Zobacz pełną wersję : Nie wiem jak to zrobiłem - pomożecie?
Arkady_pl
19-03-2006, 00:54
Witajcie. Wykonałem zdjęcie jak niżej.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.werniccy.waw.pl/_arkadiusz/nikon/0804_28.jpg)
Te roślinki miały po 40-50cm wysokości, fotografowałem z bliska, ogniskowa 80mm, lato, w dzień, rosły na trawie. za nimi jakis metra dalej był murek.
Mam pytanie - wiecie jak ja to zrobiłem? Ni w ząb nie umiem tego powtórzyć. Cos ponastawiałem w aparacie i tak wyszło. Mam F65. Dla wyjasnienia, to nie dowcip - mam negatyw - żaden retusz. Jedyne co to napisy dodałem a oryginału nie modyfikowałem - jednie rozmiar skanu.
Może ktoś ma jakieś propozycje?
ALF, Czornyj
różnica tonalna między bilą płatków, a tłem była bardzo duża i chcąc naświetlić przyzwoicie kwiatki musiałeś wyeliminować tło bardzo krótkim czasem naświetlania...choć i tak czas był za długi :D
Arkady_pl
19-03-2006, 01:36
Czyli ALFie, trzeba miec duży kontrast i dac krótki czas. Jak bedzie sloniczko to sprawdzę. Dzięki za odpowiedź.
były kiedyś na forum piękne zdjęcia hesji i @ni z łabędziami...tam też wykorzystali tą sytuację :)
andrzej500
19-03-2006, 19:24
Zrobiłeś dobrze. Pokombinujmy.
1. Obiektyw o portretowej ogniskowej dla tego formatu. Mała głębia ostrości powoduje rozmazanie tła.
2. Możliwe, że tło pozostawało w cieniu.
3. Najważniejsze – filmy są odporne na prześwietlenie i nawet przy znacznym przeciągnięciu jeszcze coś widać natomiast zero tolerancji na niedoświetlenie.
Na niedoświetlonym filmie jest ciemno.
4.Możliwe, że dokonałeś jeszcze korekcji naświetlania w zakresie nawet o 2EV i wtedy załapałeś się na dolną charakterystykę filmu.
Dlatego jaśniejsze elementy obrazu jeszcze widać a ciemniejsze już nie.
Dodatkowo mała głębia ostrości rozproszyła tło i po zabiegu.
Przy dynamicznym AF ustawia się na najbliższy obiekt i to tutaj widać.(To tylko przypuszczenie)
Może jeszcze użyłeś negatywu o małej rozpiętości tonalnej. Proces wywołania może mieć wpływ na podniesienie kontrastu, ale tutaj bez oglądania kolejnych klatek filmu trudno mieć pewność.
Arkady_pl
19-03-2006, 23:46
Dzięki wam za te odpowiedzi. Zaczynam rozumiec zagadnienie.
Użyłem FUJI XTRA 400 i napewno coś kombinowałem z nastawami, byc może dałem -2EV.
Rzeczywiście murek naweno byl wcieniu, bo podobało mi się swiatło na roślinach.
Nie wiedziałem, że to tak wyjdzie - zaskoczył mnie wynik. To co ALF pisał, że i tak jest zbyt jasno, to wynik tego, że za mało niedoświetliłem. Wiem jak działa pomiar światła u mnie w F65 i wiem jakie sa jego slabe strony. Ale jak się okazuje wziąłem za małą korektę.
Sugestie co do wywołania, to niestety nie są do sprawdzenia bo wywołuję w labie.
Jak nadaży się sposobność, to spróbuje - tym razem świadomie - uzyskac ten efekt
a mnie to wygląda jednak dziwnie.
płatki kwiata sa mocno prześwietlone. negatywy mają wiele większą tolerancję, powinno sie coś zarejestrować z tyłu.
mimo, że białe jest w słońcu, a ciemne jest w cieniu i było naprawdę sporo EV różnicy.
zadna korekta nic ci nie pomoże - w takim przypadku musisz zdecydować czy naświetlać na światła, czy na cienie. jeśli chciałeś mieć i kwiaty i tło to trzeba rozjaśnić cienie i zmniejszyć kontrast
Hmmm, wydaje mi się, że Arkademu chodziło raczej o uzyskanie efektu "świecącego kwiatka" Z jednej strony prześwietlone płatki trochę się zlewają, z drugiej - dzięki takiemu naświetleniu mamy piękną, neonową łodygę. Można by się następnym razem pokusić o pomiar światła na płatkach kwiatu - niestety, F65 ni ma spota.
