PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon D50 a slawetne "hotpixele" ?



s7pro
14-03-2006, 21:11
Kilka dni temu zakupilem w sklepie internetowym aparat Marki NIKON d50.
Przy czasach expozycji 1/4 sekundy i iso .. od 200 do 1600 ( przy iso 200 malo widoczny ) pojawia sie jasny punkt, seledynowy.

Sprzedawca Twierdzi ze jest to zupelnie normalne i przy takim czasie ekspozycji bede to mial w kazdym NIKONIE D50. Chcialbym skonfrotnowac to zdanie z waszymi .. doswiadczeniaimi. Czy tak jest rzeczwiscie ? Czy 1/4 sek to az tak astromicznie dlugi czas ?
Najbardziej oczyuwisice widoczny jest na czarnym tle zdjecie zrobione .. w ciemnym miejscu.

Ponizej zamieszczam kawalek jego listu . CZy To fakt ? Czy powinienem taki aprat oddac ....
Witam, kazalem w magazynie sprawdzic pozostale egzemplarze - wszystkie maja przy takich parametrach kilka swiecacych punktow przy skrejnej ekspozycji, jak juz pisalem pojawiaja sie tak szybko jak znikaja. Z tego co wiem serwis mapuje te piksele ale i tak sie pojawiaja za jakis czas - to jest amatorska lustrzanka wiec to normalne. Generalnie nikt nigdy nie zglaszal problemu przy tak ekstremalnej ekspozycji i po tym katem aparat nie byl badany poniewaz, jesli nie jest Pan astronomem, taka ekspozycja jest praktycznie nieuzyteczna a ew. piksel mozna skompensowac w programie graficznym. Odbieramy to jako zjawisko normalne i wystepujace tylko w specyficznych warunkach.

Czy te sklepy internetow handulja gorszymi wybrakowanymi sztukami? czy po prostu to rzeczwisice norma i przupadlosc kazdej sztuki ? . Dostalem Polska gwarancje Nikon polska a sklep w ktorym zakupilem sprzet jest podobno ......dobry.

Bede wdzieczny za wasze uwagi zdanie i .. rade co powiniem z tym zrobic ? olac ? czy oddawac.

volvo
14-03-2006, 21:57
[quote="s7pro"]Kilka dni temu zakupilem w sklepie internetowym aparat Marki NIKON d50.
Przy czasach expozycji 1/4 sekundy i iso .. od 200 do 1600 ( przy iso 200 malo widoczny ) pojawia sie jasny punkt, seledynowy.

Sprzedawca Twierdzi ze jest to zupelnie normalne i przy takim czasie ekspozycji bede to mial w kazdym NIKONIE D50. Chcialbym skonfrotnowac to zdanie z waszymi .. doswiadczeniaimi. Czy tak jest rzeczwiscie ? Czy 1/4 sek to az tak astromicznie dlugi czas ?
Najbardziej oczyuwisice widoczny jest na czarnym tle zdjecie zrobione .. w ciemnym miejscu.
quote]

Spróbuj włączyć redukcje szumów przy długich czasach naświetlania (jest w menu) ... nie pamiętam dokładnej nazwy tej funkcji...

Kundzior
15-03-2006, 01:28
Bzdura!! Sprzedawca w balona Cię robi, ja nie mam żadnych dedów czy hotów na matrycy. A mam D50 kupione na allegro, gdzie importer sprowadza z Niemiec. Serwis pewnie Ci to naprawi, choć sprzedawca powinien wymienić towar ze względu z ejest wadliwy, a nie w balona Cię robi.

admin
15-03-2006, 03:07
Obawiam sie ze z jednym hot-pixelem mozna zapomniec o wymianie. Za to mapowanie jak najbardziej. To nie jest przypadlosc D50 ale wszystkich matryc, choc faktycznie ostatnio czytam najczesciej o D50 w tym temacie.

s7pro
15-03-2006, 08:34
nawet przy 1/10 jest hot , mniej widoczny ale jest. NIe wiem , zaproponowal mi odeslanie sprzetu i odpisal ze moze mi wymienic na nowy po KOMPENSACJI. CO on ma na mysli ? CO znaczy w tym wypadku kompensacja ? Czy to mapowanie to nie jest zwykle... "tuszowanie" wad matrycy ? NIE wiem, nie podoba mi sie to. Zwracac Go czy nie zwracac ?

