PDA

Zobacz pełną wersję : D300 - początkujący prosi o pomoc EKSPERTÓW



delgacento
05-03-2008, 21:43
Witam wszystkich SPECÓW.

Jestem świeżakiem na tym forum i chciałbym poprosić wszystkich szczęśliwych posiadaczy D300 o podstawowe info na temat tego cudeńka. Jestem amatorem, który "w miarę" potrafi obsługiwać tylko kompakty i na tym niestety moja wiedza i umiejętności się kończą :-/ Od jakiegoś czasu, w miarę możliwości finansowych zacząłem składać zetaw, mówiąc dosadnie, rzucający mnie na BARDZO GŁĘBOKĄ WODĘ, oby nie za głęboką ;-)
Chciałbym poprosić wszystkich SPECÓW I EKSPERTÓW o info; od czego zacząć, tzn jakie KUPIĆ OBIEKTYWY, CZY JEST SENS KUPOWAĆ PIERŚCIENIE DO MAKRO (PN-11, PK-11A, PK-12, PK-13) nie chcąc inwestować w obiektyw MAKRO, czy wcześniej wymienione pierścienie będą współpracować z D300 i z jakimi ewentualnie obiektywami??, czy do D300 można "instalować" wyłącznie obiektywy DX przeznaczone do LUSTRZANEK CYFROWYCH ?? Czy w związku z powyższym zadziała obiektyw: Nikon - 50MM F1.4 AF D - Ø 52 mm (stałoogniskowy, bez znacznika DX :-/ )
Do czego konkretnie służą poniższe;
N 17-55/2,8 AFS
N 70-200/2,8 VR AFS
Wiem już, że wyżej wymieniony "Nikon - 50MM F1.4 AF D - Ø 52 mm" to portretówka i warto ją mieć, tylko czy zadziała a jeśli tak to czy będą jakieś ograniczenia i w tym przypadku i w przypadku innych obiektywów, etc
Nadmienię, że posiadam już obiektyw: AF-S DX VR Zoom-Nikkor 18-200mm f/3,5-5.6G IF-ED, tyle, że nie wiem do czego tak naprawdę się nadaje :-/
Na początku chciałbym przede wszystkim nauczyć się obsługi sprzętu ( CO WARTO POCZYTAĆ?? JAKA KSIĄŻKA?? NIE DYSPONUJĘ CZASEM BY PÓŚĆ DO SZKOŁY FOTO :-/ ), potem fotografować praktycznie WSZYSTKO; i plenery, góry, ciemne i jasne wnętrza (słyszałem, że lepsze są JASNE OBIEKTYWY), zabytki, akty, sesje tzw "studyjne" (domowe studio ;-) ), zdjęcia nocne, makro; krótko mówiąc wszystko... Hobbystycznie acz profesjonalnie na maxa, w miarę możliwości i bez wydawania fortuny (stąd opcja pierścieni zamiast obiektywu makro, bo podobno zdjęć MAKRO nie robie się za często)
Jakie obiektywy warto mieć, chciałbym skupić się na NIKONIE, wiem, tyle że te z większą liczbą ( -200, -300; zmiennoogniskowe ?? ) to zoomy, ok 50 (stałoogniskowe) to portretówki a do czego posłuży np 17-55/2,8 AFS (zmiennoogniskowy) ??? ....
Jakie ewentualnie FILTRY kupić, jeśli w ogóle, dla początkującego, słyszałem, że UV (dobry w górach??) i polaryzacyjne?? ...I jaki statyw warto kupić, by nie pójść z torbami i by nie kupić wieszaka na kalesony ;-)

Będę ogromnie wdzięczny za wszelkie uwagi i pomoc a sam służę pomocą w kwestiach "budowlano-grzewczych" ( odpowiadam za projektowanie instalacji DGP, ogrzewanie powietrzne, kominki wszelkiej maści etc )

Pozdrawim
delgacento

lechupe
05-03-2008, 23:22
jak wpiszesz w google "podstawy fotografii", albo "abc fotografii" to znajdziesz mnóstwo stron.
Alternatywnie jak pójdziesz do księgarni i poprosisz o dowolny podrecznik do nauki fotografii, to na tym etapie każdy bedzie dobry.

Vodafone
05-03-2008, 23:29
Witam na forum ;-) Przede wszystkim przeczytaj instrukcję obsługi dołączoną do aparatu.... oraz tak jak kolega napisał przeczytaj coś o podstawach fotografii...

Jeśli chodzi o to do czego jaki obiektyw to najprościej będzie wejść na www.nikon.pl (http://www.nikon.pl) w zakładkę obiektywy i tam przy danym obiektywie jest stosowny opis do czego służy np: jeśli chodzi o 18-200VR to : http://www.nikon.pl/product/pl_PL/products/broad/392/overview.html

Przemek Paśnik
05-03-2008, 23:43
jak wpiszesz w google "podstawy fotografii", albo "abc fotografii" to znajdziesz mnóstwo stron.
Alternatywnie jak pójdziesz do księgarni i poprosisz o dowolny podrecznik do nauki fotografii, to na tym etapie każdy bedzie dobry.

lepiej nie wpisywać ABC fotografii...Gracjan w natarciu. Sorki za OT.
Za kolegami: instrukcja obsługi aparatu jest zadziwiająco przydatna, choć wiem, że niektórzy sięgają po nią dopiero, jak zdrowo namieszają w menu i ciężko im się połapać :wink:

delgacento
05-03-2008, 23:43
Dzięki Panowie ale doskonale zdaję sobie sprawę z faktu iż mogę przeczytać instrukcję obsługi, poszukać książek, tudzież pójść do księgarni czy też skorzystać z wyszukiwarki ale na pewno nie zastapi to fachowej porady kogoś kto jest na pierwszej linii frontu i to praktycznie :-) Książka nie podpowie mi jaki mam kupić obiektyw :-/
Dlatego proszę tylko o porady w kwestiach, o które pytałem...
Będę wdzięczny

Pozdrawiam wszystkich

Mort
05-03-2008, 23:49
Jak mozna kupic kompletny zestaw dSLR i nie miec ZADNEGO pojecia o fotografii ?

Koledzy dobrze radza, najlepiej samemu rozwiazac swoje problemy i wyciagnac wnioski.
Bo tak to jeden cie bedzie przekonywal do stalek inny do zoomow , ktos poleci filtr hama ktos hoya i zamiest zmadrzec to zglupiejesz.

Vodafone
05-03-2008, 23:51
Rozumiem,że 18-200VR kupiłeś w zestawie( kit) z D300.... Jeśli ten obiektyw doradził sprzedawca i kupiłeś go osobno to też dobrze zrobiłeś ;-) Może będzie prościej jak napiszesz ile możesz wydać pieniążków na obiektywy wtedy na pewno forumowicze napiszą co można fajnego za to kupić ;-)

Proponuję jednak najpierw poczytać ,porobić troszkę fotek a dopiero potem myśleć o kolejnych obiektywach... ten co już posiadasz (18-200VR) na razie Ci wystarczy do większości rzeczy

FajaR
05-03-2008, 23:59
A ze mnie expert żaden więc wetknę swoje w pełni amatorskie 3 grosze. Zerknij do opcji szukaj, wszystkie wymienione przez Ciebie obiektywy zasadniczo służą do robienia zdjęć i nawet się do tego nadają :mrgreen:
Opisywane były na forum aż do obrzydzenia, większość z nich ma nawet swoje wydzielone wątki. Reszta odpowiedzi również jest w odpowiednich dla nich działach. Łatwo dostępna, darmowa, przyjazna.

P.S. Na takie pytanie EXPERT to nawet nie splunie więc nie czekaj na poważne odpowiedzi, kompromitujesz się i obrażasz lenistwem innych... Jak umiesz samodzielnie czytać, szukać itd to to zrób, jak Ci się nie chce to zaproponuj sensowną cenę, zakładam się że ktoś chętnie napisze dla Ciebie syntetyczny raport z interesującej Cię zawartości forum :-?

Vodafone
06-03-2008, 00:02
ale na pewno nie zastapi to fachowej porady kogoś kto jest na pierwszej linii frontu i to praktycznie :-)

żeby ktoś mógł Ci pomóc to najpierw musisz znać podstawy obsługi aparatu oraz podstawy fotografii.... i tego nie przeskoczysz !!!

CodeBoy
06-03-2008, 00:07
Jesli chcesz robić "wszystko" tak jak piszesz to na chwile obecną wystarczy Ci 18-200VR, a potem zobaczysz czego robisz najwięcej i jaki kierunek fotografii Cie "kręci" bo narazie nie znam żadnego fotografa co robi wszystko :)
Chyba że masz ochotę być tym pierwszym :)
Co do szkieł to można na nie wydać fortune tylko po co ?, nie na tym etapie zabawy.
Piszesz że w książkach nie znajdziesz odpowiedzi na swoje pytania, a ja twierdze ze wrecz przeciwnie.

MGS
06-03-2008, 05:29
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=50524

ten topic ci pomoze troche...

;]

wrrum
06-03-2008, 08:37
Dzięki Panowie ale doskonale zdaję sobie sprawę z faktu iż mogę przeczytać instrukcję obsługi, poszukać książek, tudzież pójść do księgarni czy też skorzystać z wyszukiwarki ale na pewno nie zastapi to fachowej porady kogoś kto jest na pierwszej linii frontu i to praktycznie :-) Książka nie podpowie mi jaki mam kupić obiektyw :-/
Dlatego proszę tylko o porady w kwestiach, o które pytałem...
Będę wdzięczny

Pozdrawiam wszystkich
Koledzy, kupiłem samochód. Podpowiedzcie mi jakie paliwo mam do niego wlać? Benzynę, ropę, a może wodór, bo to podobno najnowocześniejsze paliwo? A da się samochód podłączyć do prądu, żeby się naładował?

Zdaję sobie sprawę, że nie umiem jeździć i że mogę iść na kurs itd., ale nic nie zastąpi porady kierowcy rajdowego. Powiedzcie jak się skręca w lewo, a jak w prawo? Jak zarzucić tyłem? I do czego służy ten drążek pomiędzy siedzeniami? Żaden kurs mi nie da tyle wiedzy...



Wybacz sarkazm, ale tak mniej więcej brzmi Twój post.
Kupiłeś sprzęt, który Ci mocno przerasta. Zamiast olewać dobre rady (książki) posłuchaj, co ludzie mają Ci tu do powiedzenia, bo nawet nie zdajesz sobie sprawy ze swojej niewiedzy.
Aparat służy do robienia zdjęć a nie zabawy guziczkami. Jak się naauczysz choć trochę robienia zdjęć, to będziesz wiedział do czego służą różne funkcje w aparacie, jakie ogniskowe do jakich zdjęć są najlepsze, jakich obiektywów potrzebujesz i na jakich fotografiach chcesz się skupić.


W tej chwili masz optymalny zestaw. NIC NIE KUPUJ, no może poza lampą. Ustaw program "P" i rób zdjęcia. Ucz się. Poczytaj książki i rób zdjęcia.

Jak kupiłeś super wypasiony aparat, żeby robić lepsze zdjęcia, to niestety wtopiłeś. Napisałeś na forum za późno - każdy by Ci to odradził. Człowiek robi zdjęcia, a nie aparat. I żaden super-duper (cyt. Czornyj :mrgreen:) aparat tego nie zmieni.

ADAS
06-03-2008, 08:42
jak wpiszesz w google "abc fotografii" to znajdziesz mnóstwo stron.



Tego może nie wpisuj.
Edit dla niewtajemniczotych. Taki tytuł nosiłą strona Gracjana.

delgacento
06-03-2008, 23:03
Koledzy, kupiłem samochód. Podpowiedzcie mi jakie paliwo mam do niego wlać? Benzynę, ropę, a może wodór, bo to podobno najnowocześniejsze paliwo? A da się samochód podłączyć do prądu, żeby się naładował?

Zdaję sobie sprawę, że nie umiem jeździć i że mogę iść na kurs itd., ale nic nie zastąpi porady kierowcy rajdowego. Powiedzcie jak się skręca w lewo, a jak w prawo? Jak zarzucić tyłem? I do czego służy ten drążek pomiędzy siedzeniami? Żaden kurs mi nie da tyle wiedzy...



Wybacz sarkazm, ale tak mniej więcej brzmi Twój post.
Kupiłeś sprzęt, który Ci mocno przerasta. Zamiast olewać dobre rady (książki) posłuchaj, co ludzie mają Ci tu do powiedzenia, bo nawet nie zdajesz sobie sprawy ze swojej niewiedzy.
Aparat służy do robienia zdjęć a nie zabawy guziczkami. Jak się naauczysz choć trochę robienia zdjęć, to będziesz wiedział do czego służą różne funkcje w aparacie, jakie ogniskowe do jakich zdjęć są najlepsze, jakich obiektywów potrzebujesz i na jakich fotografiach chcesz się skupić.


W tej chwili masz optymalny zestaw. NIC NIE KUPUJ, no może poza lampą. Ustaw program "P" i rób zdjęcia. Ucz się. Poczytaj książki i rób zdjęcia.

Jak kupiłeś super wypasiony aparat, żeby robić lepsze zdjęcia, to niestety wtopiłeś. Napisałeś na forum za późno - każdy by Ci to odradził. Człowiek robi zdjęcia, a nie aparat. I żaden super-duper (cyt. Czornyj :mrgreen:) aparat tego nie zmieni.

No właśnie...

Pewien krajan przytoczył kiedyś swoim czytelnikom taką oto anegdotkę, skądinąd prawdziwą...

"Robiłem kiedyś zakupy w sklepie, u naszych południowych sąsiadów, tak się jakoś złożyło, że postanowiłem zakupić tylko kilka butelek słynnego czeskiego piwa i zanim zdążyłem zadomowić się na końcu dość długiej kolejki , doznałem szoku, dosłownie, wszyscy "kolejkowicze", siłą wręcz, zmusili mnie bym przesunął się ku przodowi kolejki a konkretnie do samej kasy bo przecież..... mam tylko kilka butelek piwa i nie ma potrzeby bym stał z tym w kolejce....."

Szok pozostał, na zawsze... Co by sie stało, gdyby w naszym kochanym kraju sam poprosił o szybszą obsługę?? Załóżmy; trzymając w dłoni trzy butelki piwa, stojąc w kolejce z tuzinem ludzi z wypchanymi po brzegi wózkami...
Możecie sobie wyobrazić... ;-)

A tu proszę; grzecznie, skromnie i wręcz służalnie proszę SPECÓW o poradę a tu zamiast porad, z kilkoma wyjątkami, w większości przypadków wylewa się na mnie wiadro pomyj od jakże chętnych do pomocy krajan, rodaków, ziomali, etc...
Tak w ramach wtrącenia, nie ma się co dziwić, że Polak sprzedaje Polaka do obozu pracy albo, nie daj Bóg; Polkę do przybytku rozkoszy, gdzieś na zachodzie, w końcu i tak przychodzi WOŚP i wszyscy dostajemy rozgrzeszenie i możemy poczuc się lepiej ;-)

Kolega "wrrum" rozpisuje się niemal tak jak ja, kiedy prosiłem o poradę i wstukałem na klawiaturze niemal wszystko o czym wiem i o czym nie wiem, tyle, że zamiast porad, uwag przytacza idiotyczną (sic!) i nietrafioną przypowieść o samochodziku i jego zawiłej obsłudze ;-) Żenła ;-) Nie widzę podobieństw sytuacyjnych i jakiejkolwiek analogii. Jednego jestem jednak pewien, kolega "wrrum", choć poprosił o wybaczenie za uzasadniony według niego "sarkazm" (sic!) to nie omieszkał wspomnieć, że sprzęt mnie przerasta i jak w ogóle śmiem?? Jedyne co mi pozostaje to czytać (tylko co??, tytułu nie podał, niczego nie polecił) i robić zdjęcia, inaczej próbować, uczyć się, etc. Basta !!!!

Kolego "wrrum"; zdaję sobie sprawę ze swojej niewiedzy, wiem do czego służy aparat, nie uważam żeby D300 mnie przerastał i nie kupiłem go bynajmniej dlatego, że jest "super-duper" a guziczkami, z całym szacunkiem, to mógłbyś pobawić się Ty gdybym dał Ci poobcować ze sprzętem, na którym pracuję zawodowo.

Pojawiłem się tu by grzecznie zapytać was o pomoc, nic więcej, jeśli nie macie ochoty pomagać, oszczędźcie sobie swoich sarkastycznych i ironicznych uwag, na pewno znajdzie się ktoś kto pomoże i kiedy sam będzie tej pomocy oczekiwał też ją otrzyma... I nikt nie dowartościuje się jego kosztem sugerując, że to nie zabawa guziczkami... Równowaga musi być...
Amen.

ekonet
06-03-2008, 23:17
Stoisz u podnóża góry i nawet nie widzisz, że ona jest bardzo wysoka.
To tak, jakbyś sobie kupił na przykład saksofon, jakiś z górnej półki - i oczekiwał korespondencyjnego kursu gry, takiego na skróty.
Instrukcja obsługi aparatu (prawidłowo powinna się nazywać "instrukcja posługiwania się aparatem") nie powie Ci nic o tym, jak rozwiązać wiele problemów fotograficznych, nawet podstawowych. Podstawa to solidna wiedza teoretyczna - znajdziesz ją w dobrych książkach, niekoniecznie o fotografii cyfrowej. Bez tego będziesz wyważał otwarte drzwi. Spróbuj, nie pożałujesz. Dobrze Ci radzę.
Powodzenia.

Kraftsman
06-03-2008, 23:28
No właśnie...

Pewien krajan przytoczył kiedyś swoim czytelnikom taką oto anegdotkę, skądinąd prawdziwą...

"Robiłem kiedyś zakupy w sklepie, u naszych południowych sąsiadów, tak się jakoś złożyło, że postanowiłem zakupić tylko kilka butelek słynnego czeskiego piwa i zanim zdążyłem zadomowić się na końcu dość długiej kolejki , doznałem szoku, dosłownie, wszyscy "kolejkowicze", siłą wręcz, zmusili mnie bym przesunął się ku przodowi kolejki a konkretnie do samej kasy bo przecież..... mam tylko kilka butelek piwa i nie ma potrzeby bym stał z tym w kolejce....."

