PDA

Zobacz pełną wersję : numer komputera w sieci LAN



Jacek_Z
25-03-2008, 18:41
Mam internet dostarczany kablowo, po sieci LAN.
Komputer jest identyfikowany przez dostawcę usługi po jakimś numerku.
1. gdzie można poszukać tych cyferek ? :-D
2. gdzie się wpisuje te cyferki. Wiem, że to jest inne miejsce, bo tam gdzie się czyta tam nie idzie edytować.
kiedyś to wiedziałem, ale mi uciekło.
system win xp home.
Musze przeinstalować system i wiem, że te numery zostaną zmienione na nowe i nie będę mógł nawiązać połączenia.

Korchez
25-03-2008, 18:52
Adres MAC karty sieciowej
Wpisz ipconfig /all to się pojawi
A te numerki, to chyba serwery DNS

xey
25-03-2008, 19:00
Pewnie identyfikacja użytkownika jest po adresie MAC który jest przypisany do karty sieciowej, ale po reinstalacji nie bedziesz musiał go podawać "od nowa". Wydaje mi się, że jeśli już to chodzi o adres ip. Jak kolega napisał, wszystko znajdziesz w ipconfig /all.

MarviN
25-03-2008, 19:04
Mam internet dostarczany kablowo, po sieci LAN.
Komputer jest identyfikowany przez dostawcę usługi po jakimś numerku.

Komputer u dostawcy rzeczywiście identyfikowany jest po adresie MAC, ale przy zmianie systemu operacyjnego, nie jest Ci on do niczego potrzebny. Wymagany jest wówczas, gdy zmieniasz kartę sieciową.



1. gdzie można poszukać tych cyferek ? :-D
2. gdzie się wpisuje te cyferki. Wiem, że to jest inne miejsce, bo tam gdzie się czyta tam nie idzie edytować.
kiedyś to wiedziałem, ale mi uciekło.
system win xp home.
Musze przeinstalować system i wiem, że te numery zostaną zmienione na nowe i nie będę mógł nawiązać połączenia.
"Cyferki" potrzebne Tobie po przeinstalowaniu systemu, to adres IP, brama, maska i DNS'y. Powinieneś mieć je zapisane na kartce/umowie od Twojego dostawcy. Jeśli ich jednak nie masz, to:

Panel Sterowania ->
Połączenia Sieciowe ->
Właściwości Twojego Połączenia ->
Klikasz dwa razy na ostatniej pozycji - Protokół internetowy (TCP/IP) ->
Spisujesz wszystko jak leci, a na nowym systemie w taki sam sposób musisz wejść i wpisać tutaj te numerki.
Kapisz? :)

fIlek
25-03-2008, 19:04
Jeśli dostawca rozpoznaje Twój komputer po mac address karty, to powinny wystarczyć ustawienia domyślne, ewentualnie trzeba spisać sobie adresy dns. Możesz poza zapisaniem mac address zanotować sobie resztę adresów - najłatwiej w systray (obok zegarka) prawy klik na ikonce połączenia, potem stan>obsługa>szczegóły Mac address dobrze sobie zanotować jeśli masz kartę sieciową z opcją zmiany adresu, bo zdarzało się, że ginęły :)

Korchez
25-03-2008, 19:26
Jeśli po ipconfig /all będziesz miał DHCP ON to powinno być ok i chyba po reinstalacji nie będziesz musiał nic wpisywać.

Jacek_Z
25-03-2008, 20:37
Adres MAC karty sieciowej
Wpisz ipconfig /all to się pojawi

gdzie to wpisać?
mnie to trzeba tak za rączkę :-D

gdzie sie wprowadza numer MAC ? Wiem, że to było gdzie indziej.
chyba w manedżer urządzeń, ale w jakim miejscu?

tam gdzie mówicie by sprawdzić IP to pola są puste, jest wybrane automatyczne ustawienie.

Yanluk
25-03-2008, 20:41
Start -> Uruchom -> cmd [enter]

Pojawi sie okno konsoli

Wpisz ipconfig/all [enter]

Pokaza sie informacje o kartach siewciowych (czy tez karcie), odszukaj ta przy ktorej bedziesz mial numery ip. Jesli DHCP jest wlaczony oznacza to ze dostawca automatycznie przydziela Ci adres IP na podstawie adresu MAC Twojej karty, w takim wypadku mozesz smialo reinstalowac winde, adres zostanie Ci ponownie przydzielony automatycznie (tak samo jak jes przydzielany za kazdym razem gdy wlanczasz komputer). A z tego co napisales wynika ze masz dostawca ma DHCP (automatyczny przydzial IP) wlaczone, tak wiec mozesz bez problemu reinstalowac.

Jacek_Z
25-03-2008, 21:26
jak ten MAC adres jest nazwany?

Adres fizyczny? Ma postać 6 bloków po dwie cyferki/literki, myslniki pomiędzy? np tak: 00-67-DT-A2-36-57 ?

jest w wynikach taki opis: lista przeszukiwania surfiksów DNS: i tu jest adres internetowy mojego dostawcy.
jak to wpisac w komputer?

odkopałem umowy, zajeło mi to pól godziny i nie ma tam takich warunków technicznych

szymony
25-03-2008, 21:42
jak ten MAC adres jest nazwany?