Wozik
15-03-2006, 10:21
Bede wdzieczny za wasze uwagi zdanie i .. rade co powiniem z tym zrobic ? olac ? czy oddawac.

Sprzęt oddać, sklep omijać z daleka i podać jego adres wszędzie, gdzie to możliwe, aby inni ludzie nie nacięli się na niekompetentnego sprzedawcę.

Kaleid
15-03-2006, 11:17
Bzdura!! Sprzedawca w balona Cię robi, ja nie mam żadnych dedów czy hotów na matrycy.


Na pewno masz, tylko o tym nie wiesz :) To jest normalne :) Nie ma matrycy ktora ma wszystkie 100% pikseli sprawnych. Są one mapowane juz fabrycznie...czasem jednak sie zdarza ze na kontroli jakosci czegos nie zauwaza, i do sprzedazy trafi aparat z widocznym hotem. Jesli jestes z Wawy, podejdz do serwisu. Zamapuja Ci od reki. Jesli nie-wyslij. Mapowanie hot/bad pixeli nawet po gwarancji, jest przez serwis NP realizowane nieodplatnie

Kundzior
15-03-2006, 11:31
Nawet jak mam to zmapowane i nei widać na testach własnoręcznych nic nie ma. Czyściutko :)

tekus
15-03-2006, 18:41
1/4 s. to extremalna ekspozycja? Co ten sprzedawca powie na 15 albo 30 sekundowy czas naswietlania. Rotfl.

sinner
15-03-2006, 18:57
za czas naświetlania powyżej 2 sek powinno się tracić gwarancję powyżej 6 sek aparat poinien być zabierany na czas od roku do dwóch lat a powyżej 10 sek dożywotni zakaz robienia zdjęć :twisted:

LeonArek
15-03-2006, 20:54
Ja mam w tym przedziale czasowym dwa hotpiksele. Jak pomyślę, że miałbym wysyłać aparat do Warszawy i czekać nie wiadomo ile na mapowanie to sobie wolę dwa razy pyknąć pieczątką w Photoshopie.

W końcu ileż robi się zdjęć na czasie 1/8 czy 1/4 sekundy. Pięć, może dziesięć procent wszystkich fotek... Na wielu z nich i tak nie widać tych błędów bo piksele wypadają na jasnym tle. A te kilka zdjęć miesięcznie na których są widoczne mogę sobie poprawić. Przy czasach od 1 sekundy włącza się "odszumianie" i tych pikseli nie widać.

Kundzior
16-03-2006, 00:38
Mi na koncertach zdarza sie robic nawet na czasie 1/2s więc u mnei sporo takich zdjec wychodzi, mi jest ważne czy są hoty i deady.

Cichy
16-03-2006, 23:28
Mój klient też ostatnio mial z tym problem. Niby był dead piksel, ale w końcu okazało się, że to jeden świecący hot ujawniający się powyżej ISO 800. Ciekawostką jest, że nie miałem innego pod ręką d50 żeby sprawdzić, ale wziąłem 350d i z zamkniętym deklem pstryknięte zdjęcie ujawniło kilkanaście dead i hot pixeli :) nawet nie sprawdzam swojej puszki, bo się załamię może tylko ..

Smurf
17-03-2006, 00:13
Bzdura!! Sprzedawca w balona Cię robi, ja nie mam żadnych dedów czy hotów na matrycy.


Na pewno masz, tylko o tym nie wiesz :) To jest normalne :) Nie ma matrycy ktora ma wszystkie 100% pikseli sprawnych. Są one mapowane juz fabrycznie...czasem jednak sie zdarza ze na kontroli jakosci czegos nie zauwaza, i do sprzedazy trafi aparat z widocznym hotem. Jesli jestes z Wawy, podejdz do serwisu. Zamapuja Ci od reki. Jesli nie-wyslij. Mapowanie hot/bad pixeli nawet po gwarancji, jest przez serwis NP realizowane nieodplatnie

Co wiecej - sa aparaty (np. Olympus E1 ), ktore maja funkcje mapowania matrycy dostępną dla użytkownika z poziomu menu.

