PDA

Zobacz pełną wersję : Fotografowanie w pomieszczeniach -Nikon D80



lacrimosa
15-03-2008, 12:29
Witajcie

Mam pewnien problem ze zrobieniem ostrych zdjęć w pomieszczeniach,kiedy nie ma wystarczająco dobrego oświetlenia.Fotografuję na trybie Manual,przesłonę ustawiam zawsze największą jaką sie da,a czas naświetlania 10,13,15-wystarczający by naświetlić zdjęcie i żeby nie było poruszone(dłużesze czasy wymagają statywu).ISO ustawiam 200-400,balans bieli albo na światło żarowe +3,albo na słoneczne +2.

Mimo to jednak zdjęcia któe robię są ziarniste i bardzo nieostre.Nie wiem co robię źle.

P.S. W jaki sposób ustawia się czas naświetlania 10/200 itp? Do tej pory ustawiałam tylko 1/x i może w tym tkwi błąd


tutaj link do przykłądowego zdjęcia

http://img186.imageshack.us/my.php?image=kotpv5.jpg

f/5.6
czas 1/15

Vanitari
15-03-2008, 12:37
Zdjęcie wygląda jakby ostrość była źle ustawiona, albo leko poruszone...sam nie wiem :( może inni bardziej pomogą, ja osobiście ze swoim D80 nie miałem takich przygód

Tofifik
15-03-2008, 12:37
fakt jest taki ze w D80 lepiej juz robic na iso 800 i minimalnie przeswietlac wtedy ziarno jest mniejsze niz przy iso 400. na przykładowym zdjęciu punkt centralny af trafial akurat na niemal jednolicie białą sierśc wiec nie ma sie co dziwic ze jeszcze w slabych warunkach oswietlenowych sobie nie poradzil. zmnien tryb na pojedynczy strzal to aparat zablokuje spust migawki dopoki nie ustawi sobie af.

lacrimosa
15-03-2008, 12:58
a jak zmienić tryb na pojedyńczy strzał ? :) co miałeś na myśli?

szymszym2020
15-03-2008, 12:59
To zdjęcie jest: prześwietlone, poruszone, ma potężny front focus i wogóle jakieś takie nijakie. Ale poza tym świetny kadr i model/ka

mpwt
15-03-2008, 13:05
Nie 1/15 a 1/25. Po drugie jak na ogniskowej 95mm (a po przeliczeniu 145mm) dajesz takie czasy to co się dziwisz, że zdjęcie nie ostre...
Takie cuda to z 18-200VR a nie 18-135 :p

I są czasy 10/200 ale to nic innego jak 1/20. Więc po co ci takie czasy? 1/20 to jedna dwudziesta sekundy. Po co Ci dziesięć dwusetnych sekundy?

A zasada (bez VR jest prosta). Aby zdjęcie było nie poruszone musisz dać czas odwrotny do ogniskowej. W Twoim wypadku minim 1/100 sekundy. Jak masz ogniskową 50mm to minimum 1/50 sekundy. A dla 18mm 1/18 sekundy. Prosta zasada.

lacrimosa
15-03-2008, 13:22
Dzięki za wyjaśnienie o co chodzi z tymi czasami,ja zawsze byłam beznadziejna z matmy ;p

Co do tej zasady-jeśli dobiorę czas odwrotny do ognioskowej no powiedzmy 1/100 to przy przysłonie f/5.6 zdjęcie wychodzi mi prawie czarne.

mpwt
15-03-2008, 13:25
No czarne, bo za ciemno. Jak za ciemno, a przesłona i czas już maksymalny to zwiększasz ISO albo włączasz lampę błyskową. Nie ma cudów. Niestety ale musisz nadrobić braki w podstawach fotografii.

