Zobacz pełną wersję : Który negatyw najlepiej ostrzy?
Mundeczek
07-03-2006, 16:22
Mam pytanko. Biorąc pod uwagę doświadczenia tu zebranych proszę o radę: który film najlepiej ostrzy
Pozdrawiam.
Marcin U.
07-03-2006, 16:57
ostrzy obiektyw a nie negatyw
Mundeczek
07-03-2006, 17:59
Ok. Absolutnie się zgadzam. Ale maeriał też ma duży wpływ.
Pamiętsz "ORWO" tam choć byś niewiem co założył to zazwyczaj była kicha.
Jeżeli dobrze się domyślam co masz na myśli, to np. Fuji Reala.
Bardzo dobrze oddaje szczegóły. Nie wiem czy jest jeszcze w sprzedaży bo ostatnio analoga i negatywu używałem jakieś 2 lata temu :(
Pozdrawiam, Marek
mnie osobiście nieźle się sprawdzała agfa ultra 100 i oczywiście reala :)
ostrzyc to moze obiektyw, blona moze byc ostra..
andrzejp
07-03-2006, 22:13
Reala jest jeszcze w sprzedaży i dalej cieszy się dużym powodzeniem.
Mundeczek, fakt ,że ostrzy szkiełko a nie negatyw. Jednak nie mają racji
Ci,którzy osłabiają tę wartość negatywu lub mówią ,że nie ma ostrego
negatywu. Jak najbardziej są! Ostrość jest jednym z parametrów
,który decyduje o jakości zdjęcia a w szczególności jego powiększenia.
Na ostrość obrazu ,obok ziarnistości ,ma wpływ rozdzielczość
i ostrość konturowa. Także pytanie Twoje jest jak najbardzej na miejscu.
Powiedz do czego konkretnie chcesz negatyw ,to postaram się coś
poszukać, bo tak nie pamiętam wszystkiego.
Jeszcze tylko dodam,że na wizualną ocenę ostrości wpływa także
kontrast negatywu. Chyba się rozpisałem,ale tak mi przyszło na już.
Pozdrawiam.
krystek, ostrzyć to może osełka, dobrze używana, obiektyw może dawać bardziej lub mniej ostry, ba, wyraźny! obraz :P
Mundeczek
08-03-2006, 03:09
Ostrzyć, dawać ostry obraz czy być ostra.
Nie oto pytałem, No ale cuż. Pisać każdy może...
Andzrej generalnie chodzi mi o portret ale nie ograniczam się do jednego tematu.
Pozdrawiam.
[...]ostry obraz [...] Andzrej generalnie chodzi mi o portret ale nie ograniczam się do jednego tematu.
Hmmm... przy portrecie sugerował bym raczej skupić się na oddawaniu barw przez poszczególne negatywy w zależności od waruków oświetleniowych, w jakich chcesz popełniać tego typu zdjęcia - uzyskanie oczekiwanego odcienia skóry to imho dużo większy problem od "ostrości" [czy jakkolwiek by to nazwać] negatywu.
W końcu niewielu portretowanych ucieszy się na widok wszystkich, najdrobniejszych nawet szczegółów [czyt. niedoskonałości] skóry...
Ogólnie można powiedzieć, że większość dostępnych obecnie na rynku materiałów średnioczułych jest naprawdę niezła, jeśli idzie o drobnoziarnistość.
Osobiście, do "ogólnego pstrykania" najczęściej używam AGFY Optimy 100 oraz Ultra [odpowiada mi plastyka i "skręcanie odcieni u Agfy w cieplejsze obszary koloru żółtego - imho materiały Fuji np. wpadają raczej w odcienie zielono-niebieskawe...] . Ale to subiektywny wybór - "osiągi" błon Fuji są porównywalne...
zgadzam się ze zgredkiem, agfa ultra 100 ma świetne kolory i kapitalną plastykę, a optima 400 była długo filmem uniwersalnym dopóki nie odkryłem kadaka royal supara 400 (zastąpionego dziś przez elit, który już mi nie odpowiada tak bardzo jak supra), natomiast z fuji to poza realą używałem jeszcze NPH 400 jako uniwersala...
Marcin U.
