Zobacz pełną wersję : D50 ver 5D - Czas synchronizacji z lampa blyskową?
Witam, Jeszcze kilka dni temu stalem przed dylematem KM 5d czy N d50?
Wybralem KM 5d. Generalnie jestem zadowolony, jednak jest jedna rzecz ktora mnie bardzo zasmucila w 5d. Otóż czas synchronizacji z lampą (wew.) to max 1/125 (z AS) i 1/160 (bez AS).
Tutaj moje pytanie, czy nikon d50 takze naklada takie ograniczenie?!
pozdrawiam
Nie, Nikon D50 nakłada inne: 1/500s
Zupelnie nie rozumiem takiego posuniecia Minolty. Wiadomo, ze wew. lampa to zło :) no ale zeby odrazu tak czasy ciąć :( :shock:
To się w głowie nie mieści :)
Ps.
Hmmm Nikon u mnie zaplusował, kto wie jaki byłby ponowny wybór ;)
A ja rozumiem. Do blyskania na imprezach wystarczy ci lampa wbudowana i czas 1/60. Do reszty Minolta "zacheca" Cie by kupic lampe zewnetrzna, bo zakladam za D5D ma tryb HSS (high speed sync), czego w D50 nie uswiadczysz.
A ja rozumiem. Do blyskania na imprezach wystarczy ci lampa wbudowana i czas 1/60. Do reszty Minolta "zacheca" Cie by kupic lampe zewnetrzna, bo zakladam za D5D ma tryb HSS (high speed sync), czego w D50 nie uswiadczysz.
dokladnie. a z zewnetrzna lampa mozna sobie blyskac nawet do 1/4000s czy ile tam 5D minimalnie ma.
wbudowana lampa... hmm... ktos tego uzywa?
a jak jest z SB800+D50, jaki najszybszy czas synchronizacji??
a jak jest z SB800+D50, jaki najszybszy czas synchronizacji??
1/500 :(
niekoniecznie, zaklejamy 2 dolne piny i na pelnym manualu synchronizuje krocej :)
niekoniecznie, zaklejamy 2 dolne piny i na pelnym manualu synchronizuje krocej :)
ale masz jakies wsparcie?
tzn. zdjecie, na ktorym byl czas krotszy i na ktorym nie ma bledow obrazu?
A ja rozumiem. Do blyskania na imprezach wystarczy ci lampa wbudowana i czas 1/60. Do reszty Minolta "zacheca" Cie by kupic lampe zewnetrzna, bo zakladam za D5D ma tryb HSS (high speed sync), czego w D50 nie uswiadczysz.
dokladnie. a z zewnetrzna lampa mozna sobie blyskac nawet do 1/4000s czy ile tam 5D minimalnie ma.
Powiedziało się A, to wypadało by powiedzieć B. Ile mocy traci błyskograt na takim HHS ? i jaki w związku z tym jest efektywny zasięg lampiona?
HHS to fajny i przydatny wynalazek jednak jak miałbym wybierać synchro 1/60 i HHS lub 1/500 i brak HHS to juz wolę to drugie rozwiązanie.
Powiedziało się A, to wypadało by powiedzieć B. Ile mocy traci błyskograt na takim HHS ? i jaki w związku z tym jest efektywny zasięg lampiona?
efektywny zasieg jest zupelnie znosny, wbrew pozorom:
http://akustyk.kk.e-wro.pl/50.jpg
po mojemu, spokojnie wystarczy.
Minoltowska 3600-tka powinna byc nieznacznie slabsza, ale nie jakos drastycznie (z proporcji).
