PDA

Zobacz pełną wersję : Jaki komakt a'la kliszak



grissley
05-03-2008, 14:23
Zadzwonił do mnie szanowny tata z pytaniem o to, jakiego kompakta ma kupić.

Trochę grzebałem w archiwum, ale jakoś nie znalazłem odpowiedzi - bo tata ma jednak dość specyficzne wymagania:

Dotychczas cykał sobie Fuji'm na kliszę - cała obsługa sprowadzała się do odsłonięcia obiektywu i naciśnięcia spustu.

Obecne cyfrówki mu się nie podobają, bo - jest w nich "za dużo niepotrzebnych guziczków" i "nie da się patrzeć przez wizjer, tylko trzeba na jakimś "durnowatym" monitorku kadrować" (to w skrócie).

Czy jest jakiś kompakt (niekoniecznie Nikon), który obsługuje się najlepiej jednym guzikiem (obecność kółka PASM wywołuje u taty reakcję alergiczną...) i posiada w miarę mało pikseli na w-miarę-dużej matrycy (3~4 MPx byłoby super, choć pewnie takich już nie robią)?

Jedyny bajer, jaki by się ewentualnie przydał, to sensowny zoom.

Cena - do 1kPLN. Chociaż oczywiście może być mniej.

ezin
09-03-2008, 15:22
D40x?:mrgreen:

praktycznie jak kompakt - patrzysz przez wizjerek - w dodatku można go obsługiwać jednym klawiszem :P [on/off i spust migawki]

grissley
09-03-2008, 21:25
Aj, tam.
Szukam i szukam i wygląda na to, że aparaty z wizjerem to dziś stworzenie w zasadzie niespotykane :|
D40 oćcu nie będę polecał, bo dla niego za duże ("takie coś z przodu niepotrzebnie wystaje").
Chyba będzie cykał tym obecnym kliszakiem, aż się nie rozpadnie do końca :(