Zobacz pełną wersję : zamiana D50 na D100 praktycznie nieużywany
mario_s_2007
06-03-2008, 21:45
Witam. Chciałbym się Was poradzić (jak w temacie). Obecnie od 2 lat używam body D50. Jestem z niego bardzo zadowolony i jak narazie nie bardzo myslałem o jego zmianie, raczej inwestowałem w rozbudowę szkieł. Obecnie jednak zastanawiam się nad przesiadką na, wydaje mi się bardzo zadbany egzemplarz D100. W zasadzie jedyne co mnie do takiej zamiany przyciąga, to fakt, że jest to hednak puszka bardziej profi i posiada magnezową szczelną obudowę co na pewno zwiększa komfort pracy. No i z pewnością znaczenia ma także lepsza ergonomia takiego body, dodatkowe przyciski i przełączniki na obudowie, lepszy dostep do funkcji aparatu. Matryca o tej samej rozdzielczości co w D50, więc jakość zdjeć po podpieciu moich obiekrtwów zapewne się nie zmieni. Czy więc warto zaryzykować i sprzedać D50 kupując D100. Dostępny jest na Allegro za 1499zł - http://www.allegro.pl/item324236923_nikon_d100_stan_idealny_jak_nowy_oka zja_.html
Proszę o radę
Ja bym na Twoim miejscu dokupił jakieś szkiełko, bądź lampę, ewentualnie przymierzył się do D80. Myślę, że niedługo cena za nówkę spadnie do 1800-1600 za korpus.
Pozdrawiam
Ja bym sie skusil, D50 z kitem sprzedasz za przynajmniej 1000 wiec dokladasz 500, to tyle co lampa, lub jakies szkielko
Wiec dla prawie pro puszki warto.
Ja bym na Twoim miejscu dokupił jakieś szkiełko, bądź lampę, ewentualnie przymierzył się do D80. Myślę, że niedługo cena za nówkę spadnie do 1800-1600 za korpus.
Pozdrawiam
Popieram, poczekał bym na spadek cen d80, ale takim optymistą bym nie był 1600, chyba niet
Matryca o tej samej rozdzielczości co w D50, więc jakość zdjeć po podpieciu moich obiekrtwów zapewne się nie zmieni. ....Proszę o radę
zmieni się, i to na gorsze. Zostań przy D50.
jak masz możliwość - zrób sobie na obu body trochę zdjęć mając automatyczny balans bieli (AWB). W różnych warunkach. Róznica czasami będzie kolosalna. D100 ma chyba też mniejszy wyświetlacz LCD. Co mi po przyciskach, jak z fotkami gorzej.
Poczekaj jak potanieją D80 po wejściu D90, to sobie kupisz D80 (albo nawet D200).
Spadnie, spadnie cena D80. Już jest za 2200, a następca nawet nie zapowiedziany. D70 też spadł do 1600 za korpus, a ile na początku kosztował.
mario_s_2007
06-03-2008, 22:22
Spadnie, spadnie cena D80. Już jest za 2200, a następca nawet nie zapowiedziany. D70 też spadł do 1600 za korpus, a ile na początku kosztował.
Może i spadnie, ale chyba jednak nie aż do tak niskiej kwoty, a tak nawiasem mówiąc, to takiej przesiadki chyba bym jednak nie zrobił, bo nie miało by to wiekszego sensu. Jak już wolał bym dozbierać trochę więcej i poszukać D200 w dobrym stanie. Po pojawieniu się d300 można czasem trafić dobry zadbany model d200 za np 2800 - 3000 zł i cena też spada. Przesiadka z d50 na d200 miała by myślę zdecydowany sens, a na d80, to już wolał bym zostać narazie przy d50 i dokupić jakiś obiektywik. Na d100 chyba nie zmienię (skoro jakość zdjęć mogła by się pogorszyć).
d100 napewno nie bedzie robil lepszych fotek, zwlaszcza na wysokim iso
Ja też bym nie zamieniał D50 na D100, ten ostatni to już dziadek i powinien odejść na zasłużony spoczynek. Jak juz zamieniać to na D200 - super aparat.
