Zobacz pełną wersję : Monitor CRT 19-21"
Szukam drugiego monitorka do laptopa...
Jako, że na biurku spora niewykorzystana przestrzeń, podobnież jak i w portfelu, także LCD odpada...
I teraz. Chodzi o to, żeby dobrze oddawał kolory, rozdzielczość max. do około 1600x1200, no i ludzka cena... do 500zł.
Co wybrać?
ADI MicroStar chyba odpada, ale czy jest mi to potrzebne...
Eizo?
Ewentualnie czy kineskop trinitron soniakowski, wsadzany do wszystkiego się do czegokolwiek nadaje?
Szukam drugiego monitorka do laptopa...
Jako, że na biurku spora niewykorzystana przestrzeń, podobnież jak i w portfelu, także LCD odpada...
I teraz. Chodzi o to, żeby dobrze oddawał kolory, rozdzielczość max. do około 1600x1200, no i ludzka cena... do 500zł.
Co wybrać?
ADI MicroStar chyba odpada, ale czy jest mi to potrzebne...
Eizo?
Ewentualnie czy kineskop trinitron soniakowski, wsadzany do wszystkiego się do czegokolwiek nadaje?
Kwestia poszukania bo monitor monitorowi nierowny. a kupa szrotu monitorowego nazwozonego z calej europy przytloczona moze byc tylko przez ilosc szrotu samochodowego na rynku.
a co do trinitrona to jasne ze sie nadaje. jest po prostu roznica czy kupisz go w jakims starym zarnierznietym CTXie czy 4 letniego Sonego 520F lub G 'z lezaka' albo pouzywanego do gier od czasu do czasu przez osobe prywatna.
david555
20-02-2008, 18:59
Było już na ten temat kilo liter, tylko szuknąć.;)
polecam EIZO T966 ale to bydle wazy blisko 37kg (!). Z tego co się orientuje to ten model jest oststnim modelem z wielką 'd**ą' ;) tej firmy. Ale przy zakupie trzeba dobrze sprawdzić aby nie był to jakiś bubel który ma przepracowane dziesiątkitysięcy godzin! (w menu jest licznik przepracowanych godzin) A właściwe kolory i tak chyba się zobaczy dopiero po jakiejś godzinie pracy tego pudełka. Prądu terz pewnie nie mało żre....
polecam EIZO T966
To nie jest kwestia polecania bądź nie konkretnego modelu. http://monitory.mastiff.pl/faq.php?ID=45
Dobra. Zgłębiłem temat. Dzięki za porady
To nie jest kwestia polecania bądź nie konkretnego modelu. http://monitory.mastiff.pl/faq.php?ID=45
Nie do końca się z tym zgadzam, mimo, że człowiek, którego cytuję jest prawdziwą skarbnicą wiedzy na tym forum.
Moje doświadczenia (ten sam monitor od 5,5 roku) czy doświadczenia moich znajomych (zakupy używek) nie są bynajmniej traumatyczne. Przecież nie wszyscy muszą pracować na monitorach przynajmniej za 2,5 tys. zł, tak samo jak nie wszyscy muszą robić zdjęcia puszkami super profi. Po prostu niższa półka cenowa i jakościowa. Kupując używaną puszkę można trafić na kompletną rozpadówę lub prawie dziewicze cudeńko. Tutaj tak samo. Dlatego nie zgadzam się z takim jednostronnym podejściem do sprawy.
Moje doświadczenia (ten sam monitor od 5,5 roku) czy doświadczenia moich znajomych (zakupy używek) nie są bynajmniej traumatyczne. Przecież nie wszyscy muszą pracować na monitorach przynajmniej za 2,5 tys. zł, tak samo jak nie wszyscy muszą robić zdjęcia puszkami super profi. Po prostu niższa półka cenowa i jakościowa.
Proszę pamiętać, że wybór LCD/CRT nie jest między lepszą/gorszą receptą na monitor. Decydując się na CRT automatycznie musimy się pogodzić z wybieraniem pośród sprzętu który został przeznaczony na przemiał. Oczywiście, że można trafić na rodzynek, który więcej stał niż pracował, ale to są promile. Z mojego doświadczenia wynika, że nawet kilka lat wstecz, w czasie kiedy nikt nie myślał o LCD, dobre egzemplarze używanych CRT były rzadkością. Szczególnie tych dużych, profesjonalnych. Znacznie mniej zużyte, wręcz prawie nowe, zdarzało się znaleźć małe i z kineskopami z maską diagonalną. Upływ czasu zadziwiająco dobrze znoszą LG Flatron, monitory z kineskopami Hitachi, Nec. Z dobrych, szczególnie Trinitrony nie grzeszą trwałością. Obecnie, kiedy najnowsze z nich mają 4-5 lat to prawdopodobieństwo jest jeszcze mniejsze. Od 2005 roku nie widziałem przyzwoitego monitora kineskopowego. Mówię tu o kwalifikacji przyzwoity, czyli taki który ma akceptowalne poziomy defektów, a nie tylko świeci i to z pokręconym żarzeniem. Mimo to wszystkie na Allegro to "Panie funkiel nówka, mało śmigany", czy "leżak magazynowy". Bzdury i oszukiwanie klientów.
PS. Dziękuję za miłe słowa.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.