Jak pracujesz z trybem M (może zacznij od A i S?) to w wizjerze masz drabinkę światłomierza. Jak idzie na - to znaczy że nie doświetlone. Wiesz, że już nie możesz zejść poniżej 1/100 (bo poruszone będzie zdjęcie), f5.6 jest maksymalnym otworem to co ci zostaje? :)

mpwt
15-03-2008, 13:28
http://www.fotografia.kopernet.org/ekspozycja.html

http://www.google.pl/search?q=podstawy+fotografii+czas%2C+przes%C5%82on a&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a

wasilewk
15-03-2008, 13:29
Dzięki za wyjaśnienie o co chodzi z tymi czasami,ja zawsze byłam beznadziejna z matmy ;p

Co do tej zasady-jeśli dobiorę czas odwrotny do ognioskowej no powiedzmy 1/100 to przy przysłonie f/5.6 zdjęcie wychodzi mi prawie czarne.

Wiesz, ja, jak mi wszystko już zawiedzie, to 'chwytam się brzytwy': włączam zielony tryb i oglądam jakie zdjęcie 'wyszło' automatowi, czyli czytam przysłonę i czas. Nie jest to efekt, jakiego oczekuję, ale przynajmniej mogę porównać rząd wielkości: np czas i przysłonę. Potem dopiero ustawiam 'M' i sprawdzam drabinkę.

Pzdr.

mpwt
15-03-2008, 13:37
Ale to nie rozwiąże jego problemy, kiedy ten automat (to już tryb P polecam) wskaże mu 1/20. Kółko się zamknie i wróci do punktu wyjścia. Poprawnie naświetlone ale poruszone. Już wie, że potrzebuje 1/100 i f5.6. Zostaje kwestia ISO...


ja osobiście ze swoim D80 nie miałem takich przygód

Ustaw 1/25 i ogniskową 100mm :D

lacrimosa
15-03-2008, 13:55
tak,niestety nie miałam okazji do tej pory uczyć się fotografii także do wszystkiego postaram się dojść sama
aparat dostałam w prezencie,więc pomyślałam że jednak wartoby pouczyć się Manuala i nie poprzestawać na automacie

mpwt,jestem pod wrażeniem techniki zdjęć na twoim fotoblogu,szczególnie te zdjęcia z fabryki i http://fotoblog.marchewka.waw.pl/wp-content/uploads/2008/03/02-wojtus-z-tata.jpg
->marzę o zrobieniu takiego zdjęcia

BugsBunny
15-03-2008, 14:01
ubawiliście mnie
oto jak bezsensowne obiegowe opinie ( w tym wypadku "tryb M jest jedynie słuszny i wstyd używać innego" ) przekładają się na praktykę...
lacrimosa, nie utrudniaj sobie życia - korzystaj z A lub S czy nawet P, korzystaj też z AutoISO, i z wbudowanej lampy też, mimo że to wszystko takie nie-profi. Sama się zorientujesz, kiedy zaczniesz potrzebować przejęcia całkowitej kontroli nad aparatem. Może nigdy, bo półautomat działa szybciej i pewniej niż człowiek
lepiej mieć dobre zdjęcia zrobione w choćby "idiotentrybie" niż żadne

madmips
15-03-2008, 14:04
a czas naświetlania 10,13,15-wystarczający by naświetlić zdjęcie i żeby nie było poruszone(dłużesze czasy wymagają statywu).

wątpie, żeby udało ci się przy takich czasach zrobić ostre zdjęcie min. 1/30

mpwt
15-03-2008, 14:09
Może nigdy, bo półautomat działa szybciej i pewniej niż człowiek

Nie zawsze tak jest jak piszesz. Są sytuacje, kiedy automat będzie głupiał i trzeba wejść na M. Zabawy z trybem M nie są takie głupie. Dzięki temu koleżanka pozna zależności pomiędzy czasem, przesłoną i chociażby dzięki takim próbom trafiła tutaj i poznała już podstawy. Jak trzeba używam trybu M, ale na co dzień korzystam głównie z A (czyli preselekcja przesłony).

