PDA

Zobacz pełną wersję : 17-55/2.8 - szczelność??



waski79
13-02-2008, 22:18
Witam.
Mam pyanie do zgromadzonych :]
- na ile jst szczelne to szkło??
- czy można fotografowac podczas deszczu?
Jak sobie radzi w tak niesprzyjającej pogodzie, bo jak wiadomo szczelna body już mamy :
Pozdrawiam

piwkoo
13-02-2008, 22:22
Przecież zadawałeś już to pytanie, po co powielać wątki?
Skoro nie ma odpowiedzi to albo nikt nie wie, albo nie chce odpowiedzieć :D

mswilk
13-02-2008, 22:23
Przecież masz takie szkło - wypróbuj ;)

waski79
13-02-2008, 22:31
umieściłem nie w tym dziale, więc pytam ponownie..
mam i nie sprwdzałem go w takich warunkach...
interesuje mnie wypowiedz kogoś kto ma i używał lub nie w czasie deszczu
pozdr..

waski79
13-02-2008, 22:42
nasuwa się następne pytanie:
body szczelne np d300 i można w deszczu pracować, a szkło trzeba chronić?? czy nie?
hmm..

koziak
13-02-2008, 22:56
[quote=waski79;594670interesuje mnie wypowiedz kogoś kto ma i używał lub nie w czasie deszczu
pozdr..[/quote]

Używałem z D200, podczas robienia zdjęć nawet do głowy mi nie przyszło, że coś się może stać! Między innymi po to kupuje się sprzęt z wyższej półki żeby sie nie przejmować takimi pierdołami. Jak zostałem zasypany piaskiem na Crosie to też o sprzęt się nie bałem.

jacoslavgth
13-02-2008, 23:21
to ze cos jest uszczelnianenie znaczy ze mozna z premedytacją focic, zdrowy rozsądek nakazuje - mając w reku kupe elektroniki - ze jak pada to sie chowa, uszczelnienia mają zapobiegac zawilgoceniu i przypadkowemu zmoczeniulub jak wyzej przed piachem, pylem i kurzem, w tym wypadku wazne jest oprocz uszczelnienia korpusu i szkla, uszczelka na bagnecie

who
14-02-2008, 16:47
jacoslavgth czyli jak ja robię zdjęcia d80 podczas śnieżycy to coś ze mną jest nie tak ? nie no żartuję :P jedno zdjęcie na szybko i aparat do torby ;)
a tak po za tym lekki deszczyk nie powinien zaszkodzić na pewno temu 17-55, a jeżeli chodzi ci o cykanie podczas np. sztormu to nie wiem ;)

sv
15-02-2008, 15:12
Witam.
Mam pyanie do zgromadzonych :]
- na ile jst szczelne to szkło??
- czy można fotografowac podczas deszczu?
Jak sobie radzi w tak niesprzyjającej pogodzie, bo jak wiadomo szczelna body już mamy :
Pozdrawiam

17-55 jest szczelny dopóki nie przemoknie :-)

a tak poważnie: w trakcie mżawki nie ma problemu, ale jak zaczyna lać, to raczej bym nie eksperymentował (jak przemoknie, to serwis nikona pewnie go za frico nie naprawi)

żółto-czarny
15-02-2008, 16:14
a tak po za tym lekki deszczyk nie powinien zaszkodzić na pewno temu 17-55, a jeżeli chodzi ci o cykanie podczas np. sztormu to nie wiem ;)
Niedawno odbierałem swoje body z oczyszczania i całkiem przypadkowo wszedł pan z rzeczonym obiektywem, zalanym podczas sztormu. Soczewki ewidentnie ze śladami zalania słoną wodą (niewiele przez nie widać), objawy korozji bagnetu, problemy z komunikacją z body i SWM. Serwisant określił koszt wymiany samego silnika na minimum 1500 zeta, wyraźnie poddając w wątpliwość sens walki o uratowanie sprzętu... Sami oceńcie, czy warto ;)

koziak
15-02-2008, 17:39
Niedawno odbierałem swoje body z oczyszczania i całkiem przypadkowo wszedł pan z rzeczonym obiektywem, zalanym podczas sztormu. Soczewki ewidentnie ze śladami zalania słoną wodą (niewiele przez nie widać), objawy korozji bagnetu, problemy z komunikacją z body i SWM. Serwisant określił koszt wymiany samego silnika na minimum 1500 zeta, wyraźnie poddając w wątpliwość sens walki o uratowanie sprzętu... Sami oceńcie, czy warto ;)

Dobrze wiedzieć! Sztorm mi raczej nie grozi, ale chyba zacznę bardziej uważać. Chociaż jak wyżej pisałem robiłem zdjęcia w padającym deszczu i nic się nie stało.

pietur
15-02-2008, 18:07
Ja powiem tak.Moj znajomy kupił kiedyś ruski zegarek na targu-na cyferblacie widniał napis że wodoszczelny.Wybraliśmy sie razu pewnego na ryby razem.Ryby jak to ryby -nie brały ,wiec postanowilismy wskoczyć do wody i troche popływac.Po kilku minutach znajomy stwierdził że coś jest nie tak z jego zegarkiem:(W środku było pełno wody a sam zegarek przestał chodzić.Po wyjściu na brzeg postanowiłem ze spróbuje pomóc koledze i doradziłem mu zeby szybko rozkrecił zegarek i położyl go na śłońcu.Po ok dwóch godzinach po wodzie w środku nie było śladu a zagarek o dziwo zaczął chodzic.Dziś już wiem że informacja o wodoszczelności byla po prostu błędem-zegarek nie był wodoszczelny-był wodoodporny:)