PDA

Zobacz pełną wersję : [ Glamour/Beauty ] wizazystka po drugiej stronie



stig
28-02-2008, 21:35
//EDIT
BRAK ZDJĘĆ, wygasł zewnętrzny hosting. Zachęcamy do umieszczania zdjęć na hostingu forum.

Kolejna Magdalena w tym dziale. Towarzyszyła nam już podczas poprzedniej sesji, ale tylko za kulisami -- malowała inną... Magdę. ;)
Pierwszy raz przed obiektywem.


1.

2.

3.

4.

5.

legionize
28-02-2008, 21:39
3 i 5 bardzo fajne. 1 i 4 srednio mi podchodza( z naciskiem na 1) 2 mi sie nie otwiera do konca


5 naj


2 sie otworzyła fałszywy alarm. Ale dalej 5 rządzi

Sebastiann
28-02-2008, 21:41
Widziałem wczoraj w "nowościach" na Twojej stronie. Od nr3 oczu nie mozna oderwać. Bardzo fajny pomysł na ciemne ubranie. Chylę czoła.

BartekIgnasiak
28-02-2008, 21:45
stig, jak zawsze klasa, piekne zdjecia, piekna kobieta.... moze powinna zmienic profesje?

djbart
28-02-2008, 21:58
super jak zawsze majstersztyk w każdym calu. Panie Stigu szapo ba !! :))

vasco5
28-02-2008, 22:00
udana sesja z wizażystką... :)

jak dla mnie 5ka najlepsza jest... a i 3ka świetna...

Ruppel
28-02-2008, 22:05
estetyka i dbałość o szczegóły najbardziej mnie uderzają w zdjęciach Stiga, jak na obecnie prezentowanych.
Modelka I klasa, ale chyba nie modelki tutaj oceniamy.

malyem
28-02-2008, 22:15
Swietne fotki. Na 5 to chyba Ci modelka zmarzla, a moze... :)

Vodafone
28-02-2008, 22:16
brak słów... po prostu super :mrgreen:

stig
28-02-2008, 22:18
Swietne fotki. Na 5 to chyba Ci modelka zmarzla, a moze... :)Zmarzla, zmarzla... Studio duze, wiec dogrzac trudno.

kompleksowy
28-02-2008, 22:20
Super.:-D
Ale się rozpisałem...

Artur Jonik
28-02-2008, 23:01
I ja sie dolacze do ochow i achow...
...Swietne zdjecia.

downunder
28-02-2008, 23:06
Powtórze po moich poprzednikach, super zdjęcia. :D
Dla mnie osobiście 2 i 3 są naj. :)

wypass
29-02-2008, 02:32
2, 3 świetna i 5 najlepsza moim subiektywnym zdniem...bardzo ciekawie w tym ciemnym ubraniu:-D
pozdrawiam

Marek Urbanowski
29-02-2008, 09:34
Że foty spoko to już wiemy. Jest jednak inna sprawa ,którą powinieneś wyjasnić: dlaczego tyle czasu trzymałeś tą uroczą dziewczynę po drugiej stronie??? :)))

stig
29-02-2008, 09:56
Że foty spoko to już wiemy. Jest jednak inna sprawa ,którą powinieneś wyjasnić: dlaczego tyle czasu trzymałeś tą uroczą dziewczynę po drugiej stronie??? :)))Tam zara "tyle czasu"... ;) Magda spedzila z nami w studio raptem kilka godzin, i zaraz po pierwszej sesji, zdecydowala sie sprawdzic po drugiej stronie obiektywu.

copywriter2000
29-02-2008, 10:17
5 BOSKA! Fajny kadr, podoba się też mocno 3. Ładne oczęta... i fajnie ustawiłeś modelkę na 3.

Duży plus!

madmips
29-02-2008, 10:24
na 1 troszkę przestraszona, pewnie jedno z pierwszych, dalej to juz inna bajka. Fotki wszystkie extra, na 2 i 3 mam tylko wrażenie, że za dużo światełka na twarzy.

Pozdrawiam

iczek
29-02-2008, 11:49
Pozy z lat 70 ze studia pana Kazia... winę widzę po stronie fotografa, choć modelka tez mogłaby sie trochę postarać.
Może warto zainwestować na tym etapie w profi modelki.

Światło walisz bardzo ostre... może nie we wszystkich, ale generalnie jakiś taki nachalny jesteś z tymi lampami. Daj trochę skórze zaistnieć poprzez redukcje tych dopaleń. Na każdym (!!) zdjęciu są przepalone fragmenty. Nos, policzki, ręce. Czy Ty tego nie widzisz?

W sumie nic co zapada w pamięć. Ot, wprawki takie.

stig
29-02-2008, 11:57
Na każdym (!!) zdjęciu są przepalone fragmenty. Nos, policzki, ręce. Czy Ty tego nie widzisz?Ehhh... jakis Ty przewidywalny w tych swoich komentarzach... :) Znowu przepaly widzisz, czyli nadal jedziesz na monitrku co go w promocji do komputerka dodali? :D

charmside
29-02-2008, 12:06
U Ciebie jak zwykle swietnie. Najbardziej podoba mi sie nr 5 - cudne.

hedgehog
29-02-2008, 12:30
Podoba mi się ostatnie zdjęcie. Dziewczyna ma piękne oczy.

harb
29-02-2008, 13:58
foteczki nr 3 i 4 najbardziej do mnie trafiają -ze wskazaniem na trójeczkę ,fajne świtło stworzyło
atmosferę niedomówienia i tajemniczosci :-D pozdrawiam

qstra
29-02-2008, 15:17
To ja pomarudzę, bo mogę? ;)

Widać u Ciebie świetny warsztat - mucha nie siada :D będę się przyglądac i uczyć :)

Niemniej jednak w tych fotach brakuje mi troche życia i autentyczności; postawileś modelkę przed obiektywem, wymierzyłeś kadr i pstryk pstryk. Brakuje mi w jej twarzy/ciele jakiejś interakcji z Tobą, jej charakteru...

