Zobacz pełną wersję : [ Portret ] kobieta#4
heartbeats
07-03-2008, 11:19
//EDIT
BRAK ZDJĘCIA, wygasł zewnętrzny hosting. Zachęcamy do umieszczania zdjęć na hostingu forum.
Z góry dziękuję za komentarze.
W zasadzie wszystko mi sie podoba, moim zdaniem lepsze od #3. To w zasadzie, jak dla mnie, tyczy się kadrowania głowy. Ogólnie jestem zwolennikiem "cięcia", ale ani zbyt niskiego (tuż nad brwiami), ani zbyt wysokiego (czubek głowy). Nie znaczy to, że idalne cięcie jest zawsze pośrodku, ale akutra w tym zdjęciu widziałbym je trochę niżej.
Plus za wyraz oczu.
heartbeats
07-03-2008, 12:04
Kadruję różnie, co zresztą można zauważyć. Tutaj jakoś niższe cięcie mi nie pasowało z racji przekrzywienia głowy.
Ale dziękuję za sugestię.
Co do oczu - mam fenomenalną modelkę :mrgreen:
autograf
07-03-2008, 12:06
Jak to mowia, o gustach sie nie dyskutuje, ale z wyzej wymienionego powodu zdjecie ustawiam nizej niz nr3 (w mojej prywatnej klasyfikacji ;) )
david555
07-03-2008, 14:38
Coś nie odpowiadają mi te dwa ostatnie, takie dość specyficzne spojrzenia i to jeszcze w obiektyw.
ladnie tylko jak dla mnie oczy -troche za ciemno tam jest
heartbeats
07-03-2008, 23:02
Coś nie odpowiadają mi te dwa ostatnie, takie dość specyficzne spojrzenia i to jeszcze w obiektyw.
Gdyby wciąż było tak samo byłoby nudno.
Witek "Wisz"
08-03-2008, 00:24
Buuu, z jakiegoś powodu nie widzę zdjęcia:(
Edit
O, teraz widzę. Rzeczywiście, oczka mogłyby być odrobinę jaśniejsze.
A wzrok i wyraz twarzy mówią "zostawcie mnie w spokoju" :)
Milo sie oglada, tylko to kadrowanie w kwadrat.... eh ....
heartbeats
08-03-2008, 23:28
Są gusta i guściki.
A skoro miło sie ogląda..
devourer
08-03-2008, 23:33
Nie podoba mi sie wyraz twarzy, jak ktos wczesniej wspomnial kwadrat no i jeszcze BW.. moze w kolorze bylo by lepiej? :)
A tak w ogole to zazdroszcze reki :D czas 1/30 a tu ogniskowa 70mm :P no chyba ze w uzyciu byla jakas podporka ;)
heartbeats
08-03-2008, 23:36
Kolejny antykwadraciarz :mrgreen:
Uwierz, w kolorze nie byłoby lepiej.
Witek "Wisz"
08-03-2008, 23:40
Tak już jest, że niektóre zdjęcia powinny być kolorowe, a inne nigdy w życiu. I najlepiej wie to ten, kto dane zdjęcie zrobił.
heartbeats
08-03-2008, 23:42
Tak już jest, że niektóre zdjęcia powinny być kolorowe, a inne nigdy w życiu. I najlepiej wie to ten, kto dane zdjęcie zrobił.
Heh dzisiaj zrobiłam na ten przykład zdjęcie w kolorze - pierwszy raz od bardzo dawna. I.. no właśnie - nie ma ani krzty polotu.
Witek "Wisz"
08-03-2008, 23:44
Heh dzisiaj zrobiłam na ten przykład zdjęcie w kolorze - pierwszy raz od bardzo dawna. I.. no właśnie - nie ma ani krzty polotu.
Tzn, że robisz BW prosto z puszki?
heartbeats
08-03-2008, 23:47
Tzn, że robisz BW prosto z puszki?
Nie nie nie, robie w kolorze. Tylko robiąc już wiem, co będzie w BW, a co nie.
Kolejny antykwadraciarz :mrgreen:
Nie , nie jestem antykwadraciarzem , dla mnie kwadrat to ideal , ale nie z malego obrazka .... To taka tandeta , nie stac mnie na 6x6 to sobie moje cyfrowe cudo przytne i bedzie fajnie :D
Moze moje podejscie jest ciemniackie , ale trudno....
Witek "Wisz"
08-03-2008, 23:50
Czyli myślisz fotograficznie. A to bardzo przydatna i niełatwa sprawa. Trochę Ci zazdroszczę... Bo ja najczęściej dopiero na monitorze decyduję, co zrobic z kolorem.
heartbeats
08-03-2008, 23:51
Nie , nie jestem antykwadraciarzem , dla mnie kwadrat to ideal , ale nie z malego obrazka .... To taka tandeta , nie stac mnie na 6x6 to sobie moje cyfrowe cudo przytne i bedzie fajnie :D
Moze moje podejscie jest ciemniackie , ale trudno....