Cichy
17-03-2006, 10:50
Co wiecej - sa aparaty (np. Olympus E1 ), ktore maja funkcje mapowania matrycy dostępną dla użytkownika z poziomu menu.

Taaa.. Miałem c4000 oraz c8080 i w każdym co najmniej jeden dead pixel no i mapowanie matrycy niestety nie pomagało.

elrond
17-03-2006, 11:02
Ja w swoim D50 przy czasach 1/4 sek. mam 4-5 hot pixeli i jakoś z tym żyję, mimo że nowy aparat. Taka widać przypadłość tych matryc.

Smurf
17-03-2006, 23:48
Co wiecej - sa aparaty (np. Olympus E1 ), ktore maja funkcje mapowania matrycy dostępną dla użytkownika z poziomu menu.

Taaa.. Miałem c4000 oraz c8080 i w każdym co najmniej jeden dead pixel no i mapowanie matrycy niestety nie pomagało.

Ten wątek dotyczy "hot pikseli".
"Dead pikseli" to jest zawsze znacznie więcej niz jeden.
Jezeli mialeś w Olkach tylko po jednym "dead pikselu" to miałeś wyjątkowo udane matryce.

rob208
18-03-2006, 01:42
Ja mam 3 :) w D50. Na początku byłem w stresie, ale jakoś.... mi przeszło.

Zwrócę tylko uwagę na jedną istotną rzecz:
Zwykle zauważamy je na ekranie komputera, bo na zwykłych odbitkach nie ma po nich śladu. Wynika to z tego, że "hoty" szczególnie są widoczne ze względu na sposób, w który programy typu infraview, adsee itp interpolują zdjęcia by je pokazać na ekranie komputera. Istnieje wtedy duży kontrast pomiędzy sąsiednimi pixelami i po prostu świecą jak gwiazda polarna. Jak zaczynamy powiększać okazuje się że to tylko malutki łatwy do poprawienia pixelek :o)

J-Grotkiewicz
18-03-2006, 02:47
Proszę o dokładne wyjaśnienie różnicy pomiędzy hot a dead pixelami i dlaczego program analizujący różne zdjęcia z tego samego aparatu znajduje za każdym razem inne ich liczby, często bardzo się różniące?

andrzej500
18-03-2006, 11:37
To jest problem wszystkich matryc i każdego sprzętu.
Doradzam spokojne podejście do tematu i nie wieszanie przysłowiowych psów i kotów na sprzedawcy.
Najprościej skorzystać z rady jaką podsuną Kaleid.

poizon
19-03-2006, 02:18
mam nowego d50 od 24h. NR off, 30sek, ISO1600 - 0hotow, 0 dead'ow

czyli zakup mi sie udal :)

sprocket
19-03-2006, 05:38
Przy dlugich czasach tez nie mam, a zrob fote przy o,4s i iso1600 zaloze sie ze bedziesz mial :lol:

rob208
19-03-2006, 13:53
poizon :) hot pixel musi dostać światła trochę by zaświecić :) dlatego nie masz nic ale sprawdź jak mówi sprocket i sprawa się wyjaśni.

Co do różnicy pomiędzy hot a death jest taka jak między oziębłą kobietą a maskującą się nimfomanką :) - oziębłej nie rozgrzejesz niczym (światło nie wzbudzi pixela bo on martwy jest) - ukryta nimfomanka będzie się zachowywać jak normalna kobieta, ale po przekroczeniu pewnego progu staje się bardziej ognista :) (taki pixel działa prawie normalnie przy krótkich czasach naświetlania, gdy wydłużasz czas naświetlania bo warunki tego wymagają wszystkie pixele doświetlają się normalnie a ten świeci jak kometa)

Poprawcie mnie jeśli się mylę bardzo :)

poizon
20-03-2006, 12:55
poizon :) hot pixel musi dostać światła trochę by zaświecić :) dlatego nie masz nic ale sprawdź jak mówi sprocket i sprawa się wyjaśni.

