Zobacz pełną wersję : D300 kontra... F100!
witam, prosze nie lzyc autora ;) chcialem tylko zapytac czy pod wzgledem jakosci/solidnosci wykonania te 2 korpusy graja w tej samej lidze? powaznie sie zastanawiam nad ktoryms z nich, do uzytku glownie hobbystycznie, czasem zlecenie architektura/reportaz. f100 wygrywa cena za uzywany w bdb stanie prawie 1:5, ale np. +-30 rolek rocznie i wywolanie troche jednak tez bedzie kosztowac.
czy to w ogole teraz bez sensu kupowac analoga jako jedyne body? hobbystycznie na wycieczke ok, ale na zlecenie to juz nie wypada bez cyfry? d300 niby wyssalby moje fundusze tak, ze do konca roku raczej dieta ryz i woda z kranu, ale tak myslalem ze jak juz brac to bez polsrodkow. wady f100 jakie znalazlem wg mnie w stosunku do d300 to mocno klapiace lustro i brak mlu, delikatna tylna scianka i plastikowy transport filmu, brak wbudowanej lampy, pokrycie wizjera 96% (mimo ze pewnie wiekszy i jasniejszy od d300), szybciej zuzywajace sie baterie, jakis starszy prostszy matrix i 'tylko' 5 pol af. przewag ma tez jednak kilka. przede wszystkim np. iso25 ;) no i 50/1.4 ktore zalatwiloby mi wiekszosc potrzeb, wreszcie byloby 50mm.
sam juz nie wiem, najfajniej byloby miec oba, ale to troche drogo na hobby. jak ktos chcialby dorzucic swoje 3gr to chetnie poslucham opinii przed decyzja. nastawialem sie najpierw na f100, teraz chyba bardziej na d300, a ostatecznie nie wiem, moze moneta rzuce ;)
BugsBunny
24-02-2008, 12:34
hmm, jak nie wiesz czy chcesz cyfrę czy analoga, to faktycznie rzuć monetą...
wszystkie wady/zalety wymieniłeś, matrix w F100 jest doskonały a ten małopolowy AF leje każdą cyfrę z jaką miałem do czynienia, z D2H/D2X włącznie, tyle że czujniki nie są na całym kadrze
Wybor "analog czy cyfra?" jest raczej prosty. Jesli aparat ma chociaz w czesci posluzyc do pracy -- to dzisiaj juz tylko cyfra. Jesli mialby byc tylko zabawka na wyjazdy -- ot, kilka setek zdjec w roku, to bierz co bardziej lubisz.
matrix w F100 jest doskonały a ten małopolowy AF leje każdą cyfrę z jaką miałem do czynienia, z D2H/D2X włącznie, tyle że czujniki nie są na całym kadrze
Czym to lanie się objawia i w jakich warunkach można je dostrzec. Mam D300 i F6. Mniemam, że F6 nie ma gorszego systemu AF niż F100 ;-) Mogę potwierdzić, że system AF w F6 jest świetny, ale nie pokuszę się o stwierdzenie, że leje ten z D300. Może w jakiś specyficznych warunkach o których chętnie poczytam.
sam juz nie wiem, najfajniej byloby miec oba, ale to troche drogo na hobby. jak ktos chcialby dorzucic swoje 3gr to chetnie poslucham opinii przed decyzja. nastawialem sie najpierw na f100, teraz chyba bardziej na d300, a ostatecznie nie wiem, moze moneta rzuce ;)
Skoro nie stać Cię na D300 to go nie kupuj. Pomyśl o D200 ewentualnie D80. Polecam zakup analoga jako uzupełnienia dla cyfry.
BugsBunny
24-02-2008, 13:25
Jak to lanie się objawia i w jakich warunkach można je dostrzec. Mam D300 i F6. Mniemam, że F6 nie ma gorszego systemu AF niż F100 ;-) Mogę otwierdzić, że system AF w F6 jest świetny, ale nie pokuszę się o stwierdzenie, że leje ten z D300. Może w jakiś specyficznych warunkach o których chętnie poczytam.
