PDA

Zobacz pełną wersję : Zmniejszanie zdjęć a linie w kadrze



loki_p
09-03-2008, 14:22
Jak zmniejszac zdjecia (jaka metoda) aby nie otrzymywac "schodków" na zdjeciach nocnych tego typu:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/03/1482540-1.jpg
źródło (http://plfoto.com/zdjecia_new2/1482540.jpg)

Chodzi o slady gwiazd na niebie. W orginale sa to idealne łuki. Po zmniejszeniu w PS zawsze wychodza takie schody. Czy w ogóle jest mozliwe zmniejszenie bez takiego efektu?

JK
09-03-2008, 14:38
Te "schodki" nie biorą się z powietrza. One są związane z tym, że zarówno matryca, jak też monitor i cyfrowe zdjęcie, są zbudowane z elementów, które zawsze są rozmieszczone w węzłach siatki złożonej z linii pionowych i poziomych. Każdy cyfrowy obrazek jest tylko zbiorem punktów, które leżą w węzłach takiej siatki. To się własnie nazywa obraz rastrowy. Jeśli zmniejszasz lub powiększasz taki rastrowy obraz, to każda linia na tym obrazie, złożona z jakiejś tam liczby punktów, musi być na nowo przeliczona, bo nowy obraz też musi składać się z takich punktów. Co wiecej, te nowe punkty będą miały taką samą wielkość, ale bedzie ich mniej (lub więcej - przy powiekszaniu). W efekcie, jeśli przed zmniejszeniem jakaś linia składała się ze 100 punktów, a po zmniejszeniu ma tych punktów, na przykład, tylko 25, to dostaniesz linię odwzorowana w sposób mniej precyzyjny. Jeśli takie odwzorowanie linii będzie mniej precyzyjne, to te magiczne schodki będą bardziej widoczne. Najbardziej jest to widoczne w przypadku linii, które są nachylone pod niewielkim kątem do pionu lub poziomu. Nic na to nie poradzisz. W cyfrowej fotografii tak być musi.

loki_p
09-03-2008, 14:48
Dzieki za odpowedz.
W takim razie wypada sie z tym pogodzic.

Jeszcze jedno pytanie odnosnie formatu. Czy np w gif'e lub png nie wygladalo by to lepiej ?

JK
09-03-2008, 17:08
Nie, bo to nie jest cecha takiego, czy innego formatu danych, tylko wynik tego, że obrazki są rastrowe i są rastrowo wyświetlane na monitorze. Ale jest coś pocieszającego. Zobaczysz to tylko na monitorze. Na odbitce z labu wszystko powinno być OK.

loki_p
10-03-2008, 09:25
To bardzo pocieszajace z tym labem. Wczoraj sie wlasnie zastanawialem jak bedzie wygladala sprawa z wywolywaniem takich fotek. Czy w labie przypadkiem nie zmniejsza sobie tych zdjec i nie dostane schodkow na papierze. W tym tygodniu sie przekonam jak to bedzie w rzeczywistosci :)
Jeszcze raz dzieki za info.

JK
10-03-2008, 09:52
Jakieś "schodki" dostaniesz zawsze, ale te z labu nie powinny być widoczne bo są bardzo "drobne". Rozdzielczość 300dpi daje "schodki" poniżej 0.1 mm, czyli bardzo małe są szanse żeby je zauważyć gołym okiem. Na dodatek obróbka fotki w labie daje efekt lekkiego "rozmywania" pikseli więc schodków nie powinno być widać. A odnośnie zmniejszania zdjęć w labie - możesz przecież sam przygotować zdjęcie w takiej rozdzielczości, w jakiej pracuje lab i nikt niczego zmniejszać nie będzie.

qwerty1237
10-03-2008, 10:03
Probowales uzywac softow ktore zwiekszaja/zmniejszaja uzywajac fraktali np. onOne genuine Fractals?

JK
10-03-2008, 10:07
Jaaasne. I te fraktale zwiększą ci rozdzielczość rastra monitora. Genialna rada.

loki_p
10-03-2008, 10:56
Wiem ze moge zmniejszyc sam fotke do wymiarów wydruku przy 300dpi. Tylko wtedy wygeneruje te schodki. Nie wiem co lepsze, zmniejszyc samemu czy zaniesc orgianal do labu. Rozmiar odbitki to raczej w najgorszym przypadku 15x21, ale raczej bede robil 20x30.

