Zobacz pełną wersję : Profil ICC a Photoshop
Witam mam pytanie ze strony Fotojokera sciągnąłem profil icc http://fotojoker.pl/sg/pliki/ICC_Dlab_gloss_07_2007.ICC
http://fotojoker.pl/sg/pliki/ICC_Theta76_Kodak_Endura_Gloss-PG.icc i nie wiem jak to odpalić w photoshopie . Chce wywołać kilka zdjęć w dużym formacie i chce wszystko ładnie ustawić żeby nie zepsuli
W Windows trzeba kliknąć ikonę profilu prawym klawiszem myszki i wydać pol. instaluj. Powinno zadziałać.
Albo skopiować do folderu
C:\WINDOWS\system32\spool\drivers\color
Można podjąć temat?
mianowicie:
Sama instalacja profilu niczego jeszcze nie załatwia.
Pytanie: W którym momencie trzeba trzeba zacząć obrabiać w nim fotkę?
Czy na starcie, jeszcze przed otworzeniem foty ustawić w Working spaces pod rgb ten właśnie profil?
Czy można sobie obrabiać w dowolnej przestrzeni i przed save`m przekonwertować do tego profilu?
Czy przed save`m do np.jpg ustawić profil (edit>assign profile) i przy zapisie go dołączyć?
Czy ...kiedy?
Zniechęcony fioletowym zafarbem odbitek z maszyn Fuji, a zachęcony cenami odbitek z tychże maszyn w MediaMarkcie szukam właściwego postępowania. Kolesie w labie nie bardzo wiedzą o co pytam. Profilu nie mają, radzą poszukać w sieci (znalazłem takowy pod konkretną maszynę), twierdzą, że jak mam monitor skalibrowany pod sRGB to powinno być ok (!)
Proszę o wypowiedź kompetentną i wyczerpującą:)
Pozdr
Maki
Fotkę obrabiasz w przestrzeni edycyjnej.
Aby widzieć co z tego wyjdzie, włączasz softproofing z zapiętym profilem maszyny docelowej
Po skończeniu edycji
- konwertujesz do profilu maszyny
- albo i nie konwertujesz, zanosisz w sRGB
Podstawą tego całego fiku-miku jest:
- linearyzowana maszyna o stabilnym i powtarzalnym zachowaniu
- dobre profile dla kombinacji maszyna + konkretny papier
Jeśli maszyna zachowuje się niestabilnie, obsługa wprowadza korekcje, profile są z księżyca, monitor jest źle skalibrowany, oglądasz odbitki w złym oświetleniu itd. itp., to i tak będziesz z efektem w głębokiej d...
Dzięki Czornyj
Ale:
W jaki sposób konwertuję do profilu maszyny docelowej? Czy /Convert to profile/ i wtedy zapisuję (dołączając profil maszyny w oknie zapisu jpg`a), czy wystarczy może dodac po edycji /assign profile/ i wtedy zapisać, również dołączając?
Wszelkie inne komplikacje z tytułu niestabilności itd na razie odrzucam. Chcę prowidłowo oznaczyc plik.
Pzdr
Maki
Po skończonej edycji zapisujemy kopię pliku i konwertujemy ją do przestrzeni urządzenia docelowego opcją "Convert to profile" z odwzorowaniem relatywnym kolorymetrycznym lub percepcyjnym (nigdy: nasyceniowym i absolutnym kolorymetrycznym).
"Assign profile" to funkcja samobójcza, praktycznie nigdy nie powinno się jej używać (chyba, że np. mamy plik nieotagowany, dowiedzieliśmy się w jakiej jest przestrzeni i chcemy przypisać mu poprawny profil).
NO i to chodziło:-)
Ale ja to jutro wypróbuję na Frontierze:P
A co Ty na to, żeby od razu, jeszcze przed otwarciem pliku, wiedząc ze bede wołał te pliki na konkretnej maszynie, ustawic w szopie working space tej maszyny, i jechac wszystkie pliki w ten sposób, nie musząc już potem za każdym razem konwertować na końcu?
