Zobacz pełną wersję : Nikon D80, obiektywy i inne kwestie :)
Dnia 17.03.08 został kliknięty przycisk "Zarejestruj się" :P A zatem witam wszystkich :)
Primero:
Od trzech lat cykam fotki Olympus C-7070 WZ zakupionym za całe oszczędności w Japonii z którym zacząłem przygodę z fotografią:) Bardzo dobry sprzęt jeśli ktoś zna i wie o czym mówię:) Przynam się że popełniłem straszny błąd nie wywołując większości fotek. Straszliwy, wstyd mi bardzo. Zdjęcie traci magię jeśli pozostaje na ekranie monitora. Niemniej jednak ten aparat przestał mnie wystarczac. Choc jest to bardzo zaawansowany cyfrak to ma szkiełko 5.7-22.9 czyli jeśli się nie mylę ekwiwalent 28-135 mm a co następuje, szeroki kąt. Bardzo dobre do widoków :) Brakuje tele. Brakuje szybkiego focusa. Przyszedł czas na lustrzankę. Analiza trwała długo. Pierwszym kandydatem był Olympus E-510 ale ale...malutki wizjer, za niski na moją skromną dłoń, ogólnie nie jest zły, nie ma jednak tej magii że ten i tylko ten. Wziąłem do ręki D80 i to było to. Obecnie jestem na południu Hiszpanii. Piękne widoki i wiele okazji do super fotek i serce krwawi jak patrzę na mój kochany C-7070 wiedząc że nie podoła temu zdjęciu czy innemu chyba że blisko podejdę ale jak tu na przykład wodę przeskoczyc?. Zostanie jako parat supportowy i na okazje gdzie ciągniecie D80 będzie nieporęczne. Chcę kupic w przyszłym tyg D80 z N 18-200 :) Co o tym myślicie? Może coś innego? Sam się zastanawiam czy aby to nie jest słomiany ogień...Czy kotoś miał podobne dylematy? Uff już nie zanudzam moją historią hehe :P
vasper31
17-03-2008, 08:54
ok.. proponuję Ci więc zakup D80 jak najbardziej i tu nie będę się rozwodził... bo jest to naprawdę wystarczający amatorski bądź co bądź aparat choć niejednokrotnie używany jako sprzęt profesjonalny i nieźle daje sobie radę ... prawda forumowicze ?? :) a co do szkła?? jeżeli zależy Ci na szybkim autofocusie to proponuję Sigmę 50-150 HSM f/2.8 ... stałe światełko 2.8 i kosztuje tyle co 18-200 Nikkora.. naprawdę godny polecenia zoom.. podkreślam że jest bardzo szybki... może jest lekko mydlany od pełnej dziury ale wystarczy go lekko przymknąć i już będziesz miał wielkiego banana na twarzy :)
witam kolegę Koyota
to Twoja pierwsza lustrzanka więc ten obiektyw powinien Ci na początek wystarczyć. Z czasem, gdy poprubujesz innych szkieł (może od kogoś pożyczysz na 1-2 dni) pewnie zacznie Ci ono nie wystarczać więc pewnie zamienisz na coś innego a to odsprzedasz bez większej straty finansowej. Sam na początku zastanawiałem się nad tym szkłem, ale zwyciężyła we mnie chęć posiadania czegoś jaśniejszego (2,8) i cena 18-200 (rok temu 2600 pln).
Chodzisz ze sprzętem w plener, a przy takich fotkach "na bank" przyda się VR obecny w tym szkle.
Robisz landszafty więc tej Sigmie może czasami braknąć szerokiego kąta. Choć to podobno rzeczywiście niezłe szkło to w przypadku nabycia go musiałbyś do niej jeszcze dokupić coś co będzie wypełniało Ci dół ogniskowych.
Podsumowując: bierz 18-200, rób zdjęcia, a z czasem sam dojdziesz czy Ci to wystarcza.
Witaj Koyote.
Bylem do niedawna w podobnej sytuacji.
Moj podciwy kompakcik Panasonic-Lumix juz doszedl do pewnego progu i .... powstal plan o zakupie lustrzanki gdzie wczesniej mowilem nie bo za ciezkie to i nie chce mi sie nosic.
Ale apetyt rosnie w miare jedzenia i fotografowanie zaczelo mi sprawiac wiecej przyjemnosci niz sie spodziewalem wiec lustzanka byla tylko kwestia czasu.
D80 - padlo bo nie moglo pasc inaczej ...
Mialem silne parcie na Canona bo wszyscy moi koledzy maja takie wlasnie modele ale u mnie zwyciezyla rodzinna tradycja i dostepnosc szkiel od taty co to ma ich kilka i chetnie uzyczy.
Obiektyw 18-200VR moje marzenie na dzis. Zbieram jak cos ;)
Poczytalem wiele o nim i w sumie ciagle sie waham mimo wszystko.
Bo uniwersalny owszem .... ale tu gdzie jestem widokow tez mam duzo i zastanawiam sie na typowo szeroko patrzacym szkielkiem do krajobrazow. Jeszcze nie zdecydowalem co bede mial w stajni :) (nie pisze o 50mm 1.4 bo mam dziecaki a portrety wychodza z niego bajeczne) Ale gdybym byl na Twoim miejscu to 18-200VR bez wahania! Do tego kup sobie od raz polara (wiesz tak na poczatek) bo pozniej i tak skonczysz na kokinie :)
Pozdrawiam.
"niejednokrotnie używany jako sprzęt profesjonalny i nieźle daje sobie radę ... prawda forumowicze ??"
Potwierdzam.
Dzięki wielkie za wsparcie :) Tak osbie policzyłem to zestaw wyjdzie po odliczeniu VAT 4000 zl... Opłaca się? Czy raczej poczekac na USA choc to szybko nie nastąpi... Jestem w stanie amoku dziecięcego hehe to znaczy : mama kup mi, mama no kup mi, mama to chce !!! Nie !!! Nie chce innego !!! LOL Planuję również od razu nabyc plecak Lowerpro 350, jako że laptopa też dzwigam :) Ma to sens? Czy raczej torbę? Choc od plecaka plecy sie prostuja a od torby kregoslup krzywi...
Ta Sigma wyląda na zacne szkiełko. O niebo jaśniejsze ale bez stabilizacji obrazu. A zatem 18-200 z VR czy 50-150 z 2.8 ??? Jaka jest Wasza opinia? Ktoś ma tą Sigmę? Jak sobie radzi ze stabilizacją obrazu na długiej ogniskowej? Przypuszczam że statyw to dobre rozwiązanie hehe :) Sam korzystam ze statywu nawet przy bardzo dobrym świetle z racji na chec uzuskania poziomu...Z ręki czasami wychodzi krzywo i horyzont idzie do góry albo w dół...Strasznie denerwujące dla inżynierskiego oka te 1-2 stopnie. A wierzcie mi że nawet 0.5 stopnia od poziomu robi różnicę na lini...Twierdzenie Pitagorasa się kłania :) Jak to wygląda w praktyce?
