Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : kompakt kontra obiektyw makro



ESOX
09-03-2008, 22:18
Od pewnego czasu szykuje sie (zbieram kase) na szkło do makro. Wymyśliłem tamrona 90 (2,8). - i do macro i jako normalna portretowa 90tka
Niedawno poczytałem testy i opinie tanich compaktów (że niektóre, robią bardzo dobre zdjęcia makro np: nikon L10)
Chciałem Was zapytać co sądzicie o stosowaniu compaktu? Czy różnice są miażdzące (między tamronem 90 a compactem nikon L10? Jest duża różnica w compakcie za ok 250-400zł a szkłami przystosowanymi do makro (np: tamron 90(2,8)) ???????????????????? (Wiem, że są różnice ale.......mieliście takie wątpliwości, czy są wśród Was osoby, które mają kompakty do tych celów.

Ja dużo makro nie focę, ale mam w planach (biorąc pod uwagę 2 wyjazdy w tym roku), że taki fotki pstryknę.

Pytanie
- czy warto zaopatrzyć się w kompakt (na pewno zaoszczędzę dużo kasy, miałbym zapasowy aparacik, nie musiałbym sciągać obiektywu - tylko wyjmować z kieszeni L10 pstryk! i dalej już lustrem - bez zdejmowania obiktywu)
- czy lepiej zbierać na makro (i w pewnym sensie portretówkę) bo różnica jest miażdżąca.

cobretti
09-03-2008, 22:41
Zależy na ile poważnie podchodzisz do makro. Są wady i zalety abu rozwiązań. Do makro sam kompakt nie wystarczy, trzeba go dozbroić szkłami/nasadkami makro (np. raynox) i dyfuzorem. Zwykle daje gorszą jakość i mniejsze możliwości kreatywnego podejścia. Szkło makro ma same zalety, ale też kosztuje. Lustrzanką na początku trudniej robić makro, bo jest wielka, trzeba mieć oko przy wizjerze, boli łapa po całym dniu i sporo czasu spędza się na glebie lub z głową w krzakach, wizjer kątowy będzie też przydatny:-)

dinus
10-03-2008, 19:37
Glowna przewaga lustra z obiektywem macro nad kompaktem jest dokladniejsze ostrzenie. Obiektywem makro zawsze dokladnie, manualnie wyostrzysz na tym punkcie, na ktorym Ci zalezy. Kompaktem jest to mocno utrudnione.

Pozdrawiam
Daniel

markB
10-03-2008, 19:56
Compact macro: (+) szybko, łatwo, lekko, dobra jakość przy niewielkich powiększeniach, przeważnie brak śladów kurzu na zdjęciu, przeważnie łatwo zejść na "niskie poziomy" (odchylany ekran)
(-) kłopot z doświetlaniem ujęć lampami, większe powiększenia uwidaczniają szum, ograniczony zakres skali powiększania, mała kontrola nad głębią ostrości i ekspozycją

Lustro makro: (+) znacznie lepsza jakość przy większych powiększeniach, dużo bogatszy asortyment przyrządów przydatnych przy foceniu makro, w tym dodatkowe lampy, które łatwo założyć na lustrzankę lub obiektyw, większe możliwości pomiaru ekspozycji, możliwość manualnego nastawiania ostrości i lepsza jej kontrola
(-) przeważnie konieczny statyw, co spowalnia działanie (a niektórych nawet zniechęca), mała liczba przesłony = znakomicie widoczny każdy kurzany pyłek, potrzebne większe doświadczenie przy pomiarze ekspozycji, aparatura ciężkawa, szczególnie przy użyciu profesjonalnych lustrzanek, bez wizjera kątowego trudno robi się "niskopoziomowe" zdjęcia

strangelove
10-03-2008, 23:31
Kiedys zalozyem podobny post, ktory sie rozwinal do 5 stron chyba.
Zerknij sam
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=21904
Strzala
Strangelove

herba
03-04-2008, 22:32
Ostatnio stoję przed podobnym wyborem i zdecydowałem się na obiektyw do lustra.Generalnie szukam czegoś do ok 1000zł.Wybór nie wielki -znalazłem Sigmę 50mm, f/2.8 i Cosinę 100 f/3,5 i nie wiem który wybrać???
Zastanawiam się też czy do tych obiektywów można podpiąć -Raynox DCR-250 i jaki to da efekt-jeśli w ogóle jakiś da:)

pioter m
03-04-2008, 23:56
Odpusc je sobie. Uzywany tamron bedzie lepszy i w nieco tylko wyzszej cenie. Jesli nie straszny ci ebay i sprowadzanie szkiel z HK to wystarczyc moze na nowy, jesli ci vat-u i cla nie doloza. W UK nie ma tego problemu.
Zas raynoxa mozna rozwazyc. Ludzie uzywaja np. z tamronem 90mm, chociaz ja wolalbym pierscien posredni.

herba
04-04-2008, 08:51
Czyli za cenę, która mnie interesuje można kupić kompakta i soczewkę Raynox .Jesli chodzi o lustro to rozumiem ,że lepszy jest obiektyw dłuższy? i tutaj trzeba troszkę więcej kasy:)Czy może ktoś podać linki do fotek lub przykłady zdjęć robionych Tamronem bez żadnych "dodatków" z maksymalnym makro???