Szok pozostał, na zawsze... Co by sie stało, gdyby w naszym kochanym kraju sam poprosił o szybszą obsługę?? Załóżmy; trzymając w dłoni trzy butelki piwa, stojąc w kolejce z tuzinem ludzi z wypchanymi po brzegi wózkami...
Możecie sobie wyobrazić... ;-)

A tu proszę; grzecznie, skromnie i wręcz służalnie proszę SPECÓW o poradę a tu zamiast porad, z kilkoma wyjątkami, w większości przypadków wylewa się na mnie wiadro pomyj od jakże chętnych do pomocy krajan, rodaków, ziomali, etc...
Tak w ramach wtrącenia, nie ma się co dziwić, że Polak sprzedaje Polaka do obozu pracy albo, nie daj Bóg; Polkę do przybytku rozkoszy, gdzieś na zachodzie, w końcu i tak przychodzi WOŚP i wszyscy dostajemy rozgrzeszenie i możemy poczuc się lepiej ;-)

Kolega "wrrum" rozpisuje się niemal tak jak ja, kiedy prosiłem o poradę i wstukałem na klawiaturze niemal wszystko o czym wiem i o czym nie wiem, tyle, że zamiast porad, uwag przytacza idiotyczną (sic!) i nietrafioną przypowieść o samochodziku i jego zawiłej obsłudze ;-) Żenła ;-) Nie widzę podobieństw sytuacyjnych i jakiejkolwiek analogii. Jednego jestem jednak pewien, kolega "wrrum", choć poprosił o wybaczenie za uzasadniony według niego "sarkazm" (sic!) to nie omieszkał wspomnieć, że sprzęt mnie przerasta i jak w ogóle śmiem?? Jedyne co mi pozostaje to czytać (tylko co??, tytułu nie podał, niczego nie polecił) i robić zdjęcia, inaczej próbować, uczyć się, etc. Basta !!!!

Kolego "wrrum"; zdaję sobie sprawę ze swojej niewiedzy, wiem do czego służy aparat, nie uważam żeby D300 mnie przerastał i nie kupiłem go bynajmniej dlatego, że jest "super-duper" a guziczkami, z całym szacunkiem, to mógłbyś pobawić się Ty gdybym dał Ci poobcować ze sprzętem, na którym pracuję zawodowo.

Pojawiłem się tu by grzecznie zapytać was o pomoc, nic więcej, jeśli nie macie ochoty pomagać, oszczędźcie sobie swoich sarkastycznych i ironicznych uwag, na pewno znajdzie się ktoś kto pomoże i kiedy sam będzie tej pomocy oczekiwał też ją otrzyma... I nikt nie dowartościuje się jego kosztem sugerując, że to nie zabawa guziczkami... Równowaga musi być...
Amen.

Wyluzuj kolego, nikt Cię nie chce sprzedać do obozu pracy. Bez urazy ale żeby odpowiedzieć sensownie na Twoje pytanie trzebaby tu wkleić podręcznik podstaw fotografii. Moja rada jest taka: kup sobie Radość Fotografowania, Szkołę Fotografowania National Geographic, czy coś innego w tym stylu. Przeszukaj też forum - skarbnicę wiedzy. Pomoże Ci to zadać pytania, na które da się odpowiedzieć. Zapewniam Cię, że jest tu wielu, którzy chętnie pomogą.

Pozdrawiam.

tomajk
06-03-2008, 23:36
Zaczepiłeś się na forum trochę nie fortunnie ;) właściwie chodziło kolegom o to, że większość z nas zanim napisała pierwszy post, to czytali już forum dość długo, poznali zasady jakie tu panują, zrobili już jakieś fotki, przeczytali instrukcję, (w niej jest mowa, z jakimi obiektywami współpracuje aparat) a mają jakieś pytania dotyczące obsługi, doboru, problemów lub korzystania ze sprzętu które nie były jeszcze poruszane tutaj, lub w stopniu niezadowalającym.
Więc nie myśl, że sami złośliwcy są tutaj, sporo użytkowników, zanim kupi aparat zna go już na pamięć niemalże, wiedzą jakie obiektywy i do czego, a tu trafiła się sytuacja wręcz odwrotna, dlatego taka reakcja.
Prawdą też jest, że właśnie lustrzanka ma to do siebie, że funkcje w niej zawarte są potrzebne do uzyskania zamierzonych efektów, i jak ktoś fotografuje to zaczynają te różne ficzerki robić się takie proste i normalne, a czasem zaczyna brakować tego czy owego, dlatego odpowiedzi w stylu "zacznij robić zdjęcia" bo to faktycznie najlepsza metoda do wykorzystania możliwości sprzętu.
Obiektyw który posiadasz, jest świetnym szkłem, niezmiernie uniwersalnym, robiąc nim fotki sam przekonasz się w jakich sytuacjach jest niewystarczający, za ciemny, mydlany, beczka tu, dystorsja tam, itd. itp.
Fotografując nim po niedługim czasie dokupisz kolejne szkła, i pytanie twoje będzie bardziej w stylu, PANOWIE Z JAKIEJ ODLEGŁOŚCI PRZERYSOWANIE 50F1,4 BĘDZIE DO PRZYJĘCIA i do tego parę przykładów, nie wiem czy akurat dobry przykład podałem ale chodzi mi raczej o sens pytania, nie twierdze tym samym że twoje pytanie jest bez sensu, ale to porównanie z samochodem było dość trafione muszę też to przyznać.
Nie miej pretensji do kolegów z forum, zacznij robić zdjęcia, szukaj odpowiedzi na swoje pytania, a gdy już nie znajdziesz wtedy pytaj, z pewnością pomogą, tu jest grono najlepszych i najżyczliwszych użytkowników aparatów fotograficznych, i to nawet nie tylko marki Nikon.

magda.olek
07-03-2008, 00:03
Delgacento, trudno odpowiedzieć na Twoje pytania w postaci krótkiego postu.
Najlepiej gdybyś się spotkał z innym użytkownikiem takiego aparatu i w dłuższej rozmowie wszystkie Twoje wątpliwości możnaby rozwiać.
Jak będziesz kiedyś przejazdem w Poznaniu, to daj znać - myślę że znajdę chwilę, a mam ten sam zestaw (D300 + 18-200 VR), więc mogę powiedzieć coś z praktyki.
Na razie najlepsze rady to (padły już wcześniej):
- rób dużo zdjęć (zacznij od trybu P)
- jeżeli chcesz dobrych zdjęć we wnętrzu i nie musisz się ograniczać finansowo to dokup lampę (SB-600 lub SB-800)

Powodzenia i pozdrawiam!

nikomisiaki
07-03-2008, 00:05
Od czego tu zacząć? - wypiłem 5 piw i pisownia może być nie "teges"
Nie urażaj się na forumowiczów oburzonych, że kupiłeś 300-setkę i nie wiesz jak robić zdjęcia. Po prostu zwyczajowo - powtarzam - zwyczajowo nie zaczyna się jazdy samochodem od AUDI R8. Ale jeśli już ktoś takowe nabył, to warto powiedzieć jak "używać gazu i hamulca".
1. Kup książkę FOTOGRAFIA - Jak lepiej fotografować radzi John Hedgecoe, wyd. ARKADY. W miarę prosto wprowadza w podstawowe zasady fotografii. Dobór obiektywu (ogniskowej) do sceny ; przysłona ; czas ; czułość filmu (u Ciebie matrycy). Książka mówi o fotografi analogowej ale to wszystko ma przełożenie na Twoją cyfrę.
2. Jak już będziesz Wiedział jakie tematy Cię interesują i od czego chcesz zacząć (macro, portret, pejzaż, reportaż, ect.), wówczas spytaj o dobór obiektywu i warsztat pracy w tym temacie na naszym forum.
3. Przeczytaj uważnie instrukcję D300, bo to na prawdę poważny zakres wiedzy do opanowania poza samą techniką i warsztatem fotografii.
4. Na tak ogólnie sformuowane przez Ciebie pytania na wstępie Nikt nie jest w stanie odpowiedzieć na forum w "normalnym wątku", po prostu zbyt wielki zakres wiedzy do przekazania.
5. Dlatego po zapoznaniu sie ze wskazaną ksiażką jw. lub podobną, skup się na interesującym Cię obecnie wycinku-temacie fotografii i pytaj np. - jaki obiektyw do macro i jaka przysłona na szybkiego karalucha - a wtedy na pewno koledzy udzielą Ci porządnej rady.

TYLE ODE MNIE PIOTR

delgacento
07-03-2008, 00:44
Dzięki wielkie...

Wyluzowałem, posłucham waszych rad i zacznę robić zdjęcia. Może faktycznie mnie poniosło ale kolega "wrrum" po prostu wyprowadził mnie z równowagii, tak czy owak nikt nikogo nie chciał obrazić, mam nadzieję :-)
Ja nie chciałem, jeśli ktoś poczuł się dotknięty; sorry.
Tak na marginesie, nie miejcie mi za złe, że nieumiejętnie proszę o pomoc, nawiązując do słynnego już wątku motoryzacyjnego; zanim ktoś pojeździł jakimkolwiek autkiem, widział wujka, tatę, brata jak śmigają bolidem, stąd wie o co pytać... ja nie miałem okazji poobserwować kogokolwiek z D300 w dłoni i z zachwytem w oczach :-)
Stąd moje, bezzasadne dla was, delikatnie nazywając, pytania.
Obiecuję poprawę, tymczasem pozdrawiam wszystkich i do następnego....
delgacento

delgacento
07-03-2008, 00:47
Delgacento, trudno odpowiedzieć na Twoje pytania w postaci krótkiego postu.
Najlepiej gdybyś się spotkał z innym użytkownikiem takiego aparatu i w dłuższej rozmowie wszystkie Twoje wątpliwości możnaby rozwiać.
Jak będziesz kiedyś przejazdem w Poznaniu, to daj znać - myślę że znajdę chwilę, a mam ten sam zestaw (D300 + 18-200 VR), więc mogę powiedzieć coś z praktyki.
Na razie najlepsze rady to (padły już wcześniej):
- rób dużo zdjęć (zacznij od trybu P)
- jeżeli chcesz dobrych zdjęć we wnętrzu i nie musisz się ograniczać finansowo to dokup lampę (SB-600 lub SB-800)

Powodzenia i pozdrawiam!


Dzięki Magda :-)

Jak tylko będę miał plany wizyty w Poznaniu, na pewno poproszę o spotkanie :-)

Tymczasem pozdrawiam z Krakowa ;-)

Kolekcjoner
07-03-2008, 04:49
Jak mozna kupic kompletny zestaw dSLR i nie miec ZADNEGO pojecia o fotografii ?

(....)


Jak to jak. Bierze się i kupuje - co w tym trudnego :)?

Ja bym po prostu ustawił aparat na "zielony" (nie wiem czy w D300 coś takiego jest - jeśli nie to na P) i robił zdjęcia.
I nie popadajmy w jakąś paranoję - D300 to nie jest sprzęt, który wymaga specjalnego przeszkolenia żeby go zacząć używać ;).

Seeker
07-03-2008, 05:37
No to poniekad masz juz z gorki ;)

Oprocz juz udzielonych rad moge polecic dzialy techniczne poswiecone bardzo roznym tematom, n.p. "technika fotograficzna" i podobne. Mozna sie tam wiele dowiedziec o wykorzystaniu sprzetu w sposob znacznie odbiegajacy od oczywistego. W innych miejscach dowiesz sie, jak z aparatu, czy optyki wycisnac najwiecej. Czasami wiecej, niz jest to teoretycznie mozliwe. Dowiesz sie, jak skonfigurowac kompa do twoich potrzeb. W dzialach poswieconych bezposrednio wystawianym tam zdjeciom, mozesz czesto poczytac przy okazjio sposobach ich realizacji, jesli sa nietypowe. W razie potrzeby mozesz sam autora zapytac o szczegoly.

Forum jest wielka kopalnia wiedzy, jednak trzeba nauczyc sie podstaw korzystania z niej, a najlatwiej tego dokonac obserwujac na przykladach innych watkow "z czym to sie je". Pewne prawidlowosci trzeba znac podobnie, jak alfabet do korzystania z encyklopedii.

Sila forum jest poruszanie tematow, ktorych nie spotkasz w zadnej ksiazce (lub znajdziesz ze znacznym opoznieniem) oraz bezustanna aktualizacja wiedzy na biezaco, zanim ktos zdazy ja gdziekolwiek opisac, gdyz bierze sie ona chocby z eksperymentow forumowiczow, a sa ich setki (tych aktywnych).

Odpowiedz sobie sam, czy wolisz na forum dowiadywac sie o zawartosci instrukcji lub ksiazek o podstawach fotografii, czy tez moze przeczytasz je sam, a tutaj dowiesz sie rzeczy, ktorych tam nie znajdziesz, bo sa za nowe ew. zbyt zawile, aby jeden autor jakiejs publikacji dal rade wszystko wnikliwie opracowac?

Wrrum na pewno nie mial nic zlego na mysli, co nawet sobie zastrzegl. Chcial cie ostrzec przed kilkakrotnym powtarzaniem fragmentow drogi, ktora jest znacznie dluzsza niz (prawdopodobnie) sie domyslasz. Byc moze zaoszczedzil w ten sposob wiele twojego cennego czasu. Im predzej sie z tym oswoisz, tym wiecej na tym skorzystasz. Nie miej mu tego za zle ;)

Calkiem mozliwe, ze juz niedlugo sam bedziesz innych doksztalcal, czego sie mozesz nawet w tej chwili nie domyslac.

Dobra rada z mojej strony:
czytaj wypowiedzi z przymruzeniem oka, wylapujac z nich to,
co dla ciebie najwazniejsze. Reszta jest tylko mniej lub bardziej doskonalym opakowaniem tej wiedzy.

Witaj w klubie ;) i uwazaj, bo forum potrafi uzalezniac...

Max_im
07-03-2008, 08:16
Dodam swoje 3 grosze
Koledzy dobrze piszą i chociaż ton niektórych wypowiedzi może wydawać ci sie dziwny to tak nie jest, chodzi o zobrazowanie problemu
Po prostu nie ma odpowiedzi na twoje pytanie, każdy potrzebuje czego innego i chociaż zestawy są podobne to jednak
trochę się różnią i są dostosowane do indywidualnych potrzeb każdego.
Kup tani uniwersalny obiektyw i najpierw przeczytaj instrukcję obsługi. Po pewnym czasie sam zobaczysz czego będzie ci brakować, jak nie widzisz to znaczy ze jeszcze nic.
Przykro jest kupić obiektyw za jakieś np 6 tys i go nie używać i sprzedać za pół ceny (mimo że dla innych to podstawowy obiektyw)
Mi jako pierwszej zabarkowało lampy.
pozdrawiam

wrrum
08-03-2008, 00:33
Dzięki wielkie...

Wyluzowałem, posłucham waszych rad i zacznę robić zdjęcia. Może faktycznie mnie poniosło ale kolega "wrrum" po prostu wyprowadził mnie z równowagii, tak czy owak nikt nikogo nie chciał obrazić, mam nadzieję :-)
Ja nie chciałem, jeśli ktoś poczuł się dotknięty; sorry.
Tak na marginesie, nie miejcie mi za złe, że nieumiejętnie proszę o pomoc, nawiązując do słynnego już wątku motoryzacyjnego; zanim ktoś pojeździł jakimkolwiek autkiem, widział wujka, tatę, brata jak śmigają bolidem, stąd wie o co pytać... ja nie miałem okazji poobserwować kogokolwiek z D300 w dłoni i z zachwytem w oczach :-)
Stąd moje, bezzasadne dla was, delikatnie nazywając, pytania.
Obiecuję poprawę, tymczasem pozdrawiam wszystkich i do następnego....
delgacento
Kolego delgacento, odebrałeś mój podobnie jak ja Twój. Nie było moim zamiarem pisanie "oko za oko, ząb za ząb", bo nie temu służy to forum, ale napisałem Ci jak odebrałem Twoją postawę - parafrazując Twoją przypowiastkę - jako "wpychanie się do kolejki" nie czekając na uprzejmość stojących przed Tobą. Z Twoich wypowiedzi odczytałem "nie chce mi się uczyć, powiedzcie mi tylko którym guziczkiem robi się zarzucanie tyłem" (pozostając przy analogii samochodowej). Jeśli chcesz się czegoś nauczyć, to na prawdę trzeba zacząć od lektury. I mówię to szczerze i z dobrego serca (mam nadzieję że mi wierzysz ;)), sam to przeszedłem, inni również. Nie wypisywałem pozycji, bo odniosłem wrażenie, że każda książka będzie dobra, bo brak Ci podstaw fotografii. A tego z jednej odpowiedzi na forum się nie nauczysz. Jeśli uznałeś moją wypowiedź za obraźliwą, to przepraszam. Chciałem Ci tylko uświadomić, że nie tędy droga, że do tak zaawansowanego sprzętu brakuje Ci wiedzy merytorycznej i doświadczenia. I tu nie ma drogi na skróty. Swojemu dziecku, które właśnie zdało prawo jazdy, wręczyłbyś kluczyki od Ferrari? Różnica polega tylko na tym, że D300 się nie zabijesz (na szczęście). Ale jest równie zaawansowany i wymagający. Jeśli zrobiłem to zbyt ostro, to jeszcze raz przepraszam.
Za to jeśli chodzi o rady (pomijając ton jaki był poprzednio) to je podtrzymuję. Swoim kolegom nie obeznanym z fotografią polecam zaawansowane kompakty (tzw. hybrydy), bo są dużo tańsze, łatwiej nimi zrobić zdjęcie a pozwalają już na świadomą fotografię. MZ są dobre do nauki. Tak samo bym radził i Tobie, ale jest po fakcie.
Dalej - jak już koledzy potwierdzili - masz przepis jak w chwili obecnej robić zdjęcia. Masz dobry i uniwersalny obiektyw, w aparacie włącz tryb P (automat) i rób zdjęcia. Z zakupów mogę Ci tylko doradzić lampę SB-800 i taki zestaw Ci wystarczy na długo. A na pewno na czas nauki. Z czasem zacznij używać A (automatyka czasu), S (automatyka przysłony) i w końcu M (full manual).
Obiektywy kupuj DOPIERO jak będziesz wiedział, czego potrzebujesz. Jak będziesz wiedział co osiągniesz jaśniejszym obiektywem (zoomem lub jeszcze lepiej jasną stałką), czy i kiedy przydadzą Ci się dłuższe i krótsze ogniskowe, czy w ogóle zabierzesz się za makro. A studio... w studiu najtańszy jest aparat.