A z drugiej strony te foty świetnie by się nadawały do jakiegoś katalogu z ciuchami, gdzie modelka nie jest najważniejsza...

tylko kwestia co chciałeś bardziej pokazać, ciucha czy kobitkę? :)

ustosunkuj się ;)
pozdrawiam

stig
29-02-2008, 15:39
Niemniej jednak w tych fotach brakuje mi troche życia i autentyczności; A bylo czytac co napisalem nad zdjeciami. :) Pierwszy raz. Magda nigdy nie stala przed obiektywem (co najwyzej pewnie podczas wycieczek rodzinnych). To nie robota na zlecenie, ani w inny sposob wyrezyserowana sesja. Po prostu przebieranka do wykonania kilku portretow. Sama zapewne wiesz, ze spotkac kobiete, ktora swobodnie sie czuje podczas jej pierwszych w zyciu zdjec, jest bardzo trudno. Nie chcialem jej zameczac wymyslnymi pozami, bo logicznym jest, ze podczas stresu pierwszej sesji nic z tego nie wyjdzie. Na to potrzeba troche czasu, a dzieki tym zdjeciom wiem, ze ten czas warto bedzie poswiecic. :)

qstra
29-02-2008, 16:08
Pozwole się z Toba nie zgodzć, stig ;) Większość dziewczyn, które fotografuję stoją pierwszy raz przed obiektywem - i bardzo dobrze wiem, że 'oswoić' swojego modela, zwłaszcza jak nie ma w zamiarach robić tego zawodowo jest ciężko - ale to jest wykonalne, zwłaszcza, że widac, że nie robiłeś jej jednej foty, tylko sporo więcej (zmiana stylizacji, świateł - to spoooooro czasu na oswojenie modela z obiektywem!!!)
i to nie jest kwestia wymyślnych póz - to by nawet tutaj wyglądalo groteskowo, ja pisze o tym, że widać, że modelka nie czuje się komfortowo - jest spięta, przez co jest jakiś efekt sztuczności... To nie jest zarzut do modelki, tylko do Twojej współpracy z nią - modelka musi sie poczuć na tyle komfortowo, żebys mógł wyciągnąc z niej jej osobowość, seksapil, pazurka... - a sam napisałeś, że to nie jest sesja modowa!!!
Widać podszedłeś do sprawy trochę po macoszemu: (brzydko to zabrzmi) sprawdziłeś dziewczynę czy się nadaje do zdjęć i teraz dopiero bedzęsz ją 'urabiał'...
A co w momencie kiedy bedziesz miał możliwość pracy z modelką tylko raz? a efekt będzie musiał być powalający? :) rozumiesz do czego zmierzam? :)
no, ale może nie każdy fotograf stara się angażować (czyt. zamęczać) swoich modeli tak jak ja ;P

Tak czy inaczej, nie zmieniam zdania, że foty są b.dobre :)
pozdrawiam :)

tumiwisizm
29-02-2008, 16:44
swietne.

stig
29-02-2008, 17:27
Pozwole się z Toba nie zgodzć, stig ;) Większość dziewczyn, które fotografuję stoją pierwszy raz przed obiektywem - i bardzo dobrze wiem, że 'oswoić' swojego modela, zwłaszcza jak nie ma w zamiarach robić tego zawodowo jest ciężko - ale to jest wykonalneAle o czym my teraz rozmawiamy? Ludzie przed obiektywem, to nie nasze Nikony, ktora zawsze powinny dzialac tak, jak sie tego od nich oczekuje. :)



zwłaszcza, że widac, że nie robiłeś jej jednej foty, tylko sporo więcej (zmiana stylizacji, świateł - to spoooooro czasu na oswojenie modela z obiektywem!!!)Swiatla sie nie zmienily, a zmiana stylizacji odbywa sie w garderobie, a nie przed obiektywem. :)




i to nie jest kwestia wymyślnych póz - to by nawet tutaj wyglądalo groteskowo, ja pisze o tym, że widać, że modelka nie czuje się komfortowo - jest spięta, przez co jest jakiś efekt sztuczności... To nie jest zarzut do modelki, tylko do Twojej współpracy z nią - modelka musi sie poczuć na tyle komfortowo, żebys mógł wyciągnąc z niej jej osobowość, seksapil, pazurka... Nie sadzisz, ze to co piszesz nadaje sie raczej do ksiazki-poradnika, a nie do opisywania konkretnego przypadku? Rozmawiamy w tej chwili o czlowieku, i jesli go (jej) nie znasz, to jak mozesz oceniac, czy jej samopoczucie moze sie zmienic w godzine albo dwie, kontaktu z takim, czy innym czlowiekiem? Mozna ocenic zdjecie -- ze np. jego retusz zajmie godzine lub 15 minut, ale nie czlowieka (chyba, ze jestes psychiatra z 30-letnim stazem). Nie spotkalas sie nigdy z osoba, ktora podczas normalnego kontaktu jest wyluzowana, spontaniczna, tryska energia, rozmawia z Toba na kazdy temat (nawet nadal stojac przed swiatlami), a po ujrzeniu obiektywu w nia wycelowanego -- po prostu napina sie i zamiera? Jesli nie, to tylko pozazdroscic, ale wez pod uwage, ze to wcale nie musi byc Twoja zasluga. Oczywiscie nie probuje w ten sposob umniejszac Twojej roli w Twoich zdjeciach, aczkolwiek fakt iz dlugo sie udaje, nie znaczy, ze nie trafisz na kandydatke na fotomodelke, z ktora sobie zwyczajnie nie poradzisz.




