Zobacz pełną wersję : Odporność D70 czyli z aparatem na saunie
tigre251
24-03-2008, 18:36
Testowałem dzisiaj D70 na saunie przez 3 minuty w 85 stopniach i pomimo że był on cały w wodzie to nawet robił zdjęcia i oczywiście wciąż działa :)
nie szkoda Ci????jak by co to możesz mi dać pozostałe swoje zabawki:):)
a ciekawe czy jak go wrzucisz do wanny z woda na 10 min czy bedzie działał ? :)
a ciekawe czy jak go wrzucisz do wanny z woda na 10 min czy bedzie działał ? :)
Jak spróbujesz to nam powiedz:D
Art Erie
24-03-2008, 19:46
Ale hardcore :/
W saunie to moze i by sie popsuł ale na to nic nie powinno sie stac...
o w morde odwazny jestes :D A gdzie fotki ?? z checia zobacze jakies piekne panie w saunie :D
velaskez
24-03-2008, 20:24
ujmę to tak, jak byłem w beskidach, to po wejściu w okolice szczytu było b. zimno i w dotatku wisiały chmury - czyli mgła. wiał fajny wiaterek. Po wyjęciu body z futerału od strony z której wiał wiatr zaczęła się normalnie osadzać woda na obiektywie i puszce...Ale przeżył, trzeba go było tylko przecierać co chwila:)
to chyba analogiczne do sauny, nie? no może poza temperaturą, nie 85 st lecz -10
Bartek - NinoVeron
25-03-2008, 01:24
hardcore :D
otóż to, że w saunie i tuż po wyjściu z niej aparat robi fotki, nie świadczy, że zawsze tak będzie.
W saunie para i wilgotność mogą się dostać do środka aparatu i osiąść na wszelkich metalowych częściach, przewodach, układach - a to może spowodować, że na tych częściach mogą pojawić się różne syfy w postaci rdzy, osadów z wody jak "kamień" itp...
kilka takich wizyt i później niedokładne osuszenie aparatu może spowodować ... wiele szkody
Rdzewieje żelazo lub stal - w elektronice w praktyce używa się jej tylko do obudów i to też rzadko. A nawet jeśli to jest to stal nierdzewna. Do "metalowych części" stosuje się przede wszystki platyne złoto miedź i glin (+ dodatkowo we wnętrzach układów scalonych można znaleźć inne metale jako np. warstwy adhezyjne )
Osady są z wody - a woda dostaje się do środka w stanie gazowym a nie ciekłym :]
Niebezpieczne są zwarcia zwarcia i tylko zwarcia. Jeśli aparat bez baterii i z rozładowanymi kondensatorami wrzucisz do wody, wyjmiesz i dobrze wysuszysz i ew. przetrzesz to bedzie działał bez żadnego problemu. Mam tu na myśli elektronikę oczywiście.
Rdzewieje żelazo lub stal
no a tutaj się nie zgodzę, nie ważne co to za metal, każdy "rdzewieje" czyli podlega utlenianiu, w mniejszym lub większym stopniu, na niektórych metalach tego nie widać (jak choćby aluminium) ale i tak po pewnym czasie tworzy się na nich warstwa tlenków :) jeszcze szczególnie w tak ekstremalnym środowisku jak sauna
Woda sama w sobie nie jest nośnikiem prądu i jest nieszkodliwa dla elektroniki, zabójcza jest sól która często jest zawarta w niedestylowanej wodzie bo to ona powoduje, że woda staje się przewodnikiem i może dojść do zwarcia.