08-03-2006, 15:54
ok . w takim razie powiem,ze najbardziej ostre sa negatywy o jak najmniejszej czułości ,ale bez ostrego szkeiłka i tak tego nie wyciagniesz znich chyba ,ze po skanowaniu w PS
Mundeczek
08-03-2006, 16:58
Dzięki!!!
Zaczynam sięczegoś dowiadywać.
ALe słucham dalej.
Za PS nie przepadam, w ogóe nie lubie edytorów i raczej ich nie używam a jak już to zazwyczaj tylko do poprawienia kadru.
Pozdrawiam
MzMarcin
08-03-2006, 18:44
Mundeczek,
Ostrość, tonalność zdjęcia nie zależnie czy oddasz do laby reale czy konice za 6zł(no bez przesady, ale to tak żeby było obrazowo...) tak czy siak ustawi Ci jakiś laboludek. A zrobi ci to najpewniej za pomocą jednego przycisku...
Ja tam od czasu jak zobaczyłem jak to wygląda od strony laboranta... to jeszcze kolorowego negatywu do labu nie oddałem(i nowych nie kupowałem) slajd i cyfra negatyw bw i ciemnia.
Hmmm ale chyba nie o tym temat… ;)
Znajdź dobry lab gdzie będziesz mógł za free usiąść na chwilę z laborantem. Albo skan z dobrego skanera do negatywów i trochę nie lubianej też za bardzo przeze mnie obróbki… Bo tak to szkoda wyrzucać kasy w błoto…
Mundeczek
08-03-2006, 21:07
Jeśli chodzi o laby to mam proglem z głowy.
Kiedyś tak było: szedłem do dziewczyn przy labie i miałem to o co prosiłem. ta....
ale to było dawno , puźniej zamkneli firmę w której robiłem (FOTON),
pawilon przenieśli i zrobili redukcję. Niemam już gdzie iść.
Teraz wszystko skanóję, niestety nie dorobiłem się swojego skanera. więc nadal jestem zkazany na "zaikłady fotograficzny"
MzMarcin
08-03-2006, 21:58
Mundeczek,
To najlepsze fotki skanuj tam gdzie mają skaner Nikona koniecznie...
PAMIĘTAJ to TY płacisz więc to TY się LICZYSZ :)
Mundeczek
08-03-2006, 23:28
ok. Marcin> Postaram się!!!
Ok. Absolutnie się zgadzam. Ale maeriał też ma duży wpływ.
Pamiętsz "ORWO" tam choć byś niewiem co założył to zazwyczaj była kicha.
A np. NP15 używał ? A wie co to jest wywoływanie akutanacyjne ?
andrzejp
09-03-2006, 16:21
Alf ma rację,jednak z pewnym ale,że Fuji NPH to neg. uniwersala.
NPH to wybitnie negatyw do portretu. Ma bardzo dobre zrównoważenie
kontrastowości oraz znakomitą reprodukcję barw przy umiarkowanym nasyceniu.
Jako jeden z niewielu w sposób naturalny oddaje kolor skóry
Zgredek masz rację, że to subiektywne odczucie jednak nie zgodzę się co do
negatywów typu NPH,NPS, NPL topowych ,specjalistycznych do portretów
tej firmy. Zresztą jest cała gama błon do portetu i każdemu może
odpowiadać inny film,nawet konika ma swój typowy materiał do portretu.
Zresztą to co pisaliście wcześniej ,można wybierać różne negatywy,ale trzeba też pamiętać
o obiektywie, są jeszcze nasadki zmiekczające do portretów . Także sam negatyw nie załatwi nam dobrego portretowego zdjecia.
Na to składa się wiele składników.
Marcin U.
09-03-2006, 18:10
Mundeczek : jaki masz obiektyw ? bedziesz skanował negatyw czy robił odbitki bezposrednio ?
agfa ultra 100 ma świetne kolory i kapitalną plastykę
U mnie tez tak wyszło - dosc zaskakujace bo Agfa ma "takie sobie" notowania - choc ma - miala tez bardzo dobry B&W
(tak na marginesie zatsnawiam sie nad zakupem ich materialow na ebayu - jakby ktos chcial sie przylaczyc - zapraszam)
andrzejp - proponujesz filmy o prawidłowej tonalności dla oddania koloru dla skóry, o zmiękczaniu, a autor pytania zadał pytanie o max ostrość. fakt, ze przy portrecie ten czynnik nie powinien stać na pierwszym miejscu, dlatego nie wiem, czemu o to wlasnie Mundeczek pyta.