Widać podszedłeś do sprawy trochę po macoszemu: (brzydko to zabrzmi) sprawdziłeś dziewczynę czy się nadaje do zdjęć i teraz dopiero bedzęsz ją 'urabiał'... Wiesz -- kazdy ma inny sposob pracy. Ze sie tak brzydko wyraze -- nie zaliczam modelek. Z racji, ze to male miasto i ciekawe twarze nie wala drzwiami i oknami, wole popracowac kilka a nawet kilkanascie razy z jedna modelka, niz kazda sesje robic z inna (tracac czas na jej poznanie, dogadanie sie, itd.).




A co w momencie kiedy bedziesz miał możliwość pracy z modelką tylko raz? a efekt będzie musiał być powalający? :) Pracowalem juz tak. Osiagalem zalozony efekt... :)




no, ale może nie każdy fotograf stara się angażować (czyt. zamęczać) swoich modeli tak jak ja ;PNo, na pewno nie ja. Nie staram sie tego zrobic za wszelka cene... :) Dla mnie to zabawa, a meczyc nikogo nie mam zamiaru, tym bardziej, ze jak juz wspominalem -- chce jeszcze wspolnie popracowac.

Bradley22
29-02-2008, 17:40
Szobra szobra, każda fotka bardzo dobra! :D Baaardzo mi się podobają zarówno zdjęcia jak i modelka. Ale ty chyba nie potrafisz zepsuć zdjęcia ;)

Pozdrawiam!
Paweł

2Cresky
29-02-2008, 17:44
Pamiętam taką sesję na plaży,tam chyba też była Magda ? Czyżby słabość do tego imienia? Ktoś tu napisał,że widać "dbałość o szczegóły" i ja się pod tym podpisuję !!! Rewelacja !!!

ziuteczny
29-02-2008, 17:44
Stig 3-la i 5-tka super.

Ale są zastrzeżenia do 3-ójki i Twojego warsztatu PSuciowego. Czy naprawdę musiałeś jej tak skórę wypacykować w PS-ie ?
To są zdjęcia w Twoim stylu i są super ale na lewym ramieniu modelki w 3-ójce brak jakiejkolwiek faktury. Ogólnie jestem na tak (jak zawsze) ale tu w detalu nie. Zdjęcie jest odrealnione i mało się różni od wypacykowanych na maxa zdjęciach na okładkach tych największych. Chyba, że do tego zmierzałeś.

Zdjęcia są niestety trochę sztuczne i tu qstra ma rację. Musi być szczypta emocji, potu, znoju, włochów i brudu :)))

ps. pod tym względem zdecydowanie najlepsza 4-óka a to, że koledzy piszą 3 i 5 świadczy tylko o ich samczym punkcie widzenia :mrgreen:

tomek_d
29-02-2008, 17:51
dziewczyna b. ładna i faktycznie trochę spięta(tu czekamy na następne zdjęcia)
najładniejsze dla mnie 2,4,5 ze względu na naturalność
na 5 troche taką posteryzację widać od podbródka do szyii
a czarne ubranie faktycznie b. fajne - także do powtórki :)

stig
29-02-2008, 17:58
na lewym ramieniu modelki w 3-ójce brak jakiejkolwiek faktury. Ogólnie jestem na tak (jak zawsze) ale tu w detalu nie.Kryste! Czy myslicie, ze mi sprawia frajde za kazdym razem wstawianie cropow i czytanie Waszych "przepraszam, pomylilem sie..."? :)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img139.imageshack.us/img139/3760/crop5934qc2.jpg)

ziuteczny
29-02-2008, 18:02
nooo to zmienia postać rzeczy :mrgreen: aczkolwiek jednak resolving detalu może mógłby być trochę lepszy może

stig
29-02-2008, 18:04
nooo to zmienia postać rzeczy :mrgreen:I po co bylo mi cisnienie podnosic? ;)Zeby to raz... Nooo dwa. Ale nie -- za kazdym razem to samo. :P

harb
29-02-2008, 18:22
napisał Ziuteczny

ps. pod tym względem zdecydowanie najlepsza 4-óka a to, że koledzy piszą 3 i 5 świadczy tylko o ich samczym punkcie widzenia

ten Twój punkt widzenia ! ---to przepraszam wyniesiony z własnych obserwacji :roll:

harb
29-02-2008, 18:27
I po co bylo mi cisnienie podnosic? ;)Zeby to raz... Nooo dwa. Ale nie -- za kazdym razem to samo. :P

Ziuteczny -czy Ty chcesz Marcina doprowadzić do zawału !!! :lol::lol::lol:
komu będziemy posty pisać ,ponadto Marcin się skarży że to Ci weszlo już
w zwyczaj ,oj chłopie !!! weż się w garść :-D


pozdrawiam :-D

stig
29-02-2008, 18:32
ponadto Marcin się skarży że to Ci weszlo już w zwyczaj ,oj chłopie !!! weż się w garść :-DNie, no spoko -- zawsze to kto inny sie przyp...la. ;)

qstra
29-02-2008, 18:39
stig, ciesze się, że aż tak przeanalizowałeś moją wypowiedź ;) ale pomimo wszystko mam wrażenie, że się nadal nie zrozumieliśmy. Tak więc, żeby było jasne:

uważam, że:
to w kwesti fotografa leży samopoczucie modela - myślę, a nawet jestem przekonana, że nikt inny nie 'rozrusza' tak modela jak sam fotograf. I mam wrażenie, że to jest zdecydowanie ważniejsze niż techika (jest wiele zdjęć-ikon, gdzie wyraźnie widać małe niedociągnięcia techniczne, natomiast jest złapany i świetnie oddany charakter człowieka)

no:) trochę się jednak emocjonujesz swoimi fotami (jak wyżej widać), ale to dobrze, bo widac, że Ci zależy ;) nie przepadam tak polemizować wirtualnie, bo cieżko wyłapać jakieś tam niuanse, często łatwo o nieporozumienia...

