Zobacz pełną wersję : MB-D10 - GDZIE NAJTANIEJ i DLACZEGO TAK DROGO ???
WItam. Sporo osob kupilo gripa do d300 za 450zl... chcialbym dolaczyc do ich grina, jednak teraz wszedzie ponad 900zl... Pomocy - moze ktos ma uzywany za 450:D?
Napiszcie proszę bo szukam i szukam i nic.
WItam. Sporo osob kupilo gripa do d300 za 450zl... chcialbym dolaczyc do ich grina?
trochę się spóźniłeś, gdyż taka cena była w okresie świąteczno-noworocznym
już nie znajdziesz niestety, ja się poddałem po miesiącu szukania...
ale zwala.... musze czekac az delta cos zastepczego wykombinuje :/ Macie moze na ten temat jakies informacje ?
POzdrawiam
Ponoć początkowa niska cena wynikała z błędu w cenniku Nikon Polska więc o podobną okazję będzie ciężko
no wlasnei slyszalem i to mnie martwi... gdyby delta cos takiego miala... cholera noo
Mi się udało (pierwszy raz w życiu), bo zamówiłem gdzieś na oślep przed Bożym Narodzeniem (w e-cyfrowe.pl) i pod koniec stycznia zadzwonili sami, że mają za 599 zł z wysyłką. No i mam.
Ale chyba warto nawet kupić za ten prawie tysiąc zł, bo wykonanie jest perfekcyjne - wszystkie dotychczasowe gripy to "paździerz" w porównaniu z tym.
Mi się udało (pierwszy raz w życiu), bo zamówiłem gdzieś na oślep przed Bożym Narodzeniem (w e-cyfrowe.pl) i pod koniec stycznia zadzwonili sami, że mają za 599 zł z wysyłką. No i mam.
Ale chyba warto nawet kupić za ten prawie tysiąc zł, bo wykonanie jest perfekcyjne - wszystkie dotychczasowe gripy to "paździerz" w porównaniu z tym.
Też wtedy u nich zamawiałem i w też go dostałem za taką kwotę. Wykonanie jest prawie perfekcyjne - spust w gripie jest zdecydowanie za czuły, co psuje jego perfekcyjność.
spust w gripie jest zdecydowanie za czuły, co psuje jego perfekcyjność.
Nie minęły dwa tygodnie i nie dostrzegam różnicy, problem przestał istnieć.
Nie minęły dwa tygodnie i nie dostrzegam różnicy, problem przestał istnieć.
Mnie się jeszcze zdarza pstryknąć fotkę w sposób niekontrolowany, ale nie do takich rzeczy człowiek sie przyzwyczaja.
Mnie się jeszcze zdarza pstryknąć fotkę w sposób niekontrolowany, ale nie do takich rzeczy człowiek sie przyzwyczaja.
nie przesadzajcie z tą perfekcyjnością, -nie dość, że nie poprawili tego nieszczęsnego spustu, to jeszcze grip się luzuje (podobnie jak to było w MB-D80) Nie dziwię się ludziskom-hobbystom, którzy mocno się zastanawiają nad jego zakupem za kwote prawie 1tys.
no wlasnei slyszalem i to mnie martwi... gdyby delta cos takiego miala... cholera noo
Zadałem Im pytanie pocztą elektroniczną. Niestety nawet nie napisali żeby ich pocałować.
co do gripa to mnie tylko wibierak wkura bo chodzi strasznie ciezko (trzeba go popychac, a nie naciskać). reszta w zestawieniu z mbd80 rewelacja, choc nie wiem czy za 1k bym go kupił....
Ale chyba warto nawet kupić za ten prawie tysiąc zł, bo wykonanie jest perfekcyjne
W wątku sprzed miesiąca gdzie pisałem, że cena za MB-D80 to robienie ludzi w balona, bo za taką kasę sprzedawać taką tandetę to przesada. Kawałek tandetnego plastiku z kiepski elementami (czytaj spust i pokrętła) za 400 zł?!?
I pocieszali mnie, że do D300 podobny jakościowo a 2x droższy...
Więc polecam czekać na Deltę, żeby nie wyjść na szaro...
Mnie się jeszcze zdarza pstryknąć fotkę w sposób niekontrolowany, ale nie do takich rzeczy człowiek sie przyzwyczaja.
I wszystko przy cenie 1.000 zł. Brawo Nikon.
W wątku sprzed miesiąca gdzie pisałem, że cena za MB-D80 to robienie ludzi w balona, bo za taką kasę sprzedawać taką tandetę to przesada. Kawałek tandetnego plastiku z kiepski elementami (czytaj spust i pokrętła) za 400 zł?!?
I pocieszali mnie, że do D300 podobny jakościowo a 2x droższy...
Więc polecam czekać na Deltę, żeby nie wyjść na szaro...
Moim zdaniem taką opinie wygłosić może tylko ktoś, kto nigdy nie miał "delty".
Zgadzam się, że cena MB-D10 jest masakralna, ja nie zastanawiałem się jednak ani chwili. Nawet jakby na rynku był odpowiednik delty za 1/3 ceny brał bym oryginał albo wcale.
Miałem delte, teraz mam oryginał i powiem ci jedno - DELTA SUCKS !!
Kawałek tandetnego plastiku z kiepski elementami (czytaj spust i pokrętła) za 400 zł?!?
I pocieszali mnie, że do D300 podobny jakościowo a 2x droższy...
Więc polecam czekać na Deltę, żeby nie wyjść na szaro...
I wszystko przy cenie 1.000 zł. Brawo Nikon.
MB-D10 jest wykonany perfekcyjnie i mówię to świadomie. I nic się nie odkręca samoistnie. Nie ma tu żadnej plastikowej tandety - korpus ze stopu magnezu i gumowe okleiny. Ergonomia na 5+ (nie "6", bo wybierak trochę toporny), zaś elementy sterujące i "trzymalność" gripa lepsza, niż w D2X. Mówię to wszystko jako posiadacz Delty (do D70) i MB-D10 z całą resztą. Porównywałem też z D2X.
Moim zdaniem taką opinie wygłosić może tylko ktoś, kto nigdy nie miał "delty".
No ale to, że Delta jest kiepska (nie miałem jej, ale mam MB-D80) to nie znaczy że Nikon może z tego powodu sprzedawać kawałek kiepskiego plastiku za taką kasę. Może coś w tym gripie jest jaki Hi Tech że to tyle kosztuje, ale jak nie widzę i nie odczuwam
No ale to, że Delta jest kiepska (nie miałem jej, ale mam MB-D80) to nie znaczy że Nikon może z tego powodu sprzedawać kawałek kiepskiego plastiku za taką kasę. Może coś w tym gripie jest jaki Hi Tech że to tyle kosztuje, ale jak nie widzę i nie odczuwam
Kolega jakby nie spojrzał, o czym jest ten wątek - o gripie do D300...
Kolega jakby nie spojrzał, o czym jest ten wątek - o gripie do D300...
ale napisałem, że grip od D80 do D300 jest ponoć równie kiepski.
nie miałem w rękach D80 z gripem, ale podobnie jak ekonet_pth (http://www.forum.nikon.org.pl/member.php?u=4075) miałem delte do D70, teraz mam D300 z MB-D10 i to jakby trabanta z mercedesem porównywać, nie bardzo wiem skąd te opinie o tandetności MB-D10, jedyne co jest z nim nie tak to CENA.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.