Adres fizyczny? Ma postać 6 bloków po dwie cyferki/literki, myslniki pomiędzy? np tak: 00-67-DT-A2-36-57 ?

To jest to. Zapis jest systemie szesnastkowym, więc "T" tam nie ma.

maly5
25-03-2008, 21:46
MAC - adres fizyczny. 12 znakom w szesnastokowym. moze byc pisane z myslnikami, bez, z dwukropkami , po dwa znaki, po 4, albo ciagiem.

jak pola sa puste to masz automatyczne pobieranie adresu - z serwera dhcp. jesli nie miales wpisywanego specjalnie innego adresu fizycznego karty to po reinstalce nie powinno byc problemu. najwyzej spisz sobie ten adres fizyczny na jakby co. no stres ;-)

pebees
25-03-2008, 21:47
MarviN opisał Ci wszystko dość dobrze, więc powinieneś sobie z tym poradzić, ale ja w kwestii językowej znowu ...

Mam internet dostarczany kablowo, po sieci LAN.
Nie ma 'sieci LAN", tak samo jak nie ma 'diody LED" i innych takich dziwactw typu 'masło maślane'. 'N' w 'LAN' oznacza 'network', czyli sieć; analogicznie 'D' w 'LED' oznacza 'diode', czyli dioda.
Tak więc 'cofnij się do tyłu' i popraw posta ;-)

Jacek_Z
25-03-2008, 21:57
chcę nadać komputerowi inny MAC adres - jak to się robi?
Wpisuje sie gdzieś w menedżerze urządzeń - w jakim miejscu?

EDIT
chyba to sie wpisuje tu:
Menedżer urządzeń/ karty sieciowe/ Zaawansowane/ Adres sieciowy/wartość ....
dobrze kombinuje?

Tom01
25-03-2008, 22:06
chcę nadać komputerowi inny MAC adres - jak to się robi?
Wpisuje sie gdzieś w menedżerze urządzeń - w jakim miejscu?

W managerze urządzeń, właściwościach karty sieciowej. O ile oczywiście karta daje taką możliwość, bo wcale nie jest to takie popularne.

szymony
25-03-2008, 22:07
chcę nadać komputerowi inny MAC adres - jak to się robi?
A w jakim celu?

Wpisuje sie gdzieś w menedżerze urządzeń - w jakim miejscu?
Zmiana MAC jest możliwa, ale nie jest to tak prosta operacja, by była dostępna w menadżerze.

maly5
25-03-2008, 22:09
chcę nadać komputerowi inny MAC adres - jak to się robi?
Wpisuje sie gdzieś w menedżerze urządzeń - w jakim miejscu?

EDIT
chyba to sie wpisuje tu:
Menedżer urządzeń/ karty sieciowe/ Zaawansowane/ Adres sieciowy/wartość ....
dobrze kombinuje?

dobrze.

Pawel92
25-03-2008, 22:12
Uruchom Control Panel ->Hardware -> "pierwszy przycisk od gory" (wybacz, ale mam windows francuski i nie moge sobie przypomniec nazwy ani PL ani GB) -> w liscie urzadzen wybierz karte sieciowa (network card) -> w opcji Advanced znajdz w liscie opcji Network Adress .
Wpisz adress MAC jaki masz ochote i pstryknij na przycisik (radio button) wybierajacy pole adresu (jest po jego lewej stronie). Niestety nie pamietam w jakim formacie trzeba wpisac adres MAC. Sprobuj same cyfry, a jak nie to wszystnie pozostale formaty (cf. post nieco wyzej).

Jacek_Z
25-03-2008, 22:29
dzięki. O to chodziło, juz działa. Szymony - da się w tak.

przeinstalowanie systemu zmieniło ten numer.
pisze juz z laptopa.

Pytanie:
mam 2 komputery. By na każdym mieć internet musze mieć na obu taki sam MAC adres. Mam jeden kabelek więc jest podłączony albo jeden, albo drugi komputer.
Co się stanie, gdybym kupił sobie np linksysa i chciał np z laptopem po Wi-Fi, a z stacjonarnym nadal po kabelku?
Da się, czy tez nie, będzie się to gryzło?

Tom01
25-03-2008, 22:31
mam 2 komputery. By na każdym mieć internet musze mieć na obu taki sam MAC adres. Mam jeden kabelek więc jest podłączony albo jeden, albo drugi komputer.
Co się stanie, gdybym kupił sobie np linksysa i chciał np z laptopem po Wi-Fi, a z stacjonarnym nadal po kabelku?
Da się, czy tez nie, będzie się to gryzło?

