PDA

Zobacz pełną wersję : N70-300VR mydłowate fotki?



pawel777
25-02-2008, 01:43
witam serdecznie,

od niedawna mam nowego N70-300VR. to mój pierwszy tele. mam takie pytanie: czy to standard w obiektywach tele że fotki są takie nieco mydlaste i "mułowate"? niby jest ok wszystko ale gdy porównywałem fotki praktycznie w takich samych warunkach robione moim N50f/1,8 to różnica była bardzo duża. przy portretach każda rzęsa jest czyściutka i ostra a w moim tele takie mydło raczej i to bez względu na ogniskową (wiem że przy ogniskowej 300 jest słabsza rozdzielczość). zastanawiam sie czy to standard czy mam się jakiejś wady doszukiwać bo jak wspominałem to mój pierwszy tele.

będę wdzięczny za pomoc

cyrusvirus
25-02-2008, 03:33
Samo porównanie terminów obiektywu stałoogniskowego ze zmiennoogniskowym powinno rozwiać wszelkie wątpliwości...

Nigdy się nie bawiłem 70-300vr, ale podobno jest przyzwoicie ostry jak na tele więc na Twoim miejscu bym się cieszył ;)

hallucinogen
25-02-2008, 09:43
Moze inaczej - to 50tka jest BARDZO ostra a tele niestety tylko ostry ;)

who
25-02-2008, 11:08
A jak porównanie do kita?? Bo ta 50 jest jednym z najostrzejszych obiektywów nikona, i przy porównaniu z nią każdy będzie mniej lub bardziej mydlił, no i jeszcze na jakich przysłonach robiłeś??

krisis
25-02-2008, 11:42
wstaw jakieś dwie fotki poglądowe, z opisem na jakich przysłonach

stachmuszel
25-02-2008, 12:27
Przyznam, że też interesuję się tym tematem. W planie kupno N70-300VR.

tomajk
25-02-2008, 12:53
By 70-300VR był ostry trzeba przymknąć przysłonę do f8 i niestety DUUUUŻŻŻOOOO światła, bardzo dużo, wtedy do ostrości (kontrastu) nie ma się co przyczepić.

stachmuszel
25-02-2008, 13:12
By 70-300VR był ostry trzeba przymknąć przysłonę do f8 i niestety DUUUUŻŻŻOOOO światła, bardzo dużo, wtedy do ostrości (kontrastu) nie ma się co przyczepić.

Przyznam, że mało obiecująca wiadomość.
Dziękuję i pozdr!

tomajk
25-02-2008, 14:14
Wymagający ten obiektyw jest, to prawda, ale trzeba przyznać, że po spełnieniu "tylko" 2 warunków, czyli dobre oświetlenie i przymknięcie przysłony, odwdzięcza się naprawdę przyzwoitymi fotkami.
Wystarczy zerknąć na pracę kilku kolegów w dziale przyroda by przekonać się że to szkiełko ma swoje zalety, żeby uzyskać lepsze rezultaty, trzeba patrzeć w kierunku AF-S 300f4 czyli stałka, kolejny to AF-S VR 70-200 z TC1,4 lecz jeszcze droższy.

stachmuszel
25-02-2008, 14:50
Kurcze, mamy chyba inny "pułap jakościowy". Ja pstrykam, co prawda bardzo rzadko, swoją Sigmą 70-300APO i nie przymykam jej wcale tak mocno (obiektyw, który na tym forum jest ... od czci i wiary). Często robię na max. otworze i jestem zadowolony (do 200-220 mm). Przymykać N70-300VR do f=8? Toszto obiektyw tylko do pstrykania w słoneczne dni. W różnych czytadłach jest sporo testów nt. tego szkła, ale nie spotkałem się z opinią o konieczności aż takiego przymykania. Chyba, że testy swoje a życie swoje. Wdzięczny będę za opinie. Tak jak napisałem wcześniej, przymierzam się do jego zakupu i cały czas mam rozterki. Zakres rzadko wykorzystywany przeze mnie, dlatego nie chcę wydawać majątku.
Pozdr!