nikonowiec
04-04-2008, 23:14
Witam. Chciałbym się Was poradzić (jak w temacie). Obecnie od 2 lat używam body D50. Jestem z niego bardzo zadowolony i jak narazie nie bardzo myslałem o jego zmianie, raczej inwestowałem w rozbudowę szkieł. Obecnie jednak zastanawiam się nad przesiadką na, wydaje mi się bardzo zadbany egzemplarz D100. W zasadzie jedyne co mnie do takiej zamiany przyciąga, to fakt, że jest to hednak puszka bardziej profi i posiada magnezową szczelną obudowę co na pewno zwiększa komfort pracy. No i z pewnością znaczenia ma także lepsza ergonomia takiego body, dodatkowe przyciski i przełączniki na obudowie, lepszy dostep do funkcji aparatu. Matryca o tej samej rozdzielczości co w D50, więc jakość zdjeć po podpieciu moich obiekrtwów zapewne się nie zmieni. Czy więc warto zaryzykować i sprzedać D50 kupując D100. Dostępny jest na Allegro za 1499zł - http://www.allegro.pl/item324236923_nikon_d100_stan_idealny_jak_nowy_oka zja_.html
Proszę o radę
A ja bym zmienił. Chłopie, masz swój rozum? To kieruj sie nim a nie opieraj sie na czyimś.:)
Nie zamieniłbym D50 na D100, chyba, że bym miał okazję *dłużej* pobawić się tymi puszkami i by mi wyszło, że jednak D100 jest lepsze. D50 ma tę fajną unikalną cechę, że zdjęć nie trzeba aż tak obrabiać jak z innych korpusów. O ile ergonomia oczywiście sie polepszy, o tyle ze zdjęć, możesz być mniej zadowolony. To niekoniecznie jest zmiana na lepsze, tylko na inne. D50 na D80 też bym nie zamienił (za mała różnica i znów dochodzi konieczność trochę lepszej obróbki). Kolejny krok to albo D200, albo D300, albo D2X, w zależności czego potrzeba i jakie sa środki. D50 to wciąż dobry aparat i póki co, raczej nie ma następnika w Nikonie, a cenowo i jakościowo kolejnym krokiem byłby chyba jedynie Canon 40D, plasujący się w okolicach D300. Jeśli nie narzekasz (a nie zwróciłes na to uwagi) na konkretne mankamenty korpusu typu: niska rozdzielczość, wysokie szumy, wolny tryb seryjny, brak lifeview - to nie ma sensu moim zdaniem wymiana korpusu na nowszy, bo jest taka możliwość. Naprawdę lepiej skompletować szklarnio-oświetlenie. Podejrzewam, że dopiero nastepca D80 będzie w takiej cenie i takiej jakości, że możnaby rozważać zamianę, ale to będzie już kwestia ceny i różnicy do D300. Wydaje mi się coraz trudniejsze zrobienie korpusu, który będzie pomiędzy D300, a D80. Chyba, że z pełną klatką, wtedy to będzie nie coś lepszego, a cos innego po prostu.
adamouse
06-04-2008, 22:55
Może i spadnie, ale chyba jednak nie aż do tak niskiej kwoty, a tak nawiasem mówiąc, to takiej przesiadki chyba bym jednak nie zrobił, bo nie miało by to wiekszego sensu. Jak już wolał bym dozbierać trochę więcej i poszukać D200 w dobrym stanie. Po pojawieniu się d300 można czasem trafić dobry zadbany model d200 za np 2800 - 3000 zł i cena też spada. Przesiadka z d50 na d200 miała by myślę zdecydowany sens, a na d80, to już wolał bym zostać narazie przy d50 i dokupić jakiś obiektywik. Na d100 chyba nie zmienię (skoro jakość zdjęć mogła by się pogorszyć).
