PDA

Zobacz pełną wersję : Plamy



baron162
09-03-2008, 23:25
Panowie i Panie coz to jest te trzy wyrazne plamy na przykladowy zdjeciu,filtr UV przetarty ,obiektyw takze...glebiej nie siegam :???: Na fotkach glownie po zachodzie slonca (nizsza temperatura pracy) pojawiaja sie w tym samym miejscu...

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img201.imageshack.us/img201/7122/dsc0105hw0.jpg)

jacek.gold
09-03-2008, 23:27
the syfos na matrycos :)

mpwt
09-03-2008, 23:30
Sponsorem dzisiejszego wieczora jest wyraz "gruszka" :D

http://www.google.com/custom?domains=forum.nikon.org.pl&q=gruszka&sitesearch=forum.nikon.org.pl&sa=Szukaj+Google&client=pub-000000000&forid=1&ie=ISO-8859-2&oe=ISO-8859-2&cof=GALT%3A%23CC9908%3BGL%3A1%3BDIV%3A%23999999%3B VLC%3A8A949E%3BAH%3Acenter%3BBGC%3A000000%3BLBGC%3 ACCE5F9%3BALC%3AFFFF66%3BLC%3AFFCC00%3BT%3AFFFFFF% 3BGFNT%3ACC9908%3BGIMP%3A223472%3BFORID%3A1%3B&hl=pl&s=&do=dosearch&quicksearch=1&title=

baron162
09-03-2008, 23:31
No nie wierze aparat mam od 5 moze dni...szklo sciagane 2 razy.

jacek.gold
09-03-2008, 23:31
gruchos ist the best :)
czas zakończyć picie na dziś :)

mpwt
09-03-2008, 23:32
No nie wierze aparat mam od 5 moze dni...szklo sciagane 2 razy.

Jak nie wierzysz to nie wierz. To już twój problem. :p

baron162
09-03-2008, 23:33
hmm karta gwarancyjna jeszcze nie jest podbita z "czytaniem" obiektywu tez byl problem nie pozostaje nic innego jak domagac sie nowego sprzetu...

mpwt
09-03-2008, 23:35
hmm karta gwarancyjna jeszcze nie jest podbita z "czytaniem" obiektywu tez byl problem nie pozostaje nic innego jak domagac sie nowego sprzetu...

I pewnie aparat kupiony w MM. :D LOL
Idź wymień. :twisted: Rekordzista już 6x zmieniał.

A, test "dekielka" był robiony?

baron162
09-03-2008, 23:36
haha nie MM, w lider rynku EURO...mam nadzieje ze skoncze na 3 :-))

jacek.gold
09-03-2008, 23:38
a co da wymiana???
przecież za chwilą będzie to samo
do salonu oddasz samochód bo się zakurzył? GRUCHA!

baron162
09-03-2008, 23:41
Nie,nie raczej niecelna metafora,skoro producent czy tez posrednik daje Ci mozliwosci "odnowienia" produktu to dlaczegoz nie skorzystac z tego. :-)

mpwt
09-03-2008, 23:43
Nie,nie raczej niecelna metafora,skoro producent czy tez posrednik daje Ci mozliwosci "odnowienia" produktu to dlaczegoz nie skorzystac z tego. :-)

Bo w czasie jak będziesz wymieniać body nie lepiej iść robić zdjęcia? I jak bym miał sklep to bym Ci nie wymienił tylko psikną gruchą :p

baron162
09-03-2008, 23:47
Swintuch jestes z ta grucha,a w czasie jak bede wymianial sprzet to bede czytal dziela np Ansel'a Adams'a.Milej nocy. :-P

Bartek - NinoVeron
11-03-2008, 02:13
sa dwa wyjscia:
- albo oddasz aparat do autoryzowanego serwisu (czyli bezpośrednio do Nikon Polska) i zapłacisz koszty wysyłki kurierem do nich/od nich - ok.100 zl plus za czyszczenie jeszcze 150 zl
- albo sam wyczyścisz matryce. Można to zrobić gruchą czyli przedmuchasz paproch w inne miejsce albo użyjesz czegoś w stylu Green Cleana

ja od ponad roku używam tego: http://www.foto7.com.pl/green-clean/green-clean.htm
fakt - kosztuje sporo (tyle co jedno odesłanie do autoryzowanego serwisu).
Ja robie b. dużo zdjęć i b. czesto zmieniam obiektywy i to spowodowało, że już musiałem tego używać kilkadziesiąt razy i jestem z tego zadowolony

NeXuS
11-03-2008, 09:32
koszty wysyłki kurierem do nich/od nich - ok.100 zl plus za czyszczenie jeszcze 150 zl

Skąd taka cena? Niedawno było 80 zł za czyszczenie w serwisie???

Kuba Borysko
11-03-2008, 09:44
Serwis w Krakowie na Czapskich, zdecydowanie taniej i szybciej. Co prawda nie autoryzowany, ale solidny, o czym już tu niejednokrotnie pisano.

Michal_C
11-03-2008, 09:44
baron162 (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=16099) wyślij jak najszybciej aparat do serwisu. Zapłacisz za przesyłkę ale NIE za czyszczenie bo w okresie 2 tygodni od zakupu Nikon robi to za free.
Potwierdzam to co napisał bartos - greenclean (powietrze; szpatułki nie) jest b.dobre i ładnie czyści matrycę i środek aparatu z pyłków. Wymaga jednak cierpliwości i czystego pomieszczenia.
pozdr

baron162
11-03-2008, 17:00
Aparat oddalem do sklepu,otrzymam nowy do 2 tygodni badz "zreperowany" za okolo 3 tygodnie czyli miesiac,a co do kosztow to nie ponosze zadnych oczywiscie,Pozdrawiam.
GREEN-CLEAN-fajna sprawa,nalezy zainwestowac :-)

mpwt
12-03-2008, 00:28
Aparat oddalem do sklepu,otrzymam nowy do 2 tygodni badz "zreperowany" za okolo 3


A co mają reperować? :D

baron162
12-03-2008, 17:03
Nie bez powodu zostal uzyty cudzyslow. :-P

baron162
21-04-2008, 20:53
witam ponownie.