obejrzałam Twoją stronke ----> z modelkami, które powtarzają się częściej w folio, radzisz sobie świetnie, także nie pozostaje mi nic innego jak czekac na efekty kolejnych sesji :)
pozdrawiam

david555
29-02-2008, 18:41
Dobre zdjęcia, czwarte najlepsze.

stig
29-02-2008, 18:50
to w kwesti fotografa leży samopoczucie modela - myślę, a nawet jestem przekonana, że nikt inny nie 'rozrusza' tak modela jak sam fotograf. Alez ja nie twierdze, ze jest inaczej. Chce Ci tylko powiedziec, ze jest sporo wyjatkow od tej reguly. Sa ludzie, ktorzy do pewnych dzialan czy zmiany wlasnych zachowan (calkowitego wyluzowania sie takze przed obiektywem, a nie tylko w towarzystwie), potrzebuja nieco wiecej czasu niz 2, 3 godzinki w studio.
Zwaz jeszcze jedna, dosc istotna roznice pomiedzy nami, o ktorej wydaje mi sie -- zapomnialas. W tej dyskusji analizujemy takie samo zadanie -- portretowanie kobiety. I teraz troszke podchwytliwe pytanie; wiesz czym Ty sie roznisz ode mnie...? ;)

qstra
29-02-2008, 19:11
stig, zgadzam się z Tobą, ale ja walczę zawsze do uzyskania satysfakcjonujących mnie i modela efektów:) no mamy inne podejście chyba do sprawy i tyle ;)


I teraz troszke podchwytliwe pytanie; wiesz czym Ty sie roznisz ode mnie...? ;)

hmm... nie mam siusiaka? :-?

stig
29-02-2008, 19:23
stig, zgadzam się z Tobą, ale ja walczę zawsze do uzyskania satysfakcjonujących mnie i modela efektów:) Ja tez, i osiagnalem to. Satysfakcje. Tylko ja wiem -- jak bylo trudno i dlatego wlasnie efekt koncowy mnie zadowala. A Magde -- tym bardziej. Oczywiscie nie rzuca mnie to na kolana i nie powoduje, ze rozplywam sie w samozachwycie, ale jak na pierwsze spotkanie i debiut Magdy -- dla mnie jest ok.




hmm... nie mam siusiaka? :-?Dokladnie. Chyba nie powiesz mi, ze to nie ma zadnego znaczenia? :)

qstra
29-02-2008, 19:39
stig, w takim razie wytłumacz mi, dlaczego zdecydowana większość fotografów modowych, portretowych to panowie? :) myslisz, że są masochistami? :D ...bo ja myślę, że to nie kwestia płci, a podejścia i charakteru ;)

:)

hedgehog
29-02-2008, 19:50
...bo ja myślę, że to nie kwestia płci, a podejścia i charakteru ;)

Zgadzam się. :)

stig
29-02-2008, 20:20
stig, w takim razie wytłumacz mi, dlaczego zdecydowana większość fotografów modowych, portretowych to panowie? :) Pewnie z takiego samego powodu, dlaczego wiekszosc malarzy jest facetami, ze nie wspomne o kreatorach mody, projektantach graficznych, kucharzach, etc. Ciekawe, nieprawdaz? Ale ja nie o tym -- nie o fotografa mi chodzi, tylko o osoby fotografowane.
Poza tym wspomnajac o fotografach, tu powyzej, masz na mysli (jak mniemam) fotografow przez duze "F", a nie nas, biednych zuczkow, bawiacych sie aparacikami i pokazujacych swoje wypociny na forum. Troszeczke sie mimo wszystko roznimy. ;) Zawodowcy pracuja z zawodowcami. Im pozuja kobiety, ktore pol zycia spedzily na mizdrzeniu sie do lustra, trenowaniu min, poz, i dla ktorych obiektyw to chleb powszedni.
I na koniec -- w nawiazaniu do powyzszego, a w opozycji do tego, co caly czas piszesz. Widzialas zapewne niejeden reportaz z profesjonalnego planu zdjeciowego. Z przedsiewziecia, ktorego kazda minuta kosztuje setki dolarow. Zauwazylas tam gdzies proces oswajania sie fotografa z modelka -- o ktorym caly czas tutaj opowiadasz? ;) Jakie tam widzisz podejscie fotografa do modelki? Modelka jest malowana, czesana, ubierana, szybki rzut oka na szkic sceny, staje (siada, kladzie sie) w okreslonym miejscu, pada komenda, fotograf ewentualnie koryguje ustawienie brody o centymetr... blysk i koniec. Druga prosba zza obiektywu; "ugnij ramie, pieta lekko w prawo..." nastepny blysk i koniec. Wpada wizazystka, stylistka, wprowadzaja poprawki, a producent z fotografem przegladaja gotowe kadry. To zupelnie inny swiat -- a mimo wszystko nawiazujesz do niego. To nie weekendowe pstrykanie, ktore wiekszosc z nas tu uprawia dla przyjemnosci.
Zdecyduj sie wiec -- co chcesz mi (i reszcie osob to czytajacych) przekazac. Jaki sposob podejscia -- zawodowy, czy "przyjacielski"? Nie oswoisz modelki w 5 minut, a szczegolnie takiej, ktora modelka nie jest, i pojawila sie na planie bardziej z przypadku niz z powodu odwiecznych marzen. Zreszta -- nie ma co tutaj pisac o 5 minutach czy dwoch godzinach. Dla jednych ludzi minuty to az nadto, a innym cale godziny nic nie dadza. Wszyscy jestesmy tylko ludzmi, i kazdy jest inny. Nie da sie napisac dzialajacej w 100% "instrukcji obslugi fotomodelki".