Witaj na forum i pozostań tu jak najdłużej. Nie ma chyba w sieci lepszej bazy wiedzy o fotografii niż jest tutaj. Ale za jakiś czas sam zobaczysz, że dużo pojawia się pytań podobnych do Twojego - najpierw zapytam, a potem poszukam. Jest to irytujące, tym bardziej, że są to zawsze te same pytania i tematy są przewałkowane tu na forum wielokrotnie. Wystarczy trochę poczytać, co sam nałogowo robię i Tobie również polecam - niekoniecznie nałogowo.

Pozdrawiam

mirage 710
09-03-2008, 14:23
Witam!

Tak nie powinno byc ! Jezeli Delgacento zwraca sie na forum o pomoc to gdzie jest problem, pomozcie mu, po co ta zarozumialosc niektorych panow i odowadnianie wyzszosci nad kims. Jak on ten proszacy o pomoc sie czuje czytajac takie odpowiedzi? Jezeli nie mam racji to prosze ulzyjcie sobie teraz na mnie.

Pozdrawiam Tadeusz

Mort
09-03-2008, 15:51
Witam!

Tak nie powinno byc ! Jezeli Delgacento zwraca sie na forum o pomoc to gdzie jest problem, pomozcie mu, po co ta zarozumialosc niektorych panow i odowadnianie wyzszosci nad kims. Jak on ten proszacy o pomoc sie czuje czytajac takie odpowiedzi? Jezeli nie mam racji to prosze ulzyjcie sobie teraz na mnie.

Pozdrawiam Tadeusz

Oczywiscie mozna zastapic edukacje i samodzielne myslenie wykladem tego czy innego forumowicza na zadane pytania.
Zwalmy swoje lenistwo na innych. To jak w bibliotece prosic pracownika by nam strescil ksiazke , zamiast wziac ja z regalu i przeczytac. Takie czasy , az sie niedobrze robi...

JarekMarekJan
09-03-2008, 15:59
witam,
kiedyś jak ktoś zaczynał naukę fotografii to polecano mu przeczytanie po co jest migawka, przesłona i jaka jest ich rola w ustalaniu ekspozycji i wyglądzie obrazu (GO, obiekty w ruchu itd.), potem zakup prostej lustrzanki pozbawionej automatyki (no, ze światłomierzem oczywiście) i próbowanie coraz bardziej świadomego fotografowania... moim zdaniem to lepsza droga niż przestawienie aparatu w tryb P i klepanie fotek...

Więc może przestawić to niesamowite D300 w M i robić zdjęcia? :-) Przesłona, migawka, z tego wyniknie konieczne ISO do ustawienia i więcej naprawdę nie potrzeba do zrobienia dobrego zdjęcia (stałoogniskowy standard oczywiście wskazany, aby nie rozpraszać uwagi dodatkowymi aspektami w doborze kadru) Reszta guziczków w aparacie to tylko dodatki...

Szukać kadru, światła, patrzeć na świat "fotograficznie", o to chodzi w tym wszystkim... a jakie obiektywy kupić i do czego służą, jakie pierścienie, itp. itd... to przyjdzie z czasem i konkretnymi potrzebami w poszukiwaniu środków wyrazu (no przynajmniej tego życzę)... i tak naprawdę to wszystko jest szmelc przeszkadzający tylko w fotografowaniu (zaczerpnięte i sparafrazowane z opisu jednego z forumowiczów, ale jak się to zrozumie to ileż to daje wolności!)

Pozdrawiam i życzę DOBREGO ŚWIATŁA, a nie lepszych obiektywów czy innych zabawek... :)
j

mirage 710
09-03-2008, 18:31
Witam wszystkich SPECÓW.

Jestem świeżakiem na tym forum i chciałbym poprosić wszystkich szczęśliwych posiadaczy D300 o podstawowe info na temat tego cudeńka. Jestem amatorem, który "w miarę" potrafi obsługiwać tylko kompakty i na tym niestety moja wiedza i umiejętności się kończą :-/ Od jakiegoś czasu, w miarę możliwości finansowych zacząłem składać zetaw, mówiąc dosadnie, rzucający mnie na BARDZO GŁĘBOKĄ WODĘ, oby nie za głęboką ;-)
Chciałbym poprosić wszystkich SPECÓW I EKSPERTÓW o info; od czego zacząć, tzn jakie KUPIĆ OBIEKTYWY, CZY JEST SENS KUPOWAĆ PIERŚCIENIE DO MAKRO (PN-11, PK-11A, PK-12, PK-13) nie chcąc inwestować w obiektyw MAKRO, czy wcześniej wymienione pierścienie będą współpracować z D300 i z jakimi ewentualnie obiektywami??, czy do D300 można "instalować" wyłącznie obiektywy DX przeznaczone do LUSTRZANEK CYFROWYCH ?? Czy w związku z powyższym zadziała obiektyw: Nikon - 50MM F1.4 AF D - Ø 52 mm (stałoogniskowy, bez znacznika DX :-/ )
Do czego konkretnie służą poniższe;
N 17-55/2,8 AFS
N 70-200/2,8 VR AFS
Wiem już, że wyżej wymieniony "Nikon - 50MM F1.4 AF D - Ø 52 mm" to portretówka i warto ją mieć, tylko czy zadziała a jeśli tak to czy będą jakieś ograniczenia i w tym przypadku i w przypadku innych obiektywów, etc
Nadmienię, że posiadam już obiektyw: AF-S DX VR Zoom-Nikkor 18-200mm f/3,5-5.6G IF-ED, tyle, że nie wiem do czego tak naprawdę się nadaje :-/
Na początku chciałbym przede wszystkim nauczyć się obsługi sprzętu ( CO WARTO POCZYTAĆ?? JAKA KSIĄŻKA?? NIE DYSPONUJĘ CZASEM BY PÓŚĆ DO SZKOŁY FOTO :-/ ), potem fotografować praktycznie WSZYSTKO; i plenery, góry, ciemne i jasne wnętrza (słyszałem, że lepsze są JASNE OBIEKTYWY), zabytki, akty, sesje tzw "studyjne" (domowe studio ;-) ), zdjęcia nocne, makro; krótko mówiąc wszystko... Hobbystycznie acz profesjonalnie na maxa, w miarę możliwości i bez wydawania fortuny (stąd opcja pierścieni zamiast obiektywu makro, bo podobno zdjęć MAKRO nie robie się za często)
Jakie obiektywy warto mieć, chciałbym skupić się na NIKONIE, wiem, tyle że te z większą liczbą ( -200, -300; zmiennoogniskowe ?? ) to zoomy, ok 50 (stałoogniskowe) to portretówki a do czego posłuży np 17-55/2,8 AFS (zmiennoogniskowy) ??? ....
Jakie ewentualnie FILTRY kupić, jeśli w ogóle, dla początkującego, słyszałem, że UV (dobry w górach??) i polaryzacyjne?? ...I jaki statyw warto kupić, by nie pójść z torbami i by nie kupić wieszaka na kalesony ;-)

Będę ogromnie wdzięczny za wszelkie uwagi i pomoc a sam służę pomocą w kwestiach "budowlano-grzewczych" ( odpowiadam za projektowanie instalacji DGP, ogrzewanie powietrzne, kominki wszelkiej maści etc )

Pozdrawim
delgacento

Na poczatek powinno ci wystarczyc to co masz, ja uwazam ze jeden tak uniwersalny zoom jaki juz posiadasz
AF-S DX VR Zoom-Nikkor 18-200mm f/3,5-5.6G IF-ED ,a to jest 27-300mm przeliczajac przez 1,5 croop obsluzy wszystkie twoje potrzeby, kiedys mozesz dokupic stalke np. 50mm lub 35mm ale na razie bym sie nie spieszyl z tym bo sie pogubisz.

N 17-55/2,8 AFS
N 70-200/2,8 VR AFS sluza do tego samego do czego i ten sluzy AF-S DX VR Zoom-Nikkor 18-200mm i pokrywaja to samo odleglosc (nazywa to sie ogniskowa) z ta roznica tylko ze te dwa przez ciebie wymienione posiadaja duzo ale duzo wiekszy potencjal i mozliwosci ni mowiac o cenie. Kupno tych obiektywow przesuj na pozniej. Jezeli szukasz dobry filtr UV to radze kupic filtr B+W F-Pro lub Hoya. Filtr UV ni poprawi jakosci zdjec a moze ewtl. ja pogorszyc i w zasadzie jest uzywany jako ochrona obiektywu. Filtr polaryzacyjny mozna uzywac np. aby zwiekszyc intensywnosc koloru nieba badz fotografujac przez szybe aby nie bylo odblaskow lub fotografujac rybki w wodzie. Na poczatek radzil bym ustawic aparat na funkcje P i ISO na auto i probowac,a jak sie wprawisz to nastepnie na funkcji - A -gdzie mozesz juz probowac przymykac przyslone patrzac co sie dzieje z czasem (aparat Ci wszystko pokaze trzeba tylko to widziec) no i ISO na tym ustawieniu mozna probowac samemu ustawiac, zwlaszcza ze VR tez jest. Na rynku jest sporo dobrych statywow np.Giotos MT9261 www.lowepro.de cena okolo 150 Euro.

Pozdrawiam Tadeusz

ayem
11-03-2008, 08:11
No i chlopaki ci juz powiedzialy praktycznie wszystko :) jestes z Krakowa, ja tez, mamy praktycznie identycne zestawy, zawsze mozna sie spotkac gdzies popoludniem i pofocic w okolicach rynku. Bez praktyki nie zrobisz postepu.

pozdrawiam
Piotrek

thorunium
23-03-2008, 16:56
pzdr dla wszystkich od nowego na forum :mrgreen: !!!

hej delgacento - nie pękaj, też kupiłem niedawno D300 + 18-200 i pierwszy miesiąc
(w wolnym czasie) wertowałem tylko instrukcję.. cóż, w porównaniu z D70s jest to ciut
większa zabawka :) po względnym opanowaniu urządzenia zostaje już tylko.. strzelać foty..
czego i tobie życzę..
powodzenia!

fotouśmieszek
23-03-2008, 21:32
Moze Ci sie przyda taka rada: oglądaj jak nawiecej fotek.w webie masz ich tysiące.ALE znajdz takie stronki foto
lub albumy jezeli lubisz papier,gdzie pod kazda fota jest info:jaki obiektyw,czas,przesłona itepe. Zapewniam Cie,
to jest najlepsza szkoła bo uczy nie tylko obchodzenia sie z narzedziem,co kazdy potrafi, ale KOJARZY narzędzie z mozliwościami obrazowania.Poza tym bez obejrzenia okreslonej ilosci fot z danej dziedziny nie bedziesz mial pojecia o fotografii.Tylko mi nie mow ze juz widziales duzo fotek:mrgreen:
Proste ale naprawde wszyscy musza przez to przejść
powodzenia
st.

delgacento
02-04-2008, 01:15
No i chlopaki ci juz powiedzialy praktycznie wszystko :) jestes z Krakowa, ja tez, mamy praktycznie identycne zestawy, zawsze mozna sie spotkac gdzies popoludniem i pofocic w okolicach rynku. Bez praktyki nie zrobisz postepu.

pozdrawiam
Piotrek

Dzieki za propozycje, jestem za, moze nawet jakies popoludnie pod koniec tygodnia??. Napisz na maila jakis kontakt do siebie; [email protected]

Pozdrowienia

Koyote
11-04-2008, 23:49
Na poczatek powinno ci wystarczyc to co masz, ja uwazam ze jeden tak uniwersalny zoom jaki juz posiadasz
AF-S DX VR Zoom-Nikkor 18-200mm f/3,5-5.6G IF-ED ,a to jest 27-300mm przeliczajac przez 1,5 croop obsluzy wszystkie twoje potrzeby, kiedys mozesz dokupic stalke np. 50mm lub 35mm ale na razie bym sie nie spieszyl z tym bo sie pogubisz.



Mirage albo się mylę albo w szkiełkach z DX nie ma cropa 1.5 ponieważ są dedykowane do DX ;) I tak na N 24-70 crop na d300 lub d200 jest ale już używając N-17-55 cropa nie masz...Mylę się?

malisz
11-04-2008, 23:59
Mylę się?

tak ;)

jacoslavgth
12-04-2008, 10:22
Mirage albo się mylę albo w szkiełkach z DX nie ma cropa 1.5 ponieważ są dedykowane do DX ;) I tak na N 24-70 crop na d300 lub d200 jest ale już używając N-17-55 cropa nie masz...Mylę się?

zawsze zakres podawany jst dla malego obrazka :)

nason
12-04-2008, 22:02
przepraszam za dosłowność ale moim zdaniem autor tego wątku powinien najpierw poradzić się psychologa a potem zacząć od kita D60 + ewentualnie 50/1,8 i przekonać się , a przede wszystkim nauczyć podstaw fotografii.

z drugiej strony watro potem kupić "używany" sprzęt przez takiego amatora - tak kupiłem za grosze F5 - sprzedający używał aparat amatorsko i zrobił na nim aaaaaaaaaaaż 20 rolek i wyleczył się z fotografii - a mógł zacząć od np. F80 - może fotografowałby do dziś....

Nikopol
13-04-2008, 00:24
Dlaczego mam wrażenie, że ten post to prowokacja? "początkujący prosi o pomoc EKSPERTÓW"...
Taka emfaza na tych ekspertów... Na SPECÓW...

Dlaczego pierwszy post jest napisany dość chaotycznie, bardzo emocjonalnie, gorączkowo i nieskładnie a drugi (mam na myśli ten PO wypowiedzi kolegi Wrrum) zdaje się być zaplanowany z zimną dokładnością co do przecinka... Jakby jeden pisał rozemocjonowany nastolatek, drugi dojrzały mężczyzna.

Ja przepraszam.... ja proste chłopie jestem... Gdzie mi tam do Wielkich Panów... Ale moja "psia" natura węszy spisek ;>

I podziwiam anielską naturę osób, które cierpliwie słowo, po słowie wytłumaczyły Panu Delgacento wszystko (wszystko co w ludzkiej mocy, jak misia kocham!) Zupełnie jak owi Czesi, ustępujący z dobrego serca miejsca w kolejce! (Wyjazd ze sprzedawaniem rodaków do obozów świadczy o potwornych kompleksach, i jeśli się nie jesteś w stanie zdobyć na odrobinę empatii Panie Egoisto to napiszę, jest BOLESNY i KRZYWDZĄCY dla osób które tego doświadczyły, a uwierz mi, Szanowny [bez ironii, mimo wszytko wciąż Szanowny] Delgacento, takie osoby istnieją, żyją, mają swoje uczucia i cholernie je wkurza jak ktoś tym co je spotkało szasta na lewo i prawo, żeby zwrócić uwagę na SWOJE urażone Ja.

Nie jestem w stanie również pominąć faktu, że nawet jeśliby odpowiedź Kolegi Wrrum uznać za "wiadro pomyj" (trzeba mieć ego wrażliwe jak pupcia niemowlaka po porodzie, o czymś takim jak dystans nie wspomnę) to wciąż TAKA odpowiedź była tylko jedna (słownie sztuk: j e d e n), wszystkie inne były cierpliwe i rzeczowe. Nie podziękowałeś innym. Czekałeś cierpliwie, aż ktoś "pęknie" i napisze to co napisał jako pierwszy akurat Wrrum (pod czym ja się podpisuję rękami, nogami, oraz prawym uchem!)

A jeśli nie jest to prowokacja (pominę snucie domysłów o naturze osoby skłonnej do czegoś takiego) to jest to świetlisty przykład choroby naszych czasów jaką jest "generation now". I to nie "EKSPERCI", nie Wrrum są tu zarozumiali czy bezczelni...

Z góry i na zakończenie podkreślę, Państwu którzy macie cierpliwość i dobroć i chęci do pomocy każdemu (naprawdę po tym przykładzię widzę, że każdemu) podziwiam! Jak trochę odłożę, postawię Wam wielki pomnik! :D

Panie Delgacento, mam nadzieję, że będziesz Pan robił zdjęcia tak dobrze, jak dobrze sobie grasz na ludziach. I tu ciąg dalszy został usunięty przez cynzure, bo zawierał jakieś odnośniki do posiadania wartości, worka indyczego guano, takich tam...


PS

Ah, tak i dodam jeszcze tylko to, że gdyby nie Twoja reakcja (reakcja pieniacza, który tylko czeka, aż będzie mógł pojeździć sobie po kimś kto da mu "powód") nie napisałbym w tym poście ani słowa. Przynajmniej ani słowa krytyki jak ta powyżej. Czytając Twój post NA SAMYM POCZĄTKU sam miałem ochotę coś doradzić, nawet bez sarkazmu, ale tak czytałem odpowiedzi, czytałem, czytałem... i mnie trafiło, jak doszedłem do momentu, o którym już pisałem powyżej. To nie Wrrum powinien przepraszać. (Tak jak w szkole karate sen-sei nie będzie przepraszał uczniaka, który potknął się o własny pas. Trochę pokory!!!!!!!!)

Nikopol
13-04-2008, 01:01
Mirage albo się mylę albo w szkiełkach z DX nie ma cropa 1.5 ponieważ są dedykowane do DX ;) I tak na N 24-70 crop na d300 lub d200 jest ale już używając N-17-55 cropa nie masz...Mylę się?



Ano myli się Pan ;-) Koledzy odpowiedzieli, ja pozwolę sobie dopowiedzieć, że jeśliby założyć szkło DX do puszki z pełną klatką (obojętnie czy taką z silikonu, nowoczesną z pikselami, albo taką z błony pokrytej substancją(cjami) światłoczułą to zobaczymy tuuuuuuuuunel. A na końcu tego tunelu będzie pięęęęęękny świat, jak przez bulaj na statku ;-) :P

A wszystko po to, by korzystając z matryc formatu DX (albo 4:3, etc.) można było mieć dostęp do szerokiego kąta.

Pozdrawiam! :)

delgacento
14-05-2008, 22:41
przepraszam za dosłowność ale moim zdaniem autor tego wątku powinien najpierw poradzić się psychologa a potem zacząć od kita D60 + ewentualnie 50/1,8 i przekonać się , a przede wszystkim nauczyć podstaw fotografii.

z drugiej strony watro potem kupić "używany" sprzęt przez takiego amatora - tak kupiłem za grosze F5 - sprzedający używał aparat amatorsko i zrobił na nim aaaaaaaaaaaż 20 rolek i wyleczył się z fotografii - a mógł zacząć od np. F80 - może fotografowałby do dziś....

