Zobacz pełną wersję : Fuji S3 Pro czy Nikon D200
norbertcala
17-03-2008, 11:51
Witam
Mam pytanko mam obecnie D60 z Nikonem 18-200 VR.
To super zestaw dla mnie bo jest poreczny i uniwersalny.
Jednak ostatnio robie trochę zdjęc w ciezszym terenie (rajdy 4x4) i potrzbuje bardzo odpornej maszyny.
D60 zostaje jako sprzet uniwersalny.
Zastanawim sie nad Nikon D200 lub Fuji S3 Pro.
Co powinienem wybrac? Jako, że to drugie body cena gra role.
...robie trochę zdjęc w ciezszym terenie (rajdy 4x4) i potrzbuje bardzo odpornej maszyny ... Zastanawim sie nad Nikon D200 lub Fuji S3 Pro...
D200 - bezdyskusyjnie jak dla mnie.
norbertcala
17-03-2008, 11:55
A jakies uzasadnienie?
A jakies uzasadnienie?
Szybkość, odporność na warunki. Przecież chodzi Ci o 4x4 - wiadomo co tam się może dziać.
norbertcala
17-03-2008, 11:59
Wlasnie chodzi mi najbrdziej o odpornosc na brud i bloto.
Slyszalem ze S3 Pro tez jest dosc doporny
Do odporności D200 dochodzi szybkość -> Fuji niestety wolniejsze - a 200 do tego stworzone, sam uzywam D200 w podobnych warunkach rajdy MTB sprawdza sie w zupełności.
Wlasnie chodzi mi najbrdziej o odpornosc na brud i bloto.
Slyszalem ze S3 Pro tez jest dosc doporny
Nie miałem okazji sprawdzać w błocie.
Żeby było jaśniej. Przez rok używałem równocześnie D200 i s3. Fuji jest bardzo wolne. Nie ma co w ogóle próbować porównywać. W szybkości to przepaść.
Szybkość to nie tylko ilość klatek na sekundę, ale i zapis na kartę. Gdy dochodzi zapis rawów to dystans jeszcze się zwiększa.
norbertcala
17-03-2008, 12:03
Dzieki za opinie juz wiem ze musze szykac D200 po taniosci :)
To dwa zupełnie różne aparaty stworzone do innych zadań. Do Twoich zastosowań - D200.
Adam Trzcionka
17-03-2008, 12:30
do ciężkich warunków, tym bardziej do rajdów - z tych dwoch zdecydowanie d200. do takich zastosowań zalety s3ro stają się drugorzędne. d200 ma lepszy AF, jest nieporównywalnie szybszy, pancerny, ma znacznie lepszy AF i duuzo większy wizjer.
Potwierdzam, do rajdów D200 będzie bardzo dobrym wyborem. Poza tym konkurencją dla D2oo jest s5 a nie s3. Pomimo to, jak wspomnialem, dla Ciebie zdecydowanie Nikon (mam s3 i s5, więc wiem co mówię :) )
Adam
fotomarek_k
17-03-2008, 20:32
!AGresT -tak przy okazji w tym wątku zapytam Ciebie: jak oceniasz s5 w porównaniu z s3 ???
Bardzo dobre ceny teraz na s5kę i nachodzi mnie chętka:) Ale moje S3 w bardzo dobrej kondycji jeszcze... za to nim Fuji wreszcie FF wypuści i nim cena na nie jakaś "ludzka" się zrobi - może potrwać a 5ki już nie będzie:???: Zastanawiam się jednak, czy cokolwiek realnie zyskam przy s5, czego nie mam przy starszym modelu?? I może lepiej składać grosiki i czekać na FF - bo s3 powinno mi jeszcze dość długo wytrzymać???
Jakie Twoje zdanie?
ps."Mułowatość" s3 tylko nieco mi przeszkadza - a jako zapas "na wszelki wypadek" mam jeszcze N D70...
Hmm... bardzo trudno mi podpowiedzieć. Różnice są bardzo duże, właściwie to całkiem inny aparat (poza matrycą). Może zastanów sie co Ci przeszkadza/doskwiera w s3 i czy jesteś w stanie zapłacić pewnie jakieś 1500 zł różnicy za przesiadkę. Dużo zależy od tego, co robisz, jakiego rodzaju fotografię. Może uda Ci się bardziej sprecyzować pytanie?
