PDA

Zobacz pełną wersję : ciężko myśląca maszyna...



Obi
07-02-2008, 21:50
Dziwne rzeczy zaczęły mi się ostatnio dziać... Mianowicie konfiguracja mojego komputera nie jest tragiczna raczej:
Athlon xp 1800+
1 gb ramu(2x512)
radeon 9600pro
a PS działa jakby chciał a nie mógł :( Zastanawiam się co może być nie halo... Spotkaliście się z czymś takim kiedyś?
Pozdrawiam
Obi

maciek_m
07-02-2008, 22:04
Dziwne rzeczy zaczęły mi się ostatnio dziać... Mianowicie konfiguracja mojego komputera nie jest tragiczna raczej:
Athlon xp 1800+
1 gb ramu(2x512)
radeon 9600pro
a PS działa jakby chciał a nie mógł :( Zastanawiam się co może być nie halo... Spotkaliście się z czymś takim kiedyś?
Pozdrawiam
Obi


ulubiony klient help deskow..... :-)

z kuli nie wyczytamy co jest problemem... dzialal kiedys lepiej? przestal dzialac niedawno bo zainstalowaniu czegos? co znaczy ze dziala jakby chcial a niemogl, wolno, wcale?

Obi
07-02-2008, 22:09
działa strasznie wolno.... długo instaluje środowisko pracy, przy czym zawiesza sie na jakiś czas przy inicjowaniu się po pewnym czasie się odwiesza... długo wykonuje podstawowe czynności jak przesuwanie zdjęcia i tak dalej... :(

EDITE:
a co do ulubionego klienta to rozpędziłem się :) zwykle sobie radzę z komputerem, ale w tym wypadku już po prostu nie wiem o co chodzi... może to problem dysku...

maly5
08-02-2008, 11:19
a kiedy ostatni raz instalowales na czysto system ?

Peter
08-02-2008, 12:56
A sprawdzone antywirusem? Czasem takie objawy są przy wirusach/trojanach...
Może być też problem z rejestrem (Windows).

Tom01
08-02-2008, 13:47
Athlon

<Trolling mode ON>
Statystycznie zaobserwowałem, że większa ilość komputerów z Athlonami sprawia niespodzianki z PS'em, niż na Intelach. Bez wątpienia jest tu też związek z AMD jako jednostką budżetową, co również często determinuje budżetowe inne elementy komputera, np płytę.
<Trolling mode OFF>

fotone
08-02-2008, 13:53
na początek - odpal menadzera zadań i sprawdz czy jakiś proces nie pożera procka - jeśli tak to google google google

Peter
08-02-2008, 14:27
<Trolling mode ON>
Statystycznie zaobserwowałem, że większa ilość komputerów z Athlonami sprawia niespodzianki z PS'em, niż na Intelach. Bez wątpienia jest tu też związek z AMD jako jednostką budżetową, co również często determinuje budżetowe inne elementy komputera, np płytę.
<Trolling mode OFF>

Bzdura. Typ procesora nie ma tu znaczenia. Mogę podać wiele przypadków zaobserwowanych "dziwnych" objawów maszyn opartych na Intelu, płytach Asus. W tym konkretnym przypadku przyczyny mogą być takie jak podałem wcześniej (wirusy/trojany w tle). Mogą być też inne, trudno wyrokować na odległość, np. problem z dyskiem, sterowniki urządzeń. Niekiedy wystarczy ponowna instalacja danego oprogramowania. Najlepiej mieć system i programy na osobnej partycji. Wtedy format i instalka od zera (najlepsza metoda) lub backup. Ręczne wyszukiwanie i usuwanie problemu jest czasochłonne i kłopotliwe.

Tom01
08-02-2008, 14:31
Bzdura.

Proszę zauważyć zastosowane "tagi trollujace". ;-) Proszę nie rozwijać tematu, do niczego to nie prowadzi.

Peter
08-02-2008, 14:43
Proszę zauważyć zastosowane "tagi trollujace". ;-) Proszę nie rozwijać tematu, do niczego to nie prowadzi.

OK. Sorry. Rozwijać nie warto, bo przyczyn może być wiele. Obecnie więcej jest przyczyn soft niż hard ;)
Jako ciekawostka ginące dokumenty W MS Office 2007 i blokada zapisu (w przypadku otwierania "starych" dokumentów Word z serwera). No się postarali w M$ ;) Trzeba było tymczasowo zainstalować Open Office.
Paranoja.

