PDA

Zobacz pełną wersję : Kiedy 2.8 staje sie niezbedne?



Yedrzey
18-03-2008, 15:38
Czesc

Kiedy w amatorskich zastosowaniach 2.8 staje sie niezbedne?
Przy jakiego typu zdjeciach 2.8 przydaje sie najbardziej - portret ?
A jesli portret to jaki zakres 70-130 2.8 ?
Bo im dluzej tym wezej ale zarazem latwiej o GO, ale moze sie myle?

Czy 2.8 ma jakis wplyw na ostrosc? Bo zauwazylem, ze wiekszosc sampli z obiektywow ktore mialy 2.8 jest zrobiona na f5, f8, f11, f3.5... ( dla 17-50 ). Moze to dlatego, ze 17-50 zazwyczaj sie uzywa do fotografowania pejzarzy a nie robienia portretow.

Bede wdzieczny jak ktos wyjasni kiedy ta jasnosc jest tak wazna.
Wiem, ze im jasniej tym lepiej AF dziala - ale to akurat do moim zastosowan nie jest az takie istotne.

No i ostatnie pytanie dla jakich zastosowan 2.8 ( pomijajac szybkosc AF ) jest praktycznie zbedne albo uzywane sporadycznie?

Yedrzey

Czornyj
18-03-2008, 15:50
Kiedy w amatorskich zastosowaniach 2.8 staje sie niezbedne?
Jak jest ciemno


Przy jakiego typu zdjeciach 2.8 przydaje sie najbardziej - portret ?
A jesli portret to jaki zakres 70-130 2.8 ?
Bo im dluzej tym wezej ale zarazem latwiej o GO, ale moze sie myle?
Przy słabym świetle zastanym i dla izolacji obiektu z tła. Przy dynamicznych tematach wymuszających stosowanie jak najkrótszych czasów.
Im dłużej tym lepiej, o ile jest odejście i wystarczająca ilość światła.


Czy 2.8 ma jakis wplyw na ostrosc? Bo zauwazylem, ze wiekszosc sampli z obiektywow ktore mialy 2.8 jest zrobiona na f5, f8, f11, f3.5... ( dla 17-50 ). Moze to dlatego, ze 17-50 zazwyczaj sie uzywa do fotografowania pejzarzy a nie robienia portretow.
Miewa. Ale często domyka się, by portretowana osoba mieściła się w GO


Bede wdzieczny jak ktos wyjasni kiedy ta jasnosc jest tak wazna.
Wiem, ze im jasniej tym lepiej AF dziala - ale to akurat do moim zastosowan nie jest az takie istotne.
Istotne - mniejsza GO = większa precyzja ustawiania ostrości


No i ostatnie pytanie dla jakich zastosowan 2.8 ( pomijajac szybkosc AF ) jest praktycznie zbedne albo uzywane sporadycznie?
Studio, krajobraz

iahveh
18-03-2008, 15:58
To się nazywa wyczerpująca odpowiedź :) Można zamknąć wątek ;)

Yedrzey
18-03-2008, 15:59
Jakich otworkow wobec powyzszego uzywa sie najczesciej w portrecie ?
Bo rozumiem, ze skoro 2.8 sie domyka , zeby cala twarz sie lepiej zmiescila... to na ile zazwyczaj sie to przymyka?

Wiem, ze co zdjecie to inne ustawienia, ale mozna na pewno podac najbardziej typowy zakres od do...

Wiec jaki by to byl? 3.5 - 5.6 ?

Yedrzey

Czornyj
18-03-2008, 16:07
Jakich otworkow wobec powyzszego uzywa sie najczesciej w portrecie ?
Bo rozumiem, ze skoro 2.8 sie domyka , zeby cala twarz sie lepiej zmiescila... to na ile zazwyczaj sie to przymyka?

Wiem, ze co zdjecie to inne ustawienia, ale mozna na pewno podac najbardziej typowy zakres od do...

Wiec jaki by to byl? 3.5 - 5.6 ?