PZDR
A co Ty na to, żeby od razu, jeszcze przed otwarciem pliku, wiedząc ze bede wołał te pliki na konkretnej maszynie, ustawic w szopie working space tej maszyny, i jechac wszystkie pliki w ten sposób, nie musząc już potem za każdym razem konwertować na końcu?
PZDR
Używanie przestrzeni urządzenia wyjściowego jako przestrzeni edycyjnej to cholernie zły pomysł. Do każdej kombinacji maszyny i rodzaju papieru (błyszczący, mat, Fuji, Kodak, taki, śmaki) masz konkretny profil, w dodatku te przestrzenie mają dość wąski gamut, więc zdrowo uwalają gamut zdjęć. Wystarczy zmienić minilab/papier i wszystkie zdjęcia masz w złej przestrzeni, a każda konwersja powoduje powstawanie błędów przeliczeniowych. Nie bardzo nadają się do edycji zdjęć.
Edytować powinno się w niezależnej przestrzeni edycyjnej, pod którą kalibrujemy również monitor, a softproofing stosować jedynie orientacyjnie, to siłą rzeczy nie jest idealnie wierna symulacja.
cybulski
26-03-2008, 17:42
dzięki czornyj za wykład, teraz rozumiem. intuicyjnie tak właśnie postępowałem ale nie wiedziałem czy robię właściwie.
barracuda
15-01-2009, 17:55
Temat trochę umarł ale problemy z profilami wciąż aktualne, dlatego dołączam się do wątku i prosze o odpowiedź.
Ściągnąłem ze strony lab-net profile kolorów. Zainstalowałem i przekonwertowałem do tego profilu przed zapisaniem pliku w PSie.
I teraz nie wiem już co z tym robić, bo zdjęcie testowe wygląda jak niżej. Po przekonwertowaniu kolory wyblakły.
Dodatkowo plik, który w konwersji sRGB ma 300kB po przekonwertowaniu do profilu LABu ma 3 razy więcej. Co robię źle. A może to normalne, że kolory zmieniają się po konwersji? Jaką wtedy otrzymam odbitkę, w normalnych kolorach czy taką wypraną?
1. Przed konwersją - profil sRGB
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img242.imageshack.us/img242/9666/test1sw0.jpg)
2. Po konwersji - profil ICC labu
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img211.imageshack.us/img211/2256/testcopy1zo8.jpg)
A widziałeś kiedyś odbitkę z tak wściekle fosforyzująco-radioaktywnymi kolorami?
To jasne, że pewnych barw możliwych do wyświetlenia na monitorze nie da się odwzorować na odbitce - i vice versa.
barracuda
15-01-2009, 18:23
A widziałeś kiedyś odbitkę z tak wściekle fosforyzująco-radioaktywnymi kolorami?
To jasne, że pewnych barw możliwych do wyświetlenia na monitorze nie da się odwzorować na odbitce - i vice versa.
hmm, chyba do mnie dotarło. Sprawdziłem na normalnym zdjęciu i po konwersji właściwie nie ma różnicy.
barracuda
15-01-2009, 18:53
To jeszcze jedno pytanie. Właśnie przesłałem na próbe pierwsze foty do wywołania i zastanawia mnie jedno. Oryginał zdjęcia miał około 3,5 Mb a program, którym się wysyła zdjęcia zmniejsza ten rozmiar do 800kB. Łącznie 5 zdjęć wysłanych miało około 4Mb. Jak bardzo negatywnie może to wpłynąć na jakość?
shizofremia
05-04-2010, 10:44
witam, nie chce zakladac nowego tematu to moze ktos tu mi pomoze...
mianowicie mam profil w puszce d2xm2 i chodzi o to jak zrobic zeby taki sam profil byl w photoshopi?
