PDA

Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] Punk's Not Dead



dobosch
21-02-2008, 00:02
a glany wypucowane jak trza...


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/02/dsc_1251-1.jpg
źródło (http://www.dobosch.com/forum/dsc_1251.jpg)

Niedzwiedz
21-02-2008, 00:04
i pewnie kasuja bilety w autobusach ;)
sie swego czasu z punolami nie jedno miejsce zwiedzilo ;)

Shah
21-02-2008, 00:07
Takie moje klimaty. Miło popatrzeć :)

jacoslavgth
21-02-2008, 00:08
sie kiedys nosilo pachola :) to juz nie te czasy, moje pokolenie bylo ostatnim w tym klimacie, teraz brudasy sluchają empetrojek, jedzą snickersy i piją cole, ech gdzie te czasy buntu...

chicken
21-02-2008, 01:06
sie kiedys nosilo pachola :) to juz nie te czasy, moje pokolenie bylo ostatnim w tym klimacie, teraz brudasy sluchają empetrojek, jedzą snickersy i piją cole, ech gdzie te czasy buntu...

a twój awatar z tycz dawnych czasów ?? :mrgreen:

dobosch
21-02-2008, 01:12
a twój awatar z tycz dawnych czasów ?? :mrgreen:

Dobre pytanie :)

Archibald
22-02-2008, 09:56
Jednoznacznie kojarzy mi się z radosną przeszłością ;-)

jacoslavgth ma rację, czasy prawdziwego buntu minęły...

fushiro
22-02-2008, 13:54
Bo nie ma przeciw czemu się buntować. Oprócz dalekich konfliktów nic się nie dzieje. Młodzież ma wszystkiego pod dostatkiem a muzyki prawie się nie gra tylko miksuje.

slavcic
22-02-2008, 13:56
fajna fota!
a muza rzeczywiscie juz nie ta sama :-(

Archibald
22-02-2008, 13:56
Bo nie ma przeciw czemu się buntować. Oprócz dalekich konfliktów nic się nie dzieje. Młodzież ma wszystkiego pod dostatkiem a muzyki prawie się nie gra tylko miksuje.

Nie da się ukryć ;-)

Ale tak na dobą sprawę, piętnaście lat temu też za bardzo nie miałem się przeciw czemu buntować, a jednak... buntowałem się :mrgreen:

hedgehog
22-02-2008, 14:04
U nas w Angoli teraz wszystko jest emo. To dopiero masakra ;) Warte niejednego reportażu.

copywriter2000
22-02-2008, 14:08
Fajne foto! Kurde ale klimacior!

fushiro
22-02-2008, 14:36
Nie da się ukryć ;-)

Ale tak na dobą sprawę, piętnaście lat temu też za bardzo nie miałem się przeciw czemu buntować, a jednak... buntowałem się :mrgreen:

Ale mogłeś "iść pod prąd" chociażby identyfikując się z jakąś subkulturą. Teraz nawet metal jest "trendy" Czasem jednak da się znaleźć jakąś niszę. W moim miasteczku mam knajpkę, gdzie przychodzą niezłe freak-i a wiek przeciętnego bywalca to przynajmniej 30lat :)

Zdjęcie budzi pozytywne emocje.

gadas
22-02-2008, 14:41
Zgadzam sie z fushiro zdjęcie u mnie również budzi pozytywne emocje ...

hcman
22-02-2008, 14:46
To nie punkowcy :). Prawdziwy punk fajek nie pali, bo to przecież wytwór znienawidzonego systemu no i zatrucie środowiska jakby nie patrzeć:).
Zdjęcie pozytywne - dawne czasy mi się przypomniały:)

Locter
22-02-2008, 18:19
Fajne zdjęcie, cos w nim jest :)

Artur Jonik
22-02-2008, 23:50
i pewnie kasuja bilety w autobusach ;)
sie swego czasu z punolami nie jedno miejsce zwiedzilo ;)


I nie jedno winko wypilo...echh kiedys to smakowalo inaczej.

ptero
22-02-2008, 23:54
ale to jakieś kindery są, albo emo.......parę miesięcy temu sie dowiedziałem że takie coś istnieje.
Mam nadzieje że nie łamię zasad na forum no ale...