Zibox
06-04-2008, 14:26
Witam,
jeśli dostrzegamy pewne zalety obiektywów kompaktowych, które świetnie spisują się jako obiektywy "makro" oraz matryce luster, które mniej szumią i rejestrują z dużo lepszą jakością - proponuję połączyć jedno z drugim - zamontować obiektyw do starego kompaktu do lustrzanki. Być może testy pokażą, że połączenie obiektywu ze starej "smienki" z lustrzanką będzie rozwiązaniem idealnym. Może to propozycja niepoważna ale warta testów...

pozdrawiam

J@sió
08-04-2008, 14:47
Kompakt z dobrym makro (min. 2 cm) oraz ruchomym LCD jest bardzo wygodny do robienia tego typu zdjęć. I w dodatku ma nad lustrem olbrzymią zaletę - dużą głębię ostrości. Żeby uzyskać taką samą głębie, jak kompakt na f 3,5-4, trzeba obiektyw w lustrzance domknąć pewnie na f16-22. A wtedy pojawia się problem braku światła.
No i mając kompakta z ruchomym LCD (lub jeszcze lepiej z ruchomym obiektywem - np. Coolpix 995) nie musisz tarzać się w błocie.
Niestety jednak jakość zdjęć lepsza z lustra, więc wybór należy do Ciebie.

ESOX
11-04-2008, 13:57
odpowiedziałem sobie na pytanie (choć jeszcze są wątpliwości ;-) )
Makro tak często nie będę focił, jak inne tematy więc chyba zdecyduje się na compact.

i tu pytanie do znawców, jaki compact? (może być używany) w miarę tanio ale z dobrym makro (np: większą niż inne odległości ostrzenia, itp.).

Kiedyś jak czytałem testy różnych aparatów były informacje np:,,model X ma - to złe, focus słaby, tamto średnie ale super makro!) Kojarzycie jakieś tanie modele nowe lub używane?

ESOX
11-04-2008, 14:12
chodziło mi o to by było (choć w kompakcie pewnie to prawie nie możliwe, nie mówię, by łapać jak w obiektywie fotografowany przedmiot z odl 30cm) ale by motyla ,,nie dotykać" aparatem ;-)

drhardware
11-04-2008, 14:28
{ciach}
No i mając kompakta z ruchomym LCD (lub jeszcze lepiej z ruchomym obiektywem - np. Coolpix 995) nie musisz tarzać się w błocie.

ja mam 995 i wez pod uwage jedną rzecz - szybkość ostrzenia. Jeżeli chcesz zrobić kroplę wody na liścu to ok, ale o czymś co ma nogi i ucieka - zapomnij. Jedynym wyjściem jest ustawienie manualne ostrości i ruchy przód-tył. CP 995 ma skalę ostrości w centymetrach.

ESOX
11-04-2008, 14:37
tak stwierdziłem, że chyba nie kupie obiektywu - tylko jakiś malutki compact (używany - przecież rok,2 lata,3 temu też robili dobre compacty co miały niezłe ,,macro".
Muszę ciąć koszta bo jednak lampa jest niezbędna (i dalsze odkładanie tego tematu nie ma sensu, teraz mówie a nie ma sensu, a po co lampa a potem bach komunia, wesele, chcrzciny....)

gALL
11-04-2008, 14:52
Kup Cosie/Soligora/Vivitara AF 100/3.5 macro ... serio za 400-500 zl mozna miec uzywke.

Albo manualnego Nikkora Ai 55/3.5 lub Ai-S 55/2.8 za ok 400-450 zl.

Tomson
14-04-2008, 22:53
Kompatk ma malutką matrycę i przez co łatwiej uzyskać dużą skalę odwzorowania. Ale pojawia się problem - jak skłonic robaczka, żeby pozował, kiedy obiektyw zbliża sie na 5 milimetrów.
Za gAllem - soligor/cosina 100/3.5 to dobre rozwiązanie na początek. Kiedyś na onephoto używała tego atamanka - z bardzo efektownymi rezultatami. Kup ten obiektyw z dedykowaną soczewką do uzyskania odwzorowania 1:1.
A w ogóle makro to trudna sztuka - szkło to nie wszystko. Przede wszystkim dużo cierpliwości.