Oczywiście, że się da. A nawet więcej, to jest właściwy sposób rozwiązania tego problemu. W pytaniu jednakowoż, nie powinno być: "gdybym kupił sobie np linksysa", a raczej: "gdybym kupił sobie router z punktem dostępowym WiFi".

artful
25-03-2008, 22:33
Pytanie:
mam 2 komputery. By na każdym mieć internet musze mieć na obu taki sam MAC adres. Mam jeden kabelek więc jest podłączony albo jeden, albo drugi komputer.
mam taki sam kłopot, jakaś durna identyfikcja karty, obszedłem go tak, że kupiłem zewnętrzną kartę sieciową PCMCIA, którą przekładam pomiędzy laptopami. A nie można na jednym kablu identyfikowac dwóch kart sieciowych???

Jacek_Z
25-03-2008, 22:44
Oczywiście, że się da. A nawet więcej, to jest właściwy sposób rozwiązania tego problemu. W pytaniu jednakowoż, nie powinno być: "gdybym kupił sobie np linksysa", a raczej: "gdybym kupił sobie router z punktem dostępowym WiFi".
tylko czy oba komputery moge miec razem jednocześnie w sieci?
przyznam, że wykupiłem usługe na jedno stanowisko, ale czy to jest jeden komputer czy jeden punkt - nie wiem.

szymony
25-03-2008, 22:48
Tom01 już napisał. Router, tam klonujemy MAC. A do routera możemy już podłączyć co się da i jak sie da.

Tom01
25-03-2008, 22:51
tylko czy oba komputery moge miec razem jednocześnie w sieci?
przyznam, że wykupiłem usługe na jedno stanowisko, ale czy to jest jeden komputer czy jeden punkt - nie wiem.

Można zerknąć do umowy. Rzadko się zdarza, żeby operator ograniczał dostęp do jednego komputera, a jeszcze rzadziej żeby miał możliwość i chęć sprawdzenia, czy za routerem stoi jeden komputer czy pięć. Technicznie udostępnienie sieci dla kilku jednostek, nie jest żadnym problemem.

szymony
25-03-2008, 22:51
tylko czy oba komputery moge miec razem jednocześnie w sieci?
przyznam, że wykupiłem usługe na jedno stanowisko, ale czy to jest jeden komputer czy jeden punkt - nie wiem.
Tak. Możesz mieć dwa, a nawet więcej.

Jacek_Z
25-03-2008, 22:52
OK, koniec tego tematu.
Pytanie z innej beczki.
Po formatowaniu dysku i po wgraniu na nowo systemu, komputer widzi co było dawniej na nim instalowane (tzn, że minał czas triala)
czy jest sposób by to usunąć?
mam "pusty" komputer, mogę wszystko przeinstalowac jeszcze raz, tylko co zrobić,by to było skuteczne i nie było tych wpisów?
Gdzie to siedzi? Przecież formatowałem dysk! A system wgrywałem z płyty. Jakim cudem komputer wie co na nim było?

Tom01
25-03-2008, 22:54
Tom01 już napisał. Router, tam klonujemy MAC. A do routera możemy już podłączyć co się da i jak sie da.

Z tym klonowaniem różnie bywa. Spotkałem się z przypadkami kiedy sieć lokalna może zwariować. Np kiedy na końcówkach adresy są przydzielane dynamicznie, a zarówno na routerze, jak i u operatora chodzi serwer DHCP. Mogą się dziać dziwne sytuacje z przydziałami. Bezpieczniej jest poustawiać różne MAC, a operatorowi podać adres routera.

Art Erie
25-03-2008, 22:55
Jeśli kupisz AP ( najlepiej jeśli jest to punk dostępowy z routerem )przykładowo taki http://www.allegro.pl/item334630882_sparklan_wrtr_142_router_wi_fi_2_4gh z_fv_wisp.html
jakiego ja używam to:
Twój dostawca identyfikuje Twoje urządzenie po nr MAC ( nr Twojego urzadzenia w sieci, jeśli masz juz inny nr MAC zarejestrowany u administratora, możesz go wpisac do zakupionego urządzenia " opcja klonuj adres MAC"). Z drugiej strony urzadzenie obsługuje twoje komputery, laptopy itp będące w zasięgu AP.
Dobrze jest zabezpieczyć swoją sieć poprzez filtrowanie adresów MAC ( tym razem dopisujesz do listy w urządzeniu adresy MAC komputerów jakie chcesz podłączyć) zabezpiecza to przed korzystaniem z Twojego pasma przez sąsiada :)

Jacek_Z
25-03-2008, 23:01
za dwa MAC adresy będę miał wyższa opłatę. Jak mi to instalowano, to chłopak nadał własnie taki sam MAC adres drugiemu komputerowi, bo mówiłem, że będę korzystał tylko z jednego kompa naraz. Dlatego pytałem, czy nie będzie się to gryzło gdy będą razem po Wi-Fi. 2 lata temu nie myslałem o Wi-Fi w domu.

teraz chodzi mi o odpowiedź na te pytanie:

Po formatowaniu dysku i po wgraniu na nowo systemu, komputer widzi co było dawniej na nim instalowane (tzn, że minał czas triala)
czy jest sposób by to usunąć?
mam "pusty" komputer, mogę wszystko przeinstalowac jeszcze raz, tylko co zrobić,by to było skuteczne i nie było tych wpisów?
Gdzie to siedzi? Przecież formatowałem dysk! A system wgrywałem z płyty. Jakim cudem komputer wie co na nim było?