Tak z innej beczki...Czytam sobie mnóstwo artykółów o fotografii...jedne lepsze, drugie gorsze ale brakuje im odrobiny technicności...Czasami rysunek i wzorek by się przydał :) Często to mówi więcej niż parę linijek tekstu :)
Kwestia szanowania sprzętu. Wiem że to forum Nikona ale również o fotografii wiec... Mój Olympus C-7070 to wspaniały sprzęt. Wiem że wielu ludzi ma jeszcze C-5060, poprzednika C-7070 i się nie pozbywa. C-7070 to szanowany sprzęt :) Ludzie któzy mowią że tylko 7.1 MP że 4x zoom to dla mnie bełkot. Mówię o sprzęcie sprzed 3 lat. Ile aparatów cyfrowych ma magnesium body, elementy ED, zaawansowane funkcje np. pomiaru światła? Ubolewam bardzo że plastki jest tak powszechny. Lubię dobre materiały i trzeba za nie płacic. Myślę że przydałby mu się serwis. Niektórzy twierdzą że do serwisu idze się jak coś się zespuje a ja twierdzę że również po to żeby zadba o sprzęt. Wymiana wszystkiego, kompleksowe czyszczenie i sprawdzenie w Polsce kosztuje 530zl. Myslicie że warto po 3 latach cykania fotek? Warto dba o dobry sprzęt. Dobrego sprzętu po prostu się nie sprzedaje :)
ps. Przepraszam za brak polsich fontów, nie wszstkie działają w ang wersji XP a nie chcę mi się z tym walczyc :P
Ta Sigma wyląda na zacne szkiełko. O niebo jaśniejsze ale bez stabilizacji obrazu. A zatem 18-200 z VR czy 50-150 z 2.8 ??? Jaka jest Wasza opinia? Ktoś ma tą Sigmę? Jak sobie radzi ze stabilizacją obrazu na długiej ogniskowej? Przypuszczam że statyw to dobre rozwiązanie hehe :) Sam korzystam ze statywu nawet przy bardzo dobrym świetle z racji na chec uzuskania poziomu...Z ręki czasami wychodzi krzywo i horyzont idzie do góry albo w dół...Strasznie denerwujące dla inżynierskiego oka te 1-2 stopnie. A wierzcie mi że nawet 0.5 stopnia od poziomu robi różnicę na lini...Twierdzenie Pitagorasa się kłania :) Jak to wygląda w praktyce?
po pierwsze: 2, 8 to 2,8 i już tyle że nadal uważam, że braknie Ci dołu ogniskowych przy krajobrazie.
po drugie: w D80 możesz wyświetlić sobie siatkę pomocniczą- powinieneś dać radę z nią uchwycić poziom
po pierwsze: 2, 8 to 2,8 i już tyle że nadal uważam, że braknie Ci dołu ogniskowych przy krajobrazie.
po drugie: w D80 możesz wyświetlić sobie siatkę pomocniczą- powinieneś dać radę z nią uchwycić poziom
Taak dołu może braknąc ale nie chcę oszczędzac na szkle a zatem może ta Sigma to dobry pomysł i powiedzmy N50 1.4 albo 1.8. Jak na razie na szkiełko chce wyda jakies 2500 zl, nie wiecej :) Inne dobre poropozycje? Może małe porównanie N 18-200 i S 50-150? Ewentualnie na początek N 24-85/2.8-4 czyli w miarę uniwersalny? A pozniej N 80-200/2.8? Czy jednak 18-200 na początek? Ogólnie chcę miec niezły sprzęt, możliwie jasny. Budżet max max max do 3000 zl :) Proszę bardzo o opinie :)
50mm na dole to jest naprawdę ciasno, jeżeli na dworze można powalczyć, to chociażby już w mieszkaniu może być ciężko, przez co możesz dość mocno się zniechęcić, dlatego ja nie polecam tej sigmy, jako jedynego szkła na początek
w 3000zł, to ja bym proponował Tamrona 17-50 2.8 i do tego tą sigmę 50-150 2.8, albo tokinę 50-135 f2.8, powinieneś mniej więcej się wyrobić w budżecie, a szkiełka naprawdę porządne
chociaż z drugiej strony, nikon 18-200 też nie jest złym rozwiązaniem, bo masz jeden obiektyw (lepiej na wyjazdach) a po za tym możesz się przekonać w jakich zakresach ogniskowych najczęściej robisz i kolejne szkła już kupować z uwzględnieniem tej wiedzy, bo może się okazać że zakres tele w ogóle ci nie podchodzi i sigma będzie leżała praktycznie nie używana
więc jeszcze jedną opcję zaproponuję, kupić używanego 18-70, dostaniesz za jakieś 600zł, resztę budżetu na szkła do skarpety, i po jakimś miesiącu cykania, dokupisz sobie szkiełko które będzie ci potrzebne (i w sumie to jest moim zdaniem najrozsądniejsze rozwiązanie, bo będziesz miał tą pewność że szkło na które wydasz te ponad 2tyś zł nie będzie leżało w torbie i się kurzyło, a nikona albo zostawisz jako szkło zapasowe albo sprzedasz z niewielką stratą)
Edit:
właśnie się popatrzyłem, że olympus ma zakres od 27 do 110mm dla klatki 35mm, to teraz zobacz ile masz zdjęć zrobionych dla ogniskowych powyżej 75mm (to jest odpowiednik 50mm na dx)
więc najlepiej ściągnij sobie programik np. ExposurePlot i na wykresach sobie ładnie zobaczysz jakich ogniskowych używasz, i potem poszukaj obiektywów w tych zakresach, albo pytaj na forum ;)
Who no właśnie że 27-110 mnie nie wystracza. Często mi brakuje na plus powyżej 110. Z tej też racji myślę sobie że jak na dziś to dobrym szkłem będzie 18-200. Później N 24-70/2.8 i N 70-200/2.8 o ile budżetowo wydolę. W końcu to będzie jakieś 10000 zl :( Ale za jakośc zapłacę. Kupic raz a dobrze. Ot taka zasada :) Aha, chcę miec tez stałki np N28 N50/1.4 ew N85 i N 180 :) Myślę jeszcze o N105 micro. Trzeba od czegos zacząc. Nie od razu Rzym zbudowano. Wszystkie te fajne szkiełka niestety kosztują hehe ale ja nie znoszę kompromisów w jakości ale też muszęsię liczyc z budżetem :) Ot chcę poznac fotografie a nie tylko krecic zoomem i robic powtarzne kadry 1000000 razy przez milion ludzi :P
Edit:
Nikon 24-85 mm f/2.8-4.0 D - a co o tym myślicie? Cena porównywalna do 18-200. Lepsze światło. Mniejszy zakres.