rastula
25-02-2008, 14:55
jeśli ktoś przyjmuje jako wyznacznik jakości swoich zdjęć wymagania stawiane na tym forum to nigdy nie powinien fotografować ;-)


wyżyłowane koledzy mają wymagania


no ale jak sie człowiek przyzwyczai i zamiast przesłony przymknie nieco oko na to to całkiem całkiem jest miło


mnie się też moje fotki z 70-300 podobają :-)

tomajk
25-02-2008, 15:08
To znaczy się może być różnica w tym "pułapie jakościowym" :mrgreen: ale być może to co dla mnie jest nie ostre dla wielu innych będzie żyletą.
Mam wspomnianego 70-300VR, byli też u mnie koledzy z tymi obiektywami i stwierdziliśmy, że szkło jest wymagające, ale od wspomnianej od ciebie Sigmy lepsze, bo akurat większość już zdążyła się zapoznać również z tym szkłem, lecz przepaść jednak dzieli tego zooma od choćby wspomnianego przeze mnie AF-S 300f4, niestety takie są fakty, co nie znaczy że się ładnych fotek nie zrobi.
Przymknięcie przysłony poprawia kontrast, może nie aż tak bardzo jakbyśmy sobie tego życzyli, ale różnica jest znaczna, do tego większa GO, koledzy trzaskają w czatowniach z 1.5m i niestety f5,6 to trochę za mało, więc konieczność przymknięcia nie koniecznie wynika z potrzeby wyostrzenia.

stachmuszel
25-02-2008, 15:29
To znaczy się może być różnica w tym "pułapie jakościowym" :mrgreen: ale być może to co dla mnie jest nie ostre dla wielu innych będzie żyletą.
Mam wspomnianego 70-300VR, byli też u mnie koledzy z tymi obiektywami i stwierdziliśmy, że szkło jest wymagające, ale od wspomnianej od ciebie Sigmy lepsze, bo akurat większość już zdążyła się zapoznać również z tym szkłem , lecz przepaść jednak dzieli tego zooma od choćby wspomnianego przeze mnie AF-S 300f4, niestety takie są fakty, co nie znaczy że się ładnych fotek nie zrobi.
Przymknięcie przysłony poprawia kontrast, może nie aż tak bardzo jakbyśmy sobie tego życzyli, ale różnica jest znaczna, do tego większa GO, koledzy trzaskają w czatowniach z 1.5m i niestety f5,6 to trochę za mało, więc konieczność przymknięcia nie koniecznie wynika z potrzeby wyostrzenia.

Tomajk! Uspokoiłeś mnie :-) Dalej zbieram na N70-300VR. Dzięki serdeczne!
Pozdr!

Dyziek
25-02-2008, 16:45
Nie ma co narzekać bo w stosunek ceny do jakości tego szkiełka jest naprawdę dobry.

Poza tym fajne szkiełko do samolotów, efekty zabawy z nim macie tu -->http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=47962

pawel777
25-02-2008, 18:43
:)... dzięki za odzew...

może faktycznie łatwiej będzie wam ocenić jak pokaże kilka przykładowych... najlepiej by było jakbym oryginały wrzucił ale że tu nie da rady takich dużych to wybrałem po 2 fotki robione N50 i N70-300VR. obie pary fotek ucięte z podobnej wielkości zdjęcia tak by porównanie było w miarę możliwe. i wszystkie wyostrzone 15%.

pytanie jest tylko jedno - czy to normalne zachowanie tele i mogę być spokojny czy coś tu nie gra

1a. N50mm

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img338.imageshack.us/img338/5128/dsc072120080203133630nigl3.jpg)

1b. N70-300VR

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img338.imageshack.us/img338/3061/dsc219020080223134006niaw5.jpg)

-----------------------------------------------------------------------------

2a. N50mm

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img87.imageshack.us/img87/1959/dsc085020080203135352nipq0.jpg)

2b. N70-300VR

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img87.imageshack.us/img87/329/dsc215320080223133300niss2.jpg)

Lege Artis
25-02-2008, 19:16
Kurcze rzeczywiści różnica jest duża, nie tylkow w ostrości ale też w kontraście, kolorach... Ja się nie wypowiadam na temat tego porównania bo nie mam 70-300, dopiero na nigo zbieram, zresztą na 50-tkę też:). Teraz to już się trochę waham co do tego tele.

hedgehog
25-02-2008, 19:25
Wygląda przewidywalnie. Lepszego obrazu bym nie oczekiwał.