Yedrzey

Typowy zakres to f/1.2 - f/32. Zależy od ogniskowej, kadru, wielkości matrycy, ilości światła i widzimisię fotografującego. Recepta jest prosta - robisz serię zdjęć na różnych ustawieniach i sprawdzasz, które wg. ciebie będzie najładniejsze. W erze aparatów cyfrowych nie stanowi to już problemu.

Rycerz
18-03-2008, 16:08
Jakich otworkow

?? Co to za zwrot... :-?

Rycerz
18-03-2008, 16:12
Kiedy w amatorskich zastosowaniach 2.8 staje sie niezbedne?


po południu i wieczorem, kiedy nie chcesz walic lampą, kiedy nie chcesz podwyzszac czułosci, zeby wyodrebnic głowny temat z całosci,
a tak wogóle to kup sobie ksiazke "Ekspozycja bez tajemnic"...kosztuje gdzies około 40zł i bedziesz wiedział wszystko a nawet wiecej... :mrgreen:

Artur
18-03-2008, 16:25
?? Co to za zwrot... :-?

Nowy :mrgreen:. Zapewne znajdzie sie niedlugo w odpowiednim dziale. :)

prz3mo
18-03-2008, 16:38
?? Co to za zwrot... :-?

Co to za "czepialstwo"... ? :-?

Yedrzey
18-03-2008, 16:57
?? Co to za zwrot... :-?

Proponuje zupdatowac firmware z poczuciem humoru jesli takie cos Cie razi ;)

Yedrzey

BugsBunny
18-03-2008, 17:14
w słabym świetle i szybkiej akcji można sobie radzić podniesieniem czułości, każdy nowszy model aparatu pozwala na więcej w tym zakresie, więc pod tym względem 2.8 jest IMO "względnie" konieczne

ale na uzyskanie płytkiej głębi ostrości nie ma innego sposobu jak jasny obiektyw

jest jeszcze jeden istotny aspekt - obiektywy f/2.8 często są nie tylko jaśniejsze, ale różnią się też konstrukcją mechaniczną i jakością wykonania od ciemniejszych odpowiedników - np. jest lepszy AF, metalowa obudowa, uszczelnienia, zwiększona odporność na urazy. Do tego dochodzi zwykle ogólnie lepsza jakość optyczna - lepsza ostrość, kontrast, lepiej skorygowane zniekształcenia obrazu itp.
Może się więc okazać że potrzebujesz np. Nikkora 70-200/2.8 zamiast 70-300/4.5-5.6 nie ze względu na jasność, ale szybkość AF'a, jakość uzyskiwanych zdjęć i solidną budowę odporną na otoczenie.

Yedrzey
18-03-2008, 17:22
Typowy zakres to f/1.2 - f/32. Zależy od ogniskowej, kadru, wielkości matrycy, ilości światła i widzimisię fotografującego. Recepta jest prosta - robisz serię zdjęć na różnych ustawieniach i sprawdzasz, które wg. ciebie będzie najładniejsze. W erze aparatów cyfrowych nie stanowi to już problemu.

Chodzi mi oto, ze nie zawsze szklo pozwala na f2.8 nie mowiac juz o f1.2, i ciekaw jestem na ile takie szklo ktore powyzej 70mm ma juz tylko f5 jest ograniczone.

I czy roznice w ostrosci miedzy szklem 2.8 a takim ktore pozwala juz tylko na f4 albo f5 sa bardzo zauwazalne?
Chodzi mi o zastosowania amatorskie.