Co do różnicy pomiędzy hot a death jest taka jak między oziębłą kobietą a maskującą się nimfomanką :) - oziębłej nie rozgrzejesz niczym (światło nie wzbudzi pixela bo on martwy jest) - ukryta nimfomanka będzie się zachowywać jak normalna kobieta, ale po przekroczeniu pewnego progu staje się bardziej ognista :) (taki pixel działa prawie normalnie przy krótkich czasach naświetlania, gdy wydłużasz czas naświetlania bo warunki tego wymagają wszystkie pixele doświetlają się normalnie a ten świeci jak kometa)

Poprawcie mnie jeśli się mylę bardzo :)

Programy sprawdzajace obecnosc hotow polegaja na naswietlaniu przez dlugi czas matrycy wlasnie w zupelnej ciemni. Jesli masz racje to wlasnie obaliles zalozenia i projekty programistow. Masz racje czy nie, ja nie mam problemow z hotami bo bawilem sie juz w 15,30sek naswietlanie i nie zauwazylem denerwujacych pixeli....

J-Grotkiewicz
20-03-2006, 23:24
Co do różnicy pomiędzy hot a death jest taka jak między oziębłą kobietą a maskującą się nimfomanką
Dziękuję za bardzo obrazowe wytłumaczenie. Na prawdę wiele mi to wyjaśniło :)
Pozdrawiam

mati_wrc
06-05-2006, 10:43
Witam,

Mam mega problem, zauwazyłem bardzo niepokojącą rzecz w moim d50. Na zdjęciach pojawiła się czerwona plamka oraz zielona. Co gorsze od czerwonej plamki idzie przez całą długość słabsza czerwona kreska. Czy to jest uszkodzona matryca czy coś innego?

czym w ogóle różnią się hot od dead pixeli, jak one wyglądają na zdjęciu.

Czy w tym wypadku mam wysyłać aparat do serwisu, mam jeszcze 3 miesiące gwarancji. Z góry dzięki za odpowiedź

poniżej załączniki.

Zieloną kropkę widać na drugim załączniku obok drewnianej gałki na zdjęciu. Sa to cropy 1:1.

Dodatkowo od czerwonej kropki bignie czerwona linia aż do samego brzegu kadru.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.cyberfoto.pl/attachments/tematy-ogolne/473-dead-hot-pixele-mam-problemx67275x-dsc_3509.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.cyberfoto.pl/attachments/tematy-ogolne/474-dead-hot-pixele-mam-problemx67275x-dsc_3636.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.cyberfoto.pl/attachments/tematy-ogolne/475-dead-hot-pixele-mam-problemx67275x-dsc_3639.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.cyberfoto.pl/attachments/tematy-ogolne/477-dead-hot-pixele-mam-problemx67275x-dsc_3642.jpg)

Cichy
06-05-2006, 14:23
Byyło.

pebees
08-05-2006, 13:19
Cichy, gdzie? Bo nie mogę kurka znaleźć .. :D

mati_wrc
08-05-2006, 13:23
A ja znalazlem. Gościu w serwisie jak mu powiedziałem o tej kresce powiedział że to wygląda na powazniejszą sprawę.


LINK (http://forum.nikon.org.pl/viewtopic.php?t=20400&highlight=kreska)

Cichy
08-05-2006, 13:31
Tylko te kreski pojawiają się przy każdym hot pikselu, a hot piksele wytępują w dużym procencie sprzętu ;)

mati_wrc
08-05-2006, 13:41
Ale mam dwa hotpixele, przy jednym jest krecha a przy drugim nie.

pebees
08-05-2006, 14:09
Znaczy rada na to jaka jest? Zamapowanie jakieś tych pikseli lub po prostu ich olanie ? :)

Pawełfoto
08-05-2006, 15:49
To ja trafiłem na dobry model D50, żadnego hot i dead piksela. Test robiłem tak, zapisałem 4 foty od Iso 200 do 1600 po kolei w RAW z czasami 15 sekund, oczywiście z założonym dekielkiem na obiektyw i dodatkowo w ciemnej łazience. Programem Capture One przerobiłem do TIFA i wrzuciłem w program sprawdzający owe piksele (Dead piksel Test), wszystkie fotki czyste jak łza:):):). Nie sprawdzałem na 30 sekund, ale chyba takiej potrzeby niema.