KINDERPUNK- http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Kinderpunk

EMO- http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Emo_boy

PS. Czasy sherry za cztery i pół godziny na orbicie już nie wrócą, teraz w sumie dzbanki i żubry, i nawet komandos się poprawił

Archibald
23-02-2008, 08:41
To nie punkowcy :). Prawdziwy punk fajek nie pali, bo to przecież wytwór znienawidzonego systemu no i zatrucie środowiska jakby nie patrzeć:)

???

Myśmy jarali co popadło ;-) a środowisko to był ostatni problem, w końcu ideologia punkowska to "no future" ;-)


ptero - nieźle się ubawiłem czytając o tych kinder coś tam ;-) Buntownicy ;-)

Aras
23-02-2008, 11:58
to juz nie te czasy (...) teraz brudasy sluchają empetrojek, jedzą snickersy i piją cole,
I glany mogą kupić w pierwszym lepszym markecie, na jakimkolwiek ryneczku, albo na Allegro... A kiedyś ile trzeba sie było nakombinować, żeby zdobyć wymarzone "opinacze"... ech...

Amra Terildo
23-02-2008, 12:59
Przede wszystkim i na temat to bardzo fajne zdjęcie. "Grubizna" - wielu rzeczy można sie w nim dopatrzeć.

Po drugie i mniej na temat to, nie zostaje sie punkiem żeby sie buntować lub dlatego że jest sie zbuntowanym. To nie kwestia bunty bo ten prawdziwy drzemie w sercu a nie na zewnątrz. To jest raczej związane z akceptacją społeczną (zaufanie grupy itd.), poczuciem przynależności, potrzebą więzi... Bzdurnie wam brzmi? Taka prawda, subkultury to zwykłe pozerstwo :) Mówiąc językiem bardziej naukowym to, we współczesnym europejsko-amerykańskim społeczeństwie wszyscy to samo i tak samo konsumujemy. Jedynym punktem zaczepienia naszej tożsamości staje sie nasz wygląd zewnętrzny. Za jego sprawą możemy wkroczyć do i wyjść z danej społeczności (szczególnie subkultury) bez żadnych restrykcji. Głupio brzmi? A nazwaliście ich punolami dlatego, że zauważyliście że mają portki w kratę czy dlatego że z nimi porozmawialiście o ich zapatrywaniu się na problemy współczesnego świata :-D

Nivelen
24-02-2008, 11:26
W dużej części się zgadzam z Amra Terildo. Poza tym wszelkie subkultury to bandy dzieciaków potrzebujących akceptacji w jakiejś grupie, prawdziwym buntownikiem w moich oczach jest samotnik ;)

kami
25-02-2008, 18:19
lubie takie foty :P "fuck the system a teraz idziemy do szkoly" :P
jak sie nad tym glebiej zastanowic... punk byl chyba jedna z pierwszych 'konsumpcyjnych' subkultur (mowa glownie o sklepach z odzieza w Londynie).

rastula
25-02-2008, 18:47
generalnie nie umieszczam swoich prac na forum bo komentarze w stylu " mało ostrości w lewym górnym rogu" czy "cienie nieco zbyt nasycone w centrum kadru" to nie moja bajka :-P... ale jeśli chodzi o punk to zapraszam do relacj z zeszłorocznego Jarocina Reaktywacji



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.planetwood.pl/jarocin07/DSC_5F3956s.JPG)


więcej na:


http://www.planetwood.pl/jarocin07/

dobosch
29-02-2008, 17:24
Niezła dyskusja sie zawiązała :) Widze rastula, że byliśmy na tey samej imprezie. Dokładnie pamiętam tą trójkę co tańczyła pod płotem. Zastanawiam się czy w tym roku odwiedze Jarocin... kto wie.

nikoniara
29-02-2008, 19:40
bo każdy punkiem na swój sposób
Mnie zastanawia co oni widzą takiego w tych jabolach ? :D

Nivelen
01-03-2008, 21:03
Mnie zastanawia co oni widzą takiego w tych jabolach ? :D

cena ma duży wpływ na popularność :P


http://www.planetwood.pl/jarocin07/

super zdjęcia :)