Yedrzey

koles
18-03-2008, 22:20
Proponuje zupdatowac firmware z poczuciem humoru jesli takie cos Cie razi ;)

Yedrzey

... zupdatować... też świetne :-D

Rycerz
18-03-2008, 22:27
Co to za "czepialstwo"... ? :-?

ja sie nie czepiam ja sie martwie...

stig
18-03-2008, 22:55
w słabym świetle i szybkiej akcji można sobie radzić podniesieniem czułości, każdy nowszy model aparatu pozwala na więcej w tym zakresiePiszac "kazy nowszy model" masz na mysli oczywiscie D3 i D300?! ;) Bo po przejsciu z D70 czy D50, na takiego D200 albo D80 -- to bylo raczej odwrotnie. Rzecz jasna mam na mysli poziom szumow, a nie sama dostepnosc wysokiego ISO.

pebees
19-03-2008, 08:51
mniejsza GO = większa precyzja ustawiania ostrości

Czy przez to rozumiesz, że jeśli jest mniejsza GO, to ostrość przez np. AF ustawiana jest precyzyjniej, czy że przy mniejszej GO trzeba mieć obiektyw, który precyzyjniej ustawia ostrość? Bo jeśli to pierwsze, to jakoś nie jestem przekonany... ;-)

BugsBunny
19-03-2008, 11:36
Piszac "kazy nowszy model" masz na mysli oczywiscie D3 i D300?! ;) Bo po przejsciu z D70 czy D50, na takiego D200 albo D80 -- to bylo raczej odwrotnie. Rzecz jasna mam na mysli poziom szumow, a nie sama dostepnosc wysokiego ISO.
raczej jest taki trend, że nowsze zabawki są pod względem szumów coraz lepsze - D300 i D3 jak najbardziej :-D, i myślę że taka jakość zacznie być coraz powszechniejsza i bardziej dostępna. Pomyślałbyś kilka lat temu, że dostaniesz w pełni używalne ISO3200 czy nawet 6400 bez utraty kolorów i detali?
co do D50 to ja mam mieszane uczucia - obrazek jest gładki ale widać działanie odszumiacza, poza tym jak się przeskaluje zdjęcie z D80/200 do rozdzielczości D50 i wtedy porówna ( bo nieuczciwe jest oglądanie 100% z matrycy 6 i 10MP z tej samej odległości i dopatrywanie się większych szumów tej drugiej ), to różnice są znikome

stig
19-03-2008, 11:44
raczej jest taki trend, że nowsze zabawki są pod względem szumów coraz lepsze - D300 i D3 jak najbardziejTen "trend" dopiero pojawil sie kilka miesiecy temu -- i wcale nie powiedziane, ze sie utrzyma. Zanim pojawi sie matryca o zauwazalnie lepszych wlasciwosciach niz ta, ktora jest w D3, minie wiele lat, a tym czasem beda w dokladnie te sama pchac coraz to wiecej pikseli. Efekt? Bedzie szumiec bardziej niz to co mamy teraz w D3, czy D300. Tak wiec znowu to nie bedzie trend. ;)



co do D50 to ja mam mieszane uczucia - obrazek jest gładki ale widać działanie odszumiaczaJa nie mowie o JPGach, ale tym, co faktycznie produkuje matryca -- czyli NEF.




poza tym jak się przeskaluje zdjęcie z D80/200 do rozdzielczości D50 i wtedy porówna ( bo nieuczciwe jest oglądanie 100% z matrycy 6 i 10MP z tej samej odległości i dopatrywanie się większych szumów tej drugiej )Dlaczego niby nieuczciwe? Przeciez producent nie daje nam wiekszej matrycy po to, zebysmy sobie to pozniej skalowali w dol i widzieli mniejsze szumy. :)
Niestety -- D200 i D80 generuje wiecej szumu niz D70 czy D50. Dlatego wiec zapytalem o ten "trend". ;)

Czornyj
19-03-2008, 12:12
Czy przez to rozumiesz, że jeśli jest mniejsza GO, to ostrość przez np. AF ustawiana jest precyzyjniej, czy że przy mniejszej GO trzeba mieć obiektyw, który precyzyjniej ustawia ostrość? Bo jeśli to pierwsze, to jakoś nie jestem przekonany... ;-)

Tłumaczył to swego czasu Jacek_Z - jaśniejszy obiektyw ma cienką strefę GO, więc siłą rzeczy może precyzyjniej ustawiać ostrość, bo już niewielka zmiana powoduje wyjście tematu ze strefy optymalnej ostrości. Od siebie dodam jeszcze, że jasny obiektyw dostarcza układowi AF większą ilość światła, co również ma wpływ na skuteczność działania.