A tamto zdjęcie zrobiła mi żona. Ja tylko lekko zmieniłem w cyfrowym labie. Ale dzięki :)

Ucz się, eksperymentuj, czytaj a przede wszystkim rób zdjęcia.

lacrimosa
15-03-2008, 14:21
Narazie wywnioskowałam dwie taktyki-pierwsza to półautomat(najłatwiejszy chyba jest A)a druga to najmniejsza przesłona + ustawienie czasu odwrotnego do ogniskowej.Zastanawiam się jak wypadnie ta metoda przy świetle żarowym ,kiedy w pomieszczeniu jest bardzo ciemno.

BugsBunny
15-03-2008, 14:25
Są sytuacje, kiedy automat będzie głupiał i trzeba wejść na M.
oczywiście, dlatego czasem warto przejść na M. Ale czasem, wtedy kiedy trzeba, nie zawsze dla zasady. A na pewno nie wtedy, kiedy ma się bardzo małe doświadczenie w pracy z lustrzanką a do zrobienia niepowtarzalne ujęcia.

mpwt
15-03-2008, 14:28
Ale kto tu mówi o jakiejś zasadzie używania trybu M. Koleżanka uznała tylko że warto by nauczyć się działać w trybie M i zresztą bardzo słusznie.

lacrimosa
15-03-2008, 14:30
Chciałabym się jeszcze upewnić od czego zalezy maksymalna wartość przysłony(u mnie zwykle jest to 5.6,a chciałabym pofotografować z przysłoną 1,4 - wtedy mogłabym ustawić krótkie czasy i zdjęcie byłoby jasne)

rabijki
15-03-2008, 14:33
lacromisa

ale jak ty sie uczysz??? robiac zdjecia??? przeciez tak mozna wieki i nic z tego nie wyjdzie. metoda prob i bledow nie jest zbyt sensowna.
masz ewidentne braki w wiedzy teoretycznej skoro nie wiesz co dolega tej focie. wszystko zostalo juz powiedziane wiec nie bede sie powtarzal, ale chyba lepiej by bylo poczytac ze zrozumieniem i to niekoniecznie internet ale stare dobre ksiazki.

btw. nie wiem czy juz sa ale z wiadomych zrodel wiem ze doslownie na dniach maja sie pojawic 3 knigi sygnowane znaczkiem NG napisane przez michaela freemana: o rozumieniu koloru, o fotografii z bliska, o krajobrazie. jako ze wiedza tego pana jest poza dyskusja polecam. cena cos kolo 50zl. zaznaczam ze nie widzialem ale wiem ze na bank lada moment w ksiegarniach.

olo

BugsBunny
15-03-2008, 14:38
Chciałabym się jeszcze upewnić od czego zalezy maksymalna wartość przysłony(u mnie zwykle jest to 5.6,a chciałabym pofotografować z przysłoną 1,4 - wtedy mogłabym ustawić krótkie czasy i zdjęcie byłoby jasne)
masz obiektyw 18-135/3.5-5.6, on nie ma takiej przysłony jak 1.4
w tym modelu maksymalny otwór to ten z nazwy, w zależności od ogniskowej - od f/3.5 na 18mm do f/5.6 gdzieś od 80mm do końca
tak jak pisze rabijki - nie eksperymentuj w ciemno tylko przejrzyj najpierw coś o podstawach fotografii, nawet "Radość Fotografowania", będzie Ci potem dużo łatwiej bawić się sprzętem

mpwt
15-03-2008, 14:40
Polecam dokupić Nikkora 50/1.8 za 400 zł.

rabijki
15-03-2008, 14:51
ale po cholere ma cos dokupic skoro nie wie do czego to sluzy?
myslisz ze jak se kupi 600te to bedzie robila swietne zdjecia? dziewczyna nie ma pojecia o podstawach wiec niech schowa aparat na 2 tygodnie i sie pouczy jak w szkole.

