PDA

Zobacz pełną wersję : NIkon d200 czy D80 - prośba nowego:)



gizbucha
08-03-2008, 12:13
Witam serdecznie nikonowców:)
Mam nadzieję, że doświadczeni użytkownicy aparatów cyfrowych pomogą mi w wyborze...Otóż od od kilku dobrych m-cy zapragnąłem zakupu lustrzanki cyfrowej. Obecnie zdjęcia robię analogiem f70 i 2 szkłami (sigma 28-70 f2,8 i tele złotą tokiną 80-400 f4,5-5,6) i pożyczam od znajomego na wakacje kompakta:) także moja przygoda z cyfrową fotografią jest mizerna... Na początku chciałem kupić d80 (dobra cena - obecnie 2,2 tys) ale znajomy ma i jakoś wogóle nie leży mi w dłoni - lubię duże i ciężkie korpusy. Mam okazję kupić używanego d200 (ok 11 tys zdjęć, w stanie idealnym z gwarancją 6 m-czną) za 2,6 tys no i mam dylemat....Za d80 przemawia polskie menu i nowość, za d200 mocny i dobrze trzymający się korpus. Apart będę używał do wszystkiego (na razie będę musiał się zadowolić brakiem szerokiego kąta - z sigmy zrobi się 42, jak nie dam rady to w przyszłości dokupię 18-70 nikona, ale przecież są osoby, które robię tylko stałką 50/1,8). Tak się głośno zastanawiam tylko, czy wykorzystam potencjał d200....Aparat kupuje na lata, więc za rok nie będę myślał o zmianie na d300, no chyba ze za 3 lata na pełną klatkę jak ceny znormalnieją:)
Dziękuję wszystkim za porady i pozdrawiam
Marcin

rotor
08-03-2008, 12:21
za tę cenę i gwar., bierz D200

gizbucha
08-03-2008, 14:07
A wiesz moze jak bedzie sie zachowywał D200 z moimi obiektywami? Czytałem na forum, że dopiero z w miare dobrymi szkłami ładne fotki robi....w analogu szkła się ładnie zachowują:) Boję się też trochę tzw. "mydlenia"....ale w D80 też ponoć występuje ten sam efekt...heh, człowiek sam nie wie co ma wybrać:):):)

Jacek_Z
08-03-2008, 14:31
jeśli kasa ci na to pozwala to bierz D200. Sa w stosunku do swojej fotograficznej wartości nadzwyczaj tanie (bo wszedł D300). Jak wyjdzie D90 to z ceny D80 się zrobi masakra i wtedy można go kupować. teraz jeszcze nie ma sensu.

Oba body, D200 i D80 są w dokładnie takim samym stopniu wymagające jeśli chodzi o optykę. Tu nie ma róznicy i tym się nie przejmuj.
D80 to nie nowość, a wręcz już pomału się robi staruszek :-D
Oba body mają podobny potencjał jeśli chodzi o obrazowanie. D200 jest wygodniejszy, ma więcje guzików i nie trzeba wchodzić w menu. W D80 są te same istotne funkcje, ale w menu. Jeśli lubisz ciężkie body - bierz D200.

samek
08-03-2008, 16:17
Dodałbym to co dla mnie było dodatkowym argumentem na korzyść D200:
- łatwiejsza praca z manualami
- podniesienie lustra

till
08-03-2008, 17:28
Dolacze sie do pytania - jak z szumami w tych puszkach? Sample z D200 znam, czy D80 lepiej sie zachowuje na wysokich ISO? Matryca (chyba) jest taka sama, wiec jest podobnie?

Fotjaro
08-03-2008, 17:38
Bierz D200 :
-uszczelniany
-"pewny" w budowie
-cięższy=stabilniejszy w trzymaniu
-technicznie powinien starczyć na dlużej = niezawodność w użytkowaniu
-szkła ważne ale je (jeśli nie dx) będziesz miał na dlłużej po zmianie kiedyś puchy
-więcej możliwości ustawień
-dokładniejszy pomiar światła
i inne , mniejsze ale przydatne niuansy - czytaj instrukcję:-).

Fotjaro
08-03-2008, 17:45
Dolacze sie do pytania - jak z szumami w tych puszkach? Sample z D200 znam, czy D80 lepiej sie zachowuje na wysokich ISO? Matryca (chyba) jest taka sama, wiec jest podobnie?