F6 ma MultiCAM2000, taki jak w D2H/Hs/X/Xs, być może w cyfrach są jeszcze jakieś ulepszenia programowe
F100 ma prostszy, pięciopolowy układ CAM1300 z 3 czujnikami krzyżowymi, taki jak F5
pod względem czułości ( praca przy słabym świetle, bez AF-assist ) i szybkości ostrzenia, zwłaszcza z obiektywami bez napędu, F100 wydaje się szybszy niż jakakolwiek cyfra którą miałem; nie jest to jakieś istotne, bardziej widać przy zestawieniu np. z D70/80 niż D2H, ale jednak, zwłaszcza ze szkłem typu AF 80-200/2.8
Musi mieć bardzo dobry silnik w korpusie, z AF-S'ami nie miałem okazji go wiele poużywać, bo go sprzedałem uznając że analogiem już się bawić nie będę
D300 nie znam więc o nim nie wspomniałem, ale biorąc pod uwagę tendencję do pozbywania się "śrubokręta" spodziewałbym się, że jego silnik również ustępuje temu z F100
Wspominam o tym żeby uświadomić autorowi wątku, że pomimo mniejszej ilości czujników sprawność układu AF w F100 jest znakomita i absolutnie nie ustępuje, a w wielu przypadkach przewyższa nowocześniejsze lustrzanki cyfrowe
Pod względem solidności też trudno mu coś zarzucić, przypomina bardzo D200
pod względem czułości ( praca przy słabym świetle, bez AF-assist ) i szybkości ostrzenia, zwłaszcza z obiektywami bez napędu, F100 wydaje się szybszy niż jakakolwiek cyfra którą miałem;
Absolutnie się nie zgadzam - MultiCAM 2000 jest zdecydowanie lepszy od swego poprzednika, MultiCAM1300. Większa szybkość działania F100 wynika tylko i wyłącznie z zastosowania znacznie mocniejszej wiertary - wszystkie wiertarki w cyfrach są anemiczne, włączając w to te z korpusów serii jedno i trzycyfrowych.
ten małopolowy AF leje każdą cyfrę z jaką miałem do czynienia, z D2H/D2X włącznie, tyle że czujniki nie są na całym kadrze
ilosc czujnikow nie jest dla mnie az tak istotna, chyba najbardziej podoba mi sie uklad z d2-jek. jak rozumiem w f100 rozmieszczenie wyglada tak samo jak w d50/70? i tak na ogol uzywalem srodkowego z przekadrowaniem. ciekawi mnie jak sie sprawuje to 51, bo czytalem opinie od rewelacji, rewolucji w fotografii, po krok wstecz w stosunku do d200, a nawet d70(!).
D200 :smile:
o d200 myslalem juz dawno temu, ale w koncu powstrzymalo mnie iso800+, malo fotek z 1 ladowania i niewygodne dla mnie bulkowate mb-d200. w koncu wzialem d50 :) d200 jest swietnym korpusem i gdybym juz go mial wczesniej to nawet bym sie nie zastanawial nad d300, bo nie potrzebuje ani telewizora 3" ani live view, tylko bral ewentualnie f100 jako drugi ;) ale ze pozbylem sie d50 i f65 to tak mnie naszlo wlasnie na d300 albo f100. nawet o c40d+17-40,70-200/4 myslalem, ale to jednak jeszcze nie to. a d300 mimo ze zniszczy moj budzet na jakis czas to jednak nie warto chyba czekac kilka miesiecy i tracic okazje do robienia zdjec a potem kupic taniej raptem o jakies 200zl ;) jeszcze jest niby potencjalny d90, ale raz ze to ciagle zagadka co bedzie mial w srodku, a dwa, ze to i tak czekanie do jesieni, a dostepnosc pewnie na gwiazdke. rok bez aparatu czekajac nie wiadomo na co to chyba najgorsze rozwiazanie, bo zawsze cos bedzie na horyzoncie ;)
ciekawi mnie jak sie sprawuje to 51, bo czytalem opinie (...) po krok wstecz w stosunku do d200, a nawet d70(!).
He he he he he he he! Chyba opinie kogoś, kto tego korpusu nigdy w rękach nie miał!!! To jeden znajbardziej piramidalnych steków bzdur, jakie ostatnio słyszałem - nowy AF w D3 to istne dzieło autofokusiej sztuki.
BugsBunny
24-02-2008, 15:01
ilosc czujnikow nie jest dla mnie az tak istotna, chyba najbardziej podoba mi sie uklad z d2-jek. jak rozumiem w f100 rozmieszczenie wyglada tak samo jak w d50/70? i tak na ogol uzywalem srodkowego z przekadrowaniem.
układ jest podobny - czujnik środkowy i boczne ( lekko skręcone ) krzyżowe i fantastycznie czułe, górny i dolny nieco gorsze. D50/70 mają inny moduł, mimo podobnie rozmieszczonych pól AF
przewaga CAM2000 o której pisze Czornyj, ujawnia się kiedy używasz często pól skrajnych albo dużo robisz motywów dynamicznych ze śledzeniem ostrością, wtedy w F100 brakuje czujników po bokach kadru ( nic nowego, w D3 też brakuje ;-) )
przy używaniu tylko środka pola nie ma to większego znaczenia, czułość jest równie dobra a silnik minimalnie lepszy
mimo wszystko w F100 i analoga w ogóle bym już nie brnął, filmy trzeba jeszcze porządnie zeskanować ( a to kosztuje ) albo zrezygnować z jakiejkolwiek obróbki
jeśli D300 jest dla Ciebie za drogi to D200 wydaje mi się najrozsądniejszym kompromisem, ew zestaw Canona - zależy jeszcze jakich obiektywów będziesz potrzebował
He he he he he he he! Chyba opinie kogoś, kto tego korpusu nigdy w rękach nie miał!!! To jeden znajbardziej piramidalnych steków bzdur, jakie ostatnio słyszałem - nowy AF w D3 to istne dzieło autofokusiej sztuki.