Orwo NP 15 pewnie już nie produkują, ale może jest robiony Kodak technical pan 25
ten materiał jest ultra ostry.
zreszta autor nie zapytał czy chodzi mu o diapozytyw, negatyw i czy barwny czy czarno - biały.
ostatnio często zauwazam, że nie wiadomo jak odpowiedziec autorom pytan na forum bo pytanie jest nieprecyzyjne.
Mundeczek
10-03-2006, 03:20
Przepraszam za brak precyzji!!! Chodzi mi o nagatyw kolorowy. Ale mój brak precyzji w pytaniu dał dobry rezultat bo czegoś więcej się do wiedziałem. Dlaczego podałem za przykład portret? Bo z tym jakoś sobie nie dokońca radzę. A właściwie nigdy się jakoś specjalnie poważnie do tego nie zabierałem. Zawsze uważałem że ludzie to "niewdzięczny" obiekt. Zresztą wogule jestem jakby świeżak. Miałem sporą przerwę a zatrzymałem się na tankach,koreksach, kuwetach i powiększalniku. Potem jakośnie było czasu: żona, dzieci. Kasy na sprzęt: żona, dzieci. Itd: żona, dzieci.
A teraz staram się to wszystko nadrobić. Więc chętnie słucham bardziej doświadczonych kolegów.
Marcin Skanuję negatywy a nad obiektywem "portretowym" właśnie się zastanawiam. Może przy okazji i tu mi coś doradzicie? Może być manual, chyba nawet wolę manual. no i dobrze by było żeby był w miarę tani bo wiecie:żona, dzieci.
Pozdrawiam
andrzejek
10-03-2006, 13:47
Ja podobnie wrocilem po wielu latach przerwy do fotografowania, zwyklego, bez żadnych ambicji, dzieciak, krajobraz, jakis stary dom czy uliczka.Pstrykalem na różnych filmach kolorowych filmach Fuji czy Kodaka, na czarno-bialych (Kodak i Ilford), wszystko nosilem do różnych labow, cyfrowych , takze analogowy po drodze sie znalazl.Pstrykalem Nikonem F601, ostatnio też świeżym FM3A, F100 i D100 pożyczonym od kolegi, obiektywami od stalek Nikona do jego zoomow (28-85/5,6, 18-35/3,5-4,5, 75-300/4,5-5,60, kompaktem Yashica T4 oraz pare filmow z Fedem.Wyniki? Wyniki takie same, nie do odróżnienia.Podobnie beznadziejne odbitki, czy to kolor czy to czarno-biale, robione w labach , maszynowo, niektore czarno-biale ponoc wywolywane na takimże papierze (wysylkowo Foto jocker ), inne na papierze "uniwersalnym" Fuji, czyli tym do koloru.Po jakichmś czasie i kolejnym labie zażyczylem sobie dodatkowej funkcji skanowania na CD, tej podstawowej rozdzielczosci circa 1000x15000.Jak obejrzalem skany na zwyklym monitorze lcd i porownalem do tych samych odbitek papierowych, to powiedzialem sobie jedno...nigdy wiecej papierowych odbitek.Na monitorze widze starszego pana siedzxacego na tle jasnej firanki, zdjecie ostre, oddaje szczegoly.Na odbitce widze starszego pana na jasnej rozmytej plamie tła, nie widac jego wlosow ani firanki itp.Każda kolejna odbitka pokazuje podobna skale różnicy....Wniosek? Dobrze naswietlony i wywolany negatyw....beznadziejna odbitka z labu, ktora ten obraz wykastrowala ze szczegolow.Sam już nie wywoluje B&W co kiedyś czynilem i bardzo mi szkoda tego medium,lubie ten klimat...jeszcze moze wysle gdzies wysylkowo niektore klatki, moze coś wyjdzie sensownego, jesli ktos nie zapewnia, a robi rzeczywiscie pod powiekszalnikiem.Kolor to już robie na slajdach, te też daje do skanowania i ogladam na ekranie monitora, bo jeszcze sie nie dorobilem rzutnika.W zwiazku z tym nie widze sensu