U mnie w D200 do iso400-rewelacja
iso800- jeszcze ok., ale przy w miarę oświetleniu
iso1600- przy włączonym filtrze wysokiego iso fotkę jakaś zrobi;-), choć ostatnio mile się zaskoczyłem robiąc na tej czułości w hali oświetlonej treflektorami - bardzo przyzwoicie to wyszło.

gizbucha
08-03-2008, 18:32
[QUOTE=Fotjaro;625759]Bierz D200 :
-uszczelniany
-"pewny" w budowie
-cięższy=stabilniejszy w trzymaniu
-technicznie powinien starczyć na dlużej = niezawodność w użytkowaniu

no to na pewno przemawia za D200, mam skłonność do upuszczania aparatów:( mój obecny f70 i poprzedni f60 poległy jak spadły z 1 metra i padł autofokus........

PS można gdzieś w Poznaniu podotykać D200 żeby zobaczyć jak leży w dłoni?

wrrum
08-03-2008, 19:15
Jak kupowałem D80, to D200 było prawie 2x droższe, a używki były... raczej ich nie było.
Obrazowanie w zasadzie takie samo. Chodzi raczej o te dodatkowe bajery, które okazuję się bardzo przydatne. Przy różnicy 400zł to bym się raczej nie zastanawiał.

buskibj
08-03-2008, 22:41
Zamieniłem d80 na d200, pierwsze wrażenie po wyjęciu z pudełka to o k... ile guzików:)
Parę tyg temu kumpel wpadł z nowym d80 i pomyślałem-jaki dziwny aparat,D200 łatwiejszy/wygodniejszy w pracy,
warto kupić d200 chociaż jeśli jesteś przewrazliwiony na punkcie szumów to d80 ma bardziej czysty obraz na wyższym iso,

gizbucha
09-03-2008, 11:57
Dziękuję wszystkim za porady, przekonaliście mnie do D200:) musze tylko teraz poszukać go w Poznaniu, zobaczyć na żywca jak leży w dłoni i za kilka dni cieszyć się z zakupu i pstrykać fotki:)))

pozdrawiam całe forum
Marcin

Seeker
09-03-2008, 17:55
Przy takim stosunku cen D200 wyglada atrakcyjniej, a gorszy przeciez nie jest ;)

Korchez
09-03-2008, 18:30
Moim zdaniem bierz D200.

gizbucha
25-03-2008, 09:34
Witam ponownie...:)
jeszcze nie nabyłem apratu, bo się spóźniłem (capneli mi używkę D200), aczkolwiek cały czas noszę się z zamiarem kupna D200. Czytam uważnie forum, jak i inne porady fotograficzne i mam jeszcze jedno pytanko. Kilka osób pisało, że D80 "wypluwa" ładniejsze jpg niż d200 - prawda to? Czy jak kupię d200 to będę musiał każde zdjęcie obrabiać w kompie? Jestem już "wiekowy" i zrobiłem się wygodny:) zresztą jak pisałem na początku moja przygoda z fotografią cyfrową jest znikoma (robię fotki analogiem) i nie chciałbym spędzać cały czas przed kompem jak np zrobię 600 fotek na wakacjach to kto to obrobi? hehe

Jacek_Z
25-03-2008, 10:50
Kilka osób pisało, że D80 "wypluwa" ładniejsze jpg niż d200 - prawda to?
Praktycznie to samo. Za to d80 ma kiepsko opracowany algorytm pomiaru matrycowego i często proponuje bardzo jasne zdjęcia.
Przeczytaj kultowy (kilometrowej długości) wątek "przepalanie na matrycowym" :mrgreen: dzięki któremu jeden z naszych forumowiczów stał się sławny :wink:

velaskez
25-03-2008, 10:56
czyżbyś mówił o Zbyszku:mrgreen:??
tu jest ten wątek:) http://forum.nikon.org.pl/archive/index.php/t-22310.html

prz3mo
25-03-2008, 11:02
A ja bym jednak proponował D80. Obie konstrukcje są dość juz wiekowe i biorąc to pod uwage wziąłbym opcję po prostu tanszą.
W D80 masz i tak sporo powyciąganych funkcji z menu i mi osobiscie niczego nie brakuje "w przyciskach na korpusie".
Ktoś wspomniał o przepaleniach w D80... heh... idąc dalej tym tokiem myslenia ja napisze o "mydlanych" jpg w D200.
Oba argumenty są delikatnie mowiąc śmieszne ;)