Obi
09-02-2008, 01:50
Mili Państwo...
przyczyną problemu prawdopodobnie był sposób, w jaki zostały zamontowane w slotach ramy...:mrgreen: dziwne ale chyba możliwe... Otóż na płycie głównej są 3 sloty ja miałem ramy włożone w skrajnych z przerwą na środku... wyjąłem je, żeby sprawdzić czy czasami nie są "przypadkiem"(a wiadomo, że 9/10 wypadków zdarza się w domu) uszkodzone któreś pamięci. Włożyłem już je z powrotem jedną za drugą i sytuacja się poprawiła. Mianowicie środowisko pracy nadal długo się inicjuje, ale to jest do przeżycia :) a "może" dzięki tej zamianie rozmieszczenia kości zaczęły one lepiej współpracować...

Seeker
09-02-2008, 04:22
"bdziała strasznie wolno.... długo instaluje środowisko pracy, przy czym zawiesza sie na jakiś czas przy inicjowaniu się po pewnym czasie się odwiesza... długo wykonuje podstawowe czynności jak przesuwanie zdjęcia i tak dalej..."

Poza wszystkim, ilosc pamieci tez sie liczy.
Jezeli n.p. doinstalowales cos nowego, lub wlaczyles
uruchamianie razem z "systemem", to moze zamulic przez
zapchanie pamieci jakimis *******ami.

A ten numer ze skrajnymi gniazdami, to swoja droga...

maly5
09-02-2008, 10:26
a od kiedy nie moze byc w skrajnych ? dla wiekszosci plyt z tamtego okresu nie ma znaczenia. nawet lepiej sie wentyluja ;p
zreszta jest specyfikacja w kazdej instrukcji - mozna zobaczyc. jakby bylo zle to by nie widzialo ktorejs.

zreszta z opisu nadal dlugo sie inicjuje wiec jakby bez zmian..

Seeker
09-02-2008, 10:34
"zreszta jest specyfikacja w kazdej instrukcji - mozna zobaczyc. jakby bylo zle to by nie widzialo ktorejs."

Dlaczego w takim razie zalecane jest obsadzanie
2 pierwszych slotow parami? (podobno szybciej dziala.

Z tym "nie widzialo" tez sprawa nie jest taka oczywista.
Wrzucilem kiedys na probe do jakiegos starego klamota
SIMMy 16MB i 64MB. "Razem" widzial 32MB i nie wydaje
mi sie, aby w nowszych modelach nagle przestaly byc
widoczne z jakiegos rownie blahego powodu.

maly5
09-02-2008, 10:42
Dlaczego w takim razie zalecane jest obsadzanie
2 pierwszych slotow parami? (podobno szybciej dziala.

Z tym "nie widzialo" tez sprawa nie jest taka oczywista.
Wrzucilem kiedys na probe do jakiegos starego klamota
SIMMy 16MB i 64MB. "Razem" widzial 32MB i nie wydaje
mi sie, aby w nowszych modelach nagle przestaly byc
widoczne z jakiegos rownie blahego powodu.
gdzie jest zalecane w 2 pierwszych ? kto tak powiedzial ? szybciej dziala ? banki sa blizej pewnie i mniejsza droga do pokonania ;-)
i jak zalecane w 2 pierwszych to w polowie plyt by dual nie chodzil ;-)
jest plyta, jest instrukcja, jest strona w instrukcji na ktorej jest podane w jakich bankach jakie pamieci sie obsadza.
a co do simow.. pytanie co za simy, czy nie gryzly sie z plyta, czy byly sprawne, i przede wszystkim czy byly to pamieci jedno czy dwustronne, oraz jakie obslugiwala poprawnie plyta. jak byly to bardzo stare simy to mogly nie byc poprawnie widziane przez nowsza plyte.
to ze Ty wrzuciles na probe do jednej plyty dwa simy, z calym szacunkiem, to troche malo doswiadczenia.

Seeker
09-02-2008, 11:11
"gdzie jest zalecane w 2 pierwszych ? kto tak powiedzial ? szybciej dziala ?"

Ciagle gdzies o tym slysze lub czytam... to i koledze napomknalem ;) (inaczej mowiac, nie sprawdzalem,
ale sporo sie o tym trabi).