gdy juz bedzie w stanie ocenic zdjecia to bedzie wiedziala przynajmniej w stopniu podtsawowym jak je zrobic. takie pstrykanie to se mozna w ... wlozyc. to nie jest nauka tylko toto lotek. moze mi sie uda.

olo

mpwt
15-03-2008, 14:57
Jakbyś się nie denerwował, to byś wiedział, że koleżance już poleciłem lekturę na temat podstaw fotografii. I powiedziałem, że musi się nauczyć. Propozycja do 50/1.8 było pokazanie jej, że jeżeli potrzebuje jasnego szkła to ma taką alternatywę i trochę uzupełnenie wypowiedzi BugsBunny. Więc easy...

rabijki
15-03-2008, 15:03
ale sie nie denerwuje wcale tylko polecanie jej jakichkolwiek zakupow gdy dziewczyna nie ma bladego pojecia do czego toto sluzy jest troche bez sensu. kupi i bedzie lezalo? przez to wszystko w cholere tanieje.

jakbys czytal dokladnie wczesniej to bys wiedzial ze napisalem iz wszystko zostalo juz napisane przez poprzednikow. mialem na mysli miedzy innymi polecane ksiazki.:-)

olo

lacrimosa
15-03-2008, 15:32
Dzięki,mpwt za pomoc ,zamierzam kupić ten obiektyw :)

Będę fotografowała przez całe swoje życie ,więc jednak się przyda,panie rabijki.

MicSzu
15-03-2008, 15:59
A więc tak, za kolegami dobra książka bo jak widac jesteś nie douczona zupełnie, nie pracuj w M bo mija się to z celem używaj preselekcji. Zakup 50 też odłóż na puzniej bo z głębią sobie nie będziesz radzic i znów będzie narzekanie...Czytaj, czytaj i jeszcze raz czytaj, puzniej zabieraj się za robienie zdjęc...

mpwt
15-03-2008, 16:13
A więc ta,k za kolegami dobra książka bo jak widac jesteś niedouczona zupełnie, nie pracuj w M bo mija się to z celem używaj preselekcji. Zakup 50 też odłuż na puzniej bo z głębią sobie nie będziesz radzic i znów będzie narzekanie...Czytaj, czytaj i jeszce raz czytaj, puzniej zabieraj się za robie nie zdjęc...

Litości, zainstaluj chociaż Firefox. www.firefox.pl

Dziku
15-03-2008, 16:20
A więc ta,k za kolegami dobra książka bo jak widac jesteś niedouczona zupełnie, nie pracuj w M bo mija się to z celem używaj preselekcji. Zakup 50 też odłuż na puzniej bo z głębią sobie nie będziesz radzic i znów będzie narzekanie...Czytaj, czytaj i jeszce raz czytaj, puzniej zabieraj się za robie nie zdjęc...

Polecam zakup słownika ortograficznego zamiast udzielania rad

rabijki
15-03-2008, 16:21
alez oczywiscie ze sie przyda tylko skad teraz mozesz wiedziec ze akurat ten obiektyw skoro nie mozesz dokonac racjonalnego wyboru bo nie rozumiesz kompletnie nic.

zrozum chociaz to ze nikt nie chce ci tu skopac tylka a wszyscy chca pomoc. ja tez. jesli nie bedziesz miala wiedzy to nie obsluzysz tego szkla bo to jasna stalka wiec wymagajaca. nie ma wiec sensu stroic fochow w stylu jaka to jestem pewna siebie i zdecydowana tylko posluchac kolegow i zaczac od poczatku a nie od konca.

najpierw ksiazki a potem decyzja czego potrzebujesz i zakupy. na razie to nawet nie wiesz czy chcesz tego obiektywu i czy ci sie przyda bo nie masz pojecia do czego sluzy, a to wybacz trudno nazwac racjonalnym dzialaniem.

oczywisice to twoja sprawa co zrobisz i kiedy zrobisz, tak samo jak moja sprawa jest uznanie tego za niedojrzale podejscie do fotografii.

do kolegi przedmowcy:
lepsza madra rada niepoprawnie napisana niz kupa slownikow na polce i wiedza ortograficzna gdy we lbie pusto!!!

pozdrowienia
olo

Dziku
15-03-2008, 17:19
Dzięki,mpwt za pomoc ,zamierzam kupić ten obiektyw :)

Będę fotografowała przez całe swoje życie ,więc jednak się przyda,panie rabijki.