...bo ja myślę, że to nie kwestia płci, a podejścia i charakteru ;)Nie masz do konca racji. Znam bucow i chamow, ktorzy robia swietne portrety. A znam tez przemilych, kontaktowych ludzi, ktorym takie zdjecia za Chiny nie wychodza.
Nie jest tez tajemnica, ze kazdy czlowiek inaczej reaguje na plec przeciwna. Nie trzeba do tego obserwacji na planie zdjeciowym. Wystarczy troche poobserwowac reakcji ludzi w normalnym zyciu... W sklepie, w pracy, itd.

qstra
29-02-2008, 20:40
stig, zgadzam się z Tobą 99%. Ale nie rozmawiamy tutaj o modowych ani innych edytorialowych sesjach. Rozmawiamy o zwyczajnych portretach zwyczajnych ludzi, którzy nie będą Ci się gibać przed obiektywem przez 3h. Albo potrafisz coś z nich wyciągnąc albo nie. I nie ma znaczenia czy jestes niedzielnym czy profesjonalnym fotografem. i kropka.

:)

stig
29-02-2008, 21:04
stig, zgadzam się z Tobą 99%. Ale nie rozmawiamy tutaj o modowych ani innych edytorialowych sesjach.No zaraz, zaraz... Caly czas nawijasz o swoich doswiadczeniach z modelkami, a teraz -- nie rozmawiamy o tym? :)



Rozmawiamy o zwyczajnych portretach zwyczajnych ludzi, którzy nie będą Ci się gibać przed obiektywem przez 3h. Albo potrafisz coś z nich wyciągnąc albo nie. I nie ma znaczenia czy jestes niedzielnym czy profesjonalnym fotografem.No ok. Skoro teraz stwierdzasz, ze nie rozmawiamy o fotografii modowej, itd., to rozumiem, ze za przyklad swietnego kontaktu fotografa z modelka, powinienem wziac zdjecia z dzialu "personal" na Twojej stronie. Nie zebym chcial sie czepiac, ale tam wlasnie chyba powinienem poszukac wzoru Twojej swietnej wspolpracy z modelem, prawda? Bo w koncu przeciez przed chwila wspomnialas, ze nie o modowe Ci chodzi, tylko o "zwykle portrety zwyklych ludzi". Jesli tak, to z calym szacunkiem dla Twoich pieknych zdjec (beauty i fashion -- naprawde rozkladaja mnie na lopatki), to zdjecia w dziale personal niczym sie takim nie wyrozniaja, oprocz nadmiaru photoshopowych podmalowek w stylu dragana, w odmianie soft. ;)

qstra
29-02-2008, 21:11
stig, alez Ty wredniacha jesteś :D:D:D nie potrafisz nikomu przyznac racji? Nie rozmawiamy mój drogi o moich pracach - jak chcesz, wypowiedz się w innym wątku. I to, ze Ci o czyms pisze, nie znaczy, ze sama potrafie to robic!!! To coś w rodzaju - "brak mi argumentów - pojedzmy po pracach krytykanta" :D ej, no ja sobie tylko z Tobą poleminuje, a Ty tak złośliwie... trochę więcej dystansu do siebie, z takim podejściem masz marne szanse żeby się rozwinąć ;/

Foty z personal zostaly popelnione kompakcikiem małpką, jak jeszcze nie mialam pojecia co to przesłona a co to migawka. Zostały tam z sentymentu. Portrety mam również w dziale beauty, ktory po prostu troszke zle sie nazwya, ot co... ale tu nie o moim a o Twoim rozmawiamy. Nie zachowuj sie jak w dzieci w piaskownicy... ;P

qstra
29-02-2008, 21:16
no dobra, ja już się zmywam :) nie mam czasu na pogadanki, zrobiłam sobie chwilę przerwy a tu pech chciał, że trafiłam na takiego twardego zawodnika:D jednak lepiej się nie wybijać z szeregu... ;)

trzymam kciuki:)
pozdrawiam
q.

stig
29-02-2008, 21:25
stig, alez Ty wredniacha jesteś :D:D:D nie potrafisz nikomu przyznac racji?A dlaczego mam przyznac komus racje, skoro mam odmienne zdanie na ten temat? :)



Nie rozmawiamy mój drogi o moich pracach - jak chcesz, wypowiedz się w innym wątku. I to, ze Ci o czyms pisze, nie znaczy, ze sama potrafie to robic!!! To coś w rodzaju - "brak mi argumentów - pojedzmy po pracach krytykanta" :D Pomyslalem, ze mozesz tak to odebrac, ale tak nie jest. Chodzi o to, ze jesli tak twardo obstajesz przy swoim, i na dodatek podajesz siebie jako przyklad fotografa, ktory meczy modelki, zeby jak najwiecej wycisnac z nich "tego czegos", to przeciez logiczne jest, ze chce to w Twoich pracach znalezc! To Ty a nie kto inny, napisalas, ze potrafisz zlapac swietny kontakt z kazdym, i wyciagnac z osoby, ktora pierwszy raz stoi przed obiektywem -- taki efekt, ze nie bedzie tego widac (moze nie doslownie, ale tak to da sie strescic). Nie odwracaj teraz kota ogonem, bo jesli tak autorytatywnie sie wypowiadasz i za kazdym razem twierdzisz, ze nie mam racji, albo w ogole nie rozumiem o czym piszesz, to chcialbym to w koncu chociaz zobaczyc. A skoro dyskutuje wlasnie z Toba, to szukam tego w Twoich pracach. Powinnas chyba ponosic odpowiedzialnosc za swoje slowa, prawda? :)