Witam serdecznie mam pytanie mam profil maszyny. Obrobiłem zdjęcie i teraz chciałbym albo przydzielić albo zrobić konwersje do danego profilu. Ale niestety umieściłem profil tak jak wcześniej było napisane windows system32 spool itd. W PS rozwijam listę edycja- konwertuj do profilu w na tej liście nie mam swojego icc. Czy w takim razie PS korzysta z profili które ma gdzie indziej umiejscowione?
zaznacz ten plik z profilem kursorem, naciśnij prawy przycisk myszy i wybierz "zainstaluj profil"
Tak ale jak mam z adobe przejść na ten profil?
Ctrl+Y lub Widok_Ustawienie próby_Własne
Rozumiem ale niestety mój PS nie widzi tego profilu. Mam dodatkowe pytanko czy 500 zdjęć aby oprofilować to muszę się posłużyć akcją czy jest jakiś inny sposób?
Skalibrowałem monitor. Po kalibracji powstał profil monitora. Teraz kiedy otwieram jpg w PS, kolory są jakieś takie wyblakłe. Dopiero kiedy dam podgląd MONITOR RGB - kolory są takie jak np. w XNVIEW lub Firefoksie. Czy to normalne?
de Fresz
09-11-2010, 17:48
Tak.
To muszę przyznać, że nie rozumiem idei kalibrowania. To jakie kolory pokazuje skalibrowany monitor, skoro do odbitek muszę symulować profil labu, a do internetu profil MONITOR RGB? Po co mi profil monitora skoro i tak muszę cały czas pracować z próbą (prooofem)?
Monitor pokazuje kolory możliwie zbliżone do barw syntetycznej przestrzeni edycyjnej - zwykle sRGB lub AdobeRGB. Profil monitora jest potrzebny do tego, by oprogramowanie wiedziało co tak naprawdę wyświetla. Do internetu wcale nie używasz podglądu Monitor RGB, tylko pracujesz w sRGB.
Dzięki za pomoc. Zapytam jeszcze, żeby wyoślić osłowi (czyli sobie) :). Wywołuję RAWA do przestrzeni sRGB. Jeżeli chcę wykorzystać zdjęcia do oglądania na monitorze, muszę zasymulować profil MONITOR RGB, jeżeli chcę odbitki - muszę zastosować profil labu? Innych możliwości raczej nie ma, więc w gruncie rzeczy powinienem cały czas pracować w trybie PROOF?
RAW-a wywołujesz do sRGB, do oglądania na monitorze używasz sRGB, do labu wysyłasz w sRGB. Nic nie kombinujesz z Monitor RGB, bo to tylko da ci pogląd na to, jak będzie wyglądało to zdjęcie na twoim monitorze w przeglądarce bez zarządzania barwą. Natomiast przygotowując zdjęcia do labu można zapiąć symulację profilu maszyny+papieru, bo niektóre barwy przestrzeni edycyjnej są nie do zreprodukowania na papierze i symulacja pokaże co się ew. z nimi stanie (o ile wogóle występują).
Tylko, że w takim wypadku tylko w PS będę miał kolory OK. Wszystkie inne przeglądarki internetowe i zdjęciowe (np. XNview, Firefox itd.) będą pokazywały co innego. Mam się tym nie przejmować i obrabiać zdjęcie tak długo, aż nie będę zadowolony z efektu w PS? Ale co dalej - zapisuję zdjęcie - chcę przeglądnąć rezultaty pracy, selekcję i widzę co innego niż w PS (i jest to znaczna różnica). A przecież potencjalni odbiorcy zdjęć nie będą oglądać ich w PS tylko właśnie w różnych przeglądarkach.