A ja jeszcze proponuję tak na szybko poczytać trochę o ekspozycji. Kiedyś popełniłem, może się przyda:
http://blog.foto-time.net/2007/09/19/podstawy-fotografii-prawidlowa-ekspozycja/

Vanitari
15-03-2008, 17:53
Ale to nie rozwiąże jego problemy, kiedy ten automat (to już tryb P polecam) wskaże mu 1/20. Kółko się zamknie i wróci do punktu wyjścia. Poprawnie naświetlone ale poruszone. Już wie, że potrzebuje 1/100 i f5.6. Zostaje kwestia ISO...



Ustaw 1/25 i ogniskową 100mm :D

To wtedy napewno sie pojawią, ale przy takich parametrach używam statywu :D

vredota
15-03-2008, 19:45
Przede wszystkim nie zrażaj się. To, że juz tu trafiłaś, to część sukcesu (bo szukasz rozwiązania problemu). Stety, albo i niestety, lustrzanka to aparat, który wymaga wiedzy od użytkownika ale w zamian za to oferuje piękne zdjęcia. Nawet lustrzanki z dolnej półki (jak D40) w połączeniu z obiektywami także z niskiej półki (np. własnie Nikkor 18-135) potrafią wyczarować cuda z dobrym użytkownikiem.

Manual powinnaś poznać jako np. czwarty z kolei tryb fotografowania w aparacie. Na początek pomiń w zupełności tryb Auto (zwany zielonym od zielonego napisu Auto), który w lustrzance w większości jest zupełnie nieprzydatny bo daje zdjęcia czasem bardzo mocno odbiegające od pożądanego efektu.

Zacznij naukę od trybu P. Pobaw się balansem bieli, czułością ISO, sposobem ustawiania focusa (AF-S, AF-C, instrukcja Twoim przyjacielem). Sprawdź, co daje zwiększanie wartości ISO. Ogólnie pobaw się wszystkimi opcjami. Zauważ, że nie masz wpływu na przesłonę i czas naświetlania, bo automatyka robi to za Ciebie. Możesz operować czułością ISO.

Teraz pobaw się trybem preselekcji czasu (aparat dobiera wtedy wartość przesłony) a później trybem preselekcji wartości przesłony (aparat dobiera wtedy czas otwarcia migawki). Tutaj zauważysz zależności między czasem otwarcia migawki a wartością przesłony.

Jeśli już zrozumiesz, jak działa zależność między czasem otwarcia migawki a przesłoną, do tego dodaj wielkość ISO, sposób ustawiania fokusa to idź dalej i włącz manuala. Tutaj sama decydujesz o wszystkim. Łatwo jest prześwietlić zdjęcie, łatwo niedoświetlić ale masz za to 100% wpływu na parametry ekspozycji (czyli czas i przesłona).

Później zaczniesz zabawę z lampą (ale dedykowaną, dołączaną), odkryjesz, czemu obiektywy są jasne i ciemne i czemu generalnie im jaśniejszy tym droższy, itd. Polecam kupić obiektyw Nikkor 50mm/1.8D. Za niecałe 500zł dostaniesz jasny, bdb optycznie obiektyw, na którym wiele będzie można się nauczyć.

Maksymalny czas z ręki do urzymania to sandardowo 1/30s. Później trzeba mieć albo super pewną rękę albo forsować ustawienia aparatu.