Niekoniecznie musi to być sól :). Bo może być woda bez soli i będzie przewodzić prąd. Każde najmniejsze zanieczyszczenie wody obojętnie czym powoduje, że zaczyna ona przewodzić prąd. A może lepiej komuś sprezentować aparat niż wchodzić z nim do sauny, przynajmniej jakiś pożytek z tego będzie :)
Tylko, że uzyskanie wody o rezystywności na poziomie Megaohmów nie jest takie proste ;) Nie każde zanieczyszczenie spowoduje, że woda zacznie przewodzić. W środku musi znajdować się jakiś elektrolit, który po zdysocjowaniu w wodzie będzie przenosił ładunki.
a tutaj się nie zgodzę, nie ważne co to za metal, każdy "rdzewieje" czyli podlega utlenianiu
who - racja - każdy metal Kodroduje. Ale rdza to przecież nazwa tlenku żelaza ;) Tak więc rdzewienie jest to nazwa procesu korozji żelaza.
Bo może być woda bez soli i będzie przewodzić prąd. Każde najmniejsze zanieczyszczenie wody obojętnie czym powoduje, że zaczyna ona przewodzić prąd
Z tą wodą zrobiłem mały skrót myślowy bo rzeczywiście woda nie przewodzi, lecz elektrolity w niej zawarte. Tak więc nie każde zanieczyszczenie spowoduje przewodzenie wody. Musi w niej dojśc do dysocjacji np. soli - wtedy już woda będzie przewodzić
Art Erie
25-03-2008, 12:09
Może jako chemik uporządkuję nieco wypowiedzi kolegów :)
1. Woda destylowana ( taka występuje w postaci pary wodnej w saunie ) praktycznie nie przewodzi prądu elektrycznego ( teoretycznie przyjmuje się, że przewodzi 1/1000000 cząsteczek )
2. Elektronika aparatu zawiera głównie metale szlachetne, które w 100% nie ulegają korozji ( np. złoto ), ale zawiera też cynę ( luty ), która bardzo łatwo reaguje z wodą, mimo tego że większość układów elektronicznych jest zabezpieczona w pewnym stopniu przed wilgocią ( natrysk roztworem kalafonii itp).
3. Elektroniczne elementy większości aparatów nie są zabezpieczone hermetycznie, więc mają do nich dostęp zarówno powietrze, jak i pyły podczas normalnej eksploatacji.
Jeśli weżmiemy pod uwagę powyższe informację, nie możemy mówić o wodzie destylowanej, a o kondensacie pary wodnej w którym zostały rozpuszczone zarówno zanieczyszczenia nabyte podczas eksploatacji, jak i zanieczyszczenia pozostałe w etapie produkcji.
W efekcie jest to zdecydowanie ciecz o bliżej nieokreślonym stopniu przewodnictwa elektrycznego.
Taka sytuacja może wywołać zwarcie układów bądz to natychmiast, bądż w innym momencie gdy wilgotność powietrza znacznie wzrośnie.
Myslę że "zegar już tyka".
Miałem podobną sytuację, gdy swoim kompaktem fociłem kilka godzin w lekkim deszczu, aparat w końcu odmówił współpracy, natychmiast odkręciłem grip z zasilaniem, aparat po 24h w temperaturze pokojowej wysuszył się i działa do dziś, ale jestem przekonany, że przy którymś z kolei deszczyku, lub w przypadku przejścia między ośrodkami o dużej różnicy temperatur ( powrót w zimie do domu) jeszcze powróci :/
Jako ciekawostkę dodam jeszcze, że "zalane" układy elektroniczne czyści się własnie wodą destylowaną poprzez kapiel w dużej jej ilości. Następuje wtedy rozpuszczenie i wypłukanie wszystkich elektrolitów. W naszym jednak wypadku nie mozemy mówić o wypłukaniu zanieczyszczeń a o ich dokładnym rozprowadzeniu po płytce układu
Wojteksw
25-03-2008, 12:25
Ciekawy jestem, czy jak będziesz sprzedawał ten aparat to powiesz nowemu nabywcy o tym fakcie, napewno uzyskasz większą cenę z uwagi na testy jakie przeszedł aparat i wytrzymał.