Art Erie
25-03-2008, 23:06
Twój dostawca będzie widział tylko MAC urzadzenia które jest w sieci czyli AP, Twoje komputery będą pracowały w podsieci wewnętrznej a to admina nie interesuje.
Co do triala i innych, to formatując dysk z pod windowsa tylko wydaje Ci się że go czyścisz ( tak jak pewnej byłej posłance SLD). Ja w takich wypadkach formatuję z pod Linuxa i dopiero potem stawiam windowsa

Tom01
25-03-2008, 23:09
Po formatowaniu dysku i po wgraniu na nowo systemu, komputer widzi co było dawniej na nim instalowane (tzn, że minał czas triala)
czy jest sposób by to usunąć?
mam "pusty" komputer, mogę wszystko przeinstalowac jeszcze raz, tylko co zrobić,by to było skuteczne i nie było tych wpisów?
Gdzie to siedzi? Przecież formatowałem dysk! A system wgrywałem z płyty. Jakim cudem komputer wie co na nim było?

Po pierwsze:
Dysk nie był może wcale formatowany. Zapewne chodzi Panu o formatowanie z poziomu instalatora Windows. Ewentualnie dane wyżej wymienione są na innej partycji, w strukturach folderów systemowych, przejmowanych przez nową instancję systemu. Poprawne formatowanie dysku, a właściwie partycji, należy najlepiej wykonać, z poziomu innego systemu, choćby po starcie z płyty Windows98, Linuxa.

Po drugie:
Dysk się formatuje jak jest nowy, w celach serwisowych lub po zmianie systemu plików na niekompatybilny. Formatowanie jako metoda "serwisowania" Windows to najdurniejsze posunięcie z możliwych. Jeśli ktoś uważa to za właściwe, to lepiej niech zleci robotę fachowcowi a pozyskany czas spędzi na dokształcaniu. Sam się tylko napracuje, albo narobi szkód. Przy reinstalacji Windows, nie ma żadnych przesłanek do takiej czynności. Minusem jest, że tracimy przy tym istotne czasem dane i pliki zapisane gdzieś w zakamarkach drzewa katalogowego systemu. Nowa, całkowicie "czysta" instancja systemu Windows jest możliwa do postawienia po zmianie nazw kilku katalogów i skasowaniu plików startowych. Rzecz łatwa, przyjemna, i na nowy system można maksymalnie bezstratnie, przenieść swoje ustawienia, dane, dane konfiguracyjne aplikacji i inne rzeczy nad których odtwarzaniem z reguły spędza się wiele godzin.

Po trzecie:
Trial może wykazywać upłynięcie terminu próby przy aktywacji. Ta informacja jest wówczas zapisana w systemie producenta.

Jacek_Z
25-03-2008, 23:33
PoPrzy reinstalacji Windows, nie ma żadnych przesłanek do takiej czynności. Minusem jest, że tracimy przy tym istotne czasem dane i pliki zapisane gdzieś w zakamarkach drzewa katalogowego systemu.
zgrałem wszystko co potrzebne.
jest nawet opcja by to wyeksportować przed postawieniem systemu na nowo, a zaimportowac póżniej. Wyeksportowałem, zapisałem wszystko co trzeba.


Nowa, całkowicie "czysta" instancja systemu Windows jest możliwa do postawienia po zmianie nazw kilku katalogów i skasowaniu plików startowych. Rzecz łatwa, przyjemna, i na nowy system można maksymalnie bezstratnie, przenieść swoje ustawienia, dane, dane konfiguracyjne aplikacji i inne rzeczy nad których odtwarzaniem z reguły spędza się wiele godzin.
JAK TO ZROBIĆ ?

Ja mogę dysk wyjąć z laptopa, włożyć w obudowę 2,5 cala, podpiąc do innego komputera i wtedy go formatować? To żaden problem, mam to wszystko pod ręką. Czy to wtedy będzie lepiej? Czy wręcz przeciwnie - gorzej? Czy mi komputer potem zastartuje z płyty Recovery (taką mam z laptopem Fujitsu - Siemens), czy będa mu własnie brakowały jakies pliki startowe?
Pewnie wtedy będę musiał od nowa go rejesterowac czy aktywować? to nie problem.




Trial może wykazywać upłynięcie terminu próby przy aktywacji. Ta informacja jest wówczas zapisana w systemie producenta.
nie, komputer nie był jeszcze podłączony do sieci, nie miałem właśnie skonfigurowanego połaczenia LAN.

Tom01
25-03-2008, 23:41
Wyeksportowałem, zapisałem wszystko co trzeba.

Nie jest to potrzebne.


JAK TO ZROBIĆ ?