"jest plyta, jest instrukcja, jest strona w instrukcji na ktorej jest podane w jakich bankach jakie pamieci sie obsadza."

Cos w tym moze byc ;).


"a co do simow.. pytanie co za simy, czy nie gryzly sie z plyta, czy byly sprawne..."

Taka byla specyfika TEJ plyty. W przypadku polaczenia
16MB i 4MB, razem widziala 8MB. Kolega chcial pozyczyc
na czas wymiany swoich pamieci, wiec sprawdzilismy,
czy da rade (kilka lat temu, jak nietrudno zauwazyc).

SIMMy byly i nadal sa sprawne. 2*16MB gnije sobie
w pudelku, a 64MB (samodzielnie) pozwala mi pisac ten tekst ;)
(oczywiscie nie tego kompa do obrobki zdjec uzywam...).


"to ze Ty wrzuciles na probe do jednej plyty dwa simy, z calym szacunkiem, to troche malo doswiadczenia."

Dlatego powyzej uzupelnilem informacje.

maly5
09-02-2008, 11:25
nie no jasne ze z pamieciami rozne experymenty wychodza. tez mam jedna maszyne do pisania/netu w ktorej w pierwszym porcie jest 256 w drugim 128 i w trzecim 256. jesli trzecia pamiec wlozymy w pierwszy slot - komp nie wstanie , jak w drugi - widzi ja jako 128, a w 3 chodzi jako 256, ale tylko z ta 128 ktora tam teraz jest w slocie 2. co zabawniejsze - jesli w drugi slot wlozylem inna pamiec 32,64 albo 256, tudziez wyjme w ogole, tez widzi 3 pamiec jako 128. tadaaam ;-)
ale to jest jakby troche inne zagadnienie niz to wczesniejsze.
no dobra .. to ide pofocic kaczki bo slonko ladne;-)

david555
09-02-2008, 11:53
Dziwne rzeczy zaczęły mi się ostatnio dziać... Mianowicie konfiguracja mojego komputera nie jest tragiczna raczej:
Athlon xp 1800+
1 gb ramu(2x512)
radeon 9600pro
a PS działa jakby chciał a nie mógł :( Zastanawiam się co może być nie halo... Spotkaliście się z czymś takim kiedyś?
Pozdrawiam
Obi

Na jakiej płycie masz tego Athlona?
Jaka prędkość magistrali?
A co do pamięci, to jeśli jest w komputerze więcej slotów niż dwa, to trzeba umieszczać kolejno, począwszy od procesora.

edit: Obejrzyj dokładnie kondensatory na płycie głównej, czy nie brzuchate.:)

maly5
09-02-2008, 12:02
A co do pamięci, to jeśli jest w komputerze więcej slotów niż dwa, to trzeba umieszczać kolejno, począwszy od procesora.

i Ty brutusie ? ;p

slonko sie skichalo :(

david555
09-02-2008, 12:13
i Ty brutusie ? ;p



Powiedziałem "zazwyczaj", a jeśli nie powiedziałem, to mówię.:)
Chodzi o logikę, bo po co robić dłuższe ścieżki, jak można krótsze, nieprawdaż.
Co do reszty, to jest w każdej instrukcji do płyty głównej, gdzie banki są ponumerowane.

Tom01
09-02-2008, 12:15
Mili Państwo...
przyczyną problemu prawdopodobnie był sposób, w jaki zostały zamontowane w slotach ramy...:mrgreen: dziwne ale chyba możliwe...

Dawno, dawno temu były pewne obostrzenia, ale w tym wypadku, jeśli takie zmiany mają duży wpływ na zachowanie się sprzętu, problemem nie jest kolejność slotów, a jakość samego połączenia, czyli gniazda i modułu. Wszelkie inne dywagacje, są niecelowe. Mamy do czynienia ze słabą jakością i tyle.

david555
09-02-2008, 12:19
Dawno, dawno temu były pewne obostrzenia, ale w tym wypadku, jeśli takie zmiany mają duży wpływ na zachowanie się sprzętu, problemem nie jest kolejność slotów, a jakość samego połączenia, czyli gniazda i modułu. Wszelkie inne dywagacje, są niecelowe. Mamy do czynienia ze słabą jakością i tyle.