przejmowania sie jakoscią kolorowego negatywu, jesli dotyczy to zwyklego przecietnego Kowalskiego , bo i tak lab sprowadzi to do jednego mizernego poziomu.B&W robic, jesli ma sie wlasna ciemnie.Kolor robic na slajdzie.I nie przejmuje sie już wiecej .opisami super obiektywow, bo i tak w praktyce tego nie da sie zauwazyc.Chyba, że ktoś jak wspomnialem robi sam odbitki(B&W), ma uklady w labach lub zajmuje sie tym zawodowo.Zwykli śmiertelnicy sa jak kierowcy na autostradzie...wszyscy jada w korku z ta sama predkoscia 10km/h, bez wzgledu czy maja 250 czy 50KM pod maską.Wolny pas jest tylko dla uprzywilejowanych i tylko oni m oga sobie czasem zrobic użytek z tych 250KM.A obiektyw do portretu to może mf Nikkor 105/2,5?Sam mimo wszystko też chce go kupic do swojego manuala.Może w przyszlosci da sie wykorzystac do Cyfrowego Nikona, jesli
Nikon wypusci moze kiedys jakiegos Full Frame?Acha, nie wiem jak u was, ale ja mam problemy z dostaniem w przystepnej cenie slajdu np. Fujichrome Sensia śpiewaja 33,9 zl, Ilford XP@2 25 zl, nie wiem, czy za pol roku stac mnie bedzie na klisze?Pzdr.
Widac jak masz parchate laby.
Najwieksza rozdzielczosc na rynku maja GigabitFilm 40 i MacoPhot Ortho 25. Srednio wyciagaja 3 razy wiecej par linii niż typowe filmy negatywowe. Z Maco można bardzo fajne tonalnie odbitki zrobić.
Najwieksza rozdzielczosc na rynku maja GigabitFilm 40 i MacoPhot Ortho 25. Srednio wyciagaja 3 razy wiecej par linii niż typowe filmy negatywowe. Z Maco można bardzo fajne tonalnie odbitki zrobić.
a jak do tego ma sie APX 25?
(tak na marginesie zatsnawiam sie nad zakupem ich materialow na ebayu - jakby ktos chcial sie przylaczyc - zapraszam)
O czym dokladnie myslisz i w jakich cenach?
Pzdr
Spinner
O czym dokladnie myslisz i w jakich cenach?
Głownie myle nad znikajacym z rynku APX 100 w wersji 135
Ceny kształtuja sie ok 220-235 EUR za 100x36 i cos 180 EUR za 100x24
problem w tej ilosci - nia mam gdzie zamrozic
Kupiłem juz 100 szt Agfy Vista, ktora bardzo lubie za 100x36 cena ok 70 EUR + koszty
dokupiłbym APX dla zmniejszenia ksoztu jednskowego koszt przesyłki do 30 kg jest ten sam, te same koszty przelewu ( w zasadzie)
jest tez papier Agfy do ew pomyslenia
tu:
http://stores.ebay.com/Agfaphotoshop
oraz Tri-x na ebayu niemieckim
Co do ostrości filmów to ostatnio takie coś wygrzebałem na photozone. Nie wiem czy to nowe ale wcześniej tego nie widziałem.
http://www.photozone.de/8Reviews/slidesurvey_weighted.htm
Zdrówka,
Radek.
danz1ger
10-04-2006, 06:22
Co do ostrości filmów to ostatnio takie coś wygrzebałem na photozone. Nie wiem czy to nowe ale wcześniej tego nie widziałem.
http://www.photozone.de/8Reviews/slidesurvey_weighted.htm
Zdrówka,
Radek.
niestety, w rubryce rozdzielczosc tylko ogolnikowe "ostry", "bardzo ostry" albo "nie bardzo ostry". mam bardzo ostra zyletke ale ma rozdzielczosc tylko 2. jedno ciecie = dwa kawalki (jak sie nie zlamie).
To są przecież opinie użyszkodników a nie laboratoryjne testy. Jakie liczby byś tam chciał?
Ale jeśli lubujesz się w cyfrach a nie w subiektywnych odczuciach i chcesz znać liczbe linii na mm to polecam pdfy z danymi o błonie. Do filmów fuji dostępne bez problemów, do innych nie szukałem bo nie używam.