FireFox będzie pokazywał to samo, o ile zdjęcie będzie otagowane. A jeśli wpiszemy komendę about:config i zmienimy gfx.color_management.mode z 2 na 1, to nieotagowane treści będą traktowane jak sRGB i też wyświetlą się poprawnie. Zasada jest taka, by trzymać się PS, a jeśli coś wyświetla inaczej, to znaczy że wyświetla źle i należy tą aplikację wyeliminować, np. zamiast Irfana użyć Bridge'a, lub FastPicture Viewera (z zapiętym profilem monitora). Potencjalni odbiorcy nie mają monitorów szerokogamutowych - a jak mają, to powinni używać przeglądarki z zarządzaniem barwą lub liczyć się z tym, że ich przeglądarka wyświetla pierdoły.
Dziękuję - zrozumiałem. Po prostu muszę zacząć korzystać z przeglądarek, które tak jak PS potrafią czytać profil monitora.
de Fresz
10-11-2010, 16:23
do labu wysyłasz w sRGB. (...)
Natomiast przygotowując zdjęcia do labu można zapiąć symulację profilu maszyny+papieru, bo niektóre barwy przestrzeni edycyjnej są nie do zreprodukowania na papierze i symulacja pokaże co się ew. z nimi stanie (o ile wogóle występują).
Ekhm, zakładając że lab w kwestii CM działa po bożemu, to więcej sensu miałoby skonwertowanie kopii obrabianego obrazka do przestrzeni urządzenia i ew. podciągnięcie pod jego niedoskonałości. I oczywiście przy zapisie otagowanie tego obrazka właściwym profilem. Problem w tym, że nie w każdym labie mają pojęcie co to w ogóle jest ten Color Management i z czym to się je, w efekcie i przy zdjęciu w sRGB i poprawnie skonwertowanym i otagowanym mogą jeszcze coś spierdzielić. Ale to już trzeba sobie samemu wybadać, jak jest w praktyce w labie z którego korzystamy. Albo nie przejmować się*takimi pierdołami ;-)
Po prostu muszę zacząć korzystać z przeglądarek, które tak jak PS potrafią czytać profil monitora.
Dużego wyboru nie masz, tylko Safari (ułomnie, ale teoretycznie poprawnie) i Firefox (lepiej, bo z możliwością narzucenia profilu dla treści nieotagowanych).
Ekhm, zakładając że lab w kwestii CM działa po bożemu, to więcej sensu miałoby skonwertowanie kopii obrabianego obrazka do przestrzeni urządzenia i ew. podciągnięcie pod jego niedoskonałości. I oczywiście przy zapisie otagowanie tego obrazka właściwym profilem. Problem w tym, że nie w każdym labie mają pojęcie co to w ogóle jest ten Color Management i z czym to się je, w efekcie i przy zdjęciu w sRGB i poprawnie skonwertowanym i otagowanym mogą jeszcze coś spierdzielić. Ale to już trzeba sobie samemu wybadać, jak jest w praktyce w labie z którego korzystamy. Albo nie przejmować się*takimi pierdołami ;-)
Tutaj pojawia się pewien problem, bo po pierwsze - profil tablicowy zwykle se trochę waży, po drugie - spotkałem się w jednym z labów z oprogramowaniem, które wprawdzie konwertowało zdjęcia do profilu ICC ale zakładając z góry, że na świecie istnieje jeden sRGB wszechmogący, który za dobre wynagradza a za złe karze.
Tak naprawdę grunt to znaleźć lab, który przy zachowaniu odpowiedniego reżimu technologicznego wykonuje profile i konwertuje do nich zdjęcia - a czy konwersji dokonamy sami, czy wykona ją za nas laborant to już mniej istotne.
Fotkę obrabiasz w przestrzeni edycyjnej.
Aby widzieć co z tego wyjdzie, włączasz softproofing z zapiętym profilem maszyny docelowej
Po skończeniu edycji
- konwertujesz do profilu maszyny
- albo i nie konwertujesz, zanosisz w sRGB
Podstawą tego całego fiku-miku jest:
- linearyzowana maszyna o stabilnym i powtarzalnym zachowaniu
- dobre profile dla kombinacji maszyna + konkretny papier
Jeśli maszyna zachowuje się niestabilnie, obsługa wprowadza korekcje, profile są z księżyca, monitor jest źle skalibrowany, oglądasz odbitki w złym oświetleniu itd. itp., to i tak będziesz z efektem w głębokiej d...