Cześć Tom !
A Ty znowu o jakości?:)
Jakość ma spore znaczenie, ale nie widziałeś nigdy komputera z płytą ECS z nonamowymi pamięciami, który śmigał aż miło?;)
To oczywiście przykład dość przerysowany, ale zdarzający się w realu.

maly5
09-02-2008, 12:25
sam niejeden taki komp zlozyl ;-)
faktem jest ze czasami wystarczy dmuchnac w slot i jak juz opadnie ten tuman kurzu, a my przestaniemy sie dlawic, to pamiec po zamontowaniu zachowuje sie poprawnie ;-)

Obi
09-02-2008, 12:38
Pamięci to kingston czterysetki CL2.5... dwie takie same... co do kondensatorów to zauważyłem kilka baryłek :( coś czuje, że problem się rozwiązał... albo jeden z problemów... Pamięci są raczej w porządku, bo w zeszłym tygodniu po długim czasie robiłem reinstal windy i gdyby się coś działo z pamięciami to by instalator się wykrzaczał...

Tom01
09-02-2008, 12:39
Cześć Tom !A Ty znowu o jakości?:)

Bo:
1. Pieniądze zarobione w wyniku ciężkiej pracy, zasługują na wydanie tak, aby z zakupu był pożytek.
2. Narzędzia są po to aby wykonywały zadania, a nie aby miały problem same z sobą.
3. Ja mam bzika na punkcie rzeczy dobrych.

* - niepotrzebne skreślić


Jakość ma spore znaczenie,

W tym przypadku zasadnicze.


ale nie widziałeś nigdy komputera z płytą ECS z nonamowymi pamięciami, który śmigał aż miło?;)

Oczywiściem, ale widziałem komputery, w tym na przytoczonym sławetnym ESC, ale i Gigabyte, Asus'ie i innych, na których właściciele wieszali wszystkie okoliczne psy, a największym sukcesem serwisu jest fakt działania tegoż w ogóle. Widziałem takie cuda jakie normalnie człowiekowi nie przyjdą do głowy. Szkoda czasu wymieniać, wystarczy wyobrazić sobie jakieś absurdalne działanie komputera i takież lub podobne może mieć miejsce. Znamiennym i wartym wbicia do głów, potencjalnych nabywców wypasionych składaków jest fakt, że na sprzęcie dobrej jakości, w zasadzie się to nie zdarza. Nie mówię że w ogóle, wszak komputer to nie tłuczek do kartofli a skomplikowane urządzenie, ale wyższe serie komputerów, przede wszystkim firmowych, choć i składaków "zaprojektowanych" z głową, wymagają zwrócenia na siebie uwagi od wielkiego dzwonu lub wcale. I to nie w perspektywie 0,5-2 lat, jak chwalą się posiadacze okołochińskiej myśli technicznej, ale 5-10 lat. Pomijam oczywiście fakt starzenia się technologicznego a trwałość, techniczną sprawność i użyteczność od nowości do złomowania.

david555
09-02-2008, 12:50
Oczywiściem, ale widziałem komputery, w tym na przytoczonym sławetnym ESC, ale i Gigabyte, Asus'ie i innych, na których właściciele wieszali wszystkie okoliczne psy, a największym sukcesem serwisu jest fakt działania tegoż w ogóle. Widziałem takie cuda jakie normalnie człowiekowi nie przyjdą do głowy. Szkoda czasu wymieniać, wystarczy wyobrazić sobie jakieś absurdalne działanie komputera i takież lub podobne może mieć miejsce. Znamiennym i wartym wbicia do głów, potencjalnych nabywców wypasionych składaków jest fakt, że na sprzęcie dobrej jakości, w zasadzie się to nie zdarza. Nie mówię że w ogóle, wszak komputer to nie tłuczek do kartofli a skomplikowane urządzenie, ale wyższe serie komputerów, przede wszystkim firmowych, choć i składaków "zaprojektowanych" z głową, wymagają zwrócenia na siebie uwagi od wielkiego dzwonu lub wcale. I to nie w perspektywie 0,5-2 lat, jak chwalą się posiadacze okołochińskiej myśli technicznej, ale 5-10 lat. Pomijam oczywiście fakt starzenia się technologicznego a trwałość, techniczną sprawność i użyteczność od nowości do złomowania.