ten 24-85 to lepsze światło ma chyba tylko przy tych 24mm, potem robi się bardzo podobnie, po za tym jak dla mnie to brakuje dołu :P (dla mnie 24 to strasznie wąsko jest ;) ale to tylko moje zdanie )
PS. do i nie zapominaj o N 14-24/2.8 do późniejszego zestawu ;)
po za tym z tym nikonem 50/1.4 to się tak nie śpiesz, najpierw kup używanego 50/1.8, bo niby dużo osób ma 50, a mało używa bo ogniskowa nie pasuje ;)
Who no właśnie że 27-110 mnie nie wystracza. Często mi brakuje na plus powyżej 110. Z tej też racji myślę sobie że jak na dziś to dobrym szkłem będzie 18-200. Później N 24-70/2.8 i N 70-200/2.8 o ile budżetowo wydolę. W końcu to będzie jakieś 10000 zl :( Ale za jakośc zapłacę. Kupic raz a dobrze. Ot taka zasada :) Aha, chcę miec tez stałki np N28 N50/1.4 ew N85 i N 180 :) Myślę jeszcze o N105 micro. Trzeba od czegos zacząc. Nie od razu Rzym zbudowano. Wszystkie te fajne szkiełka niestety kosztują hehe ale ja nie znoszę kompromisów w jakości ale też muszęsię liczyc z budżetem :) Ot chcę poznac fotografie a nie tylko krecic zoomem i robic powtarzne kadry 1000000 razy przez milion ludzi :P
Edit:
Nikon 24-85 mm f/2.8-4.0 D - a co o tym myślicie? Cena porównywalna do 18-200. Lepsze światło. Mniejszy zakres.
moje typy :-)
Masz kasę:
- N24-70/2.8
- N70-200/2.8VR
- N105/2.8VR
+D300 /D3
nie masz kasy:
- N18-200VR
- N35/2.0
+D80
lub
- T17-50/2.8
- N70-300VR
+D80
.....Później N 24-70/2.8 i N 70-200/2.8 ...... Aha, chcę miec tez stałki np N28 N50/1.4 ew N85 i N 180 :) Myślę jeszcze o N105 micro.
no nie wypada się pokazywać jeszcze bez:
-Nikkor AF-S 14-24mm f/2,8G ED
-Nikkor AF-S VR 200-400mm f/4G IF-ED
-Nikkor AF-S VR 400mm f/2,8G ED
-Nikkor AF-S 500mm f/4D IF-ED II
-Nikkor AF-S VR 600mm f/4G ED
-TC-14E II (bo jasny)
-Telekonwerter TC-20E II (gdyby Ci tego 600 brakło)
wtedy nic Cię już nie zaskoczy :):):)
no nie wypada się pokazywać jeszcze bez:
-Nikkor AF-S 14-24mm f/2,8G ED
-Nikkor AF-S VR 200-400mm f/4G IF-ED
-Nikkor AF-S VR 400mm f/2,8G ED
-Nikkor AF-S 500mm f/4D IF-ED II
-Nikkor AF-S VR 600mm f/4G ED
-TC-14E II (bo jasny)
-Telekonwerter TC-20E II (gdyby Ci tego 600 brakło)
wtedy nic Cię już nie zaskoczy :):):)
i jeszcze D3 jako zapasowa puszka do tego planowanego D80 ;)
i jeszcze D3 jako zapasowa puszka do tego planowanego D80 ;)
Taaa a może jeszcze bank okradne??? Te szkiełka na 2.8 to pieśń przyszłości i to dalekiej. Jak na razie na moje potrzeby wystarczy D 80 i 18-200 :)
Tez mi sie wydaje, ze jesli masz kase na ten akurat zestaw i brakuje ci wyrobionej opini na temat przyszlych potrzeb, to taki 18-200VR bedzie rozwiazaniem idealnym.
no nie wypada się pokazywać jeszcze bez:
-Nikkor AF-S 14-24mm f/2,8G ED
-Nikkor AF-S VR 200-400mm f/4G IF-ED
-Nikkor AF-S VR 400mm f/2,8G ED
-Nikkor AF-S 500mm f/4D IF-ED II
-Nikkor AF-S VR 600mm f/4G ED
-TC-14E II (bo jasny)
-Telekonwerter TC-20E II (gdyby Ci tego 600 brakło)
wtedy nic Cię już nie zaskoczy :):):)
Hehehe no i jeszcze tragarza albo dwóch :P
A ja mam takie pytanko w sprawie obiektywów.
Dlaczego sigma jest 2 razy tansza od nikora?
która sigma?? :>
w nikkorze niestety płaci też się swoje za napis Nikon, no i przeważnie (ale nie zawsze!!) porównywalne obiektywy pod względem ogniskowych i przysłon Nikon ma trochę lepsze (podkreślam trochę, ale to zależy od konkretnego modelu)
A gdyby tak małe zestawienie baaardzo podobnych optycznie i jakościowo Nikkorów i Sigm?
Nikon 1:
http://www.ceneo.pl/319227
Nikon2:
http://www.ceneo.pl/757999
Z czym zwiazana jest taka róznica cen?
Sejsmolog
21-03-2008, 21:12
Nikon 1:
http://www.ceneo.pl/319227
Nikon2:
http://www.ceneo.pl/757999
Z czym zwiazana jest taka róznica cen?
Pewnie z tym, że nikkor 18-200 VR jest o 900zł lepszy od sigmy
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.forum.nikon.org.pl/images/icons/icon12.gif)
Wiele sie nie pomylę jak powiem że zwiazana jest ze szkłem dołaczonym do zestawu :P
Podtawowa sprawa to że Nikorr ma VR a Sigma niet
Nikon jest jasniejszy 5.6 na długim końcu a Sigma 6.3
Wiele sie nie pomylę jak powiem że zwiazana jest ze szkłem dołaczonym do zestawu :P
Podtawowa sprawa to że Nikorr ma VR a Sigma niet
Nikon jest jasniejszy 5.6 na długim końcu a Sigma 6.3
dodatkowo u sigmy niet SWM
resztę doczytaj na np. optycznych
A poza tym to czemu chcesz się pakować w 18-200 ?? nie rozumiem zupełnie. To trochę jak wyrzucanie kilku setek w błoto IMO.