Witam

Dzięki wielkie za propozycję, mniemam, że sam, zanim kupiłeś aparat skorzystałeś z pomocy psychologa, ja jednak nie skorzystam z Twoich porad tylko od dłuższego już czasu robię fotki, uczę się i szczerze żałuję, że musiałeś się wysilać pisząc te dyrdymały... Pozdrawiam

delgacento
15-05-2008, 00:29
Dlaczego mam wrażenie, że ten post to prowokacja? "początkujący prosi o pomoc EKSPERTÓW"...
Taka emfaza na tych ekspertów... Na SPECÓW...

Dlaczego pierwszy post jest napisany dość chaotycznie, bardzo emocjonalnie, gorączkowo i nieskładnie a drugi (mam na myśli ten PO wypowiedzi kolegi Wrrum) zdaje się być zaplanowany z zimną dokładnością co do przecinka... Jakby jeden pisał rozemocjonowany nastolatek, drugi dojrzały mężczyzna.

Ja przepraszam.... ja proste chłopie jestem... Gdzie mi tam do Wielkich Panów... Ale moja "psia" natura węszy spisek ;>

I podziwiam anielską naturę osób, które cierpliwie słowo, po słowie wytłumaczyły Panu Delgacento wszystko (wszystko co w ludzkiej mocy, jak misia kocham!) Zupełnie jak owi Czesi, ustępujący z dobrego serca miejsca w kolejce! (Wyjazd ze sprzedawaniem rodaków do obozów świadczy o potwornych kompleksach, i jeśli się nie jesteś w stanie zdobyć na odrobinę empatii Panie Egoisto to napiszę, jest BOLESNY i KRZYWDZĄCY dla osób które tego doświadczyły, a uwierz mi, Szanowny [bez ironii, mimo wszytko wciąż Szanowny] Delgacento, takie osoby istnieją, żyją, mają swoje uczucia i cholernie je wkurza jak ktoś tym co je spotkało szasta na lewo i prawo, żeby zwrócić uwagę na SWOJE urażone Ja.

Nie jestem w stanie również pominąć faktu, że nawet jeśliby odpowiedź Kolegi Wrrum uznać za "wiadro pomyj" (trzeba mieć ego wrażliwe jak pupcia niemowlaka po porodzie, o czymś takim jak dystans nie wspomnę) to wciąż TAKA odpowiedź była tylko jedna (słownie sztuk: j e d e n), wszystkie inne były cierpliwe i rzeczowe. Nie podziękowałeś innym. Czekałeś cierpliwie, aż ktoś "pęknie" i napisze to co napisał jako pierwszy akurat Wrrum (pod czym ja się podpisuję rękami, nogami, oraz prawym uchem!)

A jeśli nie jest to prowokacja (pominę snucie domysłów o naturze osoby skłonnej do czegoś takiego) to jest to świetlisty przykład choroby naszych czasów jaką jest "generation now". I to nie "EKSPERCI", nie Wrrum są tu zarozumiali czy bezczelni...

Z góry i na zakończenie podkreślę, Państwu którzy macie cierpliwość i dobroć i chęci do pomocy każdemu (naprawdę po tym przykładzię widzę, że każdemu) podziwiam! Jak trochę odłożę, postawię Wam wielki pomnik! :D

Panie Delgacento, mam nadzieję, że będziesz Pan robił zdjęcia tak dobrze, jak dobrze sobie grasz na ludziach. I tu ciąg dalszy został usunięty przez cynzure, bo zawierał jakieś odnośniki do posiadania wartości, worka indyczego guano, takich tam...


PS

Ah, tak i dodam jeszcze tylko to, że gdyby nie Twoja reakcja (reakcja pieniacza, który tylko czeka, aż będzie mógł pojeździć sobie po kimś kto da mu "powód") nie napisałbym w tym poście ani słowa. Przynajmniej ani słowa krytyki jak ta powyżej. Czytając Twój post NA SAMYM POCZĄTKU sam miałem ochotę coś doradzić, nawet bez sarkazmu, ale tak czytałem odpowiedzi, czytałem, czytałem... i mnie trafiło, jak doszedłem do momentu, o którym już pisałem powyżej. To nie Wrrum powinien przepraszać. (Tak jak w szkole karate sen-sei nie będzie przepraszał uczniaka, który potknął się o własny pas. Trochę pokory!!!!!!!!)

Witam

Czytam Twoją odpowiedź do mojego postu i nie ukrywam, że jestem w szoku.
Rozwodzisz się zawile nad moją wredną i skomplikowaną, żądną krwi osobowością a wygląda mi na to, że sam masz problemy z samym sobą. Nie wnikam jakie. Podobnie z tymi kompleksami, w odniesieniu do historii o Czechach; jeśli chodzi o narodowość to jestem z tego TYLKO i WYŁĄCZNIE DUMNY !!!!
A kompleksów nie posiadam, Ty pewnie na odwrót, kto bez kompleksów i radzący sobie z własną osobowością atakuje obcego gościa na forum?? Nikt !!!!!!
Jesteś nieudolnym pseudo-psycholgiem, który proste pytania laika, w jakimś może sensie, wykorzystującego którąś z reguł psychologii, najpewniej podświadomie, uczynił bestią organizującą wszystkim forumowiczom spisek, po to tylko by sobie na nich wszystkich poużywać !!!! Czyżbyś był członkiem wiadomej partii politycznej ??
Cóż za szczegółowa analiza moich postów i odpowiedzi wszystkich forumowiczów. Nikt przed Tobą tego nie zrobił. Jaki Ty masz problem człowieku? Zastanawiające, bo nikomu innemu nie chciało się robić takich CHORYCH wywodów...
Pomijam milczeneim Twoje CHORE insynuacje jakobym w niecny sposób wykorzystywał tragiczne doświadczenia osób wykorzystanych przez innych, po to tylko by zwrócić na siebie uwagę!!!!
Byłem przez dłuższy czas za granicą i mnie samego dotknęła sytuacja kiedy to mój szanowny rodak nie chciał mi zapłacić za wykonaną robotę. Paradoks polega na tym, że takie historie najczęściej opowiadają Polacy, których takie skur...yństwo dotyka najczęściej ze strony własnych krajan, którzy potem lżą wszystkich rodaków na postach Onetu, Wp, Interii i innych portali.
Już nie jako Polak ale jako HAMERYKANIN, który z pogwałceniem wszelkich zasad polskiej ortografii używa jak może; „wy Polaczki”, „u nas w Ameryce”, etc…
To było tak w ramach wtrącenia, zapewne wiesz co Churchill mówił o nas samych….
Podsumowując, nie Twój interes co piszę i jakie przykłady przytaczam.
Z kolegą Wrrum zakopaliśmy topór wojenny zaraz po tym jak go wykopaliśmy, dochodząc do porozumienia, a te jak to ująłeś, „wiadro pomyj”, które na mnie wylał, nijak ma się do tego co Ty wylałeś na mnie, więc zapewne nie dziwi Cię, że odwdzięczam Ci się z nawiązką wylewając na Ciebie… chyba się domyślasz… cenzura nie pozwala ;-)
Na marginesie, na nic nie czekałem, to po raz kolejny Twoje CHORE insynuacje, tak samo jak CHORE sugestie, że organizuję prowokację!!!
Nie martw się o moją naturę, to z TWOJĄ JEST COŚ NIE TAK
Moja wrażliwość i dystans w stosunku do samego siebie to mój ewentualny problem i wielkie G powinno Cię to obchodzić.

Tak czy owak, do wiadomości wszystkich tych, którzy mi pomogli; jestem wam ogromnie wdzięczny za wszelką pomoc, wliczając ewentualny sarkazm i ironię; posłuchałem waszych rad i po prostu robię fotki, cały czas się uczę i robię postępy. Pominę fakt, że w którejś odpowiedzi raczyłem o tym wspomnieć, coś w stylu; „że luzuję i zabieram się do roboty”

Tak na koniec, nie zarzuciłem NIKOMU bezczelności i zarozumiałości, zrozumiałem co miałem zrozumieć i po prostu wziąłem się do roboty.
Tak czy inaczej lekcja była owocna, bo uzyskałem wiele pożytecznych informacji, za co jestem wszystkim wdzięczny.
Nawiązując do dalekowschodnich sztuk walki; filozofia AIKIBUDO opiera się na sztuce odpowiedzi, im bardziej ktoś atakuje tym większą siłę przeciw sobie kieruje, nawet mi się zrymowało :-) Nie te czasy by nadstawiać drugiego policzka zaraz po tym jak dostało się plaszczaka !!!!
Nie atakowałem nikogo tylko najzwyczajniej się broniłem. I to nie ja jestem pieniaczem tylko Ty. To nie ja atakuję obcych ludzi na forum tylko Ty !!! To nie ja mam problem z samym sobą tylko Ty !!!!
Kolega Wrrum poza sarkastycznym tonem mentora i fachowca udzielił mi jakichkolwiek porad a Ciebie było stać TYLKO i WYŁĄCZNIE NA WYLANIE POMYJ.
I to ten fakt, szczególnie biorąc pod uwagę objętość tego „wiadra” wskazuje na to, że to nie ja mam problemy z swoją naturą.
Nie udzieliłeś ŻADNEJ porady, o którą w myśl zasady; „kto pyta nie błądzi” poprosiłem, za to zelżyłeś mnie niemiłosiernie, poświęcając swój czas. To nie jest racjonalne zachowanie. Ja poświęcam swój by odpowiedzieć na atak.
Mam prośbę; nie odpowiadaj na moje posty. Trochę wyczucia i dobrych manier !!!!!!!!!!!!!!
Bez odbioru

ayem
15-05-2008, 07:14
delgacento: zadajac na forum proste pytanie, do czego IMHO masz prawo o ile nie lamie ono regulaminu, musisz sie liczyc z tym ze dostaniesz po paszczy. Ale pamietaj ze ze szukasz drogi na skroty do wiedzy ktora niektorzy zdobywali latami i nie zawsze chca zaakceptowac, ze idziesz na skroty. Niestety taka to juz rzeczywistosc wiekszosci polskich forow Najlepiej to poprostu olej i ciesz sie ze dostales kilka dobrych odpowiedzi - bedziesz zdrowszy, a pakowanie sie w slowne utarczki i tak nic nie da.

koledzy wzburzeni: nie zaczello was jeszcze nudzic czepanie sie nowych? jesli uwazacie ze to prowokacja to albo nie bierzcie udzialu w dyskusji, albo poprostu to powiedzcie, ale tak na chlodno - bo inaczej sami wychodzicie na pieniaczy.

bez urazy
Piotrek

Krycha
15-05-2008, 08:34
To jeszcze jedna propozycja, jak już przeczytasz instrukcję obsługi i zaczniesz pstrykać to wrzucaj fotki do działu fotografia wdłg. tematyki, tam oglądają....oceniają...i piszą co powinieneś zrobić, co jest nie tak itd... uzbrój się w cierpliwość to forum to piekło ;) nikt nie będzie cukrował, fotki Ci zbesztają ;) ale koniec z końców się nauczysz i będziesz wiedział jak kadrować, jak naświetlać, na co zwracać uwagę itd.... Tu są naprawdę świetni ludzie, którzy mówią (piszą) co myślą, nie ściemniają ;) to chyba najlepsza sprawa - no chyba, że lubisz jak Ci się cukruje ;)
Pozdrawiam i powodzenia.

ekonet
15-05-2008, 08:41
Nie udzieliłeś ŻADNEJ porady, [...]za to zelżyłeś mnie niemiłosiernie
Jakoś nie widzę, by tamten kolega Cię zelżył. Można powiedzieć, że sie po Tobie "przejechał", ale na pewno Cię nie potraktował obelżywymi słowami (czy też określeniami uważanymi za obelżywe). Nie zgadzam się też, że jesteś tu "obcym gościem" - skoroś się tu zapisał, toś jednym z nas, na równych prawach.
Proponuję, by energię przeznaczaną na emocjonalne i nie dotyczące fotografii pisanie - przeznaczyć na wyjścia w teren i fotografowanie. A potem spierajmy się - ale nie w kwestii czyjejś osobowości, lecz w temacie zdjęć. I róbmy to przyjaźnie i budująco.

delgacento
16-05-2008, 00:02
delgacento: zadajac na forum proste pytanie, do czego IMHO masz prawo o ile nie lamie ono regulaminu, musisz sie liczyc z tym ze dostaniesz po paszczy. Ale pamietaj ze ze szukasz drogi na skroty do wiedzy ktora niektorzy zdobywali latami i nie zawsze chca zaakceptowac, ze idziesz na skroty. Niestety taka to juz rzeczywistosc wiekszosci polskich forow Najlepiej to poprostu olej i ciesz sie ze dostales kilka dobrych odpowiedzi - bedziesz zdrowszy, a pakowanie sie w slowne utarczki i tak nic nie da.

koledzy wzburzeni: nie zaczello was jeszcze nudzic czepanie sie nowych? jesli uwazacie ze to prowokacja to albo nie bierzcie udzialu w dyskusji, albo poprostu to powiedzcie, ale tak na chlodno - bo inaczej sami wychodzicie na pieniaczy.

bez urazy
Piotrek

W pełni się z Toba zgadzam Piotrek, zdałem sobie w końcu sprawę, że tak mogło to wyglądać; "...ze idziesz na skroty" i dlatego przestałem pytać i zacząłem działać, tzn. robić fotki, o czym zresztą już kilka razy wspomniałem.
Tak na marginesie, to zupełnie się nie przejmuję tymi, nazwijmy je delikatnie; "złośliwościami" ;-)
To tak w nawiązaniu do dystansu i wrażliwości, co nie zmienia jednak faktu, że nie będę udawał jak mi ktos w twarz pluje :-)
A poza tym, z mojej strony, wszystko aktualne, wkrótce się odezwę.

Pozdro
Mariusz

delgacento
16-05-2008, 00:40
Jakoś nie widzę, by tamten kolega Cię zelżył. Można powiedzieć, że sie po Tobie "przejechał", ale na pewno Cię nie potraktował obelżywymi słowami (czy też określeniami uważanymi za obelżywe). Nie zgadzam się też, że jesteś tu "obcym gościem" - skoroś się tu zapisał, toś jednym z nas, na równych prawach.
Proponuję, by energię przeznaczaną na emocjonalne i nie dotyczące fotografii pisanie - przeznaczyć na wyjścia w teren i fotografowanie. A potem spierajmy się - ale nie w kwestii czyjejś osobowości, lecz w temacie zdjęć. I róbmy to przyjaźnie i budująco.

Witam ekonet_pth

ekonet_pth: "... Proponuję, by energię przeznaczaną na emocjonalne i nie dotyczące fotografii pisanie - przeznaczyć na wyjścia w teren i fotografowanie. A potem spierajmy się - ale nie w kwestii czyjejś osobowości, lecz w temacie zdjęć. I róbmy to przyjaźnie i budująco."

Z tym się w pełni zgadzam, ja nie szukam tu zaczepki. Szukałem tu pomocy a nie obraźliwej psychoanalizy mojej wirtualnej osobowości, czym w "subtelny" sposób uraczył mnie Nikopol. "Subtelność" polegała na tym, że fakt faktem nie padły bardzo obraźliwe słowa w stylu; "... ku..a, ch.j, skur...yn..." i tym podobne tanie inwektywy, co nie zmienia jednak faktu, że wypowiedź była bardzo obraźliwa a siły jej rażenia nie zmniejsza fakt, że była obraźliwa w wyszukanym stylu, paradoksalnie, tylko ją zwiększa. Kwestia odbioru to kwestia względna.
Myślę, że wszyscy czujemy róznicę pomiędzy "tanim" zwymyślaniem przez pijaczka ledwo trzymającego się na nogach a "nawrzucaniem" w wyszukany i "subtelny" sposób przez profesora akademickiego, na forum publicznym na dodatek... Ja czuję na pewno.
Masz rację, nie czuję się tu obcym. Razem z wami wszystkimi tworzę to forum i kiedy ja sam będę już starym wyjadaczem i będę potrafił pomóc innym, na pewno to zrobię, tak samo jak zdecydowana większość was pomogła mi. Nie biorę do siebie sarkazmu i sam nie omieszkam go użyć, gdy za parę lat jakis swieżak poprosi mnie o gotową receptę na wszystko ;-)
Zrozumiałem o co chodzi i się nie obrażam na cały świat, że nie udało mi się pójść na łatwiznę ;-)
Za co jestem większości z was wdzięczny :-) I tym, którzy coś konkretnego poradzili i tym, którzy potraktowali temat sarkastycznie i po mentorsku zarazem, dając mi jasno do zrozumienia; "nie tędy droga kolego" :-)
Nie zmienia to jednak faktu, że jest jakaś granica, której przekraczać ja sam nie będę i udawał jednocześnie, że pada deszcz gdy ktoś (Nikopol) pluje mi w twarz w stylu;

Nikopol: "…(Wyjazd ze sprzedawaniem rodaków do obozów świadczy o potwornych kompleksach, i jeśli się nie jesteś w stanie zdobyć na odrobinę empatii Panie Egoisto…”, „…żeby zwrócić uwagę na SWOJE urażone Ja…”, „…A jeśli nie jest to prowokacja (pominę snucie domysłów o naturze osoby skłonnej do czegoś takiego)…”, „…Ah, tak i dodam jeszcze tylko to, że gdyby nie Twoja reakcja (reakcja pieniacza, który tylko czeka, aż będzie mógł pojeździć sobie po kimś kto da mu "powód") nie napisałbym w tym poście ani słowa…”

Odnosząc się do ostatniego zdania autora (Nikopol) powyższych wyszukanych inwektyw;

Trzeba było nic nie pisać, tylko zachować swoje zdanie na temat mojej skromnej osoby dla siebie...
Panie Nikopol, sugerujesz mi Pan: "...Trochę pokory"
Przyjmuję do wiadomości a dla Pana samego;

Trochę klasy !!!!!!!!!!!!!!

delgacento
16-05-2008, 00:49
To jeszcze jedna propozycja, jak już przeczytasz instrukcję obsługi i zaczniesz pstrykać to wrzucaj fotki do działu fotografia wdłg. tematyki, tam oglądają....oceniają...i piszą co powinieneś zrobić, co jest nie tak itd... uzbrój się w cierpliwość to forum to piekło ;) nikt nie będzie cukrował, fotki Ci zbesztają ;) ale koniec z końców się nauczysz i będziesz wiedział jak kadrować, jak naświetlać, na co zwracać uwagę itd.... Tu są naprawdę świetni ludzie, którzy mówią (piszą) co myślą, nie ściemniają ;) to chyba najlepsza sprawa - no chyba, że lubisz jak Ci się cukruje ;)
Pozdrawiam i powodzenia.