tez mi sie nie chce do konca wierzyc. d3 ok, nie watpie ze to wszechmistrz nawet w totalnych ciemnosciach, ale dziwi mnie sporo opinii ze w d300 juz nie jest tak rozowo i af lubi sie troche pozastanawiac zanim zacznie cokolwiek robic. o zadnym z wczesniejszych camow chyba nie bylo tylu mieszanych opinii, ale mam nadzieje, ze bierze sie to glownie z tego ze jest sporo opcji do ustawienia i ten system rozni sie dosc od poprzednich, wiec ludzie sie jeszcze nie przyzwyczaili. d300 nie mialem jeszcze w rece ale jezeli predkosc jest taka jak w d200 to dla mnie wystarczy. formuly 1 w nocy raczej nie bede robil ;)
mimo wszystko w F100 i analoga w ogóle bym już nie brnął, filmy trzeba jeszcze porządnie zeskanować ( a to kosztuje ) albo zrezygnować z jakiejkolwiek obróbki
to tez jeden z argumentow za d300 i ogolnie cyfra, bo nie wyobrazam sobie za bardzo np. latwego zlozenia kilku fotek z wnetrza w panorame, z ktorych kazda ktos indywidualnie podciagal w labie jak mu lepiej pasuje. nawet gdyby powiedziec zeby wywolali wszystkie fotki jak najbardziej bezplciowo neutralnie i wrzucili na cd, zeby potem je samemu obrobic, to do rawow i tak sporo brakuje ;) z drugiej strony jak poczytalem jak bedzie dzialac nc nx na 512mb ramu to tez nie jest rozowo i chyba jakis czas i tak bylbym skazany na jpgi :mrgreen:. tu d300 chyba dosc znacznie >d200.
z drugiej strony jak poczytalem jak bedzie dzialac nc nx na 512mb ramu to tez nie jest rozowo i chyba jakis czas i tak bylbym skazany na jpgi :mrgreen:.
nie słuchaj takich głupot, ja daję radę na 512 MB RAM i 1,8 Ghz na photoshopie CS3 i dużo w nim pracuję a to kobyła przecież straszna. nc nx będzie dawał radę:P
nie słuchaj takich głupot, ja daję radę na 512 MB RAM i 1,8 Ghz na photoshopie CS3 i dużo w nim pracuję a to kobyła przecież straszna. nc nx będzie dawał radę:P
nie wiem jak cs3, ale cs2 na 1.5 i 512 dziala bez problemu. zaczyna kaprysic dopiero przy np. 10 otwartych plikach 3000x2000 ;) ale nx to ponoc jakis hardcore, pol minuty rawa otwiera, a potem kazda zmiana wb czy ev to kilkadziesiat sekund ;)
nie słuchaj takich głupot, ja daję radę na 512 MB RAM i 1,8 Ghz na photoshopie CS3 i dużo w nim pracuję a to kobyła przecież straszna. nc nx będzie dawał radę:P
NX u mnie straszliwie mulił na 1GB ramu i C2D.
To był dla mnie szok jak go uruchomiłem... niestety... szybciutko go zwróciłem :(
Do prędkości PSa po prostu się nie umywa.
oo to mnie zdziwiliście :D ja myślałem że PS wolno chodzi (czasami mam otwarte 30 RAWów, wtedy jest naprawdę nieźle :D )
(czasami mam otwarte 30 RAWów, wtedy jest naprawdę nieźle :D )
Dobre, ja czasami mam otwarte 300 RAWów i nic nie muli, no ale w C1
stempien
24-02-2008, 21:32
witam, prosze nie lzyc autora ;) chcialem tylko zapytac czy pod wzgledem jakosci/solidnosci wykonania te 2 korpusy graja w tej samej lidze?
F100 to Japonia, D300 Tajlandia, myślę że to ma duże znaczenie
NX u mnie straszliwie mulił na 1GB ramu i C2D.
czyli nx jest kolejnym argumentem za f100 w takim razie ;)
F100 to Japonia, D300 Tajlandia, myślę że to ma duże znaczenie
ale teraz chyba wszystko oprocz d3 jest robione poza japonia? no moze jeszcze f6 i jakies topowe szkla, ale nie wiem czy to ma jakies wieksze znaczenie.
borregaard
25-02-2008, 12:10
czyli nx jest kolejnym argumentem za f100 w takim razie :wink:
.....:mrgreen:
Następnym jest....F-16...jest znacznie szybszy,wyżej lata i ma więcej bajerów.....:mrgreen:.No i zawsze można do niego D cośtam i F..cośtam zapakować....
Pzdr
Andrzej
.....:mrgreen:
Następnym jest....F-16...jest znacznie szybszy,wyżej lata i ma więcej bajerów.....:mrgreen:.
ale f-16 strasznie szumi ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.