Tak, tak święte słowa, to nie tłuczek do kartofli.:)
A przy tym też nie grzejnik i nie odkurzacz, i trzeba o tym pamiętać jeszcze zanim dojdzie do jakichś z nim problemów.
o to pudło trzeba po prostu dbać, odkurzać, chłodzić odpowiednio, to i długie lata posłuży.;)

david555
09-02-2008, 12:52
Pamięci to kingston czterysetki CL2.5... dwie takie same... co do kondensatorów to zauważyłem kilka baryłek :( coś czuje, że problem się rozwiązał... albo jeden z problemów... Pamięci są raczej w porządku, bo w zeszłym tygodniu po długim czasie robiłem reinstal windy i gdyby się coś działo z pamięciami to by instalator się wykrzaczał...

Wlutować nowe kondziołki i będzie jak nowy.:)
A w przyszłości więcej chłodzić w lecie, to nie spuchną (może).;)

Tom01
09-02-2008, 13:10
trzeba po prostu dbać, odkurzać, chłodzić odpowiednio

Otaczać troską, stawiać w miłym otoczeniu, porozmawiać czasem, pogłaskać. Jeden znajomy, przemawiał do silnika od łódki, radzieckiej marki Vietierok. Wtedy działał.

Kurde, to jest tylko narzędzie do pracy. Rzecz jasna, że trzeba zapewnić minimum warunków do działania, ale to jest minimum i ma działać. Nie wiem, może jakiś dziwny jestem, ale nie interesuje mnie zaglądanie co jakiś czas pod blachy, czy czasem kondensatorki nie spuchły, czy aby kurzu nie jest zbyt dużo, lub czy nieprawidłowe działanie PS'a nie jest czasem wynikiem poluzowania się czegoś. Stawiam, instaluję, działa. Czasem jak mnie najdzie litość, obejrzę czy żyw i przegonię pająki.

david555
09-02-2008, 13:28
Otaczać troską, stawiać w miłym otoczeniu, porozmawiać czasem, pogłaskać. Jeden znajomy, przemawiał do silnika od łódki, radziekiej marki Vietierok. Wtedy działał.

Kurde, to jest tylko narzędzie do pracy. Rzecz jasna, że trzeba zapewnić minimum warunków do działania, ale to jest minimum i ma działać. Nie wiem, może jakiś dziwny jestem, ale nie interesuje mnie zaglądanie co jakiś czas pod blachy, czy czasem kondensatorki nie spuchły, czy aby kurzu nie jest zbyt dużo, lub czy nieprawidłowe działanie PS'a nie jest czasem wynikiem poluzowania się czegoś. Stawiam, instaluję, działa. Czasem jak mnie najdzie litość, obejrzę czy żyw i przegonię pająki.

To powiem Ci, że ja mam do swoich komputerów stosunek dość emocjonalny i powiem, że jakoś dziwnie to procentuje.
Magia jakaś, czy co?
Jakkolwiek by jednak nie było, to przecież nawet samochód od czasu do czasu myje się i odkurza, to komputer chyba tym bardziej.
Komputer wszak stoi tam, gdzie i my przebywamy i działa (szczególnie na alergików), jak bomba biologiczna, jeśli go od czasu do czasu nie pozamiatać.
Tak więc miłujemy go, czy też nie, ale chociaż dla własnego dobra czasem do niego zaglądajmy.
Podstawę takiego przeglądu stanowi:
- sprawdzenie dokładności połączeń kart, taśm i przewodów
-usunięcie kurzu (sprężonym powietrzem)
-kontrola kondensatorów (wizualna)
-ponowne przesmarowanie pastą połączenia procesor-radiator
-rozkręcenie zasilacza i odkurzenie jego wnętrza.
Wszystkie wymienione czynności zabierają mi najwyżej 20-30 minut, a ile przy tym radości.:)

Tom01
09-02-2008, 13:32
a ile przy tym radości.:)

A to już całkiem insza inszość. Jedni lubią grzebać w komputrze, inni w smarach, jeszcze inni pobiegać po okolicy z aparatem... ;-D

Obi
09-02-2008, 13:36
Zrobił się delikatny off top, ale muszę powiedzieć, że bardzo przyjemny :D Ja dopiero zaczynam przygodę z lustrzanką i obróbką zdjęć, więc tym bardziej chłonę wszystko co ludzie piszą na tym forum :)

Tom01
09-02-2008, 23:14
Zrobił się delikatny off top, ale muszę powiedzieć, że bardzo przyjemny :D

Bo tu kulturalne ludzie som, nie chamota jak pl.comp.pecet... ;-)