Zobacz pełną wersję : [ Przyroda ] c.d.
Nostromo
25-03-2008, 21:04
Booregaard napisał: Przyleciały to "cykłem"....:mrgreen:
A ja muszę uganiać się za tymi ptaśkami aby "se cyknąć":evil::mrgreen:
1
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/03/46d8965a5449157a-1.jpg
źródło (http://images23.fotosik.pl/182/46d8965a5449157a.jpg)
2
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/03/f56fb3b9daa5ad23-1.jpg
źródło (www.fotosik.pl)
ależ pięknie Ci wyszło ,jedynka rewela ***** co nie oznacza że dwójeczce coś brakuje
pozdrawiam
borregaard
25-03-2008, 21:25
A ja muszę uganiać się za tymi ptaśkami aby "se cyknąć":evil::mrgreen:
...Poganiasz deko....ale jakie ładne efekty....:-D
Pzdr
Andrzej
jak ja kocham raniuszki ;) Uganiaj się więcej, Nostromo, bo jest co oglądać ;)
jurek1906
25-03-2008, 22:48
raniuszek fajny, ale chyba troche poruszony .
Nostromo
25-03-2008, 23:27
Dzięki Harb. Jestem zaskoczony.
"...Poganiasz deko....ale jakie ładne efekty...." . Preferuje siedzący tryb pracy. :-D
"jak ja kocham raniuszki" Też je bardzo lubię . Są bardzo fotogeniczne. Ale bardzo szybko się przemieszczają. Nie łatwo jest złapać łobuza w ciekawej pozie. Dodatkowym problemem jest długi ogon, który często jest poza GO.
Może jest deczko poruszony,ale poza jest fajna. Siadł tylko na moment. Następna fotka w serii to sama gałązka.
Nostromo
26-03-2008, 01:25
Przyleciał dziś po raz pierwszy. Podchodził chyba z 25 minut. Ciągle się płoszył. Strachliwa jakaś sztuka i niestety ogona nie udało mi się uwiecznić. Myślę że będzie jeszcze okazja do poprawki.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/03/98c69ed6434f64a9-1.jpg
źródło (www.fotosik.pl)
jurek1906
26-03-2008, 20:57
fajna,mi wychodzi samiczka jera, ale pewnosci brak.
arachiusz
27-03-2008, 07:52
mogę tylko popatrzeć na dobre foty.
Kurcze, ładne. Jedynka świetna ;]
"Pusia" na jedynce - urzekająca :)
Robisz coraz lepsze zdjęcia...
Gratuluję
Świetny raniuszek, piękny ptaszek. Jer również dobry, też go miałem na celowniku, bardzo ostrożna bestia.
Nostromo
27-03-2008, 20:52
Bardziej płochliwego ptaszka ostatnio nie widziałem. Zanim namyśli się podejść długo rozgląda się, a potem centymetr po centymetrze do przodu. Gdy tylko coś się poruszy, już go nie ma. Mi udało się go "upolować" przy chyba dziewiątym podejściu.
Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze.
Dziękuję Maju. Samo jakoś tak wychodzi. Ja tylko naciskam ten mały przycisk.
Marta Baranowska
27-03-2008, 23:31
na 1 taka kuleczka hihi:)
tak, ta "kulka" i "pusia" na jedynce ...to aż się chce przytulić he he Ja nawet nie wiedziałam, że takie urocze ptaszyny mamy:)
Raniuszek dobry. Zbyt długi czas i zbyt przymknięta przysłona spowodowała poruszenie ogona co zdięciu jak dla mnie wyszło na dobre,i nie można tu mówić o poruszeniu zdjęcia bo wtedy całe zdjęcie jest nieostre
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.