Radek.
Marcin U.
14-04-2006, 14:29
widze,że dyskusja nabrała rozmachu,ale czy dała odpwoiedź na Twoje pytanie ?? zastanów sie nad dobrym szkiełkiem ,a dopieor potem zacznij przygode w szukaniu negatywu a nie odwrotnie ,bo ze słabym obiektywem na najleposzych "drogich" negatywach nie zrobisz ostrych zdjec . moim zdaniem
Sądzę, że nad obiektywem to nie masz się co długo zastanawiać, jeśli ostrość jest dla Ciebie najważniejsza. Proponuję coś takiego (podrzuciłem to też zamiast komentarza do testu 85/1.8):
NIKON ULTRA-MICRO-NIKKOR 28mm F:1.8
Originating from a series of industrial lenses optimised for extreme sharpness (up to 1.200 lines/mm resolution!), this Ultra-Micro lens certainly delivers the goods. It is designed with an image circle of just 8 mm and optimised for 1:10 magnification, so the best way to employ it for macrophotography is reversing it on a medium- to large-format camera. At 10:1 (10X magnification) it then will give frame-filling shots for the 6x9 cm format with incredible and stunning image detail.
This is extremely rare, collectors lens with unique design and features.
Bierzesz takie szkiełko, pstrykasz jak leci, żadnej zabawy z kadrem potem siadasz w domu przed monitorem, wybierasz z obrazu główki od szpilki i robisz piękne portrety 40x60cm. :mrgreen:
Są jeszcze podobne wynalazki nikona z ważącym 4,5 kilo Simlarem 180mm f1.5 na czele...
Pozdrawiam. Pogodnych Świąt.
nie wiem jak to sie ma do parametrów ale widziałem wieeeelkie powiększenie z kodaka profoto 100, i musze powiedzieć, że to była żyleta (brak ziarna, mydła.. wszystko super)!!! lubię profoto 100 nie tylko za tą zdolność do powiększania, ale takze ma ciepłą charakterystykę ..i cena tego materiału jest baaaardzo niewielka (ja kupuję po 7zł ;)
[ Dodano: Pią 14 Kwi, 2006 ]
http://www.fotograf-sklep.pl/product_info.php?manufacturers_id=2&products_id=100 - tu tanio profoto.. polecam zobaczcie cały sklep.. maja bardzo niskie ceny a przesyłka jest już następnego dnia od zamówienia :D
[quote="mp_"]nie wiem jak to sie ma do parametrów ale widziałem wieeeelkie powiększenie z kodaka profoto 100, i musze powiedzieć, że to była żyleta (brak ziarna, mydła.. wszystko super)!!! lubię profoto 100 nie tylko za tą zdolność do powiększania, ale takze ma ciepłą charakterystykę ..i cena tego materiału jest baaaardzo niewielka (ja kupuję po 7zł ;)
absolutnie bron Boze od Kodaka Pro Foto!!!!
lepiej amatorska Agfa lub Fuji ( i ziarna nie widac)
MzMarcin
14-04-2006, 21:58
jmj,
dokładnie za tobą...
ale nie wołałem "dobrze" tego kodaka... więc to trochę tajemnica ;)
[quote=mp_]nie wiem jak to sie ma do parametrów ale widziałem wieeeelkie powiększenie z kodaka profoto 100, i musze powiedzieć, że to była żyleta (brak ziarna, mydła.. wszystko super)!!! lubię profoto 100 nie tylko za tą zdolność do powiększania, ale takze ma ciepłą charakterystykę ..i cena tego materiału jest baaaardzo niewielka (ja kupuję po 7zł ;)
absolutnie bron Boze od Kodaka Pro Foto!!!!
lepiej amatorska Agfa lub Fuji ( i ziarna nie widac)
a w zasadzie o co dokładnie Ci chodzi?? zauwazylem, że przy świetle flasha dośc dziwnie sie zachowuje... ale sprucz tego daje ładnie nasycone odbitki z bardzo drobnym ziarnem...
opisz jakie miałeś z nim kłopoty skoro odradzasz. pozdr!