D80 rozumiem (sam sie przymierzam co na pewno niektórzy już zauwazyli ) nawet nie wziałem takiej opcji pod uwagę. Szkła o takiej ognisowej od szerokiego do tele nie sa nigdy dobrym rozwiązaniem.
Ja tak nieśmiało jako lustrzany laik pokusiłbym się o 2 szkła w tym zakresie na początek. Niekoniecznie nowe, choć jesli miałbyś wziąć cos z kitów to owszem ze wskazaniem na 18-70. Do tedo np taniutki Tamron 55-200 (260zł) - trzyma jasność 4.5 do 135mm lub może Sigma 70-300, porównywalna z Nikorrem 70-300 ale ma mniejsze abberacje...
na tej podtawie stwierdzisz czego Ci potrzeba i nie bedzie bólu przy wymienie szkiełek
adamturek
21-03-2008, 21:32
A poza tym to czemu chcesz się pakować w 18-200 ?? nie rozumiem zupełnie. To trochę jak wyrzucanie kilku setek w błoto IMO.
D80 rozumiem (sam sie przymierzam co na pewno niektórzy już zauwazyli ) nawet nie wziałem takiej opcji pod uwagę. Szkła o takiej ognisowej od szerokiego do tele nie sa nigdy dobrym rozwiązaniem.
Ja tak nieśmiało jako lustrzany laik pokusiłbym się o 2 szkła w tym zakresie na początek. Niekoniecznie nowe, choć jesli miałbyś wziąć cos z kitów to owszem ze wskazaniem na 18-70. Do tedo np taniutki Tamron 55-200 (260zł) - trzyma jasność 4.5 do 135mm lub może Sigma 70-300, porównywalna z Nikorrem 70-300 ale ma mniejsze abberacje...
na tej podtawie stwierdzisz czego Ci potrzeba i nie bedzie bólu przy wymienie szkiełek
Poczytaj testy. 18-200 w porównaniu do w/w szkieł wypada podobnie, a czasami lepiej. Moim zdaniem większa wygoda, no i VR :D, nie raz uratuje tyłek.
pioter m
21-03-2008, 21:40
Poczytaj testy. 18-200 w porównaniu do w/w szkieł wypada podobnie, a czasami lepiej. Moim zdaniem większa wygoda, no i VR :D, nie raz uratuje tyłek.
Zauwaz tez, ze ww. sigma wystepuje w 3 odmianach: bez OS - najtansza i taka sobie optycznie, druga z OS jest w paru miejsca lepsza, a w paru gorsza od nikkora, jesli sugerowac sie testami optycznych. Sigma nr 3 to to samo, co nr 2, tyle ze bangla z d40 - znaczy sie ma HSM.
Tak, czy inaczej, ja tez wolalbym np. sigme 17-70 i tanie tele, niz 'supermegazooma'. VR swiatelka nie doda, wiec zwykle tylka nie uratuje, a widoczki noca mozna cykac ze statywu.
adamturek
21-03-2008, 21:56
Zauwaz tez, ze ww. sigma wystepuje w 3 odmianach: bez OS - najtansza i taka sobie optycznie, druga z OS jest w paru miejsca lepsza, a w paru gorsza od nikkora, jesli sugerowac sie testami optycznych. Sigma nr 3 to to samo, co nr 2, tyle ze bangla z d40 - znaczy sie ma HSM.
Tak, czy inaczej, ja tez wolalbym np. sigme 17-70 i tanie tele, niz 'supermegazooma'. VR swiatelka nie doda, wiec zwykle tylka nie uratuje, a widoczki noca mozna cykac ze statywu.
Jeżeli sądzisz, że przy ogniskowej np. 180mm zejście z szybkością migawki 4-krotnie i cykać nie poruszone zdjęcia z ręki (np. zdjęcia ślubne ze światłem zastanym) to nie ratowanie tyłka to ja Ciebie nie rozumiem. :)
Czytam i myślę...bolesny to proces :P Osobiście lubię stawiac na jakośc a jak mnie nie stac to czekam aż mnie stac. Nikon i Nikkor utożsamiam z jakością. Jest oczywiste że im większej jakości chcemy tym większa cena. Szkiełka 3rd party może żłe nie są ale to jest trochę tak jak kupowanie części nieorginalnych do Mercedesa albo instalowanie gazu. Z drugiej strony szkiełka Zeiss to bym nie odmówił hehe ale to zdecydowanie inna klasa:) Możecie nazwac mnie snobem ale wolę wydac więcej i cieszyc się z bądź co bądź porządnego i uniwersalnego N 18-200 ponieważ jak na razie na N 24-70/2.8 i 70-200/2.8 nie mam pieniążka. Potrzebuje wypracowac sobie opinię na temat ogniskowych. Zdecydowanie chcę miec powyzej 110mm i trochę szerzej niż 27mm. Kupię Nikona D200 albo 300 i nie wykorzystam ich możliwości. Nie oszukujmy się, jestem amatorem fotografii :) Trzeba zacząc od czegoś mniejszego ale dobrego :)
Stradivarius
22-03-2008, 14:45
Nie będę tutaj nikomu nic polecać ani odradzać, napiszę tylko dlaczego [U]ja[U] kupiłem N 18-200. Aparat i obiektyw mam dopiero od kilku dni :) ale przejżałem chyba wszystkie tematy na tym forum dotyczące kupna tego obiektywu (jest ich naprawdę sporo) nim zdecydowałem się go kupić. A przeważyło tak naprawdę uniwersalność tego obiektywu do zdjęć amatorskich , nie trzeba zmieniać obiektywu w większości ujęć a co przy fotografowaniu np.rodzinki na wycieczce naprawdę się przydaje ( własne doświadczenie 3- obiektywy do analoga ) . Dlatego zdecydowałem się na 18-200 VR. Co oczywiście nie przeszkodzi mi w kupnie mam nadzieję (przyszłościowo) innych obiektywów :)
pioter m
22-03-2008, 16:07
Jeżeli sądzisz, że przy ogniskowej np. 180mm zejście z szybkością migawki 4-krotnie i cykać nie poruszone zdjęcia z ręki (np. zdjęcia ślubne ze światłem zastanym) to nie ratowanie tyłka to ja Ciebie nie rozumiem. :)
A potrafisz zatrzymac czas, zeby delikwenci sie nie poruszali? O to mi chodzi. Tobie sie wydaje, ze uratowanie 2-3 zdjec na 10 to sukces. Chyba lepiej kupic porzadna lampe duzej mocy i uzywac swiatla odbitego od scian i sufitu, niz modlic sie, zeby nikt nie ruszyl sie, kiedy ty robisz fote. Ja takiego fotografa wygonilbym ze swojego wesela, bo robi tylko zbedne zamieszanie. Sorry!
