Zobacz pełną wersję : nikkor 180/2.8
mam male (dla mnie duze)pytanie co do jakości zdjecia uzyskanego nikkorem 180/2.8 z tego samego miejsca(morskie klimaty) tylko z dwóch roznych body czyli nikona d50(ktorego mam) i np. d200 czy roznice w ostrosci zdjecia mogą byc mocno widoczne?pytam pod katem tego ile mozna wycisnąc z tego szkiełka a ile ja swoim skromnym body porpostu niemoge.
nie wydaje mi się aby ostrość zdjęcia uległa zmianie po podmianie body...
ale ten obiektyw dostałem dopiero dziś więc jeszcze wiele nie mogę powiedzieć - poza tym że ostry , jasny i bez VR ;-)
d50....d200 ...czy roznice w ostrosci zdjecia mogą byc mocno widoczne?
Jaka wielkośc odbitki, raw czy jpg, jakie ustawienia chcesz zastosowac ?
tzn. generalnie to w poście jest pytanie czy warto zmienic body i czy roznice w zdjeciach bedą widoczne.Nadmienie ze nie robie zdjec zawodowo lecz tylko i wylacznie amatorsko.
...czy warto zmienic body....
to pewnie lepiej w innym dziale zapytac
no wlasnie :(bo w zasadzie nie bardzo wiedzialem gdzie te pytanie zadac.
Z tego szkła wycisnąć można bardzo dużo. Na tyle dużo, ile mozna zmieścić na Velvii 50 (zeskanowanej na dobrym skanerze). Na pewno więcej, niż da się wycisnąć z matrycy.
Druga kwestia: jaką wersję tego szkła posiadasz? MF, AF, AF-D?
Szkło uchodziło za jedno z najlepszych spośród stałek Nikkor. A wywodzi sie jeszcze z Olimpii-Sonnar skonstruowanej na olimpiadę w Berlinie.
Albo BF/FF, albo coś poważnie walniętę w szkle. Samo szkło (próbowałem wersję AF-D na analogu) poraża jakością.
tzn.. ja nie tyle mam wątpliwosci co do szkła bo jest naprawde super tylko moje mysli pytają w jakim kierunku isc z body(wlasnie pod kątem 180) i czy wogole zmiany body mają sens biorac pod uwage ze nie pracuje zawodowo jaki fotograf tylko to czyste hobby.Nikkor to 180/2.8D AF
ja tez mialem podobne wątpliwości, nowy obiektyw czy nowe body
narazie obiektywy wygrywają :)
zawodowcem nie jestem i d50 spokojnie mi wystarcza
ale z czasem przyjdzie tez pora na nową puszeczkę
Jestem uzytkownikiem D50, mialem na kilka dni D80 (wyjazd w gory). Zdjecia robilem moimi obiektywami, na zmiane Tokina 124 i N50/1.8. Procz gigantycznej roznicy w wizjerze, ktora najbardziej przydaje sie przy manualnym ostrzeniu (mam kilka manuali nie wymienionych w stopce, jakies M42), nie odczulem wielkiej potrzeby zmiany body i brakow w D50. Ale ja jestem amatorem, zdjec praktycznie nie wywoluje, a rozdzielczosc matrycy D50 wystarcza mi calkowicie, nie trzaskam zadnej reporterki, nie uzywam praktycznie bracketingow i innych funkcji - staram sie wypatrzyc kadr, a potem go utrwalic.
Ja tam zbieram na Sigme 30/1.4... body? Moze jak bedzie okazja po wakacjach, jakis przyplyw gotowki...
Zeby zobaczyc jaka szklarnia ma znaczenie wystarczy porownac wyniki z glupiego N50/1.8 za 400 zl i kita 18-55...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.