cypherdid
15-04-2006, 11:38
najmniejsze ziarno itp... pewnie że tak-> ma to znaczenie...ale jeśli ma się słabą optyke która ma małą zdolność rozdzielczą to nawet ISO 25 nie pomoże...więc...optyka-->dopiero potem można się bawić w wyspecjalizowane negatywy...i tak polecam ISO 100 i 50 z leprzej półki Fujika...ew.kodaki
a w zasadzie o co dokładnie Ci chodzi?? zauwazylem, że przy świetle flasha dośc dziwnie sie zachowuje... ale sprucz tego daje ładnie nasycone odbitki z bardzo drobnym ziarnem...
o to mi chodzi ze sie nie zgadzam z tym ze malutkie ziarno etc...
ziarno jak groch, nasycenie barw takie sobie - slowem kicha...
filmy trzymam w lodówce, woze w ołoawinej foli, wywołuje w labie Kodaka.
MARCIN
niestety masz racje, dopuki pracowalem sam na maszynach foto to moglem sobie porzezbic troche w pracy... teraz juz od dawna nie robilem koloru, glownie cz-b.
Niestety rzadko kiedy w labie jest czas by poswiecac wiele uwagi jednej odbitce, albo trza miec chody albo kase i cierpliwosc do ludzi.
Pozdrawiam! :x
"szymony" -> Pamiętsz "ORWO" tam choć byś niewiem co założył to zazwyczaj była kicha
A np. NP15 używał ? A wie co to jest wywoływanie akutanacyjne ?
SZYMON USWIADAMIAJ MNIEJ WTAJEMNICZONYCH, BO UŻYWASZ TAKICH POJEĆ "wywoływanie akutanacyjne ", ZE TRUDNO WYMÓWIĆ , NIE POWIEM O ZAPAMIETANIU....
POMOGĘ:
WYWOŁYWACZ AKUTANCYJNY - wywoływacz negatywowy zapewniajacy wywołanym w nim materiałom wysoka akutancję, czyli wybitna ostrosć konturową obrazu.
np: metol 0,5 g, siarczyn sodowy bezwodny 5 g , węglan sodowy bezwodny 5 g , 0,001 - procentowy roztwór wodny jodku potasowego - 5 ml, woda do 1l.
Dla błony ORWO NP 15 DIN nalezy wywoływać 14 minut w temp. 20*C.
no to do roboty bracia fotografowie :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
pozdr.
.
np: metol 0,5 g, siarczyn sodowy bezwodny 5 g , węglan sodowy bezwodny 5 g , 0,001 - procentowy roztwór wodny jodku potasowego - 5 ml, woda do 1l.
Dla błony ORWO NP 15 DIN nalezy wywoływać 14 minut w temp. 20*C.
jaka nazwe nosi to cudo z 0.5g Metolu?
0,5 g. metolu + 5g. węglanu sodowego na jeden litr to rzeczywiscie wydaje sie malo ale jest to możliwe.
Ja uzywam D23 HAD o podobnym skladzie. Receptura opracowana przez niejakiego Vacka (udziela się na pl.rec.foto). Nic bardzo odkrywczego ale jest to wysoko akutacyjny wywoływacz (HAD = High Acutance Developer). Opiera się na zwykłym D23 (7 g. metolu, 100g. siarczynu sodowego na 1 litr) rozcieńczonego 1+12 i do niego dolane 15 ml 10% roztworu węglanu sodowego.
Więcej tutaj: http://www.vacek.friko.pl/d23.html
Zabawia w chemie fotograficzną jest fajna. :D
Zdrówka,
Radek.
aTomek80
27-06-2006, 14:36
Może dość długim czasie, ale przeczytałem o poszukiwaniu tanich materiałów fotograficznych, a niedawno znalazłem to:
http://www.afv.pl/index.php?dol=0&gora=1&przod=0&wstecz=0&SE=0&S=wysz.php&SZ=fujichrome&Prod=999&Op=10&ps=0
i skorzystałem. Nie wymagają przedpłaty, towar jest bardzo szybko.
Pozdrawiam, Tomek
[ Dodano: Wto 27 Cze, 2006 ]
przepraszam, to nie w tym wątku
nowy jestem i trochę mi się chrzani, gdzie co kliknąć, żeby było dobrze :D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.