HHS to fajny i przydatny wynalazek jednak jak miałbym wybierać synchro 1/60 i HHS lub 1/500 i brak HHS to juz wolę to drugie rozwiązanie.
kwestia potrzeb. 1/500s to bardzo krotki czas i do wiekszosci zastosowan spokojnie wystarcza. i na pewno wolalbym miec tyle na dzien dobry w korpusie, niz musiec kupowac lampe zewnetrzna za wcale niemale pieniadze
ale prawda jest taka, ze korzystanie z wbudowanej lampy to i tak profanacja. jesli chce sie to na powaznie robic, to od zakupu zewnetrznego flesza sie nie ucieknie. a tutaj przewaga 1/500s sie w pewien sposob neutralizuje
Wbudowanego błyskograta to ja nie traktuję poważnie. To jest bardzo dobry sterownik lam zewnętrznych i nic po za tym. A czesto nawet i do tego się nie nadaje jak choćby D50.
czułem, ze synchronizacja z krótkimi czasami jest bez sensu, ale że aż tak, to nie myślałem
z tej tabelki wynika, że dla 35 mm obiektywu LP tej lampy to 31 (ISO 100).
ale przy czasie 1/180 już tylko 16,3 - dlaczego spada o połowe, to przecież długi czas???
przy 1/500 tylko 11 - czyli jeśli jest latem słońce i mamy 1/500 i przysłone powiedzmy 8 to wyliczony zakres błysku równoważnego jest jakieś 1,4 metra. Ale biorąc pod uwagę że to doświetlanie cieni, a nie główne światło (ale za to z drugiej strony brak w plenerze czegoś od czego sie błysk odbije) to praktycznie mozna używac do 3 metrów.
jak dla mnie zdecydowanie za mało. Uzywam lampy przy słońcu, ale w innych trybach. Wole pracować na manualu w lampie i w aparacie i mam większą siłę błysku i większy zakres przez to.
naprawdę nie ma o co sie bić w HSS (pomaga fotoreporterom i w sporcie) ale w "mojej" fotografii nie.
P.S. nie dysponuje taką tabelką dla SB800 i nie wiem czy jest podobnie (tzn SB800 jest silniejsza, wiec jest lepiej, ale ile traci na krótkich czasach nie wiem, Nikon ma lepiej rozwiązane sterowanie błyskiem, więc może jest zdecydowanie lepiej niż w tym przykładzie).
czułem, ze synchronizacja z krótkimi czasami jest bez sensu, ale że aż tak, to nie myślałem
z tej tabelki wynika, że dla 35 mm obiektywu LP tej lampy to 31 (ISO 100).
ale przy czasie 1/180 już tylko 16,3 - dlaczego spada o połowe, to przecież długi czas???
jesli uzywasz 1/180 w HS, bo nie musisz. czas najkrotszej synchronizacji tak naprawde zalezy od konstrukcji migawki, a konkretnie od szybkosci jej poruszania sie (co wymusza odpowiednia konstrukcje mechaniczna). wiadomo - im drozszy korpus, tym z reguly konstrukcyjnie mocniejsza migawka i tym krotszy czas synchro. w Canonach 20D/30D i Nikonie D200 to jest 1/250s i smialo mozna na tym czasie walic "dlugie" synchro.
co innego wydmuszki typu Canon 300, Nikon F75 czy Minolta Dynax 40 (wszystkie 1/90s). no ale za te pieniadze to sila rzeczy, nie oczekuje sie pro-ficzerow :)
przy 1/500 tylko 11 - czyli jeśli jest latem słońce i mamy 1/500 i przysłone powiedzmy 8 to wyliczony zakres błysku równoważnego jest jakieś 1,4 metra. Ale biorąc pod uwagę że to doświetlanie cieni, a nie główne światło (ale za to z drugiej strony brak w plenerze czegoś od czego sie błysk odbije) to praktycznie mozna używac do 3 metrów.
m.in. do tego przewidziany jest HS - synchro przy pracy dlugimi obiektywami. a to jest m.in. makro albo sport. ale sport odbywa sie nierzadko przez umieszczenie zdalnie sterowanej lampy w docelowym miejscu - w poblizu akcji (nad koszem, na lini mety, ...).
