Zobacz pełną wersję : Tamron 90 Di macro i zła współpraca z błyskiem
Wiem, że temat złej współpracy obiektywu Tamron 90 Di z lampami błyskowymi był już parokrotnie omawiany, ale zależy mi na informacji, czy dotyczy to tylko pewnych egzemplarzy tego obiektywu i naprawa/wymiana poprawia sytuację, czy też dotyczy to wszystkich egzemplarzy i trzeba sobie dać spokój i albo z tym żyć, albo zmienić obiektyw na zupełnie inny?
W moim przypadku prześwietlenia zdarzają się tylko gdy spełnionych jest JEDNOCZEŚNIE kilka warunków:
1) lampa w trybie TTL BL
2) aparat w trybie P, S lub A i pomiar matrycowy lub skoncentrowany (przy pomiarze punktowym naświetla prawidłowo)
3) obiekt jest dość jasny
Jeśli którykolwiek z tych warunków nie jest spełniony, zdjęcia naświetlone są prawidłowo.
Zastanawiam się co zrobić - machnąć ręką i żyć z tym, czy też walczyć o wymianę/naprawę, oczywiście pod warunkiem, że to coś da - bo co z tego, jeśli nawet wymienią na inny egzemplarz, jeśli będzie ten sam defekt?
Stąd pytanie: czy są w ogóle egzemplarze wolne od tej wady?
Mam poprzednią wersję i też tak mam. Co więcej - przypiety do D80 wymaga korekcji nawet bez lampy. Z nikkorami przy pomiarze matrycowym nie uważam, żeby D80 prześwietlał. Z T90 ewidentnie źle sie dogaduje.
Przed D80 długo używałem T90 na analogowym body nikona i nie było takich problemów - a używałem głownie slajdów.
Dzięki! Dokładniejsze próby wykazały, że sprawa nie jest wcale taka prosta, nie wystarczy tak po prostu wprowadzić poprawkę, bo dla odmiany w pewnych sytuacjach silnie niedoświetla (silnie przymknięta przysłona, mimo niewielkiej odległości lampy od obiektu), w pewnych sytuacjach z BL naświetla lepiej niż bez (zależy to od rozkładu jasności w obrazie), zależy to też od tego, czy lampa błyska na wprost czy jest odchylona, itd. Nie ma prostej reguły.
Jedyne co udało mi się zaobserwować jako regułę, to że przy błyskaniu na wprost, przy przeciętnych odległościach, i przeciętnej jasności obiektu, trzeba wyłączyć BL, pomaga też przełączenie pomiaru na punktowy. Jednak w przypadku fotografowania obiektu np. na tle bardzo jasnego okna, BL należy włączyć bo naświetlenie jest wtedy lepsze i poprawne. Pomaga też odchylenie lampy i błyskanie światłem odbitym - nie wprost - wtedy naświetlenie z BL i pomiarem matrycowym jest przeważnie OK i nie trzeba wprowadzać poprawki.
Ta automatyka miała upraszczać życie a nie je komplikować!!!
Z żadnym innym obiektywem (Nikkory, Sigmy, Tamrony) nie mam takich problemów.
Obiektyw wysłałem do Gdańska do f-my Foto-Technika, dokładnie opisując objawy. Dzisiaj obiektyw wrócił z notatką serwisowca: "Obiektyw sprawdzony z aparatem D100. Naświetlanie zdjęć prawidłowe w
zakresie F/2,8-32 z lampą błysk. Prawdopodobnie uszkodzony jest aparat (napęd przysłony)." I to mimo tego, że wyraźnie zarówno w e-mailach do firmy, jak i w liście dołączonym do obiektywu wyraźnie zaznaczyłem, że błąd występuje tylko przy świetle błyskowym, i w zasadzie tylko w trybie i-TTL BL.
