Zobacz pełną wersję : ISO 400 zamiast 200
mattromanow
27-03-2008, 12:43
Witam Was.
Gnebi mnie jedno pytanie i nie znalazlem sensownej odpowiedzi...
Chodzi mi o sprawe dlaczego na wielu zdjeciach jest stosowane ISO 400 gdzie rownie dobrze mozna dac 200? Ja wiem ze zwiekszenie ISO ma wplyw na migawke i przeslone (to ok) ale jaki jest sens jezeli zdjecie i tak jest wykonane ze statywu?
Pewnie sprawa jest banalna, ale gryzie mnie to :)
Radzono mi uzywanie ISO jezeli jest to mozliwe, a na statywie jest, wiec po co wprowadzac 400 i potencjalne szumienie?
Mowa o zakresie 200-400-800-1600
Pozdrawiam
Banalne - zdarzy się, że zapomnę przestawić :D
mattromanow
27-03-2008, 13:31
Ok, takie wytlumacznei rozumiem :)
Jednak przegladam prase foto i tam wiele zdjec jest ustawionych na ISO 400 gdzie rownie dobrze mozna dac 200 i dlaczego?
Nurtuje mnie to, bo moze jest to z czyms zwiazane na co sam nie wpadlem :D
Jeśli naprawdę chcesz wiedzieć, to myślę że znajdziesz nie jeden wątek na ten temat. Ja kojarzę ze 3 związane z ISO (kiedy, dlaczego, po co). Ale to już musisz sobie wyszukać. A ja czasem zapominam zmienić a czasem nie chce mi się zmieniać pomiędzy 100 a 200 (różnica niemal znikoma).
Ok, takie wytlumacznei rozumiem :)
Jednak przegladam prase foto i tam wiele zdjec jest ustawionych na ISO 400 gdzie rownie dobrze mozna dac 200 i dlaczego?
Nurtuje mnie to, bo moze jest to z czyms zwiazane na co sam nie wpadlem :D
Bo reporter nie zawsze ma czas zmieniać ISO tylko ustawia takie, jakie jego zdaniem w najbliższym czasie na pewno nie będzie za niskie? :) Tak bym obstawiał.
poza tym w grę może chodzić zamrożenie ruchu fotografowanego obiektu.
podobnie jak w przypadku VR - co prawda statyw usuwa drgania kamery ale nie zatrzyma owada, samochodu czy dziecka
tam gdzie priorytetem jest czas migawki trzeba kombinować z ISO
Duża ilość zdjęć repotrerskich (i nie tylko) robiona jest z błyskiem, ISO 400 (również 800) bardzo pomaga "złapać" więcej światła zastanego. ISO 400 pozwala również skrócić czas, co przy zdjęciach z ręki, jest bardzo istotne.
Duża ilość zdjęć repotrerskich (i nie tylko) robiona jest z błyskiem, ISO 400 (również 800) bardzo pomaga "złapać" więcej światła zastanego. ISO 400 pozwala również skrócić czas, co przy zdjęciach z ręki, jest bardzo istotne.
to sam ochcialem napisac ;)
dobrze ze doczytalem wszystko zanim zaczalem pisac.
Jednak autorowi watku chodzilo o zdjecia ze statywu ;)
Nie wiem o jakich konkretnie zdjęciach mówi autor, ale sam czasem używam ISO 400 ze statywu, dokładnie z tych samych powodów, o których napisałem wcześniej. Przy zadanej przysłonie czasem można regulować tylko za pomoca ISO.
to sam ochcialem napisac ;)
dobrze ze doczytalem wszystko zanim zaczalem pisac.
Jednak autorowi watku chodzilo o zdjecia ze statywu ;)
Jak ze statywu to proste - GO przy podobnych czasach.
wasilewk
27-03-2008, 22:25
to sam ochcialem napisac ;)
dobrze ze doczytalem wszystko zanim zaczalem pisac.
Jednak autorowi watku chodzilo o zdjecia ze statywu ;)
Ja się nie znam na zawodowstwie, ale sam ostatnio dobierałem iso na statywie w dzień:
miało to miejsce na pokazach lotniczych, gdzie szukałem odpowiedniego rozmycia
dla łopat wirnika w lecącym śmigłowcu: czas musiał być krótki, ale nie za krótki, żeby
nie zamrożić wirnika, który w efekcie byłby nieostry i 'z poślizgiem'. Miało być widać
kawałek przebytej drogi przez łopaty.
Porównanie:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://wasilewk.republika.pl/lot.jpg)
Pzdr.
Ja się nie znam na zawodowstwie, ale sam ostatnio dobierałem iso na statywie w dzień:
miało to miejsce na pokazach lotniczych, gdzie szukałem odpowiedniego rozmycia
dla łopat wirnika w lecącym śmigłowcu
No ale wtedy raczej "wyciągałeś" czas, a to raczej wiąże się ze zmniejszaniem ISO, zwłaszcza w taki dzień jak na zdjęciu. Tak czy owak, przykładów na regulację ISO przy statywie jest kilka. Nie ma sztywnych reguł.
Ja osobiście podbijam iso kiedy focę w nienajlepszych warunkach z lampą i chcę, żeby mi błysk nie zabił całej plastyki sceny i nie zaczernił tła.
Darek Jankowiak
28-03-2008, 13:47
Banalne - zdarzy się, że zapomnę przestawić :D
Jakiś czas temu pokazywałem zdjęcia z Bieszczad - wielu z oglądających i oceniających zauważyło duże "zaszumienie". Zacząłem się zastananawiać skąd to się wzięło, bo przecież nie było jakiejś kosmicznej ingerencji w zdjęcie. Banalne - zapomniałem przestawić z ISO 800 z powrotem na 200 :(
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.