Chyba nie warto sie spieszyc z zakupami aparatu z drugiej reki, warto poczekac na okazje. Ja niedawno kupilem D200 za ~2400 pln z przebiegiem ~5500 klatek, zadbanego, wygladajacego jak nowy. Myślę, że kupowanie aparatu o jedna generacje wstecz jeszcze jest ok, ale D100 to dość stara konstrukcja. Jezeli nie boisz sie kupowac na ebay, to poszperaj, ja swoja puszke sciagnalem z UK. Wydaje mi sie, ze ceny uzywanego sprzetu w Europie sa troche lepsze niz na Allegro.
Jest tak jak pisza inni koledzy - pojawienie sie nowego modelu powoduje mocna przecene uzywanych z poprzedniej generacji, tak jest teraz z D200, podobnie moze byc niedlugo z D80.
Poza tym w tej cenie (1500 PLN) to zupelnie niedawno widzialem D40 razem z kitowym obiektywem w Media Markt (1400 bodajze). Wg mnie D100 za 1500 PLN to nie jest deal, zwlaszcza, ze wg wielu byl on budowany na bazie analogowego F80, a nie F100, na co wskazuje nazwa.
W Polsce aparaty w sumie dla zaawansowanych amatorow (takie jak D200, D300) trafiaja do profesjonalistow, ktorych nie stac na w pelni profesjonalne puszki, co powoduje, ze konkretne egzemplarze moga miec na prawde duzy przebieg.
D100 to był [podkreślam był] świetny aparat. Dziś to już konstrukcja przestarzała, a 1500 to cena z kosmosu. Swojego D100 sprzedałem za 1k ponad rok temu i byłem szczęśliwy, że się za tyle udało, a był w stanie bdb. Ale jeżeli nadal Cię kusi to w wielkim skrócie: jakość wykonania bardzo dobra, wizjer lepszy niz w D50/70 [pryzmat], ergonomia na przyzwoitym poziomie - wszystkie guziki na wierzchu, no może z wyjątkiem lewego koła nastaw gdzie upchali balans bieli, tryb wyboru AF, iso, i tryb kompresji zdjęć i żeby to ustawić trzeba się było nieźle nakręcić. Pomiar światła matrycowy - cud, miód - palce lizać; pozostałe też ok. Jakość zdjęć z jego 6mpx-owej matrycy to oddzielny temat. Jeżeli lubisz wywoływać nef-y to będziesz zadowolony, ale jeśli nie lubisz/ nie masz czasu to nie licz na cudne jpgi. Balans bieli płata figle, tryby koloru I - zdjęcia niemal monochromatyczne, II - jedyny zdatny do użytku ale też bez korekty w ps'ie nie zachwyca, III - to orgia cukierkowych barw. No i jeszcze na koniec kwestia ostrości jpg-ów: bez wzmocnienia na 3+ jest mydło, ale o tym to juz chyba wszyscy pisali, winowajcą był za mocny filtr antyaliasingowy.
Jeśli nie masz już dość to jeszcze 2 rzeczy: 1/ d100 nie ma opcji sprawdzenia przebiegu [licznik wyzwoleń migawki nie istnieje] 2/ bywa że mocno eksploatowane egzemplarze mają problem z blokującym się lustrem w trybie podglądu głębi ostrości, do naprawienia - koszt kilka stów.
zrobiłem D50 ok 30 000 a D100 ok 70 000, przy wymianie korpusów pozbyłem się D50, teraz konkrety, rozpiętość tonalna w D50 wyższa, przy czułościach powyżej 800 D50 wygląda niby troszkę lepiej ale to przez zastosowanie mocnego filtra antyszumowego, ale te zdjęcia są już "plastikowe", co do ostrości to nie widzę zbytniej różnicy z D200 przy tej samej optyce, plusy D100 - to bardzo dobra mechanika, możliwość korzystania praktycznie w każdych warunkach atmosferycznych, szybsze działanie i lepszy af zwłaszcza w ciężkich warunkach oświetleniowych, możliwość wpięcia każdego obiektywu z bagnetem nikona, można dokupić bardzo dobrą i stosunkowo tanią lampę sb28dx, bardzo wygodne sterowanie (dla mnie lepsze niż w D200) mogę stwierdzić, że bardzo udany aparat MADE IN JAPAN, definitywne wady to zbyt mały bufor (fotoreporterka) i wolne USB, dzisiaj gdybym miał znów ten sam wybór to na pewno wybrał bym D100 (do dziś w domu i chyba tak już zostanie), jeśli chodzi o ergonomię i wykonanie to D80 bije na głowę
D100 dobrze się kojarzy chyba głównie przez mylne skojarzenie z F100. A D100 to poczciwe F80 w wersji cyfrowej. Nie masz i-TTL, nie masz CLS, jakość obrazowania poniżej D70, wolna synchronizacja z błyskiem.
