział Wsparcie Techniczne.


Z poważaniem

(imię i nazwisko Pani B.T.)
Europejskie Centrum Wsparcia Technicznego Nikon
www.europe-nikon.com/support