Wielkie dzięki

Nie omieszkam tak zrobić, dzięki za radę, narobiłem już trochę tych fotek, czas by ktoś je ocenił :-)
Nie lubię cukrowania i bardzo chętnie przyjmę konstruktywną krytykę, nie wątpię, że jest tu masę świetnych ludzi, którzy na pewno mi pomogą, we właściwy sposób, niekoniecznie taki, który mnie samemu do niedawna wydawał się właściwy...
Pozdrawiam i dzięki raz jeszcze.

Mariusz

l77
16-05-2008, 11:03
:-) Książka nie podpowie mi jaki mam kupić obiektyw :-/
Oj żebyś się nie zdziwił. Szybciej z książki się czegoś dowiesz, a jak Ci bedzie mało to wrócisz na forum i wtedy Experci uchylą przed tobą bramy raju. Swoją drogą to chciałbym mieć tyle kapuchy żeby na początku swojej drogi Mistrza Fotografii Zen kupować sobie D300. Skąd wy na to ludzie bierzecie??

Frodo
16-05-2008, 14:40
Prowokacja, proponuję zamknąć wątek.

Al Bundy
16-05-2008, 16:25
A ja przeczytałem pierwszy post i albo:

1. Ten Pan ma za dużo kasy.
2. To prowokacja
3. Ukradł komuś sprzęt i nie wie po co...:twisted:

Bez obrazy ale rozbroił mnie...

warm
17-05-2008, 21:41
Witam
to mój pierwszy post na tym forum!!
ale aż strach :?zadac pytanie bo jeśli to prowokacja to szkoda , bo ja jestem świerzaczek z takim sprzętem
a sprzęt mam :
1. nie kradziony
2. to już nie moja prowokacja
3. a pieniądz, rzecz nabyta (kupiła mi kochająca żona)
teraz czytam
1.dogłebnie instrukcje
2.Podręcznik Nikon Radość Fotografowania
3.Kompendium Fotografii National Geographic

czy mentor z Warszawy będzie jakiś co poprowadzi w świat cyfrowej fotografii
Pozdrawiam
szanowne forum i ich uczestników tych miłych,tych zadziornych i tych z zadartym nosem:mrgreen:

wrrum
18-05-2008, 00:40
Witamy serdecznie :mrgreen:

Nie masz się czego bać, bo nie gryziemy ;)
Chwali się taka żona (bo taka żona to skarb :-D), i chwali się chęć do nauki (z książek).

Jak mogłeś się przekonać z poprzednich postów to nie pytania wywołują nerwowe reakcje. Bardzo nam wszystkim miło, że zacząłeś od 2 najważniejszych lektur (instrukcja + książka o podstawach fotografowania). Dzięki temu szybciej nauczysz się fotografii niż idąc drogą pozornie na skróty - zalewając forum hektolitrami pytań. To właśnie starałem się, lepiej lub gorzej, uzmysłowić Delgacento. Suma sumarum kupił nasze argumenty - i chwała mu za to.
Forum nie zastąpi solidnej wiedzy podstawowej. Za to co dzięki niemu możesz zyskać później... to jeśli jeszcze nie wiesz to się wkrótce dowiesz. I wsiąkniesz na dobre (oby żona nie żałowała :twisted:).

Jeszcze dobra rada (broń Boże nie mentora jak mnie tu ochrzczono, tylko kolegi) jak będziesz chciał zadać pytanie to najpierw przeszukaj forum. Na 99% Twoich obecnych pytań znajdziesz odpowiedź. Bo te pytania pojawiają się cyklicznie.

Rób zdjęcia, ćwicz i chwal się. Nigdzie nie znajdziesz lepszych nauczycieli niż na tym forum. Ostrzy są, ale poziom trzymają wysoki.

delgacento
20-05-2008, 02:25
A ja przeczytałem pierwszy post i albo:

1. Ten Pan ma za dużo kasy.
2. To prowokacja
3. Ukradł komuś sprzęt i nie wie po co...:twisted:

Bez obrazy ale rozbroił mnie...

Dobreeee :mrgreen:
Usmiałem się jak nigdy :mrgreen:
Szczególnie trzeci punkt podoba mi się najbardziej, zresztą wszystkie są w dechę
Tak czy owak wychodzi na to, że na tym forum trzeba umieć zadawać pytania albo jeszcze lepiej... formułować je tak by nikogo nie urazić swoją niewiedzą i nie rozsierdzić zarazem chęcią szybkiego pojęcia o co w tym wszystkim chodzi... :twisted:

Nikopol
25-05-2008, 01:48
Dokładnie. Trzeba umieć dobrze sformułować pytanie na piśmie - taki urok pisemnej komunikacji. A chęć szybkiego pojęcia o co w tym wszystkim chodzi... Zaproponowałbym by zwolnić, ale cóż... chyba jestem już dostatecznie czarną i wredną owcą - przynajmniej w tym wątku.

Nemeth
25-05-2008, 11:06
(...)
Tak czy owak wychodzi na to, że na tym forum trzeba umieć zadawać pytania albo jeszcze lepiej... formułować je tak by nikogo nie urazić swoją niewiedzą i nie rozsierdzić zarazem chęcią szybkiego pojęcia o co w tym wszystkim chodzi... :twisted:

1. Umiejętność zadawania pytań świadczy o inteligencji.
Dobrze, że szukasz wiedzy i zadajesz pytania. Szkoda, że wpierw sam nie zadajesz sobie trudu by na owe pytania sobie odpowiedzieć. Albo przynajmniej poznać teren na tyle dobrze by wiedzieć o co się pytać.
Nie dziw się później, że inni odbierają Twoje posty jak prowokacje albo słowa leniwego ignoranta, który kupił sobie drogą zabawkę.

2. Fotografia to nie kurs kopania rowów. Tu się nie da niczego "szybko pojąć". Tu nie ma dróg na skróty. Nawet najlepszy sprzęt da Ci tylko więcej możliwości ale nie zrobi zdjęć za Ciebie.
Chcesz szybko pojąć "o co w tym wszystkim chodzi"? Podręcznik fizyki - dział optyka. A później pierwszy z brzegu podręcznik do fotografii. Szybciej sie nie da.

vitter
25-05-2008, 11:33
znajdź kurs fotografii , kółko fotograficzne lub wybierz się na plener np. Wałcz
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=40068
dowiesz się sporo
potem pytaj na forum - jeśli będziesz miał jeszcze pytania

decemberx
27-05-2008, 23:12
Heh...Nie to żebym nie był rozmowny ale wtryniać się nie lubię, krytykować nie umiem. Masz kolego autorze tematu prawie tyle postów nabite co ja od 2006 roku. Przez dwa lata nie zadałem żadnego pytania, ponieważ na każde z nich była tu odpowiedź...Gdzieś już chyba nawet o tym wspominałem, ale się powtórzę. Kupiłem pewnego dnia SB-800. Po dziś dzień instrukcja obsługi jest dziewicą, bo wszystkiego dowiedziałem się z forum nie zadając ani jednego pytania. Podobna sytuacja jest z D300. Najpierw wałkowałem kilka tygodni forum, potem pożyczyłem od kolegi puszkę celem potwierdzenia zdobytej na forum wiedzy a na koniec zdecydowałem się na zakup. Forum to kopalnia wiedzy, wystarczy poświęcić trochę czasu.
EDIT:
Zapomniałem dodać, że na samym początku przestudiowałem forum, żeby sprawdzić jak nie zrobić z siebie pośmiewiska...To taka dobra rada.

marekm
28-05-2008, 07:32
Heh...Nie to żebym nie był rozmowny ale wtryniać się nie lubię, krytykować nie umiem. Masz kolego autorze tematu prawie tyle postów nabite co ja od 2006 roku. Przez dwa lata nie zadałem żadnego pytania, ponieważ na każde z nich była tu odpowiedź...Gdzieś już chyba nawet o tym wspominałem, ale się powtórzę. Kupiłem pewnego dnia SB-800. Po dziś dzień instrukcja obsługi jest dziewicą, bo wszystkiego dowiedziałem się z forum nie zadając ani jednego pytania. Podobna sytuacja jest z D300. Najpierw wałkowałem kilka tygodni forum, potem pożyczyłem od kolegi puszkę celem potwierdzenia zdobytej na forum wiedzy a na koniec zdecydowałem się na zakup. Forum to kopalnia wiedzy, wystarczy poświęcić trochę czasu.
EDIT:
Zapomniałem dodać, że na samym początku przestudiowałem forum, żeby sprawdzić jak nie zrobić z siebie pośmiewiska...To taka dobra rada.

To bardzo szlachetne, że nie zadajesz pytań, ale jak by to forum wyglądało gdyby wszyscy poszli tą drogą. :mrgreen:

decemberx
28-05-2008, 10:17
To bardzo szlachetne, że nie zadajesz pytań, ale jak by to forum wyglądało gdyby wszyscy poszli tą drogą. :mrgreen: Jakby wyglądało?? Byłoby dwa razy większe, bo na wszystkie moje pytania były już odpowiedzi :mrgreen: Nie tylko moje zresztą...

marekm
28-05-2008, 10:40
Jakby wyglądało?? Byłoby dwa razy większe, bo na wszystkie moje pytania były już odpowiedzi :mrgreen: Nie tylko moje zresztą...

Najwyraźniej się nie zrozumieliśmy. :(

rex rex
28-05-2008, 21:39
ludzie pomocy który program nikonowski otwiera Raw z D300 :)

Jacek_Z
28-05-2008, 21:51
C1 od wersji 4, Nikon NX od wersji 1.3 (chyba), PS CS 3 z wtyczką 4.
Jest tu dział oprogramowanie. Odpowiedź na to pytanie tam padła kilkadziesiąt razy.

Motorniczy
28-05-2008, 21:56
Gdybym miał tyle kasy co Ty w momencie gdy startowałem w swoim życiu z fotografią to bym chyba oszalał :) . Widzę , że podstawy fotografii są potrzebne dla Ciebie , a więc znów wraca temat kasy i możliwości kupna sprzętu bo jesli możesz to kupuj nawet najdroższe obiektywy - super i fajnie. Do nauki fotografowania nie jest Ci potrzebny jasny obiektyw bo dlaczemu ? Druga sprawa "onanizm 50 mm f/1:4 a f/1:8 " - żadnej różnicy nie ma między tymi dwoma szkłami a cała reszta to sranie w banie i jeszcze kosztuje ponad dwa razy więcej . Mam 50 f/1:8 i jestem super zadowolony i wcale nie ujmuje to moim zdjęciom ani innych fotografów . Masz szmal to bierz i pstrykaj ale pamiętaj , że ciemne obiektywy są nadal obiektywami a tylko od ciebie zależy co chcesz fotografować i co chcesz powiedzieć ludziom swoimi zdjęciami. Pozdrawiam

rex rex
28-05-2008, 22:30
dzięki zaraz pogrzebię po necie :)

JAP
02-06-2008, 00:55
taka mnie oto refleksja naszła:
przeglądnąłem ten wątek (przeglądnąłem, przestałem czytać na 3 stronie) i stwierdzam, że rzadko trafiam na wątki, w których prawie każda wypowiedź jest długa (szacunek dla wszystkich "gaduł":)) i często bardzo podobna do poprzedniej. Jak dla mnie to cała odpowiedź mogłaby zawrzeć się w 3-4 postach, w których znalazłoby się miejsce na sarkazm (jeżeli już musi być..:oops:), na zdziwienie, na poradę i na trochę miejsca na "offtopiki".
Tyle czasu i miejsca poświęcamy na... no właśnie jak to nazwać, wyrzucanie swoich emocji (bo informacja była już w poprzednich postach), udowadnianie sobie, że jest ktoś na forum kto na pewno wie mniej niż my? :???:
po co odpowiadać, przeskocz na inny temat (to jest właśnie ciekawe, że takie wątki wciągają - mnie też..:?) ciekawe dlaczego?
Chyba wszystko zależy od tego czy traktujemy forum jako skarbnicę wiedzy i kontaktów do mędrców czy innych śmiertelników mających podobne problemy do naszych, czy jako sposób na życie i kontakty z ludźmi? oczywiście nie mówię, że któryś sposób jest lepszy czy gorszy..

Ale dziwnego posta spłodziłem! (to chyba ta pora..)
Czekam na besztki, przedłużmy ten profi wątek!:mrgreen:

pozdrawiam,

ps. delgacento, nie martw się, ja też jak piszą różne fizyczno-optyczno-mechaniczne rozważania czuję się bardziej zielony od CIebie i od shreka razem wziętych:),
też jestem z kraka więc jak chcesz możemy się kiedyś umówić bo chociaż mam d200 a nie 300 to damy radę, 18-200 i 50 1,4 też mam..

delgacento
30-09-2008, 12:01
Cześć JAP.

Odezwij się na priva, to pogadamy i być może ustawimy się na jakiś dzień by pofocić w okolicacg Rynku. Byłoby nas troje ;-) bo kolega ayem też jest zainteresowany.

Pzdrw

marekm
30-09-2008, 12:10
Gdybym miał tyle kasy co Ty w momencie gdy startowałem w swoim życiu z fotografią to bym chyba oszalał :) . Widzę , że podstawy fotografii są potrzebne dla Ciebie , a więc znów wraca temat kasy i możliwości kupna sprzętu bo jesli możesz to kupuj nawet najdroższe obiektywy - super i fajnie. Do nauki fotografowania nie jest Ci potrzebny jasny obiektyw bo dlaczemu ? Druga sprawa "onanizm 50 mm f/1:4 a f/1:8 " - żadnej różnicy nie ma między tymi dwoma szkłami a cała reszta to sranie w banie i jeszcze kosztuje ponad dwa razy więcej . Mam 50 f/1:8 i jestem super zadowolony i wcale nie ujmuje to moim zdjęciom ani innych fotografów . Masz szmal to bierz i pstrykaj ale pamiętaj , że ciemne obiektywy są nadal obiektywami a tylko od ciebie zależy co chcesz fotografować i co chcesz powiedzieć ludziom swoimi zdjęciami. Pozdrawiam

Skąd tyle złości ? Każdy ze swoimi pieniędzmi robi to na co ma ochotę. Ani to onanizm, ani sranie w banie, tylko wolny wybór. Wiele lat na to czekaliśmy. :)

Zen
30-09-2008, 12:50
Dziękuję koledzy za uznanie

:-) .. Mistrza Fotografii Zen ..
:mrgreen::mrgreen:

Michal5000
01-10-2008, 14:57
Mam pytanie co sądzicie o takim zestawie:
Nikon D300
Nikkor 24-70 f/2.8
Nikkor 70-200 f/2.8
Nikkor AF 20mm f/2.8D
Nikkor 50mm f/1.4D
Nikkor 85mm f/1.4D

Fotografuje głównie przyrodę i obiekty w ruchu.

Kraftsman
01-10-2008, 15:23
Mam pytanie co sądzicie o takim zestawie:
Nikon D300
Nikkor 24-70 f/2.8
Nikkor 70-200 f/2.8
Nikkor AF 20mm f/2.8D
Nikkor 50mm f/1.4D
Nikkor 85mm f/1.4D

Fotografuje głównie przyrodę i obiekty w ruchu.

Na początek powinien wystarczyć :mrgreen:

A tak poważnie -- do przyrody będzie za krótko.

Michal5000
01-10-2008, 16:33
Kraftman proponujesz Nikkora 200-400mm f/4G ? Niestety ta cena...................

Michal5000
01-10-2008, 16:35
Tańszy jest Nikkor 80-400mm f/4.5-5.6D ale jasność na tym cierpi, "ruchome" światło.....

Kraftsman
01-10-2008, 16:52
Niestety nie używałem ani 200-400 ani 80-400, choć nie ma wątpliwości, że ten pierwszy bije drugiego o głowę. Sporo informacji znajdziesz w dziale Optyka -> Teleobiektywy za pomocą funkcji "Szukaj".

wywar
01-10-2008, 17:21
Mam pytanie co sądzicie o takim zestawie:
Nikon D300
Nikkor 24-70 f/2.8
Nikkor 70-200 f/2.8
Nikkor AF 20mm f/2.8D
Nikkor 50mm f/1.4D
Nikkor 85mm f/1.4D

Fotografuje głównie przyrodę i obiekty w ruchu.

hmmm.... ujdzie w tłoku ... :) Jak masz dużo dudków na wydanie to moim zdaniem jeżeli D300 to zamiast 24-70 bym brał 17-55 2.8 jednak 24 na kropie może byś za wąsko. Chyba, że 2 koła dorzucisz do D700 to wtedy 24-70 jak najbardziej. Do przyrody pomyśl nad Sigmą 100-300/4 + konwerter x1.4 - ponoć fotografujący przyrodę chwalą sobie ten obiektyw. Ja osobiście z tego co napisałeś to zamiast D300 kupiłbym D700, 20/2.8 i 70-200/2.8 bym sobie darował na rzecz 14-24/2.8. Ale do ptaszków D300 (crop) + S100-300 + x1.4 daje naprawdę duże zbliżenie :)

Michal5000
01-10-2008, 19:22
Mam też inny zestaw:
Nikon D700
MBD-D10
Nikkor 24-70 f/2.8
Sigma 100-300/4 + konwerter x1.4

Co sądzicie o dwóch ostatnich obiektywach?
Sigma z tym konwerterem będzie miała światło f/5.
Jak dla mnie bardzo dobre parametry.
W dalszej perspektywie około 1,5 roku myślę o "stałkach":
Nikkor 35mm f/2D
Nikkor 85mm f/1.4D
Nikkor 50mm f/1.4D
Nikkor 300mm f/4D
Prawdopodobnie nie będzie mnie stać na wszystkie. Które byście polecili?