stig
29-02-2008, 21:27
trzymam kciuki:)Ja rowniez... Wrzuc cos nowego, od czasu do czasu do tego dzialu... Przyda nam sie czasami mala zalamka. :)

hedgehog
01-03-2008, 10:36
Zgadzam się z Asią, przyznam szczerze. Pararazując pewne znane powiedzenie (w nieco przekręconej formie) - gdy fotograf dupa, to i z sesji kupa. :D (tylko, żebyś teraz drogi Stigu tego do siebie nie odnosił broń Boże bo nie o to mi chodzi).

Każdego modela i modelkę da się wyluzować i oswoić w mniej niż pół godziny. Mogę na to postawić flaszkę.

stig
01-03-2008, 11:08
Każdego modela i modelkę da się wyluzować i oswoić w mniej niż pół godziny.
Piszac "modela i modelke", masz na mysli mlode, sterowalne osoby z agencji w Warszawie, Poznaniu czy Krakowie, nastawione na zaistnienie w swiatku, czy 34-letnia zone i matke z malego miasteczka, ktora pierwszy raz przyjela dawke swiatla z softboxow? Wybacz, ale jesli twierdzisz, ze nie ma roznicy w pracy z tak roznymi ludzmi, to nie bardzo wiesz co piszesz...

Wydaje mi sie, że ze zbyt mala iloscia ludzi miales do czynienia. Uzywajac okreslenia "kazdego" -- widac, ze nie zdajesz sobie kompletnie sprawy z roznorodnosci ludzkich charakterow, fobii, ambicji, kompleksow, "swiatow" w ktorych zyja, wyobrazen, oczekiwan, sposobow postrzegania rzeczywistosci, reakcji na czyjes slowa, skojarzen sytuacyjnych, czy chociazby zwyklego samopoczucia, spowodowanego zupelnie innymi aspektami zycia, niz jakies tam pozowanie w studio.

Powtorze swoja opinie, zeby nie bylo niejasnosci, co do mojego stanowiska w tej calej dyskusji. Nie kazdego czlowieka mozna "oswoic" w godzinke czy dwie, tak aby wyciagnac z niego wszystko czego sie chce. Ze to zadanie fotografa -- jak najbardziej sie zgadzam. Ze dobry fotograf potrafi to zrobic z wiekszoscia "modeli" -- takze. Nie kazdy czlowiek sie jednak temu podda.

hedgehog
01-03-2008, 11:11
Piszac "modela i modelke", masz na mysli mlode, sterowalne osoby z agencji w Warszawie, Poznaniu czy Krakowie, nastawione na zaistnienie w swiatku, czy 34-letnia zone i matke z malego miasteczka, ktora pierwszy raz przyjela dawke swiatla z softboxow? Wybacz, ale jesli twierdzisz, ze nie ma roznicy w pracy z tak roznymi ludzmi, to nie bardzo wiesz co piszesz...

Każdego. Dosłownie. Zależy to tylko od przeznaczenia zdjęć i klimatu. Przecież 34 letnią żonę, matkę z małego miasteczka nie będziesz raczej pakował w high-end modę (a już na pewno nie bez przygotowania). Małe, lekkie rzeczy można robić "ze startu".


Wydaje mi sie, że ze zbyt mala iloscia ludzi miales do czynienia.

Cóż, mylisz się, ale to nie mój problem :)


Powtorze swoja opinie, zeby nie bylo niejasnosci, co do mojego stanowiska w tej calej dyskusji. Nie kazdego czlowieka mozna "oswoic" w godzinke czy dwie, tak aby wyciagnac z niego wszystko czego sie chce. Ze to zadanie fotografa -- jak najbardziej sie zgadzam. Ze dobry fotograf potrafi to zrobic z wiekszoscia "modeli" -- takze. Nie kazdy czlowiek sie jednak temu podda.

Nie zgadzam się. :) Ale to z kolei nie twój problem :)

Miłej soboty, uciekam do studia :)

Janis
01-03-2008, 11:18
Hmm, jak zwykle mogę tylko podziwiać [chociaż 1 mi nie podchodzi, najgorsza z najlepszych :D] Pani ma wdzięk, mogłaby pracować na 2 etaty ;)

stig
01-03-2008, 11:19
Każdego. Dosłownie.Uwazam, ze tak zdecydowanie uzywasz tych slow, dla samego uzywania. Naprawde nie wiesz co piszesz i smiem nadal twierdzic, ze spotkales zbyt malo roznorodnych ludzi w swoim zyciu, i stad to przeswiadczenie. Juz sam fakt, ze ktos decyduje sie bez zadnego problemu na zdjecia czyni go zupelnie innym "modelem", niz osobe, ktora do tego trzeba namawiac...

hedgehog
01-03-2008, 11:31
Uwazam, ze tak zdecydowanie uzywasz tych slow, dla samego uzywania. Naprawde nie wiesz co piszesz i smiem nadal twierdzic, ze spotkales zbyt malo roznorodnych ludzi w swoim zyciu, i stad to przeswiadczenie.