Dodam jeszcze, że gdybyś chciał uzyskać bardziej odseparowany rysunek w płatkach rośliny, to znając życie, być może informacja na ten temat by się na negatywie odnalazła - trzeba by zerknąć na negatyw, czy jest w tym miejscu całkowicie przejarany a jeśli nie, to zeskanować go czymś sensownym.
Arkady_pl, a nie błysnąłeś czasem lampą?
chyba jednak nie błysnął, a jeśli tak, to nie znacząco dla naświetlenia.
dziwne, że tak prześwietlił a nie zarejestrowały sie szczegóły w cieniach
O lampie pomyślałem dlatego, że sam kieyś bawiłem się w ten sposób i efekty były baaardzo zbliżone.
Arkady_pl
21-03-2006, 00:25
Widzę, że i wam nie jest łatwo to rozgryźć. Ja niestety niewiele z tego zdarzenia pamiętam.
F65, Fuji XTRA 400, Nikkor 28-80, Chcialem zrobic ładne kwiatki ale juz wiedziałem, że F65 je przepali i coś zrobiłem co według mnie powinno dac w miarę normalny efekt. Ale widać przesadziłem z czymś no i efekt mnie samego zaskoczył. Odszukam negatyw i zerknę na niego swym oczkiem a ewentualnie pojde do labu na skan.(dobre laby w Wawie to by sie przydal inny watek).
Poniżej fragment skanu, który mam z tego negatywu.
Teoria, że negatyw jednak coś zawiera może być prawdziwa, ale chyba nie w tym przypadku.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.werniccy.waw.pl/_arkadiusz/nikon/0804-28-fragment.jpg)
nie kolego.
zależy jaki pomiar swiatła miałeś nastawiony (pewnie nie pamiętasz), nie wiem co za mozliwości w tym względzie ma F65 - pewnie matrycowy i centralny, brak spota?
otórz ze względu na przeważającą powierzchnię czarnego tła aparat powinien ci nastawić długi czas (lub otwartą przysłonę) i to zrobił. kwiatki masz prześwietlone. korekcja jeśli była nastawiona to była zbyt mała (powinno być ze -3 EV na pomiarze selektywnym, matryc nie, bo nie wiadomo jak zinterpretuje plan). jeślibyć mocno naświetlił zdjęcie to być miał wypracowane białe płatki - a nie masz. czerń by była absolutna wtedy.
chyba, że chciałeś szczegóły w cieniu - wtedy na odwrót, ale to bez sensu, bo głównym motywem zdjęcia jest kwiat, a nie jego tło.
jest inna mozliwośc jeszcze - ze masz to co trzeba na negatywie, a sprawa tkwi w laborancie siedzącym przy maszynie. powiedz mu by wprowadził korekcje gęstości w zdjęcie, wtedy płatki beda wypracowane.
ale pewnie nie o to chodzi, bo ten efekt ci sie podoba - jak go chcesz powtórzyć.
dlatego jak to znowu chcesz to zrób tak - jasne płatki w świetle, a ciemne tło w cieniu. kontrast nie do zarejestrowania.
z tego co robi kolega, to CW chodzi całkiem przyzwoicie w F65
Mundeczek
21-03-2006, 05:34
Witam!!!
Mam coś podobnego:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img135.imageshack.us/img135/3821/189012006100hk.jpg)
I też był to całkowity przypadek.
Zdjęcie robiłem F70 z obiektywem Helios 50mm f2
Nie wiem jaki był czas ale ok 1/30s ponieważ zdjęcie robiłem z ręki i (jak widać po przepaleniach) był za długi. Przysłona f2, pomiar światła skoncentrowany.
Zdjęcie robiłem w domu na tle białych ścian, aczkolwiek zacienionych.
Kwiaty były oświetlone światłem zastanym padającym z okna.
W tym przymadku:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img483.imageshack.us/img483/2439/19202200618cp.jpg)
Fociłem z pełną świadomością. Chciałem wyjaśnić efekt z tulipanami. Wiedziałem co chcę zrobić. Użyłem swojego Nikosia. Jednak tym razem tamrona 24-70mm f3.3-5.6 AF asferical. Czas 1/4000, natomiest przysłonę ustawiłem na 4 czy 5.6(tego nie pomiętam) odległość od żarówki ok 60 cm. Pomiar światła skupiony. Oczywiście światło mierzylem na żarówce. I efekt jak widać. Czyli jest to to o czym pisze Andrzej500
W moim przypadku nie było korekcji EV.