Taaaaaaaaaaaaaaaa sama prawda Czornyj...
de Fresz
10-11-2010, 22:52
Tutaj pojawia się pewien problem, bo po pierwsze - profil tablicowy zwykle se trochę waży, po drugie - spotkałem się w jednym z labów z oprogramowaniem, które wprawdzie konwertowało zdjęcia do profilu ICC ale zakładając z góry, że na świecie istnieje jeden sRGB wszechmogący, który za dobre wynagradza a za złe karze.
Wiem że takie kwiatki się zdarzają. Jak też zupełne ignorowanie profilu zapisanego w pliku i prostacka interpretacja w profilu maszyny. Błędów z profilami jakie można wykonać z poprawnie przygotowanym zdjęciem jest skończona ilość, ale można przyjąć że w znakomitej większości labów występują one losowo, acz z dużym prawdopodobieństwem. Wliczając kwiatki pt. pierwsza zmiana robi dobrze, a druga ma bardziej kreatywne podejście do CM.
Tak naprawdę grunt to znaleźć lab, który przy zachowaniu odpowiedniego reżimu technologicznego wykonuje profile i konwertuje do nich zdjęcia - a czy konwersji dokonamy sami, czy wykona ją za nas laborant to już mniej istotne.
Gdyby pominąć intenty, to owszem (bo CMM enginy to już czysta perwersja) ;-)
Panowie ciezki temat dla mnie...
Ostatnio robiłem kilka odbitek próbnie na róznych papierach. Zaniosłem po prostu pliki TIFF bez konwertowania do profilu. Oto co mniej wiecej otrzymałem:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img149.imageshack.us/img149/5436/orit.jpg) --->
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img837.imageshack.us/img837/975/odbitka.jpg)
Jesli dobrze rozumiem teraz musze konwertowac plik do profilu labu+ papieru z metodą konwersji pecepcyjną lub relatywnie kolorymetryczną.
Zagadza się, dobrze to rozumiem, czy to poprawi znacznie odbitkę???
Jak mam właczyc podgląd druku (softproofing)
Monitor dziala w trybie sRGB. Obrazy z PSa, firefokas, ACDSee sa identyczne jesli to ma jakies znaczenie.
Bardzo dziękuje za pomoc.
de Fresz
13-11-2010, 02:06
W Szopie softproofing masz w menu View -> Proof colors i Proof Setup. A przestrzeń edycyjna jaka? Na koniec sprawdź jeszcze inny lab.
Zagadza się, dobrze to rozumiem, czy to poprawi znacznie odbitkę???
Może dodam, do nadzwyczaj często pojawia się nieporozumienie. Nie jesteśmy w stanie zmusić aby zdjęcie wyszło z maszyny takie jak je widzimy. Filozofia zarządzania kolorem jest odwrotna. Możemy za pomocą symulacji zobaczyć jak wyjdzie z maszyny. Jeśli więc po włączeniu soft proofingu (próby koloru) zobaczymy nie to co chcielibyśmy, to znaczy że tak właśnie zniekształci je maszyna.
Przestrzen edycyjna: sRGB ICEC61966-2.1
Odebrałem dzis kolejna odbitke z profilem do labu i papieru. Profil icc z metodoą konwersji: relatywna kolorymetryczna
Większych zmian nie ma :(
Zdaje sobie sprawę, że odbitka nigdy nie bedzie taka jak to wyglada na monitorze, ale widzialem moje zdjecia drukowane na plakat w drukarni i byłem mile zaskoczony odzwierciedleniem kolorow i szczegółów, jak oni to robili nie mam pojęcia.
Jesli macie jeszcze jakies rady dla mnie, pozostane wdzieczny.