:shock::shock::shock:
heartbeats
08-03-2008, 23:53
Czyli myślisz fotograficznie. A to bardzo przydatna i niełatwa sprawa. Trochę Ci zazdroszczę... Bo ja najczęściej dopiero na monitorze decyduję, co zrobic z kolorem.
Tu nie ma czego zazdrościć.
Wszystko przychodzi z czasem (heh, i tu nagle poczułam się taaaak staro :mrgreen:) Myślisz, że zawsze myślałam w ten sposób? ;)
Witek "Wisz"
08-03-2008, 23:57
To nie tak. To jest chyba jedna z tych rzeczy, które się ma lub nie. Możesz się nauczyć komponować muzykę, ale jeśli nie masz jakiejś iskierki, nikogo twoje kompozycje nie porwą.
Ja na razie staram się uczyć:-D
Kompozycji też... Fotograficznej:mrgreen:
:shock::shock::shock:
A coz Cie tak zszokowalo ? :D
heartbeats
09-03-2008, 00:02
To nie tak. To jest chyba jedna z tych rzeczy, które się ma lub nie. Możesz się nauczyć komponować muzykę, ale jeśli nie masz jakiejś iskierki, nikogo twoje kompozycje nie porwą.
Ja na razie staram się uczyć:-D
Kompozycji też... Fotograficznej:mrgreen:
A z tym porwaniem też nie do końca jest tak. Jednich porwie innych nie. Jednych denerwuje, inni lubią. Zresztą sam wiesz jak to jest.
Ja myślę, że w końcu po prostu następuje taki przełom, że człowiek zaczyna wyrabiać jakąś swoją indywidualność. I to o to w tym wszystkim chodzi.
Wszystkich nie zadowolisz, najwazniejsze to zadowolić siebie ;)
Witek "Wisz"
09-03-2008, 00:06
Słusznie prawisz:mrgreen:
heartbeats
09-03-2008, 00:06
A coz Cie tak zszokowalo ? :D
To :
nie stac mnie na 6x6 to sobie moje cyfrowe cudo przytne i bedzie fajnie
Myslalem ze to jest powod , ale widac nie , pewnie jest jakis glebszy albo mniej oczywisty. Moda czy cos takiego , no nic przepraszam. Przynajmniej udalo mi sie sprostowac kwestie antykwadraciarstwa.
heartbeats
09-03-2008, 00:12
Myslalem ze to jest powod , ale widac nie , pewnie jest jakis glebszy albo mniej oczywisty. Moda czy cos takiego , no nic przepraszam. Przynajmniej udalo mi sie sprostowac kwestie antykwadraciarstwa.
Dalej Cię nie rozumiem. jaka moda? :shock:
devourer
09-03-2008, 00:13
Kolejny antykwadraciarz :mrgreen:
Uwierz, w kolorze nie byłoby lepiej.
No jesli tak to......nie podoba mi sie :P
Dalej Cię nie rozumiem. jaka moda? :shock:
Niewazne , mam zboczenie , jak widze kwadrat z malego obrazka to popadam w paranoje... :D
Już, o ile się nie mylę, Madziulek wspominała ci coś a propos ostrzenia... poza tym przystępne :)
hmm a tutaj tez jest ostre ciecie;]
Nie , nie jestem antykwadraciarzem , dla mnie kwadrat to ideal , ale nie z malego obrazka .... To taka tandeta , nie stac mnie na 6x6 to sobie moje cyfrowe cudo przytne i bedzie fajnie :D
Idąc tym tropem można by rzec, że kadrowanie ze średniego formatu 6x6 do prostokątnego kadru to też tandeta, no ale jakoś trzeba tą fotkę na okładkę magazynu upchać prawda? Jaki związek ma wybór kadru z używanym sprzętem? Czy kiedy nie znasz stopki fotografa inaczej odbierasz jego zdjęcia?
Ja lubię kwadratowy kadr z jednego powodu - jest cholernie wymagający.
heartbeats
11-03-2008, 16:22
hmm a tutaj tez jest ostre ciecie;]
Szukasz na mnie haka ? :shock:
Jest ostre cięcie, bo lubię ostre cięcia, ale zupełnie innego typu. Naprawdę tego nie widzisz?
david555
11-03-2008, 16:37
Szukasz na mnie haka ? :shock:
Jest ostre cięcie, bo lubię ostre cięcia, ale zupełnie innego typu. Naprawdę tego nie widzisz?
Nie irytuj się, szkoda urody.:D
Nie , nie jestem antykwadraciarzem , dla mnie kwadrat to ideal , ale nie z malego obrazka .... To taka tandeta , nie stac mnie na 6x6 to sobie moje cyfrowe cudo przytne i bedzie fajnie :D
Moze moje podejscie jest ciemniackie , ale trudno....
Dobrze, że dodałeś opinię na temat swojego podejścia do sprawy...
Mały obrazek, średni format itp., nie ma znaczenia, ważny jest efekt końcowy. Jedyny ból można odczuć podczas ucinania przy cyfrówce, gdzie laby często nie tolerują innych formatów niż standardowe i tu tkwi jedyny problem ;/
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.