Michal5000
01-10-2008, 19:30
Natomiast 14-24 f/2.8 mozna by było zastąpić Sigma 12-24mm f/4.5-5.6
Trochę gorsze światło. Do tego ruchome.Ale jest sporo tańsza od Nikkora 14-24 f/2.8

wywar
02-10-2008, 08:33
Ja na nowy sezon kupuję sobie właśnie D700 + 14-24/2.8 i ewentualnie zrobię roszadę z N85/1.8 na 1.4. D300 będzie dalej współpracował z Tamronem 17-50/2.8 i Fiszajem sigmy 10mm/2.8. Po pierwsze musisz bardzo dokładnie sprecyzować co będziesz focił ... ja np. miałem 50-200mm i wcale go nie używałem więc poszedł do żyda. Fiszaj którego posiadam też jest bardzo specjalistycznym szkłem, ale wg. mnie do robienia panoram sferycznych niezastąpiony.W reportażu ślubnym też można zrobić parę oryginalnych kadrów fiszajem. Jeżeli kierujesz się w focenie przyrody, zwierząt to daruj sobie drogie, jasne, stałki 35,50,85mm, a zainwestuj w porządne tele. Jeżeli masz kasę i chcesz mieć topowy sprzęt który zaspokoi 99% kadrów to kup D700+N14-24/2.8+N24-70/2.8+N70-200/2.8 - będziesz miał zakres od 14do 200mm pokryty topowymi zoomami Nikona + puchę która nie boi się wysokich czułości, a i zainwestuj w duużą walizę bo będzie trochę ważyć :)

marekm
02-10-2008, 12:04
....Jeżeli masz kasę i chcesz mieć topowy sprzęt który zaspokoi 99% kadrów to kup D700+N14-24/2.8+N24-70/2.8+N70-200/2.8 - będziesz miał zakres od 14do 200mm pokryty topowymi zoomami Nikona + puchę która nie boi się wysokich czułości, a i zainwestuj w duużą walizę bo będzie trochę ważyć :)

Roczny karnet na siłownię też się przyda. :)

Michal5000
02-10-2008, 15:36
Wywar czyli proponujesz:
Nikon D700
Nikkor 14-24 f/2.8
Nikkor 24-70 f/2.8
Nikkor 70 200 f/2.8

Oraz np.:
Transporter 3
Tamrac 5612 Pro 12

Do tego statyw:
Manfrotto 728B Digi

Karty pamięci:
Sandisk Extreme 4 8Gb x2

Chciałbym też dowiedzieć jak to jest z tymi szumami naprawdę.
Czy na prawdę jest tak że ISO 25600 to nadaję się wyłącznie do zdjęc czarno-białych?
A ISO 6400 i 12800?

Fisheye to raczej nie dla mnie wolałbym raczej 300-800 Sigmy :mrgreen:

rastula
02-10-2008, 16:03
Jak mozna kupic kompletny zestaw dSLR i nie miec ZADNEGO pojecia o fotografii ?


sprzedawca pewnie był pomocny , beka :-)

swider
02-10-2008, 17:47
Wywar czyli proponujesz:
Nikon D700
Nikkor 14-24 f/2.8
Nikkor 24-70 f/2.8
Nikkor 70 200 f/2.8

W tym momencie to jest prawie najlepszy zestaw do fotografii w systemie Nikona (zamieniajac D700 na D3 bedzie najlepszy). Czego chciec wiecej? 3 szkla, ktore sa kosmicznie wypasne (wlasciwie nie ma lepszych) + super body.
Pisales, ze fotografujesz przyrode, w takim razie brak Ci jakiegos dluzszego tele.

P.S.
W ogole to jakis stary kotlet z marca cos Cie to odgrzali :)

Michal5000
02-10-2008, 18:25
Najlepszy dla mnie byłby 200-400 f/4G. Ale jego cena wynosi 18k zł.
W moim zasięgu byłby Nikkor 80-400 f/4.5-5.6D,cena 5k zł.
Wiec:
Nikon D700
Nikkor 14-24 f/2.8
Nikkor 24-70 f/2.8
Nikkor 70 200 f/2.8
Nikkor 80-400 f/4.5-5.6

Oraz np.:
Transporter 3
Tamrac 5612 Pro 12

Do tego statyw:
Manfrotto 728B Digi

Karty pamięci:
Sandisk Extreme 4 8Gb x2

Może ktoś polecił by mi inną torbę lub walizkę?
Dodaje ze 80-400 do w niedalekiej przyszłości bym kupił.
Zaczynają się robić koszty..............
Jeszcze coś i będe musiał dozbierać na ten sprzęt....................

Może ktoś zna lepszy statyw w podobnej cenie?
Nie wiem czy jest wydawać 5k zł na statyw....

Jako długi obiektyw można by kupić Nikkor 300mm f/4D.
Jednak może być za krótki i nie zapewnia wygody i szybkości zooma.

Jako torbę można by kupić Lowepro Commercial AW.
Co sądzicie o tej torbie?

swider
02-10-2008, 18:56
80-400 z kolei nie ma AF-S wiec AutoFocus moze byc zbyt wolny do zwierzyny. Ja bym kupil ta 300tke ew. pozniej dokupil telekonwerter jak sie okaze za malo. To jest naprawde super szklo.

P.S.
Staraj sie edytowac posty jak sobie cos przypomnisz, a nie dopisuj kolejnych bo sie watek wydluza niepotrzebnie.

P.S. 2
Co do statywu polecam frotke 055X PROB (zreszta najczesciej polecany statyw). Wiele osob na forum uzywa w tej cenie nie ma nic lepszego.

Michal5000
02-10-2008, 19:11
Jeśli już małbym inwestować w statyw to np. taki:
Gitzo GT5541LS Systematic Carbon Tripod

Z głowicą:
Gitzo GH5380SQR Systematic Ball Head

To z powodu dużej nośności.
Co do Manfrotto 055X PROB to bardzo porządny statyw ale nie wiem czy spełni moje wymagania.

Z tą głowicą(Gitzo GH5380SQR Systematic Ball Head) to nawet Nikkor 2000m f/11 się trzyma.

swider
02-10-2008, 19:16
No to o czym my tu w ogole mowimy... Gitzo wymiata wszystko, tylko cena 5x wieksza. Ty pytales o cos w podobnej cenie do 728B.

Michal5000
02-10-2008, 19:29
Teoretycznie budżet można zwiększyć tzn dłużej czekać.

Michal5000
03-10-2008, 14:19
Myślałem nawet o Nikonie D3 ale to za wysoki poziom dla amatora.
A ja nie zamierzam przesadzać
z pieniędzmi wydawanymi na korpus.

wywar
03-10-2008, 17:16
Chciałbym mieć takie dylematy jak ty...:mrgreen:

swider
03-10-2008, 17:42
hehehe... noo. Michal piszesz, ze D3 to za 'wysoki poziom dla amatora', a chcesz kupic najlepsze obiektywy jakie sa tylko w systemie Nikona + kosmiczny statyw Gitzo. W ogromnej wiekszosci przypadkow amatorzy czyli osoby nie zarabiajace na fotografii zbieraja na taki sprzet latami.

venice
03-10-2008, 19:05
Jeżeli można:

Zależy co w Twojej fotografii przyrodniczej przeważa. Jeżeli są to, dla przykładu, krajobrazy i zdjęcia ptaków (bądź innej zwierzyny w dalekim zasięgu) to lepiej byłoby kupić szerokiego flagowca i 200-400 F/4 i na razie na tym poprzestać?
Myśle, że ustawienie priorytetów sprzętowych względem fotografowanych obiektów ma tutaj kluczowe znaczenie, zwłaszcza za takie pieniądze.

pozdrawiam

Michal5000
03-10-2008, 20:10
Swider czyli sądzisz że powinienem zamiast szkieł kupić D3?

samek
03-10-2008, 20:36
Swider czyli sądzisz że powinienem zamiast szkieł kupić D3?

Nie jestem Swider. Ale forum jest dla wszystkich.
Michal5000 - czytam Twoje 15 postów i się zastanawiam - o co Ci chodzi?

Piter
03-10-2008, 20:38
Myślałem nawet o Nikonie D3 ale to za wysoki poziom dla amatora.
A ja nie zamierzam przesadzać z pieniędzmi wydawanymi na korpus.

Boże widzisz i nie grzmisz...

swider
03-10-2008, 20:59
Swider czyli sądzisz że powinienem zamiast szkieł kupić D3?
Tak nie sadze. Szkla sa wazniejsze od body bo to od nich w glownej mierze zalezy jakosc zdjecia. Pisales, ze chcesz focic przyrode i 'obiekty w ruchu' (sprecyzowal bys to sformuowanie bo obiekt w ruchu to np. pilka kopana gdzie trzeba dlugiego tele, ale takze snowboarding, tu znow czesto sie uzywa fisza).

Jesli Ci potrzeba szybkostrzelnosci, super-uszczelnien i full niezawodnosci kup sobie D3. Jesli nie jest to dla Ciebie niezbedne bierz D700. Zreszta jak jestes amatorem (a tak napisales) to nie wiem czy jest sens inwestowac tak wielkiej kasy w sprzet. Co po niektorzy robia foty D50 + T 17-50/2.8 i sa to czesto naprawde swietne zdjecia. Jesli w jakikolwiek sposob zarabiasz na fotografii i osprzet najwyzszej klasy jest Ci niezbedny to troche co innego.


Michal5000 - czytam Twoje 15 postów i się zastanawiam - o co Ci chodzi?
Tez powoli sie zastanawiam. Michal napisz dokladnie co chcesz fotografowac i czego oczekujesz od sprzetu.

Pawel Pawlak
04-10-2008, 01:20
Michal5000; robisz już zdjęcia czy dopiero zamierzasz ? kiedy chcesz te wszystkie super obiektywy wykorzystać ?
Jeśli robisz już zdjęcia to dokładnie popwienieś wiedzieć jakie ogniskowe Cię intereują ? Jeśłi nie, to nie kupuj wszystkiego po kolei, tylko powiedz od jakiej dziedziny chcesz zacząć naukę fotografii. Kupno zakresu ogniskowych 14-400mm dla pełnej klatki na początek, nie jest najlepszym sposobem osiągnięcia dobrych efektów fotograficznych. wybierz 1-2 obiektywy z zakresu który będziesz wykorzystywał i naucz się nad nimi panować. Albo kup sobie jeden obiektyw - 18-200 pod dx albo 28-300 pod FX, ucz się róbić zdjęcia i po jakimś czasie zobacz jakich ogniskowych używasz, czego Ci brakuje.

Michal5000
04-10-2008, 10:15
Już robię zdjęcia, a tak konkretnie to od 3 lat. Robię zdjęcia na małych meczach piłki nożnej czyli sport. No i chciałbym czasami wybrać się z aparatem na jakiś większy.

Michal5000
04-10-2008, 14:03
Zestaw z Nikonem D3 mógłby wyglądać tak:
Nikon D3
Nikkor 24-70 f/2.8
Nikkor 70-200 f/2.8

I tyle,czyli brakuje dłuższego obiektywu.

Zestaw z Nikonem D700:
Nikon D700
Nikkor 24-70 f/2.8
Nikkor 70-200 f/2.8
Nikkor 80-400 f/4.5-5.6

Tutaj jest już tele czyli do przyrody i sportu jak znalazł.

Zestaw z Nikonem D300:
Nikon D300
Nikkor 14-24 f/2.8
Nikkor 24-70 f/2.8
Nikkor 70-200 f/2.8
Nikkor 80-400 f/4.5-5.6

Tutaj mamy już wszystko.
Do tych zestawów jeszcze.

Walizka i torba:
Transporter 3
Tamrac 5612 Pro 12 lub Lowepro Commercial Aw

Do tego statyw:
Manfrotto 728B Digi lub(droższa wersja) Gitzo GT5541LS Systematic Carbon Tripod

Z głowicą:
Gitzo GH5380SQR Systematic Ball Head

Karty pamięci:
Sandisk Extreme 4 8Gb
Sandisk Extreme 4 8Gb

autograf
04-10-2008, 14:28
Chciałbym mieć takie dylematy.

Skoro wiesz czego chcesz, sugestie kolegów w czymś Ci pomogą?

Michal5000
04-10-2008, 17:50
"Skoro wiesz czego chcesz, sugestie kolegów w czymś Ci pomogą?"

Tak,zawsze mogę dzięki tym sugestiom znaleźć lepsze
obiektywy,aparaty czy inne akcesoria.

Można by też kupić taki zestaw jak proponuje Venice
Nikon D3,D700 lub D300
Nikkor 14-24 f/2.8
Nikkor 200-400 f/4

Ja jeszcze dołożyłbym do tego:
Nikkor 50 mm f/1.4 lub Nikkor 50mm f/1.8

Po to żeby mieć zestaw z obiektywem standardowym.
Nie ma raczej sensu kupować 85mm f/1.4 już raczej f/1.8, jest tańszy a światło niewiele gorsze.
Chociaż w fotografii którą uprawiam krótkie tele niewiele się przydają.

lannes
04-10-2008, 18:03
A czy na pewno potrzebujesz najlepszego korpusu i najlepszych obiektywów ? Zastanów się czy nie wystarczy Ci coś ze średniej półki np. D300 + N18-70 + N70-300.

Browar
04-10-2008, 18:19
Mysle ze zestaw z D-700 ciebie zadowoli Szeroki kat na tych meczach nie bedzie tobie potrzebny bynajmniej na poczatku

d80
04-10-2008, 18:57
Czy lepiej kupić D300 i lepsze jakościowo obiektywy w formatach DX i/lub FX czy też D700 lub D3 i gorsze jakościowo obiektywy w formacie FX w określonej przez Michal 5000 cenie?

MARTINK
04-10-2008, 20:52
Już robię zdjęcia, a tak konkretnie to od 3 lat. Robię zdjęcia na małych meczach piłki nożnej czyli sport. No i chciałbym czasami wybrać się z aparatem na jakiś większy.

Witam,
Nie dorzuce nic konstruktywnego od siebie ale osoba ktora juz robi zdjecia od 3 lat... wie co robi... i jak robi i pyta TYLKO o topowy sprzet w systemie...
Bez urazy ale nie rozumiem... to tak na powaznie ??

Dyziek
04-10-2008, 21:06
Stary masz chyba nie złą zabawę wkręcając ludzi w te swoje pytania, 3 lata focenia i pytasz się o sprzęt?
Z miłą chęcią zobaczę efekty tej 3 letniej pracy:)

Piter
04-10-2008, 21:54
Z miłą chęcią zobaczę efekty tej 3 letniej pracy:)

No wlasnie, pokaz co przez te trzy lata zrobiles, to moze latwiej bedzie nam ci doradzic jak zobaczmy jakie fotki robisz... A przy okazji moze uda ci sie uciac te komentarze, ze sam nie wiesz czego chcesz...

Amadablam
04-10-2008, 23:16
No wlasnie, pokaz co przez te trzy lata zrobiles
i w tym momencie zaczyna sie tzw. hardcore :twisted:

prz3mo
04-10-2008, 23:20
Ten temat to chyba jakiś żart....

venice
05-10-2008, 00:33
Ten temat to chyba jakiś żart....

hehe... a parenaście stronic ma ;)

marekm
05-10-2008, 08:27
hehe... a parenaście stronic ma ;)

Nie porusza kontrowersyjnych tematów. :mrgreen:

robertG7
05-10-2008, 11:18
No i przestraszyliście fotoamatora, z 3-letnim stażem...:)

Piter
05-10-2008, 20:04
Jezeli nie masz sie czym pochwalic to proponuje od razu D3, bo z innego to Ci nigdy dobre zdjecie nie wyjdzie:)

Nie moglem sie powstrzymac i nie powstrzymam, dopoki nie zobacze jakis fotek:)

swider
05-10-2008, 22:56
ej... wyploszyliscie mi rozmowce, ej... :D

adam1277
06-10-2008, 09:27
dobrze, że w sklepach nie wymagają pokazania zdjęć przed zakupem puchy, bo nie wiem, czy mi jakąkolwiek by sprzedali :mrgreen:

marekm
06-10-2008, 09:43
dobrze, że w sklepach nie wymagają pokazania zdjęć przed zakupem puchy, bo nie wiem, czy mi jakąkolwiek by sprzedali :mrgreen:

... ale pomyśl, ile kasy byśmy zaoszczędzili. :mrgreen:

Swoja drogą, jak ktoś umieści fotki i nie daj Boże nazwie to mini testem lub jakoś tak, to mu od razu wątek zamykają. :evil:

miodzik
06-10-2008, 14:25
Witam wszystkich SPECÓW.

Jestem świeżakiem na tym forum i chciałbym poprosić wszystkich szczęśliwych posiadaczy D300 o podstawowe info na temat tego cudeńka. Jestem amatorem, który "w miarę" potrafi obsługiwać tylko kompakty i na tym niestety moja wiedza i umiejętności się kończą :-/ Od jakiegoś czasu, w miarę możliwości finansowych zacząłem składać zetaw, mówiąc dosadnie, rzucający mnie na BARDZO GŁĘBOKĄ WODĘ, oby nie za głęboką ;-) (...)
Na początku chciałbym przede wszystkim nauczyć się obsługi sprzętu ( CO WARTO POCZYTAĆ?? JAKA KSIĄŻKA?? NIE DYSPONUJĘ CZASEM BY PÓŚĆ DO SZKOŁY FOTO :-/ ), potem fotografować praktycznie WSZYSTKO; i plenery, góry, ciemne i jasne wnętrza (słyszałem, że lepsze są JASNE OBIEKTYWY), zabytki, akty, sesje tzw "studyjne" (domowe studio ;-) ), zdjęcia nocne, makro; krótko mówiąc wszystko... Hobbystycznie acz profesjonalnie na maxa, w miarę możliwości i bez wydawania fortuny (stąd opcja pierścieni zamiast obiektywu makro, bo podobno zdjęć MAKRO nie robie się za często)
(...)
Pozdrawim
delgacento

Ech.. przebrnąłem przez cały wątek.. Wiem, że dziwnie się czyta ostatnie posty dotyczące głównego tematu, ale może spróbuję...

Na początek proponuję książki Bryana Petersona "Ekspozycja bez tajemnic" i "Czas naświetlania bez tajemnic". Wspaniale się to czyta, przykłady są opisane jak najbardziej zrozumiale dla każdego i sporo ciekawych rzeczy można się dowiedzieć o przesłonach, czasach, iso etc. Do tego po tych lekturach proponuję Scotta Colby'ego, choć jego troszkę ekscentryczne amerykańskie poczucie humoru jest, jakie jest, ale cenne rady w książkach zawarte też są poniekąd..

Z mojego doświadczenia.. Wpierw także rzuciłem się na "głęboką wodę" i kupiłem aparat z półki "semi pro". Wymusiło to na mnie konieczność poznania wszelkich ustawień, gdyż takie aparaty tematycznych ustawień nie mają. No "P" oczywiście jest, ale jak są jeszcze jakieś A,S,M to tez należało wiedzieć po co i one. Po rozgryzieniu ustawień, przewertowaniu instrukcji wielokrotnie, zgłębieniu wiedzy na temat fotografii zacząłem podpatrywać exify oraz ustawienia innych fotografów na internecie etc. Obecnie posiadam D80, czyli półka niżej. Dlaczego? dlatego, że czasami używam automatycznych tematycznych ustawień i sam podglądam exify i obserwuję, jak aparat sam dobrał poszczególne parametry ustawień ekspozycji. Program P w D300 oczywiście też ustawia automatycznie wszystkie parametry i można w exifach pooglądać jak aparat poustawiał to czy owo, ale przy zwykłych tematycznych mamy jeszcze dobór kolorów (jak np przy portretach).

Osobiście nadal mam chęć przeskoczenia w przyszłości na D300 (może d700) ale musiałem przyznać się sam przed sobą, że prawie rok spędzony na półce semi pro, wielogodzinne siedzenie na forach, korzystanie z prawie każdej możliwości wyjścia w plener z aparatem niestety każe mi zejść choćby na trochę półeczkę niżej i nauki "od podstaw".
Mimo, że mam wyższe ambicje do coraz lepszego fotografowania, nadal brak mi doświadczenia i choć bardzo mi brakuje kilku ustawień na zewnątrz korpusu (jak choćby zmiana pól AF) gdzie trzeba wejść w menu, ale są to na tyle małe szczegóły, że do samej nauki D80 jak na razie wystarczy..

Moja rada.. Czytać, Czytać i jeszcze raz podpatrywać ;-) ! Pracę innych, parametry zdjęć robionych przez bardziej doświadczonych czy zaawansowanych fotografów i praktykować ile się da! Osobiście życzę wielkiego powodzenia w zdobywaniu doświadczenia każdemu, kto zaczyna od półki semi pro! Jestem przekonany, że sensowna lektura postów na tym forum dotycząca konkretnych odpowiedzi na konkretnie postawione pytania (jak w temacie) każdemu pomogą rozwinąć skrzydła w świecie malowania (rysowania) światłem!

Pozdrawiam!

Michal5000
06-10-2008, 15:05
Zdjęcia będą ,są pewne problemy natury technicznej, URL nie chce wchodzić.
Zapewne będą kpiny ale powtarzam zdjęcia będą.
Jeśli któryś z panów chce otrzymać obrazy w wyższej rozdzielczości proszę pisać na PW ,prześlę na e-mail.

Miodzikowi dziękuje Za porady jedną z tych książek przeczytałem.
Resztę może przeczytam w najbliższym czasie.

kkasperc
06-10-2008, 16:06
Zobacz ten link Jacka_Z
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=16831
zwłaszcza sekcję "SZKOŁA FOTOGRAFII"
Darmowa kopalnia wiedzy. Nie ograniczyłem się jedynie do podanych konkretnych linków ale przeglądałem całe vortale.
Dzięki temu usystematyzowałem i rozszerzam swoją teoretyczną wiedzę. Stosowanie jej to całkiem inna bajka. Czasami ujęcie ucieka a ja wciąż myślę jak zrobić zdjęcie ;( ale będzie dobrze, co raz lepiej.

a potem zapoznaj się z proponowanymi wyżej książkami w tym z poniższą
Scotta Kelby'ego polecam Książkę z serii Sekrety Mistrza Fotografii Cyfrowej - Nowe ujęcia

Następnie szukaj książek, które opisują dlaczego takie a inne podejście zostało zastosowane, książki w których parametry przy jakich zostało zrobione zdjęcie jest umieszczone dla porządku w opisie zdjęcia a nie w wywodzie autora.

Kamil.Borowy
06-10-2008, 20:52
D300 ? obiektywy Nikkora ? Jak masz fundusze to Nikkor 17-55 f/2.8 (ahh np. reporterka ślubna no i portret coś by się jeszcze wykumało... ) jakiś 70-200 f/2.8 ( ogólnie reportaż, sport i portret ) jakiegoś stałego 50 ++ (czyt. wyżej) no i jakąś lampkę (nie czytać nocnej) może być SB 800 albo nowa 900setka... Czytanie knig czy poradników jedni mówią, że nie ma sensu drudzy, że to fajna pomoc ja się wliczam do opcji drugiej "fajna pomoc" mam kilka książek do których wracam bo fajne są porady itp. no i do czytania rzecz jasna praktyka :) Cóż ja nie jestem Pr0 ale uczę się bo mi to sprawia przyjemność... w fotografii mam pewną część siebie i swojego życia więc co mogę i co wiem to się podzielę jak Bóg kazał...

Edit:
A jak nie masz $$$ to może alternatywa... namawiali mnie tu ludzie ( i dziękuję wam ) do D300 kupić na początek tamrona 17-50 f/2.8 :) więc i Tobie polecę tego T ahh no i długiego ( bez skojarzeń ) sigmacza 70-200 f/2.8... Pewnie mnie zjedziecie za taki mix :)

Michal5000
07-10-2008, 14:37
Dziękuje wszystkim za porady.
Wracając do tematu sprzętu:
http://www.ceneo.pl/1464490

Koszt duży (25 tys. złotych)
W tym zestawie D3 można by zmienić na D700
Te szkła pozostawić, lampę także.

Wiec:
Nikon D700
Nikkor 24-70 f/2.8
Nikkor 70-200 f/2.8

Oraz np.:
Transporter 3
Tamrac 5612 Pro 12

Do tego statyw:
Manfrotto 728B Digi lub Gitzo

Karty pamięci:
Sandisk Extreme 4 8Gb X2

Sumaryczny koszt:
27 tys. zł

Krzysiek82
07-10-2008, 14:52
I co to ma być? Zestaw marzeń kolegów / Twój, propozycja dla innych pytających na przyszłość czy co? Amator pyta o sprzęt, a na końcu wypisuje listę za 27 tyś. zł. Na bajki to my trochę za starzy jesteśmy.

Piter
07-10-2008, 15:00
I co to ma być? Zestaw marzeń kolegów / Twój, propozycja dla innych pytających na przyszłość czy co? Amator pyta o sprzęt, a na końcu wypisuje listę za 27 tyś. zł. Na bajki to my trochę za starzy jesteśmy.

Nie badz taki surowy, bo sam sie rozmarzylem czytajac ten watek:)

Michal5000
07-10-2008, 15:07
Bajki? Doprawdy? To nie żadne bajki.
Wystarczy nieco zaczekać.
1,5 rok = 20 tys.(Mineło już 1,75 roku)
3 lata = 35 tys.

Problemem jest tu poziom umiejętności,ale jego też da się załatwić.
A ile mam do wydania to moja sprawa.

Zapewne zaraz mi zaproponujecie:
http://www.ceneo.pl/1313327

Może będą też zdania:
"Powinieneś chyba się zainteresować wędkarstwem"

Ci co piszą takie rzeczy mogą se nabijać posty,i tak na mnie to nie wpłynie.

Dziękuje za uwagę.Może wrócimy do tematu sprzętu,bez zwracania uwagi na inne czynniki?
Budżet jest taki jaki jest i koniec.

Cytowanie zdania "Problemem jest tu poziom umiejętności,ale jego też da się załatwić."
Z dopiskiem "tego nie da się tak szybko załatwić"
Na niewiele się zda.

Teraz propnowałbym kontynułowanie wątku.

Krzysiek82
07-10-2008, 15:20
To jaki masz chłopie problem? Weź wszystko co najdroższe według ceneo i koniec rozterek. Kup obiektyw od 10mm aż po 400mm, najlepsze lampy, plecaki, filtry na zapas jakie tylko istnieją i masz zestaw do pracy. Bo na razie jest to zestaw to gdybania i pisania na forum.

A jak zaczekasz jeszcze 1,5 roku to wiesz jak to stanieje? A potem jeszcze 1,5? Normalnie tanie jak barszcz będzie.

Michal5000
07-10-2008, 17:31
Nie chce tutaj robić kłótni ale:
3lata = 35 tys.
Za 1.5 roku będzie Nikon D4(lub model o innej nazwie odpowiadający dzisiejszemu D3)
Będzie prawdopodobnie(na początku) kosztował 18 -20 tys.
Bierzmy średnią 19 tysięcy.
Dzisiaj D3 kosztuje 13tys

20 tys.-13 = 7tys.

Na szkła zostaje 7 tys.(przy ścisłym budżecie).

35 tys.-19 tys = 16 tys.

Na obiektywy zostaje 16 tys.

Wracając do tematu wątku.
Przedstawię tutaj zestawy które uważam za dobre:


Zestaw z Nikonem D3:
Nikon D3
Nikkor 24-70 f/2.8
Nikkor 70-200 f/2.8

I tyle,czyli brakuje dłuższego obiektywu.

Zestaw z Nikonem D700:
Nikon D700
Nikkor 24-70 f/2.8
Nikkor 70-200 f/2.8
Nikkor 80-400 f/4.5-5.6

Zestaw z Nikonem D300:
Nikon D300
Nikkor 14-24 f/2.8
Nikkor 24-70 f/2.8
Nikkor 70-200 f/2.8
Nikkor 80-400 f/4.5-5.6

Tutaj mamy już wszystko.
Do tych zestawów jeszcze.

Walizka i torba:
Transporter 3
Tamrac 5612 Pro 12 lub Lowepro Commercial Aw

Do tego statyw:
Manfrotto 728B Digi lub(droższa wersja) Gitzo GT5541LS Systematic Carbon Tripod

Z głowicą:
Gitzo GH5380SQR Systematic Ball Head

Karty pamięci:
Sandisk Extreme 4 8Gb
Sandisk Extreme 4 8Gb

Zapewne zdecyduje się na jeden z zestawów
lub dozbieranie na jeszcze lepsze.

Chyba jednak do by było za dużo

Boże widzisz i nie grzmisz...

I Stwórca mógłby się zdenerwować.

maki
07-10-2008, 17:57
To jakieś qui pro quo
najlepsze jest to: walizka i torba...

Krzysiek82
07-10-2008, 18:02
Czy ktoś wie o co tu chodzi? Wątek jest kogoś innego, a nagle przerodził się w śmietnik z przemyśleniami o najlepszym wyposażeniu za niebotyczną kasę. Aha, dla amatora oczywiście :mrgreen:

ekonet
07-10-2008, 18:04
Bądź mężczyzną, postanów coś i w końcu kup, zamiast tu biadolić i chwalić się zasobami finansowymi! Wolałbym widzieć zdjęcia, niż obliczenia.


Chyba jednak do by było za dużo

I Stwórca mógłby się zdenerwować.
Taką ortografią na pewno się denerwuje.

Michal5000
07-10-2008, 18:08
Maki wytłumacze ci o co chodzi:

D3 na początku kosztował 18 tys.A dzisiaj kosztuje 13 tys.
D4 na początku będzie kosztował(średnia) 18-19 tys.
Oczywiście nie jest to pewne.
Jeśli będzie budżet 20 tys:
Nikon D3-13 tys.
Szkła - 7 tys.

Za 1.5 roku(3lata to jest czas zbierania).Budżet 35 tys.
Nikon D4-19 tys.
Szkła-16 tys.

W przypadku wiekszego budżetu wzrost
wzrost funduszy to 15 tysięcy.

A wzrost ceny kupowanego korpusu wynosi 6 tys.
Więc reszta pozostaje na szkła.

Ekonet_pth każdy może się pomylić.
I się nie chwalę.
Jak bym się chciał pochwalić to pisał bym inaczej.

Zdjęcia będą.

maki
07-10-2008, 18:33
Nie chcę być niemiły...

jerryjola
07-10-2008, 21:16
sorry, ale takie liczenie jest o kant d... rozbić...
nie doczekasz w ten sposób d4, bo d3 reprezentuje taki poziom, że raczej nie wykorzystasz do końca jego możliwości (i tylko Stwórca, na którego się powołujesz, raczy to wiedzieć)
jeżeli jeszcze chcesz 1.5 roku zbierać, to tak d300, d700 nie będzie już w produkcji...może jeszcze d3, ale tutaj wątpiłbym , bo to aparat dopracowany pod każdym względem...
a nie lepiej Ci jest już kupić coś z podstawowym szkłem - np. d700 plus 24-70 i coś za resztę i robić zdjęcia, niż biadolić, co kupić - nawet lepiej na tym wyjdziesz, bo przynajmniej popstrykasz sobie foty, a w przyszłości dokupisz resztę...przy takim liczeniu raczej nic nie kupisz - bo za 1,5 roku coś się pojawi i znów będziesz chciał poczekać z 1,5 roku...

Piter
07-10-2008, 21:41
sorry, ale takie liczenie jest o kant d... rozbić...


Ludzie mają różne hobby. Niektórzy robią zdjęcia, a inni zbierają pieniądze, więc jeżeli ktoś chce kupić aparat to go kupuje i nie ma problemu, a jeżeli ktość ma takie hobby, że zbiera pieniądze, to jego sprawa:) Dajcie chłopakowi w spokoju sobie pozbierać kase i nie zmuszajcie go do robienia zdjęć;)

ekonet
07-10-2008, 21:54
Dajcie chłopakowi w spokoju sobie pozbierać kase i nie zmuszajcie go do robienia zdjęć;)
Niech robi, co chce, tylko niech tyle nie miauczy o tym... ;)

venice
07-10-2008, 23:35
Michal,

Za 11tys zł można mieć d700 + nikkora 24-70 F2.8
Do tego weź sobie do sportu D300 i 70-200VR

Plus te graty do noszenia, stawiania itd. itp.

pozdrawiam

PS. Ot tak mi wpadła propozycja do głowy.

Michal5000
08-10-2008, 18:54
Dziękuje za porady i krytykę.
Wybrałem:

Nikon D300
Nikkor 14-24 f/2.8
Nikkor 24-70 f/2.8
Nikkor 70-200 f/2.8
Nikkor 80-400 f/4.5-5.6

Walizka i torba:
Transporter 3
Tamrac 5612 Pro 12 lub Lowepro Commercial Aw

Do tego statyw:
Manfrotto 728B Digi lub(droższa wersja) Gitzo GT5541LS Systematic Carbon Tripod

Z głowicą:
Gitzo GH5380SQR Systematic Ball Head

Karty pamięci:
Sandisk Extreme 4 8Gb
Sandisk Extreme 4 8Gb

Do tego:
HP Photosmart B8850

I to wszystko.

Michal5000
08-10-2008, 18:58
Dziękuje za porady i krytykę.Proszę nie odpowiadać,już zdecydowałem.

Kraftsman
08-10-2008, 19:01
No to chyba możemy zamknąć ten wątek pełen rozterek.

wywar
08-10-2008, 19:05
... elo a zapomniałeś o lampie ...

Piter
08-10-2008, 19:12
.. i o pokazaniu zdjęć... może jak coś wrzucisz, to doradzimy, zebyś coś zmienił w zestawie...

Zuzus
08-10-2008, 20:03
..i o jakims dobrym monitorze :mrgreen: z pewnoscia tez sie przyda.. Proponuje ten: http://fotoklik.pl/shop.php?pid=11143 ponoc jest naprawde swietny ;)

ekonet
08-10-2008, 20:35
Wybrałem:

[...]

Karty pamięci:
Sandisk Extreme 4 8Gb
Sandisk Extreme 4 8Gb

Próbuję zgadnąć - czym się różni pierwsza wymieniona karta od drugiej? Powielasz to któryś raz...
Oprócz tego, że nie ma takich - znam jedynie "Extreme IV".

Archibald
08-10-2008, 21:01
Mam cichą nadzieję, że wątek jeszcze potrwa, fajnie było tu wpaść i poczytać... :mrgreen:

kichu
08-10-2008, 23:44
..i o jakims dobrym monitorze :mrgreen: z pewnoscia tez sie przyda.. Proponuje ten: http://fotoklik.pl/shop.php?pid=11143 ponoc jest naprawde swietny ;)

Idac dalej tym tropem

Przychodzi facet-totalna fleja (tłuste włosy, krzywe zęby, okulary jak denka od butelek) do kierownika hipermarketu.
- Dzień dobry ja chciałbym zatrudnić się do obsługi w pana hipermarkecie – sepleni.
Kierownik rzucił okiem na kolesia: - Niestety nie przymujemy. Do widzenia.
- Ale ja bardzo proszę. Niech Pan mnie zatrudni
- Powiedziałem nie ma miejsc. Przykro mi.
- Proszę. Niech pan da mi szanse. Ja naprawdę jestem dobry.
Kierownik miał dość słuchania i z litości rzucił na próbę faceta między regały . Za dwa dni idzie sprawdzić jak mu idzie. Zachodzi po cichu za regał i słucha.
Facet do klienta: - Proszę pana jeśli wędka to tylko ta za 2500zł.
- No jeśli pan tak radzi to wezmę – odpowiada klient
- Do tej wędki to musi mieć Pan te spławiki 50zł/szt i te haczyki 10zł/szt
- No w końcu Pan jest ekspertem. Też wezmę
- No i przynęta specjalna prosto z Francji. 150zł za 1kg
- No niech będzie.
- A jaki pan ma samochód?
- Deawoo Lanos
- No nie! Proszę pana! Takim samochodem to pan nie może jechać. Proponuję panu, mamy akurat wyprzedaż modeli z zeszłego roku Land Rovera. Jedyne 300.000zł. Naprawdę okazja.
- Tak pan mówi? No to wezmę.
Klient zakupił wszystko co mu koleś polecił i zadowolony pojechał do domu. Zza regału wyskakuje rozradowany kierownik.
- Gratuluję!!! Jest pan rewelacyjny. Zostaje pan zatrudniony jako szef sprzedaży. To niesamowite, klient przyszedł po wędkę a pan mu wcisnął Land Rovera itd.
- Nie, nie. On przyszedł po podpaski do żony. To ja mówię do niego: I tak ma pan z**bany weekend to jedź pan na ryby.

I przepraszam za off-topic :)

d80
09-10-2008, 11:28
[QUOTE=Michal5000;919937]Dziękuje za porady i krytykę.
Wybrałem:

Nikon ...




Przemyśl to jeszcze raz.Tym razem dobrze to przemyśl.Żebyś nie podjął pochopnej decyzji.Lepiej dziesięć razy pomyśl niż kupuj bo może się okazać,że źle wybrałeś.Nie ma się co spieszyć.Masz dużo czasu więc warto,żebyś się jeszcze porządnie zastanowił czy napewno dokonujesz właściwego wyboru.