Być może. Choć tego wiedzieć nie możesz... Ale nawet jeśli tak jest, to o tym przekonam się z czasem, nieprawdaż? :) A póki co, "niech to trwa, niech to trwa..." ;)

stig
01-03-2008, 11:49
Być może. Choć tego wiedzieć nie możesz...Oczywiscie ze nie, ale zetknalem sie juz w swoim zyciu z naprawde roznymi ludzmi, dlatego tez jestem przekonany iz nie kazdego da sie "urobic" w kilka chwil, a szczegolnie w tak stresujacej sytuacji jaka jest dla niektorych pierwsze pozowanie w studio.
Twoje zdecydowane; kazdego sie da, zalatuje lekko arogancja i brakiem szacunku dla ludzi. Nie mowie, ze tak jest, ale ta pewnosc siebie w stosunku do innego czlowieka daje do zrozumienia, ze przejedziesz sie na tej opinii... Czlowiek to nie maszynka z 5 opcjami, ktorych konfiguracje mozna opanowac w kilka chwil, i w ten sposob perfekcyjnie dostosowac do swoich wymagan.

hedgehog
01-03-2008, 18:00
Twoje zdecydowane; kazdego sie da, zalatuje lekko arogancja i brakiem szacunku dla ludzi.

Cokolwiek uczyni cię szczęśliwym, mój drogi :) Miłego dnia.

qstra
01-03-2008, 18:33
To tak może na zakończenie tej miłej pogawędki, pod jakby nie bylo bardzo dobrymi fotami stig'a - ktoś kiedyś powiedział, że "nie ma niefotogenicznych ludzi, są tylko kiepscy fotografowie" :)

także wszystkim Wam (i sobie) zycze, żeby umieć wyciągnac z ludzi, to co najlepsze:)

pozdrawiam

hedgehog
01-03-2008, 18:34
Ja chcę iść z Tobą na piwo. :D

qstra
01-03-2008, 18:38
stig, widzisz, dzieki mnie masz propozycje matrymonialne :D :P:P:P

p.s hedgehog, jak w Sheffield, to jestem za :D

sorka za off topic... ;)

hedgehog
01-03-2008, 18:40
p.s hedgehog, jak w Sheffield, to jestem za :D

W Sheffield. :) W Polsce zresztą też, jak akurat będę. :) A będę w Krakowie, niedługo - nie chcę się narzucać (i nie odbierz mnie źle), ale kawa w Twoim towarzystwie to byłby czysty honor. :D

Nie zaśmiecajmy forum - napisz na priv jeśli lubisz kawę. :)

sailor
01-03-2008, 18:42
Każdego modela i modelkę da się wyluzować i oswoić w mniej niż pół godziny. Mogę na to postawić flaszkę.

przyjmuje zaklad. kiedy test?

hedgehog
01-03-2008, 18:46
przyjmuje zaklad. kiedy test?

A jak zamierzałbyś go przeprowadzić? Po Skype? :) Nie będę tłukł się do Polandu tylko po to, żeby udowadniać głupoty :)

sq2ics
01-03-2008, 21:03
Jak dla mnie to 5 najlepsza .

Jacek_Z
02-03-2008, 00:25
będę trochę nawiązywał do wcześniejszej dyskusji
1- fakt, trochę "przestraszona". Na następnych już nie. Na nich ma typowe zachowanie osoby będącej 1-raz na sesji, o niewielkiej wprawie w pozowaniu. Na 2 i 3 nie wie co zrobić z rękoma, jest sztywna. Na 4 - ciężko powiedzieć, ale to jest już naturalniejsze.
5 - najlepsze ze wszytkich. Jest cos więcej w oczach (i ustach)
technicznie (i obróbka) jak zwykle świetne wszystkie.

Jestem ciekaw czy zdjęcia są zamieszczone w kolejności ich wykonywania. Bo tak z pozowania sądząc - to tak mniej więcej wygląda (możliwa zamiana 2,3,4).


stig, zgadzam się z Tobą, ale ja walczę zawsze do uzyskania satysfakcjonujących mnie i modela efektów:) no mamy inne podejście chyba do sprawy i tyle ;)

...Ale nie rozmawiamy tutaj o modowych ani innych edytorialowych sesjach. Rozmawiamy o zwyczajnych portretach zwyczajnych ludzi...

to, że ty i Stig fotografujecie kobiety to nie znaczy, że robicie to samo. Portret psychologiczny leży daleko od glamour. To nie są zwyczajne portrety zwyczajnej kobiety.


Każdego modela i modelkę da się wyluzować i oswoić w mniej niż pół godziny. Mogę na to postawić flaszkę.

oj, przegrałeś flaszkę. Nie rozmawiamy w tym momencie o modelce stiga. Ja miewałem (i to więcej niz raz) modelki tak sparaliżowane, tak bardzo się starające, że im mięśnie drżały. Były to własnie dziewczęta, którym bardzo zależało by dobrze wypaść. Nerwy zadziałały odwrotnie. Najlepiej dałbym drinka, ale niepełnoletnim nie można. Mówienie "nie denerwuj się" nie pomaga. Żarty i muzyka - też nie zawsze. Najlepiej działają wtedy (na każdą złą pozę) ... komplementy.
Pół godziny nie wystarczy, czasami nie wystarczy cała sesja.
Najfajniej zachowują się na pierwszej sesji małolatki. Czym więcej lat ma zaczynająca modelka - tym gorzej (przeciętnie, statystycznie).

stig
02-03-2008, 00:33
stig, widzisz, dzieki mnie masz propozycje matrymonialne :D :P:P:PJa? To raczej Ty... ;)



Nie będę tłukł się do Polandu tylko po to, żeby udowadniać głupotyNo wlasnie. Glupot, ktore opowiadasz, nie udowodnisz.