Polecam się
Adam
fotomarek_k
17-03-2008, 21:44
Adamie, właściwie niewiele mi doskwiera w s3. Głównie w studio i trochę w terenie fotografuję... To co by mi się przydało z s5, to głównie lepszy balans bieli, lepsza wspólpraca z SB... ale reszta jak się zdaje wygodnych bajerów, łącznie z podglądem twarzy też :-))) Rozważam s5 nie w kategoriach przesiadki, ale raczej w układzie: s5 jako podstawowy, a s3 wtedy jako zapas - w oczekiwaniu na FF Fuji...
Jakoś mi obrazek z fuji odpowiada, a myśl o D3 wydaje związana z ryzykiem - cena wysoka, a zdania o obrazowaniu podzielone...Z resztą,oglądam często fotki z różnych sprzętów i jakoś nie mam ochoty na lęki przed "wyjaranymi" światłami. Sam wiesz jaki komfort w tym zakresie jest...
Głównie mój dylemat jest taki: brać s5 jako bardzo dobry sprzęt w przystępnej cenie, czy czekać na FF nie wiadomo jak długo i nie wiadomo za jakie pieniądze...Boję się trochę, że s3 zajadę, s5 już na rynku nie będzie, a FF poza zasięgiem :-)))
Na teraz-s3 mnie zaspokaja zupełnie...no, prawie :-)))
Pozdrawiam
Ja osobiście nie nastawiał bym się na FF od fuji. Zresztą s5 ma jakiś rok i pewnie jeszcze trochę poczekamy na "coś następnego" S5 jest klasę wyzej od s3 - moim zdaniem warto kupić. Trudno opisywać rożnice, bo jest ich za wiele ale to tak jak z przesiadką z D70 na D200, niby ludzie się zastanawiali, ale jak już zmienili to same zachwyty były. Na minus s5 znajduję jedynie brak standardowego gniazda wężyka spustowego (na gwint) poza tym, wszystko lepiej. A i cena rozsądna sie zrobiła (ja płaciłem 7200 chyba :) )
Adam
fotomarek_k
17-03-2008, 22:48
Dzięki za odpowiedź szybką...Kurcze, ta przystępna cena s5 wyprzedażą przed czymś nowym może też być jednak...
No, trza się z tematem przespać - aparat+grip to jakieś 4300 teraz. W takiej mniej więcej cenie kończyła się sprzedaż nowych s3.
Jeszcze trochę czasu na zastanowienie chyba mam :-)
Jescze raz dzięki za odpowiedź...
BugsBunny
17-03-2008, 23:15
Na minus s5 znajduję jedynie brak standardowego gniazda wężyka spustowego (na gwint) poza tym, wszystko lepiej.
ja bym tego nie uznał za wadę - jest standardowe gniazdo 10-pinowe, takie jak w całej profesjonalnej i półprofesjonalnej linii Nikona, więc też wystarczy kupić jeden gadżet do wyzwalania
z tego co wiem to S3 nie współpracuje z nowymi SB i nie pracuje w CLS, a S5 jak najbardziej - ma te same funkcje co D200 ( commander z osobną regulacją każdej grupy lamp ), a to istotna różnica.
mnie się ten korpus bardzo podoba, różnica w Nikonach odpowiada D100 vs D200, choć przyznam że nie spotkałem jeszcze aparatu który równie dobrze leżałby w dłoni co S3
jeżeli kiedyś wyjdzie FF od Fuji to będzie obłędnie drogie
Niedzwiedz
17-03-2008, 23:16
s5
z tego co wiem to S3 nie współpracuje z nowymi SB i nie pracuje w CLS,
jednak nie do końca wiesz - w CLS nie pracuje, ale z nowymi SB, tak jak z każdą wcześniejszą lampa DX Nikona współpracuje prawidłowo.
BugsBunny
19-03-2008, 11:22
jednak nie do końca wiesz - w CLS nie pracuje, ale z nowymi SB, tak jak z każdą wcześniejszą lampa DX Nikona współpracuje prawidłowo.
znaczy pracuje ale w D-TTL, nie iTTL, dobrze kojarzę? nie miałem okazji sprawdzić, do F80 nie miałem zewnętrznej lampy i nie wiem czy to wielka różnica.
Od D200 będzie wolniejszy (tj. mniej szybkostrzelny), ale to bardzo wszechstronny aparat. D200 ma nad nim właściwie 1 przewagę: 10,1 MPx z D200 (uczciwe) daje minimalnie większą rozdzielczość niż 12,34 MPx z Fuji S2 Pro. Poza tym wszystko inne przemawia na korzyść Fuji - IMHO. Pozdrawiam.
Może mi ktoś powiedzieć, czy s3 mierzy światło z obiektywami manualnymi?
nie mierzy
funkcjonalnie s3 = d100, s5 = d200
nie mierzy
funkcjonalnie s3 = d100, s5 = d200
Dzięki za odpowiedź.