Jacek_Z
25-03-2008, 12:10
velaskez - chyba nie, ten. Ten wątek o przepalaniu był wiele dłuższy :mrgreen:

life
25-03-2008, 12:59
Miałem D80 miałem D200 i powiem że warto dopłacić te kilka groszy więcej D200
dla robiących sport 5 klapnieć a 3 to spora różnica, nie wspomnę o magnezowej obudowie i uszczelnieniu, tu D80 się chowa
czego mi jeszcze brakowało w D80 w porównaniu do D200 to np. grupowania pól AF, pomiaru światła dla manualnych szkieł
jeśli chodzi o subiektywne odczucia to D200 nieporównywalnie lepiej trzyma się w ręku niż D80 :)

jak już zaznaczyłem pracowałem na obydwu korpusach więc piszę na podstawie swoich doświadczeń

Maciex
25-03-2008, 13:14
D200
a dlaczego to koledzy już powiedzieli - krótko mówiąc - jakość zdjęć praktycznie taka sama, za to ergonomia oraz szybkość w D200 jest półkę wyżej i warto (choć to też rzecz gustu.).
Dla jpg i lepszego ISO to niestety u Nikona dopiero D300 (choć i tu niektórzy narzekają) ale na pewno można lepsze efekty w jpg uzyskać (ogromne możliwości konfiguracji już w samym body).Chociaż generalnie też jestem z tych co uważają, że jak lustrzanka to nie ma sensu bez obróbki w kompie, to jednak czasem (w pewnych sytuacjach) fajnie byłoby mieć od razu przyzwoite jpg (akurat te w D2x -1 w D300 wyglądają całkiem całkiem). I świetnie to rozumiem bo czasem się po prostu nie chce obrabiać tylu nefów. (chociaż dobrze że takie programy jak NX mogą to zautomatyzować, to i tak potrafi to potrwać).Jednak akurat między D80 a D200 raczej różnicy pod tym względem niestety nie ma.

gizbucha
25-03-2008, 14:33
No to sprawa jpg jest wyjaśniona - dzięki. Co do wyższości d200 nad d80 to już zostało napisane dużo:). Dla mnie ważne jest aby aparat dobrze leżał w dłoni (d80 jest maławy) i był wytrzymały i tu d200 chyba spełni moje oczekiwania. Acha jeszcze jedno pytanie, sprzęt raczej będzie kupowany przez neta - naczytałem się o FF i BF, plamach na matrycy itp..Jak to jest z d200 - mam się już bać? Wiem, że wszędzie się to może zdarzyć, ale pewnie niektóre body mają mniej wpadek...

Dzięki i pozdrawiam

zurkow
25-03-2008, 14:44
najlepiej kup body od kogoś doświadczonego z forum :)

gizbucha
25-03-2008, 15:13
najlepiej kup body od kogoś doświadczonego z forum :)

sprzęt kupuje nowy, także odpada:)

ekonet
25-03-2008, 15:19
sprzęt kupuje nowy, także odpada:)
No to nie masz się czym martwić raczej.

gizbucha
25-03-2008, 16:39
No to nie masz się czym martwić raczej.

no chyba nie tak do końca......przecież w nowym sprzęcie też mogą wystapić zjawiska typu FF i BF, padniete piksele itp....

ekonet
25-03-2008, 16:43
no chyba nie tak do końca......przecież w nowym sprzęcie też mogą wystapić zjawiska typu FF i BF, padniete piksele itp....
Mogą, ale masz gwarancję i swoje prawa z tego wynikające.

zurkow
26-03-2008, 19:40
gizbucha (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=16513) za dużo się naczytałeś :)
Weź kup D200 z polską gwarancją i będzie dobrze.

life
26-03-2008, 19:49
Mogą, ale masz gwarancję i swoje prawa z tego wynikające.

z tego co mi wiadomo to FF/BF to wina obiektywu a nie puszki i to obiektyw reguluje się pod puszkę a nie odwrotnie tak więc gwarancja tego nie obejmuje

gizbucha
26-03-2008, 21:25
gizbucha (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=16513) za dużo się naczytałeś :)
Weź kup D200 z polską gwarancją i będzie dobrze.

hehehe, masz rację....człowiek jak za dużo czyta to głupieje:), trza kupić body i stawiąć I-sze kroki w fotografii cyfrowej, bo kwitną roślinki i coraz lepszę obiekty pojawiają się do fotografowania a kadry uciekają...