Ja na tym etapie, zrobiłbym tak:
- Zabezpieczyłbym dane i ustawienia. Ręcznie, przez skopiowanie czego trzeba, a nie przez kreatory.
- Wystartowałbym system z płyty Win98.
- Wywaliłbym fdisk'iem wszystkie dziwne partycje restore/wydumki producenta.
- Założyłbym jedną nową partycję fat32 na całym dysku.
- Zainstalowałbym system. Dyskusyjne jest, czy z płyty producenta notebooka, gdyż często są to modyfikowane systemy, które działają gorzej niż "czysty" z nośnika Microsoftu. No chyba, że się nie zaktywuje, wówczas zostaje płyta dołączona do komputera. Tak jest np z Toshibami.

Jacek_Z
26-03-2008, 00:46
- Zabezpieczyłbym dane i ustawienia. Ręcznie, przez skopiowanie czego trzeba, a nie przez kreatory.
mam, na oba sposoby (kreatorem, a także kopie), na zewnętrznych dyskach twardych.



- Wystartowałbym system z płyty Win98.
- Wywaliłbym fdisk'iem wszystkie dziwne partycje restore/wydumki producenta.
- Założyłbym jedną nową partycję fat32 na całym dysku.
nie mam Win 98


- Zainstalowałbym system. Dyskusyjne jest, czy z płyty producenta notebooka, gdyż często są to modyfikowane systemy, które działają gorzej niż "czysty" z nośnika Microsoftu. No chyba, że się nie zaktywuje, wówczas zostaje płyta dołączona do komputera. Tak jest np z Toshibami.
sądzę, że lepiej z płyty producenta komputera, choćby ze względu na aktywacje.
tylko czy będa mi brakowały jakies pliki startowe? czy wystartuje - Bios ustawiony czyta najpierw napęd CD/DVD.
przeciez mogę wymienić dysk twardy (gdyby padł) i ta płyta recovery powinna wtedy tez być odpowiednia gdy się stawia system na nowym dysku?

chce jutro rano wymontowac dysk, włożyć go w obudowe 2,5 cala USB, podpiąć pod inny komputer i go formatować w Partition Magic na NTFS - cała jedna pusta partycja. Potem wkładam dysk znowu do laptopa, a płytke recovery do CD/DVD. Będzie OK?
Jeśli robię błąd to niech mnie ktoś do jutra rana powstrzyma :mrgreen:.

Art Erie
26-03-2008, 01:40
Chyba juz wszyscy poszli spać :)
Przekładanie dysku i jakiekolwiek formatowanie pod systemem XP nic nie da. Jeśli dobrze zrozumiałem chcesz usunąć info dotyczące triala i byc może inne informacje jakie są zapisane na Twoim dysku. Niestety, ale te informacje są zapisane w miejscu do którego system z poziomu użytkownika nie ma dostępu i takie formatowanie nic nie da.
Jeśli nie posiadasz Win 98 i nie możesz skorzystac z procedury o jakiej napisał Tom01 ( utworzenie FAT 32 na całym dysku może być problematyczne gdyż ten format jest ograniczony wielkoscią obsługiwanych dysków), pozostaje Linux którego zapewne też nie posiadasz :)
Linuxa możesz najprościej kupić w kiosku RUCH-u / stacji benzynowej z czasopismem ( nieważne jaka dystrybucja czyt. nieważne jak się ten Linux nazywa "Fedora", "Mandriva" itp. ), można też ściągnąć z sieci ( ale nie polecam bo to może trochę potrwać, w zalezności od szybkosci łącza jakim dysponujesz).
Dalsze postępowanie jest juz banalnie proste:
Jeśli masz w BIOS-ie ustawiony start z CD, wkładasz płytę, startujesz kompa i postępujesz zgodnie z tym co podpowiada system. Nie zwracasz uwagi na mozliwości instalacji, klikasz dalej, dalej ( w pewnym momencie Linux wykryje partycje windowsowe, wtedy wybierasz opcje "wyczyść wszystko"), akceptujesz podział na partycje, formatowanie....
Dochodzisz do punktu, który będzie się nazywał "instalacja pakietów" ( albo bardzo podobnie ). W tym momencie wyłączasz komputer.
Teraz dysponujesz "czystym" dyskiem, możesz zainstalować XP ( wyswietli się info o nieznanych partycjach, albo cos w tym stylu, więc usuwasz "nieznane partycje" i zakładasz windowsowy system partycji).
Metoda bardzo "toporna", ale grzebanie w plikach Windowsa "po omacku" by usunąć pewne dane jest zarezerwowane dla expertów od tego systemu. Opisana metoda działa na wszystko co może się do Windowsa "przykleic" zyskujesz czysty dysk.

Jacek_Z
26-03-2008, 01:49
Ale ja chcę formatować ten dysk jako zwykły dysk z danymi - podpięty do innego kompa (z Win XP PRO) i używając do tego formatowania program Partition Magic. To nic nie zmienia?
Partition Magic będzie wiedział że to jest dysk z Windowsem i mi zostawi smieci?

Mam inną opcję. Znajomy ma komp z Win 98, może pójść do niego ze swoim dyskiem w obudowie USB i on mi zrobi format?
Dysk ma 80 GB, to chyba da radę pod Win 98 SE.

