Zobacz pełną wersję : Helios 85/1.5 Ktoś zna ten obiektyw ?????
Jeśli ktoś zna lub ma ten obiektyw, to bardzo proszę o opinię. Najchętniej zobaczyłbym fotki.
pozdrawiam wszystkich.
Mam ten obiektyw.Wielki, ciężki, papierowa GO na 1,5.
Mogę sprzedać.Przestałem bawić sie M42.
Grzegorz
Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź :) nie kupię póki co, ale dzięki za ofertę :)
Kupiłem takie coś na allegro. Okazało sie że obiektyw nie był M42 tylko M39 i dodatkowo nie działał pierścien ostrości. Obiektyw zwróciłem bez problemów. Co do samego szkła to jest duże i ciężkie. Ma mocowanie statywowe co przy 85 mm nie jest chyba normalne i świadczy o gabaratych i wadze. Szkło ma bardzo ciekawy kształt przysłony, która po przymknięciu do środkowych wartości nie jest zbliżona do okręgu tylko tworzy coś jakby "kwiatuszek" :) Nie wiem jak to określić :)
Zdjęć niestety nie udało mi sie zrobić ze względu na mniejszy gwint.
test:
http://www.photozone.de/Reviews/Pentax%20Lens%20Tests/149-helios-40-2-85mm-f15-m42-to-pentax-review--test-report
Czy obiektyw po podpięciu pod DX da podobnie zakręcony bokeh jakbyśmy podpinali pod FX?
Czy obiektyw po podpięciu pod DX da podobnie zakręcony bokeh jakbyśmy podpinali pod FX?
Czy DX to jakiś magiczny inny system robienia zdjęć niż FX ??
DX to przecież wycinek kadru FX, więc dostaniesz dokładnie to co na wycinku kadru FX.
Na pewno będzie inna głębia ostrości a w związku z tym może inaczej wyglądać bokeh
Od groma zdjec z tego szkla jest w sasiednim wątku o obiektywach z odjechanym bokeh.
Znałem 3 osoby z tym szklem. Dwie go szybko sprzedały. Bo sadzili ze manualne ostrzenie to nie problem. Sęk w tym ze zalezy jakim kto jest fotografem. Jesli robi nim stary analogowiec zaznajomiony jeszcze z pracą aratami MF to spoko. Ale jak dostanie to w ręce kto się para fotografią ostatnie 5 lat i robi zdjęcia szybko jak reporter to szkło mu nie podejdzie. Brak cierpliwosci.
Obiektyw fajnie maluje na brzegach kadru. Ma zakręcony nerwowy bokeh. By miec ten sam kadr na DX to trzeba odejść, a wtedy jest wieksza GO a nieostrosci są mniejsze. Dlatego jak kto chce pieknego bokehu to powinien wchodzic w FX.
Jestem zdziwony ze pewna osoba przerabiająca te szkla na bagnet nikona pokazuje zdjecia z DX. No ale on robi kwiatki z bliska więc i tak ma małą GO. By tak pieknie bylo na zdjeciach sylwetki to jednak przyda sie wejsc w FX.
Ruski stosuja dziwna nomenklature. Oni nie pisza 85/1.5 tylko Helios 40- ..
EDIT: wspomniany watek ze zdjeciami jest tu:http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=143431
Moja pierwsza lustrzanka to stary analogowy Revue + 50/1.4 i ostrzenie przez matówkę z klinem i rasterem. Tragedii nie było aczkolwiek w ciemnościach nie potrafiłem wyostrzyć :P Jak wygląda ostrzenie na nowych cyfrowych Nikonach? Jest jakieś potwierdzenie ostrości? Obecnie nie mam żadnego szkła manualnego i nie mam jak sprawdzić na swoim 7100.
Jest potwierdzenie ostrości. To norma w każdym Nikonie niezależnie od tego jakie jest szklo. Taka to cecha systemu nikona. W canonie jest inaczej. Ale potwierdzanie jest niezbyt idealne przy pracy na 1.5 Trzeba to wyczuć.
DX nie dość że ma większą GO to ma mniejszą matówkę co utrudnia ostrzenie.
Wg mnie zabawa w bokeh i małą GO ma sens przy body FX. D700 to koszt rzedu 3.5 tys. Lepiej to niz jakis D7200 czy jakilkolwiek inny DX.
Na 1.5 nie zdaje się na kropkę bo słabo to działa...
kupilem nowke przez ebaya szedl prosto z moskwy..... coz -pieknie kreci bokeh ale niestety jest dosyc miekko na pelnej dziurze....przypomina waga I wygladem granat :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.