Pozdrawiam!!!
Arkady_pl
21-03-2006, 15:03
zależy jaki pomiar swiatła miałeś nastawiony (pewnie nie pamiętasz), nie wiem co za mozliwości w tym względzie ma F65 - pewnie matrycowy i centralny, brak spota?
Nie pamietam, napewno nie mam spota.
otórz ze względu na przeważającą powierzchnię czarnego tła aparat powinien ci nastawić długi czas (lub otwartą przysłonę) i to zrobił.
Nie było tam czarnego tła, był półcień, jedynie na same kwiatki przedarło się bezpośredni światło. Tam nie było wcale ciemno.
kwiatki masz prześwietlone. korekcja jeśli była nastawiona to była zbyt mała (powinno być ze -3 EV na pomiarze selektywnym, matryc nie, bo nie wiadomo jak zinterpretuje plan).
Ano mam. Ale co do EV, to mogę co najwyżej +/- 2.0
jeślibyć mocno naświetlił zdjęcie to być miał wypracowane białe płatki - a nie masz. czerń by była absolutna wtedy.
Nie jarze - jakbym mocno naswietil? Jak bym mocno naswietli to bylo by chyba gorzej? albo jeszcze zupelny laik jestem :)
chyba, że chciałeś szczegóły w cieniu - wtedy na odwrót, ale to bez sensu, bo głównym motywem zdjęcia jest kwiat, a nie jego tło.
Chciałem kwiatki ale obawiałem się prześwietlenia i o ile pamiętam dałem korekcję.
Jednakże jak pisze nie wiem czy tylko to zrobiłem. A ponieważ chciałbym to umiec zrobic świadomie - to pytam.
jest inna mozliwośc jeszcze - ze masz to co trzeba na negatywie, a sprawa tkwi w laborancie siedzącym przy maszynie. powiedz mu by wprowadził korekcje gęstości w zdjęcie, wtedy płatki beda wypracowane.
ale pewnie nie o to chodzi, bo ten efekt ci sie podoba - jak go chcesz powtórzyć.
Widziałem negatyw. Wątpie aby cos tam blo w tle. Sa nawet na skanie pewne drobne informacje, ale trudno to nazwac obrazem.
Ide zrobie syrakiem fote tego miejsca to sie wam moze rozjasni.
Pozdrawiam.
Jacek_Z napisał:
jeślibyć mocno naświetlił zdjęcie to być miał wypracowane białe płatki - a nie masz. czerń by była absolutna wtedy.
Nie jarze - jakbym mocno naswietil? Jak bym mocno naswietli to bylo by chyba gorzej? albo jeszcze zupelny laik jestem
Arkady - ups, faktycznie, parę minut przed północa to nie jest tak późno bym juz wyłączył myślenie. (ale na szczęście w innym miejscu radziem dac -3EV)
andrzej500
22-03-2006, 15:37
Arkady_pl
Mam prośbę – sądzę, że w Twoim pytaniu chodziło Tobie o wyizolowanie kwiatów z tła. I jednocześnie o wytłumaczenie sposobu na całkowite rozmydlenie tła.
To czy biel jest taka czy inna to poboczny temat.
Czy możesz sprecyzować pytanie wtedy sądzę, że uda się skutecznie podpowiedzieć jak to zrobić.
Wystąpiło, bowiem kilka efektów, które mogą być niezauważalne.
Typową, Cyfrówką- lustrzanką może być problem z powtórzeniem takiego wyizolowania.
Da się zrobić coś w tym stylu zwykłą cyfrówką. Ja zrobiłem takie zdjęcie Nikonem 8700, choć też nie wiem czemu tak wyszło.
Arkady_pl
22-03-2006, 21:14
Arkady_pl
Czy możesz sprecyzować pytanie wtedy sądzę, że uda się skutecznie podpowiedzieć jak to zrobić.