Zagadnień nt. lustrzanki jest cała masa. Jeśli się wciągniesz to polecam dywagacje teoretyczne autorstwa JK na tym forum (użyj magicznego narzędzia szukajki).

kronos28
17-03-2008, 16:12
lacromisa

ale jak ty sie uczysz??? robiac zdjecia??? przeciez tak mozna wieki i nic z tego nie wyjdzie. metoda prob i bledow nie jest zbyt sensowna.
masz ewidentne braki w wiedzy teoretycznej skoro nie wiesz co dolega tej focie. wszystko zostalo juz powiedziane wiec nie bede sie powtarzal, ale chyba lepiej by bylo poczytac ze zrozumieniem i to niekoniecznie internet ale stare dobre ksiazki.

btw. nie wiem czy juz sa ale z wiadomych zrodel wiem ze doslownie na dniach maja sie pojawic 3 knigi sygnowane znaczkiem NG napisane przez michaela freemana: o rozumieniu koloru, o fotografii z bliska, o krajobrazie. jako ze wiedza tego pana jest poza dyskusja polecam. cena cos kolo 50zl. zaznaczam ze nie widzialem ale wiem ze na bank lada moment w ksiegarniach.

olo

i to jest dobra rada - sprzęt odłóż sobie na później - nie ucieknie.

Po pierwsze przeczytaj instrukcje bo te wypowiedzi:



P.S. W jaki sposób ustawia się czas naświetlania 10/200 itp? Do tej pory ustawiałam tylko 1/x i może w tym tkwi błąd



a jak zmienić tryb na pojedyńczy strzał ? :) co miałeś na myśli?

dowodzą, że zrobiłaś to niezbyt dokładnie. A to jest tam wszystko ładnie i prosto wytłumaczone - podstawy czyli co to jest przysłona, migawka zależność między nimi itd. Jak fotografować w poszczególnych trybach jak odczytywać wskazania światłomierza i inne.

Podstawę do nauki masz bardzo dobrą - korpus i obiektyw - tyle ci na początek starczy. 50 mozesz kupić - nikt ci nie broni tylko po co jak za bardzo nie wiesz jak obsłużyć sam aparat, nie znasz podstawowych pojęć dotyczących chociażby kadrowania. Tego 1.8 w 50, raczej nie wykorzystasz, bo jak na razie nie wiesz jak i do czego. Także to 300 zł wydaj raczej na jakieś dobre książki - seria NG albo "Radość fotografowania" albo też starsze pozycje np. Mroczka "Książka o fotografowaniu" - jest wątek o książkach tutaj http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=21778 . Możesz też przejrzeć forumową linkownie http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=16831 i sekcja szkła fotografii

Art Erie
20-03-2008, 13:56
Może dołaczę się do wątku ;)
Fotografią zajmowałem się baaardzo dawno temu, teraz po 15-tetniej przerwie powróciłem do starego hobby...
Dziś to już zupełnie inna epoka, ale pewne zasady pozostają niezmienne. Dotyczy to oczywiście podstawowych praw fizyki i tutaj wróciłem do książki z przed lat ( Z. Pekosławski " Fotografia w praktyce amatorskiej" wyd.1977r.!). Odrzucając rozdziały dotyczace obróki negatywów, pozytywów etc. przeczytałem kilka razy fragmenty dotyczące podstaw, czyli czasu naswietlania, przesłony, głębi ostrości, tego w jaki sposób pracuje obiektyw itp. Mam teraz podstawy do tego by zrozumieć jak działa aparat fotograficzny, jaką pracę wykonują za mnie poszczegółne tryby półautomatyczne itd.
Myślę, że jesli uczymy się czegokolwiek, to nalezy zacząć od podstaw, bo pózniej "jedno wynika z drugiego" i często bez dodatkowej pomocy ( która często jest bezcenna) możemy na bieżąco ( fot. cyfrowa daje nam takie możliwości) wprowadzać korekty na podstawie tego co widzimy po wykonaniu ujęcia na wyświetlaczu.