Zatelefonowałem więc i rozmawiałem z szefem, który, po pierwsze, stwierdził że jestem pierwszym klientem który skarży się na taką usterkę - z tego wynikało, że importer i dystrybutor Tamrona w ogóle nigdy nie słyszał o tym problemie! Następnie przyznał, że sami oni bywają niezadowoleni z pracy firmy serwisującej, której zlecają naprawy gwarancyjne! Ostatecznie poprosił o ponowne przysłanie obiektwu z dokładnym opisem usterki, a ponieważ wspomniałem, że w Internecie o tym sporo piszą, prosił o podanie linków do odpowiednich stron na których mówi się o tej usterce!
W ten sposób, po dwóch tygodniach nic się nie zmieniło, ja zapłaciłem za przesyłkę kurierską prawie 50 zł, oni pewnie też tyle, a do tego warsztat obciążył ich rachunkiem na ok. 50 zł za sprawdzenie obiektywu. (dobrze, że mnie tym nie obciążyli). Minęły więc dwa tygodnie, łącznie obie strony wydały 150 zł, a sprawa się nie posunęła. Teraz mam oczywiście znów wysłać obiektyw, znów kurierem (pocztą trochę strach), i znów zapewne na własny koszt...
Prawdę mówiąc, po tej rozmowie miałem ochotę cisnąć obiektywem przez okno i zapomnieć o marce Tamron!
Nie jest to mój pierwszy Tamron, i z pozostałych zawsze byłem zadowolony. Niestety, teraz już nabrałem do niego silnej awersji, i nawet jeśli zostanie naprawiony, pewnie będę szukał sposobu na pozbycie się go i kupię obiektyw firmy, która ma porządny serwis.
Marcin T
08-04-2008, 06:54
Niestety, teraz już nabrałem do niego silnej awersji, i nawet jeśli zostanie naprawiony, pewnie będę szukał sposobu na pozbycie się go i kupię obiektyw firmy, która ma porządny serwis.
Z szukaniem firmy, która ma porządny serwis to może być poważny problem, przynajmniej w naszym pięknym kraju.;)
Z tym problemem spotkałem się kilkakrotnie - ja miałem to samo z wersją bez Di i w moim D50. Stig, o ile się nie mylę potwierdził to na D200 ze starą wersją w niektórych przypadkach.
I oakzuje się nagle, że D300 z tym samym egzemplarzem Tamrona sprawuje się RE WE LA CYJ NIE. Zdjęcia są świetnej jakości, problemów z lampą żadnych nie ma bez względu na to czy włączony jest BL czy nie.
Właściwie po podpięciu do D300 zobaczyłem możliwości tego szkła.
To znaczy nie pozostaje mi nic innego jak zmienić aparat....? :-/
Heh... mialem podobny problem z 17-50 2.8 Tamrona. Na szczescie mogłem go zwrócić...
Opisałem to tu:
http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=632391&postcount=24
Polecam wpisac w google "tamron overexposure" bo problem jest znany i wcale nie tylko w połaczeniu z D80.
To znaczy nie pozostaje mi nic innego jak zmienić aparat....? :-/
No myślę, że byłbyś zadowolony tylko, że jakby nie było parę złotych trzeba by dopłacić ;-)
Szkła bym się nie pozbywał z tego powodu bo naprawdę to zacna optyka.
Tamron 90 bardzo odpowiada mi i optycznie, i mechanicznie - choć jest silnie plastikowy, trudno mu coś zarzucić, natomiast nie odpowiada mojemu aparatowi (D70) elektronicznie... Aparatu nie zmienię, D300 jest na razie całkowicie poza dyskusją, ale niestety naświetlenie zdjęć z błyskiem to w dużej mierze loteria. Wyłączenie BL sprawdza się, ale tylko gdy oświetlenie zastane jest słabe; przy silnym oświetleniu wyłączenie BL powoduje, że istniejące światło nie jest brane pod uwagę przy pomiarze, i zdjęcia też są prześwietlone. Jeśli serwis nie pomoże, użyteczność tego obiektywu będzie wątpliwa, mimo jego niezaprzeczalnych zalet.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.