W 100% zgoda tylko nie wiem czy nie przesadziłeś troche z tym, że zawera głównie metale szlachetne ;) Wilgoć jest jeszcze groźna z innego powodu. Obudowy elementów dyskretnych nie są uszczelniane - gdy dostanie sie do nich woda, może dojść do tzw. popcorningu, czyli obudowa el. dyskretnego napęcznieje i luty sie rozerwą ;)
2. Elektronika aparatu zawiera głównie metale szlachetne, które w 100% nie ulegają korozji ( np. złoto ), ale zawiera też cynę ( luty ), która bardzo łatwo reaguje z wodą,
no dobra, ale to przykładowe złoto wykorzystywane w elektronice, jest w rzeczywistości stopem metali, i jeżeli czyste złoto (100% złota w "złocie" ;) ) nie ulega korozji, to już stopy ulegają jej znacznie łatwiej
po za tym, różnego rodzaju przełączniki, na pewno nie są uszczelniane i jeżeli sama elektronika może przetrwać, to może się okazać, że któryś guzik może nie kontaktować
Art Erie
25-03-2008, 13:14
no dobra, ale to przykładowe złoto wykorzystywane w elektronice, jest w rzeczywistości stopem metali, i jeżeli czyste złoto (100% złota w "złocie" ;) ) nie ulega korozji, to już stopy ulegają jej znacznie łatwiej
po za tym, różnego rodzaju przełączniki, na pewno nie są uszczelniane i jeżeli sama elektronika może przetrwać, to może się okazać, że któryś guzik może nie kontaktować
Stopy złota stosowane są w jubilerstwie ( są to stopy z miedzią, niklem, czasem z palladem ), w elektronice stosuje się czyste ( 24 karaty ) złoto, natomiast wszelkiej maści "końcówki" są na ogół złocone równiez 24 karatowym złotem. W latach 80-tych pracowałem w KGHM przy odzysku złota z tranzystorów wcz.
kerry123
25-03-2008, 13:16
co do testów odpornościowych polecam ten filmik :) będziecie w szoku hehe, zobaczcie tez jego inne filmy
http://pl.youtube.com/watch?v=3hjBv9wYOEE
Art Erie
25-03-2008, 13:23
co do testów odpornościowych polecam ten filmik :) będziecie w szoku hehe, zobaczcie tez jego inne filmy
http://pl.youtube.com/watch?v=3hjBv9wYOEE
To tylko idiota z uszczelnionym D3; D70 nie posiada uszczelnień.
who - w elektronice stopów złota sie nie używa ;) A czemu "przelączniki" miałyby nie kontaktowac?
kerry123
25-03-2008, 13:25
To tylko idiota z uszczelnionym D3; D70 nie posiada uszczelnień.
D200 jest podobnie uszczelniony do D3 ?
W saunie na początku powietrze jest bardzo suche. Dopiero potem się polewa kamienie...
who - w elektronice stopów złota sie nie używa ;) A czemu "przelączniki" miałyby nie kontaktowac?
fakt teraz poszukałem i mój błąd z tym złotem :)
a przełączniki, no właśnie przez utlenianie się metalowych części wewnątrz
tigre251
06-04-2008, 18:00
Drodzy forumowicze,
Odpisuję późno, ale chciałem napisać, że rozbrajacie mnie z dyskusją na temat sauny i wpływu środowiska na nieuszczelniony aparat D70 :)
Gwoli wyjaśnienia to była sauna mokra i byłem pewny że D70 to przetrzyma, w końcu już tyle razem przeżyliśmy ;)
Aparatu nie sprzedam nigdy.. ewentualnie oddam go mojej lepszej połowie.
tiger251 to może pochwalisz sie fotkami jestem ciekaw co wyszlo :D
w pewnej chwili tutaj wyszedl watek forum o chemii ;]
Ja bym nie zaryzykował, w każdym razie nie z D70
cypherdid
11-04-2008, 13:51
hehehe...dobry test..D70 to rzeźnik!! i wciąż żywa legenda :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.