Jestem ciekaw czy zdjęcia są zamieszczone w kolejności ich wykonywania. Bo tak z pozowania sądząc - to tak mniej więcej wygląda.Prawie dokladnie tak bylo. Tylko 5tka byla wczesniej niz 4.

hedgehog
02-03-2008, 11:30
Ach, moi drodzy :) Ależ wy macie idiotyczne problemy... :)

Nie muszę niczego udowadniać. Żyjcie sobie w nieświadomości i bólu tworzenia, skoro Was to cieszy :) Ja trzymam się swojego. Mam naprawdę ważniejsze rzeczy na głowie niż kłócić się o Wasze zdanie, które i tak - ostatecznie - ni trochę mnie nie interesuje :)

Ładna niedziela (przynajmniej tu) - chodźmy na spacer :)

grzegorzant
02-03-2008, 20:23
Bardzo ciekawa dyskusja - warto czytac i przyswajać... ;)
ale najlepiej oglądać : 5-tka i zaraz potem 4-ka.
pozdrawiam

fIlek
04-03-2008, 03:36
Dla mnie 3 i 4 są najbardziej interesujące. Również dlatego, że oddają wszechstronność modelki. Co do oswojenia dowolnej osoby w 30 minut - również śmiem wątpić. Nie takie autorytety pisały o połowie sesji przepstrykanej bez filmu w aparacie. Gwarantuję, że mogę przyprowadzić w ciągu kilku minut kilka osób, które będzie trzeba oswajać nie 30 minut a 30 godzin, a i tak nic z tego nie wyjdzie. Wracając do zdjęć, a właściwie do modelki - jest jeden detal, który mi troszkę przeszkadza - spod rozchylonych ust błyszczą się zęby - w jakiś dziwny sposób (aparat?). Ale to już naprawdę czepialstwo :)

PS. Stig - masz mały jubileusz - 4000 postów :)

hedgehog
04-03-2008, 10:38
Ja wciąż trzymam się tych paru minut. Oczywiście przy portrecie - przecież nie przy glamour czy golasach :) I chyba zależy też, kto jak pojmuje portret. Dla jednych to wyidealizowany, zniekształcony obraz, dla innych realizm - tak jak dla mnie.

Myślałem o tej dyskusji sporo przez te dwa dni i pomyślałem, że powinienem to napisać, bo być może zostałem źle zrozumiany. :) I jeszcze się wszystkim będzie wydawać, że panią Zosię z gieesu potrafię rozebrać i sfotografować jak Marylin od strzału, a tak w istocie nie jest.

Osobną sprawą jest pokazywanie zdjęć, jeśli coś nie wyszło i modelka spięta jest jak spinacz... Bo tego to już nie zrozumiem. :)

Madziulek
04-03-2008, 12:38
śliczna 4..

fushiro
04-03-2008, 14:46
Mam naprawdę ważniejsze rzeczy na głowie niż kłócić się o Wasze zdanie, które i tak - ostatecznie - ni trochę mnie nie interesuje :)

To dlaczego wystawiasz zdjęcia? Nie bierzesz krytyk pod uwagę (nie tylko odnośnie zdjęć)?

hedgehog
04-03-2008, 15:05
To dlaczego wystawiasz zdjęcia? Nie bierzesz krytyk pod uwagę (nie tylko odnośnie zdjęć)?

Biorę. Ale nigdy się nimi nie denerwuję ani nie dołuję, bo i tak będę robił po swojemu :)

remek
05-03-2008, 01:33
Stig - kiepskie przejścia tonalne - lepiej byś zrobił 5D bo to d3 jest kompletnie do kitu.

Oczywiście - żartuję :)

Pozdrawiam
Remek

beduin
05-03-2008, 19:21
3 i 5 rewelka

gadas
10-03-2008, 21:06
Mi sie 3*i 5** podoba ...
*dama w każdym calu
** kusicielka

Kameh
26-03-2008, 13:21
Super Magda!!! Czekam z niecierpliwością na kolejne sesje. ;)

cybulski
26-03-2008, 17:22
prześliczna kobieta :oops:

Fr@ntz
29-03-2008, 10:48
chciałem się przez jakiś czas od zapisania się na to forum i nie oceniać prac innych, ponieważ po pierwsze za mało wiem a po drugie jest bardzo duża szansa, że nigdy takiego "warsztatu" nie osiągnę. Ale nie wytrzymałem, po prostu 5-ka z mojego "samczego punktu widzenia" jest niesamowita. Bardzo możliwe, że sporą zasługę ma tutaj niesamowity magnetyzm modelki - niebanalna uroda i oczy, w których można utonąć ;)

Fr@ntz
29-03-2008, 10:49
Aha i jeszcze jedno - szkoda, że ta fotka (http://www.saldat.pl/photos/ludzie/10/kasia_zurek7044.jpg) się na forum nie znalazła - czy te oczy mogą kłamać?

grzegorzant
29-03-2008, 12:50
Aha i jeszcze jedno - szkoda, że ta fotka (http://www.saldat.pl/photos/ludzie/10/kasia_zurek7044.jpg) się na forum nie znalazła - czy te oczy mogą kłamać?
Była była, się jakiś czas temu.
pozdrawiam

art44
29-03-2008, 16:11
Witam,
Cóż... klasyczna i elegancka uroda w połączeniu z bardzo dobrym oświetleniem modelu mogły tylko dać efekt, jaki dały... piękne zdjęcia, których gratuluję. Podobają mi się coraz bardziej zgodnie ze wzrastającą numeracją... prócz ostatniego wszakże, które jak dla mnie jest nieco wymuszone i nienaturalne. Nie taka poza do takiej modelki, rzekłbym. Pozdrawiam, Art