Szkoda że nie mierzy, ale to nie jest największy problem - już powoli zaczynam się przymierzać do zmiany body i z tego co widzę to d200 mierzy - a s5 pro chyba poza moim zasięgiem (na razie)
mishieck
03-03-2010, 15:58
s5 pro chyba poza moim zasięgiem (na razie)
Jak się dobrze rozejrzysz to kupisz w podobnych pieniądzach (200-300 zł drożej od D200 - a osobiście uważam, że warto dopłacić).
Jak się dobrze rozejrzysz to kupisz w podobnych pieniądzach (200-300 zł drożej od D200 - a osobiście uważam, że warto dopłacić).
Na forumowej giełdzie pojawiają się bardzo rzadko (o ile w ogóle - ani razu nie widziałem, ale też nie siedzę na giełdzie cały czas) a na Aledrogo ok 2600 krzyczą, kiedy d200 już ok 2000... na razie nie wypada nic innego jak czekanie.
Podobno (wg forum) s3 daje podobne fotki do s5, a to że jest wolniejsze i trochę ... stare nie za bardzo mi przeszkadza - nie robię wcale sportu więc szybkostrzelności nei potrzebuję.
maciek_apocaliptic
03-03-2010, 23:02
Z tego co mi wiadomo, to S5-tke upodobali sobie "ślubni" ze względu na rzekomą miękkość obrazu. S5 nie strzela tak szybko jak D200 i bardzo łatwo zapchać bufor, co częściowo dyskwalifikuje S5 ze sportu. Oczywiście dla chcącego nic trudnego, bo można się nastawić na jednostrzałowość. D200 będzie bardziej uniwersalny, tak mi sie wydaje.
ślubni chwalą też łatwość oddania "bieli" sukni panny młodej w S5
korciło mnie chwilę żeby zamienić d200 na s3 i na szczęście ;) tego nie zrobiłem... może matryca fajna, może kolory jeszcze fajniejsze, może jpg gotowe ?, ale to straszliwy klamot jest ;)
wątek nie dotyczy s5 tylko s3 i tutaj d200 jest łatwiejszy w obsłudze i po prostu łatwiej mi sie fotografuje d200, co nie oznacza że dla kogoś innego nie będzie zupełnie odwrotnie...
Dj_Direct
04-03-2010, 11:10
S3 to swietny aparat..... do studia. Ergonomia tego klocka jest zadna. Cokolwiek w nim zmienic w ustawieniach to katorga, potrzeba obu rak i patrzenia na to co sie robi. W studio troche inaczej - set it and forget it - ustawiasz raz i tyle. Jesli bedzie to fotografowanie w jednym trybie, ze stalymi ustawieniami - ok. S3 sie fantastycznie trzyma i ma piekny dzwiek migawki. Ale jest to aparat kompletnie nieuniwersalny jesli porownywac do D200. Obrazek - no tak, jest super, JPGi w sumie sa gotowe z puszki. Ale czy to wszystko ?? Czy tylko o to chodzi ?? Mialem S3 i sprzedalem. Po prostu poza swietnym obrazem trzeba bylo mi czegos wiecej, dlatego kupilem S5 i od tego momentu S3 lezal nieuzywany. S3 moze byc jako drugi aparat do specyficznych celow, ale raczej trudno bedzie z nim jako jedynym.
Dj_Direct bardzo na ergonomię s3 narzekasz wiec głupio mi się przyznać, że lubię poużywac manuali z d50 - o ergonomii lepiej nie wspominać...
Witam
Mam pytanko mam obecnie D60 z Nikonem 18-200 VR.
To super zestaw dla mnie bo jest poreczny i uniwersalny.
Jednak ostatnio robie trochę zdjęc w ciezszym terenie (rajdy 4x4) i potrzbuje bardzo odpornej maszyny.
D60 zostaje jako sprzet uniwersalny.
Zastanawim sie nad Nikon D200 lub Fuji S3 Pro.
Co powinienem wybrac? Jako, że to drugie body cena gra role.
Jeśli do rajdów, to D2H, cena mniejsza, jest "kuloodporny" i klepie te 8kl/sek. Często robię nim zdjęcia off-road i daje radę. Szybki AF, uszczelniony i nie grymasi w błocie:)
rockabilly
05-03-2010, 12:32
ja przez chwilę miałem s3 a teraz mam d200 więc coś tam mogę powiedzieć.