Korchez
26-03-2008, 01:50
chce jutro rano wymontowac dysk, włożyć go w obudowe 2,5 cala USB, podpiąć pod inny komputer i go formatować w Partition Magic na NTFS - cała jedna pusta partycja. Potem wkładam dysk znowu do laptopa, a płytke recovery do CD/DVD. Będzie OK?
Jeśli robię błąd to niech mnie ktoś do jutra rana powstrzyma :mrgreen:.

Uważaj, ponieważ Twój oryginalny windows najprawdopodobniej wcale nie jest na płycie Recovery. Na dysku jest dodatkowa ukryta partycja na której jest instalator systemu. Nie wiem (bo nie próbowałem) czy instalator systemu zainstaluje windowsa z płyty Recovery jeśli ta ukryta partycja będzie skasowana.
U mnie w Toshibie przy reinstalacji systemu z płyty Recovery napęd nie korzysta długo z płyty, stąd moje przypuszczenia. Ja bym tej ukrytej partycji nie ruszał.

Jacek_Z
26-03-2008, 01:56
U mnie w Toshibie przy reinstalacji systemu z płyty Recovery napęd nie korzysta długo z płyty, stąd moje przypuszczenia. Ja bym tej ukrytej partycji nie ruszał.
u mnie prawie od razu używał płyty, kopiował pliki.

a co by było, gdybys wymienił dysk w Toshibie? Wymiana tego jednego elementu nie powoduje nieważności Win XP Home. Producent musi mi jakoś dac system. Tak sobie kombinuje :)

Art Erie
26-03-2008, 02:04
Ale ja chcę formatować ten dysk jako zwykły dysk z danymi - podpięty do innego kompa (z Win XP PRO) i używając do tego formatowania program Partition Magic. To nic nie zmienia?
Partition Magic będzie wiedział że to jest dysk z Windowsem i mi zostawi smieci?

Mam inną opcję. Znajomy ma komp z Win 98, może pójść do niego ze swoim dyskiem w obudowie USB i on mi zrobi format?
Dysk ma 80 GB, to chyba da radę pod Win 98 SE.
Z poziomu Windows masz dostęp tylko do partycji użytkownika, część dysku jest niewidoczna dla użytkownika i nie masz do niej dostępu. Co do Win 98, to dokładnie nie pamiętam ale to stary system korzystający z FAT32 i może nieobsługiwać tak duzych dysków jak 80GB

Art Erie
26-03-2008, 02:06
Uważaj, ponieważ Twój oryginalny windows najprawdopodobniej wcale nie jest na płycie Recovery. Na dysku jest dodatkowa ukryta partycja na której jest instalator systemu. Nie wiem (bo nie próbowałem) czy instalator systemu zainstaluje windowsa z płyty Recovery jeśli ta ukryta partycja będzie skasowana.
U mnie w Toshibie przy reinstalacji systemu z płyty Recovery napęd nie korzysta długo z płyty, stąd moje przypuszczenia. Ja bym tej ukrytej partycji nie ruszał.
oryginalny windows jest napłycie instalacyjnej opatrzony nr seryjnym

Jacek_Z
26-03-2008, 02:18
oryginalny windows jest napłycie instalacyjnej opatrzony nr seryjnym

czyli płyta recovery (tam nie ma nr) nie ma wszystkich potrzebnych plików?
Zadzwonię jutro rano do wsparcia fuji i zapytam co się stanie gdy włoże nowy dysk do laptopa.

o ile pamietam to dla Win 98 SE max dysku to było 80 GB, mój sie idealnie mieści.
czyli formatowac go pod Win 98, a nie z partition magic na kompie z Win XP ?

Tom01
26-03-2008, 02:30
o ile pamietam to dla Win 98 SE max dysku to było 80 GB, mój sie idealnie mieści.
czyli formatowac go pod Win 98, a nie z partition magic na kompie z Win XP ?

Robię na codzień, fdisk'iem z Win98 patrycje na dyskach powyżej 300GB. Jedynie przy formatowaniu podaje błędną pojemność, ale wszystko przebiega prawidłowo. Fdisk i cfdisk linuxowy jest o niebo lepszy, ale i trudniejszy w obsłudze. Trzeba np wiedzieć jaki rodzaj partycji wybrać, do wyboru jest prawie sto różnych, w tym kilkanaście windowsowych. Kreatory linuxowe, podobnie jak windowsowe, o kant tyłka potłuc.

Co do ukrytych partycji, nie spotkałem jeszcze przypadku aby cokolwiek złego się stało po jej usunięciu. Co najwyżej instalację trzeba przeprowadzać normalnie, bez firmowych ułatwiaczy.

Co do oprogramowania zapisującego okres próbny w miejscu niedostępnym dla użytkownika, nigdy o tym nie słyszałem ani nie spotkałem.

Partition Magic jest skuteczny, ale ma swoje humory i jest tragicznie powolny. Swoją drogą zaprzęganie go do prostego spartycjonowania i sformatowania dysku, to użycie armaty na muchę. Proszę też pamiętać, że ustawianie struktury dysku na jednym komputerze, wcale nie oznacza, że w drugim musi wystartować.