Mam pytanie bo trochę się pogubiłem Wygenerowałem profil. Zainstalowałem go. W aparacie ustawione mam AdobeRGB. Czy w PS I Capture One Pro też mam ustawić profil który wygenerowałem czy AdobeRGB?
Profilu monitora nigdy w życiu nie ustawia się w PS ani C1. W PS ustawienia koloru zawierają przestrzeń edycyjną a w C1 przestrzeń do jakiej ma być eksport wywołanych RAWów.
Muszę sobie to raz na zawsze wklepać do głowy. Dzięki za szybką reakcję.
siedemczwartych
17-01-2013, 12:33
a czy ktoś by mógł mi powiedzieć jak ustawic profil dla drukarki?
Żebym w przybliżeniu to co widzę na monitorze drukowało sie na kolorowej drukarce atramentowej (oczywiście papier foto).
Muszę jakoś wygenerować profil z PSa?
Z góry dziękuję za pomoc.
Producent drukarki daje jakieś profile?
siedemczwartych
17-01-2013, 18:39
chyba nie. nic nie mam. Poza tym to zwykła drukarka Brother DCP-135c.
Zalezy mi tylko by wydruk zbliżył sie do tego co widze na monitorze.
Teraz strasznie zielony mi farbuje.
Jest tylko narzędzie do ręcznego ustawiania.
Zalezy mi tylko by wydruk zbliżył sie do tego co widze na monitorze.
"Tylko".... :D
Ludzie płacą potworne pieniądze żeby osiągnąć to "tylko". Zacząć trzeba od skalibrowania i oprofilowania monitora. Potem zrobienia profilu drukarki. Koszt za oba zlecenia od kilkuset zł wzwyż zależnie od jakości/zleceniobiorcy.
siedemczwartych
17-01-2013, 20:41
"Tylko".... :D
Ludzie płacą potworne pieniądze żeby osiągnąć to "tylko". Zacząć trzeba od skalibrowania i oprofilowania monitora. Potem zrobienia profilu drukarki. Koszt za oba zlecenia od kilkuset zł wzwyż zależnie od jakości/zleceniobiorcy.
ha ha... i oczywiście musze kupić monitor Eizo... bo bez tego nie uda sie funkcjonować. I takie tam bzdury.
Skoro nie chcesz pomóc, to dziękuję za Twoje błyskotliwe uwagi. Nie tylko Ty jesteś inteligentny.... wiem, wiem ciężko w to uwierzyć.
Na szczęście są inni, którzy pomogli. Dzięki.
temat dla mnie zamknięty.
No i po co ta piana? Piszę jak człowiekowi co po kolei trzeba zrobić. Za poradę mówi się przynajmniej dziękuję a nie jedzie z impertynencjami. Jeśli się porada nie podoba, niech Pan sobie radzi przy pomocy "tych innych". Ciekawym tylko jakież to inne metody poradzono i jakie są efekty...
To prawda, że Tom01 wyznaje zasadę, iż zdjęcia da się obrabiać tylko na eizo i na niczym innym, no może jeszcze jakiś nec...
To prawda, że Tom01 wyznaje zasadę, iż zdjęcia da się obrabiać tylko na eizo i na niczym innym, no może jeszcze jakiś nec...
Napisałem: "Zacząć trzeba od skalibrowania i oprofilowania monitora. " Monitor musi być skalibrowany i oprofilowany bo inaczej nie da się na nim zobaczyć symulacji co drukarka zrobi ze zdjęciem, a to to pytał Siedemczwartych.
PS. Fakt, że na rynku prawie nie ma dobrych monitorów to inna bajka. Większości firm nie opłaca się ich robić. Wychodzą drogo, klientela wybredna i wredna, serwisowanie upierdliwe. Znacznie lepsze pieniądze zarabia się na masówce. Jeden tylko wytwórca masowy LG, robi i sprzedaje w miesiąc tyle monitorów co EIZO w rok.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.