Zobacz pełną wersję : TC Soligor
No dobra ... czekam na smiechy i achy, ale nie kumam i proszę o światełko w tunelu.
Zakupiłem TC Soligor 1,7 z przeniesieniem wszystkich funkcji. Bardzo sprytne ustrojstwo za niewielkie pieniadze - dałem 200 zł.
Otóż powszechnie wiadomo, że straciłem 1,5 EV. Po podpięciu do body wraz z 85/1.8 D światłomierz pokazuje nadal 1.8 natomiast logicznie wydłużył czas ekspozycji w stosunku do tego, co bym miał bez TC.
85mm x TC 1,7 = około 144 mm.
Czy mam rozumieć, że po podpięciu TC z w/w obiektywem mam za 200 zł 144mm/1.8 :shock:
I jak jest z GO w tym wypadku ? wynosi tyle ile dla obiektywu 144 czy 85?
Napiszcie, jeżeli się mylę i gdzie się mylę. Szukałem odpowiedzi, ale jej nie znalazłem.
Pozdrawiam
P.S. Co do odpowiedzi zrób sobie testy, to napiszę że wolę spytać niż lecieć po kliszy :)
GrzegorzPPP
12-03-2008, 16:56
widocznie ten obiektyw/konwerter nie przenosi elektroniki ja po podpięciu 80-200 i 50 też mam odpowiednio 2,8 i 1,8. Natomiast po podpięciu kita 18-70 jest mnożona przysłona i ogniskowa.
.....Czy mam rozumieć, że po podpięciu TC z w/w obiektywem mam za 200 zł 144mm/1.8 :shock: .....
Niezależnie od tego co i gdzie się wyświetli, dostaniesz zestaw o ogniskowej około 144mm i świetle około f/3. Tyle, że trochę (lub sporo) gorszy optycznie.
widocznie ten obiektyw/konwerter nie przenosi elektroniki ja po podpięciu 80-200 i 50 też mam odpowiednio 2,8 i 1,8. Natomiast po podpięciu kita 18-70 jest mnożona przysłona i ogniskowa.
Ten konwerter ma 7 styków, wszystko działa jak ta lala. Podłączyłem 24-50 i to samo: pokazuje dla 24mm f3,3 i dla 50mm f4,5.
Niezależnie od tego co i gdzie się wyświetli, dostaniesz zestaw o ogniskowej około 144mm i świetle około f/3. Tyle, że trochę (lub sporo) gorszy optycznie.
Że gorszy optycznie to zdaję sobie sprawę, mam nadzieję,ze np. z moją 85mm nie dramatyczny :-D. Ja bardzo rzadko potrzebuję takiej ogniskowej i chciałem pójść na kompromis.
Jak w takim razie radzić sobie z pomiarem skoro jestem robiony w jajco?
To w F80 nie ma pomiaru? A jak nawet nie działa pomiar przez obiektyw, to i tak nic straconego. Ustawiając parametry ręcznie, zawsze można uwzględnić te "kradzione" 1.5EV i jest po sprawie.
Cholera tego się obawiałem, tzn. że nie skumam. Wytłumacz mi łopatologicznie :-D.
Oczywiście ze w F80 jest pomiar. Stąd moje zdziwienie.
Tylko jak mi piszecie, że na wyświetlaczu mam przykładowo f2 i 1/250, ale to f2 to tylko na wyswietlaczu a tak naprawdę to jest f3,5 to czy ten pierwszy pomiar jest prawidłowy, czy mam go jakoś przeliczać.
Mnie właśnie zależy na małej GO i stąd byłem taki happy. Wiem, w życiu nic nie jest łatwe :cry:
A po co masz coś przeliczać. Światłomierz zmierzył, że przy jakoś tam ustawionej przysłonie, trzeba ustawić taki, czy inny czas i koniec. Ten światłomierz robi to na podstawie ilości światła docierającego do czujnika poprzez obiektyw i poprzez telekonwerter. Dla niego jest tylko ciemniej o 1.5EV i tyle.
A po co masz coś przeliczać. Światłomierz zmierzył, że przy jakoś tam ustawionej przysłonie, trzeba ustawić taki, czy inny czas i koniec. Ten światłomierz robi to na podstawie ilości światła docierającego do czujnika poprzez obiektyw i poprzez telekonwerter. Dla niego jest tylko ciemniej o 1.5EV i tyle.
Jezusiczku, ja to rozumiem. Chodzi mi tylko o to, czy jak swiatłomierz pokazuje mi f2 to ja mam f2, czy obiektyw przymknie mi się do f3,5 w tym przypadku. Bo patrząc na Twoją pierwszą wypowiedź w tym watku zaczynam gonić z myslami w piętkę.
Dzieki za cierpliwość, zapewne jest to proste, tylko ja jeszcze o tym nie wiem
Światłomierz mierzy dobrze! Natomiast liczbę przysłony musisz sam sobie pomnożyć przez 1,5x. Jeśli więc, przykładowo, światłomierz pokazał f/2,0 i czas 1/60, to faktyczne parametry ekspozycji są ok. f/3,3 i 1/60s. Chodzi o to, że telekonwerter nie potrafi przeliczyć zmniejszenia liczby przysłony, i aparat pokazuje dane z obiektywu. Liczbę przysłony trzeba sobie przeliczać samemu, jeśli Ci jest to do czegokolwiek potrzebne - np. jeśli używasz aparatu jako światłomierza do robienia zdjęć innym aparatem, który w ogóle nie ma pomiaru światła. Tak samo byłoby, gdybyś mierzył światło światłomierzem ręcznym, a potem przenosił wskazania na F80 - wtedy, rzeczywiście, jeśli ręczny światłomierz pokazał np. f/3,5 i 1/60s, to musisz to przeliczyć i na aparacie nastawić f/2,0 i 1/60s. Gdybyś nastawił f/3,5, zdjęcie byłoby niedoświetlone o 1,5 EV.
Jeśli jednak korzystasz z pomiaru światła TTL w F80. to dla Ciebie i Twoich zdjęć to "przekłamanie" wskazań liczby przysłony nie ma żadnego znaczenia - aparat mierzy światło, jakie faktycznie wpada do środka przez zespół optyczny obiektyw + TC, i w naturalny sposób uwzględnia sciemnienie obrazu wynikające z użycia TC.
jendrusz
08-10-2010, 18:31
Czy ktoś używa tego telekonwertera?
Jak sobie radzi - czego można się spodziewać z D90?
Szuwar: Są TC, które mają własną elektronikę i informują one body o swoim istnieniu. Wtedy pokaże się przysłona już przemnożona przez mnożnik. Również ogniskowa w EXIF będzie uwzględniała TC. Przykładem oryginalne TC-14A.
Są TC, które tylko mają zworki na stykach. Przenoszą sygnał z obiektywu do body, ale nie informują o swoim istnieniu. Wtedy przysłona i ogniskowa w EXIF nie uwzględnia TC. Ale pomiar jest właściwy, bo jest przez obiektyw. Jedynie praca z lampą błyskową w trybie A będzie niewłaściwa. Tak działa Kenko, Tamron i ten Soligor.
Jendrusz. Telekonwerter będzie działał z D90, problemem może być obiektyw. Nadają się ona raczej do jasnych i ostrych szkieł. Ponieważ AF działa skutecznie do F5.6, to z TC x1.4 obiektyw powinien mieć jasność 4, z TC x2 tylko obiektywy 2.8.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.