Art Erie
26-03-2008, 02:32
Pełny windows znajdziesz na swojej płycie instalacyjnej, w przypadku zniszczenia nośnika ( płyty) producent jest zobowiązany Ci go wymienić na podstawie licencji. Płyta recovery to zapis Twoich danych z dysku ( czyli "dysk ratunkowy" ).
Jesli włożysz nowy dysk do komputera masz prawo zainstalować na nim legalnie system. Licencja wskazuje na ilość stanowisk (komputerów) na których może być system jednocześnie zainstalowany ( mozesz wykupić licencję na przykładowo 35 komputerów, a to oznacza że możesz zainstalować system na max. 35 maszynach płacąc za oprogramowanie z upustem, a nie kupując 35 windowsów "jednostanowiskowych"). Ty masz prawdopodobnie licencję na jedno stanowisko i to jest warunek legalności oprogramowania. Istnieje jeszcze coś takiego jak licencja w wersji OEM czyli oprogramowanie przypisane do konkretnego sprzętu. Wersję OEM kupuje się w preferencyjnej cenie i może być używane wyłacznie na komputerze z jakim je kupiłeś ( przykładowo jeśli kupujesz Windowsa w wersji OEM z laptopem, to nie możesz go zainstalować legalnie na stacjonarnym komputerze ). Naklejkę jaką otrzymałeś z systemem przyklejasz do konkretnego komputera, instalujesz i rejestrujesz system, jest on przypisany do konkretnego komputera, a wprzypadku awarii dysku, instalujesz ponownie na nowym dysku i jest wszysko OK. System jest przypisany do komputera a nie do dysku, karty graficznej czy czegoś tam jeszcze.

Art Erie
26-03-2008, 02:39
Robię na codzień, fdisk'iem z Win98 patrycje na dyskach powyżej 300GB. Jedynie przy formatowaniu podaje błędną pojemność, ale wszystko przebiega prawidłowo. (...)
fdiskiem z Win98 formatowałem przed wiekami, jesli masz takowy, to może przeslij koledze na pocztę ( o ile pamiętam to miescił sięna dyskietce)

Jacek_Z
26-03-2008, 02:39
Pełny windows znajdziesz na swojej płycie instalacyjnej, w przypadku zniszczenia nośnika ( płyty) producent jest zobowiązany Ci go wymienić na podstawie licencji. Płyta recovery to zapis Twoich danych z dysku ( czyli "dysk ratunkowy" ).


. Wersję OEM kupuje się w preferencyjnej cenie i może być używane wyłacznie na komputerze z jakim je kupiłeś ( przykładowo jeśli kupujesz Windowsa w wersji OEM z laptopem, to nie możesz go zainstalować legalnie na stacjonarnym komputerze ). Naklejkę jaką otrzymałeś z systemem przyklejasz do konkretnego komputera, instalujesz i rejestrujesz system, jest on przypisany do konkretnego komputera, a wprzypadku awarii dysku, instalujesz ponownie na nowym dysku i jest wszysko OK. System jest przypisany do komputera a nie do dysku, karty graficznej czy czegoś tam jeszcze.
z laptopem jest tylko płyta recovery, to ten OEM windows. Nie ma pełnego windowsa z płytą instalacyjną (kupiłem taki, ale na stacjonarny, i z XP pro)

Tom01
26-03-2008, 02:42
fdiskiem z Win98 formatowałem przed wiekami, jesli masz takowy, to może przeslij koledze na pocztę ( o ile pamiętam to miescił sięna dyskietce)

Trzeba mieć przede wszystkim płytę lub dyskietkę startową. Sam fdisk i format to małe objętościowo programy, ale bez systemu ich się nie uruchomi. Trzeba skombinować np obraz takiej płyty, ale w tym nie pomogę.

Jacek_Z
26-03-2008, 02:43
Partition Magic jest skuteczny, ale ma swoje humory i jest tragicznie powolny. Swoją drogą zaprzęganie go do prostego spartycjonowania i sformatowania dysku, to użycie armaty na muchę. Proszę też pamiętać, że ustawianie struktury dysku na jednym komputerze, wcale nie oznacza, że w drugim musi wystartować.
partition magic mam u siebie, a do win 98 musze jechac przez pół miasta. Szybciej mi wyjdzie pracpowac na nawet powolnym partition magic. Tylko czy on mi wyczyści dysk (zewnętrzny!) z tych niechcianych systemowych pozostałości - tzn z tych ukrytych partycji na dysku. Oto jest pytanie.

Tom01
26-03-2008, 02:44
Tylko czy on mi wyczyści dysk (zewnętrzny!) z tych niechcianych systemowych pozostałości - tzn z tych ukrytych partycji na dysku. Oto jest pytanie.

Tak.

Jacek_Z
26-03-2008, 02:45
dzięki. Rano podziałam i opisze co i jak sie udało. Zajmie mi to pare godzin.

maly5
26-03-2008, 11:53
abstra****ac od dziwnych rzeczy przewijajaych sie w temacie, na temat ktorych mam inne zdanie, to przeciez zamiast kupowac nie wiadomo co i odpalac nie wiadomo jakie systemy mozna sciagnac bootowalna dyskietke z win98 z netu po prostu, chyba ze w laptopie nie masz stacji.