18-200VR to zajebisty obiektyw na wycieczki - polecam, jesli kogos stac, zeby kupic drugi komplet szkiel do bardziej wyrafinowanych fotek.
Chciałbym pytanie kolegi Koyota nieco rozszerzyć. Jestem świeżutkim posiadaczem D80 i N 18-200 VR. Przy zakupie każdego z moich dotychczasowych aparatów zawsze starałem się zwracać uwagę na parametry szkiełka a w szczególności na tzw. światło. I tu kompletna klapa. Nic nie rozumiem. Dostępne opisy w stylu „Jasność obiektywu informuje nas, jaką ilość światła przepuszcza obiektyw do komory aparatu fotograficznego” lub „Zwykle jednak jasność obiektywu stanowi stosunek ogniskowej do średnicy otworu powstałego przy maksymalnym otwarciu przysłony” nic mi nie mówią, bo przecież w aparaciku gdzie szkiełko jest niewiele większe od paznokcia światełko (kieszonkowce) jest takie samo jak w N 18-200 czyli 3,5. Czy to oznacza że pod względem światła są to obiektywy równie dobre? Toż to nonsens. Bo jak tu porównywać szkiełko o pow. 130mm2 (średnica 12mm), z czymś co ma 1300mm2 (średnica 72mm). Osobiście uważam, że porównywanie światła obiektywów o różnych średnicach szkła zupełnie mija się z celem. To tak jakby mówić, że tak samo dobrze patrzy się przez rurę kanalizacyjną i słomkę.
Teoretycznie idealne światło wynosi 1 tzn. ile światła wpada tyle bezstratnie jest przez obiektyw przenoszone. Jeśli mój przykładowy maluch byłby idealnym obiektywem tj. miałby światełko równe 1 a przykładowy duży tylko 3 to i tak ten drugi przeniesie na matrycę 3x więcej światła niż mały. A parametry w instrukcji mają takie same. O co tu chodzi. Może źle rozumuję a to narazi mnie na błędy przy zakupie kolejnych obiektywów do mojego nowego cacka. Pomocy
Taak. A ja się poważnie zastanawiam nad zestawem stałek. Podobno to nieźle uczy myślenia i kadrowania. Czy warto iść w zestaw 3 stałek? Pytanko z innej beczki, mam filtr cokina UV. Czy to możliwe żeby od filtra powstawały bliki jak się foci pod światło? Dziwne ponieważ nie powinny chyba że z filtrem coś nie tak...
Pytanie kolegi powyżej jest poniekąd uzasadnione. Czy ktoś zna ciekawe materiały gdzie jest nieco więcej rysunków i wzorów? To więcej da niż enigmatyczne opisy :) To o czym mówi kolega to nic tylko proporcje ale i tak coś się nie zgadza z tą teorią światełka :P
bo przecież w aparaciku gdzie szkiełko jest niewiele większe od paznokcia światełko (kieszonkowce) jest takie samo jak w N 18-200 czyli 3,5. Czy to oznacza że pod względem światła są to obiektywy równie dobre? Toż to nonsens. Bo jak tu porównywać szkiełko o pow. 130mm2 (średnica 12mm), z czymś co ma 1300mm2 (średnica 72mm)
Za czasów analogowych po średnicy obiektywu można było zgadywać jego jasność, ale w dobie cyfrówek to lepiej grać w totka :P Wszystko przez różne wielkości matryc stosowanych w cyfrach.
Trzeba pamietać, że ten pierwszy obiektyw (z kieszonkowca) średnicy paznokcia rzuca "zebrane" światło na matryce wielkości ćwierć paznokcia, a ten drugi na matryce DX, na ktorej tych paznokci zmieścisz z tuzin :)
Używając twojego przykłady z rurą kanalizacyjna i słomką: obie mają światło 1, tylko pierwsza dla człowieka, a druga dla mrówy.
Za czasów analogowych po średnicy obiektywu można było zgadywać jego jasność, ale w dobie cyfrówek to lepiej grać w totka :P Wszystko przez różne wielkości matryc stosowanych w cyfrach.
Trzeba pamietać, że ten pierwszy obiektyw (z kieszonkowca) średnicy paznokcia rzuca "zebrane" światło na matryce wielkości ćwierć paznokcia, a ten drugi na matryce DX, na ktorej tych paznokci zmieścisz z tuzin :)
Używając twojego przykłady z rurą kanalizacyjna i słomką: obie mają światło 1, tylko pierwsza dla człowieka, a druga dla mrówy.
Zabiłeś mnie tą rurą dla mrówy hehe :) Może nawet utrze się termin "mrówcza rura" :P
A tak serio to niech ktoś spróbuje wytłumaczyć osobie takiej np jak mama że pomimo że ma się niezły sprzęt to jest to cyfrak i że konieczne jest lustro i że nie wystarcza...A ta z czarną wizją porzucania rodziny dla fotografii i życia w nędzy...eeccchh Kto żyje w nędzy dla focenia??? :P I opuszcza dzieci dla paru fajnych fotek ??? :P
Koyote, zestawu D80 + 18-200vr używam od roku -- był to mój pierwszy zestaw lustrzany. nie mam jakiegoś szczególnego skrzywienia w kierunku jakiejkolwiek z dziedzin, staram się pstrykać wszystko. wielu fotografów odradza ten obiektyw, ale moim zdaniem sprawdzi się jako Twój pierwszy. pozwala to na szybki zoom i pstryknięcie na ulicy ciekawego portretu (http://www.tomxx.net/f/pix/fotoblog/090706.jpg), a z drugiej strony 27mm pozwoli Ci na łapanie szerszych (http://www.tomxx.net/f/pix/fotoblog/100716.jpg) kadrów. mi osobiście nie pasuje ostrość, jaką uzyskuję i unsharp mask używam właściwie za każdym razem. może czasem już z rozpędu...
po 9 miesiącach urodził mi się pomysł na kolejne szkła i na dzień dobry kupiłem 50mm f/1.8 stałkę, a teraz szeroką Sigmę 10-20. i teraz widzę, że te obiektywy biją na głowę N18-200 w swoich ogniskowych. ale to przychodzi z czasem, przez pierwszy rok będziesz szczęśliwym posiadaczem uniwersalnego szkła. choć z drugiej strony, zabierz dziecku czekoladę i kup sobie 50mm za niecałe 400 zł -- dzieciaki podziękują Ci za wspaniałe ujęcia. jak dorosną..
pzdr :)
Hmm szczerze to D80 dalej czeka w sklepie. Ot małe zawirowanie z finansami i inne nie uwzględnione czyniki losowe. To wszyscy znają :(
Być może to co teraz powiem to bluźnierstwo innowiercy ale ostatnio intenywnie myślę nad Pentax K10D oraz szkiełkiem Pentax 16-50/2.8 profi. Szukam i szukam róznic między D80 i K10D. Jak na razie na K10D przemawia uszczelnienie korpusu i tańsze szkiełka ale rózwnież dobre. ISO 3200...z mojego Olka nie wyciągam więcej niż 400 więc nie mogę nic powiedzieć. I tak do focenia w nocy statyw a nie wysokie ISO. Miałem w łapce K10D i jest ok ale jest pewne ale i nie wiem co to jest. Argumenty za D80? Nieee wieeeem co kupić. Ratunkuuu !!!
