Zobacz pełną wersję : Zeiss 35 2.0 ZF
No wlasnie, tak sobie sie do tego obiektywu przymierzam, a tu sobie wyczytalem, ze przyslone ustawiam na obiektywie, bo on komputera nie ma.
Ciekawi mnie jak to wyglada w praktyce. Zakladam, ze potwierdzenie ostrosci dziala tak samo jak w nikkorach af, ale ciekawi mnie szczegolnie jak sie ma sprawa z przyslona, jesli ja przymkne w obiektywie to czy ona faktycznie jest przymykana dopiero podczas zwalniania migawki, tak jak w nikkorach, czy przymknieta jest caly czas?
andrzejek
01-03-2008, 16:55
Hmmm, nie odpowiem, bo wydaje mi sie automatyczna, jak w manualnych obiektywach Nikkora, przyslania sie w momencie pstrykniecia .Ale, żeby nie otwierac nowego wątku dotyczacego szkieł Zeissa ja spytam sie dodatkowo, czy jest sens i czy warto ładowac takie szkla do cyfrowego body? W aparatach analogowych te szklo wyróżnialo sie (cieplejsze, zimniejsze, bardziej lub mniej kontrastowe itp) i to widoczne bylo na kliszy, slajdzie.W korpusie cyfrowym, przy pożniejsze obrobce czy to szklo zachowa swoją indywidualnosc, czy obraz z innych obiektywów nie bedzie podobny ?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.forum.nikon.org.pl/images/icons/icon7.gif)
Przymknięta jest od chwili, jak ją przymkniesz...:-D
Migawka i korpus nie mają tutaj nic do gadania. Reszta zależy od body. Jak podpinasz do D3, to poza ręcznym sterowaniem przysłoną i oczywiście manualnym ustawianiem ostrości, wszystko tak jak w szkłach z CPU.
To jest szkło, które pod względem ostrości dzielnie broni honoru stałek i takich stałkobójców jak np. N24-70/2.8 już na pełnej dziurze leje w dupsko. Żadne nano-srano-super-hiper powłoki nie są w stanie pomóc Nikkorowi.
W porównaniu do np. Nikkora 35/1.4, Zeiss na f2 jest ostrzejszy i pozbawiony komy, która w Nikkorze zanika przy f2.8. No, ale Zeiss nie ma f1.4...:-D
Pozdrawiam
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.