Yanluk
26-03-2008, 13:13
abstra****ac od dziwnych rzeczy przewijajaych sie w temacie, na temat ktorych mam inne zdanie, to przeciez zamiast kupowac nie wiadomo co i odpalac nie wiadomo jakie systemy mozna sciagnac bootowalna dyskietke z win98 z netu po prostu, chyba ze w laptopie nie masz stacji.

A wtedy wypalic obraz dyskietki jako botowalna plyte.

maly5
26-03-2008, 13:32
A wtedy wypalic obraz dyskietki jako botowalna plyte.
o wlasnie.. nie ma to jak sie klasc po 4 spac.. od razu umysl 'jasniej' od rana pracuje ;-)

Art Erie
26-03-2008, 13:44
A wtedy wypalic obraz dyskietki jako botowalna plyte.
Myslę, że Tom01 wie co pisze ( napisał Tom01:Trzeba mieć przede wszystkim płytę lub dyskietkę startową. Sam fdisk i format to małe objętościowo programy, ale bez systemu ich się nie uruchomi. Trzeba skombinować np obraz takiej płyty, ale w tym nie pomogę).
Ja nie mam styczności z windowsami juz od kilku lat, więc nie pamiętam mozliwości jakie daje fdisk spod win98 i co moze z problemem triala zrobić PM. Czasem przychodzi do mnie jakiś znajomy i mówi, że złapał "coś" na widowsa i nie chce żeby to żona zobaczyła :)
Jeśli wazne dane ma zabezpieczone, to formatuję dysk spod linuxa ( skutkuje to zmiana typu partycji, czyści tablice partycji dysku, i bootloadera ), mozna tez wpisać komendę dd if=/dev/zero of=/dev/sdb - wtedy cały dysk poleci "zerami".
Całość zajmuje 3-5 minut i daje gwarancję, że na dysku nic nie pozostaje. Po instalacji Win otrzymujemy czysty surowy system.

Tom01
26-03-2008, 13:56
dd if=/dev/zero of=/dev/sdb

O ile chodzi w tym przypadku o zapisanie dysku zerami, czyli kompletne zamazanie zawartości, to tyle w przypadku "normalnego" formatowania, użytkownik nie ma takiego zamiaru, a jedynie jest to jedyna znana metoda na nową instalację.

PS. /dev/zero? Istnieje takie urządzenie w Linuxie? Nie powinno być /dev/null?

Art Erie
26-03-2008, 14:37
(...)
PS. /dev/zero? Istnieje takie urządzenie w Linuxie? Nie powinno być /dev/null?
Pewności nie miałem, więc zapytałem kolegi ( w przeciwieństwie do mnie jest informatykiem i siedzi w linuxie nie jako "user") odp: "nie - null to urządzenie odbiorcze, a /dev/zero to urządzenie wejściowe generujące zera".

Tom01
26-03-2008, 14:38
Pewności nie miałem, więc zapytałem kolegi ( w przeciwieństwie do mnie jest informatykiem i siedzi w linuxie nie jako "user") odp: "nie - null to urządzenie odbiorcze, a /dev/zero to urządzenie wejściowe generujące zera".

Jasne, dzięki. Człowiek się uczy całe życie.

Art Erie
26-03-2008, 14:42
Jestem zwykłym "klikaczem", ale jak czegoś potrzebuję, to rzeczywiście kolega ma duuuużą głowę :)

DJSony
26-03-2008, 15:35
Myslę, że Tom01 wie co pisze ( napisał Tom01:Trzeba mieć przede wszystkim płytę lub dyskietkę startową. Sam fdisk i format to małe objętościowo programy, ale bez systemu ich się nie uruchomi. Trzeba skombinować np obraz takiej płyty, ale w tym nie pomogę).

Trzeba przede wszystkim posiadać interpreter command.com
i mozliwosc botowania notebooka z pendrive (no i pendriva :mrgreen: wystarczy 64 MB)

Pozdrawiam DJS

Jacek_Z
28-03-2008, 23:58
formatowanie pomogło, a mozliwe, że wystarczało by to formatowanie przy ładowaniu windowsa XP. (formatowałem 2-gi raz dysk, pod innnym komputerem i programem partition magic)
Efekt był taki, że nie mogłem nadal zainstalowac triala i poszedłem formatowac dysk pod linuxem. Okazało się jednak to niepotrzebne. Wyszło coś zupełnie niespodziewanego. Trial nie dawał się po prostu zainstalować z CD (a tak próbowałem), a zainstalował się bez problemu gdy został przegrany na dysk twardy. Nie sądziłem, że to ma jakiekolwiek znaczenie, ale ma. Ciągle się czegoś uczę.:-D Choć tego nie rozumiem, niestety.

Art Erie
29-03-2008, 10:55
:) i to jest dobra wiadmomość!