Pozdrawiam

mswilk
25-08-2006, 14:59
a spróbuj zrobić tak - zdjęcie nocne (na statywie) np. program M, czas naświetlania 20-30s i f/5 (w zależności od warunków) i wtedy policz świecące piksele
Nikon twierdzi, że to normalka, cyt.:

"Wszystkie obwody elektryczne wytwarzają przypadkowe szumy, dłuższe użytkowanie obwodu elektrycznego w aparacie podczas robienia zdjęć o długim czasie ekspozycji powoduje powstanie ładunku w każdej kolumnie pikseli na matrycy, nawet w przypadku braku jakiegokolwiek oświetlenia. Zjawisko to jest określane mianem szumu prądu ciemnego lub ładunku generowanego termicznie, a jego efektem na zdjęciu są małe, wielobarwne piksele. Fotograficy zajmujący się fotografią astronomiczną są zmuszeni korzystać z długich czasów ekspozycji, aby uzyskać poprawne naświetlenie obiektu z uwagi na ciemne tło nocnego nieba. Specjalne urządzenia cyfrowe opracowane pod kątem współpracy z teleskopami astronomicznymi są wyposażone w "chłodzoną" matrycę CCD, co zapobiega powstawaniu szumu prądu ciemnego. Aparaty takie jak D1, D50, D70 itd., mimo przystosowania do zapisu zdjęć o długich czasach ekspozycji, są przeznaczone do użytku ogólnego. Zdjęcia o czasie ekspozycji przekraczającym kilka sekund będą się cechować występowaniem wielobarwnych pikseli. Jest to normalny efekt, spowodowany konstrukcją aparatu. Im bardziej rozgrzany aparat, tym większe prawdopodobieństwo wystąpienia opisywanego zjawiska z uwagi na pobudzenie elektronów przez wysoką temperaturę. Dlatego też przy dłuższych czasach ekspozycji zaleca się maksymalne chłodzenie aparatu, polegające na niestosowaniu długich czasów ekspozycji bezpośrednio po trzymaniu aparatu w rękach przez dłuższą chwilę.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.nikon-euro.com/kdb/en/2003/1141.jpg)

Kolorowe "smużenie" spowodowane wysoką temperaturą elementów elektrycznych
Fotograficy korzystający z długich czasów ekspozycji przy zdjęciach bardzo ciemnych obiektów mogą zetknąć się z efektem kolorowego "smużenia" wywołanego przez wysoką temperaturę wydzielaną przez element elektryczny (zazwyczaj układ zasilania). Jak poprzednio, typowym przykładem będą tu zdjęcia astronomiczne. Umiejscowienie efektu kolorowego "smużenia" zależy od konstrukcji aparatu, a co za tym idzie, rozmieszczenia elementów wewnętrznych. Poniższe zdjęcie zrobione przy użyciu aparatu D100 zawiera przykład tego zjawiska spowodowanego wysoką temperaturą przy czasie ekspozycji wynoszącym 10 minut. Tego rodzaju szumy potęgują się wraz z upływem czasu, ponieważ ciągła praca elementów aparatu powoduje ich większe nagrzanie niż zazwyczaj. Najlepszym sposobem na to jest odczekanie około 4–5 minut między kolejnymi zdjęciami o długim czasie ekspozycji i umożliwienie ostygnięcia wewnętrznych elementów aparatu (są to stosunkowo niewysokie temperatury, niewyczuwalne przez użytkownika). W przeciwnym wypadku po dłuższym użytkowaniu — zrobieniu około 7 lub 8 zdjęć jednego po drugim — może wystąpić opisywane zjawisko."

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.nikon-euro.com/kdb/en/2003/1141c.jpg)

pil
26-08-2006, 02:15
dobrze, ze najwieksze upaly mamy juz za soba ;)

JHollow
26-08-2006, 12:20
Znajomy trzymał analoga z kliszami w dolnej półce w swojej domowej lodówce :D Moze swoje body tez wrzucac na noc do chłodziarki :lol: (bezszronowej) :wink: