grissley
05-03-2008, 14:23
Zadzwonił do mnie szanowny tata z pytaniem o to, jakiego kompakta ma kupić.
Trochę grzebałem w archiwum, ale jakoś nie znalazłem odpowiedzi - bo tata ma jednak dość specyficzne wymagania:
Dotychczas cykał sobie Fuji'm na kliszę - cała obsługa sprowadzała się do odsłonięcia obiektywu i naciśnięcia spustu.
Obecne cyfrówki mu się nie podobają, bo - jest w nich "za dużo niepotrzebnych guziczków" i "nie da się patrzeć przez wizjer, tylko trzeba na jakimś "durnowatym" monitorku kadrować" (to w skrócie).
Czy jest jakiś kompakt (niekoniecznie Nikon), który obsługuje się najlepiej jednym guzikiem (obecność kółka PASM wywołuje u taty reakcję alergiczną...) i posiada w miarę mało pikseli na w-miarę-dużej matrycy (3~4 MPx byłoby super, choć pewnie takich już nie robią)?
Jedyny bajer, jaki by się ewentualnie przydał, to sensowny zoom.
Cena - do 1kPLN. Chociaż oczywiście może być mniej.
Trochę grzebałem w archiwum, ale jakoś nie znalazłem odpowiedzi - bo tata ma jednak dość specyficzne wymagania:
Dotychczas cykał sobie Fuji'm na kliszę - cała obsługa sprowadzała się do odsłonięcia obiektywu i naciśnięcia spustu.
Obecne cyfrówki mu się nie podobają, bo - jest w nich "za dużo niepotrzebnych guziczków" i "nie da się patrzeć przez wizjer, tylko trzeba na jakimś "durnowatym" monitorku kadrować" (to w skrócie).
Czy jest jakiś kompakt (niekoniecznie Nikon), który obsługuje się najlepiej jednym guzikiem (obecność kółka PASM wywołuje u taty reakcję alergiczną...) i posiada w miarę mało pikseli na w-miarę-dużej matrycy (3~4 MPx byłoby super, choć pewnie takich już nie robią)?
Jedyny bajer, jaki by się ewentualnie przydał, to sensowny zoom.
Cena - do 1kPLN. Chociaż oczywiście może być mniej.