Nikon ma lepiej rozwiązane sterowanie błyskiem, więc może jest zdecydowanie lepiej niż w tym przykładzie).
nie bardzo. Nikon ma lepiej rozwiazane sterowanie blyskiem, ale technologia HS jest ta sama - seria krotkotrwalych blyskow mniejszej mocy o duzej czestotliwosci. tu nie ma co wymyslic innego :)
przecież napisałem, że nie używam HSS (nie mam nawet lampy z HSS a tylko SB 28, nie wiem czy ona to ma i mnie to zresztą nie obchodzi), tylko synchronizuje sobie na 1/250 (albo 1/400 w mamiyi z centralna migawką) w trybie manualnym
tak, przy sporcie i innej reporterce HSS ma sens
przecież napisałem, że nie używam HSS (nie mam nawet lampy z HSS a tylko SB 28, nie wiem czy ona to ma i mnie to zresztą nie obchodzi),
Ma, nazywa się to po nikonowemu "FP"
Stary FP (do czasu SB800) to w wykonanu nikona akurat porażka. Praca tylko w manualu.
przecież napisałem, że nie używam HSS (nie mam nawet lampy z HSS a tylko SB 28, nie wiem czy ona to ma i mnie to zresztą nie obchodzi),
Ma..mozesz sprawdzic z F100. Nazywa sie to (tak samo z reszta jak w i-TTL i Canonach, synrchronizacja FP. Jedynie Minolta uzywala okreslenia HSS, ale jakos wszyscy tak zaczeli na to mowic..:) Niestety, FP w w wykonaniu poprzedniego systemu blysku Nikona to jeden wielki wstyd i rozpacz. Działa
tylko w trybie M i trzeba się nieźle nagimnastykować:
1. włącz tryb M na korpusie i lampie
2. włącz tryb FP na lampie
3. Ustaw ostrość
4. ustaw przysłonę
5. ustaw czas naświetlania
6. wybierz jeden z dwóch poziomów mocy na lampie
7. sprawdź, czy odległość ustawiona na obiektywie mieści sie w zakresie
pokazanym przez lampę
8. jeżeli w pkt.5 odpowiedź jest "TAK", to naciśnij spust, jeżeli "NIE", to
kombinuj dalej.
Po prostu tragedia i dramat!!! Dopiero i-TTL posiada juz to normalnie rozwiazane
jak pisałem nie interesuje mnie iTTL ani inne tego typu sprawy.
używam lampy na pełnej mocy, czasami mogę użyć 1/2. natomiast najczęsciej lampa nawet na pełnej mocy jest mi za słaba. tryby HSS zabierają moc, nie mogę ich używać i dlatego, że nie posiada takiego sterowania Mamiya z migawką centralną.
a cyfry uzywam wtedy jako "notatnik" który ma rejestrować to samo co dia. niestety tu problemem jest brak ISO 100 w D70, a nie synchronizacja z lampą.
nauczyłem sie tak oceniac siłę błysku (tzn wyliczać, pomiar Flash meter minolty V w tym pomaga, ale i tak trzeba interpretować, to nie studio), że pracuję na manualach bez problemu.
to co robię na nikonie to pliki dla modelki, by cos po sesji dostała i bym ja miał coś na komputerze i do szybkiej oceny poprawności zastosowanych kombinacji.
latem na plaży zdjęcia z odległości kilku metrów - to jest temat który mnie boli - jak go doświetlić. Ekrany oslepiają modelki i się mrużą, krzywią. Błysk byłby lepszy (choć te ostre cienie nie). Generator na aku i główka z softboxem to najlepsze rozwiązanie ale na piasku to też nie najlepszy pomysł, bo wiatr często dmucha, a mobilnośc kiepska. Poza tym waży sporo, a ja często odchodzę od ludzi - tzn wędruję kilka kilometrów plażą. Kilkanaście kilo mamiyi, statyw, mały obrazek, napoje, rekwizyty. Do generatora i lampy trzeba by pomocników.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.