Niestety na szkiełko N 17-55/2.8 nie stać mnie. Wielu mnie przekonuje do stałek...Są jednak sytuacje że bez zooma nie da rady ;)
Proszę o rzeetelną odpowiedź czy od filtra mogą powstawać bliki pod słońce? Czy to raczej filtr UV kiepski?
Nieee wieeeem co kupić. Ratunkuuu !!!
Miałem ten sam dylemat, pewnie jak i wielu jeszcze innych. Zgłupieć można kompletnie porównując co ten ma, a czego tamten nie ma itd. itp.
Ja podjąłem ostateczną decyzję porównując poprostu zdjęcia z D80 i K10D. Subiektywnie bardziej odpowiadały mi z D80.
Zaglądałeś np. pod ten adres? http://www.imaging-resource.com/IMCOMP/COMPS01.HTM
Widziałeś fotkę tego domku...3 albo 4 od góry, jak je otworzysz w pełnym wymiarze i spojrzysz na krzak idąc od szczytu domu w dół to fotka z D80 wygląda jakby była prześwietlona. Ta zieleń na K10D jest inna, bardziej soczysta albo z K10D jest niedoświetlone...
Update: Obejrzałem wszystkie fotki, z K10D są ciemniejsze...Pytanie tylko czy to były porównywalne szkiełka? Te same parametry ekspozycji? Ta sama metoda pomiaru światła?
Fajny byłby teścik fotek z N 17-55/2.8 i P 16-50/2.8 :)
Teoretycznie ta sama klasa aparatów. Czy N D80 jest lepszy fotograficznie?
Aha K10D z P 16-50/2.8 gdzie szkiełko też jest uszczelnione wychodzi ok 5000 zł... Inne propozycje?
Hmm szczerze to D80 dalej czeka w sklepie.
Jeżeli D80 wciąż jeszcze leży w sklepie to mocno bym się zastanowił nad kupnem używanego D200 na forumowej giełdzie. Ostatnio pojawił się używany D200 za 2500zł. Nowego D80 dostaniesz za 2200zł w sklepie. Różnica 300zł warta jest dopłacenia i patrząc na tę cenę 2500zł za dwusetkę mocno się zastanowiłem czy nie porzucić D50 i kitowych szkiełek i dorzucić grosza i szarpnąć się na D200.
D200 to już inna migawka, mierzenie światła z obiektywami manualnymi. Wtedy możesz zacząć się bawić z bdb obiektywami manualnymi za psi grosz. A jak jeszcze zdobędziesz się na wymianę matówki to już gitara zabrzmi pełnią dźwięków (a matówki są db z klinem i mikrorastrem oraz liniami pomocniczymi za psie pieniądze).
Moja rada: zaciśnij zęby i poczekaj jeszcze troszkę (miesiąc, dwa) i często zaglądaj na giełdę, szukaj używanego D200. D80 to wyśmienity aparat ale z D200 polecisz wysoko.
zastanów się jakie szkiełka będziesz chciał w przyszłości kupić, jeżeli myślisz poważnie o lustrzance to trzeba myśleć długo falowo, czyli nie że akurat dzisiaj taniej wyjdzie mi ...... (wstaw dowolną firmę) niż ...... (tu też wstaw dowolną firmę) tylko pomyśl co będzie za rok albo dwa, be jeżeli się w to wciągniesz na poważnie, to zawsze będziesz odkładał na jakieś nowe lepsze szkło
ja wziąłem D80, myślałem jeszcze o canonie 40D, pentaxie i paru innych, a wziąłem Nikona, bo po pierwsze najlepiej leżał mi w ręce :D wiedziałem, że jest duży wybór na rynku używanych szkieł (czyli tańszych) no i jeszcze chyba jeden z ważniejszych powodów, że mój tata kupił miesiąc wcześniej Nikona D40 (więc łatwiej będzie w dwóch zebrać na coś nowego ;) )
każdy aparat ma jakieś wady i zalety, i można je wymieniać i myśleć o tym latami, ale szkoda czasu bo ile kadrów ucieka :)
a co do filtra UV to tak mogą powstawać bliki pod słońce, i nie musi to być wcale wina że filt jest kiepski
Jak na razie na K10D przemawia uszczelnienie korpusu i tańsze szkiełka ale rózwnież dobre. ISO 3200...
Przeciez D80 i K10D mają tę samą matryce. Wysokie ISO w K10d wcale nie jest lepsze niz w D80.
Przeciez D80 i K10D mają tę samą matryce. Wysokie ISO w K10d wcale nie jest lepsze niz w D80.
Dokładnie tak. Niemniej jednak przekonywano mnie że D80 jest lepszy fotograficznie...Dlaczego?
Dokładnie tak. Niemniej jednak przekonywano mnie że D80 jest lepszy fotograficznie...Dlaczego?
A co to znaczy "lepszy fotograficznie" ? Bo nie bardzo rozumiem...
Ja jak wybierałem system to takze pod uwage brałem Pentaxa (wlasnie K10D). Wazna jednak dla mnie była szybkosc AF, a ta jest na korzyść Nikona. Przywazyła tez całośc jako "system".
Samo body K10D rzeczywiscie kusi stabilizacją, uszczelnienien... Ale pamietaj - wybierasz raczej cały SYSTEM, a nie tylko korpus. I rozpatruj to w takich kategoriach. Przejrzyj oferte obiektywow, lampr itd... w obu systemach. Policz jakie szkła chcialbys docelowo kupic i w jakim systemie beda one lepsze/tansze. Wtedy zadecyduj :)
OKI jest sznasa ściągnąć nowe body N 200 z USA za jakieś 1400 USD :) Brać czy nie brać?
Stałki czy zoomik? Co do tego sprzętu za rozsądne pieniądzę na początek?