Sytuacja:
słoneczny dzień, maj, 13:00, trawnik(5m2), brzoza 15m, 1.5m od brzozy na powierzchni o średnicy 1m troche roślin. Generalnie słońce bardzo mocne. Liscie brzozy rzucają cień ale i tak jest bardzo jasno. Przez liście przedarło się bezpośrednie słońce akurat na kilka kwiatów z tego kwietnika. Kąt patrzenia obiektywu 30..40 stopni w dół od poziomu. W wizjerze tylko kwiaty i trawnik. Słońce pada przez brzozę. Kwiatki mają po 30..40cm
Oczekiwania:
Czarne tło, nóżki kwiatów rozmywają się w czerni - nie są nigdzie umocowane, kwiaty są dobrze widoczne(u mnie nie do końca bo wyszło przypadkiem)
andrzej500
22-03-2006, 23:52
To bardzo pobieżny opis sposobu i metody. Gdyby się zagłębić w szczegóły to kilka stron i końca nie widać. Z tego powodu dokonałem kilku poważnych uproszczeń.
Poszukałem krzywą charakterystyczną dla Twojego filmu i jeśli dobrze ją odczytałem to mamy:
dla barwy zielonej wykres logarytmiczny o wartości 2,7 to 10 do potęgi 2,7 =501
Czyli około 501 to2 do 9 potęgi. To Mamy 9 EV.
9EV to kontrast 1:500
W swoim sprzęcie masz możliwość +- 2EV ( chyba że M manual to bez ograniczeń)
9 EV podzielić na 2 to 4,5.
Jeśli wyobrazić sobie odcinek pod kątem 35 stopni na ekranie to 4,5 znajduje się po środku. Od tego punktu w górę prześwietlamy a w dół nie doświetlamy.
Zakładamy, że światłomierz pokazał pomiar w środku krzywej. I odpowiada to średniemu szaremu odcieniowi.
Teraz, aby film pokazał nam szczegóły możemy go prześwietlić o 4,5 EV (to płatki kwiatów) i nie doświetlić o 4,5EV (zielona trawa).
Czy zacieniona trawa w maju o 13 godzinie miała kontrast do płatków na kwiatach 1:500 ? tyle mógł przenieść negatyw bez utraty szczegółów.
Słońce to najsilniejsze źródło światła i jednocześnie „cienia”. Wytworzony kontrast może załamać najlepszy film. To nawet 1: kilku tysięcy. Żadnych szans.
Światłomierz prawie prawidłowo zmierzył wartość tła – zielonej trawy.
I bez korekcji –gdyby ostrość ustawić na trawę- widoczne by były szczegóły.
A kwiatek by spaliło na negatywie w czarny (a na pozytywie białe bez szczegółów).
Ponieważ dokonałeś korekcji skracając czas lub przymykając przysłonę straciłeś szczegóły w ciemnych partiach obrazu i trochę podratowałeś białe świecące płatki.
Gdyby jeszcze skrócić czas naświetlania o 1,5 do 2 EV lub przymknąć przysłonę to kwiat odzyska szczegóły a tło na negatywie pozostanie całkowicie białe.
Generalnie ten film powinien poradzić sobie z kontrastem 1:1000 gdyby proces wywoływania był przeprowadzony w zalecanych odczynnikach.
Z doświadczenia wiem, że laby wołają wszystkie gatunki w czyś uniwersalnym zbyt długo i z przewaloną temperaturą. Oni też dołożyli się do efektu gdyż w procesie chemicznym jakby podnieśli trochę do pionu krzywą filmu.
Z ostrością jest dokładnie tak:
im większa przekątna klatki i dłuższa ogniskowa tym precyzyjniejsze manewrowanie głębią i rozmyciem.
Prawie Wszystkie lustra cyfrowe mają mniejszą przekątną i jednocześnie większą głębię ostrości na równoznacznych parametrach.
Wtedy rozmycie tła jest bardziej kłopotliwe. Zawsze jakiś szczegół się zaplącze.
Arkady_pl
23-03-2006, 00:40
Dzięki za wyjasnienia. Po pierwszym przeczytaniu czaję 60% Najtrudniej z "krzywą" i "odcinkiem pod kątem". Niemniej zamierzam jutro ten post przeczytać ponownie.
Bynajmniej nie upraszczaj tłumaczenia - musze się poprostu wysilić. 23:38 to dla mnie trudna pora na myslenie.
Ale generalnie rozumiem, że...
1. gdyby lab wywolał dobrze, to zapene by coś się w cieniu jednak zachowało.
wniosek - zaczynam szukac laba co nie koryguje mojej pracy
2. duży kontrast ułatwia uzyskanie głebokiego efektu.
3. muszę sie poduczyć jeszcze teorii.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.