PDA

Zobacz pełną wersję : rozruch zoomu w SB-800



kkisiele
18-02-2008, 21:40
Mam pytanie do użytkowników lampy SB-800: czy przy włączaniu lampy "rozruch" zoomu (zwężenie i rozszerzenie powierzchni elementu emitującego światło) to prawidłowy i normalny objaw?
Jestem ciekawy, bo w SB-600 nie ma takiego "rozruchu" zoomu, słychać tylko ładujący się kondensator. Poza tym (to subiektywne odczucie) dźwięk zmieniającego się zoomu w SB-600 jest przyjemniejszy/łagodniejszy/cichszy. W SB-800 jest jakby bardziej piskliwy/skrzypliwy/głośniejszy.

Przemek Paśnik
18-02-2008, 21:44
Ruch zoomu to rzecz normalna. Co do dźwięku...ja tam lampę kupiłem, coby błyskała, a nie by jej słuchać, ale może się nie znam..:P Mnie nie przeszkadza, ale nie jestem audiofilem :mrgreen:

kkisiele
18-02-2008, 22:35
Ruch zoomu to rzecz normalna. Co do dźwięku...ja tam lampę kupiłem, coby błyskała, a nie by jej słychać, ale może się nie znam..:P Mnie nie przeszkadza, ale nie jestem audiofilem :mrgreen:

Gwoli ścisłości, chodzi o ruch zoomu przy włączaniu lampy? To że może się zmieniać automatycznie przy zmianie ogniskowej lub ręcznie to rzeczywiści normalka.
Dźwięk zoomu faktycznie nie jest dokuczliwy, po prostu chcę się upewnić, że mój egzemplarz jest ok:), a nie mam możliwości bezpośredniego porównania z inną lampą.

PawelR
18-02-2008, 22:36
Mam pytanie do użytkowników lampy SB-800: czy przy włączaniu lampy "rozruch" zoomu (zwężenie i rozszerzenie powierzchni elementu emitującego światło) to prawidłowy i normalny objaw?


W mojej SB-800 jedynym akustycznym sygnałem towarzyszącym włączeniu lampy jest cichy pisk wydawany przez cewkę, zoom nie wydaje jakichkolwiek odgłosów zanim nie zacznę zmieniać ogniskowej na obiektywie.

Ale w instrukcji można wyczytać, że ruchy (samoczynne) zooma lampy sygnalizują niski stan baterii/akumulatorów - może właśnie taka sytuacja zachodzi w Twoim przypadku ?

kkisiele
18-02-2008, 23:13
W mojej SB-800 jedynym akustycznym sygnałem towarzyszącym włączeniu lampy jest cichy pisk wydawany przez cewkę, zoom nie wydaje jakichkolwiek odgłosów zanim nie zacznę zmieniać ogniskowej na obiektywie.

Ale w instrukcji można wyczytać, że ruchy (samoczynne) zooma lampy sygnalizują niski stan baterii/akumulatorów - może właśnie taka sytuacja zachodzi w Twoim przypadku ?
No właśnie, czyli tak jak w mojej SB-600 (tylko pisk ładujący przy włączaniu). W moim SB-800 przy włączaniu jest dodatkowo (oprócz pisku ładującego) samoczynny ruch zoomu, który mnie zaniepokoił.
Baterie naładowane na full.

Władca Pixeli
19-02-2008, 05:02
Gwoli ścisłości, chodzi o ruch zoomu przy włączaniu lampy? To że może się zmieniać automatycznie przy zmianie ogniskowej lub ręcznie to rzeczywiści normalka.
Lampa po włączeniu musi się od razu ustawić na oginiskową obiektywu, który jest w aparacie.

kkisiele
19-02-2008, 19:16
Lampa po włączeniu musi się od razu ustawić na oginiskową obiektywu, który jest w aparacie.

