Yanluk
22-02-2008, 18:47
Mialem dzisiaj okazje przez kilka minut pobawic sie D60 w sklepie, niestety nie mialem ze soba zdnej karty (chyba bede zawsze nosil jedna w kiszeni od dzisiaj :)) zeby pokazac przykladowe fotki (postaram sie "zalatwic" kilka jutro lub pojutrze).
No wiec jak na sam poczatek jestem mile zaskoczony wykonaniem, obudowa sprawia wrazenie solidniejszej niz D40/D40x. Jedyne zastrzezenie to obiektyw 18-55 VR, ktory byl podpiety, moze to akurat ten model, ale pierscien zmiany ogniskowej sprawial bardzo! duzy opor.
Za to bardzo podobal mi sie 4 kierunkowy wskaznik (krzyzak) jest sztywniejszy (przynajmniej w porownaniu z D80 i D3) a jego skok bardziej wyczuwalny, przez co poruszanie sie po menu jest szybsze. Samo menu porownojac do D80 jest o kilka/kilkanascie pozycji mniejsze.
Wyswietlacz bez zarzutu, jedyne co mi sie nie podobalo to straszne pixele przy powiekszaniu wykonanego zdjecia (o wiele gorsza jakosc niz na D80) ale szczerze powiedziawszy nie wiem jaka byla ustawiona jakos wykonywania zdjec (nie zwrocilem uwagi) tak wiec moglo sie to do tego przyczynic. Sprawdze jeszcze raz gdy trafie do sklepu z karta.
Sam wyswietlacz i pokazywane na nim ustawienia jak najbardziej na +, duze jasne i czytelne czcionki, rekacja na zmiane ustawien praktycznie natychmiastowa.
To w sumie tak na sam poczatek bylo by wszystko (mialem aparat w rekach tylko kilka minut).
Posumowujac. Wedlug mnie niezly aparat na poczatek, chociaz osobiscie rozwazylbym jednak zakup D80, roznica w UK to ok 100 w cenie za samo body, co stanowi jakies 20 godzin pracy na miminalnej stawce godzinowej (wiec nie za wiele). Mimo wszystko dla mnie (uzytkownika D80) aparat wydawal sie jednak okrojony.
Napisze wiecej gdy uda mi sie w weekend zapisac pare zdjec na karcie.
No wiec jak na sam poczatek jestem mile zaskoczony wykonaniem, obudowa sprawia wrazenie solidniejszej niz D40/D40x. Jedyne zastrzezenie to obiektyw 18-55 VR, ktory byl podpiety, moze to akurat ten model, ale pierscien zmiany ogniskowej sprawial bardzo! duzy opor.
Za to bardzo podobal mi sie 4 kierunkowy wskaznik (krzyzak) jest sztywniejszy (przynajmniej w porownaniu z D80 i D3) a jego skok bardziej wyczuwalny, przez co poruszanie sie po menu jest szybsze. Samo menu porownojac do D80 jest o kilka/kilkanascie pozycji mniejsze.
Wyswietlacz bez zarzutu, jedyne co mi sie nie podobalo to straszne pixele przy powiekszaniu wykonanego zdjecia (o wiele gorsza jakosc niz na D80) ale szczerze powiedziawszy nie wiem jaka byla ustawiona jakos wykonywania zdjec (nie zwrocilem uwagi) tak wiec moglo sie to do tego przyczynic. Sprawdze jeszcze raz gdy trafie do sklepu z karta.
Sam wyswietlacz i pokazywane na nim ustawienia jak najbardziej na +, duze jasne i czytelne czcionki, rekacja na zmiane ustawien praktycznie natychmiastowa.
To w sumie tak na sam poczatek bylo by wszystko (mialem aparat w rekach tylko kilka minut).
Posumowujac. Wedlug mnie niezly aparat na poczatek, chociaz osobiscie rozwazylbym jednak zakup D80, roznica w UK to ok 100 w cenie za samo body, co stanowi jakies 20 godzin pracy na miminalnej stawce godzinowej (wiec nie za wiele). Mimo wszystko dla mnie (uzytkownika D80) aparat wydawal sie jednak okrojony.
Napisze wiecej gdy uda mi sie w weekend zapisac pare zdjec na karcie.