Zobacz pełną wersję : Tamron 17-50 f2.8 vs Nikkor 18-55 VR
Sculptoris
24-03-2008, 11:16
Witam!
Wymieniłem te dwa szkiełka w innym wątku i sam zacząłem się zastanawiać które lepsze. Jeśli chodzi o Tamrona to straszą z różnych stron BF/FF. Jest to jednak stałe światło 2.8 i solidniejsza budowa (w tym metalowy bagnet). Z drugiej strony co Nikkor to Nikkor - BF/FF pewnie się nie pojawi. I teraz ten magiczny VR... czy zrekompensuje on (może z nawiązką) spadek jasności w stosunku do Tamrona? Fotografując jakiś ślub czy inne chrzciny lepiej mieć Tamiego, czy Nikusia? VR jest energożerny a to na tego typu imprezach nie jest wskazane. No ale coś za coś. Dodatkowo Nikkor jest tańszy o jakieś 800 zł więc wystarczy na dodatkowy akumulatorek.
No i bardzo ważne - jak sprawdza się optyka w obu egzemplarzach? Nikkor to mydelniczka, czy jest porównywalny z Tamronem?
pozdrawiam
Co stałe światło, to stałe światło jednak...
VR pozwala zastosowac dluzszy czas - nie zamraza obrazu jak na reklamie...Ludzie ktorych chcesz fotografowac sie ruszaja a co za tym idzie trzeba fotografowac na krótszym a nie dłuższym czasie.
Stabilizacja w Nikorze nie zastąpi rozmycia obrazu przy f2.8 w Tamronie.
Sculptoris
24-03-2008, 11:42
Stabilizacja w Nikorze nie zastąpi rozmycia obrazu przy f2.8 w Tamronie.
Moim zdaniem dla tej ogniskowej to akurat kiepski argument - często przy robieniu krajobrazów czy reporterki zależy Ci na rozmyciu tła? ;-)
Za to bardzo dobrym argumentem jest to co napisał DXT, a co kompletnie wyleciało mi z głowy.
VR przy tak malych ogniskowych sie malo przydaje - chyba ze do nocnych zdjec na dluzszym czasie z reki,do podanych zastosowan zdecydowanie im jasniejsze szklo tym lepiej - zamiast Tamrona nie wiem czy nie lepiej kupic 2 stalki - 85 i 50 - jedyna alternatywa nad ktora bym sie wahal.
Moim zdaniem dla tej ogniskowej to akurat kiepski argument - często przy robieniu krajobrazów czy reporterki zależy Ci na rozmyciu tła? ;-)
Za to bardzo dobrym argumentem jest to co napisał DXT, a co kompletnie wyleciało mi z głowy.
Pytałeś o ślub a nie o krajobrazy.
Sculptoris
24-03-2008, 12:01
No tak - skrót myślowy, bo częściej jednak robi się krajobrazy i reporterkę bez rozmycia tła niż śluby :-)
Zalezy - jak ktos zarabia tym na zycie to czesciej sluby robi(to tez reporterka);]
Sculptoris
24-03-2008, 12:08
Zalezy - jak ktos zarabia tym na zycie to czesciej sluby robi(to tez reporterka);]
Taka osoba nie ma podobnych dylematów ;-)
kronos28
24-03-2008, 12:10
a wspominaliście o rzeczy chyba oczywistej - tamron jest po prostu lepszy optycznie. - i to o wiele.
VR ruchu ci nie zamrozi (VR redukuje drgania dłoni przy strzelaniu z ręki na dłuższych czasach - czas otwarcia migawki a VR to dwie różne sprawy) a nic (nawet VR) nie zastąpi jasnego szkła co pozwala zejść do krótszych czasów i owy ruch, bez pomocy lampy, w miarę możliwości zamrozić.
z tych dwóch zdecydowanie Tamron
Witam.
akurat mam oba szkła "Nikoś" pozytywnie mnie zaskoczył , celny i ostry VR dobrze spisuje się na długich czasach - z ręki -1/10 spoko a nawet niżej , natomiast przy ruszających się postaciach Tamron jest przydatniejszy - jednak musi być krótszy czas. wg mnie dla amatora za tą cenę to b.dobre szkło. Architekturę trochę wali ale programowo można podciągnąć. Chrzciny robiłem i ok ale przy ruchomych scenach - lampa . Nie można go jednak porównać bo nie spotkałem się z testem a szkoda. Ciekawszą alternatywą jest 16-85 VR w testach wypadł nieźle , dobry VR i dobry zakres ogniskowej Szkoda ,że trochę ciemny - gdyby byl tańszy to zrobiłby furorę wśród amatorów.
Pozdrawiam
Celawak
Jak już było mówione: VR nie jest zbawieniem na wszystko... moim zdaniem znacznie cześciej na ślubach / w reporterce fotografuje się sceny dynamiczne gdzie wskazane jest 2.8 niż sceny statyczne po ciemku, gdzie przydałby się VR...
Od jakiegoś czasu jestem szczęśliwym posiadaczem Tamrona... też bałem się problemów z BF/FF ale tam gdzie kupowałem, nie było żadnego problemu z wymianą. Pierwszy egzemplarz mial minimalny BF, drugi jest idealny.
Polecam Tamrona - jest dość tani, jasny i dobry optycznie.
Pozdrawiam
Wojteksw
27-03-2008, 22:36
Co stałe światło, to stałe światło jednak...
Mam pytanie jak jest faktycznie z tym stałym światłem, znalazłem w danych technicznych Tamrona następujący zapis:Maks. otwór względny przy min. ogniskowej 4,5
Maks. otwór względny przy maks. ogniskowej 5,6
Kiedy jest 2,8
Taka osoba nie ma podobnych dylematów ;-)
roznie bywa;)
żółto-czarny
27-03-2008, 22:52
Wojteksw, jakie źródło podaje takie dane?
Wojteksw
27-03-2008, 22:54
Bardzo proszę, też jestem zdziwiony. http://www.fotografuj.pl/Dzial/Porownaj_obiektywy/obiektyw/Tamron_SP_AF17_50mm_f28_XR_Di_II_LD_Aspherical_(IF )%7C
czytałem i chyba jakąś głupotę tam napisali...
żółto-czarny
27-03-2008, 23:41
Musi jakiś chochlik drukarski, bo pozostałe dane zgadzaję się z chamerykańskim tamron.com.
Testuję teraz tamrona 17-50 i jest miodzio, skąd wziąć kasę na kupno - oto jest pytanie :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.