Hmm...dla mojej SB-800 sytuacja wygląda następująco (goła lampa, bez założonego dyfuzora, chociaż jego obecność/brak raczej nic nie zmienia):
1. Lampa zamontowana na aparacie, włączam aparat i lampę, lampa dostosowuje zooma do aktualnej ogniskowej. To rozumiem.
2. Lampa zamontowana na aparacie, włączam aparat i lampę, lampa dostosowuje zooma do aktualnej ogniskowej. Potem jak wyłączam i włączam ponownie lampę (za pomocą guzika ON/OFF) to lampa znowu coś kręci zoomem mimo, że NIE zmieniłem ogniskowej.
3. Lampa nigdzie nie zamocowana, za każdym razem jak włączam to kręci zoomem, mimo że nie ma żadnej informacji o ogniskowej.

Dla porównania moja SB-600 zachowuje się następująco:
1. Tak samo jak pkt. 1 dla SB-800.
2. W analogicznej sytuacji jak w pkt. 2 dla SB-800 za drugim i kolejnym włączeniem przy nie zmienionej ogniskowej nic nie robi z zoomem.
3. W analogicznej sytuacji jak w pkt. 3 dla SB-800 w ogóle nie kręci zoomem jak lampa jest "poza" aparatem.

Dziwią mnie te odmienne zachowania obu lamp dla punktu 2 i 3. Teoretycznie lampa SB-600 zachowuje się bardziej poprawnie i logicznie, chociaż może taki jest urok i budowa SB-800, że to co opisałem jest poprawne.

I teraz pytanie do Was: jak zachowują się Wasze SB-800 dla sytuacji 2 i 3? Chcę wiedzieć, czy z moją SB-800 jest coś nie tak, czy taki jej urok.

PawelR
19-02-2008, 20:56
Hmm...dla mojej SB-800 sytuacja wygląda następująco (goła lampa, bez założonego dyfuzora, chociaż jego obecność/brak raczej nic nie zmienia):
1. Lampa zamontowana na aparacie, włączam aparat i lampę, lampa dostosowuje zooma do aktualnej ogniskowej. To rozumiem.
2. Lampa zamontowana na aparacie, włączam aparat i lampę, lampa dostosowuje zooma do aktualnej ogniskowej. Potem jak wyłączam i włączam ponownie lampę (za pomocą guzika ON/OFF) to lampa znowu coś kręci zoomem mimo, że NIE zmieniłem ogniskowej.
3. Lampa nigdzie nie zamocowana, za każdym razem jak włączam to kręci zoomem, mimo że nie ma żadnej informacji o ogniskowej.

Dla porównania moja SB-600 zachowuje się następująco:
1. Tak samo jak pkt. 1 dla SB-800.
2. W analogicznej sytuacji jak w pkt. 2 dla SB-800 za drugim i kolejnym włączeniem przy nie zmienionej ogniskowej nic nie robi z zoomem.
3. W analogicznej sytuacji jak w pkt. 3 dla SB-800 w ogóle nie kręci zoomem jak lampa jest "poza" aparatem.

Dziwią mnie te odmienne zachowania obu lamp dla punktu 2 i 3. Teoretycznie lampa SB-600 zachowuje się bardziej poprawnie i logicznie, chociaż może taki jest urok i budowa SB-800, że to co opisałem jest poprawne.

I teraz pytanie do Was: jak zachowują się Wasze SB-800 dla sytuacji 2 i 3? Chcę wiedzieć, czy z moją SB-800 jest coś nie tak, czy taki jej urok.

Sprawdziłem - jest dokładnie tak samo jak w Twoim przypadku, nawet nie podpięta lampa przy włączaniu porusza zoomem. Widocznie nigdy wcześniej nie zwróciłem na to uwagi i Tobie delikatnie sugeruję to samo - nie przejmować się takim duperelem :-)

pozdrawiam

kkisiele
19-02-2008, 21:09
Sprawdziłem - jest dokładnie tak samo jak w Twoim przypadku, nawet nie podpięta lampa przy włączaniu porusza zoomem. Widocznie nigdy wcześniej nie zwróciłem na to uwagi i Tobie delikatnie sugeruję to samo - nie przejmować się takim duperelem :-)

pozdrawiam

Dzięki za potwierdzenie.