Piter
09-10-2008, 12:33
..i o jakims dobrym monitorze :mrgreen: z pewnoscia tez sie przyda.. Proponuje ten: http://fotoklik.pl/shop.php?pid=11143 ponoc jest naprawde swietny ;)

Ze tez o tym zapomnielismy... coz za fo pa:)

Z twoich obliczen wychodzi, ze te 17tys to jakies 1,489 roku zbierania, wiec warto poczekac:)

Michal5000
09-10-2008, 14:41
Lampa SB900.
Zdjęcia będą.

Nie chcę się tu rozpoczynać sporów,więc ograniczam się do krótkich komentarzy.

Co do komputera to problemu nie ma...

Z kolei o monitorze można by pomyśleć.

Też Eizo ale może tak 24 cale?

Sindbad
09-10-2008, 15:06
Widzę, że pytania osoby otwierającej wątek stały się pretekstem do popisywania się co poniektórych swoim niewątpliwie eksperckim zasobem informacji o sprzęcie.
No po prostu wow.

Maciek321
09-10-2008, 15:46
Sorry za OT, ale jesli chodzi o monitory, to polecam EIZO. Sam używam (coprawda to tylko F57) i uważam że to najlepszy wybór.

d80
09-10-2008, 19:19
[QUOTE=Michal5000;919937]Dziękuje za porady i krytykę.
Wybrałem:

Nikon ...




Przemyśl to jeszcze raz.Tym razem dobrze to przemyśl.Żebyś nie podjął pochopnej decyzji.Lepiej dziesięć razy pomyśl niż kupuj bo może się okazać,że źle wybrałeś.Nie ma się co spieszyć.Masz dużo czasu więc warto,żebyś się jeszcze porządnie zastanowił czy napewno dokonujesz właściwego wyboru.



Zapomniałem dodać

mOSAd
09-10-2008, 21:35
Tak swoją drogą to fajny zestaw. Jak się naumiesz robić foty i będziesz wiedział czego trzeba, to albo zmienisz na pełną klatkę (co tam wtedy będzie), albo dokupisz sobie jakąś stałkę. Albo już pozostaniesz z tym co masz. Ja tam nie widzę problemu.

Michal5000
10-10-2008, 15:41
Skoro mowa o stałkach może zestaw:
Nikon D3(to nie jest prowokacja)
Nikkor 24-70 f/2.8
Nikkor 300mm f/4D

Za 0,5 roku po pierwszym zakupie:
Nikkor 70-200 f/2.8
Nikkor 20mm f/2.8D

Za 1.5 roku:
Nikkor 50mm f/1.4
Nikkor 200mm f/2G

Lub inna wersja:

Za 0,5 roku po zakupie:
70-200 f/2.8

Za 1.5 roku:
14-24 f/2.8

Decyzję zawsze można zmienić...

maki
10-10-2008, 16:02
robisz juz jakies fotki?

Michal5000
10-10-2008, 18:34
robisz juz jakies fotki?

Bez komentarza.

"Widzę, że pytania osoby otwierającej wątek stały się pretekstem do popisywania się co poniektórych swoim niewątpliwie eksperckim zasobem informacji o sprzęcie.
No po prostu wow."

Chyba nie chodzi o mnie. Ja się za "eksperta" nie uważam.

mz7mz13
10-10-2008, 18:59
Ufff... przebrnąłem przez lekturę 15-tu stron tego wątku i niestety muszę stwierdzić, iż w znakomitej części jest jałowy:(
Nie wiem, w czym jest problem, skoro człowieka stać to niech sobie kupi najdroższy z możliwych zestawów od Nikona i koniec. Dziwi mnie jedynie, że ktoś kto chce wyrzucić blisko 30.000 PLN na sprzęt nie potrafi do końca sprecyzować czego od sprzętu wymaga. :-? Obiektywy cały czas przewijają się te same tylko puszki się zmieniają, a to D300 a to D700:-? a to D3 a może nawet D4.
Kończ Waść, wstydu oszczędź - idź i kup którykolwiek z wymienionych przez siebie zestawów i po prostu zacznij robić zdjęcia.
Z drugiej strony sam chciałbym mieć takie dylematy;)

EDIT: sorry, jest już 16 stron;)

badabuzz
12-10-2008, 02:58
Ja od siebie dodam tylko tyle- najgorszy moment w fotografii to wybór sprzętu. Sam wpadłem w te błędne koło- niekończące się pytania, dyskusje, dywagacje, porównania, pytania i ogólnie słodkie pierdzenie. Najważniejsze to kupić i skończyć gadać.
To co piszę to banał jakich mało, ale taka prawda- kup opcje najbezpieczniejszą i zostaw sobie margines funduszu. Ktoś, kto dokładnie nie wie czego chce, nie marzy o konkretnym obiektywie/puszce- może łatwo wpaść w niekończące się niezdecydowanie.

Kup aparat i rób zdjęcia. Da ci to frajdę.

Piter
12-10-2008, 07:59
badabuzz masz 100% racje. Tez tak mialem z pierwsza puszka. I kupilem wtedy to co ogolnie bylo polecane i w ramach kasy, ktora mialem (D70s) a przy kolejnej zmianie na D300 juz wiedzialem czego chce, czego potrzebuje i nie zadawale pytan w watku na 150 postów. Tylko jak ja zaczynalem to bylem zielony i nie robilem praktycznie wczesniej zdjec.
Dodam jeszcze tylko, ze ktos kto ma kase i moze sobie pozwolic na taki zestaw, poza nieskonczonym niezdecydowaniem ma bardzo cienka linie, zeby zamiast fotografem stac sie onanista sprzetowym. Wszystko najlepsze, najdrozsze i najlepiej nie wyjmowac z folii, zeby sie nie zakurzylo:)
Dla mnie kupowanie takiego mega zestawu na poczatek to nieporozumienie. No chyba, ze od razu kupujesz wszystko na kazda mozliwa okazje. Ja zawsze napalalem sie na konkretne szklo (konkretna ogniskowa) bo wiedzialem, ze takiej potrzebuje. A dopiero po jakims czasie czegos mi brakowalo i szukalem czego i tak pojawialy sie kolejne szkla.
Na pewno nie kupilbym od razu takiego full zestawu.

kichu
12-10-2008, 09:49
Dodam jeszcze tylko, ze ktos kto ma kase i moze sobie pozwolic na taki zestaw, poza nieskonczonym niezdecydowaniem ma bardzo cienka linie, zeby zamiast fotografem stac sie onanista sprzetowym.


To czy ktos zostaje onanista sprzetowym czy nie to jest raczej kwestia charakteru, a nie posiadanej kasy.

A faktu, ze ktos kupuje sobie jako pierwszym aparat D300/D700 czy tez D3 tez bym w zaden sposob nie demonizowal. Pomijajac wszystkie aspekty fotograficzne... pieniadz rzecz wzgledna w tym sensie, ze nasze postrzeganie wartosci w duzym stopniu uzaleznione jest od dochodu. I dla kogos kto zarabia duzo wiecej od nas te 10 tys na sprzet moze byc wlasnie takimi drobnymi na przyjemnosci.

Piter
12-10-2008, 11:05
W sumie masz racje, ze kasa to rzecz wzgledna. Chcialbym pociagnac temat, ale nie ma to chyba sensu, wiec koncze OT. A pytajacym w tym watku zycze udanych fotek:)

badabuzz
13-10-2008, 06:38
A faktu, ze ktos kupuje sobie jako pierwszym aparat D300/D700 czy tez D3 tez bym w zaden sposob nie demonizowal. Pomijajac wszystkie aspekty fotograficzne... pieniadz rzecz wzgledna w tym sensie, ze nasze postrzeganie wartosci w duzym stopniu uzaleznione jest od dochodu. I dla kogos kto zarabia duzo wiecej od nas te 10 tys na sprzet moze byc wlasnie takimi drobnymi na przyjemnosci.

Zgadzam się. Ważne, żeby nie skreślać lub wyśmiewać osoby, która na pierwszy sprzęt wybiera coś z górnej półki. Powiedzmy sobie szczerze, że to, że ktoś ma znacznie wyższe umiejętności ALE gorszy aparat nie czyni tej osoby usprawiedliwionej w krucjatach temperowania amatorów z świetnym sprzętem.

Uważam, że jak kogoś stać- niech kupi najlepsze co może. PROBLEM zaczyna się, gdy ta osoba zaczyna wysuwać wnioski ze swojego sprzętu a nie zdjęć. PROBLEM widzę, gdy taka osoba nie czuje pewnej pokory (uważam to za bardzo ważne- szczególnie w rzeczonej sytuacji). Powiedzmy sobie szczerze- nawet z dobrymi intencjami, bez pokory taka osoba wystawia się na śmieszność.

Co nie zmienia faktu. Posłuże się*przykładem. W jednym momencie dostajemy 100 nowych gier albo filmów. Człowiek się w tym wszystkim gubi. Nie wie co wybrać. Idzie po ilości, nie przykłada się. Masło maślane.
Gdy jednak sam wchodzi w temat, interesuje się, zalicza po kolei filmy, szuka ich, niucha, wie czego chce- jest znacznie przyjemniej.

To samo z fotografią. Lepiej odkrywać- to frajda!
Najlepszy moment, żeby kupić nowy aparat to ten, w którym stwierdzamy 'hej, mój aparat daje dupy. Chciałbym coś osiągnąć, wiem jak to zrobić- ale blokuje mnie mój sprzęt' :)

I, po prawdzie, ja sie do tej zasady nie zastosowałem. Kupiłem, bo była okazja. Kupiłem bo wydawało mi się, że to aparat który spełni potrzeby, które mają nadejść (szczęśliwie okazało się to trafem- ale szczęśliwym).


Pszepraszam moderatorów za wątek poboczny
By 'iść*zgodnie z książką', powtórze, że moim zdaniem najlepszy wybór kogoś, kto nie wie czy wziąć D90 czy D300 to zdecydowanie D90.

Dlaczego? Bo sama nie wie, ergo D300 nie jest tak potrzebna. A gdy idzie już tylko o jakość obrazków- zdecydowanie D90 z lepszym szkłem. Chyba, że potrzebny jest mocny korpus. Chyba, że niezbędny jest ten dodatkowy zestaw guzików. Chyba, że 14 Bitowe RAW-y są obiektem westchnień a fine tuning obiektywu pomoże.

Pozdrawiam!

pn
13-10-2008, 08:00
badabuzz, tego z ta pokora to nie rozumiem. Jak czlowiek ma wieksze dochody i kupuje sobe D3 zamiast D40 chociazby do robienia imienin u cioci, to od razu musi byc pokorny zeby zawisci nie budzic??? To chyba problem tych, ktorzy ja odczuwaja, a nie tego, kto kupuje.

badabuzz
13-10-2008, 09:00
A ja sie nie zgodze. Pokora- sorry, ale najlepsza nauka plynie z tego, ze 'wiem, ze nic nie wiem'

kichu
13-10-2008, 09:18
badabuzz, tego z ta pokora to nie rozumiem. Jak czlowiek ma wieksze dochody i kupuje sobe D3 zamiast D40 chociazby do robienia imienin u cioci, to od razu musi byc pokorny zeby zawisci nie budzic??? To chyba poblem tych, ktorzy ja odczuwaja, a nie tego, kto kupuje.

Dokladnie. Cala tok myslenia zwiazany z pokora, zaklada jedna rzecz, ze osoba Kowalski kupujacy D3 ma jakakolwiek swiadomosc fotograficzna. Tymczasem wcale tak byc nie musi. Kowalski moze kupic naszego D3 jako pierwszy aparat, bo np. przeczyta w sieci sporo pochwalnych recenzji, a jednoczesnie przy okazji go na niego stac. A przy roznego rodzaju zakupach naturalne jest to, ze chcemy kupowac rzeczy najwyzszej
jakosci w ramach posiadanych przez nas srodkow finansowych. A ze jednego stac na wydanie 3 tys, innego 5 ,
a jeszcze kogos na 20. C'est la vie. To nie PRL, gdzie wszyscy maja przynajmniej teoretycznie miec po rowno.

I byc moze zamiast wymagac od tego Kowalskiego cokolwiek na tym forum w takiej sytuacji, lepiej mu grzecznie uswiadomic, ze to co kupil jest fotograficznym bolidem formuly pierwszej i jezdza tym zazwyczaj profesjonalni kierowcy i ze jazda nim moze na poczatku wymagac od niego zdecdyowanie wiecej niz jazda zwykla osobowka.

Wydaje mi sie, ze kazdy srednio rozgarniety czlowiek cos takiego zrozumie.

Tymczasem to na co Kowalski moze u nas w tego typu sytuacjach liczyc, to ciag fotograficzno-osobisto-finansowych wycieczek od kolegow, ktorym wyraznie zdaje sie przeszkadzac fakt, ze ktos nie majacy
pojecia o fotografii kupuje sobie drogi sprzet. Czym to jest spowodowane nie wnikam, ale problem
raczej tkwi w nich niz w Kowalskim w takiej sytuacji.

Oczywiscie lanserow, onanistow sprzetowych i innych pomijam... ale osobiscie uwazam, ze tego typu cechy
wynikaja raczej z charakteru danej osobi niz posiadanej kasy.

pn
13-10-2008, 10:32
Badabuzz, a najwiekszy sukces plynie z tego, ze "Wszystko wiem i umiem takie wrazenie sprzedac innym". :-D

mz7mz13
13-10-2008, 11:59
Dokladnie. Cala tok myslenia zwiazany z pokora, zaklada jedna rzecz, ze osoba Kowalski kupujacy D3 ma jakakolwiek swiadomosc fotograficzna. Tymczasem wcale tak byc nie musi. Kowalski moze kupic naszego D3 jako pierwszy aparat, bo np. przeczyta w sieci sporo pochwalnych recenzji, a jednoczesnie przy okazji go na niego stac. A przy roznego rodzaju zakupach naturalne jest to, ze chcemy kupowac rzeczy najwyzszej
jakosci w ramach posiadanych przez nas srodkow finansowych. A ze jednego stac na wydanie 3 tys, innego 5 ,
a jeszcze kogos na 20. C'est la vie. To nie PRL, gdzie wszyscy maja przynajmniej teoretycznie miec po rowno.

I byc moze zamiast wymagac od tego Kowalskiego cokolwiek na tym forum w takiej sytuacji, lepiej mu grzecznie uswiadomic, ze to co kupil jest fotograficznym bolidem formuly pierwszej i jezdza tym zazwyczaj profesjonalni kierowcy i ze jazda nim moze na poczatku wymagac od niego zdecdyowanie wiecej niz jazda zwykla osobowka.

Wydaje mi sie, ze kazdy srednio rozgarniety czlowiek cos takiego zrozumie.

Tymczasem to na co Kowalski moze u nas w tego typu sytuacjach liczyc, to ciag fotograficzno-osobisto-finansowych wycieczek od kolegow, ktorym wyraznie zdaje sie przeszkadzac fakt, ze ktos nie majacy
pojecia o fotografii kupuje sobie drogi sprzet. Czym to jest spowodowane nie wnikam, ale problem
raczej tkwi w nich niz w Kowalskim w takiej sytuacji.

Oczywiscie lanserow, onanistow sprzetowych i innych pomijam... ale osobiscie uwazam, ze tego typu cechy
wynikaja raczej z charakteru danej osobi niz posiadanej kasy.

Dużo racji jest w Twoich słowach, niemniej dużą część komentarzy (mniej lub bardziej złośliwy) wywołał sam zainteresowany, który po prostu zniknął.
Doskonale rozumiem, że kogoś stać na zakup najdroższego sprzętu na samym początku i nie mam nic przeciwko, dla mnie jedynie mija się to trochę z celem i mimo wszystko trącą cokolwiek onanizmem sprzętowym - możliwości sprzętu będą niewykorzystane, a mnogość funkcji i możliwości może często zniechęcić - zwłaszcza, że D3 wymaga od posiadacza pewnej wiedzy nt. fotografii. Zielony kwadracik to nie wszystko;)

pn
13-10-2008, 12:04
Kupi sobie, bedzie robil automatem, powoli dowie sie wiecej, wykorzysta inne funkcje. Sprzecznosci nie widze. Ani powodu dlaczego mialby kupic D40 tylko dlatego, ze dopiero zaczyna, a pozniej kupowac sobie "kolejne stopnie wtajemniczenia". :-D :-D :-D

Nie kierujmy sie zawiscia - nikt nikomu nie broni zarabiac tyle, zeby tez moc tak robic.

loki_p
13-10-2008, 12:20
Nie kierujmy sie zawiscia - nikt nikomu nie broni zarabiac tyle, zeby tez moc tak robic.

To nie zawiść tylko doświadczenie :)
Kupując jako pierwsze body d40 będzie sie robić dużo lepsze zdjęcia niż jak sie kupi jako pierwsze D3. Kupując te drugie można sie tylko zniechęcić do fotografii.

MARTINK
13-10-2008, 12:27
Zastanawiam sie jakim cudem ten watek jeszcze istnieje... i po co... ??
Chyba ze wszyscy uwierzyli ze facet na 30k i pyta ludzi co kupic bo sam nie wie. W totka wygral ??

Misiek85
13-10-2008, 12:46
Martink może koleś ma dużo kasy i go uwiera po kieszeni a przy okazji nabije sobie postów i podniesie ciśnienie ludziom żeby kawy nie musieli pić ;) więc o co Ci chodzi ?? wszyscy są happy ;) dziwi mnie tylko że ludzie z już konkretnym stażem na forum dają się wkręcić w tematy " mam w chu. kasy i nie wiem co z nią zrobić..." :/

Jacek_Z
13-10-2008, 13:25
drugi z pytających (bo fakt, wątek załozył kto inny) czyli Michal5000 w dziale obok załozył watek czy może nabyc D2x z kompletem tych jasnych zoomów.
Ja rozumiem, że ktoś siedział w canonie i nie zna sprzętu nikona. Ale kupować sprzęt za kilkadziesiąt tysięcy nic o nim nie wiedząc? Forum jest po to, by się dowiedzieć - OK. Mimo wszystko zanim bym tyle wydał to bym chciał to najpierw pomacać. Zawsze mam chęć zamykac takie wątki. Jak ktoś jest wymagający by miec najlepszy sprzęt to niech kupuje najlepszy i i już po temacie. D3. W końcu przesiada się z canona bo tam nie dostał tego czego chce, ma wyższe wymagania? Ja nic nie rozumiem. W efekcie to wychodzi zawsze taka ciuciubabka z nami. Kasa niby nieistotna. Pierw D3, potem D300 teraz D2x. Osobom o dużych wymaganiach, a nie wiedzącym czego chcą, polecam rzut monetą.
Zamykam.