pebees
19-03-2008, 12:25
Tłumaczył to swego czasu Jacek_Z - jaśniejszy obiektyw ma cienką strefę GO,

Uno momento - napisałeś wprost, że 'mniejsza GO = większa precyzja ustawiania ostrości' ...

więc siłą rzeczy może precyzyjniej ustawiać ostrość, bo już niewielka zmiana powoduje wyjście tematu ze strefy optymalnej ostrości. Od siebie dodam jeszcze, że jasny obiektyw dostarcza układowi AF większą ilość światła, co również ma wpływ na skuteczność działania.
A w tym kontekście to się już zgadzam :)

Czornyj
19-03-2008, 13:09
Uno momento - napisałeś wprost, że 'mniejsza GO = większa precyzja ustawiania ostrości' ...

No i to się zgadza. Każdy obiektyw ustawiając ostrość pracuje na pełnej dziurze i ten jaśniejszy będzie serwował układowi AF obraz o cieńszej strefie GO. Stąd prawdopodobieństwo, że i precyzja ustawienia ostrości będzie w przypadku jasnego obiektywu większa.

pebees
19-03-2008, 13:13
No i to się zgadza.

Częściowo.... albo raczej jest to tylko fragment, gdyż...

Każdy obiektyw ustawiając ostrość pracuje na pełnej dziurze i ten jaśniejszy będzie serwował układowi AF obraz o cieńszej strefie GO.
... GO nie zależy tylko od przesłony. :D

W każdym razie już rozumiem, o co Ci konkretnie chodziło :)

BugsBunny
19-03-2008, 13:36
Dlaczego niby nieuczciwe? Przeciez producent nie daje nam wiekszej matrycy po to, zebysmy sobie to pozniej skalowali w dol i widzieli mniejsze szumy. :)

tak OT, nieuczciwe o tyle, że dla danej rozdzielczości poziom szumów jest porównywalny, a to że bardziej go widać w D80/200 wynika z tego, że oglądamy większy obrazek. Gdybyśmy odeszli wtedy od monitora to nie byłoby wielkiej różnicy.
zobacz jak wygląda porównanie niskoszumnego d50 ze słynącym ze "sraki" D2Xs, przy identycznej rozdzielczości dla ISO1600:
http://img183.imageshack.us/img183/1699/16006mpob9.jpg
D2 traci już trochę kolor ( 1600 jest już jako Hi-1 ), ale szum porównywalny a detalu więcej

matryca jakości D3 "dla mas" pewnie nie za chwilę, ale w szybciej niż później, stąd moja teoria że niedługo jasne szkiełko nie będzie konieczne do osiągania krótkich czasów, bo załatwi to wysoka czułość

stig
19-03-2008, 13:45
tak OT, nieuczciwe o tyle, że dla danej rozdzielczości poziom szumów jest porównywalny, a to że bardziej go widać w D80/200 wynika z tego, że oglądamy większy obrazek. Nie -- wynika z tego, ze na takiej samej wielkosci fizycznej matrycy, upchano dwa razy wiecej pikseli. :)




Gdybyśmy odeszli wtedy od monitora to nie byłoby wielkiej różnicy.Odchodzenie od monitora, to nie panaceum na mniejsze szumy. ;)




zobacz jak wygląda porównanie niskoszumnego d50 ze słynącym ze "sraki" D2Xs, przy identycznej rozdzielczości dla ISO1600:
http://img183.imageshack.us/img183/1699/16006mpob9.jpg
D2 traci już trochę kolor ( 1600 jest już jako Hi-1 ), ale szum porównywalny a detalu więcejSie nie ma co wiele dziwic. D2X ma matryce CMOS.



matryca jakości D3 "dla mas" pewnie nie za chwilę, ale w szybciej niż późniejRozpatrujac czas w sferze nieskonczonosci, to na pewno "szybciej niz pozniej". :D