Krotko..sprzet oddalem przyszedl do mnie bez zmian czyli dalej z tymi nieszczesnymi plamami,oddalem ponownie ale powolujac sie na ustawe i oczekujac nowego dostalem pismo z sieci sklepow w ktorej dokonalem zakupu ze sprawa zostala rozpatrzona pozytywnie ALE sprzet dodatkowo serwis skierowal na ekspertyze, ile mozna czekac na dokonanie sie tej calej procedury???

rastula
21-04-2008, 21:06
może lepiej nie miej tego aparatu...


jak ci się zrobi hot pixel to skończysz w wariatkowie :-)

mpwt
21-04-2008, 21:09
ile mozna czekac na dokonanie sie tej calej procedury???

LOL :D

baron162
21-04-2008, 21:23
Wiedzialem ze moge liczyc na wartosciowe odpowiedz z Twojej strony "mpwt" ...

mpwt
21-04-2008, 21:24
Wiedzialem ze moge liczyc na wartosciowe odpowiedz z Twojej strony "mpwt" ...

Takowe dostałeś już wcześniej jakbyś nie pamiętał :p

P.S. to ile razy już oddawałeś body?

baron162
21-04-2008, 21:27
Oddalem za 1 razem i w tym samym dniu zanioslem i czekam teraz 3 czy 4 tydzien jakos...

mayor
21-04-2008, 21:31
rotfl :)

ktos CI dobrze powiedzial.. jak Ci sie nowy samochod ubrudzi to tez go oddasz do ASO ze cos z lakierem nie tak ??

Czlowieku przeciez matryce sie czysci gruchą bardzo często.. ja tez jak kupilem D50 i D200 musialem wyczyscic matryce... tak to juz jest z DSLR'ami :)

jacek.gold
21-04-2008, 21:33
hihihi
ale wtopa :)
i to z powodu paproszka :)
ja przez rok patrzyłem na swoje "plamki" a jak wychodziły zbyt widoczne to stempelek a tu gość po dwóch dniach znerwicował się i w nagrodę nie ma aparatu

marbed
21-04-2008, 22:46
Niektóre człowieki jak nie mają problemu to sobie go tworzą

okon
21-04-2008, 23:10
Wiecie co?
Czytam to forum zaledwie od paru miesięcy i podziwiam was Panie i Panowie, że znosicie jeszcze te same powtarzające się pytania. Przecież co parę dni pojawia się nowy temat odnośnie plam na zdjęciach i paru innych standardowych "problemów".
Korzystam aktywnie z kilku innych for internetowych i na każdym z nich taka ignorancja nowych użytkowników jest zdecydowanie tępiona... Oczywiście nie nakłaniam do całkowitego ignorowania takich wypowiedzi, ale nowi użytkownicy powinni w końcu nauczyć się korzystać z wyszukiwarki, albo przynajmniej przeczytać parę tematów wstecz. Przecież to elementarz forów internetowych...
Zresztą nie wspomnę już, że większość odpowiedzi znajduję się w "najczęściej zadawanych pytaniach".
Może przykleić przynajmniej jakiś temat w tym podforum (Nikon d'SLR D40;.....;D80), bo jak widać "FAQ" na głównej stronie forum jest zbyt mało widoczny?

Pozdrawiam,

Piotrek

vredota
21-04-2008, 23:18
Chłopie, a wiesz co jest najlepszego w tym syfach na matrycach? (uwaga, lepiej usiądź!). W lustrzance z wymiennymi obiektywami (przytrzymaj się czegoś teraz) TO JEST NORMALNE! ...czyli kiedyś się powtórzysz. Czas na wysyłanie i oddawanie sprzetu poświęć na plener, za zaoszczędzone środki kup zgrzewkę piwa. Przy piwie lepiej się obsługuje i wdraża w życie forumową (o)szukajkę z hasłem "czyszczenie matrycy".

PS. Uprzedzam na zaś: grucha BEZ TALKU! Iiiiii czy tego przypadkiem nie ma w FAQQQQQQ?!

Jacek_Z
22-04-2008, 01:25
Oddalem za 1 razem i w tym samym dniu zanioslem i czekam teraz 3 czy 4 tydzien jakos...
Nie wierzę w to co czytam :-D Nie obawiałeś się zanieść body do serwisu?
4 tydzień bez sprzętu z powodu pyłku na matrycy, który będziesz miał ponownie za kilka dni????

Niektóre człowieki jak nie mają problemu to sobie go tworzą

:mrgreen::mrgreen::mrgreen:

To się do bash.org.pl nadaje.
ostatnio o wadach serwisowanego sprzętu było takie coś (o syfku na matrycy :mrgreen:):


<mim> jadę dzisiaj do klientki do domu na serwis
<mim> patrzę: a na LCD, w prawym dolnym rogu naklejony plaster (tak z 5cm)
<mim> "po co to?" - pytam. "Pęknięty?"
<mim> "Nie, jakaś ikonka mi wyskakiwała, więc zakleiłam" - odpowiedziała klientka


sorry. Nie mogłem się powstrzymać :)

Zbigniew
22-04-2008, 10:25
Dobra, pożartowano, poprzekomarzano się i zamknięto :)