S3...mimo swojej klockowatości, małpio ustawialnego iso , menu którego nie rozumie nikoniarz i mega wolnego zapisu nawet jpg to super puszka- a obrazki z niej warte są grzechu , podobnie jak balans bieli, który nijak ma sie do nikonowskiego z aparatów tamtych czasów.
jpg jest z s3 super, juz nawet nie chodzi o wyciaganie z cieni i przepaleń ale zwyczajnie o naturalne kolory i super ziarno, które jak do tej pory- odpowiadalo mi najbardziej. w tym aparacie nie boli uzywanie wysokiego iso , ba- wysokie iso da się lubić.
Wykonanie samej puszki jest pancerne(mały wyjątek - gniazdo usb) i cały klocek super leży w dużych dłoniach.
Jedyne minusy jakie znalazłem to mimo wszystko szybkość pracy body i zasilanie. Tu nikon robi dobrze uzytkownikowi.
Podsumowując : jeśli komuś nie przeszkadza szybkość aparatu i to że zawsze musi mieć zapasowe aku to z tej puszki dużo łatwiej o dobre zdjęcię niż z d70s i d200 które mam obecnie.
Niedawno kupiłem d200 i cóż...po krótkiej przygodzie z s3 i długim romansie z d70s ta puszka rozwala uzytkownika rozbudowanym menu i ilością ustawień.
Klapnięcie migawki jest obłędne, tez dźwięk cieszy uszy.
d200, szczególnie z gipem wygląda bojowo i daje nadzieję na długą , bezawaryjną pracę.
AF w porządku, choć moim zdaniem w ciemnościach częściej się gubi niż w poczciwym d70s- tam nigdy ale to przenigdy nie mialem z tym problemów.
WB jest dużo lepszy niż w d70s ale i tak s3 w tej kwestii jest duzo pewniejszy.
O kolorach w d70s nie wspomnę , powiem tylko że to dla mnie największa wada tego sprzętu obok iso, które moim zdaniem wygląda okej tylko do poziomu 400.
Wykonanie d200 jest generalnie fajne ale jak czytam o gumach które się odklejają to śmiech mnie ogarnia.
Moje d200 ma niecałe 6000 klapnięc a guma pod pokrętłem już delikatnie żyje swoim życiem.
Od semi-profi body trzeba wymagać więcej- dla mnie to straszna lipa
Tu dla porównania trzy razy tańszy d70s który moim zdaniem wykonany jest jakby w innym świecie.
Moje (jedno z dwóch które miałem) body sprzedałem po 4 latach używania i z przebiegiem 44000.
Tematu gum nie było , body wyglądało i działało jak nowe.
wracając do tematu wątku to te dwa bodziaki jednak nie są porównywalne - zupełnie nie.
Jeśli masz czas, nerwy i trochę więcej poczucia estetyki kup s3. aparat z wadami ale jedyny w swoim rodzaju.
Jeśli nie masz czasu, lubisz wygodę, lubisz pogrzebać w kompie przy zdjęciach i masz obok hurtownie z dobrym klejem do gum - polecam d200
Kurde, serio - za te tandetne ogumowanie serii d200,d300 i d700 człowiek odpowiedzialny w N za jakość powinien spędzić urlop z Jolą Rutowicz a po urlopie pracować do końca życia w zakładzie wulkanizacyjnym w Turkmenistanie i kleić dętki starych autobusów.
dziękuję za uwagę.
rockabilly dzieki za b. dobry moim zdaniem post!
Sapphiron
17-03-2010, 09:43
no to i ja się wypowiem...
jak ktoś sie zastanawia czy D200 czy S3PRO to powiem jedno...
niech bierze S5PRO... szybkość, pancerność D200, a obrazem miodzio jak z S3 :)
ja przechodziłem wszystkie trzy aparat i zostaje z Fuji S5 bo dobrze wyszła im fuzja tych dwóch systemowych potworów :)
nie porównujmy szybkości nawet S5pro do D200!!! jeśli chodzi o 4x4 to tylko D200 lub może D2x jak znajdziesz nie zajechany. Wiem, bo troszkę robię na rajdach i błota i wilgoci dużo tam, a jak nie daj boże błota nie ma to piachu i pyłu jeszcze więcej:)
goblinos
22-03-2010, 21:55
Zgodzę się z kolegą Sapphiron - S5Pro to dziecko S3 i D200. Ja się szybko pozbyłem S3Pro z 4 powodów - kiepski AF, długi zapis RAWÓW, mały bufor oraz kiepski wizjer. W S5Pro jest już wszystko tak jak należy i dodatkowo współpraca z obiektywami MF :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.