N 17-55/2.8 1200-1400 USD
Czy może na początek N 18-70 i kasę dalej do skarepty składać? Czy też na przykład stałkę 24/ 2.8 za jakieś 300 USD?
OKI jest sznasa ściągnąć nowe body N 200 z USA za jakieś 1400 USD :) Brać czy nie brać?
Stałki czy zoomik? Co do tego sprzętu za rozsądne pieniądzę na początek?
N 17-55/2.8 1200-1400 USD
Czy może na początek N 18-70 i kasę dalej do skarepty składać? Czy też na przykład stałkę 24/ 2.8 za jakieś 300 USD?
W tym przypadku sądzę, że najrozsądniejsza będzie skarpeta, przynajmniej do czasu kiedy będziesz wiedział po co kupujesz aparat.
W tym przypadku sądzę, że najrozsądniejsza będzie skarpeta, przynajmniej do czasu kiedy będziesz wiedział po co kupujesz aparat.
Hmm wiem po co kupuje aparat. Chcę iść dalej niż to co oferuje cyfrowy zaawansowany kompakt jakim jest Olympus C-7070. Zależy mi na kupieniu raz a dobrze na parę ładnych lat. Oczekuję od szkiełka doskonałej jakości, rzecz jasna na miarę finansów. Jeśli mam wydać na N D80 + 18-200 ok 5000 zł to czy nie lepiej kupić z USA D200 + N 17-55/2.8 (choć to 6200zł) ? Suma wyjdzie porównywalna... Skarpeta i tak jest na razie konieczna. Za K10D przemawia właśnie uszczelnione body ponieważ co do parametrów puszki to bardzo podobna do D80. Szkiełka inna sprawa. Pentax ma ich mniej niż Nikon ale chodzi o jakość nie o ilość. Ale czy potrzeba plecaka obiektywów? Niekoniecznie. Nie chodzi o to żeby żąglować szkiełkami. Zakładu fotograficznego nie mam zamiaru zakładać. Po prostu nie lubię wydawać cieżko zarobionych grosików dwa razy. Kupić raz a dobrze. I cieszyć się jak dziecko :)
Moje różne propozycje szkiełek nie wynikają z tego że nie wiem co chcę z ogniskowych. Wiem ale również intrygują mnie stałki. Budżet jest jaki jest czyli do 5000 zł max.
Z racji mojego zainteresowania K10D oto interesujące w tym systemie szkiełka:
Zoomy:
Pentax SMC-DA* 16-50 f/2.8 ED AL [IF] SDM (2599 zl)
Stałki:
Pentax SMCP-DA 40 f/2.8 Limited ( 1189 zl )
W kwestii Nikona ideał dla mnie to D200+N 17-55/2.8 :) Tak na dobry dłuższy początek. Zacisnąć pasa i ściągać z USA? Jaka jest wasza opinia Panowie i Panie ?
Update: N D200+N 17-55/2.8 = 2550 USD = 5700 zł - rozmawiałem z jednym sklepem w USA :)
Poczytaj o N17-55/2.8 - są wątki nawet na tym forum. Osobiście wolałbym kupić N24-70/2.8, nie dość, że pasuje także pod FF (a piszesz, że chcesz kupić sprzęt 'na lata') to ma ZDECYDOWANIE więcej pozytywnych recenzji. 24mm po cropie to w nikonie 36mm, to wcale nie jest tak wąsko (przez wiele, wiele lat 35mm był uważany za bardzo przyzwoity szeroki kąt). D200 - teraz można go kupić w bardzo dobrej cenie. Jeśli chodzi o D300 to cena będzie powoli spadać (w Polsce najtaniej za 5100pln - jeszcze trochę drogo). Jeśli zależy tobie na cmosie to tylko D300 lub ewentualnie D90 (jeśli będzie miał podobną matrycę). Jest jeszcze jeden nikon z cmosem, ale to zdecydowanie wyższa półka cenowa.
Jeśli chodzi o stałki to podobno nikon coś szykuje w tym roku. Ceny pewnie będą na początku zabójcze, ale być może ceny aktualnych stałek nieco spadną (lepsze jest wrogiem gorszego). N35/2 - masz testy na tym forum. N60/2.8 - cena powinna nieco pójść w dół bo pojawił się jego odpowiednik z AF-S. Te dwie stałki mogę tobie z czystym sumieniem polecić.
Hmmm czy w ogóle opłaca się ściągać z USA biorąc pod uwagę brak gwarancji? Powoli mi się klaruje kierunek i poważnie myślę nad zestawikiem D200+N24/2.8+N35/2.8... Dziś usłyszałem w pstryku w Wa-wie że jak się rozeznam w foceniu stałkami to do zooma niechętnie wrócę chyba że klasy N 24-70 :) Aha ten zestawik, który właśnie zaproponowałem to ok 2000 USD a że kolega właśnie w jest w kraju McDonalda to się drapię po głowie...
Ogólnie przepraszam za nieco chaotyczny wątek hehe
OK mały update:
Nikon D200 w fotoit.pl za 3500 zl :) Chyba się zdecyduje :) Gwarancja też będzie i nie będzie ryzyka że kolega wrzuci do bagażu głównego z USA a wiadomo jak wlaizki latają...
N24-70 - 6000 zł ... jak na razie sfera marzeń. Czyli wracam do tematu stałek. Nikt jeszcze nic nie powiedział na temat czy warto iść w stałki?
Kto może coś powiedzieć o N24/2.8 ? Jak to szkiełko wypada? Czy raczej N35?
Stałki to inna filozofia focenia niż zoomy. Co kto woli ;-)
Stałki zmuszają do ruszenia 4-liter i pokombinowania, a zoom da tobie większe pole manewru :-)
O N24/2.8 możesz poczytać na tym forum i w kilku innych miejscach. Ja bym chyba wolał zaryzykować i kupić sigmę 30/1.4 (też masz testy na tym forum) niż N24/2.8.
Jeśli sprzęt kupujesz w Polsce to może D200 +T17-50/2.8 - Hesja z pewnością dobrała by tobie odpowiednie szkło (bez BF/FF) do tego body.
Jeśli chcesz kupić sprzęt w USA, to z tego co wiem (sprawdź w serwisie) Nikon Polska serwisuje amerykańskie szkła, ale w przypadku body to serwis jedynie za wielką wodą.