Cena 1499 lekko przesadzona. To w swoim czasie był aparat za ok. 7-8 tys. złotych, D70 jeszcze nie było, w warunkach polskich był raczej nakierowany na zawodowców (czyli duży przebieg bardzo możliwy).
Ze staroci cyfrowych wg mnie warty uwagi jest Kodak DCS14nx - aparat dla cierpliwych, też na bazie F80, powolny, używalne wg mnie tylko ISO 100, ale rozdzielczość - ho, ho... Czy on w ogóle miał filtr antyaliasingowy?
gregoire7
16-04-2008, 09:28
Z D100 da się jeszcze coś niecoś wyciągnąć i dopiero jak pokazał się D3 uznałem że warto go na coś zamienić ;)
Wkurzające w D100 może być - ustawianie ISO i WB na kółku funkcyjnym razem z trybami P,S,A,M..., każda zmiana to wyjście z trybu fotografowania, dobrze radzi sobie z zapisem na karty do 2GB, obsługuje 4GB ale zapis i formatowanie wydłuża się niepokojąco momentami, wspominając teraz DTTL z D100 myślę sobie często po ch...olerę mi w tym iTTL jakieś pieprzone wnerwiające przedbłyski, DTTL NIGDY nie spieprzył mi naświetlenia
Jakość wykonania - super, nie ma żadnych odklejających się gumowych oklein - magnezowa obudowa jest gumowana w procesie technologicznym - ciekawy patent, a pasek lepszy niż ten z D3
Jakość zdjęć - dużo więcej da się wyciągnąć z NEFów, jpg zbyt miękkie, balans bieli nie jest taki zły wbrew opiniom - jest jakiś problem - ustawiam ręcznie a nie szlocham
ISO - używałem do 1600, kolory tracą już nasycenie, szczegóły jeszcze OK, ziarno jest bardzo przyjemne, nigdy praktycznie nie odszumiałem
ktoś szuka D100 w przyzwoitym stanie ? :)
to obiektywnie napiszcie: nadaje sie ta puszka jeszcze do robienia zdjec czy nie nadaje? ;)
a poważnie: czy to prawda że jpg są tragiczne z tej puszki?
edit: sam sobie znalazłem odpowiedz chocby tutaj http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=30758&highlight=d100
tak to prawda z tymi jpg
jak masz desto to robisz tylko w rawach
z tego aparatu idzie wicisnac ostatnie soki i na prawde daje rade ogolnie wszedzie
aha i nie ma az tak tragicznego wysokiego iso
d50 chyba lepsze dla pstrykacza
Chyba wszystko o D100 zostało powyżej powiedziane, jak na dzis to już jest technologiczne muzeum, w kwestii jakości zdjęć następcy znacznie go wyprzedzili. Moim skromnym zdaniem taki np. D80 daje znacznie lepsze rezultaty w kwestii jakości jpg-ów, co przy jego obecnej cenie będzie lepszym wyborem.
Chyba wszystko o D100 zostało powyżej powiedziane, jak na dzis to już jest technologiczne muzeum, w kwestii jakości zdjęć następcy znacznie go wyprzedzili.
Zeby tak postęp w body szedł w parze z postępem u pstrykaczy. Ech ...
Kupiłem niedawno d100 na forumowej giełdzie.
Okazało się, że robi jeszcze zdjęcia... :-)
Używam jako backup i do manuali ze względu na lepszy wizjer od mojego d70s.
Jestem b. zadowolony.
Jestem b. zadowolony.
Mnie to nie dziwi :-D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.