50mm, mały, zwarty, optycznie świetny obiektyw o konstrukcji prostej jak budowa cepa. I długi zoom, rozlatany pewnie dosyć, z milionem soczewek w środku i jeszcze jakimś mechanizmem stabilizacji. W dodatku dość budżetowy. Tu nie ma za bardzo co porównywać; myślę, że będziesz się tylko denerwował, próbując mierzyć te dwa szkła tą samą miarą. Rób nimi zdjęcia i nie zastanawiaj się nad pierdołami :)

Maciex
25-02-2008, 19:52
Przede wszystkim to nie jest obiektyw do portretów, więc nie najlepszy przykład wybrałeś na porówanie :)
a i tak tu nieźle wypadł -niekonieczne portret to musi być taka żyleta.(osobiście wolę miękkie obiektywy jak 85)

50 zaś jest po prostu bardzo ostra i jakby każde szkło do niej porównywać tylko pod tym kątem to większość by "poległa"...

Po prostu przestań testować i panikować, weź szkiełko i rób zdjęcia np. jakimś zwięrzątkom (czy też rozebranej sąsiadce z naprzeciwka) i zobaczysz o co chodzi w tym szkiełku..
Tym nie zrobisz tak ostrych jak 50, a 50 nie masz szans na takie kadry z takiej odległości..i tyle..
A za taką cenę to jest świetny obiektyw amatorski. (trochę za ciemny, ale jak na tę klasę i cenę najlepszy wybór)

Chociaż chyba się spóźniłem, bo jak teraz patrzę to parę osób podobnie napisało przede mną..no ale może kolejny głos Cię utwierdzi że warto go mieć. :) Bo warto. (o ile akurat rzeczywiście potrzebny Ci taki zakres..a nie tylko tak, bo fajny jest..)

B.S.
25-02-2008, 20:03
Zakres 70-300 jest dla mnie też bardzo dobry ale to światło...... Chyba jednak odpuszczę w moim przypadku 70-300VR i będzie Sigma 70-200mm f/2,8 EX APO DG MACRO HSM II. Jest różnica w kasie, przynajmniej dla mnie, ale 200/2.8 jak wynika z innych postów na forum jest jednak chyba nie do zastąpienia.
Pozdrawiam.

HN70
25-02-2008, 20:06
akurat 70-300VR bardzo mi odpowiada :-)
robię tylko w raw-ach i wywołuję w ps-ie (elements).
Tutaj masz kilka zdjęć z 70-300VR - wszystkie są kadrowane (niektóre z nich to nawet połowa faktycznego zdjęcia, więc to jak dodatkowe powiększenie): http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=46633

Squier
25-02-2008, 20:13
Ja mam oba obiektywy, a podanych przykładów to można wywnioskowac, że te zdjęcia były robione w zupełnie innych warunkach oświetleniowych.Na zdjęciach z 50 modelka aż "lśni" od promieni słonecznych. Ma słońce prosto w twarz, natomiast zdjęcia robione 70-300 są w warunkach światła bardziej miękkiego. Nijak ma się tu porównywanie kontrastowości obu tych szkieł na podanych przykładach.
Pozdrawiam.
PS. Mi się bardziej podobają zdjęcia modelki z 70-300 ! :)

pawel777
25-02-2008, 20:20
O.K.:) no to już jestem spokojny... a co do jakości to mi jak najbardziej odpowiada i zadowolony jestem! tylko chciałem się upewnić... zresztą podobnie było jak zobaczyłem swoje pierwsze fotki robione obiektywem N50 na przysłonie f/1,8!:) tu dopiero panika była:)

dzieki raz jeszcze i pozdrawiam