Jeśli to prawda to warto byłoby ściągnąć N24-70/2.8 z USA. Nawet jeślibyś stwierdził, że szkło jest zbyt ciężkie i duże to bez problemu znalazłbyś kupców na naszej giełdzie (za rozsądne pieniądze).
p.s. zabawne, że nie namawiam ciebie na zmianę systemu, zwłaszcza, że od wczoraj jestem już canonierem. ALE sentyment do Nikosia pozostał :-) Może za parę (-naście) lat wrócę ? W końcu nawet Zbigniew miał romans z armatami ;-)
Niestety nie znalazłem info o serwisowaniu szkiełek zza wielkiej wody w Nikon Polska. Niemniej jednak N 27-70 to 1700 USD. Jak na razie mnie nie stać. Szkoda że to nowe D200 za 3500zł przejdzie koło nosa :( Niestety w poniedziałek lecę do Hiszpanii i nie kupię przynajmniej przez najbliższy miesiąc aż wrócę do Polski. W Hiszpanii ceny z kosmosu. Nowe D80 z N 18-70 chyba było za 1040 Euro. Natomiast D300 za 1600 Euro ale nie pamiętam z jakim szkiełkiem. No nic, trzeba poczekać :( A wiecie jak to jest jak się człowiek napali na obiekt westchnień...hehe
Za nic nie widzę tych testów szkiełek :( Okulary już mam hehe
Szkło kupione w USA będą Ci serwisować w PL. Body już nie.
Niemniej jednak N 27-70 to 1700 USD. Jak na razie mnie nie stać.
Za nic nie widzę tych testów szkiełek :( Okulary już mam hehe
1700USD x 2,2175 = PLN 3769,75 za N24-70/2.8
Na giełdzie sprzedasz to szkło OD RĘKI (jeszcze się będą o nie bić do upadłego) za 4769pln.... na czysto 1000pln w kieszeni i wszyscy zadowoleni :-) Jeśli nie wierzysz to zapytaj.
Nie trzeba okularów 8-) wystarczy szukajka
wejdź do działu obiektywy szerokokątne - drugi wątek od góry (S30/1.4 vs N35/2)
I tak z D80+18-200 doszedłem do D200+N35 lub S30 :) To co piękne rodzi się w bólach lol
HN70 czy myślisz że jak kupię to od razu sprzedam??? Żart :P A tak serio to można zawsze dwa wziąć i drugie sprzedać. Ogólnie pewnie będę niedługo w USA więc mogę parę zamówień przyjąć...Na przykład właśnie na N 24-70 :)
Ciekawe jak się wytłumaczysz, kiedy dociekliwy celnik znajdzie u Ciebie kilka identycznych obiektywów :)
No cóż tak trzeba dobierać żeby nie były takie same. Na przykład dwa różne obiektywy dla różnych klientów a tłumaczenie że dla mnie :) Polak potrafi :P A poza tym waliza obietywów wygląda podejrzanie. Dwa szkiełka do podręcznego i ogień albo trzy. Rzecz jasna bez pudełek.
Ale się zdenerwowałem mówiąc lekko...Upadł mi zewnętrzny dysk twardy i chyba głowica walnęła i 100 euro poszło się...Już nigdy nie kupię maxtora. To była pomyłka. Pal diabli soft ale mnóstwo dobrego anime, zdjęcia, wszystko :_(
HN70 a właśnie...czemu zostałeś canonierem? Ja rozumiem że armata itd...że podnosi męskie ego :P Jakie były Twoje pobudki by stać się outsiderem? :P
sprawdź ceny puszek i szkieł to będziesz wiedział, o jakości obrazu nie piszę nic bo zaraz tego posta nie będzie :mrgreen:
HN70 a właśnie...czemu zostałeś canonierem? Ja rozumiem że armata itd...że podnosi męskie ego :P Jakie były Twoje pobudki by stać się outsiderem? :P
Szukałem jakiegoś uniwersalnego szkła, które bym miał przez dłuższy czas przypięte do body, a na N24-70/2.8 nie było mnie stać (co więcej nie tak łatwo je kupić). N18-200 miał dla mnie więcej wad niż zalet. D80 za bardzo dla mnie szumiało (a 40d szumi w sam raz). Nie chciałem czekać na spadek ceny D300. Jestem amatorem i w zupełności wystarczą mi 2-3 szkła + lampa i body. Zawsze mogę wrócić do Nikona jeśli będzie miał taki sprzęt (za rozsądne pieniądze), który będzie mi bardziej odpowiadał. Aktualnie canon spuścił z ceny (cash-back) i po sprzedaniu używanego sprzętu nikona, kupiłem nowy sprzęt canona 40d+C24-105/4L IS + C580exII. Jesienią dokupię do tego jasną stałkę (c50/1.8 lub być może c35/1.4 i ewentualnie c100/2.8 macro) i finito.
Ostatnio mało piszę, bo większość wolnego czasu przeznaczam na fotografowanie. Jestem bardzo zadowolony z zamiany. Zwłaszcza, że sprzęt kupiłem u forumowego tipa z canon-board za na prawdę rewelacyjną cenę.
Jednakże sentyment do Nikona pozostał. Klawiszologia w nikonie jest bardziej intuicyjna, współpraca z lampą zdecydowanie lepiej rozwiązana. Niestety nikon nie ma takiej jakości zooma ze stałym światłem, stabilizacją, zakresem, jakością (szczelność i wytrzymałość) wykonania i w rozsądnej cenie (cash-back) jak C24-105/4L IS (a właśnie takiego szkła szukałem). Canon 40d ustępuje nikonowi D300, ale też kosztuje 2600pln po cash-backu (a to co daje 40d w zupełności mi wystarcza).
Nie przywiązuję się do marek. Jeśli za parę dobrych lat nikon zaoferuje zdecydowanie lepszy sprzęt, odpowiedni do moich potrzeb i na który będzie mnie stać to znów przeskoczę. Sprzęt służy mi jednie do robienia zdjęć.
HN70 w takim razie życzę miłego obcowania z armatą :) Mnie D40 nie przekonuje. Już zdecydowałem że kupię D200, na D300 mnie nie stać. Do tego stałkę N 35/2 na początek. N 24-70 kupię niekoniecznie w Polsce. Być może bedę miał na sprzedaż N 24-70 za 4800zł ale muszę jeszcze przemyśleć szczegóły :) Hmm zależy mi na szczelnym korpusie i później szczelnym szkle. D40 niekoniecznie jest uszczelniony jak być powinien. Aha za nowego C 24-70/2.8 mam nowego N 24-70/2.8. Każdemu według potrzeb :) Udanego focenia :D
Strasznie mnie kusi kupić N 24-70 ale interesują mnie również stałki...Chyba że dół pokryć N24f2.8 N35f2 N50f1.4 albo N60 a górę N 70-200F2.8...Idealnie by były dwa szkiełka N24-70 i 70-200...Ale te stałki...ratunkuuu
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.