PDA

Zobacz pełną wersję : Ilford PAN 400 "na zimno"?



Mi1980
14-03-2008, 16:30
Witam,

Otóż przydarzyła mi się dziwna historia, która jest wynikiem niedostatecznej znajomości tematu, jak myślę. Może również niekompetencji sprzedawcy. Kupiłem w Stodole film Ilford PAN 400, fioletowy kolor kasetki. Przepuściłem przez aparat i zaniosłem do laboratorium.

Okazało się, że film można wywołać tylko w profesjonalnych laboratoriach. Podobno chodzi o różnice w procesach "crs 41" i " na zimno"? Czy ktoś bardziej kompetentny mógłby rzucić trochę światla na ten problem. W labie Kodaka okazało się, że wywołają, tylko trzeba poczekac 3 dni robocze, bo wożą do innego laboratorium. A chciałem tylko sprawdzić Sonnara 135 na b-w, których dawno nie robiłem.

Pozdrawiam czytających

bela
14-03-2008, 18:28
nie znam dokladnie szczegolow, ale generalnie to ilford pan 400 to film srebrowy przeznaczony do wywolania w temperaturze 20*c w koreksie albo procesorze.

proces c-41 jest przeznaczony do filmow kolorowych albo czarno-bialych przeznaczonych specjalnie do tego procesu. temp 38*c ;]

axer
14-03-2008, 20:07
Ech, wychodzi na to, że w łazience i kuchni mam "profesjonalne laboratorium".

Filmy negatywowe można podzielić na dwa rodzaje w zależności od sposobu obróbki. Jednym z nich jest C-41 - z tym żaden lab problemów nie ma. Drugi, z którym laby sobie dawno dały spokój (poza nielicznymi) to wołanie "na zimno" - najczęściej w temperaturze 20 stopni. Bez problemu możesz przeprowadzić go samemu i tak robi większość osób. Poszukaj trochę w sieci - jest mnóstwo publikacji na ten temat.

Moja rada - znajdź kogoś znajomego, kto wywoła Ci ten film. Możesz też na allegro znaleźć usługę polegającą na wywołaniu tego filmu - koszt to bodajże 7zł.
Nie namawiam na razie do wołania samemu, skoro to było "tak na próbę" i nie masz do tego sprzętu ani chemii. Dla jednego filmu kupować się nie opłaca.

Franeq
15-03-2008, 12:49
"profesjonalnych laboratoriach" :D

Rozbawili mnie, u mnie w miescie normalnie wywoluja za bodajze 7 zl, ale robia to bardzo kontrastowo, ale czego sie spodziewac po labie nastawionym na ILOSC.

mpwt
15-03-2008, 13:39
http://www.czarno-biale.pl (przy rondzie ONZ). Tam ci wywołają, albo tam sobie kupisz sprzęt i chemię żeby samemu wywołać. Polecam to drugie rozwiązanie :)

Mi1980
15-03-2008, 17:53
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi i za namiary. Sprawa zakończyła się w następujący sposób. W "profesjonalnym: laboratorium w Złotych Tarasach zostałem poinformowany, że realizacja usług trwa 3 dni robocze, ponieważ film jest przewożony do innego labu - jak się okazało na Plac Mirowski. Udałem się tam osobiście. Wywołanie filmu to koszt 15 PLN. Zamówiłem również odbitki, żeby nie tracić czasu. Mam jednak pytanie. Czy następnym razem odbitki mogę już zrobić w tańszym labie?

PS. A jakie ceny przy ONZ? Na Mirowskim 10 x 15 na czarno-białym papierze 1,90 PLN

who
15-03-2008, 18:29
Na Mirowskim 10 x 15 na czarno-białym papierze 1,90 PLN


Jaki czarno-biały papier?? 1,9 to oni sobie wołają za Kodak Metallic, a zwykły błyszczący czy matowy to jest tam po 1,2 (przynajmniej jak w styczniu byłem)

mpwt
16-03-2008, 00:47
Pl. Mirowski to nie Profilab właśnie?

Patrzyłeś tam gdzie polecałem? Od Złotych Tarasów miałeś bliżej Czarno-Białe niż pl. Mirowski. A od miłego Pana można się wiele nauczyć.

Mi1980
16-03-2008, 09:34
Miły pan w laboratorium Kodaka powiedział, że i tak wiozą na Plac Mirowski, więc tam poszedłem. Niestety nie wiedziałem wcześniej o labie przy ONZ. Pewnie następnym razem się tam wybiorę, dzięki za radę. A ceny mają tam niższe?