Zobacz pełną wersję : Tamron 17-50 z FF
tomeks64
23-02-2008, 20:32
Witam po raz pierwszy na Forum! Od jakiegos czasu probuje znalezc egzemplarz Tamrona, ktory posiadalby cechy opisywane przez zachwyconych nim recenzentow i uzytkownikow. Pierwszy mial klopoty z lapaniem ostrosci i front focus. Oddalem. Drugi (do oddania) jest w miare ostry w srodku ale mniej ostry od Nikkora 28-70/3.5-4.5 no i ma paskudnie mydlana lewa strone. Ostrzy idealnie. Trzeci jest bardzo ostry od 2.8 poza samymi naroznikami. Tzn. moze byc jak ostrze recznie... Na krotkim koncu w zasadzie nie ma problemu a przynajmniej go wyraznie nie widac niezaleznie od dleglosci ostrzenia. Na dlugim koncu przy bliskich dystansach, do 1 m jest w zasadzie OK. Recznie nie wyostrze lepiej ale im dalej, tym gorzej. Przy ostrzeniu na duza odleglosc jest potezny front focus. Czy ktos z Forumowiczow spotkal sie z takim objawem i czy dalo sie to usunac w serwisie? Czy to jest typowy objaw FF czy jakas wariacja na temat? Korci mnie zeby zatrzymac ten egzemplarz i ewent powalczyc z serwisem. Poza ta wada bije na glowe testowane przeze mnie Nikkory 18-70 i 18-200. Tylko czy da sie ja usunac...?
Pozdrawiam
Tomek
Było o tym szkle już sporo...
Jeśli jest potężny FF i masz możliwość dalszej wymiany to wymieniaj. Nie rozumiem po co chcesz trzymać tak zwalony egzemplarz? Sprawdzaj szkło na krótkich i dalszych dystansach aż znajdziesz takie , które się Tobie spodoba.
wasilewk
24-02-2008, 00:14
Witam po raz pierwszy na Forum! Od jakiegos czasu probuje znalezc egzemplarz Tamrona, ktory posiadalby cechy opisywane przez zachwyconych nim recenzentow i uzytkownikow.
Bo oni wybrali prostszą drogę: np. od Cichego !
Ale jest też wiele innych miejsc, gdzie sprzedawca najpierw sam wybiera i testuje sprzęt dotąd, aż go zadowoli. Dopiero wtedy zamówiony obiektyw wysyła klientowi.
Pzdr.
tomeks64
24-02-2008, 11:13
Niestety Cichy nie ma. Importer tez nie ma. Beda z wbudowanym silnikiem w marcu ale dokladnie nie wiadomo kiedy a ja potrzebuje szerokiego kata na wyjazd 7 marca. A szeroki kat w tym egzemplarzu jest rewelacyjny. No i stad pomysl zeby go zatrzymac, uzywac jako szerokiego (dluzsze ogniskowe mam zabezpieczone) i naprawiac po powrocie. Zakladam ze kalibracja ostrzenia jest latwiejsza do przeprowadzenia niz poprawianie mydla z jadnej strony. Przynajmniej efekty latwiej sprawdzic. Czy dobre warsztaty optyczne robia takie rzeczy? I czy przypadek tego obiektywu to jest typowy front focus? Czy zawsze jest to problem rosnacy wraz z ogniskowa i odlegloscia?
wasilewk
24-02-2008, 11:39
... A szeroki kat w tym egzemplarzu jest rewelacyjny.
"Niestety" we wszystkich egzemplarzach jest rewelacyjny przy pełnej dziurze !
No i stad pomysl zeby go zatrzymac, uzywac jako szerokiego (dluzsze ogniskowe mam zabezpieczone) i naprawiac po powrocie. Zakladam ze kalibracja ostrzenia jest latwiejsza do przeprowadzenia niz poprawianie mydla z jadnej strony. Przynajmniej efekty latwiej sprawdzic. Czy dobre warsztaty optyczne robia takie rzeczy?
Mnie uczono, że w przypadku Tamrona trzeba koniecznie wybrać dobry egzemplarz i zapomnieć o naprawach.
I czy przypadek tego obiektywu to jest typowy front focus? Czy zawsze jest to problem rosnacy wraz z ogniskowa i odlegloscia?
To jest ewidentna wada w danym egzemplarzu.
Może jedź do Blue City i kup Sigmę 10-20 z HSM (wybierz taką, która 10/10 trafia). Będziesz zadowolony.
Pzdr.
tomeks64
24-02-2008, 12:53
Zdecydowanie nie we wszystkich szeroki kat jest rownie rewelacyjny. Egzemplarze ktore mam roznia sie miedzy soba dosc wyraznie. Niestety ten bardziej rewelacyjny ma ff na dluzszym koncu...
Sigma na pewno swietna tylko ja potrzebuje standarda.
wasilewk
24-02-2008, 15:45
Zdecydowanie nie we wszystkich szeroki kat jest rownie rewelacyjny. Egzemplarze ktore mam roznia sie miedzy soba dosc wyraznie. Niestety ten bardziej rewelacyjny ma ff na dluzszym koncu...
Sigma na pewno swietna tylko ja potrzebuje standarda.
No, to pozostaje... coś ciężkiego i drogiego, czyli 17-55. Podobno w Berlinie potrafią je naprawiać, ale nie było okazji by to sprawdzić. Najgorsza ta kasa. Jednak, jeśli komuś jest wszystko jedno kiedy ma wydać pieniądze: teraz, czy później - to trzeba kupić. Stanieć nie stanieją, bo Ten, kto ich używa, to nie widzi możliwości pracy na czymś innym, więc i tak kupi.
Pzdr.
tomeks64
28-02-2008, 11:30
No i mam Nikkora 18-70 i poza subiektywnie odczuwana marna jakoscia wykonania (klekot, marny pierscien zoom ale za to usztywniony metalowym pierscieniem), gorszym swiatlem (przy tych ogniskowych niespecjalnie przeszkadza) i wezszym katem widzenia (1 mm widac bardzo wyraznie) bije wszystkie 3 sprawdzane przeze mnie tamrony na glowe pod wzgledem osotrosci. Nawet ten jeden egzemplarz ktory wydawal sie bardzo ostry. Na szerokim koncu Nikkor jest ostry od krawedzi do krawedzi juz od f/4. Rogi ostre. Na pozostalych ogniskowych tez lepiej. Wiec, albo mialem pecha z Tamronami albo szczescie z Nikkorem. No, moze nie do konca pelne szczescie bo ma lekki BF. No ale to widac tylko przy bliskich planach (mysle ze do 1.5 m) i na dlugim koncu przy pelnej dziurze i na planszy testowej lub plaskich powierzchniach rownolegle do plaszczyzny ostrzenia (ale juz trzeba sie dopatrywac problemu). Przy portretowaniu dzieci uzyskalem podobna ilosc nieostrych zdjec co w przypadku nikkora 50/1.8 ktory na planszy ostrzy idealnie. Waham sie czy go wymieniac kierujac sie wynikiem testow na planszy w obawie przed innymi wadami ktore nie sa tak wyraznie widoczne. Przypominam ze wszystkie trzy Tamrony ostrzyly pieknie na planszy ale w przypadku dwoch z nich FF pojawial sie wraz ze zwiekszaniem odleglosci i ogniskowej. W jednym przypadku do monstrualnych rozmiarow.
A wiec mam (prawie) idealnego nikkora i 450 zl w kieszeni :-)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.