PDA

Zobacz pełną wersję : fotografia potraw



legionize
17-03-2008, 15:44
wiem, że temat był. ale chcę odświeżyć. Polecacie jakieś patenty? światło, powierzchnie odbijające na których można postawić kompozycję? Jestem zainteresowany wszystkim

hedgehog
17-03-2008, 15:54
wiem, że temat był. ale chcę odświeżyć. Polecacie jakieś patenty? światło, powierzchnie odbijające na których można postawić kompozycję? Jestem zainteresowany wszystkim

Ja się nie podejmuję tłumaczyć po tym, jak widziałem kiedyś, jak za pomocą kleju i skalpela skleja się pomidory. :)

Rycerz
17-03-2008, 18:26
Ja się nie podejmuję tłumaczyć po tym, jak widziałem kiedyś, jak za pomocą kleju i skalpela skleja się pomidory.

to jeszcze nic a smarowanie lakierem kurczaka...nawet mozna kupic specjalne preparaty do podrasowywania zywnosci...choc słyszałem ostatnio ze oficjalnie jest to naganne to duzo fachowców tak robi...dowód? kup jakis produkt i popatrz na okładke a potem zrób to według podanego na opakowaniu przepisu i nie wyjdzie takie ładne i apetyczne...

hedgehog
17-03-2008, 18:39
To osobna kwestia. Myślałem, że to jednak mniej hardcore niż pomidory. ;)

freefly
17-03-2008, 19:03
to jeszcze nic a smarowanie lakierem kurczaka...nawet mozna kupic specjalne preparaty do podrasowywania zywnosci...choc słyszałem ostatnio ze oficjalnie jest to naganne to duzo fachowców tak robi...dowód? kup jakis produkt i popatrz na okładke a potem zrób to według podanego na opakowaniu przepisu i nie wyjdzie takie ładne i apetyczne...

Ale może wyjść smaczne:mrgreen:

legionize
17-03-2008, 20:29
:) a poza taka magia:)

Pershing
17-03-2008, 20:52
Poza magią jeśli chodzi o stronę techniczną, to ładna kompozycja, unikać górnej perspektywy, beauty dish jako kontra, dobrze jest też do każdej potrawy jaką pstrykasz w tle dać jakieś szkło (karafka na oliwę, kieliszek z winem, ładna szklaneczka z soczkiem) w zależności co pasuje a to wszystko po to, żeby wyszły fajne bliki w tle. Ciekawie też wychodzą ukośne kadry, ale bez przesady. No ale najlepszym fachowcem od żarcia jakiego znam to shyman-jak wpadnie na forum to może coś podpowie.

charlie82
18-03-2008, 13:05
A co do preparatów to wie ktoś z Was czy w Łodzi jest jakiś sklep z tego typu rzeczami?

life
18-03-2008, 13:19
co do warzyw to dla połysku traktowane są oliwa, jeśli chcesz mieć ładne kropelki to nie z wody ale roztworu wody i gliceryny, nanoszone spryskiwaczem :)

MsbS
19-03-2008, 17:12
Dorzucę linki do dwóch blogów gdzie fotografie potraw są moim zdaniem co najmniej niezłe: po pierwsze 101 cookbooks (http://www.101cookbooks.com/), a po drugie nasz rodzimy whiteplate (http://whiteplate.blogspot.com/) (który reklamuje się nawet na billboardach!). Ponieważ blogi są kulinarne, przypuszczam, że są to zdjęcia autentycznych potraw (a nie pomidorów a'la Frankenstein). Do kilku zasad można dojść samemu, przeglądając te zdjęcia:

- Po pierwsze ciekawy kadr (kompozycja plam kolorów)
- Często mała GO / duża dziura
- Miękkie światło, podkreślające to, co się błyszczy, i dodające ogólnie głębi
- Często coś w tle (jakiś dzbanek, miseczka, jajko w skorupce, itepe)
- Oprócz tego elementu w tle, minimum "rozpraszajek"
- Co za tym idzie, często kadry ciasne, a nawet zbliżenia
- Kolorki często nieco ocieplone, spory kontrast i nasycenie

Wiem, że mało konkretnie - ale piszę z perspektywy oglądacza/zjadacza, nie fotografa...

Rycerz
19-03-2008, 17:23
podobnoz niestety najlepszy jest do tego kamera wielkiego formatu sinary i inne takie....ze wzgledu na mozliwosci utrzymania ostrosci odd przodu do konca...czy jakos oni to tak tłumacza...na pewno sa tu znawcy tego tematu...ale kiedys czytałem wywiad z gosciem który uzywał kazdego aparatu i kategorycznie przestawił sie na wielkaklisze... pewnie 35mm tez mozna...ale pytanie chcesz tylko dla siebie czy na rynek? jak na rynek to potezne inwestycje...niestety oswietleniowe...

motyl
20-03-2008, 10:04
Jak zaczyna się temat żywności to pojawiają się rady na temat dodatków polepszających wygląd dań. Oczywiście zastępuje się pewne produkty czymś sztucznym, poprawia się kolor, smaruje olejem itp. Ale ja uważam, że najważniejsze jest światło. Jak się je w miarę sensownie ustawi to i bez polepszaczy można dużo zrobić. Dobry kucharz to też kolejny krok do sukcesu.
Od czasu do czasu robię zdjęcia dla jakiś barów czy restauracji. Takie fotki można raczej nazwać technicznymi bo mają pokazać co serwuje firma a nie artyzm fotografa. Nie ma tam możliwości i czasu na „modeling” potraw. Prawie zawsze jest tak, że potrawa z rąk kucharz idzie na plan zdjęciowy i już.

MsbS
10-06-2008, 16:36
Mam nadzieję, że wybaczycie mi tę ekshumację wątku, ale natknąłem się dzisiaj na zestaw porad w tym właśnie temacie (fotografowanie potraw). Proszę bardzo:

http://digital-photography-school.com/blog/food-photography-techniques-and-tips/