mOSAd
10-03-2008, 11:08
Nie jestem specjalistą w tej dziedzinie, ale czy nie jest to kwestia dobrego antyaliasingu? Przynajmniej na zdjęciu w formacie pokazanym powyżej nie powinno być problemu by nie było widać schodków. Rozumiem, że przy zmniejszaniu programy przeprowadzają tę operację, ale może niektóre to robią lepiej, a inne gorzej? Myślę, że do pewnego stopnia daje się zmniejszać obrazki bez schodkowania, ale oczywiście istnieje jakaś granica. No i kosztem braków schodków uzyskasz większe rozmycie, więc jest to niejako kompromis między wyostrzaniem, a schodkowaniem. Nie uzyskasz natomiast płynnej i jednocześnie ostrej linii. Wydaje mi się również, że może być różnica przy wywoływaniu z NEFa oraz JPEGa, ponieważ coś mi się kojarzy, że gdzieś tam właśnie software aparatu dokłada antyaliasing. Nie poddawałbym się za wcześnie i m.in. zwrócił uwagę na opcje wyostrzania.

JK
10-03-2008, 11:13
Zmniejsz sam. I pamiętaj o tym, że te "schodki" widzisz tylko na ekranie. Przygotuj fotkę do labu (np. 300dpi - ale możesz się też dowiedzieć w labie jaka jest rzeczywista rozdzielczość labu, bo może być na przykład 380dpi). Po takim przygotowaniu fotki wyświetl ją na monitorze w powiększeniu 100% (niektórzy piszą 1:1) i "schodki" znikną, albo będą dużo mniejsze. Pamietaj o tym, że monitor pracuje w rozdzielczości około 85dpi, a nie 300dpi. Na odbitce, te "schodki" powinny być praktycznie niezauważalne.

loki_p
10-03-2008, 11:19
JK tak zrobie. Czasem jednak warto pokazac cos na monitorze i tu jest problem.
mOSAd to co zrobilem to wywołałem nefa i w PS zrobiłem resize wszystkimi możliwymi metodami. Nie wiem jak one dokladnie działają ale to było najlepsze co otrzymałem.

JK
10-03-2008, 11:24
.... Czasem jednak warto pokazac cos na monitorze i tu jest problem. ....

Te linie są zbyt cienke, żeby dobrze wyglądały na monitorze. Weź zwykłego MS-Painta, narysuj cienką linię i dostaniesz dokładnie to samo. Tu może pomóc tylko zwiększenie rozdzielczości monitora lub znaczne zwiększenie grubości linii. Nic na to nie poradzisz - taka technologia.

loki_p
10-03-2008, 11:34
Czyli będę musiał z tym żyć :)

dabek
10-03-2008, 11:34
Podoba mi sie ta fotka.Spróbuje z robić coś podobnego .Czy mogę się dowiedzieć o jakieś wstępne parametry ekspozycji .Tez znak widać znakomicie co dodatkowo podkręca fotkę. Zastawiam sie jak pogodziłeś to niebo i wschodzące słońce ??

loki_p
10-03-2008, 11:46
dabek to są trzy ekspozycje po 10 minut. Iso 200, przyslona o ile dobrze pamietam 5,6. To nie wschodzące słońce tylko łuna od jakiejś miejscowości. Zdjęcie robione ok godz 23. Chwilkę wcześniej powstał ten kadr (3x25 minut):


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/03/1480943-1.jpg
źródło (http://plfoto.com/zdjecia_new2/1480943.jpg)

W obu przypadkach D300 z tamronem 17-50/2.8

dabek
10-03-2008, 12:04
no bombastik !!! :). Muszę z synem się pobawić w takie zdjęcia , przy okazji dowie się ,że ziemia się kręci :) i jak i na dodatek ,że można to pokazać na zdjęciu

Dzięki

loki_p
13-03-2008, 08:45
Faktycznie dużo zależy od kąta pod jakim sa na zdjeciu linie. Czasami wychodzi to lepiej. Przykład z tego tygodnia: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=52137

loki_p
13-03-2008, 23:03
No i mam już zdjęcia z labu. Format 20x30 i... jak było na ekranie tak samo jest na papierze. Zdjęcia przygotowałem tak jak radziłeś czyli rozmiar 20x30 i 300 dpi. Wyslalem je za pośrednictwem netu do empiku, odebralem i od razu zareklamowałem. Pan sie tłumaczył że niby program do wysyłania zmniejsza zdjęcia. Ja tego nie zauważyłem. Później mówił że maszyna każdy plik zmniejsza do 10x15 przy 300 dpi a następnie dopasowuje do formatu docelowego. Jak dla mnie brzmiało to mało przekonywująco... Ostatecznie kazał przynieść oryginalne pliki i powiedział że zrobi to jeszcze raz. Mam jednak złe przeczucie.
Co o tym sądzicie?

mpwt
14-03-2008, 15:00
Co o tym sądzicie?

Ja już dawno nauczyłem się nie oddawać fotek do Empiku. Polecam http://fotomi.pl/, dla forumowiczów rabat :)