Zobacz pełną wersję : monopod dylemat
Witam,
właśnie nosze sie z zamiarem kupienia statywu lub monopadu do mojego nkina d80 z battery gripem. Znalazłem monopod MANFROTTO 685B i zastanawiam sie czy mozna do niego dołączyć głowicę MANFROTTO 322RC2? Nie wiem czy będzie to funkcjonalne w przypadku mojego nikona z gripem? Jeśli nie ta głowica to jaka? Może ktoś z was ma dobre doświadczenia. Myslałem tez o innych opcjach: zakupie statywu MANFROTTO 055XPROB, albo monopoda MANFROTTO 560B. Szczerze mówie, ze nie wiem co wybrac. Potrzebuje to do zdjęć nocnym na starym miescie w Lublinie. Przydaloby sie cos mobilnego i w cenie do 1500 zl. Jesli macie jakies sugestie, bede bardzo wdzieczny za odpowiedz.
1) jezeli zdjecia nocne to tylko statyw - monopodu nie utrzymasz stabilnie
2) wszystkie glowice MF pasuja do statywow i monopodow tej firmy
Dokladnie tak jak przedmowca.
W swoim statywie cenie sobie to ze jest mozliwosc fotografowania z ok. 10 cm od ziemi.
Glowica powinna miec zapas mocy - im wiecej kg utrzyma tym lepiej.
diZaster
29-02-2008, 15:33
monopod do zdjec nocnych :?:
to trzeba statyw raczej...
z tego co mi wiadomo, to bardzo dobre nozki sa te 055XPROB.
poszukaj, bylo juz na forum.
tyle, ze ten monopod ma jakas stopke, co by noga mozna bylo go przytrzymac, przez co stabilniejszy jest. przy jakis srednio dlugich czasach moze i bym utrzymal. boje sie jednak, ze ta glowica ma nierownomiernie rozlozony ciezar, a przy ciezkim aparacie bedzie sie przewracac.
SLIK PRO 700 DX. Rewelacja jesli chodzi o statyw a cena marzenie. Ja dalem z to cacko 180 euro. Poczytaj uwaznie o tym statywie bo ma duze mozliwości . Jesli chcesz zrobie i wysle ci fotki szczegolow. Pozdro.
Slik trochę cięższy, mniej obciążalny i funkcjonalny od 055PROB-przy zakładanym budżecie, nie zastanawiałbym się ani chwili i brał ten ostatni (co tez uczyniłem :)
problem w tym, ze Lublin do najbezpieczniejszych miast nie nalezy, szczegolnie po zmroku. Musze zrobic zdjecia na starym miescie, wsrod malych kamieniczek, a to najgorsze miejsce z mozliwych. dlatego zalezy mi na mobilnosc: pojawiam sie i znikam. jak pomysle o statywie i o jego rozkladaniu i skladaniu... dlatego mysle o monopodzie, ale tylko jednym z tych 2: MANFROTTO 685B lub MANFROTTO 560B. kazdy z nich ma dodatkowa stopke, albo nogi. wydaja sie na tyle stabilne, ze przy odrobinie szczescia da sie na nich zrobic zdjecie na dlugim czasie. czy ktos z was mial z nimi stycznosc? moze sie myle i tak naprawde nie wiele sie one roznia od zwyklych monopodow?
Chcesz zainwestować kase na jeden wieczor ? Ja w takiej sytuacji podparlbym puszke na kiju od miotły i rowniez przy odrobinie szczescia zrobilbym fotki a do tego gdyby mnie ktos tam napadl to bym choc kij mial. Nie gniewaj sie ale to dziwne nieco. Pozdro
nie na jeden wieczor tylko na 7. nastepne takie akcje zdarza mi sie niebawem, bo to taki projekt gdzie duzo zdjec nocnych w malych miasteczkach bedzie. kij nie wystarczy bo zdjecia musza byc jednak dobre.
. zdjecia musza byc jednak dobre.
to bez statywu, się nie obejdzie. Z pomocą monopodu może i dasz rade zrobić jakieś zdj., ale będziesz musiał podwyższać czułość, otwierać przysłonę-a to raczej jakości zdjęć nie służy
Bez statywu ani rusz, a jak nie jest za bezpiecznie to polecam nosić przy pasku to http://www.militaria.pl/tm/palka_teleskopowa_21_cali_czarna_p1560.xml?cat=281 mi to już dwa razy ochroniło sprzęt.
a może zmniejszyć trochę budżet i w ramach tego zaprosić dwóch kolegów do spacerku nocą, a później na piwo się wybrać ;)
a po za tym, fakt że monopodem nie dasz rady na długich czasach
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.